januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
januszokrzesik.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl

Komentarzy (74)

Harnaś czyli herszt bandy

  

W ostatni piatek w Ratuszu na uroczystej gali wręczono "Harnasie", prezydenckie nagrody dla środowiska sportowego. Trzy ze statuetek powędrowały do rąk ludzi związanych z Podbeskidziem. Ludzi mi bliskich w ten czy inny sposób.

Najlepszym trenerem roku 2011 został Robert Kasperczyk, którego do BB ściągnąłem i z którym wspólnie przetrwaliśmy ciężkie chwile by potem doczekać tych najpiękniejszych. Uważałem, że ubiegłoroczny Harnaś był nieco na wyrost, ale w tym roku zwycięzca mógł być tylko jeden!

W imieniu piłkarzy Podbeskidzia, uznanych za najlepszą drużynę, Harnasia odebrał Marek Sokołowski, którego osobiście namówiłem do powrotu do miasta i klubu, z którego się wywodzi. Cieszę się, że ważną rolę w TSP ogdrywają wciąż ludzie związani z miastem i regionem, a nie chwilowi najemnicy.

Dobrodziejem sportu została firma Murapol, do której trafiłem dzięki bezinteresownej uprzejmości Domu Maklerskiego BDM SA. Najpierw zostali naszym sponsorem, a potem udało się przekonać właścicieli do większego zaangażowania i wspólnego tworzenia spółki akcyjnej. Było w tym trochę szaleństwa, ale myślę że żadna ze stron nie żałuje.

Wszystkie Harnasie trafiły w godne ręce.

Gdybym był zaproszony na tę uroczystość, pogratulowałbym nowemu Prezesowi - jako hersztowi bandy - takich sukcesów. Mnie w poprzednich latach tyle się nie udało.

2012-02-13 | Dodaj komentarz
Konrad
2012-02-13 21:49:18
A teraz niech potwierdzą na boisku, że te nagrody nie były dziełem przypadku, ponieważ coś ten okres przygotowawczy był taki nijaki, trudno coś pozytywnego powiedzieć o meczach kontrolnych, a w sobotę mecz w Łodzi z Widzewem i od tego spotkania trzeba uciekać w góre tabeli aby pod koniec sezonu, nie grano kartą Podbeskidzia BB, jeśli chodzi o walkę, o utrzymanie się w ekstraklasie. Szacunek i powodzenia TSP!
luźniacha
2012-02-13 22:48:40
Widać ten herszt bandy nie ma takiej klasy jak niegdysiejszy Harnaś. A może hersztem jest teraz ktoś inny? To smutne, ale Pan jest politykiem i powinien wiedzieć, że sukces ma wielu ojców, a rewolucja pożera własne dzieci. Panie Januszu, dla Pana Harnaś h.c. !
cynik
2012-02-15 11:22:17
Ciekawe czemu Pana nie zaproszono? Brak "Ojca Chrzestnego" na takiej fecie sporo dający do myślenia.
z innego gangu
2012-02-15 18:04:12
"...Gdybym był zaproszony na tę uroczystość..." Czyżbym wyczuł żal w tym stwierdzeniu? Jak się Pan czuje za burtą? Nosił wik razy kilka, w końcu ponieśli wilka.
z za burty
2012-02-16 00:40:46
przed Twoją łajbą rafy, mielizny, lodowe góry,,, więc życze Ci "stopy wody pod kilem" i obyś miał za rok okazję cieszyć się z "Harnasiów" wypracowanych przez "twoją bandę"
harnaś
2012-02-16 19:44:25
Janusz napij się piwa mocnego harnasia, może zapomnisz, ze cię wyrzucili z klubu Podbeskidzia:)
krzysiek
2012-02-17 08:22:37
Harnasiu... zachowaj tą rade na przyszłość... dla siebie. Zegar już odmierza czas... :).
Konrad
2012-02-17 10:10:40
Były prezes TSP BB, jest znany z tego, ze nie owija w bawełnę, wiele spraw wyciągnął na światło dzienne, dlatego w zarządzie są osoby dla których, osoba pana Janusza, jest obecnie solą i ich oku. Ważny był pierwszy krok, powoli w światku piłkarskim pojawiło się zrozumienie, że także takie kluby jak Bielsko-Biała, moga miec swoich przedstawicieli w ekstraklasie, mozna rywalizowac z elitą, w przyszłosci można zdobywać puchary Polski, mistrzostwa Polski. Tutaj tez zauważyłem, że cały klub żyje tą ekstrakasą, a podobno byli tacy w TSP, co jej nie chcieli...... . Jeśli tacy ludzie czytają, słuchają to o czym mówi były prezes, czy można mieć potem w klubie samych przyjaciół? Jednak jeśli to była prawda, to i mówienie o niej, też ma swoją cenę i taką płaci pan Janusz Okrzesik. Szkoda, że tak sie stało, ale takie sa realia bycia szczerym i uczciwym. Nie zmiennym pozostaje fakt, że zrządzeniem ( losu ) nieba, prezesem Podbeskidzia BB, był człowiek, który dokonał wydawało sie niemożliwego i otworzył tym samym nowy rodział w historii piłki noznej w BB.
Konrad
2012-02-24 20:24:50
Na internecie, na stronie sportowej, ukazał sie artykuł, o TSP BB, o mozliwym pozyskaniu nowego sponsora. Podobno pomocą w jego zdobyciu, wykazała się osoba znana w świadku piłkarskim. Na koniec nie jest wesoło, czy to prawda, że Podbeskidzie BB, ma jakieś zaległości w wypłatach dla piłkarzy, wypłacane w ratach? Jakoś nie chce mi się wierzyć że klub który po raz kolejny wyszedł na prostą ekonomicznie, znowu cos źle policzył i notuje jakies straty? Czy jest taka możliwość i czym mogłoby to być spowodowane? Czy tania prasa, rozpowszechnia plotki aby było co czytać, czy sytuacja TSP, znowu nie jest idealna, jak jest na prawdę?
januszokrzesik
2012-02-25 20:55:47
Niestety, z klubu dochodzi sporo niepokojących sygnałów, ale ja jestem praktycznie odcięty od informacji i dlatego nie chcę tego komentować, żeby przypadkiem klubowi nie zaszkodzić. Primum non nocere.
Konrad
2012-02-26 07:58:22
Jak oglądam wczorajszą gazetkę Podbeskidzia, gdzieś zapodziały się 3 ważne nazwy sponsorów w tym jedna z najważniejszych, o ile ona jeszcze miga na głownej stronie internetowej TSP, o tyle nie widzę jej ani na gazetce ani na zakładce gdzie swoje reklamy mają sponsorzy jacy "grają" z TSP. Pradoksem jest to że w momencie historycznego wydarzenia, zaczyna znowu dziac sie coś złego, a wydawało się że awans do ekstraklasy da spokojną stabilizację finansową oraz przypływ nowych sponsorów. W każdym razie coś zaczyna się dziać w odwrotną stronę mam nadzieję, ze nie jest to pokłosie zmian w klubie, które wielu się nie podobają, zwłaszcza tym co wspierają finansowo Podbeskidzie BB. Jak to zwykle bywa diabeł znowu wsadził swój ogon i trzeba go po prostu wyrwać jak chwasta im szybciej tym lepiej! Oczywiście użwyając swojego rozumu bo inaczej może być źle i to w ciągu 2-3 lat, obecnie wypada trzymać kciuki za piłkarzy Podbeskidzia, bo ich dobra gra w dużym stopniu uzupełni bewne czy ewentualne braki w kasie jakie się pojawiły i tyle. Jednak taka sytuacja nie może trwać co roku. Uważam, że dochody z C+, powinny być nadwyżką finansową w klubie, a będa prawdopodobnie bilasnować budżet klubu, dochody=wydatki.
Konrad
2012-02-26 20:30:39
W uzupełnieniu mojej ostatniej wypowiedzi, dotyczących sponsorów naszego klubu po bliższym ogarnięciu owych dobrodziejów klubu, okazuje się że z najnowszego wydania gazetki Podbeskidzie Co i Gdzie? Ubyło jak dobrze policzyłem 6 sponsorów, to zaczyna się robić dramatyczne, to jak mówie w momencie awansu do ekstraklasy kiedy jeszcze drużyna trenera Kasperczyka, gra nadspodziewanie dobrze. Nie wiem co jest powodem, czy sytuacja klubu jaka dzieje sie na górze czy może niektórzy sponsorzy nie wytrzymali finansowo aby dalej przekazywac nie małe pieniądze, nie jest ciekawie, a Podbeskidziu BB, obok starego stadionu potrzeba jeszcze utraty płynności finansowej, to już wogóle świat kibicowski w Polsce, zrówna nas z ziemią. Dla mnie dramat, że sie tak wyrażę. Wydawało mi sie że awans do ekstraklasy to początek budowy stabilnego i silnego Podbeskidzia BB, który będzie mieszał co roku w elicie, dajac powodu do radości kibicom oraz będą grac na nosach tym nieżyczliwym TSP, w tym Borkowi i Kołtoniowi oraz niektórym działaczom PZPN. W kazdym razie nawet jeśli Pana doktora, odstawili na boczny tor, mimo wszystko nie powinien Pan, z daleka po cichu pomagać klubowi w tym prosząc tych co mają pieniądze aby wrócili w zrozumieniu, żeby nie zniszczyć tego co z takim trudnem a jednocześnie pasją, Pan budował. Nie wiem nie mnie oceniać czemu firmy odchodzą, ale tak nagle żeby w ciągu kilku miesięcy tyle firm żeby się wycofało z klubu, który w brew opinii wielu osiągnął sukces i teraz wsparcie jest zwyczajnie potrzebne zwłaszcza na poczatku tej drogi....... nie dobrze :-(
Konrad
2012-02-26 21:20:15
Być może te 10% które brakują do zamknięcia budżetu na rok 2012 to także pokłosie odejscia od pomagania klubowi tych firm, których już nie widać w obecnym zestawieniu. Dlatego to napisałem do Pana, żeby ten sukces miał trwałe fundamenty, ekstraklasa, nie uznaje jakichkolwiek słabości i byłoby szkodą aby to się rozsypało. Tutaj nie chodzi tylko o kibiców czy piłkarzy Jedynki, ale także o młodą ekstraklasę, rezerwy TSP oraz o grupy młodych piłkarzy, a także o szkółki piłkarskie w pow. bielskim, Andrychowie, Żywcu a niedługo zapewne w Cieszynie, z którym to TSP, ma w planie podpisac umowe o poszukwaniu talentów. To jest zbyt duży program i bardzo dobry, żeby to wszystko upadło, do tego nie mozna dopuścić. Paradoksalnie w ekstrakalsie przy tylu wydatkach płynność finansową można bardzo szybko i łatwo utracić, stąd taki mój pomysł aby gospodarz bloga, nakłonił tych co odeszli, do powrotu. Wysmiewałem to co napisał "Fakt", ale widocznie coś w tym prawdy jest i to nie tylko jedno ziarenko..... Na pewno nie można nazwać szkodzeniem TSP BB, tego że podejmuje się dialog z tymi co jeszcze kilka miesiecy temu wspierali Podbeskidzie. To tylko moje zdanie, na ten temat. Rozpisałem się to prawda, ale mając w pamieci to co sie działo kiedy Podbeskidzie grało za czasów pana Antonika w dawnej 3 lidze ( 2 obecnie ) oraz po tym co zrobili pan Żurek i jego gwiazdy z Kompałą, na czele, jak wygladały finanse klubu trzeba rękami i nogami bronic się przed długami, niewypłacalnościa. Mam przekonanie że ten póki co niegroźny płomień, zostanie szybko ugaszony żeby nie było pożaru!
Robert
2012-02-27 15:20:27
Cieszy fakt, że klub uzyskuje pozytywne wyniki w grze. Widocznie klub zrobił postępy na przestrzeni kilkunastu lat, zagmatwane prawo nie pozwala temu klubowi na rozwinięcie sportu i coraz lepszych korzyści dla kibiców. Z początku nie lubiłem Pana Janusza Okrzesika ale widocznie gdyby nadal sprawowałby funkcję prezesa budowa stadionu kiedyś by nastąpiła. Pan Janusz bardzo dobrze zna się na budżecie i dobrze wie jak pozyskać, rozdysponować wykorzystać środki finansowe na cele strategiczne klubu. W chwili obecnej wyniki są, ludzie się cieszą, trener nadal jest na stanowisku, piłkarze przychodzą coraz lepsi, czyli wynika,że wszystko jest w porządku, ale stadionu brak. Czemu Pan odszedł nie wiem.
czesław śpiewa
2012-02-29 10:22:46
"ponad nami tylko góry"
Robert
2012-03-01 16:19:26
Najbardziej mnie rozśmieszyła w TV informacja, że baza treningowa Hutnika Kraków będzie sponsorowana przez angielską federacją na Euro 2012, no ludzie:). Klub i władze nie są w stanie na czas sprostać wymaganiom angielskiej federacji, więc Anglicy przekazali na ten cel 650 tyś zł. darowizny. Celem ma być zmodernizowana murawa i chyba stadion też, w dodatku mają przyjechać eksperci i doradcy. Powodem było pokazanie zaniedbanego stadionu Hutnika Kraków Daily Mirror. Następnym razem jak będzie Euro 3000 w Polsce, może finalista przeprowadzi w Bielsku jakaś modernizację stadionu, wszystko możliwe:)
Konrad
2012-03-23 11:33:00
Demony korupcji powracają, tym razem w postaci odkrytych złych kart z czasów przeszłych, pytanie jak na końcowe postepowanie zareagują ci którzy są z klubem, no i czy nie bedzie to uznane za tzw. recydywe jak sprawa z Kołodziejem. Obecnie wiadomo, że pozostanie ogromna ilość wstydu i bólu, to wszystko będzie się ciągnąć latami, a co bardziej złośliwi będą to wszystko wypominali dziesiętki lat, dramat jednym słowem.
Konrad
2012-03-23 11:35:40
Oczywiście, to wszystko w momencie kiedy Podbeskidzie, otrząsnęło się z brudów i grzechów jakie TSP BB, obciążały, nieszczęście panie doktorze, nieszczęście :-(
krzysiek
2012-03-25 07:35:18
TS Podbeskidzie wczoraj postawiło sportową kropkę nad "i", czyli pozostaje w Ekstraklasie na następny sezon. Pamiętam jak mówiłeś, że ... kiedy się bierze udział w rozgrywkach, których celem jest Mistrzostwo Polski, to gra się o mistrzostwo, ale celem podstawowym jest pozostanie w tej grze na następny sezon... Dlatego gratuluję !!! Drużyna autorska duetu Okrzesik-Kasperczyk pozostaje w grze o mistrzostwo na kolejny sezon. Od nowego sezonu ( a nawet od rozpoczęcia procesu przyznawania licencji) bedę kibicował mojemu Podbeskidziu i drużynie Glogazy.
Konrad
2012-03-30 11:01:46
Czas prawdy nadchodzi komisje licencyje ida do klubów czy są przygotowane na następny sezon. U nas wiadomo, jeśli budowa nie ruszy kazdy niech sobie odpowie co bedzie po meczu z Polonią Warszawa.... lepiej żeby wszyscy sobie z tego zdawali sprawę, że Lechia Gdańsk i Cracovia Kraków, porusza ziemię aby sie wybronić przed spadkiem, po 30 kolejce drużyny które będa zajmowały 15 i 16 miejsce nie znaczy że opuszczą tą klasę rozgrywkową z powodów ...licencyjnych spać może kto inny. czemu Podbeskidzie ma dawać takie argumenty KL PZPN? Chcemy za 2 miesiące wszyscy płakać, którym zależało na realizacji marzeń i rozwoju sportowem TSP BB?
bogdanbo
2012-03-30 11:45:46
@konrad / Jeszcze troszeczkę cierpliwości, sprawa z rozpoczęciem budowy ... jest na lepszej drodze.. powiedzmy, ze do klepniecia pewnych dokumentów nic nie trafi do wiadomosci publicznej. (Zawsze jest obawa falstartu)
Konrad
2012-03-30 12:47:38
Szanoiwny panie @bogdanbo tyle to ja tez wiem, po pierwsze tej inwestycji zawsze brakowało aury tajemniczości i efektywnosci w działniu, a nie tylko reklamy która okazywała sie słowami bez pokrycia. jednak fakty na dzisiaj są takie jakie są KL PZPN bedzie oczekiwała na fakty, a nie na zapowiedzi i obiecanki i tego sie trzymajmy, Polonia bytom 3 lata oszukiwała PZPN, tutaj nie moze być marginesu błędu. Niech to bedzie tajemica do czasu oficjalnego rozpoczęcia sie budowy, ale chodzi oto aby potencjalni spadkowicze nie kombinowali w PZPN, narzucajac kto ma z ekstraklasy wylecieć. Smaczku dodaje fakt, że w miejscu gdzie Cracovia rozgrywa swoje mecze stuknie w tym roku 100 lat. Wyobraźcie sobie że zarząd Cracovii zrobi wszystko co w ich mocy aby te obchody uczcic w ekstraklasie nawet gdyby byli na miejscu "50". Właśnie chodzi jeszcze raz o to aby innym nie dawać argumentów wykraczających poza rywalizację spotową. Życzę sukcesu w sprawach stadinowych i rozmowach z komisją licencyjną.
Konrad
2012-03-31 20:01:54
Mnie po dzisiejszym meczu Podbeskidzia BB, z ŁKS Łódź jest bardzo przykro, pownieważ były prezes, a gospodarz bloga, walczył o normalniejsze czasy kiedy to drużyna będzie grała dla kibiców dla bielszczan i jej kibiców w regionie i kraju. Dzisiaj niestety okazało sie ze interesy prawie bankruta z Łodzi sa ważniejsze niż ci wierni kibice, którzy sie stawili na mecz, a wielu z nich było przemoczonych do suchej nitki i oto ta nagroda dla nich, klapa jakich mało w tym sezonie. Dzisiaj na równi jesteśmy z Bełchatowem, Widzewem Łódź, gdzie kilku ekipom nie zalezało na wyniku. Nie mówię tutaj o korupcji tylko o sumieniu oraz etyce. Co nas obchodzi ŁKS i pozostałe 14 drużyn w ekstraklasie, co nas oni obchodzą? My patrzmy siebie bo gdyby to nasi byli w tym miejscu gdzie jest ŁKS, to wyrok by został wykonany bez zadnego żalu. Czy tego chcemy? Niech Podbeskidzie BB, będzie uczciwe wobec siebie i kibiców, co nas obchodzą kłopoty i problemy innych?! W klubie płaczą że mało kasy, a czemu nie bijemy sie o pieniądze z Canal+ za miejsce które bedzie na koniec rundy?! Bez sensu, a dzisiaj mamy wrogów w Gdańsku oraz w Krakowie, a gdzie nas ma ŁKS? Tego nie powiem, nic nie osiągneliśmy w tym meczu tylko staciliśmy wartośc zespołu bezkompromisowego, pierwsza i żeby to była ostatnia plama klubu TSP, bo teraz co bardziej złośliwi będa przyklejali łatki oszustów, ustawiaczy spotkań, układzików, o taką rzeczywistość walczył pan Janusz Okrzesik? Mnie sie wydaje, że nie! Musiałem ochłonąc nim zaczne pisać, ponieważ same niecenzuralne słowa cisnęły mi sie na usta. Jak w sporcie moze być uczciwie skoro obcy klub, obcy zawodnik, jest ważniejszy niz twój kibic, twoje miasto?
Konrad
2012-04-05 11:01:49
Mam nadzieję, ze Rada Patronacka, jeszcze istnieje i teraz ona powinna spotkać sie z zarządem oraz piłkarzami i sztabem trenerskim TSP BB. Po meczu z Lechią Gdańsk, nastapiło nagłe "załamanie" formy i koncentracji u piłkarzy czego dowodem są wstydliwe i dziwne mecze z ŁKS Łódź i Cracovią Kraków. Niestety kibice i ludzie dzisiaj, to nie jest żadne stado baranów zeby uwerzyli, że przegrane Podbeskidzia BB, spowodowane były nagłą obniżką formy oraz fantastyczną grą naszych rywali. Prawda jest taka, że dzisiaj rozmawiajac o klubie Podbeskidzia, znowu zaczyna się mówic w sposób negatywny, kibice odwracają sie znowu od klubu, sądząc, że spektakl to mozna zobaczyc w teatrze, a nie na boisku gdzie toczą sie profesjonalne rozgrywki sportowe, no i mają rację, że tak wyrażają swoje emocje! Jak potem zaprosic kibiców na stadiony jak sprowadzić nowego sponsora do klubu, skoro da sie zauważyć, że drużyny które teoretycznie graja o "pietruszkę" odstawiają szopki na boisku. Kibic ma kupic bilet, karnet, jechac na mecz wyjazdowy i co otrzymje w zamian od swojego klubu? Tak TSP BB, nigdy nie bedzie szanowanym klubem w ekstrakalsie, bedzie traktowany jak przypadkowa ekipa, z którą można dobic targu. Sam jestem ciekawy ile sie znowu nasłucham w pracy od kolegów, no i wiem co powiedzą na temat postawy Podbeskidzia BB..... ! Wynik wczorajszego meczu jest konsekwencją meczu z innym potencjalnym spadkowiczem, a jednak to klub, kibice i miasto powinni być najważniejsi dla naszych piłkarzy. Dzięki takim meczom tylko odstraszamy wiernych kibiców, których i tak jest niewiele w porownaniu w wieloma klubami w ekstraklasie. Sami strzelamy sobie samobója! Po meczach z Ruchem czy Lechia, nic już nie pozostało. mamy ostatnie 5 meczów w lidze aby ten sezon zakończyć honorowo, z tej piątki, trzy jeszcze o coś walczą teraz się okaże jaką motywację do gry mają piłkarze Podbeskidzia BB, a prawda jest taka, że jeszcze nie ma utrzymania w ekstraklasie, potrzeba jeszcze minimum 3 punktów, jakie są szanse na ich zdobycie kiedy widzi się poczynania naszych piłkarzy w ostatnich meczach?
bogdanbo
2012-04-05 12:29:03
Pan janusz w ostatnim akapicie napisał, cyt.: "Gdybym był zaproszony na tę uroczystość, pogratulowałbym nowemu Prezesowi - jako hersztowi bandy - takich sukcesów. Mnie w poprzednich latach tyle się nie udało." Mam odmienne zdanie o tym co komu się bardziej udało bo pierwszy sezon TSP w ekstraklasie jeszcze się nie zakończył.Czy to niedopatrzenie było, czy też czarna niewdzięczność ze strony "wadzy" z tą nieobecnością Pana na Harnasiach trudno dociec. Ale jakieś fatum, żeby nie powiedzieć "klątwa" ciąży na wynikach Podbeskidzia od tej uroczystości. Ale nie Pan nie rzucał czarów, prawda? :P
januszokrzesik
2012-04-05 14:57:22
Czarów ani klątwy nie rzucałem, nadal całym sercem jestem za TSP i nawet oglądałem mecz z Cracovią na żywo, trzymając kciuki za naszych i przecierając oczy ze zdumienia w drugiej połowie. Wstyd i już! Natomiast nie mam żadnego wpływu na to co się obecnie w klubie dzieje, Rada Patronacka chyba nie działa (w każdym razie nic o tym nie wiem), zarząd spółki jest jednoosobowy a nowy szef głównego właściciela, czyli stowarzyszenia, nie widział mnie nawet w składzie zarządu stowarzyszenia. Jestem teraz po prostu jednym z kibiców, nikt mnie o zdanie nie pyta ani nie oczekuje moich rad. Zatem panie Konradzie, możemy sobie wymienić opinie na blogu ale nic z tego nie wyniknie. Mimo to zachęcam, może ktoś z obecnych władz klubu to jednak czyta...
Konrad
2012-04-06 20:51:50
Ja powiem Panu doktorowi, co mnie najbardziej boli, że tą mało sportową postawą nie tylko narazili się własnym kibicom, ale takze pozycja TSP w tabeli jest coraz niższa, każda pozycja niżej to ponad 200 tys zł mniej na koncie klubu!! Jak pisza niektórzy kibice na forum TSP, sytuacja finansowa jest gorsza niz tylko brak uregulowanych dodatków motywacyjnych. Ten rok jeszcze się upiecze, ale jeśli wierzyć w to co piszą niektórzy to dryfujemy w strone ŁKS-u, Poloni Bytom czy Odry Wodzisław, a ekstraklasa miała być silnym strumieniem pieniędzy, który ustabilizuje klub na dobrym poziomie finansowym, co sie dzieje?! Hmmm jedynie co mi przychodzi na myśl, teraz to droga jest jedna, musi Pan doktor, porozmawiac z dyrektorem marketingu TSP, którego zresztą sam pan zatrudnił na to stanowisko, musi byc nowa strategia marketngowa, bedzie dobrze jesli ruszy budowa stadionu to na pewno pomoże, ale i piłkarze muszą przestac sie wygłupiać, skoro zabrali punkty Lechii, to musieli także to zrobic z ŁKS-em i Cracovią, problem w tym że tak sie nie stało, ale nic patrzmy na przód. Co chce Panu powiedzieć, strategia marketingowa, powinna sie opierać nie tylko na pozyskiwaniu nowych sponsorów, ale takze na tym żeby TSP, prowadziło, rozwijało własną strategię finansową. Nie można liczyc tylko na sponsorów w 90%, poza tym w klubie jest wiele spółek gminnych gdzie ich sponsorng jest uzależniony od łaskawości władz miasta,a wybory sa co 4 lata prawda? Błędem klubów zawodowych dzisiaj jest fakt, że wszyscy liczą na sponsorów i władze miasta, a środki finansowe na cały rok są w 100% przejadane. Stad problemy Legii, Wisły, Śląska Wrocław, Ruchu, Górnika Zabrze, ŁKS-u i Widzewa Łódź, Korony Kielce, gdyby nie Comarch to Cracovia pada plackiem, teraz dochodzą pierwsze od dłuższego czasu kłopoty w TSP BB. Nawet jeśli Pan doktor, juz jest daleko od klubu to i tak ma tam pan swoich ludzi, ważne ogniwa, które muszą wpłynąć aby w tych ostatnich 5 meczach zdobyć te 15 punktów no, a jak inaczej? Dzisiaj od 5 miejsca do 9 juz Podbeskidzie straciło chyba 800 tys złotych prawda, że bolesne?! No nic mam nadzieję, że pewne kłopoty uda sie szybko opanować. Z okazji Świat Wielkanocnych, życzę gospodarzowi bloga i blogowiczom, zdrowych spokojnych, rodzinnych świąt. Najważniejszych z punktu widzenia ludzi wierzących i praktykujących wiare w Pana Boga i Pana Jezusa.
kibic
2012-04-08 11:07:28
Szkoda że pana już nie ma w klubie podobno toczą sie tam jakies prywatne wojny!!! a dobre imię klubu i sprawy finansowe wyniki sportowe są na drugim planie zawsze twierdziłem że nie pasowal pan do tej ferajny mysle ze to nasz pierwszy i ostatni sezon w ekstraklasie a szkoda nasze Podbeskidzie to klub w teczce którą chce nosić na plecach Ratusz a uczniów wybiera swoich noszących ten tornister .Pan pokazał charakter i zdążył pan cos zrobić dla klubu i miasta choćby ktoś inne miał mieć zdanie ....pozdrawiam panie Januszu
inwestycje
2012-04-08 14:23:44
Za 2,5 roku wybory samorządowe, więc miejmy nadzieję, że coś się zmieni. Panie Januszu...
Konrad
2012-04-09 09:36:12
Wczoraj piłkarze ręczni Hiszpanii, pokazali co znaczy profesjonalizm, gra dla kibiców i dla kraju. Mimo, że po 2 wygranych meczach zapewnili sobie awans na turniej IO Londyn 2012, nawet nie pomyśleli aby odpuścic mecz naszej reprezentacji, która zaliczyła najgorszy turniej chyba od 2007 roku. Nasi szczypiorniści nie jadą do Londynu, zasłuzenie, a piłkarze TS Podbeskidzie BB, niech biora przykład, ze w sporcie zawodowym nie ma sentymentów, jeśłi ktoś jest słabszy musi odpaść, bo tak jest uczciwiej oraz w stosunku do kibiców oraz drużyn rywali. Jeszcze raz widac komu zalezy na wynikach i na kibicach nigdy nie odpuszcza, nawet wtedy kiedy swój cel dawno osiągnął!
Konrad
2012-04-11 13:50:41
Taka to jest ta tajemnica z tym stadionem, że już media i wszyscy w regionie wiedzą że budowa ma ruszyć na przełomie kwietnia i maja br. jednak i tak jest wielu pesymistów odnośnie tego terminu rozpoczęcia prac. Powiadam, mecz z Polonią Warszawa bedzie ostatnim meczem Podbeskidzia w ekstraklasie jeśli nie bedzie budowy nowego stadionu, PZPN nie popuści. Wierzę, że teraz już nic ani nikt kto miał ochote nie zatrzyma budowy bo inaczej bedziemy zniszczeni raz na zawsze. Od ponad 4 lat przesuwa się terminy budowy, jak na tak poważne miasto jak BB, takie podejscie do sprawy kompromituje wszystkich dookoła. Po prawdzie wypada zobaczyć w roli widza przed telewizorem, że nasz stadion to prawdziwa rudera i bałagan, nie przystoi to takim drużynom w ekstraklasie i te reklamy fotografie na banerach, naszego miasta, zeby zasłonic te skarpy po wyburzeniu czesci stadionu trąci wiocha i amatorką. Na prawdę odliczamy dni do końca, zeby nie było przykrości po meczu z Polonią Warszawa, ze swoim postępowaniem utrzymaliśmy przynajmniej 1 klub ze strefy spadkowej z powodów licencyjnych. Mam nadzieję, ze władze TSP BB, wpisza do odwołania obiekt rezerwowy bo inaczej polecimy. Miasto nie wywiązuje sie z umowy mimo że Podbeskidzie BB, spełniło warunki : Awansowali do ekstraklasy i utrzymali ją sportowo na nastepny sezon! Działacze tak samo, czasami lepiej grać pół roku rok na obcym stadionie, ale to zawze ekstraklasa niz wyleciec z powodów licencyjnych. Tak wogóle co sobie w firmie która wygrała przetarg, pomyślą, że miasto też ich tak na szaro zrobiło. Naprawde władze miasta wiecej stracą niż zyskaja jeśli nie rozpoczną tak obiecanej inwestycji. Zostały 34 dni do pierwszego wyroku.
inwestycje
2012-04-11 14:20:26
@Konrad: te informacje o rozpoczeciu budowy stadionu na przelomie kwietnia i maja to sa jakies informacje wyciagniete z glebokiego kapelusza / ten termin dwa miesiace temu podawal prezydent Krywult, problem polega na tym, ze jeszcze w grudniu 2011, ta sama osoba podawala jako termin wydania pozwolenia na budowe koniec roku 2011 (pozwolenia nie ma dalej) / przypominam, ze nie ma jeszcze nawet pozwolenia na budowe / po jego wydaniu, musi uplynac okreslony czas na uprawomocnienie sie, moze ono zostac tez zaskarzone; co wiecej, musi zostac podpisana umowa z wykonawca na budowe / realny termin to przełom III i IV kwartału
januszokrzesik
2012-04-11 17:09:06
Niestety, podzielam tu umiarkowany pesymizm "inwestycji". Dodajmy do tego zagrożenie związane ze zmianą w projekcie, co może zostać zinterpretowane przez niektóre firmy, które przetarg przegrały, jako zmiana warunków przetargu. Przecież projekt jest jednym z najważniejszych elementów dokumentacji przetargowej... Mimo tych wątpliwości mocno trzymam kciuki i liczę na to, że zapowiedzi Ratusza się potwierdzą. Co do decyzji władz klubu o braku we wniosku licencyjnym obiektu rezerwowego: rozumiem takie stanowisko, pamiętam ile determinacji trzeba było w zeszłym roku. Taki wniosek to element gry z PZPN i o ile jest to dobrze przemyślane i zaplanowano już następne kroki, to wszystko ok. Gorzej jeśli jest to efekt urzędniczego zadufania, bo w PZPN nie lubią zbyt pewnych siebie, oj nie lubią...
Konrad
2012-04-11 21:41:27
Jeśli sie chce to mozna, wojewoda mazowiecki, wydał pozwolenie na budowe stadionu w ... 30 dni! Od dawna także klub pownien był podpisać umowę ze szkółkami piłkarskimi w Cieszynie i Cz-Dz, zeby umocnić przekonanie że to klub regionu i są otwarci na piłkarzy z regionu w tym z pow. Cieszyńskiego, aby dac im szansę na rozwój i karierę, wtedy na sprawy Podbeskidzia, bedzie się patrzyło priorytetowo. Jako że trochę tego samorządu lokalnego poznałem, uważam że stadion rozbił się od strony budżetowej i inwestycji gdzie najwazniejsze były te unijne, a potem reszta stad przesuwano budowe poprzez różnego rodzaju problemy, jak wykup nieruchomości, konflikt z mieszkancami pobliskich budynków, ot tak czas uciekał, mam nadzieję że w maju zaczną. Poza tym widże że to tez jest tak przygotowane aby nie wydac w tym roku więcej jak 16-20 mln złotych na początku i oto chyba także chodzi.
Konrad
2012-04-11 21:42:31
Znaczy sie pozwolenie na budowe stadionu narodowego w 30 dni, żeby była jasnośc jak się chce to mozna wszystko załatwić.
bogdanbo
2012-04-12 12:03:34
>@Konrad / WSA umożył sprawę; wydaje mi się że zawieruchę ze wspólnotami z Grunwaldzkiego uspokoił dr Zawierucha. Po prezesie Glogazie nie spodziewam się jednak, że doda TSP gazu :D
Konrad
2012-04-12 12:16:19
Skoro jest ugoda z osobami zainteresowanymi, znaczy ze 2 pozwolenie na budowe nie jest potrzebne, ponieważ obowiązuje to pierwsze wydane rok temu, prawda?
inwestycje
2012-04-12 13:04:17
z tego co wiem, to stare pozwolenie nie jest ważne / zmienia się projekt, więc potrzebne będzie nowe PnB / ale nie jestem pewien...
bogdanbo
2012-04-12 16:28:08
Znowu nikt tu nie zagląda więc sam się poprawię: sąd UMORZYŁ ! Formalnie zezwolenie jest więc ważne do starego projektu bez nowych zmian. O ile nie miało prawnego terminu ważności powiązanego np. z rozpoczęciem i zakończeniem prac budowlanych. Jeżeli nowy projekt będzie tylko ograniczał zakres starego, a więc wytnie się inwestycje "drogowo-bramowo-przystankowe" na ul. Rychlińskiego to nie sądze, żeby wymagalne było nowe pozwolenie na budowę. A nawet jeśli to prawnicy z Ratusza pewnie dadzą radę. Budowa rozpocznie się np. na starym zezwoleniu w zakresie identycznym z 1 etapem poprzedniego projektu a w równoczesnie wystąpią o nowe i je otrzymają . I będzie jak w "Misiu" Barei: " - Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?"
@Kibic
2012-04-12 22:41:40
Panie Januszu, w związku z tym, iż nie jest już Pan formalnie zaangażowany w działalnośc TSP, to czy nie zastanawiał się Pan na pracę dla innego podmiotu sportowego, innego kluby czy stowarzyszenia? Oczywiste jest, że sercem jest Pan z TSP ale czy nie odczuwa Pan tęsknoty za działalnością w świadku sportowym?
januszokrzesik
2012-04-13 00:23:02
Nie. Nie odczuwam tęsknoty za tym półświatkiem :-) Życie jednak uczy: nigdy nie mów nigdy...
Konrad
2012-04-13 07:52:10
Zresztą już kiedyś gospodarz bloga, właśnie tutaj proponował, zmianę planów, zamiast odbudowy boiska treningowego na rzecz budowy parkingów dla VIP oraz kibiców gości, żeby odciążyć ruch i kłopoty na ulicy Rychlińskiego i tutaj się chyba sprawdziło, że pan Janusz, trafił w "10". Stąd jest to pomysł, który niejako pozwolił na kompromis, natomiast z tego co widzę, tutaj mamy podnoszoną kwestię drugorzędną budowy zatok i parkingów, najważniejsza sprawa sam stadion, projekt pozostaje bez zmian, równie dobrze mozna potraktować budowę parkingu na dawnym boisku treningowym, jako ostatni i osobny etap budowy i na tej podstawie wystąpić o pozwolenie na budowę tego parkingu, ostatni etap budowy nowego stadionu.
inwestycje
2012-04-13 12:24:15
nie jest tak do końca, ponieważ stare pozwolenie na budowę mówi o wykonywaniu stadionu i sąsiedniej infrastruktury według starego projektu / porozumienie dotyczy zmiany projektu / w przypadku, gdy stare pozwolenie na budowę sąd uzna za ważne, to mimo zapisów porozumienia Urząd Miasta może się wypiąć na mieszkańców ul. Rychlińskiego i nie zrealizować zapisów porozumienia mówiąc, przecież, że pozwolenie na budowę nie przewiduje postulowanych zmian, i że mogą budować stadion wraz z infrastrukturą według starego projektu / na miejscu wspólnot mieszkaniowych z ul. Rychlińskiego byłbym bardzo ostrożny / na końcowym etapie miasto mogłoby wystąpić o pozwolenie na budowę parkingu na miejscu boiska treningowego... ale by wcale nie musiało, gdyż ważne stare pozwolenie byłoby wiążące i zgodnie z prawem (choć nie z moralnością i etyką) istniałaby możliwość realizacji stadionu zgodnie ze starymi planami
bogdanbo
2012-04-13 13:18:04
A jaką moralność mają te wspólnoty? W WSA w Gliwicach wygrali tylko w sprawie hałasu, pozostałe roszczenia sąd odrzucił, ale pozwolenie na budowę unieważnił. Teraz, w ramach negocjacji, wywalczyli dużo więcej niżto co sąd uznawał za ich prawo i rację. Na koszt podatników. pozostałych mieszkańców Bielska-Białej.
Konrad
2012-04-13 13:26:01
Tak ale jedym z punktów porozumienia jest to że współnoty mogą wystąpić do sądu jeśli gmina zmieni zakres prac na bazie których strony sie pogodziły i znalazły rozwiązanie. Oczywiscie jestem zdania, zeby w tym mejscu od Rychlińskiego przygotować parking dla służb, jak policja, straż pożarna, karetki pogotowia w tym momencie pierwszy projekt mółby byc ważny i wiązący, natomiast parking dla kibiców i VIP-ów, przygotować na miejscu po byłym boisku treningowym, ot tak tez można rozwiązać sprawy bez konieczności konfliktu. Przecież straz czy pogotowie musi miec wydzielone miejsce podczas trwania imprez masowych, a to znowu idelanie pasuje od strony Rychlińskiego i nie koliduje z ustalonym porozumieniem. Cała kością niezgody był fakt budowy parkingów i zatok autobusowych dla kibiców, stad dla nich będzie gdzie to wszystko indziej, ale odpowiednie służby, zabezpieczajace imprezy też muszą gdzieś być zlokalizowane.
bogdanbo
2012-04-13 14:07:35
@Konrad/ Dobrze kombinujesz - na Rychlińskiego jest teraz przewidziana tylko tzw. brama awaryjna.
Konrad
2012-04-13 14:48:14
No i własnie dzieki temu zachowa sie stare plany, które nie ulegają zmianie, dzięki temu pozowlenie na budowe jest ważne, a dodatkowo wystąpi sie na nowe pozwolenie już w trakcie budowy stadionu w celu wybodowania jeszcze jednego prakingu dla zmotoryzowanych. Wilk syty i owca cała. Nie zmienia to koncepcji przetargowej, jedynie piłkarze TSP i BKS, będą musieli gościnnie trenować na innych obiektach sportowych.
inwestycje
2012-04-13 14:59:47
@bogdanbo: Rozumiem, to że miasto nie przeprowadziło żadnych konsultacji społecznych, nie chciało nawet rozmawiać z mieszkańcami ul. Rychlińskiego, to jest wina mieszkańców, a nie administracji prezydenta Krywulta, tak? Wszystkie dodatkowe koszty, które miasto musi ponieść (czyli w zasadzie my, jako jego mieszkańcy) nie wynikają z postulatów wspólnot mieszkaniowych, lecz z impertynencji władzy, która ma służyć nam - mieszkańcom, a nie odwrotnie. Administracja miejska ma obowiązek szanować zdanie mieszkańców i z nimi dyskutować (niekoniecznie ze wszystkim postulatami się zgadzać), a w tym przypadku nawet nie miała ochoty poznać zdania strony przeciwnej. Polecam posłuchanie wypowiedzi prezydenta Krywulta sprzed około 1,5 roku - w jaki sposób wypowiadał się o protestujących mieszkańcach. Od arogancji władzy do absolutyzmu i autorytaryzmu całkiem niedaleka droga...
inwestycje
2012-04-13 15:02:03
@Konrad: "Tak ale jedym z punktów porozumienia jest to że współnoty mogą wystąpić do sądu jeśli gmina zmieni zakres prac na bazie których strony sie pogodziły i znalazły rozwiązanie." - jeśli faktycznie jest taki zapis w porozumieniu, to OK - jeśli nie ma, to miasto może "przechytrzyć" mieszkańców.
bogdanbo
2012-04-13 15:43:47
@inwestycje / Ale, ale, proszę o to jak było pytać pana Janusza; W listopadzie 2010 było spotkanie z wspólnotami w RO przedstawicieli władz miasta, klubu TSP i kl. kibica, byli dwaj milczący radni i wrzeszczący mieszkańcy. Proszę to wyszukać na blogu pana Okrzesika lub pani Staniszewskiej. Mieszkańcy wysuwali żądania z Księżyca, czysto populistyczne. Do Prezesa TSP mieli pretensje o pracę policji na zewnątrz stadionu; podważali wszelkie dokumenty dotyczące obliczeń przewidywanej emisji hałasu, żądali wykupienia mieszkań i twierdzili, że ich wartość rynkowa spadła bo stadion ma być budowany i nie mogą sprzedać za godziwą cenę. Tylko, że w międzyczasie pękła bańka spekulacyjna z cenami nieruchomości na Świecie i od dwóch lat szły one w dół. Byli wściekli na JK za obrazę na sesji RM. Urzędnicy z Ratusza byli do negocjacji słabo przygotowani, nie mieli widocznie od JK żadnych pełnomocnictw do ustępstw. Dopiero po tym spotkaniu nie było kontynuacji rozmów, którymi żadna strona nie była widocznie zaiteresowana i sprawa trafiła do WSA.. Z powodu buty, ambicji i nieustępliwości Ratusza oraz urażonej dumy miesazkańców, ich parcia na prywatę i chyba wrodzonej kłótliwości. Proszę też przejrzeć w archiwum S-N w dziale osiedla, liczne notatki wskazujące na to, że mieszkańcom grunwaldzkiego to w zasadzie nigdy nic nie pasuje.
inwestycje
2012-04-13 16:06:31
@bogdanbo - Zaraz, zaraz... ale pozwolenie na budowę zostało wydane 3 września 2010, więc spotkanie "konsultacyjne" zostało zorganizowane już poniewczasie. Brakowało jakichkolwiek uzgodnień lub po prostu poważnego traktowania jeszcze w trakcie planowania i projektowania stadionu - i to jest główny problem tego konfliktu.
bogdanbo
2012-04-13 16:17:45
@inwestycje/ dokładnie tak, bo dotychczasowa praktyka uznania sąsiada za stronę w postępowaniu stosowana była jednolicie - tylko do sąsiadów graniczących "przez płot" z planowaną inwestycją. WSA uczynił wyłom w tym rozumowaniu uznając jedynie roszczenia ze względu na hałas. Z wielostronnicowym uzasadnieniem wyroku zapoznałem się już dawno temu i myślę, że nie ma co wracać do tego.
inwestycje
2012-04-14 00:08:29
@bogdanbo: Czym innym jest jednak proces wydawania pozwolenia na budowę, czym innym konsultacje społeczne. W przypadku dużych inwestycji - np. budowy dróg, każdy mieszkaniem może wyrazić swoją opinię i niekoniecznie musi nawet mieszkać w pobliżu tej drogi - nie mówiąc już o bezpośrednim sąsiedztwie.
inwestycje
2012-04-16 21:40:23
Z tego, co udało mi się dowiedzieć konieczne jest wydanie nowego pozwolenia na budowę. Poprzednie jest nieważne.
Konrad
2012-04-17 10:00:11
No nie teraz znowu trzeba liczyć, ze starostwo pow. cieszyńskiego wyda decyzję potem trzeba czekac 2 tygodnie na uprawomocnienie sie odwołania, katastrofa, niech działacze Podbeskidzia BB, dogaduja sie z kimkolwiek w sprawie stadionu zastępczego. Komisja licencyjna PZPN, nie bedzie czekała w nieskończoność.
inwestycje
2012-04-17 10:11:29
tak jak pisałem już wielokrotnie - nie wierzę, że budowa rozpocznie się wcześniej niż na przełomie III i IV kwartału / nie do końca rozumiem sprawę licencji - w zeszłym roku dostaliśmy licencję bez klauzuli, że musi być wybudowany nowy stadion; warunki przyznawania licencji się nie zmieniły, nie zmieniły się też warunki na stadionie - zatem, sytuacja jest analogiczna jak rok temu
Konrad
2012-04-17 10:13:06
Miałem na mysli po wydaniu pozwolenia, musi sie ono uprawomocnić to kolejne 14 dni, ale jazda. Na pewno nie było to spowodowane konfliktem z mieszkańcami, wokół stadionu była jakas dziwna rozgrywka, ale z tego powodu ucierpiał wizerunek klubu TSP oraz miasta BB. Szkoda, bo mogliśmy być pierwsi w województwie ślaskim jeśli chodzi o wybudowanie nowego stadionu i wczołówce miast w kraju. Długo za długo, dziadujemy jako kibice i pikarze z tym starym obiektem sportowym. W tej chwili jest kolejny problem bo nakręcają sie mieszkańcy Broniewskiego i Żywieckiej, że mieszkańcy Rychlińskiego, kosztem innych wywalczyli sobie spokój, związane to jest z brakiem dodtaecznej informacji w mediach o zamiarach i nowym rozwiązaniu. Mam nadzieję, że zmiana boiska treningowego na parking dla kibiców gości nie wpłynie w żaden sposób na kwestie ogłoszonego w lipcu przetargu na budowe stadionu. To jest dodatkowa opcja jak już pisałem, mam przekonanie że parking przy Rychlińskiego także powstanie jednak będzie on wykorzystany zupełnie inaczej niz miało to być pierwotnie, z tego powodu aby nie zmieniac nic w koncepcji tego przetargu, który wygrała nasza firma budowlana.
Konrad
2012-04-17 10:18:24
Aby ratować Cracovię czy ewentualnie Lechię Gdańsk, PZPN, zrobi wiele aby dobrac sie do skóry ekipom, które zasadniczo odstaja nie poziomem sportowym, ale wymogami licencyjnymi. Na dzisiaj pierwszy jest ŁKS Łódź, dalej TS Podbeskidzie BB, Ruch Chorzów i Górnik Zabrze. Niestety takie sa fakty, smutne ale prawdziwe! W PZPN, powiedza ze zostali okłamami, poniewaz obiecano im że do czasu kolejnej wizyty stadion będzie w budowie na przykład i co teraz?
Konrad
2012-04-18 18:11:44
Tak jak napisałem, w jednej z gazet sportowych przeczytałem opinie delegata PZPN, który udzielał wywiadu, po zadymie w Chorzowie, ubolewa on nad faktem, ze TSP BB i Ruch nie zgłosiły jeszcze obiektów rezerwowych, mało tego mówi o tym że BB, zobowiązało sie do rozpoczęcia budowy stadionu realnie w ciągu roku od awansu! Tak wiec po tym co stało się w Chorzowie, rykoszetem odbija się także na TSP, niech obecny prezes Podbeskidzia BB, nie wmawia kibicom, że analizowali z prawnikami podręcznik licencyjny, ponieważ były inne ustalenia z kl pzpn. Stad jeśli budowa stadionu sie nie rozpocznie szanse na gre w BB, oceniam obecniena około 5%! Lepiej osoby, które mają wpływ na działaczy w TSP BB, niech zaczną szukać rozwiąznia zastepczego bo faktycznie Podbeskidzie BB, zrobi miejsce w ekstraklasie dla jednego ze spadkowiczów i tyle będzie z tego sukcesu sportowego. Pisałem także o tym zresztą jeśli zarząd, marketing, trener, piłkarze TSP BB, włożą minimum starannosci i summiennej pracy to "Górale"nigdy nie powinni spaść niżej, tak długo jak długo będa trwały rozgrywki ligowe w takjiej formie jak obecnie. Byłoby czystym frajerstwem żeby powód do degradacji, dać np. KL PZPN.
Luke_rs
2012-04-28 08:30:41
Panie Januszu niestety chyba marzenia o "wielkiej" piłce w B-B pryskają jak bańka mydlana :( Z pozoru wszystko wygląda nieźle. Utrzymanie jest budowa stadionu ma ruszyć...Ale z tego co się słyszy i widzi...Sponsorzy odchodzą - nie dziwne po takich meczach jak z Górnikiem - stadionu nie widać, do tego szykuje się niezła rewolucja w składzie na przyszły sezon o ile w ogóle będzie licencja...A miało być tak pięknie...
januszokrzesik
2012-04-28 10:00:29
do luke/ Faktycznie trudno o optymizm. Cóż ja poradzę...Trzeba ufać że nowe kierownictwo klubu wie co robi i panuje nad sytuacją
Luke_rs
2012-04-28 11:30:15
Ja ufałem...kiedyś. Ale wtedy KTOŚ inny był kapitanem tego statku. Nadzieja umiera ostatnia-zobaczymy.
Konrad
2012-04-28 12:23:06
Ruch już dogadał sie z Gliwicami żeby tam mogli grac swoje mecze, działacze TSP BB, upieraja sie że mogą grac u siebie na tej ruinie dla kibiców. To jest rozbój w biały dzień, destrukcja klubu od środka! Podejmuje się starania aby zniechęcić kibiców do przychodzenia na mecze przez wpuszczanie na sektory gospodarzy, kibiców gości którzy są wrogo nastawieni do BB i Podbeskidzia, z Wisła Kraków, o mało nie doszło z tego powodu do niekontrolowanych zachowań na trybunie XX, dobrze ze Wisła wygrała przynajmniej był spokój. Miasto samo kiedyś pomogło Podbeskidziu, ratując ich przed bankructwem, gdyby nie rozpoczeli budowy stadionu w maju, nie bedzie licencji a miasto, które pomogło teraz zniszczy ten klub sportowy co za komedia, aż żal! Jak piłkarze mają trenowac i grac skoro wielu z nich nie ma jeszcze podpisanych nowych kontraktów, kiedyś to samo było z Legia, wiadomo było że większośc piłkarzy wyleci i ci piłkarze w podzięce wywalili Legię nawet z ligi europejskiej, tylko ze Legia ma zawsze kasę na spokojny byt w lidze co innego Podeskidzie BB. Cieszymy sie sezonem w ekstraklasie jak jednorazowym wypadkiem przy pracy, miasto i klub dokładają sie do tego żeby licencji i ekstraklasy w przyszłym sezonie w BB, nie było. Dzisiaj 20-latkowie w Bayernie Monachium czy Athletic Bilbao, graja ważne role w drużynach, które awansowały do finałów LM i LE, a w Polsce wszyscy szcześliwi jak zawodnik który ma 20-21 lat zagra 1-2 dobre mecze na poziomie Polskiej ligi, parodia do kwadratu. Jak sponsorzy moga odchodzić od klubu, który tworzy obecnie bardzo pozytywną historię dla siebie i dla miasta? Musi tam w środku być ładny kocioł skoro sponsorzy nie chca wspierac tego dziadostwa i amatorskiego podejścia do pracy. Fatalnie jak sa niszczone marzenia kibiców o rozwoju o sukcesach, to wszsytsko tak łatwo zniszczyć, zwłaszcza, ze nasze miasto nie ma żadnych tradycji i sukcesów w sporcie zawodowym w kraju, nie mówiąc o konfrontacji z klubmi z Europy. Mam nadzieję, ze Opatrznośc bedzie w tych trudnych chwilach z tymi ludźmi i kogos ruszy sumienie i właczy te szare komórki bo inaczej bedzie kiepsko i smutno, a nasi wrogowie będ amieli swoje chwile chwały, bo wielu jest takich co źle życzą Podbeskidziu BB, a najgorsze jest to że do tego dramatu dokładaja sie jeszcze nasi ludzie.
Konrad
2012-04-28 14:07:56
Jednak prawda jest też taka, ze co roku dzieje się tak samo, ludzie dostają gęsiej skórki jak mają oglądac koniec sezonu w wykonanu Podbeskidzia BB. Sygnał jest jasny Podbeskidzie BB, musi odejśc od kontraktów zawieranych z piłkarzami na jeden rok. Tak było 2 lata remu, rok temu i obecnie, piłkarze sa nerwowi bo do konca nie wiedzą jak bedzie ich przyszłość w klubie, doszło do tego że zawodnik TSP, pan Sylwester Patejuk, może odejśc z klubu .....za darmo mimo że jest wyceniany na 1.6-1.8 mln złotych. Piłkarz odejdzie, wzmoncni inny klub kosztem naszego i Podbeskidzie, traci powielokroć, nawet rekompensaty finasowej nie bedzie. Kontrakty roczne to mozna podpisywac z zawodnikami, co do których nie ma pełnego zaufania, a tutaj nie dośc że sytuacja jest napięta to jeszcze z klubu odejda dobrzy gracze za bezcen! Taki klub jak Podbeskidzie, powininno także funkcjonować z pieniędzy za oddanie dobrych zawodników innym klubom z kraju bądź zagranicy. Obecnie jest kilku dobrych graczy jak Ziajka, Reiman, Demjan, Dancik, którzy zasługują na wieloletnie umowy, zeby w razie dobrej postawy i checi odejścia do mocniejszego klubu, w zamian klub który wzmacnia sie personalnie powinien udowodnic, że na takiego piłkarza go stać, cos za coś jedym słowem. O ile wiadomo tylko panowie Łatka i Ziajka, maja podpisane umowy z klubem, co z reszta zawodników, oni są jacyś gorsi, inni czy co?
gość55
2012-04-28 21:00:55
Właściciel tego bloga powinien wyjaśnić swoje słowa z 13.04 żeby dyskutować n/t TS Podbeskidzie
januszokrzesik
2012-04-28 23:29:48
do gość55/ Musisz się przyzwyczaić, że sam decyduję o czym mogę dyskutować, a o czym nie. I co mam wyjaśniać. Na tym blogu można dyskutować o TSP bez pozwolenia udzielanego przez gości. Zachęcam do merytorycznych wypowiedzi.
Konrad
2012-04-29 07:45:21
Tutaj pan Junusz, ma dużo racji, że liczą sie merytoryczne wypowiedzi, problem z tym, że idzie 3 rok z rzędu kiedy pod koniec sezonu nastepują podobne sytuacje. Jakieś nieporozumienia na lini, zarząd-piłkarze-kibice, z powodu słabych wyników, pojawiajacych sie różnych zagrożeń. 2 lata temu Podbeskidzie nie potrafiło wygrać kolejnego meczu tym razem z Motorem Lublin, po meczu było bardzo nerwowo, wszak groziła naszym degradacja o klasę niżej. Rok temu też było nieciekawie, kiedy Flota zblizała sie do TSP, a na trybunach były głosy, ze Podbeskidzie na nowy senon nie awansuje do ekstraklasy, bo cos tam, jakies znowu nieporozumienia na lini zarząd-piłkarze. Dokładnie po roku mamy to samo, skoro zawodnicy TSP, czują sie fizycznie dobrze, to czemu wyniki są takie, a nie inne? Nie wiem tacy ludzie jak ja i wielu innych są zbyt daleko od klubu, żeby mogli napisać co sie naprawdę dzieje, ale skoro 3 rok z rzędu wystepuje taka o to sytuacja, że pod koniec sezonu robi sie w klubie ciepełko, nie z powodu temperetury na dworze tylko z powodu negatywnych zdarzeń napływających z klubu to znaczy, że są jakieś sprawy, które do takiego stanu doprowadzają. Obecnie jest taka krytyka poczynań piłkarzy i zarządu na forach internetowych, że juz pojawiaja się pierwsze komentarze zawodników iż mają swiadomość że tą koncówką sezonu zniszczyli to na co pracowali prawie przez cały sezon, na ile ich wypowiedzi są szczere i prawdziwe, zweryfikuje mecz w Poznaniu, z drużyną, która ma sznasę na..... mistrzostwo Polski!
januszokrzesik
2012-04-29 09:55:34
Panie Konradzie, to co "mówią na trybunach" często nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Dwa lata temu do końca walczyliśmy o utrzymanie, ale żadnych konfliktów na linii zarząd-piłkarze nie było, po prostu był to dramatycznie słaby sezon, Rok temu - też nie wiem o czym Pan mówi, o jakich konfliktach? Zeszłoroczny sukces był możliwy właśnie dzięki temu, że wszyscy ciągnęli wózek w jedną stronę, a ci którzy - nie wśród piłkarzy - nie byli zainteresowani awansem, zostali skutecznie zmarginalizowani i zneutralizowani. Konfliktów żadnych nie było, była świetna współpraca. A że rywale nie położyli się na murawie i nie poddali walkowerem? Cóz, to jest sport, a awans i tak wywalczyliśmy na trzy kolejki przed końcem. Konflikty pojawiły się natychmiast po awansie, w pewnym sensie to normalne, wszak "każdy sukces ma wielu ojców" itd, itp. Jak jest teraz naprawdę nie wiem. Sądzę jednak że kibice, zamiast powtarzać jakieś plotki czy dziwne teorie, powinni raczej pytać nowego zarządu jak wykorzystał miniony rok: jacy nowi sponsorzy się w klubie pojawili, jak udały się zimowe transfery, jak poprawiła się nasza infrastruktura, co się stało z frekwencją na stadionie itp. Lepiej rozmawiać o konkretach.
Konrad
2012-04-30 11:38:33
Uzupełniam swoją wypowiedź, szanowny Panie Januszu, nie wiem nie mam pojęcia czy komuś zalezy zeby zniszczyć ten klub, żeby ciągle były jakies nieporozumienia, waśnie, kłótnie, z perspektywy czasu nawet ci kibice, którzy kiedyś cos wykrzykiwali do Pana, żałują, że Pan już nie prowadzi Podbeskidzia w ekstraklasie. Pamietam sytuacje kiedy klub był na skarku upadłosci nikt nie chciał brac odpowiedzialności za jego prowadze, dalsze losy. Hmmm, wydaje mi sie że problem jaki sie pojawia, to taki, że wiekszośc piłkarzy nie wie na czym stoi ( praca w TSP, pieniądze )? W zeszłym roku nie tylko na trybunach takze w mediach pojawiały sie informacje, że piłkarze, którzy mieli wywalczyć awans, mieli miec zapewnioną szansę aby sie w niej pokazać, jednak tuz przed koncem rozgrywek także w mediach pojawiały sie informcje, że kiedy to Podbeskidzie BB, awansuje do ekstraklasy bedzie trzeba wymienić pół skałdu, żeby drużyna miała jakiekolwiek szanse walki z najlepszymi, to był czas kiedy lawinowo traciliśmy przewagę nad rewelacją wiosny Flotą Świnoujscie. Nie mam dowodów na sabotaz ze strony tzw. niezyczliwych, ale w czasie kiedy odchodził Pan z klubu, pierwsze wywiady, wpisy na blogu świadczyły o tym, że część ludzi w klubie trzeba było wyrwać z 1 ligowego snu, że nie wszyscy tej ekstraklasy chcieli-szok! Być moze komuś zalezało na tym aby Podbeskidziu, zbyt wiele sie nie udało? W momencie kiedy stało sie jasne że piłkarze, którzy wywalcża awans będą grali w tej drużynie w ekstraklasie Podbeskidzie właczyło 5 bieg i uciekło przed Flotą i po meczu z Sandecją, mogliśmy swiętowac awans. Jednak jak mówię, nie obwiniam nikogo tylko się dziwię, że 3 rok z rzędu koncówka sezonu wyglada jak wygląda, a kibicom cierpnie skóra, co będzie dalej z drużyna jak bedzie wygladał nastepny sezon...... ? Rok temu Pan, zapewnił piłkarzy i to publicznie o grze w ekstraklasie i słowa dotrzymał. Obecnie po utrzymaniu sie drużyny w pierwszym jej sezonie w elicie, piłkarze od meczu z ŁKS, jakby odpuścili to mnie martwi bo tu nie o dyspozyje chodzi tylko o coś więcej..... . Pytanie czy miasto chce faktycznie budowac stadion, czy aby trudnej sytuacji finansowej nie tworzy się sztucznie aby dać KL PZPN, kolejny pretekst do tego żeby Podbeskidzie BB, za 30 dni nie dostało licencji na kolejny sezon? Jak można w ciągu 4-5 miesiecy rozwalić dobrze funkcjonujący klub? Jak Podbeskidzie BB, nie dostanie licencji to miasto ma pretekst żeby nie budowac stadionu, a to nizsza liga, a to krysys na świecie i w Polsce, tak mozna jeszcze wiele podopisywać. Byc może tylko Panu, zależało na ekstraklasie na PP, MP, grze w pucharach. Od dawna powtarzam, ze ten obecny stadion za kilka lat nie będzie się nadawał nawet na licencję na poziomie o klase niżej. Z tego co widze i słucham to Podbeskidzie ma swoich "wrogów" nawet wewnatrz, z pozycji zwykłego kibica nie wiadomo jak z tym walczyć, pozosataje się tylko modlić i liczyć na Cud, że kogos ruszy sumienie i zacznie albo zaczną pracowac profesjonalnie. Ja żałuje, że nie zaistniała na dobre ta instytucja dyplomatyczna, jak ją nawyzwam, Rada Patronacka, obecnie by sie przydali aby rozwiązac pewne problemy i mobilizowac do działania, a skłd R.P. składał sie z ludzi wykształconych ze zdaneim któych trzeba było się zawsze liczyć. Ludzie którzy działają w klbie na ważnychstanowiskach muszą, sobie zdawac sprawę, że niszczenie klubu, to także pieniadze sponsorów i kibiców, które na przestrzeni 17 lat zostały wyrzucone w błoto, dlatego się inwestuje w klub, aby ten przynisił określone zyski...sportowe i one są pozostaje pytanie jak to dalej bedzie wygladało, a awans do ekstralasy to tylko jedna z częsci tego sukcesu, pełny będzie wtedy kiedy Podbeskidzie BB, zdobędzie: PP, MP, puchar ligi Europejskiej, ligi Mistrzów, super puchar Europy, oraz wygraja klubowe mistrzostwa klubowe! Tak wtedy mozna powiedzieć, ze klub TS Podbeskidzie jest klubem spełnionym. Jeżeli ktoś uważa, ze BB i TSP sie już spełniło od momentu awansu do ekstraklasy to "gratuluję" takim ludziom dobrego samopoczucia. Ja tez nie poto kupuję karnety, czy gadzety klubowe, żeby to było za chwilę tylko historią. Kupuję dlatego ze raz wspieram klub, a dwa jestem z tego dumny, że marzenia sie spełniją i trzeba :"cały świat" postawic na głowie, żeby wszystko wróciło do normalności. Natomiast sprawa z kontraktowaniem piłkrzy na dzisiaj wygląda tak, że jednym z zysków jaki może mieć Podbeskidzie z transferów na przykład, będzie jedno wielkie 0! A rywale TSP BB, wzmocnia się kosztem Podbeskidzia BB, za darmo i to takze boli. Nie moja intencją było szukanie słabości zarządzania na przestrzeni kilku ostatnich 3 lat, zadawałem na tym blogu pytanie czemu pod koniec sezonów występuja naraz takie spadki "formy" u piłkarzy TSP BB?
LP
2012-05-01 21:44:23
W swoim komentarzu z 5 kwietnia wspomniał Pan o jednoosobowym zarządzie spółki TS Podbeskidzie. Może zechce Pan wspomnieć czyja to "zasługa"? Domyślam się, że nie dowiemy się tego od Pana, gdyż czas pokazał, że ustanawianie jednoosobowego zarządu w spółce było poważnym błędem...
Konrad
2012-05-05 16:42:56
Jutro ostatni mecz tego udanego sezonu dla Podbeskidzia BB, nie powiem że przed sezonem zakładałem, że dobrym rozpoczeciem walki w ekstraklasie bedzie miejsce miedzy 10-12 miejscem i chyba tak faktycznie sie stanie. Byli ludzie, którzy się nakręcali na lepszy wynik, może powtórka ze startu w elicie Odry Wodzisław? Nic z tych rzeczy, Podbeskidzie BB, to nie Wodzisław czy Gliwice, Podbeskidzie BB, idzie własną drogą i jeśli nikt na koniec sezonu nie zawali i dostaneimy tą licencję to w przyszłym sezonie przy solidnie przepracowanych okresach przygotowawczych mamy szansę na pierwszą dziesiątkę ligi miedzy 7 a 9 miejscem w ekstraklasie. Warunek musi być jeden każdy daje z siebie wszystko: tak pikarze, trener oraz zarząd klubu. Jutro ostatni mecz sezonu warto przyjśc na mecz, a wyglada na to że może być ciekawie, nie tylko na boisku, na trybunach co bardziej niezadowoleni będą swoje pretensje kierowali pod adresem zarządu, który pod wodzą nowego prezesa spycha Podbeskidzie w przepaść. Jeśli mam powiedzieć, nie jestem zwolennikiem atakowania ludzi, któzy coś w życiu osiagnęli jakąś pozycję zawodową, jednak trzeba uczciwie przyznać, ze w historii tego klubu prezes pan Glogaza jest jednym z najsłabszych prezesów, klubu. Jako człowiek urodzony w Rudzie Ślaskiej o ile pamiętam, nie czuje klimatu tego miasta do tego dochodzi wiele złych posunieć jak wpuszczanie na sektory gospodzarzy zorganizowanych grup kibiców Legii, Sląska i Wisły, co za 3 razem było już naprawdę nieciekawie. Poza tym, to okazja aby zobaczyć w składzie bądź wogóle na podczas meczu zawodników, którzy odejdą z naszego klubu. Uważam, ze Podbeskidzie bedzie faworytem tego meczu, Polonia Warszawa, obecnie po odejściu z klubu sponsora strategicznego ma najgorsze morale w lidze, tak źle nie ma chyba nawet w Cracovi, juz dawno pogodzonej z losem, ale jeszcze szukającej szczęścia w...... załapaniu się do ekstraklasy na kolejny sezon. Dodatkowo Czarne Koszule, wystąpią w meczu osłabione, stad duza szanasa na ugranie 37 punktów co na wiosnę dałoby dobry wynik 20 punktów w rundzie wiosennej i to tez jest postep, względem rundy jesiennej. Stad dlatego to jest tak ważne aby Podbeskidzie BB, jako beniaminek załapało sie do drużyn, które w jednej rundzie są w stanie ugrać minimum 20 punktów na 15 meczów.
krzysiek
2012-05-06 23:02:23
Jakaś katastrofa "wisi" w powietrzu ? Kilka miesięcy temu mówiliśmy z dumą: "Podbeskidzie nie płaci dużo, ale płaci wszystko co piłkarze mają w kontrakcie i płaci w terminie". Czyżby nowy prezes wprowadzał standardy z betoniarni do sportu?
Konrad
2012-08-12 07:25:27
Mam pytanie do gospodarza bloga, co sie dzieje z trenerem TSP BB, panem Robertem Kasperczykiem? Człowiek wydaje sie osobą oczytaną, mający takie poważne podejscie do tego jak wykonuje swoja pracę. Potrafi celnie i prosto z mostu wypowiadać sie o grze reprezentacji Polski. Pytam dlaczego to nie ma przełożenia na rozwój piłkarzy TSP BB? Usprawiedliwianie zawodników Podbeskidzia, bo fatalnej wpadce w PP z Wartą Poznań, ze grali z solidnym przeciwnikiem jest nie dozaakceptowania! Od kiedy drużyna z nizszej klasy rozgrywkowej ma być solidym rywalem skoro nasze najlepsze kluby w ekstraklasie dostają łomot od przecietnych drużyn w europejskich pucharach? Dlaczego Podbeskidzie BB i trener Kasperczyk, wpisują sie w upadek naszej piłki nożnej w Polsce? Analizując mecze PP Podbeskidzia i Jagielonii, wychodzi na to że z Białegostoku, wrócimy z niczym. Pytam o to dlatego, że chciałbym wiedziec czemu trenerzy i piłkarze zarabiajacy duże pieniadze, zamiast miec motywacje do rozwoju i do ciezkiej pracy ( w tym nauki ) popadają w samozadowolenie i wtapiaja sie w naszą ligową szarość? Skoro najlepsze kluby z naszej ekstraklasy sa w stanie rywalizowac tylko z ekipami z Łotwy, Macedonii, Kazachstanu czy Litwy, to pytam jaki poziom prezentuje reszta drużyn z elity oraz drużyny z niższych klas rozgrywkowych? Jak mozna usprawiedliwiać piłkarzy, bo z wyczajnie przegrali z klubem, któremu suknęła setka od momentu założenia klubu i nic więcej. To jest bolesne po pierwsze z tego powodu, że trener i piłkarze TSP, przyczyniaja się do sportowego upadku piłki nożnej w Polsce, a po drugie po wielu mękach miasto w końcu rozpoczeło inwestycje majacą na celu wybudowanie nowego stadionu i teraz inwetycja bedzie monitorowana zwłaszcza przez przeciwników budowy stadionu jako niepotrzebnego wydatku dla niby piłkarzy, którzy swoją postawą sprawią że ich pozycja w ekstrakasie bedzie zagrożona a na trybunach będa puste krzesełka, które trzeba będzie utrzymywać z pieniędzy podatników. No i przepraszam czy takim podejściem do zawodu i do sprawy, przeciwnicy sportu, piłki noznej i stadionu nie dostają kolejnych agrumentów na swoje racje?! Jak Pan, to ocenia z perspektywy kibica i jaka jest szansa na zmianę nie tylko toku mysłenia, ale takze podejscia do wykonywanej pracy?
Konrad
2012-09-28 22:00:34
Ci kórzy życzą TSP BB, wszystkiego najgorszego, mają swoje minuty chwały. Tak sie konczą smutne marzenia tych co myśleli, że kto by nie szefował klubowi bedzie kolejnym ojcem sukcesu. Nie wiem być może w tej kompromitacji jest metoda, że klub oczyści sie z ludzi, którzy widza tylko swój zysk i drogę do sławy. Ta liga-klasa rozgrywkowa, nawet jeśłi słaba, ale ona gwarantuje możliwośc zdobycia jeszcze większych sukcesów, pozytywnego zapisania się na kartach historii jednak nie ma nic za darmo. Jedynym sukcesem była niespodziewana zmiana na samej górze, a teraz wszyscy piją to naważone piwo. Czy tylko na tyle było stać tych co stali za zmianami? Los jest sprawiedliwy, obecnie wychodzi, komu zależało na budowie silnego i profesjonalnego klubu piłkarskiego w stolicy Podbeskidzia.
Lubię Zbigniewa Hołdysa, bo jego Perfect i jego piosenki to moja młodość, a tego się nie zapomina. Cenię go za to, że wielokrotnie posiadał własne zdanie i nie jest częścią żadnego plemienia, co jest bliskie również mojemu poczuciu smaku.


Niedawno za swą odrębność Hołdys stał się celem dość brutalnego ataku internautów. Opowiedział się bowiem za ratyfikacją ACTA. Zresztą, nie to było jego najcięższą przewiną że był ZA ACTA, ale to że był PRZECIW internautom, przedstawiając publicznie inne, politycznie niepoprawne zdanie. Reakcja internetowego plemienia była gwałtowna i natychmiastowa, oprócz tradycyjnych obelg i złośliwości powstała inicjatywa „zniknięcia" Hołdysa z Internetu, która w krótkim czasie osiągnęła ogromna popularność na Facebook'u. Według inicjatorów akcja miała doprowadzić do usunięcia wszystkich piosenek Hołdysa i wszelkich śladów jego obecności w Internecie. Zniknięcie miało być karą za poparcie ACTA.


Przeciwnicy ACTA obsadzili się w roli obrońców wolności słowa, zagrożonego przez spisek międzynarodowych korporacji i skorumpowanych polityków. Nie dostrzegają przy tym żadnej sprzeczności między taką deklaracją a usuwaniem z Internetu śladów obecności człowieka, który ośmielił się mieć inne niż większość zdanie. Walczą o świat bez cenzury „znikając" Hołdysa. Walczą o wolność wypowiedzi wyrzucając za drzwi „swojego świata" człowieka, który myśli i mówi inaczej.


Może to tylko kolejny stadny odruch, wszak w większości dotyczy to nastolatków, dla których poczucie przynależności do grupy jest nieraz ważniejsze od własnego zdania. Może to tylko niegroźny wygłup wirtualnych napinaczy, którzy w „realu" zachowaliby się inaczej. Może. Ale podatność na zachowania stadne, eliminacja inaczej myślących, głębokie przekonanie o posiadaniu jedynej prawdy bez gotowości do wysłuchania innych - to wszystko są fundamenty na których buduje każdy totalizm. Tak raczkował i faszyzm i komunizm. Czyżby wspaniały, wolny, nieskrępowany i rozedrgany od swobody Internet też mógł stać się polem do rozwoju tej cywilizacyjnej rdzy? A właściwie czemu nie? Wszak zmieniła się technologia, nie ludzka natura.

2012-02-06 | Dodaj komentarz
........
2012-02-09 09:54:02
świetne kazanie
_bb_
2012-02-13 22:35:03
Zbigniew H. jest osobą publiczną i w związku z tym musi liczyć się z tym, że inni będą go oceniać. Niekoniecznie pozytywnie. Ja osobiście zgadzam się ze zdecydowaną większością społeczeństwa, bo słowa typu cyt. "Ratyfikując ACTA Polska niczym nie ryzykuje" nie mogą pozostać bez komentarza. Przed wypowiadaniem tego typu głupot radziłbym dogłębniejsze zaznajomienie się z treścią dokumentu, zapoznanie się z ekspertyzami prawnymi, dzięki czemu pan H. zaoszczędziłby sobie wstydu.
Grego
2012-02-17 22:02:28
Bardzo to ładnie ze strony Zbigniewa Hołdysa, że nie boi się mieć swojego zdania. Trzeba jednak przyznać, że oburzanie się na "kradzież" jego dorobku brzmi paskudnie w wykonaniu człowieka, w którego firmie znaleziono pirackie oprogramowanie. Jakoś tak mentalnością Kalego zalatuje.
Adrian
2012-02-23 19:06:14
Ten sam Hołdys kiedyś śpiewał "Hej prorocy moi z gniewnych lat obrastacie w tłuszcz już was w swoje szpony dopadł szmal..." Jasnowidz jakiś, wiedział jaki SAM będzie kiedyś.
Gumiś
2012-03-25 11:57:00
Hołdys na swoim profilu na Facebooku lubował się w banowaniu każdego kto nie podzielał jego zdania, więc on sam taki święty nie jest. A jak ktoś publicznie wygłasza bzdury, musi się liczyć z tym że zostanie wyśmiany. I nie ma w tym nic z raczkujących totalizmów, choć muszę przyznać że, Pana bezrefleksyjne usilne porównywania do faszyzmu i komunizmu są rozczulające ;>
Proces uchwalania ACTA świetnie ilustruje coś, co politolodzy nazywają „deficytem demokracji". Otóż coraz częściej prawo uchwalane jest poza kontrolą demokratyczną, decyzje dotyczące milionów ludzi wykuwane są gdzieś w zaciszu gabinetów biurokratów i kancelarii prawniczych reprezentujących wielkie koncerny. Nikt ich nie wybrał i nikt nie może odwołać, a już z pewnością nie my, obywatele. Świat demokratycznej polityki, powstały w XIX wieku, kończy się.
Paradoks polega na tym, że co światlejsi obywatele kierują ostrze krytyki ku politykom, ich właśnie obwiniając o ów deficyt demokracji. To fałsz. Politycy są we współczesnym świecie tak samo bezradni. Dawna władza, związana z państwem narodowym, przeciekła im przez palce wraz z rozwojem międzynarodowych korporacji, międzynarodowych instytucji, międzynarodowego prawa. Przecież żaden polityk dobrowolnie nie zrzeknie się swojej władzy, nie ograniczy swojego wpływu (jedni dlatego, że władza to narkotyk, inni - bo uważają że mają ważną misję do wypełnienia). Po prostu świat wokół się zmienił. Obywatele występując przeciwko anonimowej władzy biurokracji, prawników i korporacji w gruncie rzeczy powinni wołać: oddajcie władzę politykom, a my - obywatele - będziemy wybierać tych których my chcemy, odwoływać jeśli nas zawiodą, kontrolować poprzez szereg ważnych dla demokracji instytucji, takich jak wolne media, organizacje pozarządowe czy sądy. Tylko tak można uratować demokrację. W innym wypadku, jeśli zatriumfuje umiejętnie podsycana nienawiść do polityki i polityków, obywatele - nawet najlepiej zorganizowani na Facebook'u - staną całkowicie bezradni wobec potężnego sojuszu kapitału, prawa i mediów.

Władza jest po to, by ograniczyć przemoc. Demokracja jest po to, by ograniczyć władzę. Jeśli w pogoni za nowinkami uwierzymy, że tradycyjna demokracja jest nam niepotrzebna a polityka jest z definicji czymś złym, nasza wolność nie tylko nie zyska, ale niepostrzeżenie stanie się zabawką tych, których najbardziej się boimy.

2012-02-04 | Dodaj komentarz
.
2012-02-04 15:32:42
Deficyt demokracji wywołała "nadwyżka" demokracji. W końcu na szczeblu krajowym wybraliśmy swoich reprezentantów, którzy później w naszym imieniu przystępowali do "międzynarodowych instytucji, międzynarodowego prawa" lub jako naród sami o tym decydowaliśmy (Polska w UE). Powrót do wcześniejszych zasad zabawy w politykę na niższy szczebel ("samorząd krajowy") dużo nie zmieni. Prędzej wypadałoby zmienić system podejmowania decyzji przez polityków i samego ich podejścia do tego zawodu. Krajowy polityk może mieć znów większy wpływ na uchwalane prawo, ale jeśli ma je tworzyć tak, jak na nie głosuje (Migalski i reszta), to chyba lepiej, żeby zajęli się czymś innym. Nie wiem czy gorsza jest nieświadomość tego, na co się głosuje, czy też brak pojęcia o tym, za co się zabiera, kreując prawo regulujące daną sferę życia. A takie sytuacje jak ta z Migalskim to nie tylko domena europarlamentu, ale i naszego krajowego podwórka, chyba że się mylę. Tak sobie myślę, że skoro głosuje się za czymś nie mając o tym w ogóle zielonego pojęcia, to może każdy z nas mógłby zostać (euro)parlamentarzystą. Można by się nawet posunąć do tego, że stworzylibyśmy demokrację w pełnym tego słowa znaczeniu („rządy ludu”), gdzie każdy z nas miałby głos i uchwalalibyśmy prawo wszyscy. A że nie wiedzielibyśmy za czym głosujemy? Bez znaczenia, przecież w takiej formie często się to odbywa w obecnych realiach, a przy okazji wykorzystalibyśmy jeden z najważniejszych faktorów charakteryzujących demokrację.
Konrad
2012-02-13 09:50:54
Trzeba sie zastanowić czy aby naturalne słabości i chęci człowieka do posiadania władzy i pieniędzy nie sa wiekszym afrodyzjakiem niż jakikolwiek ustrój państwowy nawet ten najbardziej model przyjazdny dla ludzi. Nawet w tej demokracji, szeroko pojętej nie wiemy do końca kto nas reprezentuje, jak zmieniały się jego ( kandydata ) poglądy i znajomości kiedy zmierzał na szczyt władzy. Czy amerykanie idąc do wyborów wiedzą kim jest kandydat na prezydenta i czy bedzie on reprezentował interesy obywateli zwłaszcza tych co go wybrali w głosowaniu czy tych co go nominowali do tego urzedu z ramienia korporacji? To jest problem demokracji, o którym nie mówimy. W Polsce natomiast mamy problem tego typu.... " kiedyś oni teraz MY" i błedne koło się zamyka. Demokracja to wolność słowa, za które oberwała po skosie osoba publiczna jak pan Hłodys, ale to takze prawo do dawania badź odbierania władzy wybory, referendum, a takze możliwość do wypowiedzenia się w waznych dla ludzi sprawach państwowych czy lokalnych. Powstaje zasadnicze pytanie, jaki wpływ na zdanie i wydarzenia zwłaszcza młodych polaków, miały osoby, które zaatakowały strony rządowe kazdego panstwa które podpisało ten bardzo kontrowersyjny i za razem 1 globalny dokumet ponadrzadowy? Czy protesty, które zaczęły sie w Polsce, na tak szeroka skalę byłyby widoczne gdyby nie spontaniczna reakcja hakerów ,którzy dali sie we znaki tym władzom, które miały do czynienia z tą wątpliwą ustawą wypracowaną przez korporacje z USA? Oczywiście to mógł byc test z demokracji jak ludzie reagują na biezace sprawy jakie zachodzą w polityce krajowej i zagranicznej. Pytanie jest oczywiste, na ile te demonstracje były podyktowane zrywem patriotycznym, a na ile inspirowane poprzez hakerów, którzy zablokowali strony rzadowe? Gdyby rząd RP, podpisał ACTA, a nie było by konsekwencji w postaci ataku na internetowe strony rządowe, to czy polacy, zwłaszcza młodzi protestowaliby z taką sama siłą i pasją? Na dzisiaj nie wiem czy Polska, zdała test z demokracji, a wiadomo jacy są młodzi ludzie, gorące głowy jazda bez trzymanki, że sie tak wyrażę. Po to mamy własne rzady aby sami stanowili prawo, a nie ktos tam kilka tysięcy kilometrów od nas, mało tego żeby to jeszcze forsował na wszystkich kontynentach. Wiadomo, że ustwa globlana ACTA, jest zła i podstepna, moim zdaniem to nie tylko ochrona praw autorskich. Czesto ma to 2, a nawet 3 dno, o których nawet nie wiemy. My możemy sie tylko domyślać i ciekawi mnie to na ile ta sprawa nie była testem dla ludzi czy potrafią sie mobilizować przed czymś co jest nie znane i niesie ze sobą wiele tajemnic oraz budzi wiele watpliwości. Natomiast nie uznaję tutaj takiej sytuacji że politycy w Polsce, będa zbijali na tej sprawie kapital polityczny, ponieważ nie mam przekonania, że to była taka tajemnica o której wiedzieli tylko rządzący PO-PSL, na takie zagrania nabrac sie nie dam. Tutaj, na przykład Solidarna Polska czy Ruch Palikota, mogą jedynie przeprosić, że na tej sprawie próbowali zbijać kapitał w postaci przyszyłch wyborćów, którzy oddadzą na nich swój głos.
Komentarzy (28)

Życzenia dla TSP

  

Nie jestem już prezesem, ale TS Podbeskidzie to nadal mój klub. Dlatego na progu Nowego Roku chcę sformułować kilka życzeń dla TSP i ludzi z nim związanych.

Trenerowi Kasperczykowi życzę, by omijały go wszystkie zawirowania i by mógł skupić się tylko na pracy z drużyną. Oby nie popełnił błędu w gorączce sukcesu i nie zmienił w tej drużynie zbyt wiele. Siłą TSP nie są wielcy piłkarze, ale zespół, to co się nazywa team spirit. Nie stać nas na gwiazdy, które od razu podniosą jakość gry, dlatego niech dalej buduje z tego co ma, tak umiejętnie jak do tej pory.

Piłkarzom życzę, by im się w głowach nie poprzewracało. Nie brak u nas takich, którzy potrafią wiele, ale muszą sobie wciąż przypominać, że jakoś do tej pory w innych klubach tego nie pokazali, więc może potrafią tak wiele tylko razem i tylko tutaj. I jeszcze żeby dużym łukiem omijały ich kontuzje.

Pracownikom klubu życzę, by nie oceniano ich po tym, kto ich zatrudnił, lecz tylko po ich zaangażowaniu i efektach pracy.

Członkom stowarzyszenia, które jest głównym akcjonariuszem nowej spółki, życzę rozwagi i odwagi. Rozwagi, by umiejętnie dokończyli proces przekształcenia klubu, pozyskując nowych mocnych wspólników. Odwagi, by nie bali się działać samodzielnie, by zarząd stowarzyszenia przy podejmowaniu kluczowych decyzji (np. wyboru prezesa) spotykał się przed decyzją, a nie po, jak dotychczas.

Dla prezesa Glogazy mam kilka życzeń. Po pierwsze, by zachował niezależność i wysokie standardy. Wiem że potrafi, bo przecież -jeszcze w okresie mojej pracy w TSP - właśnie on ostrzegł mnie o planach, by dyrektorem w klubie został syn członkini rady nadzorczej. Mnie udało się zastopować takie praktyki (jakąś tam cenę zapłaciłem, ale nie żałuję), jemu życzę tego samego. Po drugie, by jak najszybciej dostrzegł różnicę między fabryką pustaków a fabryką marzeń, którą tak naprawdę jest klub piłkarski. Jasne, tu i tam „słupki muszą się zgadzać", ale w piłce pieniądze to tylko wstęp i warunek, a nie cel działania. Po trzecie, aby udało mu się pozyskać nowych sponsorów oraz zdobyć licencję na nowy sezon, bo w końcowym efekcie to z tego będzie rozliczany. I jeszcze: żeby nieprawdziwe okazały się pogłoski, że swoje urzędowanie zacznie od utraty jednego z dotychczasowych głównych sponsorów.

Dla kibiców mam tylko jedno życzenie: obyśmy w tym roku zakończyli już ten wenezuelski serial pt. „Rozpoczynanie budowy stadionu w BB". W tę albo we w tę, ale jakieś ostateczne decyzje muszą zapaść, bo powoli stajemy się pośmiewiskiem całej Polski.

Sobie życzę, by jak najczęściej wychodzić z Rychlińskiego z uśmiechem i dumą.
2011-12-29 | Dodaj komentarz
Konrad
2011-12-29 14:55:23
Po pierwsze, życzę spokojnego utrzymania się piłkarzy z TSPBB, w ekstraklasie. Po drugie wyrażam nadzieję, że miasto znajdzie dobry pomysł na rozwiązanie konfliktu z miekszkancami, aby mógł powstac nowy stadion, bo także on, a w zasadzie on jest kluczem do dalszych możliwych sukcesów Podbeskidzia w kraju i kto wie może powoli zawojujemy rozgrywki w Europie.... . Siłą TS Podbeskidzia BB, bedzie zawsze to, że wielu ludzi nigdy nie będzie doceniało naszego klubu piłkarskiego, uwazam, że z tego należy się cieszyć. Życze także aby młodzież z Podbeskidzia, była coraz lepiej ukształtowana piłkarsko pod grę na najwyższym szczeblu rozgrywek krajowych. Piłkarzom oraz sztabowi trenerskiemu, wypada życzyć aby byli zawsze ludźmi znającymi swoje miejsce w szeregu, lepiej nie chodzić z głową w chmurach tylko w oparciu o talent i zainteresowania, podpierać to pracą, pracą jeszcze raz pracą. Ciesze się ostatecznie że zgrupowania będą w Polsce, że zrezygnowano z wyjazdów zagranicznych. No i jeszcze życze aby za kilka lat Podbeskidzie BB, miało chociaż trochę podobnie wyglądającą bazę treningową do tego co trener pan Kasperczyk, widział przebywając na kilkudniowym stażu w Anderlechcie Bruksela.
bogdanbo
2011-12-31 00:23:45
Przyłączam się do życzeń dla TSP i składam życzenia noworoczne Gospodarzowi blogu. Co do budowy stadionu - przeczytałem, że prezes Marek Glogaza podjął kroki zmierzające do spotkania z mieszkańcami z protestujących wspólnot. Ileż czasu straconego, 14 miesięcy temu był Pan na spotkaniu w RO Grunwaldzkiego, był też naczelnik Pacia, Preydent Giełda, dwóch milczących radnych, poirytowani mieszkańcy. Pan starał się jak mógł najlepiej, tłumaczył, wyjaśniał... radni milczeli, Urzędnicy z ratusza... powiedzmy sobie byli słabo przygotowani do rozmów i bez pełnomocnictw do zawierania ustępstw. Mieszkańcy rozjątrzeni, nieustępliwi, zdecydowanie nastawieni na walkę. Miały być dalsze spotkania, rozmowy; sprawa trafiła do WSA. Życząc powodzenia panu Markowi Glogazie może poradzi pan skompletować solidny zespół negocjacyjny . Wtedy zarzucano brak osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na mieście - kogoś z policji i SM, brak osoby z MZD -sprawy ruchu i parkowania. Może warto byłoby poszukać zawodowego negocjatora lub arbitra (jeśli taka osoba jest osiągalna). I nie żebym kadził ale wtedy, poza panem, nikt sobie nie radził.
Konrad
2011-12-31 22:15:27
Za jedną godzinę i 45 minut rok 2011, przejdzie do historii, jaki był dla każdego z nas oceńmy sami, dla nas kibiców był to rok wyjątkowy, potwierdzajacy, że to co sie stało kiedyś, na początku ( 1995 ) w Bielsku-Białej ( w Komorowicach ), nie było dziełem przypadku, a chcecią zrobienia czegoś na poważnie. Swoją cegiełkę dołożył wieloletni radny RM w BB, były prezes TSP, oraz gospodarz tego blogu, który pół roku temu po raz pierwszy w historii miasta otwarł na zawsze bramy ekastraklasy na stolicy Podbeskidzia i tego regionu. Za to należą się słowa podziękowania i życzenia aby TS Podbeskidzie BB, zdobywało kolejne szczyty, które są przed nimi, a jest ich bardzo dużo mimo tego że już jesteśmy w najlepszej 16 w kraju. Życzę również aby TSPBB, miało bardziej ludzką twarz, żeby nie działało jak jakaś korporacja, gdzie liczy się tylko zysk i sukces, a ludzie ( pracownicy ) są traktowani jak narzędzia czy maszyny, dobre póki sprawnie działają. Piłkarze, sztab trenerski i działacze, którzy przyczynili sie do awansu do ekstraklasy, na trwałe wpisali się do historii zasłużonych dla naszego klubu, sportu oraz miasta i warto o tym pamiętać i dalej to rozwijać. Wszystkiego najlepszego w nowym 2012 roku.
Konrad
2012-01-21 10:15:53
Witam Panie doktorze, chociaż blog zamiera, to jeszcze mimo wszystko istnieje i dobrze. Martwi mnie od niedawna pewna sprawa związana z tworzeniem w klubach sportowych ( w tym w TSP BB ) spółek akcyjnych. Co mnie skłoniło do podzielenia się moimi przemyśleniami na temat tego tworu w sporcie zawodowym? Legia Warszawa, Wisła Kraków, ŁKS Łódź i wszystkie inne kluby będace S.A. Zacznę może od tego, że dzisiaj do klubu idzie się jak do firmy, na której ma być zysk, wymierny sukces finansowy-biznes. Czy na prawdę sport, który ma być wizytówką klubową i miasta, musi byc traktowany przez pryzmat zrobienia na nim dobrego biznesu, interesu, prywatnego? Przeciez wiadomo, że jeśli do klubu przychodzi firma "ABCD" która chce sponsorowac jakąs dyscyplinę zespołową, to przeciez ona, daje pieniadze na klub, a w zamian dostaje miejsce na reklame na koszulkach czy na banerach reklamowych na obiektach sportowych. Na tym to polega, reklama firmy poprzez wsparcie sportu lokalnego albo narodowego. Firma zamiast reklamy w sieci, w mediach idzie i za mniejsze pieniądze, ale zawsze...... wspomaga rozwój sportu, dyscypliny, a jej reklama dociera do jakiegos grona ludzi. Taka jest ideea wsparcia sportu, a dzisiaj poprzez tworzenie S.A. klubu są traktowane jako potencjalna firma, która albo przynosi zyski albo straty. Co klub moze dac za zysk? Awanse, tytuły, puchary to jest zysk dla klubu i jakiś symbliczny dla firm i zarzadów. Co z tego że zarząd kiedys nabył akcje klubu po "x" złotych po sukcesach klubu sprzedał inwestorowi strategicznemu akcje za dużo wyższą kwotę, jak ten inwestor nie zna sie na sportcie i poprzez błędną polityke doprowadza go do upadku w ciągu kilku lat albo wyciąga z niego pieniądze. Czy sportem zawodowym, dyscyplinami zespołowymi nie powinni się zajmować pasjonaci sportu, dla których władza w klubie nie jest ani zyskiem ani stratą tylko wyzwaniem i reklamą w mieście, regionie, w kraju i na świecie? Coś sie komus pomyliło i to bardzo! Legia Warszawa ( były ITI ) i Wisła Kraków ( Telefonika ), maja jako S.A. podobny problem. Okazuje sie bowiem że sponsorzy jak były patner biznesowy Legii, oraz Wisły Kraków, obecnie pan Cupiał, o zgrozo, inwestują w kluby,..... pożyczając im pieniądze! Do tego mają jeszcze albo mieli reklamy ich korporacji-firm na koszulkach i na stadionie. To jest oszustwo! Jak mozna pożyczać pieniądze jednocześnie robiąc sobie reklamę. Legia ma 200 mln zł zadłużenia a Wisła ponad 100/120 mln zł, długu wobec firm, które sponsoruja kluby i mają swoje reklamy lub miały. To tak jakby w zamian za reklamę firmy w TV, dobrze zapłacimy pieniądze za reklame w czasie najwyższej oglądalnosci,ale pamiętajcie to sa pieniądze pożyczone i TV, musi je kiedyś zwrócić. Tak to wygląda obecnie w klubach jako S.A. Niech tak kiedyś ITI albo pan Cupiał przyjdą do swoich klubów aby te oddały pieniądze, które kiedyś ci "sponsorzy" zainwestowali w Legię czy Wisłę, to bedzie dramat jak tu spłacić sumy, kiedy kluby ledwo żyją kiedy trzeba spłacić sumy rzędu kilku, kilkunastu, kilkudziesieciu mln złotych. To samo Górnik Zabrze, wszedł do nich Allianz, i dawał, a inaczej pożyczał pieniądze-PARANOJA, teraz Górnik zalega 20 mln zł bo niemiecki ubezpieczyciel renegocjował umowę i bedzie przelewał mniejsze kwoty pieniędzy za zmniejszenie długu Górnika chyba o 10 mln zł jesli pamiętam, a niemcy, zrobili sobie darmową reklamę, kosztem klubu piłkarskiego z Polski. To jak jest, sponsor daje pieniądze w zamian za reklamę firmy prawda, to znaczy, że za reklame na koszulkach na stadionie, płaci określone w umowie sponsorskiej pieniądze, czy pożycza? Jeżeli pożycza to znaczy, że oszukuje klub bo płaci sie za reklamę. Czy w TV, prasie, radiu, internecie, firmy za pokazanie loga czy produktu, tez pożyczają pieniądze, a potem korporacje medialne, zmuszone są aby pieniądze oddać, bądź dać w zamian miejsce i czas na reklamę za darmo? Obecnie gorąca sprawa z ŁKS Łodź, przecież widac, że tam traktuje się klub z Łodzi, jak potencjalną firmę, która ma dac zyski finansowy, a nie sportowy! Klub bankrutuje bo od lat zmaga się z kryzysem finansowym, brak sponsorów i pomocy miasta, a potencjalni inwestorzy, a raczej inwestor chciał klub niemal za darmo aby wyprowadzić łodzian na prostą i sprzedać go z zyskiem!!! Tak wiec pytam się co ma być zyskiem w sporcie zawodowym, zespołowym, sukces sportowy, trofea, tytuły czy zarobienie na sporcie dobrych pieniędzy poprzez sprzedanie akcji klubu innym biznesmenom. Uwazam, ze trzeba chronić TS podbeskidzie BB, przed traktowaniem klubu w kategoriach, zrobienia na nim dobrego interesu finansowego, tak byc nie moze. Sponsor ( -zy ) przychodzi ( ą ) i daje ( ą ) pieniądze na bieżące funkcjonowanie klubu( prezes, działacze, pracownicy klubowi, sportowcy, obiekt sportowy, inna działalnośc klubu) w zamian za reklamę. Jakim prawem Lechia Gdańsk, ma straty -10mln zł za rok obrotowy czy Piast Gliwice -1mln zł. Skoro budżet klubu jest na 15 czy 55 milionów złotych to znaczy, że w tych wydatkach klub policzył, że sie zmieści, to znaczy że kluby działacze wydają wiecej pieniędzy niż mają zapewnionych przychodów, czyli kredyt na pokrycie strat prawda? To jest chore, wiec trzeba przed takimi praktykami bronic klub TSP BB. Czego życzę tak dla działaczy jak i sympatyków tego klubu ze stolicy Podbeskidzia.
Robert
2012-01-26 17:17:48
Wolę komunizm niż liberalizm kapitalistyczny który jest dziś. Czy demokracja jest właściwym ostatecznym ustrojem politycznym? Czemu ludzie wolą komunizm?
uprzejmy
2012-01-26 23:08:41
Proszę pana Roberta o podanie przykładów ze współczesnego świata, świadczących o tym, że - jak pisze - ludzie wolą komunizm. Najlepiej niech poda przykład kraju, w którym ludzie mieli rzeczywisty wybór między komunizmem i kapitalizmem i wybrali ten pierwszy ustrój. Nie znam takiego przypadku, ale może pan Robert wie coś, czego nie zauważyłem
krzysiek
2012-10-02 06:24:47
... po 9 miesiącach dziecko by się urodziło, a w Podbeskidziu pan Prezes ujawnia na łamach prasy, że "...w poniedziałek przystąpimy do rozmów, pracy, a kto wie, czy nie decyzji..." i można by powiedzieć "nareszcie!!!", ale zaczynam się bać o wyniki tych działań. Chyba, że chodzi o spotkanie Rady Nadzorczej TSP S.A., która jako jedyna może uchronić klub, przed losem jaki spotkał fabrykę pustaków, zarządzaną do niedawna przez MegaMenagera. Pozwolę sobie parafrazować apel klasyka : Glogaza! kończ Waść, wstydu oszczędź!
LPD
2012-10-02 13:42:58
No niestety. Wygląda to fatalnie. A jeszcze gdy się czyta o tym, że nie było pieniędzy na odebranie badań lekarskich to aż zawału można dostać. Nawet chłopaki z magazynu piłkarskiego Polsatu (poniedziałek, 1.10.2012) zatroskały się o los Podbeskidzia. Red. Borek postawił pytanie, co się stało z pieniędzmi od Canal+ i dodał, że jeśli w zimie działacze nie kupią 3 pomocników, stopera oraz napastnika to będzie po ekstraklasie. Ale czy prezes o tym wie? Nie sądzę. Na piłce to on się nie zna, a ludzi, którzy mogą dobrze podpowiedzieć w klubie, niestety, coraz mniej.
Konrad
2012-10-02 14:11:44
W niecały rok rozwalono sportowo, organizacyjnie i ekonomicznie klub piłkarski z BB! Tak budowany i odbudowany z mozołem, a marzeniem była niezdobyta ekstraklasa. No i kiedy sie udao wejśc do bram raju, sa ludzie co udowadniają jak z tego raju nie należy korzystać. Przeciez tylko szaleniec mógłby powiedziec jak nie chcę być w raju, chce iśc do piekła tylko czy za nim muszą iść wszyscy którzy bezpośrednio lub pośrednio w tym uczestniczą? Nie wiem jakiś liczący sie człowiek w klubie, niech idzie do prezydenta Krywulta, bo jeden gość z GOP-u zniszczy kolejną firmę, odejdzie i co kto potem pomoże? Aqua, Therma, Sita , każda z nich sypnie po 5 milionów złotych aby odzyskać to co mozna stracić? Sponsorzy uciekają z klubu, obecny prezes na coraz więcej przeciwników w klubie, praktycznie jest sam. Czy dlatego odszedł z Prefabetu aby nie kojarzo jego z dlugami na 14 milionów złotych i widmem bankructwa? Co niektórzy złośliwi twierdzą, że Prefabet, upada bo pan Glogaza wpompowywał pieniądze do PBB! A przecież ten sponsor nie był nawet sponsorem strategicznym. Zwyczajnie gość nie ma talentu do rządzenia, niech idzie do firmy Ekstraklasa S.A. do której został wybrany aby ratowac finase tej spółki. Jednak jak wiedzę co sie dzieje to i Ekstraklasa S.A. upadnie i powiedzą ze ekonomista z BB z TSP, doprowadził ich do upadku. Nic gorszgo się klubowi nie mogło przytrafić. Rok temu kiedy Podbeskidzie, dostało baty w Bełchatowie, wielu mówiło dobrze ze tak wcześnie się tak stało można jeszcze wszystko odbudowac i postawić na nogi. Rok po tym wydarzenu, rozgrywa sie kolejny dramat, dobrze, że tak wcześnie, być może bedzie szanasa aby uratować klub dziękując za prace ludziom, którzy sie nie sprawdzili, a tym samym oczysci się atmosferę do tego stopnia, ze sponsorzy beda chcieli pomagać TSPBB, tak jak było jeszcze 15-16 miesiecy temu.
Konrad
2012-10-20 22:00:48
Jeszcze sie świeci, światełko w tunelu. Marzeniem byłego prezesa PBB, było to aby klub grał kiedyś mecze z FC Liverpool .... czemu nie! Historia zatoczyła koło, rok temu trzeba było aby Bełchatów naszym walnął ze 6-0 aby Nasi zeszli na ziemię i zabrali sie do pracy. Obecnie Bełchatów wygrał z "Góralami" 2-1 ale znowu zepchnął po raz pierwszy w historii nasz klub na ostatnie miejsce w tabeli. Być może ten kolejny strzał, spowoduje, że w TSP nastąpią oczekiwane zmiany na różnych poziomach pracy w klubie z BB. A to znowu spowoduje, ze podonie jak rok temu, drużyna zabierze sie do solidnej pracy i owocnego zbierania punktów, aby po 30 kolejkach myślec o 3 kolejnym sezonie w ekstraklasie.Moim zdaniem, bardzo duzą krzywde zrobili ci co gospodarza tego bloga, odwołali ze stanowiska w niejasnych okolicznościach, obecnie ci ludzie odbierają cierpka nagrodę swoich rozgrywek personalnych na samej górze. Tutaj nie będzie wywyższania sie ponad innych, ale jeśli ludzie zaczną mysleć logicznie i ta praca będzie dla nich radością, to miejsce Podbeskidzia BB, nie tylko jest w ekstraklasie ale w europejskich pucharach z tytułami MP na koncie, a może coś więcej.....Pobeskidzie BB, to nie może być miejsce i arena walki o władzę, o własne CV, o prestiż. To nie ekstraklasa ma być dla Podbeskidzia, to Podbeskidzie ma byc ważnym ogniwem dla ekstraklasy, dla reprezentacji narodowej. Na razie zapisaliśmy sie tylko w statystykach, a to zwyczajnie za mało i nic nie dobrego nie wnosi tak dla klubu jaki i rywalizacji sportowej na tym poziomie rozgrywek.
Konrad
2012-10-27 20:00:09
Wiele jest tajemnic i o wielu sprawach pan Janusz Okrzesik, wie najlepiej. Jeśli można to chciałbym sie zapytać Pana doktora czy była kiedykolwiek szansa aby taki sponsor jak Grupa Żywiec, była w klubie jako sponsor strategiczny aby pomogli klubowi PBB, przejśc przez ten trudny okres budowy drużyny i sponsoringu innych firm z miasta i regionu? Wydaje mi się że tutaj brakuje takiego sponsora, który własnie mógłby pomóc klubowi w pierwszych latach na salonach. Nie miałem na mysli faktu, ze jakas gigantyczna firma zostanie z TSP BB, na zawsze czy na 15 lat, ale miałem nadzieję, że współpraca obejmie poczatkowe kilka lat aby klub mógł sie odnaleźć w nowej rzeczywistości. Żywec zarabia rocznie takie pieniadze, że 4-5 milionów złotych to niewielki wydatek dla tej firmy, czy można było w tym temacie coś zdziałać? Jakie są Pana, przemyślenia kiedy popatrzymy 13-14 miesięcy wstecz?
west
2012-10-28 09:32:26
Na początku pytanie czy jest jeszcze nadzieja żeby sytuacje extraklasową uratować??? Odszedł trener Kasperczyk bo w zasadzie sytuacja do tego dojrzała. Fajny, bardzo inteligentny człowiek dużo mu w Bielsku zawdzięczamy niestety sytuacja zaczęła się psuć już od momentu pewnego utrzymania. Drużyna jakby stanęła nie mogąc odzyskać starego rytmu a trener mimo licznych prób nie potrafił tego na nowo poukładać. Sytuacja nie zmieniała się do ostatnich meczy trener doszedł jakby do ściany w związku z tym dymisja, choć generalnie zostanie zapamiętany w Bielsku dobrze. Razem z trenerem powinien podać się do dymisji prezes Glogaza który w opinii większości jest niestety najbardziej nieudolnym prezesem w historii Podbeskidzia. Człowiek któremu postanowiono dać do ręki następną zabawkę tym razem w postaci extraklasowego klubu sportowego z jakim skutkiem wszyscy widzimy. Niestety zabawkami też trzeba się umieć bawić bo inaczej można je zepsuć bezpowrotnie. W przerwie postawiono na transfery oszczędnościowe z zawodników nowych jedynie Adamek i czasami Piter-Bućko prezentuje przynajmniej średni poziom cała reszta jest całkowicie zagubiona. Wcześniej pozbyto się całkiem przyzwoitego obrońcy Górkiewicza i całkiem niezłego pomocnika Rogalskiego nie mówiąc wcześniej o Cieślińskim czy to było zasadne patrząc na obecną sytuacje i grę zespołu???? Co do ostatniego meczu niektórzy mogą tłumaczyć to wieeeeeelkim pechem ale niestety nie wszystko na pech da się zrzucić Dramat, dramat i jeszcze raz dramat. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu to poziom III ligowy w drugiej pojawiły się przebłyski starego Podbeskidzia i gdy wydawało się że wreszcie coś drgnie najpierw jeden szkolny błąd Bąka później kompletnie durne zachowanie Pietrasiaka. Niestety nie da się nawet remisować meczów z tak dramatyczną obroną. Nowo zakontraktowany Pietrasiak jest na razie osłabieniem a nie wzmocnieniem zespołu. Obserwowałem tego zawodnika jeszcze w Śląsku i wcześniej i nigdy nie był to pewny obrońca i być może dlatego nie przedłużono z nim w Śląsku umowy a w klubie zagranicznym bardzo szybko przekonano się o jego umiejętnościach. Kolejny bardzo slaby punkt ,chyba najsłabszy w ostatnim meczu to Sławomir Cienciała ten zawodnik nie ma niestety żadnych papierów na grę w extraklasie krycie na radar 20 metrów od zawodnika ( często krył Pitera Bućkę),błędy indywidualne chyba najsłabszy występ tego zawodnika w historii. Król stara się, szarpie ale również popełnia błędy. W zasadzie po pierwszej połowie mogliśmy przegrywać już 3-0 Z taką obroną plus niepewny Bąk trudno było ten mecz zremisować a co dopiero wygrać. Pomoc również bez wyrazu. W ataku Demian i Jeleń który grał może bez błysku ale poprawnie wiec miejmy nadzieje że nie będzie drugim Adrianem Sikora i szybko złapie rytm meczowy. Reasumujac jest baaaaardzo źle zawodnicy są załamani niepewni i rozbici teraz pytanie czy jest mądry, spokojny trener który byłby wstanie to uspokoić i logicznie poukładać przywracając nowa wiarę. Niestety nie każdy trener chce mieć w CV ewentualny spadek. Potrzebny jest wysiłek wielu ludzi związanych z klubem bezpośrednio i pośrednio aby sytuację wyprowadzić na prostą bo szkoda tego co było z takim mozołem budowane przez tyle lat tak po prostu sp..... Przykre ale niestety prawdziwe.
Konrad
2012-10-28 14:23:10
Niestety dały znać o sobie zwyczajnie ludzkie słabosci jak zazdrosć inna osoba przegrała zakład z prezesem pewnie także to było powodem różnicy zdań. To są ludzkie słabości, tak często obserwowane w naszym kraju. Nie umiemy sie cieszyć wspólnie z sukcesu innych tym bardziej że ten sukces był także dla nas. Zawsze do gry wchodzą złe emocje, nieprzemyślane decyzje potem bardzo szybko zamiast rozwoju tkwimy w maraźmie albo cofamy się w do tyłu. Zamiast walki o mistrzostwo Polski o zaprezentowanie sie w europejskich pucharach, na dzień dzisiejszy Pobdeskidzie, musi mysleć nie o budowie solidnej drużyny ale żeby nie spać z elity i nie popaśc w jakieś tarapty finansowe, które moga sie zakończyć bardzo źle. Przykre to, ponieważ myślałem, że TSP wszyscy dobrze życzą i od momentu awansu bedzie takie wsparcie, przychylnośc aby drużyna bez większych problemów mogła sie tej ekstraklasy uczyć i powoli stanowić o jej sile. Zamiast siegnąć gwiazd, do głosu doszli ludzie, którym teraz się zapewne trzęsą rece ze strachu, a to moze prowadzić, już prowadzi do nieprzemyślanych decyzji. A już bezczelnością obecnego prezesa TSP BB, pana Marka Glogazy, było wmawianie słuchaczom radia Bielsko, ze klub nie był finansowo przygotowany na awans do ekstraklasy. To kiedy byliby przygotowani w 2014 roku po wybudowaniu nowego stadionu? No i taki prezes, przeciwnik awansu teraz zarządza w klubie i widzimy jego pracę i jego wsparcie.... . Nie dość, ze doprowadził praktycznie do upadku jedną z firm komunalnych przez co ta już nie jest sponsorem Podbeskidzia, to jeszcze ma czelność krytykowac gospodarza bloga, za finanse. A przeciez nie jest to tajemnicą że Piast Gliwice i Pogoń Szczecin, także wchodzili do ekatraklasy i już pierwsze wyliczenia pokazały ze brakuje tym klubom po około 3 miliony złotych. Gdyby nie dotacja dla Piasta z UM w Gliwicach czy wsparcie Pogoni przez sponsora ZCH Police, to obydwa kluby były by na poziomie gdzie jest dzisiaj TSP. Najciekawsze jest to, że niespodziewanie wyszedł przed szereg jeden z przeciwników awansu do elity, o których wspominał po odwołaniu ze stanowiska prezesa TSP BB, pan Janusz Okrzesik.
LPD
2012-10-28 23:57:36
Panowie, już jest po zawodach. 8-9 punktów straty to bezpiecznego miejsca (Lubina nie traktuję jako kandydata do spadku, bo tam są pieniądze i dobrzy zawodnicy; szybko odbiją się od dna) to już w zasadzie spadek. Nie widzę zespołu, z którym moglibyśmy się zamienić miejscami. Nawet jeśli jutro Ruch przegra z Górnikiem i zostanie z 10. punktami. Powiedzmy sobie szczerze - kilka osób, w krótkim czasie, spie... trud oraz pracę paru zapaleńców i zniszczyło historyczny sukces jakim był awans. Ci mali ludzie nie wiedzą, że utrzymać się jest łatwiej niż awansować. Obym się mylił, ale twierdzę, że TSP czeka los Odry Wodzisław czy Świtu NDM. A nowy stadion? Straszy już pusta hala, to i stadion postraszy. A może Świadkowie Jehowy raz w roku wynajmą na swój miting? A kibice? Mama mnie pociesza, że i tak mam szczęście, że przez dwa sezony cieszyłem się ekstraklasą. Przypomina, że tata całe życie chodził na mecze, a ekstraklasy w BB nie dożył, a ja nie dość, że miałem niezapomniany mecz z Sandecją to jeszcze te 60 meczów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Trochę racji mama ma, ale i tak łza się w oku kręci gdy widzę, do czego doprowadzili nieudacznicy... A może jeszcze stanie się cud? Może powiększą ligę?
Konrad
2012-10-29 07:28:41
To jest Polska, panie LPD, to jest Polska! Na klubie ktoś chciał zbudować sobie swój wizerunek, być kolejnym ojcem sukcesu. Jezeli do głosu dojdą takie wady jak: egoizm, zazdrość, nieumiejętność w radości z sukcesów innych, to potem dochodzi do takiej sytuacji, że kolejni ludzie zamiast być ojcami sukcesu, stają się osobami które odpowiadają za porażki i klęski. Ekstraklasa już przed sezonem określiła spadkowiczów z elity to Podbeskidzie BB i GKS Bełchatów i ten scenariusz jest bardzo dokładnie realizowany! Pozostaje wiara że wydarzy się kolejny cud nawet poza sportowy! Ale na dzisiaj jesteśmy ofiarami systemu i tego, że sami rzadzący w TSP, zrobili wszystko aby się pikarze znaleźli w takiej, a nie innej sytuacji jaką mają w tabeli. Jeśli jakiś trener przeczyta długi wywiad z trenrem Kasperczykiem, jaki się ukazał już w SŚ, to nie bedzie chciał tutaj pracować, o chyba że komuś kto nie pracował brakuje kasy na życie i nawet taka sytuacja go nie przerazi, byle by tylko co nieco zarobić.
LPD
2012-10-29 09:10:31
Ale tu i tak nikt nie chce pracować. Nawet bez czytania tego wywiadu. Inna sprawa, że nasi mega działacze zwalniając trenera nie mieli przygotowanego zastępcy. To już ewenement na skalę światową. Amatorszczyzna. I jeszcze jedna sprawa. Do dziadostwa jakie dzieje się w klubie dorównali odpowiedzialni za nagłośnienie. Odegranie w przerwie hitu disco polo to już gruba przesada. Taka drobnostka ale dla fana rocka bardzo istotna. Nie wymagam aby w przerwie słuchać Marillion czy Porcupine Tree, ale na disco polo zgody nie daję. Nawet jeśli miałoby to uskrzydlić piłkarza Adamka.
Konrad
2012-10-29 10:19:37
Panie LPD, ale to jest Polska, dlatego teraz wiesz, dlaczego francuzi już zdobywali klubowe puchary w Europie, a u nas w kraju, taka Legia, Wisła, Lech, Górnik czy Ruch, żyją historia swoich sukcesów na własnym podwórku, bo na więcej ich nie stać, sa podobnymi pseudozawdowcami jak w TSP! Różnią sie jedynie długościa gry na poziomie ekstraklasy i w tym sa lepsi od Podbeskidzia i obecnie tego miernego zarządu klubu. Glogaza jak spartoli sam ucieknie do ekstraklasy S.A. a klub bedzie znowu w dużych kłopotach. Cwaniak, bo na razie żyje z pensj od Canal+, zobaczymy jego odwage kiedy przyjdzie mu działac w trudniejszych warunkach czego obecnie klubowi nie życzę, ale kapitan okrętu ucieknie pierwszy!
west
2012-10-30 14:38:17
Witam Panowie Jeżeli chodzi o sytuacje zespołu to powiedzieliśmy już do spółki w trójkę chyba wszystko ciężko tu cokolwiek więcej dodać niestety to nie my pociągamy w tym klubie za sznurki jedynie co możemy to popisać sobie na blogu gospodarza i wyrzucić ciążące frustracje których niestety sytuacja drużyny i klubu dosyć dużo dostarcza. Póki co mamy nowego trenera Marcina Sasala wiem że była też inna opcja ale ostatecznie zdecydowano się na niego Znam człowieka jedynie z doniesień prasowych więc nie będę się wymądrzał mam nadzieję ze ludzie o tym decydujący wiedzą co zrobili. Na razie ma w Bielsku czystą kartę i tylko o,d niego zależy jak ją zapisze. Jeżeli będzie potrafił zespołem wstrząsnąć a zarazem spokojnie te klocki poukładać to może jest jeszcze cień nadziei Najlepiej bez Pietrasiaka i Cienciały na obronie. Aby całkowicie na duchu nie upadać i popisać o sprawie lżejszego kalibru to przyłączam się do apelu LPD co do muzyki rockowej (której tez jestem fanem) na stadionie bo to nas trochę odróżniało od disco polowej i tanecznej młócki na innych stadionach. Mam nadzieję że ostatnio leciało to tylko z fan zony:) Chociaż szczerze mówiąc powinienem być bardziej znieczulony gdyż podczas meczu w Bełchatowie byłem na dwudniowym weselu w Milówce gdzie ta muza była weselną królową. Natomiast dj na moje prośby i sugestię przemycił parę rockowych kawałków koło 6 na dwa dni. W pierwszym dniu był to Higway to hell ac/dc i legendarny Stairway to heaven z dedykacją dla pary młodej niestety wytrzymał tylko do momentu solówki w jednym i drugim utworze i zmiana discopolowo powrotna Bo po co puszczać takie bezsensowne ozdobniki. W drugim dniu ponownie ze 3 kawałki i ostatnim była Szklana Pogoda Lombardu już wyrywałem się by oddać się parkietowemu szaleństwu , wstęp, typowe klawisze, rockowy riff wstępny i co…………. Okazało się że to przeróbka zespołu Boys:) No cóż zabolało tak samo jak sobotni wynik Podbeskidzia:)
Konrad
2012-11-17 18:00:56
Obok złości, że jakiś lub jacyś nieudacznicy rozwalają Podbeskidzie, w czasie kiedy miliony płyną na nowy stadion piłkarski. Boli, że co bardziej nerwowi mieszkańcy Bielska-Białej, wyładowja swoje negatywne emocje na piłkarzach, którzy w tym wszystkim najmniejszą winę ponoszą. Klub od 15 miesiecy tkwi w stagnacji, a nawet cofa się w rozwoju, ale nie ponoszą winy ci co zarządzają klubem. Za trenera Kasperczyka, Podbeskidzie jeszcze strzelało bramki teraz 2 mecz pod rząd przegrany bez nawet jednego strzelonego jednego gola. To od strony psychincznej dobije tą drużynę!
LPD
2012-11-19 08:08:22
Byłem w Gliwicach. Minęły już dwa dni, a ja nadal rozpamiętuję sytuację Jelenia z 60 minuty. Już widziałem to w bramce. Nowego trenera nie winiłbym za dwa mecze bez strzelonych goli. O ile z Polonią sytuacji nie było, to w Gliwicach do przerwy powinno być z 3-0 (dla TSP). Dlaczego dwa razy Damjan, a raz Chmiel trafiali w Trelę? 5 punktów po 12 kolejkach i spora strata do strefy bezpiecznej to już jest ogromny problem. Serce mi krwawi widząc jak szybko zmarnowano to na co kibice w BB czekali od pokoleń. Coś nieprawdopodobnego. I zamiast działać i jeszcze próbować coś robić z obserwacji wiem, że nic się nie dzieje. Nawet dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia nie ma, bo i tego, który był przez miesiąc jak i obecnego nie należy traktować poważnie. Tu już powinien ktoś doświadczony działać i szukać rozsądnych wzmocnień, żeby mimo wszystko próbować ratować ligę. Obudź się zarządzie, bo ockniecie się z ręką w nocniku na wielkim, pustym stadionie!
Konrad
2012-11-22 12:25:33
Nie wiem panie LPD, ale jak widziałem kolejkę gdzie wygrywali praktycznie tylko goście gdzie przegrywała, Legia, Sląsk, Górnik Zabrze... mam czarne myśli, zwłaszcza, ze w tej ostatniej wszystko wróciło do normy i punkty zbierali ci co mają lepszą formę sportową. Pozostają pytania czy ekstraklasa chce mieć Podbeskidzie BB, w swoim gronie? Bo jak dla mnie wyglada mi to na towarzystwo wzajemnej adoracji gdzie liczy się tradycja, nazwa klubu oraz banda łysych kiboli po 100 wyrokach, zdolna do działania w każdej sytuacji. Być może to sa trendy w ekstraklasie, a przeciez jak zachowywali się piłkarze Lecha czy Sląska po zakończeniu ubiegłego sezonu, w stosunku do piłkarzy Legii Warszawa? Jakbyś nie interesował sie piłką, to pomyslisż ze znowu szalikowcy jadą po legionistach, a to był Stilić oraz 6 grajków Sląska Wrocław. Kibole na trybynach, kibole na boisku tylko w Europie wstyd. Znowu być może w BB, istnieje teoria, że najpierw stadion potem ekstraklasa? Problem w tym, że sponsorzy nie rozumieją słowa klęska, to będzie problem, a stanie sie to w czasie kiedy na świecie zbierają sie burzowe chmury nad gospodarkami, kto będzie wspierał Podbeskidzie? Dzisiaj sport bez pieniędzy nie może funkcjonować, to jest jasne jak słońce! Dlaczego Pan Jeleń, już chce uciekac z PBB? Widzi co sie dzieje w klubie niczym trzeci świat, a umiejętności do gry z Jeleniem, to chyba mają tylko Sokołowski i Cohen. Dla kibiców tajemnicą pozostanie czemu PBB, musi spać..... . Prawdę jest ze nawet Legia, spadła w 1936 roku, ale co nas to obchodzi? Ciekawi mnie prawdziwy powód tego niszczenia klubu. A propo klub ma dalej deficyt -300tys pln i polityka Glogazy ze ograniczyli deficyt nie ma znaczenia! Dalej jest minus, a klub jest na samym dnie póki co sportowej egzystencji w elicie. Zreszta także minus dla trenerów juniorów, kolejny rok ME zalicza serię porazek. Czyli że w klubie mimo sukcesów seniorów nie mamy żadnego zaplecza dla niego!
west
2012-11-28 00:49:25
Niestety po meczu z Lechem spadek coraz realniej zagląda nam w oczy strata 9 punktów jest już duża potrzebna byłaby naprawdę seria zwycięstw aby poprawić tą sytuacje. Patrząc na grę zespołu wygląda naprawdę lepiej tyle że co z tego jeżeli nie przynosi to żadnych punktów oprócz indolencji strzeleckiej między innymi Jelenia.Jeżeli będzie jeszcze cień szansy po ostatniej jesiennej kolejce to oczywiście potrzebne są wzmocnienia ale chodzi tu o zawodników kompletnych od zaraz a nie takich którzy muszą odbudowywać swoją formę typu Jeleń czy Pietrasiak bo na to po prostu nie ma czasu. Co do Pietrasiaka trzeba uczciwie przyznać że może jest trochę lepiej ale mimo wszystko jest to zawodnik który przyciąga oględnie mówiąc pechowe sytuację W ostatnim meczu oczywiście czerwona kartka mocno naciągana ale co z tego meczu nikt przecież nie powtórzy mimo protestu. Natomiast Jeleń pod bramką to na razie mówiąc szczerze tragedia zawodnik z takim doświadczeniem powinien mówiąc wprost skoncentrować się pod bramką ogarnąć swoje emocje. Bo przychodził jako gwiazda a jak na razie bramki strzela wchodzący z ławki młokos Adamek. Może warto byłoby posadzić Jelenia w pierwszej połowie na ławce i wywołąć w nim troszkę sportowej złości a dać pograć Adamkowi . Tylko czy Sasala stać na taki ruch? Oczywiście Jeleń w polu gra bardzo przyzwoicie na pewno lepiej niż poprzednia gwiazda Sikora tylko że co z tego. Któryś z kolei mecz o życie mija i ciągle zero na koncie. Sytuacja w klubie jest jaka jest prezes jest jaki jest ale jeżeli zawodnicy zwłaszcza Jeleń się nie przełamią to raczej nic nam już nie pomoże.
Konrad
2012-11-29 13:52:27
A co jest najgorsze ( w dłuższej perspektywie ), że miasto przejmuje udziały w klubie, jeden z głównych sponsorów sie obraża, być może odejdzie, inni chcą takze odejść, nadomiar złego w Bielsku-Białej, Podbeskidzie, robi sie zalezne od miasta i wyglada na to, że póki co klub będzie istniał dzięki przychylności UM w BB. Problem w tym, że pieniądze wpompowane w klub nie zwmacniają jego pozycji, a w miescie będzie rosło grono zazdrośników. Jakby to biedne Podbeskidzie, miało jeszcze za mało wrogów obok siebie.... . A co najgorsze, że przecież każde wybory niosą za sobą mniejsze lub wieksze zmiany wśród władz i rady miasta. To jest rozwiazanie tylko na krótką metę! Najgorsze jest to że Czy miasto czy Murapol, na sezon nie dadzą więcej jak 3 miliony czyli blisko 7 razy mniej niz KGHM w Lubinie, przekazuje na to całe Zagłębie. To jest własnie nasza Polska, My albo WY! Zero współpracy, to dlatego kluby z ligi polskiej nic nie osiągną w Europie, skoro walka o większośc akcji w klubie przypomina starcie dwóch kogutów. Co z tego będzie miało Podbeskidzie? Skoro większośc akcji jednego podmiotu powoduje wyjście tego drugiego dosłownie. Tak nigdy nic sie nie zbuduje, a wręcz przeciwnie.....
krzysiek
2012-12-02 10:00:31
Jerzy Wolas skopał w prasie Glogazę, Glogaza opowiada o dziurze finansowej, którą zostawili mu poprzednicy... ale jak to co mówi Glogaza do faktów? Pamiętam bardzo pochlebny raport firmy konsultingowej Deloitte z ubiegłego roku. Pamiętam też, że od momentu powstania Sportowej Spółki Akcyjnej, przez pół roku, to właśnie Glogaza był szefem Rady Nadzorczej, a następnie został prezesem Zarządu, więc kiedy ta "dziura" powstała? Rozumiem to, że Janusz Okrzesik przyjął inną niż Jerzy Wolas zasadę wypowiadania się w sprawach Klubu i nie kopie w obecne władze, ale jeśli ktoś tu kłamie, to może trzeba na podsumowanie roku kłamczucha zdekonspirować?
Konrad
2012-12-02 12:50:18
Najlepsze w tym wszystkim jest to że Podbeskidzie może nie mieć szansy aby zdobyć zawodnika Adamka, z powodów finansowych, ale się porobiło, klubu ekstraklasowego nie stac bedzie piłkarza z ligi amatorskiej, ale problem jest wiekszy, gdzie jak gdzie ale w Podbeskidziu ma szansę rozwoju. Chyba każdy wie jak skończył pan Chrapekw Lechu czy jak kończy w Śląsku, Sylwester Patejuk......
Konrad
2012-12-02 12:59:44
Na niekorzysc pana Glogazy przemawia to co pozostawił po sobie odchodząc z Prefabetu, w jakim stanie zostawił spółke komunalną, a przy okazji odpadł jeden ze sponsorów klubu. Tak spalono dwie pieczenie na jednym ogniu. Być moze i dobrze, ze w sparawach klubu Podbeskidzia BB, gospodarz bloga, pan Janusz, nie wypowiada sie publicznie, gdyż prawda może być znacznie boleśniejsza niż nam sie wydaje, a chyba były prezes Podbeskidzia i radny RM w BB, myśli poważnie o kandydowaniu na prezydenta miasta za dwa lata po odejsciu z funkcji obecnego prezydenta pana Jacka Krywulta......Ja bym się cieszył!
LPD
2012-12-03 21:03:57
Móglby to być fajny prezydent. Może rockowe koncerty zagościłyby w Bielsku-Białej? Może zamiast lodowiska zagrałby na hali Marillion albo Porcupine Tree?!
LPD
2012-12-03 21:03:57
Móglby to być fajny prezydent. Może rockowe koncerty zagościłyby w Bielsku-Białej? Może zamiast lodowiska zagrałby na hali Marillion albo Porcupine Tree?!
Komentarzy (11)

Vaclav H.

  

To było jeszcze jakoś przed Okrągłym Stołem. Niby komuna jeszcze trzymała, choć właściwie już sie jej nie baliśmy. Tak było u nas, ale w sąsiedniej Czechosłowacji zima jeszcze trzymała. Właśnie zamknęli Havla. Razem z Andrzejem Grajewskim postanowilismy cos zrobić w tej sprawie. Padło na podatny grunt, Mirek Styczeń dołączył do nas i we trójkę jako dwie organizacje (Solidarnośc Polsko-Czechosłowacka i Klub Myśli Politycznej Dziekania) zorganizowalismy manifestację. W centrum, pod Teatrem, a co! Nawet chyba próbowalismy ją zalegalizowac, ale tego juz było za dużo - zgody nie dostaliśmy. Nikt sie nie zmartwił.

W dzień wiecu teatr został zamknięty, a spektakl odwołany, zatem sprytny pomysł żeby zaangażować w nasz protest widzów zmierzających na przedstawienie, spalił na panewce. Teatr otworzył się tylko na chwilkę i tylko jedno okienko, przez które ktoś (Janusz Legoń?) podał schowany wczesniej w środku megafon. Dzierżył go niezawodny Heniek Urban. Przyszło ponad sto osób, były przemówienia, Marek Mokrowiecki przyjechał aż z Bydgoszczy, by recytować utwory Havla, Helenka Dobranowicz miała wspaniały parasol z wypisanym żądaniem uwolnienia Havla. Nikt nas nie pobił, nikogo nie aresztowano.

Zabtakło tylko transparentu. Miał go przygotować Wacek Bieniek (co z nim teraz? nie wiem) i przywieźć na ostatnią chwilę, by esbecja nie miała czasu nam go zarekwirować. Czekamy a Wacka nie ma. Czas zacząć, a transparent nie dotarł. W końcu z przystanku biegnie zmachany Wacek z wypchanym plecaczkiem, ale minę ma cos niewyraźną. - Masz transparent? Odpowiada twierdząco, ale mina jeszcze bardziej ambiwalentna się robi. - No to dawaj! - Ale wiecie - zaczyna snuć Wacek - tak się spieszyliśmy, żeśmy dobrze nie wymierzyli i nie wszystko się zmieściło... - Nieważne, dawaj bo ludzie czekają! No i dał, choć bez przekonania. Rozwijamy i....no fakt, nie wszystko się zmieściło. Na transparencie dumnie widnieje napis "UWOLNIĆ VACLAVA H."!

W końcu obeszło się bez transparentu, tym bardziej że i tak chwilę wcześniej mały Cygan zwinął nam oparte o ławkę obok teatru kije od mioteł, które przytargał ze swojej spółdzielni studenckiej Saszka Polaczek. Najwspanialsze było jednak to, że pomimo tych kijów i braku transparentu, pomimo zamkniętego teatru i trzeszczącego megafonu, następnego dnia komuniści w Pradze uwolnili Vaclava H. Grajewski do dzisiaj twierdzi że to nasza zasługa: jak się Husak dowiedział, że nawet w takim grajdole demonstracje robią w obronie Havla, to sie po prostu przestraszył.

A dziś Vaclav H. umarł. Teraz jest juz całkiem wolny.

2011-12-18 | Dodaj komentarz
Kerio74
2011-12-19 01:10:41
"Prawda i miłość muszą zwyciężyć nad kłamstwem i nienawiścią" - pięknie to kiedyś powiedział. Odszedł kolejny wielki duchem człowiek, który przed 1989 r. był dla mnie symbolem odwagi i niezłomności. Bo nie jest sztuką teraz głośno mówić o wolności......
Konrad
2011-12-23 09:15:46
Najważniejsze bedzie jeśli zostanie postawiony po prawej stronie Boga, wtedy jego praca, wysiłki i przekonania nie pójdą na marne. W ciągu 24 godzin zmarli wazni ludzie w swiecie polityki, jeden dobry, drugi zły......
Robert
2012-01-11 16:45:28
Ja wolę komunę, bo dziś to wszędobylski kapitalizm. Szkoda, że w komunie brakowało wolności i rozwoju społecznego, bo tak komunizm pozostał tylko utopią.
januszokrzesik
2012-01-11 17:24:41
Panie Robercie, nie wiem dokładnie co to jest "rozwój społeczny", ale doskonale wiem co to jest wolność. I wiem że komunizm wyklucza wolność z definicji. I że praktyka wcielania komunizmu w życie to za każdym razem potwierdziła. Dlatego Pańskie twierdzenie "szkoda że w komunizmie nie było wolności" oznacza tyle samo co "szkoda że w margarynie nie ma masła". Albo masło albo margaryna. Albo wolność albo komunizm. Z góry zaznaczam, że zdaję sobie sprawę z wad masła, wiem co to podwyższony cholesterol itp., jednak smakuje lepiej :-) Co oczywiście jest kwestią gustu, zwolennicy margaryny też mają swoje argumenty :-) ps. Aha, jest jeszcze taka mieszanka, to się chyba nazywa Masmix. Może więc użyte przeze mnie porównanie nie było najszczęśliwsze? Może ktoś ma lepszy pomysł? Bo ja w sumie na żywności to się za bardzo nie znam, już bardziej na Havlu, komunizmie i wolności...
Robert
2012-01-11 19:21:35
Dobrze to proszę powiedzieć co niesie prawdziwy komunizm wedle Marksa i Engelsa ? Skoro dla Pana jest negatywnie odbierany proszę patrzyć na cały przebieg komunizmu od założeń uczonych po przez rozpad. Proszę nie patrzeć na epokę stalinowską, bo Lenin był wiernym uczniem Marksa i wprowadzał elementy demokratyczne natomiast Stalin już nie. To zasadnicza różnica która miał istotny wpływ ma materializm historyczny - walki przyszłych pokoleń min. Solidarności o wolność, sprawiedliwość. Utopia pozostaje do komunizmu ale tego marksistowskiego nie tego stalinowskiego
januszokrzesik
2012-01-11 21:04:23
Przepraszam, ale nie będę dyskutował z kimś, kto uważa że Lenin był demokratą. To nie tylko strata czasu, ale i obraza dla Havla. Rozróżnienie na "zdrowy" leninizm i "stalinowskie wypaczenia" to propagandowa mrzonka, nie sądziłem, że po tylu latach od upadku "realnego socjalizmu" ktoś to może jeszcze brać serio.. Do dyskusji możemy wrócić, jeśli źródłem wiedzy dla Pana przestanie być "Krótka historia WKP (b)" a zaczną "Główne nurty marksizmu" Leszka Kołakowskiego. Pewnie przyjdzie nam trochę poczekać... Życzę miłej lektury i pozdrawiam
Robert
2012-01-14 16:43:05
Tylko Engels a Kołakowski to dwie różne epoki i inne podejście do marksizmu.
arturpalyga
2012-01-15 00:03:26
Wydaje mi się to ciekawe, więc pozwolę sobie zacytować wspomnianego Lenina: "Jedynie dyktatura proletariatu potrafi wyzwolić ludzkość od ucisku kapitału, od kłamstwa, fałszu, obłudy demokracji burżuazyjnej, tej demokracji dla bogatych, jedynie ona potrafi ustanowić demokrację dla biednych, tzn. faktycznie udostępnić dobrodziejstwa demokracji robotnikom i najbiedniejszym chłopom, gdy natomiast obecnie te dobrodziejstwa demokracji są faktycznie niedostępne dla ogromnej większości ludzi pracy." -Lenin, O demokracji i dyktaturze- Dla Lenina teoretyka demokracja to rządy ludu, demosu. Dlatego komuniści mówili o demokracjach ludowych. Obaj panowie macie rację.
januszokrzesik
2012-01-15 13:30:27
Nie ma zgody, panie Arturze. Nie wchodząc w wykład politologiczny: różnica między demokracją a demokracja ludową jest taka jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym. Istotą demokracji jest konkurencja i możliwość wyboru, nawet jeżeli w praktyce jest to - jak widać gołym okiem - ułomne i mało estetyczne. W komunizmie z założenia wyboru i konkurencji nie było. Przymiotnik "ludowy" lub "socjalistyczny" (wiem, PPS-owcy się w głowie przewracają, ale to nie ja ubłociłem ten termin) miał charakter niwelujący: demokracja ludowa oznacza po prostu brak demokracji. Komunizm dokonał po prostu manipulacji pojęciowej, polegającej na utożsamieniu "dyktatury proletariatu" i "demokracji", choćby i ludowej, choć są to zjawiska logicznie i praktycznie przeciwstawne. Chciałbym tez zwrócić uwagę, że nie należy także w żadnej mierze utożsamiać pojęć "demokracja" i "wolność", a moje wcześniejsze potyczki z panem Robertem dotyczyły "wolności", niesprawiedliwie często sprowadzanej do demokracji politycznej . Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że w 2012 roku będę musiał prowadzić na ten temat polemiki :-) Czyżby błogosławiona dziecięca niewiedza "krytykantów politycznych" udzielała się także ludziom obdarzonym pamięcią?
arturpalyga
2012-01-15 23:49:27
Demokracja ludowa w praktyce oznacza brak demokracji. W pełni się zgadzam. Dlatego jeśli pan Robert mówi, że Lenin był demokratą, dodałbym - teoretycznie był. Ludowym. Czyli krzesłem, ale elektrycznym. :) Dla porządku wspomnę, że cytat zaczerpnąłem ze strony maoistów polskich, sympatyków demokracji w wydaniu Mao i Kim Ir Sena. Ciekawa rzecz. http://trzeciswiat.wordpress.com/2011/10/29/lenin-o-demokracji-i-dyktaturze/
Robert
2012-01-29 23:42:23
Demokracja zapewnia wolność w każdym słowie tego znaczeniu, ale co komu z wolności jak warunki dyktuje państwo - władza? Społeczeństwo musi ciągle, nieustannie walczyć o swój byt, prawa poprzez, strajki rewolucję itp. czemu się tak dzieje w demokratycznym państwie - nie wiem. Skoro wybieramy wiarygodnych polityków i oni przedstawią wiarygodne cele podczas kampanii wyborczej, to dlaczego potem nie wywiązują się z podanych obietnic - tego też nie wiem. Dostanie się do parlamentu nie stanowi o gwarancji sukcesu, danego kandydata w wyborach, sukcesem, zwycięstwem jest gdy polityk zrealizuje cele które zakładał podczas kampanii wyborczej. Tak jest za każdym razem, każdej kadencji politycy obiecują i na obietnicach się kończy, koło się zamyka. Niezadowolenie społeczeństwa rośnie, bo wierzą w własnych kandydatów a kandydaci za każdym razem zawodzą. Dobrze się stało, że Ruch Palikota zajął trzecie miejsce w ostatnich wyborach, nie wierzę w to, że na tą partię głosowali ludzie bez świadomości, czy też ludzie bez jakiejś wiedzy o polityce. Byli to ludzie świadomi i bardzo nowocześni, którzy chcieli przełamać polskie stereotypy myślenia, że gej czy lesbijka to nie człowiek, albo ćpun czy narkoman to totalny świr. Ruch Palikota stanowi pewną konkurencję dla pozostałych partii, partia próbuje przywłaszczyć ten elektorat który wcześniej był odsunięty od SLD są to przede wszystkim zubożali ludzi ale to nie znaczy, że są to ludzie totalnie głupcy, raczej świadomi swojego wyboru i doświadczeni wiedzą na temat polityki. Palikot będzie walczył z polskimi stereotypami, Palikot wreszcie zauważył wreszcie to czego nie zauważyli inni los biednych ludzi. Zobaczymy co z tego będzie, potrzeba nam krzykacza, pewnej alternatywy w polityce, silnej lewicy, przecież nie liczy się tylko gospodarka, interesy, układy, zbrojenia, współpraca zagraniczna, liberalne stosunki - najważniejsze są problemy społeczne bieda, bezrobocie, praca, kształcenie, CZŁOWIEK itp. Trzeba wyjść od standardów i naprawić problem który dotyczy wszystkich ludzi - czyli poprawy egzystencji życia obywateli, czyli wyrównanie szans i możliwości dla każdego powinno być to preludium. Władza nie powinna się opierać tylko na władzy wykonawczej, sądowniczej, ustawodawczej między tym powinien znaleźć się człowiek - robotnik. Demokracja musi się zmieniać, bo zmienia się świat, coraz większą rolę powinien mieć człowiek pracujacy, zwykły obywatel niż rządzący, każdy powinien być równo traktowany i godnie zarabiać i każdy powinien cieszyć się wolnością, oby nie doszło do rewolucji jak w przypadku Komuny Paryskiej, Rewolucji w Rosji, Solidarności itp. Może pojawi się nowy Vaclav Havel....to wszystko zależy od władzy, czy będzie nadal manipulowała społeczeństwo lub realizowała założone obietnice, oby to drugie.

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 49 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanych książek: "Polski Senat. Studium politologiczne" oraz "Obywatele dyplomaci".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, po 15 latach zrezygnował z mandatu by objąć funkcję prezesa TS Podbeskidzie. Po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje od lat bezpartyjny.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2013
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (3)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (3)
» styczeń (4)

2012
» grudzień (4)
» maj (7)
» kwiecień (3)
» marzec (1)
» luty (3)

2011
» grudzień (3)
» listopad (1)

2010
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[bb]
Panie Okrzesik. Minęło 10 lat od Pana "poezji" dot. końskich zaprzęgów i bolka i lolka...
[]
Several of these games are worth some time and are actually beddckegadfadddc
[jan]
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 854240
Newsów: 147
Komentarzy: 4761
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Janusz Okrzesik , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała