januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
januszokrzesik.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl

Komentarzy (11)

Każdy kryzys jest szansą

  

Nowym prezesem TS Podbeskidzie został Wojciech Borecki. Z tych opcji, które wczesniej wchodziły w grę, ta jest ewidentnie najlepsza. Nie przychodzi mi to łatwo napisać, ale to naprawdę dobry ruch ze strony "starego-nowego" właściciela, czyli Ratusza. Daje szansę na przełamanie impasu, w którym klub tkwi co najmniej od roku. W tym czasie zarządzali klubem urzędnicy, bojący sie podejmować samodzielnie decyzje, nie znający się na futbolu, których jedynym marzeniem było nie sprawiać kłopotów. Borecki to przeciwieństwo tych cech, a przede wszystkim gość który wie, że do sukcesu, oczywiście oprócz niezbędnej dozy szczęścia, potrzebna jest też ciężka praca. Kończy sie okres w TSP, w którym zarządzający tym klubem myśleli, że to wszystko "robi się samo".

Mam nadzieję, że zmiany nie zakończą się na wymianie prezesów, ale sięgną także rady nadzorczej, której członkowie biernie akceptowali politykę "faktów niedokonanych", prowadzoną przez nieszczęsnego Glogazę, tolerowali też jego zachowania przynoszące klubowi olbrzymie straty wizerunkowe. Część odpowiedzialności za sportową i medialną katastrofę spada także na członków rady.

Nowemu prezesowi życzę kilku rzeczy. Po pierwsze,by znalazł złoty środek między samodzielnością zarządu a lojalnością wobec właścicieli. Po drugie, by przepędził z okolic klubu dotychczasowych podpowiadaczy, którzy chcieli mieć wpływ nie ponosząc odpowiedzialności; to się zawsze źle kończy. Po trzecie, żeby udało mu się zatrzymać szalone pomysły transferowe, czyniące z TSP filię szpitala geriatrycznego. Kurs na młodzież: jest Kupczak w Tychach, może Ceglarz z Termaliki da się skusić na ekstraklasę, może trzeba dać szansę Janeczce? Po czwarte, żeby znalazł wspólny język z kibicami, z jednej strony kończąc epokę ciągłych protestów, z drugiej powstrzymując narastające upolitycznienie trybun (a właściwie jednej trybuny). Po piąte, żeby po swojej kadencji, niezależnie ile potrwa, zostawił po sobie nowy system szkolenia młodzieży, bo ten który jest - nie zdaje egzaminu. Noi i po szóste - utrzymania w ekstraklasie. Choć tu uważam, że prezes powinien byc rozliczany z ekstraklasy w perspektywie półtorarocznej, to będzie nie tylko bardziej realne, ale i uczciwsze wobec Boreckiego.

Idzie, idzie, Podbeskidzie!

2012-12-28 | Dodaj komentarz
bogdanbo
2012-12-29 00:25:24
Obowiązkowo dołączam się do życzeń dla nowego Prezesa. A jeśli uda mu się zrealizować wszystkie te punkty ale za wyjątkiem np. czwartego i trybuna będzie wrzała, mruczała, politykowała mimo sukcesów TS Podbeskidzie to ... da się z tym żyć!
dr joint
2012-12-29 08:04:43
Nie wydaje mi się, żeby zmiana prezesa mogła w jakimś większym stopniu polepszyć sytuację w TSP. W tej decyzji bardziej dopatrywałbym się zabiegów stricte marketingowych, mających na celu ocieplenie wizerunku Podbeskidzia. Tu nie chodzi przecież o poważne zmiany. Po prostu, Pan Glogaza za bardzo nadszarpnął reputację klubu, stało się więc jasne, że był niewygodny dla Ratusza. To oznaczało, że musi nastąpić zmiana. Myślę, że Pan Borecki nie jest nawet świadomy faktu, iż stał się obiektem cynicznej gry urzędników. Przypomina mi to trochę sytuację z kandydatem PIS-u na premiera, prof. Glińskim. Skazany z góry na porażkę, wplątany nie z własnej woli w polityczną rozgrywkę, błaznując miał prawdziwe nadzieje na przejęcie realnej władzy w państwie. Komiczne. Oczywiście, nie neguję zasług Pan Boreckiego na rzecz TSP. Tym, czego dokonał, na zawsze wpisał się w historię tego klubu. Mimo wszystko jednak, (jako zagorzały pragmatyk) oceniam tę inicjatywę surowo i uważam, że nic z tego nie będzie. Ale nie ukrywam, że bardzo chciałbym się mylić. W końcu, jakaś uboższa byłaby ta ekstraklasa bez naszego TSP...
gooral
2012-12-29 08:45:42
pierwsze posunięcia nowego prezesa tj. pożegnanie się z 11-a zawodnikami (co przeczy tezom @dr jointa) napawa optymizmem. Może nie samo pożegnanie się, ale cel który leży u podstaw tej decyzji. Wszystkiego najlepszego, panie prezesie Borecki. Idzie idzie Podbeskidzie !
Grego
2012-12-29 10:38:31
Lepiej późno niż wcale. Nie jestem fanem piłki, ale zasmucające było to co się działo z TSP. Zmiana jaka by nie była, z pewnością nie będzie zmianą na gorsze. :)
P.
2012-12-29 21:50:25
Jak się dowiedziałem jakiś czas temu, że za Glogazę ma przyjść Radwan, to miałem nadzieję, że źle usłyszałem i na szczęście chyba rzeczywiście tak było. Borecki dostaje w Bielsku-Białej duży kredyt zaufania i mam nadzieję, że nie będzie musiał pracować tak, aby przypodobać się władzom miasta, lecz tak, aby uczynić jak najwięcej dobrego dla klubu.
dr joint
2012-12-29 22:12:01
do gooral/ Z reguły dzieje się tak, że pierwsze decyzje prawie każdej, wysoko postawionej osoby na stanowisku kierowniczym, mają charakter pokazowo-demonstracyjny. Nie ma się co temu dziwić. Kryje się za tym jasno określony cel - wykreowanie pewnego kierunku, w jakim będzie podążać dalsza działalność tej osoby. Jeśli Prezes Borecki faktycznie z taką determinacją i konsekwencją będzie robił porządki w klubie, nie napotykając przy tym żadnych przeszkód, to chwała mu za to i ja mu życzę jak najlepiej. Jednak proszę nie zapominać, że to dopiero początek jego prezesury i póki co, stąpa on po śliskim gruncie. Bądźmy realistami. Wszystko może się jeszcze zmienić, więc sugeruję nieco odłożyć w czasie obalanie moich tez :)
bogdanbo
2012-12-30 01:38:17
dr Joint/ Co najwyżej hipotezy i nie obalanie ale podważanie. Bądżmy póki co dobrej myśli, Do Siego Roku! I oby nam się nie śniły takie koszszmary jak @P z R.R. w roli głównej :(
Grego
2012-12-30 10:36:55
Dobrze by było pamiętać w przyszłości (kiedy przyjdzie czas ocen) jaką schedę obejmuje nowy prezes. Stary zwiał, ale pozostawił po sobie dymiące zgliszcza dawnego TSP.
Konrad
2013-01-03 21:05:38
Obecnie zaczyna sie jazda, trener Sasal, zwyczajnie powiedział stop, nie podołał wizji nowego prezesa TSP. Co sie za tym kryje, jak wiadomo ekstarklasa nas nie trawi i chętnie wraz z Bełchatowem wystrzeli nas ...w dół. Jak bardzo władza w klubie jest pogodzona ze spadkiem? Czy wizja prezesa Boreckiego, nie stawia klubu pogodzonego ze spadkiem i teraz bedzie ogrywanie zawodników aby za rok czy dwa lata znowu awansowac do elity? Z drugiej strony czy przewijające sie w mediach wzmocnienia transferowe, na pewno pomogłyby klubowi w realizacji celu i zajęciu przynajmniej 14 miejsca na koniec rundy wiosennej sezonu 2012/13?
Konrad
2013-01-11 13:40:59
Być może to będzie jedna z ostatnich szanas aby znaleźć dobre rowiazanie na przyszłość " Debata o Podbeskidziu". Ja będe w pracy kiedy osoby mniej lub bardziej związane z ekstraklasowym klubem piłkarskim z Bielska-Białej, będą rozmawiać o tym co było, co jest no i co będzie w przyszłości. Ważne jest aby poprzez formę dialogu znaleziono dobre rozwiazania z myślą o przyszłości właśnie. Fakt, że kolejny raz Podbeskidzie BB, walczy o przetrwanie, to żadna nowośc z historii klubu. Nowością nie powinno być także stwierdzenie, że zdobywanie tytułów Mistrzów Polski czy pucharów naszego kraju, powinno być czynnikiem, który powinien warunkować dalszy dynamiczny rozwój klubu. Nie ma bowiem znaczenia, że TSP, na dzień dzisiejszy jest w ogonie ekstraklasy. Jeszcze 4-5 lat temu zapowiedzi awansu do ekstraklasy były wyśmiewane oraz wykpione przez szyderców i tych co są wrogo nastawieni do miasta BB oraz TSP. Skoro udało sie wywalczyć awans do ekstraklasy, tak w przyszłości mozna śmiało walczyć o MP w piłce nożnej. Ani jeden klub nawet zasłużony nie jest z urzędu zakwalifikowany do zdobywania pucharów na naszym krajowym podwórku, inaczej taki sport nie miałby sesnu. Wygrywa ta drużyna, która po 30 kolejkach zgromadzi największą ilośc punktów, to moze dotyczyć także Podbeskidzia Bielsko-Biała!! Nie słowa, ale czyny to zadecyduje o przyszłości tego klubu. Debata bedzie tylko takim fundamentem, czy prowadzący klub są w stanie przełamać w sobie tą niechęć do uczestniczenia w zawodach sportowych nie dla zabawy, ale tak na serio, na poważnie. TS Podbeskidzie, dzisiaj to nie jest tylko klub sportowy, to takze miejsca pracy dla sportowców oraz zarządu klubu i pracowników każdego szczebla. To są ludzie, nie tylko piłkarze, ale inni pracownicy klubu, wielu mieszkańców naszego miasta, zatrudnieni w klubie, płacący podatki w mieście gdzie potem miasto ma udziały w podatkach. Faktycznie być może nie wielu jest piłkarzy, którzy są mieszkańcami BB i tutaj płacą podatki, ale są i tacy, a ich wysokość, w znaczny sposób przebija średnia na głowę mieszkańca BB. Jeżeli sport w BB, bedzie sie rozwijał, będa sponsorzy, piłkarze beda grali w BB, w ekstraklasie, miasto także bedzie miało pieniadze w postaci podatków. Już to powoduje, że warto wspierać sport zawodowy, bo to nie jest wykładanie pieniedzy na marne. Dzisiaj jest biedne, ale nie znaczy, że biednie musi być zawsze. Za 2 lata oddany bedzie nowy stadion piłkarski, Legia czy Zagłębie Lubin, pokazali jak można odciażyć gminę czy klub od utrzymywania, nowych, drogich obiektów sportowych. To raz, a po drugie, nowy stadion to nowe szanse na rozwój sportu zawodowego. Podbeskidzie BB, ma tą przewagę w Polsce, że otwiera się na cały region byłego woj. bielskiego, tego luksusu nie ma żadne inne miasto w kraju. Dzięki temu poszukiwanie, najlepszych, młodych piłkarzy z regionu do SMS BBTS, jak i sponsorów dla klubu, powinno w niedalekiej przyszłości procentowac na korzyść Podbeskidzia BB.
Konrad
2013-04-27 21:44:36
Wypada mieć nadzieję i przekonanie, że ta walka o utrzymanie ekstraklasy w Bielsku-Białej, odbywa się w sporotwej i uczciwej atmosferze, a Pan Borecki oraz piłkarze Podbeskidzia BB, są naprawde prawdziwymi bohaterami pracujacymi dla klubu i dbajacymi o pozytywny wizerunek miasta Bielska-Białej! Podobnie jak po zwycięstwach Podbeskidzia BB, w Chorzowie, Zabrzu czy dzisiaj w Gdańsku, pojawiają sie mam nadzieje złośliwe i wredne komentarze jakoby piłkarski poker miał sie dobrze, a TSP, kupowało mecze. Naprawdę, mam nadzieję, że to z powodu dobrej formy sportowej zawodników TSP, oraz z powodu lekceważenie klubu przez innych ligowców, wyniki osiągane przez "Górali" sa wiecej niż zadowalajace. Przykre jest to, że nie które osoby nie moga sie pogodzić z obecnym stanem faktycznym. Bez zadnej wiedzy oraz dowodów w sposób chamski doszukują sie w tej sprawie drugiego dna, a przecież Podbeskidzie z powodu afery korupcyjnej już bardzo ucierpiało i każda nastepna tego typu afera, zmiotłaby klub z powerzchni ziemi, a miasto i sponsorów naraziliby na ogromne straty wizerunkowe. Nie mówiąc już lawinowym odwrocie od piłki nożnej kibiców. Wypada mi życzyć utrzymania Podbeskidzia BB, w ekstraklasie zwłasza teraz co i jaki poziom sportowy prezenrtują, a nowemu prezesowi oraz byłemu ( za kadencji którego ten awans do elity stał sie faktem ) życzę, aby plotki o pozakulisowych, okazały sie nieprawdziwe oraz żeby były tępione jak to jest tylko i zgodnie z prawem możliwe. Nie mogą internauci bezkarnie opluwac klub i to tylko dlatego, że wielu cieszyło sie z sytuacji w jakiej znalazł sie klub po rundzie jesiennej. Przecież już jeden redaktor dużej i waznej gazety miał czelność skomentowac zwycięstwo Podbeskidzia BB, w Chorzowie, ten artykul nie uszedł płazem i mam nadzieje, że nie ujdzie płazem tym osobom, które w taki sposób komentują zwyciestwa TSP BB w ekstraklasie.
Komentarzy (6)

Ma granice nieskończone

  
Istotę każdego zjawiska poznaje się po granicach i różnicach. Po tym gdzie się kończy TO i zaczyna TAMTO. Czym się różni TO od TAMTEGO. Boże Narodzenie pomaga mi zrozumieć granice i różnice, zdefiniować je, określić się samemu wobec nich.
Chrześcijaństwo zaczyna się dla mnie od uznania, że Bóg to Osoba. Istota konkretna, pojedyncza, osobna. Kończy się tam, gdzie zamiast Osoby jest moc, energia, siła życia. Dla chrześcijanina to także ważne, ale jako aspekty albo przejawy Osoby, nie zamiast niej. Dlatego chrześcijaństwo jest nie do pogodzenia z buddyzmem, choć też - na szczęście, przyjaciele buddyści! - nie jest skazane na jakiś nieodparty konflikt.

Chrześcijaństwo zaczyna się dla mnie tam, gdzie Bóg przychodzi do ludzi i staje się jednym z nich. To prawdziwy sens Bożego Narodzenia: nie wzruszenia z powodu chłodu i braku pieluszek, nie współczucie dla wypędzonych i bezdomnych, nie bezpłodne dywagacje na temat dziewictwa Maryi - to wszystko też ważne, ale jakoś obok. Boże Narodzenie to Ogień, który krzepnie. Blask, który ciemnieje. Odtąd ma granice Nieskończony. Chrześcijaństwo wymaga Wcielenia. Bóg, który tylko naucza, karze i nagradza, to nie jest chrześcijaństwo, bo nie ma tam Chrystusa. Dlatego, mimo wspólnych korzeni, chrześcijaństwo jest nie do pogodzenia z judaizmem i z islamem. Bo dopiero Bóg, który staje się jednym z nas - to chrześcijaństwo. Możemy z Żydami żyć w zgodzie, ale oni wciąż będą czekać na Mesjasza, który do nas już przyszedł. Możemy wraz z Muzułmanami wielbić jednego Boga, ale dla nich Jezus jest tylko prorokiem, nie Synem Bożym.

Dwa wielkie święta wyznaczają granice chrześcijaństwa. Z jednej strony Wcielenie Bożego Narodzenia, ale z drugiej Zmartwychwstanie Wielkiej Nocy. Bo jedno bez drugiego nie wystarcza dla chrześcijaństwa. Czymże byłoby Wcielenie bez Zmartwychwstania? Czyż nie łzawą sentymentalną historią o współczującej Bozi, przegrywającej ze śmiercią razem z całą ludzkością? A czym byłoby Zmartwychwstanie bez wcześniejszego Wcielenia? Bóg musi stać się jednym z ludzi, musi umrzeć tak jak ludzie umierają i umierać będą, bez tego Zmartwychwstanie byłoby kolejną boską sztuczką, których pełno w każdej mitologii. Bo w chrześcijaństwie zmartwychwstaje nie Bóg, tylko człowiek. Bo chrześcijaństwo zaczyna się tam, gdzie przekraczamy ludzką biologię. Tam, gdzie człowiek wykracza poza przyrodę. Tam, gdzie człowiek, jak Bóg, jest zwycięski, gdzie jest przed i ponad światem. Kto nie wierzy w zmartwychwstanie, nie może być chrześcijaninem.

Boże Narodzenie to zawsze będzie dla mnie Tajemnica. Nigdy tego nie zrozumiem i z wiekiem coraz mniej pragnę cokolwiek zrozumieć. Bo chrześcijaństwo zaczyna się tam, gdzie Nieznane. Nie wierzę tym, którzy mówią że wiedzą, jaką miarą Bóg mierzy nasz świat. Większe zaufanie pokładam w „chrześcijanach słów przedostatnich", którzy przyznają się do zwątpienia, zdziwienia i samotności. Bo Jezus na krzyżu, zanim powiedział „Pragnę!", wykrzyczał „Eloi, eloi, lama sabachthani!" - „Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił!". On też nie rozumiał wszystkiego.

No to teraz: Wesołych Świąt!

2012-12-25 | Dodaj komentarz
gooral
2012-12-26 21:38:20
Dziekuję za życzenia i wyznanie wiary, Pańska prawdą wiary i doświadczeniem jest mi bardzo bliska.
Konrad
2012-12-27 22:07:12
Bez Pana Jezusa i jego pozytywnie zakończonej misji dla ludzi, nie było by Zmartwychwstania, Niebo zamknięte dla wszystkich, nie doczekalibysmy się także II Raju na ziemi z Panem Jezusem, jako Królem wszystkich zbawionych! Chrześcijaństwo, Kościół Katolicki jak i sama wiara nie przetrwałaby gdyby nie udanie zakończona misja Pana Jezusa. Jedno nie mogło istnieć bez drugiego. Bez narodzenia Boga w ludzkiej postaci nie byłoby mowy o pojednaniu człowieka ze Stwócą. Samo zycie Pana Jezusa też było do pewnego stopnia zagadką jak On jako człowiek, podoła misji jaką nałożył na Niego sam Ojciec Niebieski. Decydując sie na śmierć na krzyżu, odkupił rodzaj ludzki, pojednał ludzi z Bogiem! Zmartwychwstając, zwycieżył śmierć i pierwszego buntownika. Dał ludziom możliwośc picia z kielicha zbawienia! Wydaje się że Żydzi, byli najbliżej prawdy że pan Jezus to Syn Bozy, niestety zło jakim byli uczeni w piśmie, zniszczyli prawdę o Mesjaszu jako odkupicielu ludzkości w oczach zwyklych ludzi. Nawet Zmartywchwstanie przekrecili, ze jakoby apostołowie wykradli ciało zgrobu. To wyłącznie z powodu iż owi faryzeusze, myśleli że Pan Jezus Chrystus, przyjdzie w glorii i chwale, jako najwyższy kapłan uczyni z nich już świętych za zycia, da im wysokie stanowiska. Pan Jezus, przyszeł jednak jak zwyczajny człowiek, bez rozgłosu do biednych i prostych często grzesznych ludzi, zanieśc im dobrą nowinę. To spowodowało że był znienawidzony w kręgach uczonych i duchownych. Nie rozpoznali przepowiedzianego Syna Bożego z powodu swej dumy i pychy, swoim jadem zarazili resztę społeczeństwa.
Stan
2012-12-28 00:04:51
Co to jest? Nowa wersja Okrzesika zwiastująca transfer do PIS albo SP? Rywalizacja z posłem Piętą? A może Okrzesik chce dostać ciepłą posadkę u biskupa?
betlej
2012-12-28 00:49:33
A może Okrzesik jest człowiekiem wierzącym? Może tak właśnie przeżywa Boże Narodzenie? Może nie trzeba wszystkich mierzyć swoją cyniczną, cwaniacką miarą? Może zostawmy jakąś przestrzeń na sacrum, bez polityki?
ktos
2012-12-30 04:45:40
jestem bielszczaninem z krwi i kosci. szanuje Pana za to co Pan zrobil dla TSP. na mecze chodzilem zawsze z bratem i jego szwagrem. zawsze dopoki mieszkalem w Bielsku-Bialej. pamietam Pana jako wielkiego dzialacza. moje odczucia po przeczytaniu tego swiatecznego blogu sa takie, iz to my chrzescijanie dajemy obraz tego w co wierzymy. co jest dla nas wazne. jak czynimy dla innych. w kwestii Zydow przypomina mi sie jeden motyw zwiazany ze swietami otoz prowadzac swoja firme w Nowym JOrku pracowal dla mnie pewien mlody i ambitny Zyd z Hajfy (akurat byl na kontrakcie w USA). akurat wtedy jak pracowalismy razem byla Pascha. Poniedzialek chyba przed Wielkanoca. I pozwolilem mu isc do domu aby spedzil ten dzien ze swoja dziewczyna pomimo iz mielismy bardzo duuuzo wtedy do zrobienia, czas gonil, a kanadyjski klient czekal i to musialo byc skonczone przed polnoca i wiedzialem ze gdy sam zostane to sobie z tym nie poradze, bo dla Zydow to taka wlasnie nasza Wigilia jest w ten dzien. I my jako Katolicy i wierzacy w jednego Boga razem z Nimi, ale takze w Chrystusa jako Zbawiciela pokazujmy swiatu ze jestesmy dobrzy. Nie tylko jako Chrzescijanie, nie tylko w Swieta ale i na co dzien. Szczesliwego Nowego Roku i badzmy dobrzy dla siebie!
olgierd
2013-01-10 15:17:22
Zgadzam sie z Panem dr w pełni. Chrystus przychodzi do kazdego z nas , kazdego czy to biedny czy bogaty, czy wykształocny czy nie każdego pragnie pocieszyć, podnieść na duchu i powiedzieć: Jestem z Toba zawsze nawet gdy wydaje Ci się ze to juz ostatnia sekudna na jakąkolwiek nadziję, wyjscie z opresji. Szkoda tylko że ludzie w większości młodzi nie potrafia tego zrozumiec, co sadzic jesli ktos bliski mówi ze Boga nie ma , że niebo nie istnieje ??
Komentarzy (30)

Wątek o śmieciach

  
Ponieważ pod wpisem o historii Bielska i Białej rozgorzała dyskusja o śmieciach, zaśmiecająca główny temat, na słuszną uwagę jednego z dyskutantów tworze nowy wątek i przenoszę wpisy nie dotyczące historii miasta do tego wątku. Zachęcam do dyskusji na temat nowego podatku śmieciowego.
2012-12-19 | Dodaj komentarz
bogdanbo
2012-12-19 16:05:56
Panie Januszu / zupełnnie offtopowo/ Wypowiedż w debacie "Biznesu Regionu" opisana w artykule "Ile za kubeł?" to wstyd i paranoja. Jaka debata publiczna? 6 -7 osób? Reprezentujących władze miasta i oficjalne stanowisko - brawo. Zanim napisze pan coś bezsensownego na temat ustawy śmieciowej (a niezmiernie rzadko zdarza się Panu palnąć takie głupstwa jak na tej "debacie") proszę wejść na tutejsze forum - link "Dyskusje" - i zapoznać się z prawdziwą debatą publiczną prowadzoną na co najmniej czterech wątkach. Na dwóch od lat, na kolejnych dwóch ostatnio, po zaproponowaniu przez Ratusz wysokości nowego podatku. Jutro posiedzenie łączne trzech komisji, pojutrze RM. Najgorsze jest to, że pani Magdalena Sobczak mówiła ewidentną nieprawdę a wszyscy jej przytakiwali.
januszokrzesik
2012-12-19 16:06:14
Panie Bogdanie, ale konkretnie o jaką moją wypowiedź Panu chodzi? Odniosę się i pokajam jak trzeba, ale muszę wiedzieć o co chodzi. Z góry proszę by nie obarczać mnie odpowiedzialnością za tytuł artykułu czy wypowiedzi innych osób, bo tyle zdołałem wyczytać z Pańskiego poprzedniego postu.
bogdanbo
2012-12-19 16:06:48
Uważa pan za bardzo rozsądny pomysł oparcie opłaty śmieciowej o zużycie wody; Pana zdanie - proszę poczytać wypowiedzi na czterech wątkach, co o tym myślą mieszkańcy (wątki podlinkuję póżniej, poniżej). Za nic proszę się nie kajać, takie jest pańskie zdanie. Cieszy się Pan, że ludzie zaczną oszczędzać wodę - Aqua już na to wpadła i zapobiegawczo podniesiono ceny o 8% na rok 2013. W autobusach miejskich już wystarczająco capi i cuchnie od tych co się nie myją i to bez przyszłego oszczędzania i uchwalonej już podwyżki cen wody, ścieków i wód opadowych. Akcję promocyjną to trzeba było prowadzić przed uchwaleniem ustawy dwa lata temu. Jak wtedy dyskutowałem z posłem Wykrętem, to cieszył się, że będzie taniej bo ściągalność wzrośnie.Dostał ode mnie na piśmie do czego nowa ustawa doprowadzi. Przede wszystkiem mamy w kraju milion umów, zgodnych z KH, KSH i innymi ustawami o obrocie gospodarczym, są zawarte na czas nieokreślony i dotyczą właśnie wywozu śmieci.Przedsiębiorcy, którzy przegrają przetargi w gminach i zostaną z rynku wyrugowani przez duże korporacje, nie odpuszczą i będą się sądzić aż do Strasburga włącznie. A czy mamy taniej mimo iż z wezwaniem podatkowym dotrzemy do wszystkich? W dodatku w naszej gminie zaproponowani stawki najwyższe w Polsce. To, co Pan powiedział o zupełnie innym systemie segregacji czteroskładnikowej przez minione lata, parze w gwizdek i zupełnie innym systemie segregacji jest ewidentną bzdurą ale kolportowaną publicznie, bo nie ma powszechnej znajomości przygotowanej do głosowania Uchwały RM " w sprawie zakresu świadczenia usług" - paragraf 2.1. podpunkty 2), 3), 4). Co do wypowiedzi innych osób - pani Kierownik Biura ds. Gospodarki Odpadami wypiera się, że nie jest to stricte podatek, następnie sama sobie zaprzecza mówiąc, że podchodzi pod ordynację podatkową i ściąganie ... będzie w trybie ordynacji podatkowej. A wszyscy państwo uważają taką pokrętną wypowiedź za ok? Jak coś jest podatkiem to nie bójcie się tego jasno wyartykułować, nie będzie on przez to ani ciut większy niż nowomowna "opłata". Opłata to jest, gdy ilość śmieci jest bezośrednio powiązana z wysokością płatności - od czego ustawodawca nas odciął. Cdn...
januszokrzesik
2012-12-19 16:07:11
No dobrze, to z tego co Pan napisał są dwie rzeczy do mnie: że podoba mi się połączenie kwestii opłat za wodę z opłatami za śmieci oraz że skrytykowałem dotychczas prowadzoną akcję promocyjną. Obie opinie podtrzymuję: z dostępnych według ustawy opcji ta wiążąca śmieci z wodą jest najlepsza. Dalsza dyskusja ma sens jeśli poda Pan lepsze rozwiązanie, inaczej to nic ponad bezpłodne narzekactwo. Nadal też uważam że nie było sensu promować za spore pieniądze przez dwa lata systemu segregacji, o którym już od pewnego czasu (od podjęcia decyzji o budowie zakładu segregacji na wysypisku) wiadomo było, że w promowanej formie nie będzie realizowany. Oprócz wymiernych strat finansowych, za które ktoś powinien "beknąć", jest to też fatalne z punktu widzenia edukacyjnego. Skoro miasto znało przyszłą technologię segregacji to powinno prowadzić promocję dostosowaną do tego właśnie pomysłu. Ta kampania była "obok". Za to że śmierdzi w autobusach proszę mnie nie obwiniać. Gdyby ilość zużywanej wody przekładała się na zapach w środkach masowej komunikacji, w Londynie przechodnie umieraliby zaraz po wejściu do metra. To wciąż kwestia kultury, nie ilości wody. Nie chciałbym także, by obarczał mnie Pan odpowiedzialnością za to, co mówią urzędnicy ratuszowi. Od dłuższego czasu to już nie ten adres.
bogdanbo
2012-12-19 16:07:35
Srednio pan zorientowany w planach segregacji, Uchwała w sprawi zakresu świadczenia usług w punktach, które podałem powyżej stanowi jasno, że będzie kontynuowana okresowa zbiórka wielkogabarytowych,zużytego sprzętu ele4ktr. i ellektronicz., i odbiór ODPADÓW DOSTARCZONYCH DO MIN PUNKTÓW (GNIAZDA "DZWONÓW")
januszokrzesik
2012-12-19 16:19:30
Panie Bogdanie, przeniosłem tę dyskusję tutaj. Rozumiem że w tej fazie skupił się Pan na mojej "średniej" znajomości uchwały RM. Nie zgadzam się z Pańską opinią, uważam że blisko dwuletnia promocja sposobu segregacji który obecnie stanie się marginesem całego systemu - jest marnotrawstwem. Ale to przynajmniej da się dyskutować racjonalnie. Mam propozycję dla Pana: wróćmy do tej dyskusji jutro, po przespaniu spokojnej nocy. I wtedy poproszę Pana o odpowiedź na pytanie, czy tak zarysowana różnica zdań uzasadnia sformułowania z Pańskiego pierwszego komentarza: "wstyd i paranoja", "zanim napisze pan coś bezsensownego", "palnąć takie głupstwa". Do tej pory tak nie dyskutowaliśmy i chyba nie warto wprowadzać takiego tonu do rozmowy. Tym bardziej, że jak się wyciśnie Pańskie pretensje z emocji i właściwie je zaadresuje, to niewiele zostaje.
bb
2012-12-19 17:54:32
Nie podlega dyskusji, w rzeczy samej, że dotychczasowa kampania reklamowa dotycząca segregacji śmieci, to pieniądze publiczne wyrzucone w błoto i faktycznie ktoś powinien za to "beknąć." Tyle, że najpewniej nikomu włos z głowy nie spadnie. Jeśli zaś chodzi o sposób naliczania opłaty w powiązaniu ze zużyciem wody, to dziwię się osobiście, że miejscy specjaliści od propagandy nie promują tego jako sposobu na oszczędzanie tejże wody. Argumenty, że ludzie przestaną się myć są absurdalne, bo albo ktoś lubi być czystym, albo nie. Ważniejsza jest kwestia jak ostatecznie wyglądać będzie różnica w cenie odbioru odpadów posegregowanych i tych nieposegregowanych. Zbyt mała nikogo nie zachęci do dzielenia na śmieci mokre i suche.
bogdanbo
2012-12-19 23:28:02
Z panią Kierownik BdGO Magdaleną Sobczak rozmawiałem dzisiaj po zakończeniu obrad komisji i część oczywistych niedomówień oraz kilka wypowiedzi zupełnie odbiegających od prawdy materialnej wytknąłem. Ponieważ dotyczy to osoby "trzeciej" mogę to z Panem przedyskutować wyłącznie poza blogiem. Natomiast tłumacząc sformułowanie: "wstyd" - wzięło się stąd, że nikt z wypowiadających się - a na pana wyłącznie liczyłem - nie zauważył tych błędów, niedomówień i nieprawd oraz nie skomentował ich przed kamerami oraz do prasy. Rozumiem, że to, co przeglądam w "Biznes Region" stanowią wypowiedzi nieautoryzowane więc powstrzymuję się od szczegółowych komentarzy na blogu w tym momencie.
Konrad
2012-12-20 03:07:06
Ustatwa śmieciowa, to skok samorzadowców na kasę, bo tak to trzeba powiedzieć wprost! Sprawę od wielu lat mieli uregulować nasi politycy w Warszawie i co wyszło.... jak zwykle albo legislacyjny gniot albo skok na kasę. W tym przypadku mówimy o jednym i drugim. Uważam, ze nie ma znaczenia czy naliczymy od wody, metra powierzchni mieszkalnej czy głowy mieszkańca. W Gdańsku gdzie srednia cena na osobę wynosi około 11 złotych, po nowym rozliczeniu wyjdzie około 40 złotych za smieci od osoby! Zaś nieposegregowane od 50-76 zł. Zwyczajnie miasto jak BB, nie chciało policzyć od głowy żeby nie wyszło srednio 35-40 zł na głowę za segregację i 50-60 złotych za śmieci które nie będą segregowane przez osoby prywatne czy firmy. Tak więc BB, nie jest niestety przypadkiem w skali kraju, nie ma znaczenia na jakiej podstawie liczy się cena za wywóz śmieci, podwyzki będą sie kształtowały od 50 do 300% obecnej wartosci, jaka obowiązuje do tej pory. W Kaliszu, wprowadzają metodę podobną jak w BB. Jednak jak mówię, ceny ida w górę szokująco w górę w wielu miejscach w kraju. W przypadku rozliczenia wody zmniejszając nawet trochę zużycie wody, zapłacisz mniej za wodę i za śmieci! W momencie wyliczenia od osoby czy powierzchni, cena jest stała, a jej koszt i tak znacząco się zwiększy tylko nie wiem po co aż tak w drakoński sposób, skoro teraz srednio ludzie płaca po te 11-13 złotych i Sita żyje i funkcjonowac musi......
dr joint
2012-12-20 11:27:41
To zabawne, w jaki sposób ten ciekawy blog, popularyzujący wiedzę o Bielsku-Białej, przeistoczył się w miejsce toczenia zażartych, notabene jałowych dyskusji, na tematy dotyczące decyzji politycznych, które przecież i tak są poza zasięgiem naszego wpływu :)
januszokrzesik
2012-12-20 11:36:34
Dr Joint, to nie jest blog li tylko historyczny, często poruszane są na nim tematy bieżące. I nic w tym złego, wszak na historię też nie mamy bezpośredniego wpływu a o niej dyskutujemy :-)
dr joint
2012-12-20 11:44:58
Jak najbardziej się z Panem zgadzam. Nie neguję sporów politycznych (takie też są potrzebne), jedynie rozbawiła mnie szybka zmiana wątku :) Ale oczywiście cieszy mnie że można tu podyskutować na tak różne tematy. Pozdrawiam :)
bogdanbo
2012-12-20 12:33:10
Oczywiście można powrócić to tematu TSP na odpowiednim wątku, rezygnacji pana Glogazy a przede wszystkim problemów stowarzyszenia TS Podbeskidzie - czy wszystkie udziały przejmie gmina?
charles bronson
2012-12-20 19:27:39
offtopując: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13087616,Posel_PiS_oglosil_bojkot_niemieckiego_piwa__bo_reklamowalo.html#BoxSlotII3img całe życie wśród debili
januszokrzesik
2012-12-20 20:49:05
O nie! Nie namówi mnie Pan do komentowania tego zjawiska :-)
bogdanbo
2012-12-21 00:34:31
Uchwały dotyczace śmieci zostały zdjęte z "krzyża" porządku obrad budżetowej sesji Rady Miejskiej ale pomimo "złożenia ich do grobu zmartwychwstaną" za dni kilka i będą wałkowane po Nowym Roku aż do następnych obrad komisji i sesji styczniowej RM. Kierunek tego wałkowania uzależniony jest też od tego, czy w styczniu Sejm/Senat podejmą kroki zmierzające do nowelizacji tej ustawy, której miejsce jest moim zdaniem na śmietniku właśnie. Nastąpiło to zdjęcie z porządku obrad RM, pomimo przegłosowanych dzień wcześniej (!) przez trzy komisje, rekomendacji popierających ich uchwalenie! Wyjątkiem było uchwalenie regulaminu śmieciowego, też po burzliwej debacie. Wynikała ona z faktu, że zapisy w regulaminie zawarte stoją w sprzeczności z literą obowiązującej ustawy śmieciowej. To oczywiście moje zdanie, zdanie radnych PiS-u i pani Grażyny Staniszewskiej, która śmiałoby mogła teraz napisać notatkę pt.: "Januszu nie masz racji!". (Tamtą o stadionie pamiętamy, gdzie pan miałeś rację). Skoro już zarzucałem Panu "średnią" znajomość projektów uchwał to uszczegółowię. Zdjęta z porządku sesji uchwała o zakresie świadczonych usług i obowiązkach gminy w zakresie śmieci stanowiła jasno, ze gmina ma obowiązek odebrać od mieszkańców posortowane odpady (w tym papier, plastik, szkło) i były literalnie wymienione dzwony na segregację tychże. Uchwała zgodna z literą ustawy, nakładajacej na obywateli obowiązek sortowania aż 14 (!) rodzajów śmieci. I tutaj wysiłki edukacyjne i poniesione koszty w latach minionych nie uległyby zaprzepaszczeniu. Uchwalony regulamin zaleca jednak mieszkańcom zmieszanie szkła, plastiku, makulatury, metali i odpadów wielomateriałowych do jednego pojemnika (tzw. "suche") aby wybudowana przez gminę instalacja miała obłożenie, ludzie robotę a firma i gmina dodatkową kasę. I upieranie się przy słuszności takiej tezy, wbrew oczywistym intencjom ustawodawcy, jest właśnie tą "paranoją", którą miałem objaśnić czy też wytłumaczyć. Nota bene jakiśkolwiek regulamin należało w tym roku uchwalić (nawet taki, który będzie być może poprawiony), bo wymagają tego terminy i względy proceduralne na ścieżce przygotowania do przetargu na wybór operatora "śmieciowego". W poprzednim wpisie wyjaśniałem pobieżnie powody sformułowania "wstyd"; jeśli pan jest zainteresowany mogę szczegółowo odnieść się do każdego zdania w dyskusji, której treść została opublikowana w "Biznes Regionie", pozdrawiam.
januszokrzesik
2012-12-21 11:35:28
Panie Bogdanie, ależ ja rozumiem co Pan mówi, tylko że do większości rzeczy które Pan krytykuje w ogóle się nie odnosiłem! Nadal uważam, że zasada naliczania podatku śmieciowego w relacji do zużywanej wody jest rozwiązaniem w ramach ustawy względnie najlepszym i nadal uważam (co Pan właściwie ostatnim wpisem potwierdza!) że akcja promocyjna była źle zaplanowana i została zmarnowana. W żadnej z tych spraw w spór z Grażyną Staniszewską nie wchodziłem i nawet nie jestem świadom jaką ma opinię. Tyle wyjaśnień, które mam nadzieję zakończą tę jałową polemikę o tym co kto miał na myśli i co powiedziała Pani Naczelnik. Zamiast tego może skupmy się na rozmowie o śmieciach.
Konrad
2012-12-21 14:55:34
Zwyczajnie ustawiona cena jest za wyskoka. Za segreację 4.45 pln, za brak segregacji 6.50 pln, za pobranie 1 metra sześciennego wody. Wiadomo, że ludzie co miesiąc potrzebują od kilkunastu do kilkudziesieciu metrów sześciennych, co po przeliczeniu na obecne stawki zaproponowane przez miasto, sprowadzi sie do wyższych... opłat za wywóz smieci. Co prawda system ma być mieszany jeśli sejm wprowadzi zmiany do obowiązującej juz ustawy, a cena wywozu śmieci będzie przeliczona po przetargu, który wyłoni firmę dbająca o czystość w naszym mieście, jednak czas pokaże jak bardzo będzie spokojnie.... . Własnie na takich "zwyczajnych" uchwałach dla funkconowania miast, niejedna RM i Włodarze, polecą po następnych wyborach z powodu uderzenia w kieszenie podatników.
bogdanbo
2012-12-21 15:23:49
Akcja promocyjna była zaplanowana właściwie, nie było wtedy sortowni - więc należało dzielić do dzwonów. Zostanie ona zmarnowana i zaprzepaszczona w przyszłości przez upór Ratusza w lansowaniu przyjętych właśnie w uchwale zapisów w regulaminie a niezgodnych z ustawą.
bogdanbo
2012-12-21 15:26:07
Niczego takiego nie potwierdziłem swoim wpisem, nic o zmarnowaniu... Rzeczywiście jałowa dyskusja - nie stara się pan sięgnąć istoty problemu.
januszokrzesik
2012-12-21 19:11:07
Panie Bogdanie, staram się dosięgnąć istoty, ale być może mam umysł za krótki. Z całego emocjonalnego wywodu z Pańskiego pierwszego postu została tylko różnica zdań w sprawie kampanii promocyjnej. Podtrzymuję swoje zdanie: o tym, jaki będzie sposób sortowania śmieci w ratuszu wiedzieli co najmniej od złożenia wniosku o finansowe wsparcie budowy sortowni, a więc przed uruchomieniem kampanii promocyjnej. Skoro kampania rozmijała się z oczekiwanym efektem końcowym prowadzonej inwestycji - to znaczy była chybiona a pieniądze zmarnowane. Pan stawia tezę, że kampania była dobra lecz wybudowano złą sortownię: cóż, można i tak. Jednak jak się stawia wóz przed koniem to raczej nie pojedzie. Myślę że rację ma Konrad gdy pisze iż głównym problemem jest jednak stawka, nie mechanizm naliczania. Jak to wszystko będzie działać w praktyce - zobaczymy. To nie jest tylko problem naszego miasta.
dr joint
2012-12-21 23:23:47
Bez względu na to, który z Panów ma rację, koniec końców i tak wszyscy zapłacimy więcej :) Nowa ustawa śmieciowa to nic innego jak kolejny pomysł rządu "polskiego" na wyciągnięcie od własnych obywateli kolejnych pieniążków. I to właściwie tyle. Gmina nie ma tu nic do rzeczy, gmina porusza się tylko w obszarze ograniczonym zapisami ustawy. Źródła problemu należy szukać na ulicy Wiejskiej. Ta dyskusja powinna raczej dotyczyć sposobu odsunięcia obecnej ekipy rządzącej, która oprócz wprowadzania nowych i podnoszenia już istniejących danin nie ma tak naprawdę żadnego pomysłu na rządzenie (i proszę nie wyciągać błędnych wniosków, jakobym agitował na rzecz którejś z partii opozycyjnej). Po prostu takie jest moje zdanie na temat aktualnej polityki w naszym kraju. To wszystko.
Konrad
2012-12-22 20:34:40
Segregacja nie dokońca efektywna. Po prawdzie nie dziwię się czemu miasto wprowadza zmiany podziału segregacji smieci na tzw mokre i suche. Podział śmieci na papier, szko i plastik, nie do końca sie sprawdza. Bowiem jest bardzo dużo podziałów co można wrzucać do pojemnika na papier, szkło i plastik, a czego wrzucać nie wolno. Dochodziło do tego ze niektórzy ludzie nie byli zainteresowani aby segregowac tak aby czynić to według wskazań podanych na materiałach pomocniczych. Mało tego, często były wrzucane opakowania brudne, zabronione i tak można te grzeszki wymieniac bez końca. Słowem ludzie sobie lekceważyli tą segregację, jakby to była jakas kara. Do tego dochodziły akty wandalizmu jak podpalanie dzwonów do których sregreguje sie śmieci ( był zresztą o tym artykuł w sieci ) co powodowało dodatkowe koszty dla Sity. Słowem, mieszkańcy tez mają swój udział w tym że obecna forma segregacji się wyczerpała. Zreszta nie chwalac się wcześniej już sam założyłem, że obecna segregacja na papier, szkło i plastik nie ma sensu, sporo jest ograniczeń zwłaszcza dla podziału plastiku i szkła, a ludzie i tak to mieli gdzieś, stąd tak się to musiało skończyć.
dr joint
2012-12-22 23:30:29
Panie Konradzie, to dość proste, dlaczego segregacja śmieci to niewypał. Jeśli panowie z Sity opróżniając dzwony, wrzucają wszystkie razem do jednej śmieciarki, to o czym my rozmawiamy? O segregacji? Jakiej segregacji? Przykład idzie z góry. Zamiast topić poważne pieniądze w tak bzdurne projekty, lepiej uzbierać pewną sumę, resztę pożyczyć i wybudować konkretną elektrownię - spalarnię śmieci. Nie dość że będzie ciepło to jeszcze będzie i prąd. Zgadzam się, to gigantyczna inwestycja, ale jej koszty na pewno by się zwróciły prędzej czy później, nie wspominając o tym, że problem śmieci byłby rozwiązany. Szkoda, że dalekowzroczne myślenie nie jest domeną naszych włodarzy. Chyba, że zapomniałem o jednym: ktoś by na tym nie zarobił... :)
dr joint
2012-12-23 18:05:08
Aby przed świętami zamknąć temat sporów politycznych jakimś pozytywnym akcentem, podrzucam parę linków na poprawę humoru :) http://jajco.pl/view/3528/Swiateczna-atmosfera-w-PKP http://jajco.pl/view/3510/Nie-mam-majtek http://jajco.pl/view/3503/Czarny-i-bialy http://jajco.pl/view/3485/Uczciwoscia-i-praca http://jajco.pl/view/1592/Mao-Brakowao Życzę wszystkim Użytkownikom tego bloga, a także samemu jego Gospodarzowi zdrowych, wesołych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :)
bogdanbo
2013-03-09 09:33:33
Po ostatnich poprawkach sejmowych i wprowadzeniu możliwości "mieszanego" systemu naliczania opłaty smieciowej RM podjęła kolejne uchwały... ... i śmieci przyszłości cuchną coraz to mocniej! Ale po pierwsze >@Konrad/ Samochody odbierające obecnie posortowane surowce wtórne z dzwonów mają podzielone przestrzenie ładunkowe i nie mieszają przy wywozie odpadow posortowanych. >@joint/ Dotychczasową formą segregacji, do której zdecydowana większość mieszkańców się stosowała, nie były zaiteresowane duże korporacje, które dzięki nowej ustawie chcą zmonopolizować rynek śmieci i wykończyć drobną konkurencję oraz gmina, która postawiła na dochody z własnej sortowni. W wielu miejscach B-Bej, gdzie dzwony uległy wyeksploatowaniu, dewastacji (podpaleniu) zlikwidowano punkty zbiórki, nie postawiono`nowych. Szczególnie w ścisłym centrum widać codziennie przepełnione pojemniki. Ludzie przynoszą plasik, makulaturę i szkło i ... wysypują obok na trawnik lub chodnik obok bpełnych dzwonów! Proszę ruszyć szanowne "4 litery" z Ratusza (to oczywiście prośba skierowana nie do JO ale do urzędników zaglądających na ten blog) na oś. Śródmiejskie, gdzie zlikwidowano połowę dzwonów. O uchwalonych w B-B-ej cenach oscylujących wokół 14 zł miesięcznie na osobę pisać warto w kontekście tego, że w sąsiednich gminach jest od 7 do 10 zł. I sąsiedzi, pobierając zdecydowanie mniejsze`opłaty jeszcze będa płacić gminie B-B za śmieci dowożone do nowoczesnej sortowni i na wysypisko. Śmieci cuchną coraz to mocniej - podobno ryba zaczyna capić od głowy; racja smród tej ustawy ma swoje żródło w Warszawce, na Wiejskiej. Żródłem powstania takiej ustawy są wszechobecni lobbyści i proszę nie posądzać mnie o teorie spiskowe. UE jest tworem socjalistycznym,monopolistycznym, centralistycznym i gdzie tylko może wykończy administracyjnie i biurokratycznie wolny rynek i zdrową, niezależną konkurencyjność. Słow parę o przetargach. W kilku sąsiednich gminach już trwają. Np. w Goczałkowicach już ponad miesiąc temu pięciu lub sześciu oferentów wpłaciło wadium po 50 000 zł każdy; do dzisiaj dostarczają nowe, wymagane dokumenty, końca biurokratycznej ciuciubabki nie widać. Pieniążki z wadium na koncie przynoszą korzyść gminie i bankowi. W Bielsku-Białej natomiast od 01.03. ruszyła produkcja PIT-ów bis - śmieciowych. Instrukcje obliczania podatku, formularze deklaracji, wnioski zapotrzebowania na nowe dodatkowe pojemniki (mokre, suche). Instrukcje do odebrania w pokoju 111. Jak obliczyć podatek od zużycia wody, które miesiące przyjąć, formularze, druczki. W pokoju 3 urzędników, petentów nie ma - nikt się z płaceniem podatków nie będzie śpieszył. Termin dla spółdzielni, wspólnot, zarządców nieruchomości jest do końca marca - ito nie na odbiór druczków ale na zlożenie deklaracji, dla idywidualnych do końca kwietnia. CDN...
bogdanbo
2013-03-09 10:08:29
Akurat miałem przyjemność porozmawiać z jednym z przedsiębiorców z branży śmieciowej. O nowej ustawie - otwiera ona, jak każda z pośród zbędnych regulacji administracyjnych nałożonych na wolny rynek i uczciwą konkurencję - szerokie możliwości do przekrętów, nadużyć i działań, które wręcz pogorszą stan czystości polskich gmin. Omówiliśmy sporą gammę możliwości, których dotąd nie było, bo każdy płacący za ilość śmieci wytworzonych kontrolował faktury!. Nie będę rozwijał tego tematu, bo nie jest to miejsce dla instruowania oszustów i przestępców! Sygnalizuję tylko, że wielu drobnych przedsiębiorców`w Polsce, aby nie zlikwidować firmy, postawi na przetargach ceny dumpingowe, poniżej rzeczywistych kosztów odbioru śmieci. Dostaną konrakty i będą potem kombinować; ba, już kombinują! A gminy, które będą miały "szczęście" zebrać dużo z podatku i zapłacić bardzo mało zwycięzcy przetargu? A niech nas o to głowa nie boli, rozkurzą każdą nadwyżkę kasy jaka się im trafi! To przecież potrafią najlepiej!
lis
2013-03-12 09:16:00
Pan uważa, że opłata według zużycia wody jest oki??? To ja podam przykład, że nie do końca... w czerwcu urodzę dziecko, w moich zamierzeniach było używanie pieluch wielorazowego użytku, skoro mam płacić za śmieci według zużycia wody, no to sorki nie opłaca mi się... będę zakładać jednorazówki, nie generując dodatkowej wody (pranie co 2-3 dni), a 1,5 tony!!! śmieci wywalę, w efekcie zapłacę mniej, ale środowisko zapewne na tym nie skorzysta, pozdrawiam
lis
2013-03-12 09:20:26
najbardziej sprawiedliwa opłata jest od każdej osoby...sprawdzić to się da, każdy jest gdzieś zameldowany (pomijam bezdomnych), zapłaciłby każdy jakąś rozsądną stawkę i byłoby po problemie, wszak każdy śmieci generuje...
pp
2013-03-12 13:58:38
jest jeszcze jeden aspekt płacenia za śmieci według zużycia wody - jeśli wybierasz segregowanie, to płacisz taniej, ale czy na pewno??? skoro śmieci segregowane trzeba myć przed wyrzuceniem do śmieci, co powoduje zwiększone zużycie wody, a co za tym idzie wyższa cena za wyrzucanie śmieci...więc trzeba to teraz skalkulować, co według mnie spowoduje jednak to, że ludzie przestaną segregować...
W ostatnich tygodniach na portalu bielsko.biala.pl zamieszczono kilka artykułów, dotyczących historii naszego miasta, w tym spraw ludnościowych, które w takim miejscu jak BB zawsze wiążą się z kwestia narodowościową. Chwała redakcji za to, jednak zarówno w samych artykułach jak i - częściej - w komentarzach przez nie wywołanych, pojawiają się stereotypowe twierdzenia na temat przeszłości naszych miast. Kilka takich wypowiedziaanych wprost lub domniemanych tez domaga się sprostowania lub co najmniej uzupełnienia.
O jakie tezy chodzi? "Bielsko przed 1939 rokiem było miastem niemieckim", odwrotnie niż "Biała, która zawsze była miastem polskim". Albo Bielsko-Biała powstało z połaczenia "małej biednej galicyjskiej mieściny" z "dużym śląskim sąsiadem". Albo: "Bielsko-Biała było po wojnie wyludnioną pustynią", do której masowo przybyli repatrianci z Kieleckiego i zza Buga, tworząc i definiując to miasto niejako na nowo.
Część tych stereotypów wynika po prostu z niewiedzy, stąd moja próba uporządkowania tej cennej dyskusji. Cennej, bo świadczy ona o potrzebie poszukiwania korzeni, odkrywania własnej tożsamości i deszyfracji skomplikowanej przeszłości. Ale tym bardziej trzeba pamiętać o faktach, które nie zawsze zgadzają się z powszechnie przyjętą narracją.
Cytując klasyka: "nieprawdą jest że" Bielsko było przed II wojną niemieckie, a Biała polska (ew. żydowska).
W 1935 roku Bielsko liczyło łącznie 24 763 mieszkańców, w tym Polaków - 12 263, Niemców - 8 906, Żydów - 2642 (dane ze spisu powszechnego, za monografią Bielska-Białej). A zatem Bielsko było już w tym czasie zdominowane przez Polaków, choć trzeba uwzględnić fakt, że spora część bielskich Żydów była zgermanizowana. Z kolei w 1931 r. w Białej mieszkało 16 880 Polaków, 4129 Niemców i 1624 Żydów. Dane nie są do końca wiarygodne, gdyż oparte były o kryterium językowe (źróło to samo, monografia miasta),doktor Jerzy Polak szacuje że zdeklarowanych Polaków było w Białej między 62 a 66%, natomiast Niemców nie więcej niż 25%. Jaki wniosek? Etniczny podział obu miast to mit nie znajdujący potwierdzenia w faktach. Niemiecki charakter zachowały jedynie niektóre wsie wokół Bielska, np. Hałcnów czy Aleksandrowice.
Fałszywy stereotyp panuje także w odniesieniu do sytuacji sprzed 1918 r. Nieprawdą jest, że przed 1918 r. Biała była miastem polskim, w przeciwieństwie do niemieckiego Bielska.

Oba miasta (tak Bielsko jak i Biała) przed 1918 rokiem były zdominowane przez Niemców w równym stopniu. W Bielsku przed I wojną światową język polski jako ojczysty deklarowało zaledwie kilkanaście procent mieszkańców (ale - co charakterystyczne - większość z nich to rodziny od wielu pokoleń zamieszkałe w mieście, gdy tymczasem zdecydowana większość nowych mieszczan była niemieckojęzyczna), jeszcze w 1921 roku Polacy byli mniejszością (ok. 45%). Podobnie było w Białej, w której dr Polak szacuje ilość Niemców na ok. 55%, a Polaków na 38% (rok 1918). Już w 1921 roku pierwsze spisy przeprowadzane przez administrację polską przynoszą odmienne rezultaty, ale kwestią do dyskusji jest ile w tym zmian demograficznych i migracji, a ile nacisków politycznych i konformizmu mieszkańców. W każdym razie oba miasta po 20 latach II RP uległy skutecznej polonizacji.
I na koniec niespodzianka dla wszystkich piewców "wielkiego śląskiego Bielska" i "małej galicyjskiej Białej". bodaj najczęsciej pojawiającego sie stereotypu o naszym mieście. Otóż nieprawdą jest, że Bielsko było w dwumieście miastem większym, dominujacym ludnościowo.

Co najmniej od 1933 roku była Biała miastem WIĘKSZYM niż Bielsko, przekroczyła w tym roku 25 000 mieszkańców. W 1938 było ich już ponad 30 000, Bielsko liczyło w tym czasie ok. 25 000 mieszkańców. Mimo to władze II RP odmówiły w 1933 r. nadania Białej statusu miasta wydzielonego, którym cieszyło się mniejsze Bielsko. I mimo tego (a może właśnie dlatego) Niemcy w 1939 roku włączyły Białą do nowopowstałego stadt Bielitz, likwidując jej samodzielność administracyjną.

Dla mnie jest to też jeden z powodów, dla kórego będę wciąż apelował, by w rozmowie o mieście nie zapominać o drugiej, galicyjskiej, bialskiej tarczy herbowej naszego miasta. Sprowadzanie przeszłości BB do historii Bielska jest rodzajem amputacji połowy naszej tożsamości, która nie jest ani gorszą ani lepszą, za to napewno nas wzbogaca przez to że jest inna. I dlatego tam gdzie to potrzebne i możliwe, przede wszystkim w wystąpieniach publicznych i w mediach, należy używać pełnej nazwy miasta, nie tylko jednej części.

Ps. Następnym razem spróbuję zmierzyć się z mitem wyludnionego po wojnie miasta, zasiedlanego przez hordy repatriantów, nie znajacych historii i kultury tego miasta :-)

2012-12-12 | Dodaj komentarz
arturpalyga
2012-12-12 17:31:01
Uff, już się bałem że Pan zrezygnował z prowadzenia bloga i nie będzie się z kim spierać. Choć tu chyba nie ma o co.
januszokrzesik
2012-12-12 19:25:58
Bo ja zrezygnowałem ale mi się teraz odmieniło :-) Nie wiem na jak długo. I tak wygląda że będziemy sobie we dwóch dyskutować :-) No chyba że napiszę coś o Podbeskidziu...
P.
2012-12-12 20:29:53
Bo niektórzy myślą, że jest Pan wciąż prezesem TS Podbeskidzie (stowarzyszenia)... ;)
P.
2012-12-12 20:38:21
Co do wpisu, to ciekawe byłoby, gdyby Pan przedstawił jak się przedstawiały też warstwy społeczne i ich skład. Tyle się przecież mówi, że właścicielami wielu kamienic w Bielsku i Białej byli Żydzi, bądź Niemcy, natomiast Polacy byli tą uboższą stroną miasta... Ile w tym prawdy, a ile stereotypu?
gooral
2012-12-13 10:18:07
jak miło zapoznać się z nowymi treściami Pana autorstwa, pozdrawiam
bogdanbo
2012-12-13 18:23:39
Panie Januszu - podał pan identyczne liczby Niemców i Żydów w Bielsku i Białej, cyt: "W 1935 roku Bielsko liczyło... w tym,....Niemców - 8 906, Żydów - 2642 . A za.... Z kolei w 1938 r. mieszkańców Białej było.... w tym ... 8 906 Niemców i 2642 Żydów.
januszokrzesik
2012-12-14 09:28:03
Panie Bogdanie, dziękuję za uwagę. Przynajmniej mam pewność, że ktoś to uważnie czyta :-) Już poprawiłem na właściwe liczby. Na szczęście ta pomyłka nie zmienia wymowy tekstu.
januszokrzesik
2012-12-14 09:58:25
do P./ Dokładnych danych nie znam, wątpię by istniały jakieś spisy tego rodzaju. Natomiast, znowu za dr. Polakiem i monografią miasta, wiem że w Białej w latach 30. równolegle z polonizacją miasta następował napływ ludności żydowskiej, osiedlającej się - kosztem mieszczan niemieckich - w centrum miasta. Przejawem tego procesu było przejęcie większości kamienic w rejonie obu bialskich rynków przez właścicieli żydowskich. Przykładem takiego procesu była np. ulica Cyniarska. Według spisów wyborczych Żydzi stanowili tuż przed wojną blisko 30% mieszkańców centrum Białej, przy średniej dla całego miasta ok. 13%.
P.
2012-12-14 19:48:20
Czy można zatem powiedzieć, że liczba (lub też proporcja co do innych narodowości) Polaków i ich struktura była w miarę stała, a wszelkie ruchy napływowe Żydów, odbywały się "kosztem" niemieckim?
januszokrzesik
2012-12-14 20:11:49
Nie, absolutnie nie. Jak wynika z dostępnych danych struktura narodowościowa obu miast była w dwudziestoleciu bardzo dynamiczna, na co wpływ miała zarówno migracja jak i procesy polonizacyjne. Dochodziło nawet do wysiedleń ludności niemieckiej, np. tuż przed II wojną wysiedlono administracyjnie z Białej tzw. optantów austriackich, opowiadających się w 1918 r. za obywatelstwem austriackim. Tak jak w całym wieku XIX władze obu miast wspierały osadnictwo niemieckojęzyczne, tak okres między 1918 a 1939 r. był naznaczony szybką polonizacją. W nowy kataklizm wojenny oba miasta wchodziły już jako miasta z przewagą żywiołu polskiego, z liczną społecznością żydowską (nastawiona raczej propolsko, inaczej niż w latach wcześniejszych, gdy dominowała kulturowa i politycznie opcja proniemiecka) oraz radykalizującą się mniejszością niemiecką, która in gremio opowiadała się po stronie faszyzującej Jungdeustsche Partei z senatorem Wiesnerem na czele. A potem był kataklizm, który zmienił dwumiasto całkowicie.
Konrad
2012-12-15 13:45:36
Niewiedza w społeczeństwie lokalnym bierze się z małej ilości matriałów źródłowych, które były praktycznie niedostepne. Poza albumami o Bielsku-Białej, prędzej można było natrafić na igłę w stogu siana niż na ksiażkę, która od strony historycznej rozwieje wiele wątpliwości z przeszłości jakie pojawiają sie w czasie teraźniejszym. Monografia BB, praktycznie jest piewszym takim dziełem, które pozwala, nam mieszkańcom i nie tylko.... na przecztanie kolejnej albo pierwszej książki, ale jednocześnie porządkuje wiedzę, bardzo często błędnie interpretowaną przez różne osoby. Ot taki fajny przykład podam, kibice BKS-u, od strony Białej, swoja wyższość i ważnośc agrumentowali tym że w Białej, była Polska ( polski klub ), a w Bielsku rządzili Niemcy ( BBTS, pierwotnie nazywał się BBSV ), takie zdania można było usłyszeć od zawsze. Jak pokazują dane przygotowane przez pana Janusza Okrzesika, wiedza przekazywana przez zwykłych ludzi czesto bywała bardzo inna, błędna i tworzyła fałszywy obraz pod który tworzono kolejne podziały na lepszych czy gorszych. Dzisiaj mamy monografię BB, ale jest to dzieło niedostępne dla wielu mieszkańców z powodu ceny, mające raczej wartość kolekcjonerską i dla oddanych mieszkańców tzw. lokalnych patriotów. Stąd tak długo jak bedzie się ograniczać dostęp do faktycznych materiałów źródłowych dla mas, tak długo w społeczeństwie będą przekazywane nieprawdziwe informacje, bardzo czesto z powodu braku wiedzy i dokładnych danych, niż z powodu zwyczajnej złośliwości.
P.
2012-12-15 18:37:25
Konrad, gdyby BKS powstał przed I WŚ, to zapewne też miałby z niemiecka narzuconą nazwę...
januszokrzesik
2012-12-15 20:24:39
Panie Konradzie, BBTS miał naprawdę niemieckie korzenie. Innych zresztą, jak słusznie zauważa P., klub zakładany w Bielitz w tym czasie (1907) mieć nie mógł. Przez długie lata dominowali w klubie bielscy Niemcy, choć nie brakowało i Polaków. Z policyjnych raportów wynika, że jeszcze na początku lat 30. publiczność lżyła sędziów po niemiecku :-) Polacy zdobyli władzę w klubie dopiero na zebraniu 30 grudnia 1934 roku, na którym "lista polska" zdecydowanie pokonała niemiecką, przegłosowano też zmianę nazwy klubu na Bielsko-Bialskie Towarzystwo Sportowe. W spotkaniu i głosowaniu wzięło udział ok. 650 członków klubu! Mało kto jednak wie, że wśród wielu strumieni, które w ciągu dziesięcioleci łączyły się by w końcu mogło powstać TS Podbeskidzie, jest jeden dorównujący wiekiem BBSV a mający polskie korzenie. Chodzi o klub Biała Lipnik. Powstał on w 1910 r. w Lipniku w środowisku polskich robotników i choć też rozpoczynał działalność jako SV (taki był język urzędowy monarchii habsburskiej) to jego polski charakter był oczywisty. Robotniczy klub z Lipnika grał przed wojną niezłą piłkę, wygrał m.in. na własnym boisku z mistrzem Polski, Cracovią! A to boisko położone było przy ul. Legionów, mniej więcej tam gdzie dziś poczta ma swoje magazyny. Pamiętam je jeszcze z lat 60 i 70 ub. wieku, wychowywałem się przy Komorowickiej, nie dalej niż dwieście metrów od niego. Po zawierusze wojennej Biała Lipnik współtworzyła KS Włókniarz, a ten w 1968 r. połączył się z BBTS. 29 lat później, w 1997 r., kolejna fuzja położyła podwaliny pod TS Podbeskidzie. Jak widać na tym przykładzie, znajdziemy w naszej tradycji i polskie i niemieckie korzenie. I dobrze, bo to jest specyfika tego miasta. Teraz i BKS i Podbeskidzie są klubami polskimi i licytację na patriotyzm uważam za głupotę.
Konrad
2012-12-15 22:26:51
Nie zmienia to faktu, że podział na bardziej i mniej polskich będzie często używany przez różne osoby, dopóki wiedza ostatecznie nie zastąpi plotek, czy wiadomości, pozyskiwanych przez osoby trzecie, które nie mają uzasadnienia w ujęciu historycznym, ponieważ nie opierały sie one na analizach czy dogłębnych badaniach danego zagadnienia. Z drugiej jednak strony ktoś kto czyta obecnie o historii miast(a) i słyszał jeszcze 12-15 lat temu teksty typu, BBTS, to jest klub niemiecki..... No przepraszam, faktycznie jak przypomniał pan Janusz, BBTS, miał korzenie niemieckie nie świadczyło to jednak o tym że Bielsko, było wyprane z polskości, bo nawet analizując składy BBSV, od czasu powstania, przewijają sie w tym klubie polsko brzmiące nazwiska, a także osoby, które miały wkład w rozwój tego klubu. Co by nie powiedzieć, to dzisiaj Niemcy mają większy wpływ na to co się dzieje w Opolu, a nawet w miastach tzw. GOP-u gdzie jedna z partii regionalnych obok gwary śląskiej na równi stawia używanie języka.... niemieckiego. Bielsko-Biała to obecnie miasto POLSKIE, bez większego znaczącego udziału jakiejkolwiek innej narodowości ( niemieckiej, żydowskiej.... ) w życiu miasta, a za określenie Białej, żydowską, South Boys, bedą mieli nieprzespane kolejne noce. Wracając do BBSV, także historia pokazała, że sa narody które obok cech negatywnych jak wrogie podboje, mają także cechy pozytywne jak chęć osiągnięcia sukcesu w kazdej dziedzinie naszego życia. Zakładam, że gdyby BBSV, było siłą wiodącą albo gdyby polacy którzy przejmowali władzę po odzyskaniu niepodległosci, mieli tyle siły i chceci to w roku 1927, w Bielsku ( jeszcze nie w Białej ) byłaby ekstraklasa w piłce nożnej. No ale własnie, ale już wtedy dały o sobie znać nasze ludzkie słabości i nawyki do kombinowania, co spowodowało, że na pełny profesjonalizm w zarządzaniu trzeba było czekać ponad 80 lat!!!! Niestety pomimo trzeciego pokolenia, takich ludzi sukcesu mamy zaledwie jednostki i one są szybko odsuwane na bok, szkoda! Wracając do tematu, cząstki danych na temat ludności Bielska i Białej w dwudziestoleciu między wojennym burzą dotychczasowy fałszywy porządek jakoby te niegdyś dwie osobne gminy nie miały z polskością nic wspólnego. Patrząc jednak z dzisiejszej perspektywy i ciesząc sie wolnością, polskością i jakąś tam suwerennością ( od momentu wejścia do UE ). Nie możemy się zachwycac że tak bedzie zawsze. Dzisiaj fundamenty pokoju, demokracji, ekonomii na świecie sypią się niczym domek z kart. Samo nasze miasto po połączeniu nie było przecież zbytnio zaludnione, większość ludzi przyjechała do BB, za pracą ( przemysł włókienniczy, motoryzacyjny ) co na przykład przejawia sie do dzisiaj jak przeciętna frekwencja w wyborach samorzadowych czy uczestnictwo np. w wydarzeniach sporotwych. Co prawda miasto BB, jako tako stanęło na nogi po upadku przemysłu włókienniczego, ale w kolejce stoją kłopoty branży samochdowej. Patrząc na to co było w przeszlości trzeba sie zastanowic jakie kroki podjac aby nic takiego nie zdarzyło się w przyszłości, że w BB, o rozwoju i życiu miasta będzie decydowała garstka ludzi albo przypływ obcych ludzi z innych państw, spodowowanych chociażby działaniami wojennymi. To ze dzisiaj miasto liczy sobie ponad 174 tys mieszkańców Bielska-Białej, polaków gdzie II kolejne pokolenie które tutaj przyjdzie na swiat może spokojnie o sobie powiedzieć my rodowici mieszkańcy Bielska-Białej. Nie znaczy że taka sytuacja bedzie trwała w nieskończoność trzeba więc czynic starania aby stolica Podbeskidzia, nie była kiedyś takim jak obecnie Detroit w USA albo mniejszośc muzułmańska we Francji. Niby stanowi nicałe 11% ogółu mieszkańców tego kraju, ale są niezwykle aktywni i powoli stają się ważnym graczem w tym państwie. Takie zmiany sa często niezależne od małej jednostki samorządowej w efekcie działań na skalę globalna, ale niektórymi działaniami można pewne sprawy opóźnic albo je zwyczajnie osłabić.
gooral
2012-12-16 07:46:22
Problem dysproporcji Bielska i Białej nie był jedynie a może w szczególności, skutkiem przynależności do Galicji. Był to również skutek blokad w rozwoju Białej jakie wprowadzała niemiecka Rada Miasta w XIX i na początku XX w. Podając za historykami, z konferencji która odbyła się 17.11 w Sali Redutowej, bialscy Niemcy blokowali m.in. budowę szpitala w Białej obawiając się napływu wykształconego polskojęzycznego personelu, nie wydając zgody na tworzenie polskojęzycznych szkół powszechnych, czy wreszcie nie przekazując budynku na siedzibę sądu okręgowego, który pomimo statusu Białej jako siedziby powiatu finalnie został umieszczony w Wadowicach. Zabiegi te skutecznie blokowały lub na długi czas ograniczały rozwój miasta. Jednocześnie w tym samym okresie zabiegano o włączenie Białej do Śląska Austriackiego i Związku Niemieckiego, co skutecznie udało się w 1820 i trwało 30 lat, do kolejnej reformy administracyjnej przywracającej Białą do Galicji. Pomimo próby ograniczania rozwoju Białej i prób tworzenia z niej, przez bielskich i bialskich Niemców (oczywiście były wyjątki), wschodniego przedmieścia Bielska w „Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” z końca XIXw możemy wyczytać: „(...) Biała należy do najokazalszych miast w Galicyi, ma piękne place, regularne ulice, wspaniale budowane domy i oświetlenie gazowe. Ludność, w znacznej części zniemczona, jest bardzo zamożna i nie trudno znaleźć tu znaczne majątki. (...) Pod względem przemysłu i handlu stoi Biała na pierwszem miejscu w Galicyi. Istnieją tutaj następujące zakłady przemysłowe: warsztaty tkackie, rafinerya spirytusu, cegielnia, młyn parowy, fabryka krochmalu, fabryka machin, fabryka zapałek, fabryka chemikaliów i kilka fabryk sukna. Kasa zaliczkowa robi znaczne obroty pieniężne. (...)”
bogdanbo
2012-12-16 13:49:02
Bialscy włodarze miasta u schyłku XIX stulecia, blokując rozwój szkolnictwa, szpitalnictwa czy sądownictwa konkurowali jednak ostro z bielskimi władzami w innych kwestiach. Po wybudowaniu w Bielsku KKO przy Franz Josef Strasse 2 (budynek Patria) bialanie wystawili Ratusz jako siedzibę magistratu, straży ratuszowej/policji i bialską KKO. Z rozmachem, koszty przekroczyły trzykrotnie zakładany pierwotnie budżet. Bielszczanie z kolei planowali budowę nowego, jeszcze okazalszego ratusza (przy obecnym pl. Chrobrego) ale chyba z powodów finansowych odpuscili. Poprzednie budynki ratuszy Bielska i Białej też pokazują, że bialanie mieli lepszy w tej kwestii gust i większe środki na ten cel przeznaczali niż bielszczanie. Budynek starostwa w Białej też można do tych rozważań włączyć.
gooral
2012-12-16 14:46:42
@bogdanbo// Biała jak najbardziej się rozwijała, blokowane były natomiast wszystkie działania które mogły wzmocnić administrację, szkolnictwo czy sądownictwo lokalne (szpital w końcu wybudowano :) ) Blokowano cokolwiek co wymuszało zwiększenie wpływu j.polskiego a przypomnę, że po uzyskaniu autonomii przez Galicję, na jej terenie, w tym w Białej zaczął obowiązywać jako język urzędowy, język polski. Niestety 'dzięki' takim zabiegom jakie wcześniej opisałem, Biała nie wykorzystała swojej szansy żeby stać się miastem jeszcze ważniejszym na mapie Galicji.
Grego
2012-12-25 10:50:40
Legendy pomijają wstydliwie także to, że Bielsko przedwojenne było mieścinką mniejszą niż Cieszyn.
januszokrzesik
2012-12-25 13:59:31
Z Cieszynem to prawda, choć tylko jeśli traktujemy Cieszyn jako jedno miasto po obu stronach Olzy. Faktem jest natomiast, że dwumiasto dostało kopa i wyrosło na lidera właśnie ze względu na połączenie obu miast i przewyższającą sumowanie potencjałów wartość dodaną takiego spotkania. Z tymi potencjałami to zresztą bardziej skomplikowane, bo same granice administracyjne, zamiast wyjaśniać, często zaciemniają obraz. Bielsko i Biała w sensie ekonomicznym były całością znacznie wcześniej przed pierwszym "połączeniem" w 1939 r.. Teraz z kolei BB jest ośrodkiem, którego skala oddziaływania zdecydowanie przewyższa administracyjne znaczenie miasta powiatowego, w zasięgu jego oddziaływania znajdują się bowiem powiaty bielski, żywiecki, znaczna część cieszyńskiego (oczywiście przez myśl mi nie przeszło że sam Cieszyn, co to to nie!), znaczna część oświęcimskiego (badania regionalistów z UJ dowodzą, że od 1998 r. powiązania np. Kęt z BB się wzmocniły, nie osłabły), wreszcie część powiatu pszczyńskiego. Lekko licząc dla ok. 600 tys. ludzi miasto jest w mniejszym lub większym stopniu ośrodkiem aktywności życiowej: pracy, edukacji, rozrywki, handlu, komunikacji. Problemem BB jest to, że nie przekłada się to nijak na rolę polityczną i administracyjną; oraz to, że ten zasięg nie może się już powiększyć, limit wpływu został wyczerpany. Rozwój może być tylko intensywny, nie ekstensywny. A do tego trzeba mieć już jakiś pomysł, szersze perspektywy, wolę przywództwa - tego w dzisiejszym BB nie dostrzegam.Niestety.
bogdanbo
2012-12-25 14:48:00
Zdrowych, spokojnych, szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia życzę panu i wszystkim tutaj zaglądającym.
gooral
2012-12-25 19:13:27
Autorowi bloga oraz wszystkim jego czytelnikom w tym pięknym dniu życzę szczęścia, zdrowia i błogosławieństwa Bożego.
januszokrzesik
2012-12-25 22:41:23
Dziękuję Wam. A moje życzenia osobno :-)
ck_slask
2013-01-04 09:56:02
O widze, że pojawił się nowy ciekawy wpis. Szkoda, że zauważylem tak poźno bo mamy 2013r. (przy okazji, zyczę duzo zdrowia!), ale coś dodam od siebie. Mianowicie, pewien stereotyp wyższości śląsko-austrackiej częsci miasta nad galicyjska wziął się bardziej z uwagi na architekturę. Tu nawet nie trzeba byc mega znawcą - bielskie kamienice są bardziej okazale od bialskich. Bynajmniej nie umniejsza to urokowi samej białej. Fajnie jest z wielkomiejskiej bielskiej 11 listopada udać się przez most i poczuć klimat ck Galicji na ulicy o tej samej nazwie. Nie wiem jak przedstawiały się sprawy wlasnosciowe. Pan Okrzesik wspominal, że w 20 leciu bialskie kamienice przejmowali od niemców - żydzi (polskojęzyczni?). Ale mnie bardziej interesują czasy lat 1880-1914 la belle epoque - jak to bylo? Pewnie tak jak większośc przemyslu bylo w rękach niemcow i niemieckich zydów tak samo było w sprawach wlasnosci budynkow mieszkalnych. Z ciekawostek dworzec mial od poczatku nazwę Bielitz-Biala:) Co do wplywu obecnego na Cieszyn - jest dalej duzy, biorac pod uwagę marazm cieszyńskiej gospodarki, czy wręcz regres to BB jest w pierwszej kolejnosci miastem najbardziej oddzialywujacym. Na pewno Skoczow jest pod większym wpływem BB niz Cieszyna, choc wrzucono nas do pow. cieszyńskiego.
romus
2013-04-12 23:33:48
I co tutaj analizować, w obu miastach przed wojną było+-20% w tą lub w tamtą więcej jakieś nacji, co nie zmienia faktu iż Biała została jakby przypadkiem włączona do województwa śląskiego - stąd wszelkie okolice wokół Białej np. Kozy, Bujaków itp. mogą się nieco lepiej poczuć - co jest w pełni uzasadnione - biorąc pod uwagę ile kasy dawaliśmy do 2RP. Dziś młodzi mieszkańcy nawet nie wiedzą gdzie jest różnica pomiędzy Bielskiem a Białą, aczkolwiek warto im uzmysłowić aby sobie nie dali wmówić iż każdy przedwojenny mieszkaniec Bielska był Niemcem, bo byli tacy co z literą P wyjechali w 1939r na roboty do Niemiec - określani jako obywatele Rzeszy pochodzenia Polskiego !!! - ironia losu aby za darmo zmusić fachowców do pracy - innych rok później sąsiedzi Niemcy wywieźli za rzekę lub ponownie z braku fachowców do V2 sięgnęli do bielsko-bialskich majstrów. Nie będę wspominał o sąsiadach żydowskiego pochodzenia, bo ich większość która czuła przywiązanie do Niemców - srodze się zawiodła i skończyła jak sobie pisali, szkoda mi tej mniejszości która była w porządku - ale dzięki swoim krewnym nie mieli już wyjścia - ile daliśmy radę to się im pomagało
Grego
2013-04-13 08:33:10
Czemu by się miały Kozy, Bujaków lepiej poczuć z powodu włączenia do województwa śląskiego? Ja bym się świetnie poczuł, gdyby nam się od tego bagna udało odłączyć. Przynajmniej by się skończyła polityczna agitacja na deskach TP, żeby daleko nie szukać.
bielszczanka
2014-01-12 09:08:41
dziekuje za wyjasnienia czekam na wiecej faktow pozdrawiam
Grego
2014-01-12 19:50:15
To co wygaduje Romuś to akurat nie są fakty tylko brednie. Biała przed wojną nie była włączona do Województwa Śląskiego ani niby przypadkiem, ani całkiem przypadkiem, ani wcale, była albowiem w Województwie Krakowskim. Tak że za "fakty" Romusia pięknie dziękuję.

Wywiad z Dziennika Zachodniego, 21.05.2012. Dedykuję wszystkim którzy udają że nie rozumieją co się wokól nich dzieje. Albo nie udają tylko naprawdę nie rozumieją. Dziękuję Gooralowi za podesłanie linka. Dla jasności zaznaczam, że tekst nie odnosi się do meritum sporów podbeskidzko-śląskich, lecz do spraw poważniejszych, których nasze kłótnie są tylko słabym echem. Na przykład do "Miłości w Konigshutte" i politycznego kontekstu tej sztuki.

Musioł: Śląski szowinizm przybiera charakter antypolskiej konfrontacji

Elity władzy w sprawie Śląska zatraciły instynkt państwowości, przedkładając barwy śląskie ponad narodowe, w imię szowinizmu, który zaczyna przybierać charakter antypolskiej konfrontacji - mówi dr Józef Musioł w rozmowie z Teresą Semik.

Czytam w internecie, że Górny Śląsk jest śląski, nie polski.
Jest polski, a mieszkają tu Ślązacy. A czyj jest Kraków? Małopolski? Absurd. To, co dzieje się na Śląsku, wywołuje niepokój u ludzi życzliwych temu regionowi.

Jakie niepokoje widać z perspektywy warszawskiej?
Związane z ruchami separatystycznymi. Tak jest odbierana cała ta szarlataneria dotycząca dopominania się o autonomię, narodowość śląską, język śląski, a nawet innego koloru krzesła na Stadionie Śląskim.
Niektórzy politycy sprzyjają tym dążeniom. Chcą przy tej okazji wygrać coś dla siebie?
Politycy zawsze zajmują się przede wszystkim sobą. Elity władzy w sprawie Śląska zatraciły instynkt państwowości. Mówię to z całą odpowiedzialnością.

Słabość państwa, a zwłaszcza regionalnych elit jest pożywką dla nastrojów antypolskich na Śląsku, z którymi wielu przestało się tu kryć. Śląsk dla Ślązaków, niektórych?
To byłoby straszne. Nie może się odrodzić szowinizm lokalny, bo on zawsze jest niebezpieczny. Na Śląsk przybyły setki tysięcy ludzi, którzy w efekcie wojny rozpętanej przez Niemcy stracili na Wschodzie swoje domy. Dla nich teraz Śląsk pozostaje miejscem do życia.

Dlaczego tak bardzo zirytowała pana decyzja o zmianie kolorystyki Stadionu Śląskiego z biało-czerwonej na żółtą i niebieską?
Barwy narodowe mają zostać wyparte przez regionalne, co w sferze symboliki daje świadectwo pewnej hierarchii. Barwy śląskie ponad narodowe, w imię szowinizmu, który zaczyna tu przybierać charakter antypolskiej konfrontacji.

Zwolennicy żółto-niebieskiej kolorystyki stadionu mówią, że chodzi wyłącznie o promocję barw regionu.
A pod jakimi sztandarami walczyli powstańcy śląscy? Niebiesko-żółtymi czy jednak biało-czerwonymi? I zmiana barw ma się dokonać właśnie w roku obchodów 90. rocznicy zwycięskiego III powstania śląskiego. Ten stadion zawsze był ważnym miejscem w życiu regionu. Jak Gerard Cieślik strzelił gola Ruskim, to wszyscy na trybunach śpiewali "Jeszcze Polska nie zginęła..." Śpiewali nie jakiś inny hymn, tylko polski.
Zmiana kolorystyki ma kosztować 58 tysięcy euro. Dużo.
Wokół tyle biedy, a tu zmarnuje się środki dla czyjejś fantazji. Lepiej te pieniądze rozdać dzieciom na Śląsku, których ojcowie nie mają pracy.

Nie chodzi o fantazje, tylko zdobywanie przyczółków.
Uważa pani, że jak Ruch Autonomii Śląska zdobędzie pełnię władzy, zapanuje tu szczęśliwość wieczna?

Nie chodzi o szczęśliwość, tylko o tę władzę.
Czy powstańcy śląscy chcieli wolnego Śląska? Nie, oni chcieli Polski. Gdyby Ślązakom było tak dobrze w państwie niemieckim, czy te powstania by wybuchły? Nie, bo po co? Dlaczego Śląsk wrócił do Macierzy?
Czy dlatego, że tu byli w większości Niemcy? Nie, to rdzenna ludność śląska dążyła do Polski. Mam ochotę krzyczeć: - Ludzie, czy wy tego już nie pamiętacie?!

To dlaczego dziś ta wspaniała większość milczy, gdy próbuje się Śląsk poróżnić między sobą i z resztą kraju?
Ależ ona nie milczy, tylko nikt jej nie chce słuchać. Codziennie ludzie piszą do mnie i proszą: "zrób coś", bo władza uważa, że wystarczy problem zamieść pod dywan. Tego sprzeciwu jest coraz więcej, bo nikt nie ma prawdy o Śląsku na swoją wyłączność. Proponuję, by ci, którzy tak negują na Śląsku polską rację stanu wybrali się na cmentarz i poczytali nagrobki. Ilu Polaków zginęło z rąk nienawidzonych oddziałów Grenzschutzu.

Przykro panu, tak osobiście, gdy próbuje się dziś dezawuować powstańców śląskich?
Jestem Ślązakiem z dziada pradziada. Pięciu braci mojej matki uczestniczyło w powstaniach śląskich, najmłodszy zginął. Ojciec uczestniczył we wszystkich trzech powstaniach. Nikt mi nie ma prawa powiedzieć, że ja jestem tym gorszym Ślązakiem. Przez setki lat moja rodzina tu żyje i dla Polski pracuje jak umie najlepiej.

Może o to właśnie chodzi, by dzielić i skłócić Ślązaków? Ty jesteś lepszy, bo głosujesz za nacją śląską, a ty gorszy, bo nie masz kłopotu z wyborem polskiej narodowości.
Jeżeli będziemy dalej tolerować takie bzdury, to wcale nie jest to wykluczone, że Ślązak powie do Ślązaka - won stąd!

Ten podział jest coraz ostrzejszy: my - Ślązacy i wy - Polaczki. Nie dostrzega pan tego?
Dostrzegam i nie tylko ja. Jeżeli tu ciągle próbuje się skutecznie dezawuować symbole polskie, to rodzi to protest wśród potomków powstańców śląskich i wielu innych Ślązaków. Trzeba likwidować nieporozumienia na rzecz prawdy.

Już pojawiają się głosy, że powoli wszystko idzie w kierunku osobliwej "bałkanizacji" Górnego Śląska.
I to mnie przeraża. Jeżeli na sztandar biorą takie hasła nacjonaliści, musi to rodzić niepokój.

Czy nie jest to próba manipulowania Ślązakami?
Jeśli tak, to kto chce Ślązaków poróżnić? Chyba tylko ci, którzy mówią, że nie mają obowiązku być lojalni wobec Polski, a Górny Śląsk jest śląski, a nie polski.

Działacze Związku Ludności Narodowości Śląskiej apelują do Ślązaków przebywających poza granicami Polski o wzięcie udziału w tegorocznym spisie powszechnym, żeby w pytaniach o narodowość mogli wpisać - śląska, a o język używany w domu - śląski. Co pan o tym sądzi?
O sprawach Polski i Śląska mają decydować ludzie, którzy od lat nie mają z nami nic wspólnego? Przecież to absurd. To nie tylko nawiązanie do plebiscytu na Górnym Śląsku w 1921 roku, ale również do fatalnych lat po drugiej wojnie światowej i rugowania Ślązaków z życia politycznego i społecznego.
Tamto niezadowolenie przynosi dziś skutki.

Władza nigdy nie miała pomysłu na ten trudny region. Albo reszta Polski oglądała go przez pryzmat górniczych pióropuszy albo dopłat do węgla, albo roszczeń branży domagającej się za pomocą stylisk od łopaty lepszych praw.
Na pewno ta ziemia jest tragiczna, zwłaszcza jeśli chodzi o skutki wkroczenia na te tereny Armii Czerwonej, deportacji Ślązaków na Wschód, a potem nadmiernej eksploatacji regionu, odsuwania Ślązaków od stanowisk, dlatego, że byli Ślązakami. O krzywdach nie da się zapomnieć.

Nie ma powodów, żeby zapominać. Podobnie, jak nie zapomni moja rodzina z Żywiecczyzny spacyfikowana w 1943 roku. Żołnierz niemiecki, który wyrzucał ją z domu mówił po śląsku. Ile można odreagowywać frustracje?
To musi trwać. Jedność i przyszłość Śląska budować należy na prawdzie. Wszelkie zafałszowania prędzej czy później zrodzą niebezpieczne antagonizmy. Dezintegracja Śląska będzie dezintegracją Polski. Niepowodzenie Śląska będzie niepowodzeniem Polski. Tak uważam.

Jakie widzi pan szanse na powodzenie dążeń do autonomii Śląska?
Nie mam nic przeciwko temu, żeby samorządność była głębsza i bogatsza rozumem. Czy ulica to ma załatwiać? Gdzie są śląscy posłowie, gdzie ich siła w parlamencie?

Utonęła w partyjniactwie.
Właśnie. Siła Unii Europejskiej tkwi w sile regionów.

Unia wycofała się z tych haseł. Siłą UE mają być silne państwa członkowskie.
Nie zmienia to faktu, że możemy się postarać, by region wykształcił większe formy samorządności. Szansą dla Śląska są wszyscy ludzie mieszkający tu od wieków i przybyli z różnych stron. Stopieni w śląską całość, bo w grę wchodzi to swoiste genius loci.

Przeszkadza panu, że mowa śląska nie jest skodyfikowana?
Jestem za tym, żeby ona rozkwitała. Skodyfikować można prawo karne i to nie za dużo. Gwara skodyfikowana zubożeje i będzie sztuczna.

Dr Józef Musioł, prawnik i publicysta, sędzia Sądu Najwyższego, autor kilkunastu książek dotyczących m.in. śląskich losów. Pochodzi z rodziny o powstańczych tradycjach. Jego ojciec był uczestnikiem trzech powstań śląskich, podobnie jak pięciu braci jego matki. Urodził się w Połomi k. Wodzisławia. Najstarszego brata Niemcy rozstrzelali mu w czasie wojny. Jego samego, dzieciaka wtedy, żandarm obił na ulicy, gdy usłyszał, jak mówi po polsku. Obecnie mieszka w Warszawie, gdzie przed 20 laty utworzył Towarzystwo Przyjaciół Śląska. Najnowsza książka Józefa Musioła nosi tytuł "Kordian i Helena".

2012-05-22 | Dodaj komentarz
aliveinchains
2012-05-22 19:56:07
Ciekawy artykuł. W Uważam Rze chyba z poczatku kwietna był szeroki wywiad z rektorem, czy też twórcą Uniwersytetu w Opolu, górnoślązaka z dziada pradziada, jego przodkowie walczyli o polski GŚ. Bardzo ciekawie facet mówił. Szkoda, że w GW takich wywiadów się nie prezentuje. Też zaczynam się bać co może być na GS za 10 lat. Jestem przekonany, że BB i Żywiec, gdy dojdą do głosu Autonomisci, zwyczajnie w drodze referendum przejdzie do woj. małopolskiego, krakowskiego. Co z resztą SCI? Pojda za nami, czy się podzielą?
elland
2012-05-22 20:22:36
Z innych ciekawych głosów w tym duchu polecam także eksperta od kwestii śląskich: Jarosława Zbawiciela - pogromcę kryptoniemców. I jeszcze panów z ONR, tych od zamawiania pięciu piw. Chętnie włączą się w każdą antyśląską inicjatywę w imię jednolitej Rzeczpospolitej :)
Grego
2012-05-22 21:28:18
Raduje się moje serce, że także na wysokościach dostrzeżono, że tu się konflikt etniczny rozpala. Lepiej późno niż wcale.
sandor
2012-05-22 22:21:24
Elland, nie wstyd ci? Nie wiem ile masz lat, ale takie podsumowanie wywiadu z szanowanym Ślązakiem, sędzią Sądu Najwyższego, to dowód twojej niedojrzałości
bogdanbo
2012-05-22 23:25:43
Wywiad nie jest nowy, został odświeżony z okazji uzyskania nagrody. Z zaciekawieniem przejrzałem kilkanaście podstron gorących komentarzy pod nim. Konkluzja na temat języka śląskiego jest oczywista. Ma sie znakomicie i dynamiczie oraz twórczo się rozwija bez jakichkolwiek subwencji. Nauczanie w szkołach i jakakolwiek kodyfikacja byłaby szkodnictwem i rażącą niesprawiedliwością wobec posługujących się nim na forach osób. Wszelkie działania raś-u w tym kierunku są zbędne. Jest w tak powszechnym użyciu, że nie grozi mu skostnienie ani tym bardziej wymarcie. Cele, jakie stawiają przed sobą autonomiści w kwestii ochrony i popularyzacji śląskiej gadki uważam za zbędne. Wystarczy niepoprawny ideowo artykuł czy wywiad i juz fora czy też blogi śląskie pełne są twórczości, która z determinacją uchroni śląską gwarę od skostnienia.
z Bielska-Bialej.
2012-05-22 23:59:20
Z czastkowych danych ostatniego spisu wynika,ze w calej Polsce (+zagranica) slaskie deklaracje zlozylo ok 800 tys osob z czego ok 300 tysiecy okreslili sie jako wylacznie Slazacy. Woj.slaskim jest 4,6 miliona mieszkancow a gdzie inne ,,slaskie" wojewodztwa? Lacznie to ok 9 milionow ludzi. ludowe powiedzenie mowi: ,,Kiedy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze" RAS nie jest partia lecz stowarzyszeniem bo partia musi sie rozliczac finansowo (ujawniac sponsorow i darczyncow np.zagranicznych ) a tak mozna lawirowac takze finansowo. Caly czas dazy sie propagandowo do stworzenia ,,narodowosci slaskiej" ,bedacej automatycznie mniejszoscia narodowa w kraju .Powody sa co najmniej dwa.Pierwszy to taki,ze za tym ida (ogromne ) pieniadze (oswiata,kultura,administracja) liczone w milionach rocznie.Dwa to ,ze RAS et consortes nie ma szans w Polsce na przekroczenie wymaganego 5% progu wyborczego (poki co) .Ale jako ,,mniejszosc" nie musi wiec tym sposobem poprzez prawne umocowanie ,,narodu" slaskiego tylnymi drzwiami wejsc do parlamentu i tam lobbowac za autonomicznymi mrzonkami.Glownie chodzi o stolki,apanaze nie czarujmy sie. Ostatnim niepokojacym sygnalem jest np dramatyczny spadek liczby dzieci i mlodziezy co ma przelozenie na oswiate..Zamykane sa masowo szkoly (w samym B-B planuje sie zamknac 11 szkol )Jest w tej trudnej sytuacji haczyk.O ile ,,normalne" szkoly sa i beda zamykane to szkoly mniejszosci lub z jezykiem danej mniejszosci nie moga byc tak latwo zlikwidowane.Dlatego tez np.RAS tak mocno chce wprowadzenia gwary slaskiej do szkol.Po prostu te szkoly (klasy ) pozostana a inne (tylko z j.polskim) beda likwidowane w pierwszej kolejnosci. Jak wygladaja sprawy widac dobrze na przykladzie stadionu slaskiego ,gdzie RAS zablokowal jego modernizacje i wymusil zmiane projektu - aby byl bardziej slaski.Efekt jest taki ,ze stadion nie bedzie oddany w tym roku (nici z rozgrywek na Euro),spory wzrost kosztow. Zasluga RAS et consortes jest zas zantagonizowanie ludosci na Slasku i wzrost postaw radykalnych wsrod samych slazakow jak tez na lini Slazacy-reszta kraju.O innych sukcesach jakos nie widac nie slychac.
elland
2012-05-23 00:15:01
@sandor: Sędzia zasługuje na szacunek,gdy wypowiada się w tematach prawniczych,wtedy nie śmiałbym z panem sędzią polemizować. Jeśli chodzi o regionalizm to każdy ma prawo do swojej wizji. (Każdy ma też prawo,by z wizją bliźniego się nie zgodzić. Ja nie zgadzam się z wizją Śląska wg Musioła,ani z wizją Kaczyńskiego.) Dopóki nie kłamie,tak jak jeden z komentatorów tego bloga,szkalujący Ruch Autonomii Śląska. A decyzję o tym,że mistrzostw Europy na Stadionie Śląskim nie będzie podjął rząd PiS,zanim RAŚ wszedł do koalicji współrządzącej województwem.
dr joint
2012-05-23 00:16:43
a ja jestem zdania, że RAŚ nie ma żadnych szans na pełną autonomię. Powód jest prozaiczny: udział Śląska w PKB Polski to jakieś 15%. Warszawa nigdy nie pozwoli sobie na taki strzał w kolano. Druga kwestia, która została już podniesiona przez dr Musioła: Unia Europejska stawia na silne państwa członkowskie. To sprawia, że Polska, której bardzo zależy na bliskich relacjach z Brukselą, będzie z całą stanowczością torpedować tego rodzaju inicjatywy. Tak więc RAŚ nigdy nie doczeka się spełnienia swoich postulatów, przynajmniej w takim stopniu jaki stawia sobie za cel. Od strony technicznej byłoby to potężne przedsięwzięcie, które (dzięki Bogu) nie ma poparcia władzy centralnej (a jest to czynnik decydujący, bo rewolucja nie wchodzi w rachubę). Myślę więc, że możemy spać spokojnie :)
dr joint
2012-05-23 00:30:23
przepraszam, małe sprostowanie: kwestię silnych państw członkowskich podjęła pani Teresa Semik. (po prostu o o wpół do pierwszej w nocy po ciężkim dniu pracy miesza mi trochę się pod kopułą :)
arturpalyga
2012-05-23 00:39:16
Nawet jeśli te najczarniejsze wizje dotyczące zagrożonej Polski byłyby prawdziwe, to stokroć tym bardziej z panem Maćkiem i z innymi bielszczanami z Ruchu Autonomii Śląska powinniśmy chodzić na kawę albo na piwo, wspólnie do teatru i gadać ze sobą. Bo jak nie, to tak jak chce Staszek Pięta, jedni i drudzy ostrzmy bagnety. Albo albo.
Grego
2012-05-23 05:32:55
Do Elland: Nie wiem skąd Ci się bierze przekonanie, ze ja powinienem się wstydzić swoich poglądów. Są jakie są. Przemyślałem je, temat jest mi znany i są jakie są. Nie musisz się ze mną zgadzać. Ja się nie mam czego wstydzić. Na pewno nie zamierzam metodą pana Artura P. Umawiać się na kawę z ludźmi, których celem jest zamienienie mojego regionu w pobojowisko.
Grego
2012-05-23 05:35:57
Eh, właśnie doczytałem że to nie Elland nawoływał do wstydu, moja pomyłka, jeśli można prosić szanownego gospodarza o usunięcie to byłbym wdzięczny i przepraszam za powstały bałagan. :)
elland
2012-05-23 06:54:26
@Grego: Zarzuciłeś nam,zwolennikom autonomii regionów,że chcemy zamienić nasz region (jeśli wolisz,regiony: Śląsk Górny i Cieszyński) w pobojowisko. Wcześniej zarzuciłeś nam chęć zmuszania bielskich dzieci do uczenia się "obleśnej śląskiej gwary". To,co robisz to szkalowanie. Niestety,taką taktykę przyjmuje większość adwersarzy RAŚ. Jeśli potrafisz potwierdzić swoje oskarżenia,zrób to. Jeśli nie,zacznijmy spierać się na argumenty. Ja mam dość robienia z nas potworów i straszenia nami "podbeskidzkich dzieci".
elland
2012-05-23 06:59:28
Podejrzewam,że teraz Grego zastosuje taktykę,którą prezentował nie raz na innych forach: nie mogąc potwierdzić swoich oskarżeń,po prostu zniknie na pewien czas. Jako działacz i członek RAŚ mogę bronić tego,do czego dążymy: idei decentralizacji,przekazania większej władzy z centrali do regionów. Nie mam zamiaru bronić rzekomych "niecnych zamiarów RAŚ",które zrodziły się w głowach naszych przeciwników politycznych i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Pozdrawiam wszystkich otwartych na merytoryczną dyskusję.
bogdanbo
2012-05-23 07:31:39
>@ elland / Wasze zamiary są zebrane w projekcie autonomii; jak będziecie kiedyś dyskutować i nie boicie się zaprosić adwersarzy to chętnie przyjdę i wskażę w których punktach są "niecne". Dokument jest wielostronnicowy i blog nie jest miejcem najwłaściwszym, żeby takie szczegóły omawiać. Wystąpienia (pisma) w sprawach herbu powiatu, nazwy klubu oraz nazw ulic zostały na waszym blogu skomentowane, zasadnicze ułomności w rozumowaniu ( o ile wogóle posługujecie się rozumowaniem innym niż autoreklama i nagłośnienie zaistnienia koła SC) zostały na waszym blogu wytknięte; proszę na nie odpowiedzieć merytorycznie, najlepiej tamże. Natomiast "dobrowolność" nauczania gwary, po jej uprawomocnieniu jako język mniejszości, polegałaby na tym, że szkoły ustawowo dostawałyby subwencję a nauczyciele i część rodziców wywierałaby presję na pozostałych aby dzieci zapisać, bo wtedy do danej szkoły trafi więcej kasy. Szkoła taka byłaby "mniej deficytowa" i podlegałaby ochronie przy likwidacjach placówek i reorganizacjach. Miecz reformy ciąłby po szkołach bez języka, bo gdzieś musi. Już obecnie przykładem uprzywilejowania są szkoły sportowe, których redukcje i likwidacje nie dotykają, bo ustawowo maja więcej kasy. Przymus zapisania dziecka do nauki języka regionalnego stałby się oczywisty dla każdego rodzica broniącego istnienia danej placówki.
elland
2012-05-23 07:51:54
A więc sądzisz,że rodzice-bielszczanie, nawet ci,którzy dostają dreszczy na dźwięk słowa "śląskość",masowo zapisywaliby swoje dzieci na zajęcia z języka regionalnego,gdyby taki status otrzymała śląska godka?
ck_slask
2012-05-23 07:56:24
No to panie Arturze, przebieżka do Ksiaznicy Beskidzkiej i z panem Maciejem Chrobakiem (tym ktory swego czasu mial poglady bliskie prawicowym konserwatystom) kawke sobie wypić, zagrać w brydża...moze ukratkiem urwać się na piwko. W końcu praca w roli promotora biblioteki jest bardzo cięzka. porozmawiacie sobie o śląskich tradycjach w niemieckiej wysepce językowej. A jak! Porozmawiacie sobie o cieszyniakach utożsamiających się z prusokami. A jak! Następnie pan zrobi wyklad jak to pejsaci, chasydzcy zydzi mieli wspanialy wkład w rozwoj miasta..w roli drobnych handlaży, lokajów, koniuszych i piekarzy. A jak! Bo z Pana Blogu widze tylko nawiązania do takich Żydów, a nie tych którzy potrafili zasymilowac się z kulturą niemiecką (nie mylić ze ślaską) i ktorzy faktycznie zakladali fabryki, budowali kamienice, wille czy wspaniałą, nieistniejacą, synagogę na obecnej 3 Maja. Ci sa mniej atrakcyjni, mniej tajemniczy. No fakt.
ck_slask
2012-05-23 07:57:49
ja tylko czekam, aż Ksiąznica Beskidzka zmieni na wniosek pana Chrobaka nazwę na Ksiąznicę Gornosląską:)
gooral
2012-05-23 07:58:16
@bogdanbo/ zgadzam się całkowicie z Twoją diagnozą. Uzupełniająco, potwierdzeniem tego o czym pisze 'bogdanbo' jest przypadek podany w poniedziałek w 'Trójce' o sytuacji szkoły w woj. opolskim dla której alternatywą jest przejście pod zarząd 'mniejszości niemieckiej' i nauczanie w j. niemieckim Wydaje mi się również, że problemem nie jest nazwa 'Podbeskidzie' tylko dla mnie nazwa jest wtórna, może być nawet 'region cieszyńsko-żywiecki' albo załóżmy 'XYZ'. Powodem ostatnich wydarzeń jest samo zagrożenie jakie stwarza dla koncepcji 'autonomii' wyłączenie z niej południowych (my), północnych(cz-wa) a może nawet wschodnich (zagłębie) terenów obecnego woj. śląskiego. Dlatego też działa się wielokierunkowo metodą 'kija i marchewki'. Kij to wskazanie wroga, napiętnowanie go z jednoczesną budową poparcia na 'uwspólnianiu' krzywdy, marchewka to wizja 'krainy wiecznej szczęśliwości' jaką ma być autonomia poparta działaniami uruchamianymi m.in. z pomocą środków i władzy jaka daje współrządzenie województwem przez RAŚ. Oczywiście to jedynie część samej diagnozy. Jakieś spotkania przy kawie Panie Januszu ?, czy pozostaje nam jedynie alternatywa dyskusji proponowana przez A.Pałygę, tzn. 'wieczorki przy kawie z RAŚ' ?
bogdanbo
2012-05-23 08:00:34
> Artur Pałyga / Pewnie, że warto rozmawiać tylko jak narazie na rozmowy umawiają się swoi ze swoimi i najlepiej bez rozgłosu. Wyjątkiem są takie debaty jak ta zorganizowana przez gospodarza na "Akademii Tańca i Humoru". Druga debata w TP miała ten drobny feler, że na scenę zaproszono czterech aktorów. Wiem, wiem, znowu mi się oberwie od cenionego religioznawcy, że aktorem tym bardziej nie jest niż historykiem. I jeszcze jedno: może Pan lub ktoś inny dokładnie zacytuje posła Piętę.tzn. co powiedział w kwestii bagnetów. Bo powołuje sie na tą wypowiedź sporo osób.
elland
2012-05-23 08:12:56
My na dyskusję jesteśmy otwarci,reprezentujemy stowarzyszenie,które ma swoją nazwę: Ruch Autonomii Śląska,na jego stronie podajemy własne nazwiska,maile i numery telefonów. Po drugiej stronie tylko bezimienne nicki (pewnie lepiej np.dla goorala,bo już grożono mu prokuraturą za szerzenie nienawiści w sieci). Jeśli przeciwnicy RAŚ i śląskości mają ochotę się ujawnić-zapraszamy. Tylko jest jeden problem: wiem,że wielu internetowych anty-RAŚ-fighterów to działacze partii centralnych,oddelegowani do "walk na forach internetowych". Zaraz oczywiście każdy zaprotestuje,że to nie on,nie chcę podawać konkretnych nicków,te osoby wiedzą,że o nie chodzi. Zaktywizowali się,gdy RAŚ zaczął w wyborach zagrażać PO,PiS,SLD czy PSL. Boję się,że ci nie odsłonią przyłbicy i nie staną w szranki merytorycznej dyskusji.
ck_slask
2012-05-23 08:23:15
jeny elland...zrozum, nie każdy, ba zdecydowana większość ludzi nie ma ochoty bawić się w polityke i promowanie parii w internecie. Mnie zwyczajnie nie podoba się wasze dzialanie, idea Autonomii, czy narodu ślaskiego. I nie mam ochoty podawać mojego imienia, nazwiska, numeru butow przez internet.
elland
2012-05-23 08:40:20
@ck_slask: Nikt od Ciebie nie oczekuje podawania personaliów w necie,mój wpis odnosił się do propozycja pana Artura Pałygi,by spotkać się i porozmawiać o tym,co nas różni,może znaleźć jakiś kompromis? Dla mnie paradoksem jest to,że wielu bielszczan popiera ideę decentralizacji ale jest przeciwnikami RAŚ-jedynego ugrupowania dążącego do tejże decentralizacji. Alternatywą dla dyskusji są internetowe napinki,które sprzyjają opluwaniu się i szkalowaniu pod osłoną anonimowości (vide Grego zarzucający nam chęć zmuszania bielskich dzieci do uczenia się "obleśnej śląskiej gwary").
gooral
2012-05-23 08:46:11
@elland/ jak Cię to tak boli to podaj mnie do prokuratury, co za problem ? mój wpis, za który przeprosiłem, to nic z kwiecistym językiem używanym przez waszych zwolenników, ale zostawmy to. Oczywiście Ty działasz z 'otwartą przyłbicą' a 'elland' to twoje imię, a może nazwisko ? Chcesz zmienić zasady to dodaj punkt w programie Waszej autonomii zobowiazujący w przyszłym aut.woj.ślaskim interautów do podawania danych osobowych przy wpisach.
ck_slask
2012-05-23 09:02:31
jaki kompromis? Poprostu na was nie zaglosuję. Gdy dojdzie do referendum o Autonomię - będe przeciw. Nie czuję związków z Gornym ślaskiem. Mam swój sląsk Cieszyński ktory ma kulturowo mocne związki z czeska strona SCI i nomen omen z Galicją i Morawami. Lata powojenne, PRL i 3RP specjalnie nie związały GS z SCI tożsamosciowo i kulturowo. Zastanawia mnie tez jeszcze inny fakt, dlaczego rzecznikiem SCI w organizacji typwogornosląskiej jakiej jest RAs jest pan pochodzacy z Galicji? Koninkturalizm? Przepraszam mam swoje zycie, nie wchodze.
Kopara
2012-05-23 13:01:59
Czy Pan Musioł, który po masakrze na "Wujku" przyjął tekę wiceministra sprawiedliwości, może być w kwestiach śląskich autorytetem? Jestem przekonany, że nie. Co więcej, jego wizja Śląska i Ślązaków zamyka się w postendecko-komunistycznej koncepcji jednolitego pod względem kulturowym i językowym społeczeństwa. O tym, że jest to mit przekonujemy się w Europie na co dzień. Nie ma państw etnicznie jednolitych. Wobec globalizacji państwa narodowe się rozpadają i jest to proces nieunikniony. Dlatego ludzie szukają bliższej regionalnej perspektywy. Ani wrzaski na ulicach, ani nacjonalistyczna retoryka nie odwrócą tego procesu.
gooral
2012-05-23 15:46:37
oczywiście opinię każdego można zanegować, tak jak to zrobił 'Kopara', jeżeli wypowiedź burzy lansowany przez adwersarzy obraz. Pozwolę sobie jednak, za wskazaniem 'aliveinchains' wskazać, do zanegowania przez 'jedyniesłusznych', kolejną opinię śląską tj. prof.Marka, pierwszego rektora Uniwersytetu Opolskiego. http://wpolityce.pl/wydarzenia/20381-wazne-slowa-o-slasku-i-slazakach-opowiada-prof-marek-slazak-pierwszy-rektor-uniwersytetu-opolskiego
bogdanbo
2012-05-23 16:05:11
> elleand / Kontynuując modę na coming-out jestem trolem na słanym przez pewną partię wyłącznie do dokuczania śląskim autonomistom. W ramach pytań merytorycznych: może dowiem się, dlaczego jesteście stowarzyszeniem a nie partią polityczną? Skoro zabiegacie o głosy wyborców, macie radnych w miastach, powiatach i sejmiku, prowadzicie akcje polityczne. A ponieważ lubię spamować, sam odpowiem na zadane pytanie. Otóż partia polityczna podlega rygorom prawnym przepływów finansowych i ograniczeniom co do jej wspierania czego oczywiście stowarzyszenia nie mają. Więc jak należy swacać się do waszych członków a jak do liderów? czysą politykami czy też (s)towarzyszami?
Oberschlesier
2012-05-23 17:24:30
Janusz Okrzesik chlubi sie tu obok ze mial "udział w demontażu komunistycznej bezpieki ". Ale zapomnieliscie o lustracji komunistycznego dyspozycyjnego środowiska sędziowskiego. Takiego jak dr Musioł. Nadto pracując w Ministerstwie Sprawiedliwosci byl delegatem do Głownej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich żyrując miedzy innymi kłamstwa o niemieckim sprawstwie w Katyniu. Komus takiemu zadne kłamstwo nie stanie w gardle. Niezły autorytet znalezliscie sobie- ale.. nic tak nie jednoczy Polaków jak wspólny wróg. Bez jakiejś antyfigury naród polski usycha i nie widzi sensu istnienia.
z Bielska-Bialej.
2012-05-23 18:08:51
Po pierwsze RAS w BB uzyskal ok. 0,5 % (kandydaci glosujacy na siebie przy wsparciu rodzin i znajomych)wiec o jaka reprezentacje chodzi? Jest to wyrazny sygnal od mieszkancow miasta ,ze RAS jest calkowicie oderwana o realiow i nie ma kompletnie nic do zaoferowania im samym.Natomiast wyskoki z pisaniem petycji o zmiane nazwy klubu Podbeskidzie czy herbu to juz calkowita aberracja wyliczona chyby bardziej na medialne zamieszanie i aby bylo o nich glosno.Z pozytecznymi inicjatywami jakos krucho..Zqa to jest zmasowany atak propagandowy na B-B i Podbeskidzie poprzez nielicznych acz czasem wplywych apologetow slaskosci w slaskich redakcjach gazet czy poprzez hece urzadzane w teatrach,kinach czy pod pomnikami. Zeby bylo jasne :kazdy mieszkaniec miasta i okolic ma prawo czuc sie kim chce (w tym i Slazakiem) i nikt nie powinien mu tego wyboru uprzykrzac.Inna zupelnie sprawa jest narzucanie calej spolecznosci optyki slaskiej jesli ona sami tego sobie nie zyczy (dajac temu swiadectwo w swoich wyborach czy deklaracjach).Przedstawiciele RAs zas maja bledne mniemanie,ze oni sami lepiej wiedza co jest dobre dla mieszkancow miasta.Podobnie nikt nie zmusza nikogo do tego ,ze musi identyfikowac sie z Podbeskidziem.Jest to wolny wybor kazdego mieszkanca regionu .
aliveinchains
2012-05-23 18:36:56
Panie elland, decentralizacja państwa może oznaczać wszystko i nic. Ja jestem za decentralizacją w sferze gmin i powiatów i powtórzę to co powiedziałem na spotkaniu w siedzibie SB-Novej koło kościoła ewangelickiego w Białej 4 lata temu "Nie chcę zamienić centralizmu Warszawskiego na Katowicki". Zresztą nie widze by Wa-wa traktowała Podbeskidzie źle. Polecam fanom systemu niemieckiego artykuł dot janosikowego i ostrych tarć na linii miasta NRD vs RFN - Uważam Rze numer sprzed 1,5 tygodnia... RAŚ ma za cel autonomię budżetową, ale czy stoi za wami jakiś ekspert i autorytet w dziedzinie ekonomii? Czy wy wogole podejmujecie tu w BB tematykę dotyczącą ekonomii lokalnej i samorzadności. Jak chcecie rozmawiać jak 100% sił przeznaczacie na negowanie Podbeskidzia - regionu społeczno gospodarczego o jakim mówi wyraźnie strategia Woj Małopolskiego (tak, tak..) i opracowania ludzi z UJ. Podaje link: "Skala ciążeń ponad granicami województw jest na poziomie ponadlokalnym mniejsza niż to ma to miejsce na wyższym poziomie, a saldo ciążeń jest wciąż niekorzystne dla Małopolski (-39 tys.). Dzieje się tak głównie za sprawą ciążeń do Bielska-Białej w południowej części powiatu oświęcimskiego oraz ciążeń gminy Szerzyny w kierunku Jasła (lepsza komunikacja, dominujący kierunek ciążeń szkolnych), co pokazuje, że ciążenia są znacznie trwalsze niż zmiany granic administracyjnych." http://www.politykarozwoju.obserwatoria.malopolska.pl/Files.mvc/206/4._Delimitacja_obszar%C3%B3w_funkcjonalnych_miast.pdf Polecam mapki...jak widac Podbeskidzia nie neguje Kraków. Oczywiście dla was ważna jest tożsamośc historia...ale tylko ta wybrana. Czy powstała wspólna tożsamość SCI i GSl? Jak widzę dookoła nie powstała. Podbeskidzie nie narzuca nikomu tożsamości takiej czy innej, Wy autonomiści z uporem maniaka wrzucacie SCI do jednego wora z Prusokami. Cieszy mnie to bo widze jak u mojej rodziny i znajomych związanych z SCI budzi to odruch..odrzucenia
aliveinchains
2012-05-23 18:41:43
http://www.politykarozwoju.obserwatoria.malopolska.pl/Files.mvc/206/4._Delimitacja_obszar%C3%B3w_funkcjonalnych_miast.pdf Mapka na str 6 pdfu i teksty: wyciągnijmy wnioski. Przeciwnicy i zwolennicy Podbeskidzia..wzglednie połączenia się z Krakowem
elland
2012-05-23 18:55:16
Panie Januszu,postaram się nie spamować,ale jako jedyny tu przedstawiciel RAŚ zmuszony jestem stawiać czoła wielu adwersarzom :) @gooral: Głupio atakować starszych ludzi,takich jak prof.Marek czy dr Musioł. Oddam zatem głos innym: http://www.m-ce24.pl/wywiady/items/slaskie-sprawy-w-uwazam-rze.html. Tak więc lepiej szukać mentora gdzie indziej,niż na PiS-owsko-nacjonalistycznych portalu. Chociaż tam oczywiście najłatwiej ich znaleźć. Tym niemniej,średni to autorytet,który twierdzi,że nasz Śląsk Cieszyński to były zabór austriacki. @bogdanbo: gwarantuję Ci,że stowarzyszenie startujące w wyborach musi równie skrupulatnie rozliczać się ze swoich finansów,jak partie (chociaż w żadnej partii nigdy nie byłem,więc tego ostatniego stwierdzić nie mogę). Politykę rozumiem jako działalność dążącą do zmiany rzeczywistości. W takim rozumieniu,możesz mnie nazwać politykiem,chociaż wolę określenie ‘działacz społeczny’. @zB-B: nie,nie narzucamy nikomu swojej optyki. Nie mamy takich możliwości. Możemy ewentualnie sugerować władzom miejskim nawiązanie do dziejów miasta,możemy informować o pewnych możliwościach. Jeśli posiadasz wiedzę o rzekomych gwałtach zadawanych przez członków RAŚ bielszczanom,podziel się nią. @Grego: wczoraj rzuciłeś konkretne zarzuty przeciwko naszej organizacji,poprosiłem Cię o udowodnienie (choć od razu przewidywałem,że zgodnie ze swoim obyczajem,który prezentowałeś na innych forach,przyparty do ściany znikniesz na dłuższy czas). Do tej pory nie doczekałem się dowodów. Łatwo obrzucać błotem,trudniej stanąć za swoim słowem.
Grego
2012-05-23 19:02:30
Zacny Ellandzie skoro mnie wywołałeś do tablicy odpowiadam: Informację o zamiarze nauczania w bielskich szkołach szpetnej gwary śląskiej wziąłem stąd: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/rada-gornoslaska-w-walce-o-slaska-mowe,1,5133621,region-wiadomosc.html Oczywiście jeżeli Onet kłamie, zawsze może RAŚ skierować sprawę na drogę sądową. Jeżeli będzie prawomocny wyrok skazujący Onet za rozpowszechnianie kłamstw na temat RAŚ podejmuję się za zgodą naszego Gospodarza umieścić tutaj stosowne przeprosiny. Na razie uważam jak na wstępie. Co do zamiaru obrócenia mojego regionu w pobojowisko, to dwie sprawy: Pierwsza że Moim regionem nie jest Górny Śląsk i mało mnie obchodzi co tam sobie wyrabiacie. Możecie sobie zakopywać Brynicę, albo budować na niej zasieki. Mam to w głębokiej pogardzie. Moim regionem jest Podbeskidzie. I teraz skąd pomysł o pobojowisku: Wnosicie do Starosty powiatowego kretyńskie żądanie zmiany herbu powiatu na pozbawiony elementów małopolskich. Wkrótce potem wnioskujecie do Prezydenta Miasta Bielsko-Biała o zmianę nazwy TS Podbeskidzie. Obie te inicjatywy pomijając ich głupotę są przede wszystkim sposobem na podburzenie mieszkańców Podbeskidzia przeciwko Górnoślązakom. W drugim przypadku adresatem prowokacji jest środowisko kibiców, z natury skorych do działań porywczych. Wkrótce potem organizujecie (bo to moim zdaniem wasza robota) premierę równie głupiej, za to silnie antypolskiej sztuki, na którą zjeżdżają się stada Górnoślązaków, naturalnie tych, którym antypolska sztuka pasuje. Mamy wię sprowokowanych kibiców i rozgrzana atmosferą antypolskiego wiecu grupę widzów. W jednym mieście. Nikt wam niczego nie udowodni, bo to kwestia intencji. Trudno udowodnić intencje. Niemniej to była próba wywołania zamieszek. Jest to moja prywatna opinia. Możesz się zgodzić albo nie.
Grego
2012-05-23 19:17:29
Dziennik Zachodni też Was oczernia :D http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/270424,do-druku-trafia-juz-elementarz-do-nauki-jezyka-slaskiego,id,t.html
aliveinchains
2012-05-23 19:41:20
Gabryel, Wildstein, Łysiak....ok ludzie związani z dawnym Wprost i Rzepą to nacjonaliści, szowiniści..licz się ze słowami człowieku. Tak, nacjo-wszechpolacy, zwłaszcza że mają żydowskie korzenie..ha ha ha:) No to RAŚowcy, faktycznie w BB macie problem, bo za autonomią jest niemal 0% ludzi, nawet w Cieszynie wynik nie przekroczył 2,5%...
elland
2012-05-23 19:51:52
Dobry wieczór,Grego! Piszesz,że mogę się z Tobą zgodzić lub nie. Niestety,zgodzić się nie mogę,nawet gdybym chciał. Żaden z dwóch podanych przez Ciebie linków nie ma nic wspólnego z Twoją tezą. Przypomnę,napisałeś,że „RAŚ będzie zmuszał bielskie dzieci do obowiązkowej nauki obleśnej śląskiej gwary”. Proszę Cię zatem,przytocz mi odpowiedni fragment. Wtedy ja osobiście pozew cywilny wytoczę. Czekam. Autorem „kretyńskiego pomysłu zmiany herbu powiatu” był dr Jerzy Polak. Nie przeczę,posiadasz pewną wiedzę na temat Śląska Cieszyńskiego,pewnie większą niż moja. Jednak zarzucając kretyństwo tak uznanemu naukowcowi,popełniasz chyba grzech pychy. Powrót do nazwy BBTS i nadanie rondu pod Sferą imienia księcia-założyciela miasta traktuję,to prawda,jako pewnego razu intelektualne prowokacje,wymierzone w tych,którzy twierdzą,że Bielsko-Biała powinno odcinać się od swego dziedzictwa. Dla mnie kuriozalną była wypowiedź urzędnika bielskiego ratusza,twierdzącego,że nie warto honorować postaci z dziejów miasta,bo historia już minęła,więc lepiej nazwać rondem imieniem Lecha Kaczyńskiego,z B-B nie związanego. Co do sztuki „Miłość w Koenigshuette”: ani Ty,ani ja nie jesteśmy recenzentami. Mnie sztuka się podobała i wydała obiektywna,Tobie-głupia i antypolska. Obydwaj mamy prawo do swego zdania. Ale Ty posuwasz się dalej i twierdzisz,że sztukę zorganizował RAŚ (!) i jeszcze ściągnął „stada” Górnoślązaków. I tu poproszę Cię kolejny raz o dowody. Ale najpierw wyjaśnij mi zarzut z obowiązkowym uczeniem „obleśnej śląskiej gwary”. Albo odszczekuj. Śmiało!
Oberschlesier
2012-05-23 20:04:17
Brawo Elland dzielnie sie bronisz jak Longinus Podbipięta przeciw nacierającej tatarskiej hordzie. (tzn. prawicowo-wszechpolskiej) Bielitz bleibt schlesisch!
aliveinchains
2012-05-23 20:11:08
Oberschlesier, brawo, tak trzymaj, tak trzymaj..jeszcze bardziej was kochamy:) Elland, pan Jerzy Polak skrytykował Miłość w Chorzowie....i to tak bardzo, że oberwał od naczelnej GW. Znam pana Polaka prywatnie, w sprawie herbu miał chwile słabosci...powiedzmy obie wersje herbu sa poprawne ale wybrano z orłem Galicyjskim! i tak trzymać!
elland
2012-05-23 20:24:37
@alive: Przyparci do muru skaczecie z kwiatka na kwiatek: ja pisałem,że Grego nazwał kretyńskim pomysł dr. Polaka ws.zmiany herbu. Co to ma wspólnego z oceną spektaklu przez pana doktora? Trochę jak z radiem Erewan: nie auta,tylko rowery,nie rozdają,tylko kradną,ale ogólnie to prawda,bo to i tak wina RAŚ ;)
aliveinchains
2012-05-23 20:33:23
ok, wpis pana Polaka był gdzieś z pocz 2011r. wy wyciagacie sprawe w styczniu 2012r. Pan Polak napisał wiele prac o historii Bielska, Białej i okolic śląskocieszyńskich i galicyjskich. Sam działa w innych organizacjach, m.in. działał w BBTT. Zastanawia mnie jedno dlaczego biorąc pod uwagę fakt, że chcecie krzewić tę tożsamość i przypominać historię akurat wybieracie sobie tematy bardzo tendencyjne z twórczości i działalności dr Jerzego Polaka? Jak tak kochacie historię bielskiego sportu to dlaczego akurat koncentrujecie się tylko na BBTS, choć wiadomo wam bylo, że Podbeskidzie to jeszcze 2 inne kluby? Masz nas za kretynów? Proszę się odnieść do obelzywego wpisu w jaskółce ślunskiej dot rzekomej antysilenizacji miasta i słynnych antysląskich napisów na austriackich kamienicach. Bo ja jestem chyba ślepy...a po mieście łaziłem w poniedziałek celowo patrząc się na apisy na ścianach kamienic. Rozumiem, że na autobusach zamiast nazw własnych dzielnic "Śląskie" zostało zastapione kropkami... masz nas za kretynów, czy co? Co to przepraszam za metody? Wy chcecie powadzić dyskusje w bibliotece..nie chodziłem na Leppera nie pójdę i na spotkanie z wami..
elland
2012-05-23 20:49:35
@alive: Nie uważam Cię za kretyna (choć oczywiście mogę się mylić),nie podoba mi się natomiast,że język Twój i Grego staje się coraz bardziej agresywny (skąd tyle ‘kretynów’ we Waszych wpisach?). Skoro rozmawiamy poważnie: poproszę o cytat z tego obelżywego artykułu. Jeśli chodzi o antyśląskie napisy na murach kamienic to widziałem standardowe ‘Nigdy śląskie,zawsze podbeskidzkie (a może zawsze polskie,nie jestem pewien)’. Mój ulubiony napis ‘Nigdy śląskie,zawsze (i tu następuje wolne miejsce)’ to kapitalny przykład zagubienia obecnej młodzieży,poszukującej rozpaczliwie poczucia zakorzenienia. Ale oczywiście te kibolskie antyśląskie napisy na murach to pestka,w porównaniu choćby ze wpisami użytkownika ‘goorala’ nawołującego do czystek etnicznych na Ślązakach.
Grego
2012-05-23 20:51:18
Kretyństwo nazywam kretyństwem Ellandzie. Nie ma dla mnie znaczenia autor, jego dorobek naukowy ani tytuły. Posługiwanie się tytułem naukowym jako argumentem nawiasem mówiąc także uważam za kretyństwo. Jesteś na tym blogu drugą osobą w krótkim czasie, która po taki argument sięgnęła. Dziwnym trafem obie reprezentują opcję ślązakowską.
elland
2012-05-23 20:58:41
Chłopaki,przepraszam Was w ogóle za popsucie zabawy. Gdy zajrzałem na bloga pana doktora Okrzesika,Grego właśnie pisał,że RAŚ będzie zmuszał bielskie dzieci do nauki obleśnej śląskiej godki (cyt.). Pewnie właśnie szykował się do wpisu,że działacze RAŚ przerabiają bielskie niemowlęta na mace. Sorry,że zjawiłem się tu nieproszony i kazałem Wam udowadniać to,co piszecie,widzę,że to dla Was problem. Grego wpisu z nauką gwary do tej pory nie udowodnił - i nie udowodni,bo to łgarstwo. Przez takie właśnie łgarstwa,RAŚ ma w Bielsku-Białej czarny PR. Jeśli chcecie się opluwać-plujcie. Jeśli chcecie rozmawiać-rozmawiajmy jak dorośli.
Oberschlesier
2012-05-23 20:59:31
A opcja polackowska na tym blogu jest nadreprezentowana. Prawdopodobnie bierze sie to z faktycznego anschlussu Śląska Cieszyńskiego do Galicji i zalewem imigrantów z przeludnionej rozdrobnionej wsi galicyjskiej połączonym z zastraszeniem i majoryzacją śląskiej ludności autochtonicznej.
aliveinchains
2012-05-23 21:03:53
gdzie konkretnie elland widziałej napis, może link z fotka lub podanie ulicy i mniej więcej wygladu kamienicy..mam nadzieję, że napis nie będzie zbyt świerzy;) Jeśli bielską młodzież oceniasz po wybrykach huligańskich to gratuluje..ja społecznosci Chorzowa i GOPu nie oceniam po zachowaniu kibiców niebieskiego klubu... Nie odniosłes sie do nazw "śląskie" w naszych nazwach dzielnic. Dalej w kółko lament o antysilenizacji, o zagubieniu, zamazywaniu tożsamości...o ekspertów w sprawach ekonomii nie pytam. RAŚ widze odszedł od spraw gospodarczych..co najwyżej ponażeka na system NFZ. Teraz to tożsamośc na pierwszym planie, naród śląski, śląska godka, rzekoma nienawiśc polaków do was. Kretyn to nie agresywne słowo...jak chcesz agresywnego języka polecam znakomite filmy Pasikowskiego: Kroll, PSy 1 i 2, Reich, Demony Wojny..klasyka. Kretyn jeszcze nie uzyty ad persona to pikuś..
elland
2012-05-23 21:04:53
@Grego: ależ to przeciwnicy śląskości i RAŚ zaczęli podniecać się dorobkiem prof.Marka i dr.Musioła :) Ja również uważam,że tytuł naukowy o niczym nie przesądza,twierdzenie prof.Marka,że Śląsk Cieszyński był pod zaborem austriackim to dowód na potwierdzenie tego,co piszesz. Akurat dr.Polaka szanowałem nie za tytuł,ale za osiągnięcia i wiedzę. Jeśli nazywasz jego pomysły kretyńskimi,tzn.że naprawdę czujesz się mocny w jego dziedzinie,gratuluję. Aha,wiesz,że Ci nie odpuszczę,czekam na potwierdzenie zarzutów,które rzuciłeś RAŚ :)))) Daję Ci na to godzinę,albo je potwierdzisz,albo odszczekasz.
Grego
2012-05-23 21:08:55
W kwestii linków, które zapodałem, wynika z nich dośc jednoznacznie, że RAŚ zabiega o wprowadzenie gwray śląskiej do szkół. Skoro tego nie widzisz, to najwyraźniej masz problem ze zrozumieniem prostego tekstu. Ponieważ jesteśmy na blogu, a nie na forum, temat uważam za wyczerpany. Dalsze polemiki na forum BB http://www.bielsko.biala.pl/forum/viewtopic.php?id=84496 albo wcale.
elland
2012-05-23 21:15:22
@alive: A co to jest ta antysilenizacja? Drugi raz piszesz,domyślam się,że chodzi o antysilezjanizację czyli odśląszczenie? Zdjęcie zrobiłem komórką,niestety nie mam technicznej możliwości wrzucenia go na bloga pana doktora Okrzesika,chętnie prześlę mailem. Gdzie napisałem,że oceniam społeczność Bielska-Białej po zachowaniach chuligańskich? Jak mam odnieść się do nazw dzielnic? Świadczą one o śląskim dziedzictwie połowie dwumiasta B-B,nie musisz mnie do tego przekonywać. Tak szczerze to też żałuję,że zafiksowaliśmy się na kwestiach tożsamościowych,zamiast rozmawiać o gospodarce. Myślę,że tu postulaty RAŚ poparłoby wielu bielszczan,także tych,którzy ze śląskością mają niewiele wspólnego. A co do języka,nie róbmy Panu doktorowi Okrzesikowi rynsztoka z bloga.
elland
2012-05-23 21:17:20
@Grego,kłamczuszku! :D Nie wykręcisz się tak łatwo: napisałeś wyraźnie,że RAŚ chce zmuszać bielskie dzieci do nauki gwary śląskiej. Z M U S Z A Ć. Nie wynika to nijak z żadnego z Twoich linków. Tak poroniony pomysł zrodził się tylko i wyłącznie w Twojej głowie i nie wykpisz się tak łatwo. Podtrzymujesz swój zarzut czy odszczekujesz?
Grego
2012-05-23 21:19:21
http://www.polskatimes.pl/artykul/270459,juz-w-2012-roku-jezyk-slaski-trafi-do-szkol,id,t.html Masz upierdliwcze
elland
2012-05-23 21:26:27
@Grego,to się robi żenujące. Posłałeś mi drugi raz tego samego linka. Nigdzie nie mogło się pojawić ani jedno słowo o zmuszaniu dzieci do nauki śląskiej gwary,bo to absurd. Po prostu przyznaj,że wymyśliłeś to,że szkalowałeś RAŚ,bo byłeś przekonany,że nie zajrzę na tego bloga. Jeśli chcesz,możesz też przyznać,ile razy jeszcze nas oczerniałeś,ale nikt Cię nie przyłapał.
Grego
2012-05-23 21:32:30
Elland, naprawdę, nie zamierzam Cię uczyć czytać. Zapraszam na forum, kończymy już tu śmiecić. Z linku wynika, ze język śląski ma być nauczany w szkołach. Nie ma słowa o tym że dobrowolnie. Proszę się sądzić z portalem, nie interesują mnie twoje szczekania i odszczekiwania. Skoro ten link już miałeś, to tym bardziej powinieneś się wstydzić, żeś nie doczytał. Połowa tej energii, którą wkładacie w pyskowanie, włóżcie w słuchanie i czytanie.
gooral
2012-05-23 21:33:54
panowie, zauważcie, że wyjście poza temat Podbeskidzia, czy też regionu XYZ i wskazanie na zdania odmienne od pochlebnych czy też zbieżnych z RAŚ, publikowane przez Ślązaków, skutkują natychmiast z retorsją i 'piętyzacją' (nowe pojęcie, ale wszyscy wiedzą o co chodzi :) , etc. Z samymi 'mitami śląskimi' w tym z kultem wyjątkowości Ślązaków rozprawił się sam M.Smolorz w swojej ostatniej książce, jednak cały czas będziemy słyszeli o wyższości kultury, noblistach i innych wskazaniach które wywyższają śląskość ponad inne regionalizmy (o narodowości nie wspomnę bo z bzdurnymi teoriami ciężko polemizować). RAŚ jest organizacją skrajną, bo tylko w ten sposób może zbudować kapitał polityczny i zrealizować swoje cele, pisane i niepisane. Czy dyskusja z nimi ma sens ? absolutnie nie, ponieważ celem dyskusji jest, jak u Świadków Jehowy, przekonanie adwersarza, a nie przyjęcie argumentów drugiej strony. Proponuję się skupić na tym co jest realne tj. budową klimatu do realizacji wyjścia z tego województwa do woj.małopolskiego, ew. woj.małopolska-śląsk cieszyński, chociaż wątpię czy Cieszyn pójdzie w tą stronę.
Grego
2012-05-23 21:40:25
Gooral, ja im to kiedyś nawet napisałem, że oni nie są żadną narodowością, tylko sektą religijną. Jakieś 2-3 lata temu. W odpowiedzi dostałem jeśli mnie pamięć nie myli wykład o wyższości przodków nad historiografią. :D
elland
2012-05-23 21:40:27
@Grego: Wijesz się jak piskorz,masz jeszcze 20 minut,by pokazać skąd wziąłeś informację o obowiązkowych lekcjach śląskiej gwary. Ośmieszasz się. Jeśli ktoś napisze,że w Amsterdamie można palić marihuanę w coffee-shopach,to Ty od razu dodasz,że jest to obowiązkowe,bo nikt nie napisał,że obowiązkowe nie jest?!?!
elland
2012-05-23 21:44:27
@gooral: jak na razie w pojedynkę bez większego trudu poradziłem sobie z Waszymi tezami,udowadniając,że Wasze zarzuty wobec RAŚ i śląskości to w większości łgarstwa,jak to Gregona o obowiązkowych lekcjach godki. W efekcie stwierdzacie,że dyskusja ze mną nie ma sensu. Pewnie,dyskusja o RAŚ jest łatwiejsza bez przedstawiciela RAŚ,prawda? :) Można sobie pofolgować,nikt nie każe prawdy pisać...
Grego
2012-05-23 21:52:16
Elland: Tak się składa, że nauka w szkole jest z definicji obowiązkowa. Więc jeśli nie ma mowy o dobrowolności, to chyba jest sprawa jasna. Nie wiję się. Masz rację, że przesadziłem z tą obowiązkową nauką godki, ale jak widzisz nie bezpodstawnie. Nie ma to zresztą wiekszego znaczenia. Domagacie się obowiązkowej nauki o regionie, a jednocześnie upieracie się że BB to Oberszlezjen. Lansujecie flagę Prowinz Oberschlesien jako rzekomo naszą. Po złożeniu tego do kupy, wystarczy aby Was pozapinać w kaftan bezpieczeństwa.
elland
2012-05-23 22:08:46
@Grego: Ustawa o języku regionalnym i mniejszościach etnicznych jasno stanowi,że taka nauka musi być dobrowolna z definicji. Rozumiem,że twierdząc,że przesadziłeś,przyznajesz się do tego,że szkalowałeś RAŚ? Mam przeglądać inne bielskie blogi,by znaleźć inne tego typu niewinne kłamstewka? A zresztą nie muszę,sam się podkładasz pięknie. Poproszę zatem o kolejny dowód: gdzie lansujemy flagę Provinz O/S jako flagę Śląska Cieszyńskiego? I nie wij się tym razem,nie każ mi czekać na dowód kolejnych kilka dni. Zasugerowanie mi,że jestem wariatem traktuję jako wyraz frustracji płynącej z bezsilności i upokorzenia.
gooral
2012-05-23 22:11:09
podręczniki już drukują, usankcjonowanie 'języka regionalnego' zrobi resztę, więc po co dyskutować? przecież dyskusja miałaby ew. złagodzić opór i rozwodnić temat. A dyskusja z RAŚ, po co? poprzecie region XYZ i jego odejście do woj.małopolskiego? a atencję i szacunek dla śląskiej części histori naszego regionu mamy, możemy z niej być po części dumni i ją szanować. Pamiętamy jednak jaki efekt przyniosła demokratyczna gorliwość i naiwność przed wojną naszego prezydenta wobec działań jednego z bielskoch senatorów.
Grego
2012-05-23 22:13:15
Elland: Ja nie szkaluje RAŚ. Was się nie da zeszkalować. Opisać Was rzetelnie, to już by trzeba było wyjść daleko poza ramy dopuszczalne dla ludzi cywilizowanych. Możesz sobie szukać gdzie chcesz i z wynikami poszukiwań robić co chcesz. Mam to tam, gdzie całą waszą rasistowską ideologię. Raso panów, która się w 21 wieku uczy pisać we własnym języku.
elland
2012-05-23 22:19:42
@gooral: Cieszę się,że teraz deklarujesz szacunek dla śląskiej historii miasta,jeszcze niedawno żałowałeś,że więcej Ślązaków nie zginęło w obozach po II w.ś. Rozumiem jednak,że wtedy puściły Ci nerwy,zdarza się. Mnie się marzy spokojna dyskusja bielskich środowisk - podbeskidzkiego i prośląskiego - o różnych scenariuszach dla miasta na wypadek,gdyby RAŚ udało się zrealizować swoje plany. Na pewno nie będziemy robili z Was robić niewolników i narzucać Wam czegokolwiek. O tym,że dzieci nie będą zmuszane do nauki obleśnej śląskiej gwary,już Was przekonałem,udowadniając przy okazji kłamstwo Grego.
elland
2012-05-23 22:22:55
@Grego: masz prawo się ze mną nie zgadzać,ale po co od razu usiłujesz mnie obrażać? Czy ja Cię obrażam? Gdzie ta Twoja podbeskidzka tolerancja? Pamiętaj,że akurat Twoje personalia znam,naprawdę chcesz skończyć w sądzie za wyzwanie mnie od rasistów? Ogarnij się,chłopie,jeśli nie masz nerwów do dyskusji,to po prostu jej nie zaczynaj.
Grego
2012-05-23 22:24:02
Możesz mnie pozywać w każdej chwili :)
Grego
2012-05-23 22:26:27
A co do tolerancji: Tolerancja nie może być absolutna. To oznaczało by bowiem tolerancję dla braku tolerancji. Ot taki paradoks.
elland
2012-05-23 22:26:33
@Grego: ze starych czasów wiem,że często puszczają Ci nerwy,gdy brakuje argumentów. Wy,antyślązacy,jacyś ogólnie znerwicowani jesteście :)
Grego
2012-05-23 22:32:03
Skąd pomysł, że puściły mi nerwy? Popijam sobie piwko i nastrój mam całkiem niezły. Jedynie martwi mnie że zaśmiecamy blog zacnego człowieka, zamiast pisać w miejscach do tego przeznaczonych. Nawiasem mówiąc nie jestem antyśląski. Jestem antyślązakowski. Oczywiście mając do wyboru kulturę góralską, lub śląską tylko szaleniec wybrałby śląską. To jednak nie jest antyśląskość. To zdrowy rozsądek.
gooral
2012-05-23 22:32:53
@elland, uleganie samozachwytowi kończy się zazwyczaj źle. Teksty innych, w tym moje, sugeruję czytać ze zrozumieniem, bo inaczej podajesz nieprawdę w swoich interpretacjach. Dyskusja o scenariuszu, jak Wam się uda? niewykluczam, że się uda, dlatego BB i region 'XYZ' musi wcześniej znaleźć się poza obecnym woj.śląskim
elland
2012-05-23 22:40:58
@Grego: Hmm,siedzisz zrelaksowany,popijasz piwko i wyzywasz mnie od wariatów i rasistów? Ja myślę jednak,że wściekasz się,bo upokorzyłem Cię przyłapując na kłamstwie jak ucznia. A blog doktora Okrzesika zaśmieciłeś Ty,szkalując na nim RAŚ. Gdybyś od razu odszczekał,oszczędziłbyś sobie wstydu. @gooral: jestem przedstawicielem organizacji,która ma w B-B jak na razie mizerne poparcie (pewnie częściowo dzięki takim kłamczuchom jak Grego),więc samozachwyt mi nie grozi. Nie wykluczam żadnego scenariusza dla B-B.
Grego
2012-05-23 22:47:33
Nie złapałeś mnie na żadnym kłamstwie :) zalinkowałem Ci artykuł, z którego wynika to co twierdziłem. Niezależnie od tego, sam się dokopałem (przyznaję dzięki Twojemu marudzeniu) ze faktycznie ta nauka wg RASiu miała by być dobrowolna. I to przyznałem. Natomiast od wyciągnięcia fałszywych wniosków z myląco sformułowanego tekstu do kłamstwa droga daleka. Jak już wspomniałem możesz mnie pozwać kiedy chcesz o co chcesz. Nie dbam o to. Tylko oszczędź mi tryumfów, bo nie masz podstaw. To tylko Twoja wyobraźnia. Może też problemy z logicznym rozumowaniem. Nie wiem.
elland
2012-05-23 22:56:19
@Grego: OK,jeśli wolisz,to mogę uznać,że nie kłamałeś rozmyślnie,tylko nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Niech każdy z czytelników tego bloga sam uzna które wyjaśnienie jest bardziej prawdopodobne :D @gooral: czy wykluczasz definitywnie każdą formę funkcjonowania B-B w autonomicznym województwie? a gdyby wprowadzić rozwiązanie pod roboczym tytułem -autonomia w autonomii-? z uwzględnieniem specyfiki B-B?
Robert
2012-05-23 22:58:16
Miałem nie pisać milordzie, wybacz:). Pytałem się dziś mojej babki jak zachowali się Niemcy podczas wojny w naszym domu, byli gościnni i mieli dobre maniery - ale tylko wtedy jak podpisano volklistę, w innym przypadku groziła wywózka do Auschwitz. Kłopoty mieli ci co walczyli za Polskę, czuli się patriotami niech walczyli, poprzez to, że byli partyzantami musiało wiele ludzi wycierpieć czyli poprostu stracić cześć rodziny. Rodziny dobrze się znały, nie chciano wskazywać palcami kto jest w partyzantce, dlatego wieszano ludzi żeby się przyznali gdzie przebywają młodzi ludzie, chowali się w górach na Błotnej i Klimczoku. Schwytano zbiegłych przez gestapo i publicznie wieszani i tłumaczono co się stanie z ludźmi którzy w podobny sposób postąpią. Gdyby nie uciekanie się do walki z Niemcami przez partyzantów, życie na wsiach i miastach wyglądało by inaczej na czas wojny. Gdyby nie chora ideologia i system wodzowski która zniszczyła młodych niemieckich żołnierzy, byli by to całkiem dobrzy ludzie, nie wszyscy Niemcy maja tendencję do ideologi wodzostwa, w większości gardzą Hitlerem. W debacie wspominał prof. Woźniczka, że sąsiad na sąsiada donosił po wojnie, że ten wspierał Niemców, ten temu krowę ukradł, polę zabrał itd. Ub - ecy skutecznie ścigali naszą rodzinę, żeby powiesić dziadka, z każdej strony naszej rodziny ojcowie byli Niemcami i prześladowania przez UB. Trzeba się było zrzekać narodowości niemieckiej na polską narodowość, w specjalnym oświadczeniu wydanym przez starostwo bielskie. Było dość kłopotów po wojnie, wszystko to pamiętam z relacji rodziny. Rosjanie byli gorsi jak Niemcy tak mówili, którzy robili gorsze rzeczy. Tu o czym się mówi to sprawy, które kiedyś stanowiły temat tabu. Ślązacy zostali poniżeni przez państwo polskie trzeba sobie to jasno powiedzieć, w imieniu systemu sowieckiego. Gdyby ludzie potrafili żyć ze sobą po wojnie jak ślązak z polakiem, może by nie dochodziły do kłótni późniejszych pokoleń. Wojna zmieniła wszystko, ludzie się nie chcieli znać, donosili na siebie nawzajem, w konsekwencji niszczyli się. Nie ma jednej jasnej definicji, która stanowiłaby kim jest ślązak - są to wszyscy ludzie którzy są związani z regionem śląskim i którzy się tu urodzili i wychowali. Czy są w większości Polakami, Niemcami, Czechami, nikogo to nie powinno dziwić, każdy walczy o swoje czy słusznie? Polacy zabrali Zaolzie potem je oddali, Niemcy walczyli z Polakami w powstaniach potem wywołali wojnę, za kilkadziesiąt lat następuje zgoda Mazowieckiego i Kola, a Wałęsa uczestniczy w rozbiciu Muru Berlińskiego. Po co tu kłótnie? Po co autonomia? Problem śląskości to przede wszystkim silne tendencje historyczne i zażyłości do regionu w którym żyją ludzie bardzo mocno związani ze swoją ziemią, na której się urodzili. Polacy (ślązacy) to kraj który lubi walczyć o swoje, ślązakom nie można zarzucić winy, że domagają się autonomii, wiele krwi zostało wylane za Polskę i Śląsk, prześladowania, represje, zmiana nazwisk, inwigilacje. Współczesna Polska władza, dawno zapomniała co to jest dobro narodu, w polityce nie szczęsnej są aktorzy i widzowie, aktor się pojawia, spektakl się rozpoczyna a następnie się kończy, w taki sposób wygląda dzisiejsze podejście polityka do obywatela a problem pozostaje. Ludzie potrzebują wodza na nowo, albo silnej partii politycznej, która rozumie dobro ludzi i ich życie. Jak rynki finansowe, konsumpcjonizm, walka o byt, bogactwo, desdrukcjonizm jest ważne od bytu człowieka, który walczył od pokoleń za ojczyznę to przepraszam bardzo, to kim my jesteśmy bydłem? Człowiek walczył, żeby była wolność, porozumienie a nie bieda, korupcja i fałszywe prawo. Jeżeli polska władza się nie opamięta, Polska się podzieli na regiony, ku temu już niewiele brakuje, nikt nie chce być gorszy od drugiego, bo władza rządzi się swoimi prawami, których nie da się pogodzić dla ludzi którzy wiele przeszli w życiu. Dla mnie osobiście z punktu politycznego i ekonomicznego autonomia podniosłaby warunki bytowe.....Polska musi się opamiętać, że też tu żyją ludzie.
gooral
2012-05-23 23:07:32
@elland, 'autonomię w autonomii' już mieliśmy, w tym nasza, bielska była o jakieś 30 lat starsza, niestety do 39go była systematycznie ograniczana. Były to jednak inne czasy, inne uwarunkowania. Wolę samorządność, bez konotacji pseudonarodowych, a autonomia w waszym wydaniu taka niestety jest.
elland
2012-05-23 23:13:12
@Robert: pytasz po co autonomia? Nie dlatego,że państwo polskie Ślązaków upokarzało,nie dlatego,że były między nami i nimi animozje. Przede wszystkim dlatego,że autonomia się każdemu regionowi opłaci. Śląskowi,Małopolsce,Wielkopolsce. Tak jak opłaciła się Katalonii,Krajowi Basków,Szkocji,Walii,landom niemieckim itd. Zarządzanie z poziomu regionalnego a nie odległej centrali to zarządzanie sprawniejsze. Polska silna siłą swoich regionów – to nasze hasło.
bogdanbo
2012-05-23 23:14:29
> elland / Przeglądając linkowany przez Grego arykuł z Onetu można natknąć się na fragment, cyt: "...oprócz prawnego uznania narodowości śląskiej oraz języka śląskiego jako regionalnego, opowiadają się również za wprowadzeniem do szkół wiedzy o regionie jako obowiązkowego przedmiotu...." Mniej uważny czytelnik może wnioskować, że nauka godki też byłaby obowiązkowa. Wprowadzenie waszych postulatów drogą ustawy sktutkowałoby, poza wydatkami na wprowadzenie języka, szacowanymi skromnie (na podstawie wprowadzenia kaszubskiego) na 50 mln złotych plus bieżące koszkty nauczania, prawem do dwujęzyczności w nazwach miast, ulic itp. Koszt napisów w zurbanizowanej aglomeracji są nie do oszacowania. Natomiast artykuł z DZ jest starą, dwuletnią kiełbasą przedwyborczą do Sejmu. Książki do nauki - elementarz już drukowano w 2010 roku. I to bez formalnej kodyfikacji języka, który ma kiladziesiąt różnorodnych, barwnych dialektów lokalnych. Dla wszystkich ujednolicony slabikorz to zbrodnia na wielorakiej kulturze. A więc celem unifikacji godki śląskiej nie jest jej rozkwit, nie jest topodmiotem waszego działania ale przedmiotem manipulacji, która służy osiągnięciu dorażnych celów politycznych. Głównym z nich jest uznanie narodowości (bo skoro będzie uznany język to i w konsewencji w następstwie naród) i uzyskanie przywilejów, jakie ma np. mniejszość niemiecka.Tzn. parę miejsc w Sejmie ustawowo zarezerwowanych.
Grego
2012-05-23 23:17:23
Elland: To nie jest tak, że ja Ciebie wyzywam od wariatów i rasistów. RAŚ jest sporą organizacją. W jego obrębie są rożne jednostki. Nie wiem czy akurat Ty jesteś z tych mniej, czy z tych bardziej nawiedzonych. Jakoś słabo Cię zapamiętałem. Kiedy piszę o RAŚ, niekoniecznie mam na myśli każdego członka tej organizacji z osobna. Mam na myśli ogół, zdając sobie jednocześnie sprawę, że w obrębie tego ogółu jednostki się różnią. RAŚ jako organizacja w dążeniu do władzy MOIM ZDANIEM zamierza doprowadzić do wybuchu konfliktu pomiędzy nami i wami. Nie twierdzę, że każdy członek RAŚ do tego dąży. Jedni sobie nie zdają sprawy, inni idą pod prąd. To oczywiste. Jednak RAŚ jako całość dąży do rozpalenia u nas konfliktu, być może nie zdając sobie sprawy z tego, że ten konflikt nieuchronnie przybierze formę krwawą. Nie żebym miał coś przeciwko. Tyle że niekoniecznie muszę wam bić brawo.
elland
2012-05-23 23:23:37
@Bogdan: jeśli o mnie osobiście chodzi,wolałbym lekcje wiedzy o regionie niż lekcje języka regionalnego. Oczywiście wiedza o regionie musiałaby być dostosowana do specyfiki subregionu. Ale czy władze B-B pozwolą uczyć o historii swojego miasta,skoro wolą uhonorować Lecha Kaczyńskiego zamiast Piasta Śląskiego - założyciela Bielska?
bogdanbo
2012-05-23 23:28:32
> elland / O Mieszku Cieszynskim juz odpisałem na waszym blogu. Mam wkleić i rozwinąć temat?
elland
2012-05-23 23:33:02
@Grego: Tak,tak,RAŚ dąży do krwawego konfliktu,znowu oczernianie :D I za chwilę znów napiszesz,że,co prawda,nie masz dowodów,ale masz takie przeczucie... Proszę Cię,zacznij pisać o konkretach jak facet,a nie siej plot.
[]
2012-05-23 23:40:05
"...podsunął nam pomysł z Mieszkiem Cieszyńskim. Otóż stoi On dostojnie w Lasku Cieszyńskim i tam właśnie ma się znakomicie. Nic nie umniejszając walecznemu władcy Księstwa Cieszyńskiego wspomnieć mimochodem można, że był on lennikiem Króla cCzeskiego Wacława II i razem z nim wojował przeciwko polskim książetom nad wyraz skutecznie (np. przeciwko Władysławowi Łokietkowi). Wykorzystując słabość i rozdrobnienie dzielnicowe Polski zdobył Wacław II Kraków i Księstwo Małopolskie. Mimo wyrażnego sprzeciwu papieża Bonifacego (VII ?lub VIII ?) został Wacław II Królem Polski (zjednując sobie niespodziewanie biskupa gnieżnieńskiego Świnkę; pewnie za niezłą sumkę). Mieszko Cieszyński rósł w siłę i potęgę pod bokiem czesko-polskiego Króla. Pózniej już jego wpływy skurczyły się znacznie. Jest więc postacią arcyważną dla Cieszyna ale czy aby dla Bielska-Białej? ..." Mieszko Cieszyński skutecznie przeciwdziałał tendencjom zjednoczeniowym w czasach rozbicia dzielnicowego Polski. Był wiernym poddanym króla czeskiego Wacława II, jednym z jego filarów dzięiki którym został też Królem Polski. Był władcą oświeconym, Polska zyskała . Odsunął jednak dzieło Władysława Łokietka o prawie 30 lat. Nie jestem historykiem, nie mnie rozstrzygać. Pomnik Mieszka Cieszyńskiego ma się znakomicie tam gdzie stoi obecnie.
elland
2012-05-23 23:43:30
Też nie jestem historykiem,czytałem tylko,że Łokietek to było wyjątkowo parszywe indywiduum,szczególnie znienawidzone przez naszych przodków-mieszkańców Śląska Cieszyńskiego ;) A skoro Mieszko uważany jest za założyciela Bielska,to już ma więcej zasług niż Łokietek i Lech Kaczyński razem wzięci.
bogdanbo
2012-05-23 23:50:07
>elland / A ja czytałem, że Mieszko, choc nie osobiście to jednak oddając do dyspozycji Wacławowi swoje wojsko, przyczynił sie walnie do zdobycia Krakowa przez Króla Czeskiego .A Polskiego Króla nie wyzywaj. Przy okazji - @gooral - co to jest "piętyzacja" bo jako oddelegowany troll raczyłbym poznac szczegóły :)
elland
2012-05-24 00:22:26
Panowie,dzięki za te parę godzin dyskusji. Bywało gorąco,zostałem przez Gregona wyzwany od rasistów i wariatów,ale ogólnie jestem zadowolony,że Ślązak i Podbeskidzianie mogą rozmawiać i nikt się na nikogo nie poobrażał.
gooral
2012-05-24 07:53:29
@bogdanbo / 'piętyzacja' to przypisywanie adwersarzy śląskości do przeciwnych opcji skrajnych. Geneza tego neologizmu jest oczywiscie związana z ostatnim zachowaniem posła Pięty, który swoją krytykę premiery sztuki w TP połączył z innymi wydarzeniami uderzając w tony skrajne, często bez podstaw i nieprzemyślane. Skutkiem tego jest przypisywanie przez apologetów śląskości, każdego adwersarza na stronę PiS i/lub ONR. Neologizm 'pietyzacji' wykreowałem na potrzeby jednej z moich wypowiedzi, więc powyżej postarałem się go wytłumaczyć, jeżeli zacznie żyć swoim życiem,..... nie będę rozpaczał :)
gooral
2012-05-24 08:06:50
@elland/ dyskusja jest zawsze pożyteczna, jak widać wszyscy pomimo podnoszenia tonu mogą się wzajemnie tonować, co cieszy, może gospodarz sąsiedniego bloga też wyciągnie wnioski. tylko @elland, ja jestem Małopolaninem, mieszkańcem Podbeskidzia, w sensie geograficznym Małopolski i Śląska Cieszyńskiego. 'Podbeskidzianie' to dla mnie takie samo określenie jak na Was 'RAŚowcy', nie istnieje na tej samej płaszczyźnie co 'Ślązak'/'Małopolanin' cz nawet 'góral', więc nie stawiałbym ich obok siebie w wypowiedziach.
ck_slask
2012-05-24 08:27:51
Wdrozylem się w sprawę herbu powiatu i faktycznie oba orły uzyte- i ten śląski-cieszyński i ten oswięcimsko-malopolski są źle . Pytanie czy jest o co kruszyć kopie. Pan Polak zrobil wpis na blogu, ale nie pisal żadnej petycji do władz powiatu. Z drugiej strony, popatrzmy na herb miasta Katowice. Ile tam jest tradycji? W przypadku herbu powiatu, który sam w spobie jest nowum radni poszli na kompromis - uszanujemy tradycjie i slaskie i małopolskie..bez rozdrabniania się że tu kiedys bylo ks oswięcimskie a tam cieszyńskie, cieszyńsko-raciborskie czy jeszcze inne. Większośc wspólczesnych herbów odbiega od tradycji historycznej. Pan Polak zrobil tylko wpis, RAŚ z koleji kolejną oficjalna burzę. Panie elland, w sprawie nazw wlasnych dzielnic BB ja akurat zaczalem pierwszy. Zadziwiające jest jak pana zbulwerosowal napis na kamienicy (prosimy o dowody, imagineshack panu pomorze) i nazwe ulicy wraz z nr. Ja w BB bylem w weekend majowy i nie widzialem żadnego antyslaskiego napisu na kamienicy, a na pewno nie w eksponowanym miejscu. Wogole napisów na murach przynajmniej w centrum nie ma az tak wiele. Rozumiem, że pana zbulwersowal jakiś napis i na tej podstawie buduje pan gornolotne wnioski o zagubieniu młodziezy i odsląszczaniu Bielska. Gratuluje przeslanek jakimi kieruje sie pan w zyciu. Glupi napis, jesliw ogole istnieje, jest wazniejszy niż honorowanie przez spoleczeństwo BB nazw wlasnych dzielnić jak Komorowice Śl, czy Mikuszowice śląskie, lub wsi Bystra Śl. Prawda jest taka, że przydomek slaski i krakowski nie musi istnieć. Powstał w 2 RP i nie jest to zbyt długa tradycja. Podobnie Beskid ślaski moze byc zastapiony Beskidem Bialskim, ale nikt o to petycji nie pisze. Wy za to jestescie mistrzami w jatrzeniu.
gooral
2012-05-24 08:47:46
@ck_slask / przymiotniki '..Śląskie, Krakowskie' w nazwach miejscowości okołobielskich to dopiero końcówka lat 30-ych uw., a usankcjonowała je z tego co słyszałem dopiero 'Komisja do spraw nazw'? po 1945. Co do 'Beskidu Bialskiego' nie mozna go stawiać w opozycji do 'Beskidu Śląskiego', bo to ew. jego skrajna wschodnia część tj. pasmo Magury do Szyndzielni, a nazwa wywodziła się od rzeki Białej, stąd '..Bialski' a nie '...Bielski', i cały czas jako część Beskidu Zachodniego, w tym Beskidu Śląskiego
ck_slask
2012-05-24 08:55:41
dzięki gooral za wyjaśnienia. Czyli Beskid Bialski to tzw Grupa Klimczoka? Co do nazw Śl i Kr to są jak widac jeszcze młodsze niz myslałem:) Pozdrawiam. Czas odnowić a może i postawić nowe słupy graniczne, oczywiscie symboliczne między A-W a Prusami! W końcu jak przypominać chca historię to im przypomnimy:):)
gooral
2012-05-24 09:02:21
@ck_slask / tak mogę przypuszczać, ponieważ taki przypis, powołujący się na Słownik Geograficzny znajduje się w jednym z wydań 'Kronik Długosza'. Słupy ?, w dzieiejszych czasach ? nie, chyba że druga strona je postawi :)
ck_slask
2012-05-24 09:10:11
mowię o symbolicznych słupach:)
ck_slask
2012-05-24 10:13:49
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11784808,Wyrostki_terroryzuja_cala_dzielnice__Ludzie_boja_sie.html Panie Elland. to jest zagubiona młodziez, mieszkająca tuz pod nosem Gorzelika i kochająca ten sam klub. No ale na meczach krzyczą glosno OBERSCHLESIEN, choc żadne nie zna niemieckiego:) Więc prosze odstosunkować się od stolicy Podbeskidzia:)
Nosorozec
2012-05-24 14:09:24
Ruch Autonomii Podbeskidzia byłby rozumiany jako naśladowca i sojusznik RAŚ a o to nam raczej nie chodzi. Podobnie Ruch Poparcia Okrzesika też by się dobrze nie kojarzył :) A może Stowarzyszenie Miłośników Podbeskidzia ?
dr joint
2012-05-24 14:54:22
>nosorozec / sugerując nazwę Ruch Autonomii Podbeskidzia miałem bardziej na celu wskazanie pewnego kierunku, w którym mogłaby podążać działalność takiego stowarzyszenia. Ponieważ jednak widzę, że autonomia raczej nie wchodzi w grę, Twoja propozycja jaką jest Stowarzyszenie Miłośników Podbeskidzia jest całkiem ciekawa :)
gooral
2012-05-24 15:11:36
"..miłosników..." ? to już lepiej "Związek Beskidzki" jeżeli mamy mówić o regionie a nie powiecie
arturpalyga
2012-05-24 15:13:24
Gooral/ Przepraszam za polonistyczną upierdliwość, zwykle staram się tego unikać, ale tu chyba ma to znaczenie. RAŚowiec to nie ten sam rodzaj nazwy co Podbeskidzianin. RAŚ-owiec podobnie jak np. PISowiec jest nacechowany negatywnie. Słowo Podbeskidzianin nie ma w sobie żadnej negatywnej konotacji. Jest słowem poprawnym, utworzonym wg reguł polszczyzny. Zastanawiając się nad kłopotami Panów z tym słowem, pomyślałem, że może wynikają one stąd, że tak naprawdę nie poczuwacie się Panowie do żadnej wspólnoty regionalnej i stąd nazwa określająca was wspólnie od nazwy regionu wydaje wam się dziwna i śmieszna. Dlatego też, pomimo kilkukrotnych próśb o to, nie umiecie zaproponować żadnej innej nazwy określającej was, jako regionalną wspólnotę. Podejrzewam, że gdybym zamiast Podbeskidzianami nazywał was Mieszkańcami Regionu to nawet użycie wielkich liter nie zmieniłoby faktu, że mielibyście poczucie niestosowności tego terminu. Bo nie czujecie się Podbeskidzianami. Nie czujecie się Mieszkańcami Regionu. Mogę się mylić, za co z góry przepraszam, ale podejrzewam, że wszyscy panowie jesteście bielszczanami. Tym bardziej uważam, że zamiast skupiać się na regionie, powinniśmy zadbać o atrakcyjność i wyjątkowość tego miasta. Miasta, które jest wyjątkowe, bo jest śląsko-małopolskie. Łączy Śląsk i Małopolskę. Podkreślam słowo -łączy-. Łączy tradycje. Łączy ludzi. Sądzę, że duża liczba ludzi, którzy nie są od pokoleń stąd, nie stanowi o specyfice Bielska-Białej, bo jest wspólna większości miast w Polsce i na świecie.
tomeczek
2012-05-24 15:17:48
gooral, ale Związek Beskidzki w tłumaczeniu na niemiecki to Beskidenverein , niestety fatalnie się kojarzy ;-)
dr joint
2012-05-24 15:40:22
Bielsko-Bialska Wspólnota Podbeskidzianinów hehehe :)
arturpalyga
2012-05-24 15:43:27
Podbeskidzian.
gooral
2012-05-24 15:54:17
@AP / to raczej nie kwestia gramatyki, bo ta jest jak najbardziej poprawna w określeniu 'Podbeskidzianin', podobnie jak poprawne jest określenie 'RAŚowcy', jako członkowie RAŚ, nie widzę w tym negatywnych konotacji, w przeciwieństwie do 'RAŚiści'. Określenie 'Podbeskidzianin' nie stanowi określenia tożsamościowego, podobnie zresztą jak 'Podkarpacianian', co nie znaczy, że 'Podkarpacie' w wymiarze geograficznym czy też innym jako administracyjne nie istnieje. Zachowujemy własne tożsamości etniczne, identyfikację geograficzną czy też inne, a jednocześnie wspólną identyfikację lokalną, znacząco szerszą niż miasto Bielsko-Biała, nazywamy i określamy jako Podbeskidzie, z całym balastem niepoprawności tej nazwy, myślę, że nie większym niż inne do których przyzwyczailiśmy się.
dr joint
2012-05-24 15:56:17
pozostałbym jednak przy swojej wersji :)
arturpalyga
2012-05-24 16:00:01
Gooral/ Podarpatczanin. Proszę zauważyć, że słów z końcówką -owcy używa się zwykle (są wyjątki) w stosunku do grup, którym się jest co najmniej niechętnym. PISowcy, RAŚowcy, ślązakowcy, banderowcy. Sympatyk PiS raczej nie nazwie się PISowcem. Nazwą go tak jego oponenci.
gooral
2012-05-24 16:01:37
@tomeczek / są tacy którym wszystko się źle kojarzy i niezależnie co zostałoby wymyślone, zawsze znajdzie się krytyk, więc..., dla mnie każda nazwa łącząca a nie dzieląca (niestety Podbeskidzie jako nazwa dzieli) jest do zaakceptowania
gooral
2012-05-24 16:04:54
@AP / sorry, nie odbierałem tego w ten sposób, ale jak jednym słowem nazwać członków RAŚ ? albo członków 'Oazy' :) ?
gooral
2012-05-24 16:24:59
tak a'propos Podbeskidzia, żeby nie wyszło, że jestem przeciw. Chyba zacznę używać oficjanie 'w Bielsku-Białej, w Małopolsce', skoro "...na Podbeskidziu" tak drażni, chociaż uważam, że akurat określenie "w Bielsku-Białej, na Podbeskidziu" jest jak najbardziej poprawne.
Grego
2012-05-24 16:49:58
Elland: Skoro RASiowcy jest źle, RASiści jak sadzę też nie za bardzo, to jak mamy Was nazywać?
elland
2012-05-24 17:24:18
Wczoraj Grego wyzywał mnie od rasistów i wariatów,do tej pory nie wiem dlaczego,naprawdę sądzisz,że obrażę się za RAŚ-owca? ;) A tak poważnie,dlaczego nie członkowie RAŚ? Autonomiści? A wracając do Ruchu Autonomii Podbeskidzia,gdyby w B-B powstała organizacja mająca za cel decentralizację,RAŚ chętnie podjąłby dyskusję.
Grego
2012-05-24 17:26:04
Gooral, pozwolę sobie zauważyć, że BB nie całkiem leży w Małopolsce. Część miasta to dawny Śląsk Cieszyński. Jakbyś się nie obrócił zawsze w końcu idzie, idzie Podbeskidzie. ;)
gooral
2012-05-24 17:33:38
@grego, już nie posądzaj mnie o taki brak świadomości, ale skoro powszechnie promuje się też tylko częściowo poprawne "w Bielsku-Białej na Śląsku", czasem maskując to określeniem "w Bielsku na Śląsku" (gdyby ktoś się czepiał, to ja będę dla równowagi używał "...w Małopolsce"
gooral
2012-05-24 17:36:54
@tomeczek, Beskidenverein to raczej Towarzystwo Beskidzkie
Grego
2012-05-24 17:37:22
Elland nie nazwałem Cię wariatem, nie bądź beksą. Co do nazwy autonomiści, to niestety nie pasuje. Autonomiści są w różnych regionach całego świata. Kurdowie, Katalończycy i inni. Nie jesteście jedyni, więc nazwa autonomista nie określa o kogo chodzi. Co do nazwy członkowie RAŚ, to niestety tym bardziej nieprzydatna w praktyce. Nie zawsze wiadomo kto jest formalnie członkiem RAŚ, a kto tylko płatnym agentem lub darmowym pożytecznym idiotą. Użycie określenia członek RAŚ w tym wypadku może prowadzić do procesu o naruszenie dóbr itp. Jeśli więc nie masz innych propozycji, to pozostaje jednak RASiol, RASista lub RASman. Bezpieczniej, dokładniej a też wiadomo kto zacz.
aliveinchains
2012-05-24 18:55:22
ellandzie, jak tak bardzo trzymasz nas za słówka, ja powtórzę pytanie, gdzie jest ten słynny antyslunski napis na poaustriackiej kamienicy w centrum miasta? Podaj ulice i mniej więcej jak wygląda kamieńca? Chętnie zobaczę:) $ lata temu przybył do BB Gorzelik. Mówił, że Autonomia pozwoli na lepsza edukację w regionie. Wyprowadziłem Pana Gorzelika z błędnego rozumowania, podając przykłady, że takie Jasło potrafi zapewnić licealistom wiecej godzin ang czy mat niz tyskie licea, że Autonomia nie ma nic do tego, ba nawet szkoły w mieście konkuruja w ten sposób między sobą oferujac wiecej godz. tego czy innego przedmiotu. On zaczął udeżać w tematykę historii regionalnej i języka śląskiego. Obecnie, kiedy likwiduje się szkóły, poziom nauczania upada, klasy dalej mają po 30 osób, naprawde nie ma na coś takiego wydawać kasy. Tożsamość swego regonu najlepiej poznać nie poprzez przedmioty obowiązkowe w szkole, lecz poprze wycieczki, na luzie. Tak naprawde większośc docenia walory historyczne swego regionu jak jest już po maturze. Nie tędy droga. Poza tym, na j. polskim, czy historii można poswięcić kawalek czasu na tematyke regionalną. W czym problem, ale tworzyć kolejne przedmioty w stylu jezyk slunski czy historia regionalna to już zakrywa o obłed.
bogdanbo
2012-05-24 19:03:13
Nie jestem polonistą to i mogę pospamować na temat odmieniania. >Pan Artur Pałyga: sportowcy, kierowcy, zbowidowcy, żużlowcy, korowcy, drogowcy, radarowcy; oj dużo tych wyjątków. Ponieważ jednak oprócz PiSowcy mówimy powszechnie: POwcy, SLDowcy, ludowcy, ZSLowcy, LPRowcy, to nie uważam, żeby RAŚowcy kogoś obrażało. Chyba, że tniemy po wszystkich politykach równo. Propozycje @Grego też się korelują niesympatycznie: 1/ kibol, robol, 2/ komunista, kapitalista, socjalista, polonista; 3/ A gdzie płeć piękna? Zaraz jakaś emancypantka przyłoży nam od szowinistów ;)
z Bielska-Bialej.
2012-05-24 19:40:10
dziwnym trafem to osoby nie z B-B na podstawie nowomowy wiaza dzielnice miasta z slaska historia.Prawda jest zupelnie inna .Takie Komorowice od XV w do okresu miedzywojennego XX w dzielily sie na POLSKIE i NIEMIECKIE.Nie zadne slaskie.Podobnie Ostrawa funkcjonowala jako Ostrawa Polska i Ostrawa Morawska. Gro mieszkancow Slaska Cieszynskiego zwanego Ziemia Cieszynska okreslala sie jako stela,cysarok itp.Natomiast w spisach ludnosci tak za Austo-Wegier,Niemiec czy Polski wyraznie okreslali sie narodowosciowo Polacy ,Niemcy.W kategorii INNE (jako np.Slazacy) byly wpisy rzedu ponizej 1 %.Heimaty to terminy niemieckie nie funkcjonujace w Polsce.W Polsce ludzie nie okreslali sie jako Malopolanin,Mazowszanin itp.Miejscowi najczesciej mowili wlasnie jak tutaj stela,miejcowy,tutejszy.Okreslali sie natomiast narodowosciowo jako Niemcy Polacy,Zydzi lub ze wzgledu na religie.To byly wyznaczniki samookreslenia sie ludnosci.
Stela
2012-05-24 19:59:16
W Długoszu nie ma żadnej zmianki o Beskidzie Bialskim. Długosz w ogóle nie rozróżniał żadnych nazw pasm górskich, poza Bieszczadami. A to, że coś się znajdywało w jakimś tam przypisie... sam wiele razy spotykałem się z przypisami które odwoływały się do..nie istniejących stron! Czasem się nie chce dogłębnie szukać, by odpowiednio zrobić przypis :D . A stawianie w jednym szeregu PiS i ONR... hehehehe, jako można nie odróżniać centroprawicy od narodowej prawicy?!
Stela
2012-05-24 20:04:33
A, i nie chcę nic mówić ale w ogóle nazwa Komorowice na śląskocieszyńską część wioski jest zupełnie nieadekwatna. De facto, jakbyśmy mieli być aż tak upierdliwi, to powinna się nazywać "Bertoldowice". No tak, nikt się nie określał narodowo jako "Ślązak" bo na Śląsku Cieszyńskim to określenie odnosi się TYLKO I WYŁĄCZNIE do Tożsamości regionalnej, NIE NARODOWEJ!. Śląsk Cieszyński zawsze był dwa kroki dalej w uświadomieniu narodowym niż Górny Śląsk :). Tym dużo zyskaliśmy w okresie międzywojennym, radzę zapoznać się ilu urzedników, nauczycieli i inteligencji (razem z Pawłem Musiołem) Cysaroki zalały Górny Śląsk, byliśmy wtedy w jednym województwie, ułatwiało to nam jego kontrole :). Później to się trochę zmieniło za Grażyńskiego, ale też nie diametralnie.
gooral
2012-05-24 21:07:32
@stela, krytyka Podbeskidzia, wrzuca jego apologetów do jednego worka, a hasła które padają łączą bez różnicowania i umiejscawiają adwersarzy górnosląskości w jednym szeregu z PiS i ONR, więc nie wiem czemu się dziwisz. Jasno napisałem - 'w przypisie' - (wydanie z roku 1962, strona 160, przypis nr 6- "...dwa szczyty lesiste w pasmie Beskidu Żywieckiego i Bialskiego...") Co do Komorowic, to oczywiście oryginalnie w zapisach ksiąg kościelnych to Bertoldi Villa - Bertoldowice, później Komorowice Niemieckie, oryginalnie tak jak Nikelsdorf i inne założone przez sprowadzonych kolonistów zachodnich/niemieckich.
arturpalyga
2012-05-24 21:50:48
bodganbo/ Nie mówię, że to jest obraźliwe i w ogóle tak nie twierdzę. PiSowiec też nie jest słowem obraźliwym. Ale wydaje mi się, że nie jest neutrealne, jak Podbeskidzianin, że to nie jest tego samego rodzaju nazwa.
aliveinchains
2012-05-24 22:11:20
jestem Podbeskidzianinem, choć jest to mało popularne okreslenie mieszkańca Podbeskidzia, wreszcie się przełamałem...Jestem i bielszczaninem i podbeskidzianinem, mieszkam też na historycznym Śląsku Austriackim, a do Galicji mam 3 min biegiem:) Zadowolony?:)
arturpalyga
2012-05-24 22:18:32
Strasznie.
bogdanbo
2012-05-24 22:39:42
Znowu offtopowo ;) Dokładnie w tym samym roku, kiedy zainicjował swoją działalność Teatr (obecny TP) Bielsko zafundowało sobie oświetlenie uliczne - 300 eleganckich lamp. Co wieczór zapalał je pracownik, wyposażony w długą tyczkę. Wieść gminna niesie, że potocznie nazywano go poli-tyka. Lamp gazowych na ulicach już dawno nie ma; gdyby tylko polityka była oświetlaniem umysłów historią, kulturą, sztuką i tradycją naszego regionu... wyszlo by to nam na zdrowie :)
Grego
2012-05-25 05:39:19
Kuriozalnym przykładem tego braku świadomości historycznej u mieszkańców Podbeskidzia jest funkcjonująca na ulicy 11 listopada w czasie święta ulicy replika granicy prusko-austriackiej, która rzekomo tam miała się znajdować. Przez całe lata na naszych oczach fałszowano historię w wydaniu popularnym. Ilu porządnych "Podbeskidzianinów" sprowadzono przy tym na złą drogę?! Dziś zamiast rzetelnie wykonywać antyśląskie napisy na murach popijają piwko w towarzystwie najeźdźców. ;)
elland
2012-05-25 06:23:47
http://www.sendspace.com/file/2ovfv3 http://www.sendspace.com/file/ghyu41 Akurat te dwa zdjęcia zrobiłem w Czechowicach (kwadrans drogi od B-B),czy Czechowice to jeszcze -region podbeskidzki-? ;) Oczyma wyobraźni widzę dresiarza,który bazgrze,że jego klub na pewno nie jest śląski,ale nie ma za diabła pojęcia jaki region mógłby to być - więc zostawia wolne miejsce.
2012-05-25 06:28:14
@Grego: -Podbeskidzianinów-? Jaki to język? Na pewno nie polski. Czyżby -region podbeskidzki- miał ambicję stworzenia i skodyfikowania własnego języka? Mam nadzieję,że nie będziesz zmuszał moich dzieci na nauki tej Waszej obleśnej podbeskidziańskiej gwary ;)
elland
2012-05-25 06:28:20
@Grego: -Podbeskidzianinów-? Jaki to język? Na pewno nie polski. Czyżby -region podbeskidzki- miał ambicję stworzenia i skodyfikowania własnego języka? Mam nadzieję,że nie będziesz zmuszał moich dzieci na nauki tej Waszej obleśnej podbeskidziańskiej gwary ;)
kibic
2012-05-25 07:26:20
http://www.jacekproszyk.blog.bielsko.pl/blog_news,2567.html
gooral
2012-05-25 08:13:08
@kibic / ciekawe i godne uwagi wskazanie Jacka Proszyka. Polecam wszystkim również lekturę tekstu W.Lesiuka, o Śląsku. http://www.expolis.de/schlesien/texte/lesiuk_slask.html
januszokrzesik
2012-05-25 09:49:15
do elland/ Rozumiem, że te zdjęcia mają uzasadniać zarzuty o antyśląskości bielszczan? Przyznać trzeba, że słabe te argumenty :-) Nie tylko dlatego, że nie są z BB, tylko z Czechowic-Dziedzic, czyli miasta które nawet przez chwilę nie było w województwie bielskim i przez wielu, także na tym forum, uznawane jest za typowo śląskie miasto. Również dlatego, że dotyczy tzw. "życia kibicowskiego", które rządzi się własnymi prawami, nie mającymi wiele wspólnego z logiką którą my się w tej dyskusji posługujemy. Przykładowo: czyżby Elland uważał np. że wypowiedź Gorzelika po przegranym meczu z Legią o tym "że ciul pozostanie ciulem" jest świadectwem stosunku Ślązaków do Warszawy? Swoją drogą, jak odniesie się Pan do zakłócania hymnu polskiego przez kibiców Ruchu albo wywieszania przez nich fany "Oberschlesien"? Stosując Pańską logikę to jaskrawe przykłady agresji w stosunku do Polski? Na zakończenie refleksja: padają ostatnio bardzo ciężkie zarzuty o agresję czy dyskryminację Ślązaków w naszym mieście, snuje się wręcz analogię do antysemityzmu. Cóż jednak pozostaje, gdy wycisnąć te histeryczne lub propagandowe tezy jak cytrynę? Bohomazy z Czechowic...No i jeszcze, przywołane z pamięci i bez kontekstu przez Smolorza w jego kolejnym napastliwym i kłamliwym tekście, wypowiedzi Grażyny Staniszewskiej sprzed 15 lat i naklejki na samochody - również sprzed 15 lat. Jest to zresztą kolejny paradoks: za przykład agresji wobec Ślązaków uważana jest bowiem już sama deklaracja "Nie jestem hanysem"! Czyli każdy, kto nie czuje się Hanysem, jest z definicji agresywny? Do czego doprowadzi ta logika, do jakich jeszcze absurdów?
tomeczek
2012-05-25 10:06:36
Aktor i prezes ZASP Olgierd Łukaszewicz o spektaklu Ingmara Villqista Miłość w Königshütte w TVP 2 WSZYSTKO O KULTURZE , niedziela 27 maja 2012, godzina 00:05.
arturpalyga
2012-05-25 12:08:37
jaskrawe przykłady agresji ... wycisnąć te histeryczne lub propagandowe tezy jak cytrynę... w kolejnym napastliwym i kłamliwym tekście. Do czego doprowadzi ta logika, do jakich jeszcze absurdów?
z Bielska-Bialej.
2012-05-25 13:10:24
proponuje isc dalej w szukaniu potwierdzenia chorobliwej tezy o nienawisci mieszkancow Podbeskidzia do Slaska.Proponuje sprawdzic napisy w szaletach miejskich.Tam niewatpliwie znada zwolennicy tej tezy sporo materialu..nawet moga dopisac swoje komentarze (jesli zabrakloby takich co potwierdzac maja z gory zalozone tery) P.s. wystarczy pojechac pociagiem relacji-BB-Katowice i na wlasne oczy zobaczyc co pisza mieszkancy GS na swoich murach.Pan A.P doszukujacy sie antysemityzmu na Podbeskidziu musialby zmienic swoje poglady i przeprosic za swoje nieprzemyslane porownania.
emigrant
2012-05-25 13:56:37
Jak bardzo czlonkowie RAS sa otwarci na "dyskusje" to pokazuje elland swoimi wypowiedziami. Pan Musiol to Slazak z dziada pradziada, autor kilkunastu książek dotyczących m.in. śląskich losów, twórca Towarzystwa Przyjaciół Śląska. Wywiad jest o Slasku. Ale elland nie bedzie szanowal jego zdania bo pan Musiol jest tez sedzia, wiec "na szacunek zasluguja tylko jego wypowiedzi na tematy prawnicze". "Dyskusja" polega na nazywaniu jezyka polskiego "oblesna gwara" czy opowiadaniu bajek ze RAS to realna sila zagrazajaca partiom politycznym, ze w zwiazku z tym w Internecie dyskutuja z nimi tylko "partyjni funkcjonariusze", albo ze RAS "to jedyna sila dazaca do decentralizacji. No i genialnym stwierdzeniom, ze jesli ktos popiera decentralizacje to musi popierac RAS, bo inaczej jest to co najmniej dziwne. To, co elland nazywa "dyskusja" to mieszanka manipulacji, szantazow, polprawd, obrazliwych epitetow i naciaganych wnioskow plynacych z falszywych przeslanek. Jak elland nauczy sie dyskutowac, to mozna sprobowac podyskutowac. Na razie jedynym sensownym wyjsciem jest pic piwo w milczeniu...
elland
2012-05-25 16:29:26
@emigrant: 1.Nie powiedziałem,że nie szanuję dr. Musioła,powiedziałem,że się nie zgadzam z nim,bo prezentuje archaiczny sposób patrzenia na nasz region,rodem z czasów gomułkowskich. Uważasz,że mam obowiązek się z nim zgadzać,bo to Ślązak? A co jeśli dwóch Ślązaków z dziada-pradziada,ma rozbieżne poglądy? Mam się zgadzać z obydwoma? 2.Kiedy nazwałem język polski obleśną gwarą? Określenia tego użył Grego w stosunku do śląskiej mowy. Czytaj uważnie. 3.Jeśli RAŚ nie zagraża innym partiom,to jakim cudem w ostatnich wyborach samorządowych w województwie zagłosowało na nas więcej osób niż na PSL,ustąpiliśmy tylko trzem partiom,które zmonopolizowały media? http://wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/240000/240000.html#tabs-5 4.Jakie inne ugrupowanie poza RAŚ dąży konsekwentnie do decentralizacji? Ostatnio deklaruje to Palikot,ale kto wie,czy nie zmieni poglądów kolejny raz? 5.Poproszę o przykłady moich manipulacji,szantażów (!),obraźliwych epitetów. Jak na razie to ja wskazałem przykłady mijania się z prawdą przez czołowego antyślązaka na tym blogu,czyli Gregona.
elland
2012-05-25 16:41:44
@Janusz Okrzesik: Nie pisałem o powszechnej antyśląskości bielszczan,bo w nią nie wierzę. Zjawisko takie występuje lecz nie powszechnie,większość bielszczan z którymi rozmawiam o decentralizacji,autonomii i tożsamości Śląska Cieszyńskiego,jest skłonna przyznać mi rację,w mniejszym lub większym stopniu. Istnieją jednak też specyficzne środowiska,jak np.wspomniane przez Pana środowisko kibicowskie,mające skłonności do uproszczeń i poszukiwania wspólnego wroga,pozwalającego im skonsolidować własne szeregi. Takim samym środowiskiem są także kibice Ruchu Chorzów (do których,broń Boże,się nie zaliczam). Takim środowiskom wystarczy rzucić iskrę,by wywołać pożar. Nie dziwmy się zatem,że gdy szanowany bielszczanin używa wobec Ślązaków w jednym jedynym wpisie takich przymiotników jak "histeryczne,napastliwe,kłamliiwe,propagandowe", to antyśląskość w mieście się nasila. Po co to komu? Kto na tym zyska?
januszokrzesik
2012-05-25 16:54:23
Ale jak mam określić wypowiedź Smolorza, skoro zawiera kłamliwe tezy? A jeśli dostrzegam histerię w wypowiedziach o prześladowaniu Ślązaków to jak ma ja nazwać? A jeśli to co u jednych jest histerią, u drugich jest świadomą manipulację - to czyż to nie jest propaganda? Być może śląska gwara zawiera inne, mniej emocjonalnie nacechowane określenia, ale znam ją dość pobieżnie - głównie z ordynarnych i wulgarnych wpisów w internecie pod moim adresem, którym moje słownictwo do pięt (żadnych skojarzeń, proszę) nie dorasta. Blog ma to do siebie, że wymaga skrótu, to z kolei wymaga nie tyle omawiania ile nazywania rzeczy. Stąd taka ilość przymiotników, które jednak nikogo nie obrażają, odnoszą się bowiem - wszystkie - do wypowiedzi lub działań, nie do osób. Zgodnie z zasadą: piętnuj grzech, kochaj grzesznika. Zatem "wybaczam i proszę o wybaczenie" :-)
januszokrzesik
2012-05-25 17:05:12
A na marginesie: cieszę się, że na moim blogu wywiązała się pierwsza bodaj dyskusja, w której zwolennicy Podbeskidzia i zwolennicy RAŚ nie obrzucają się błotem, tylko próbują - z lepszym lub gorszym skutkiem - walczyć na argumenty. Pan Artur Pałyga proponował nawet spotkanie przy kawie: tu jestem na razie pesymistą. Miejsce do dyskusji starałem się stworzyć organizując i zapraszając na debatę na ATH. Ujawnił się na niej jeden tylko zwolennik RAŚ, ten sam który po debacie w teatrze chciał się podcierać polską flagą. Tym razem na szczęście obyło się bez ekscesów. Martwi mnie tylko to, w jaki sposób do tej debaty odniósł się niejaki "Maciej", wielokrotnie wypowiadający się na tym blogu jako przedstawiciel lokalnego RAŚ. Uzasadniając nieobecność napisał: "Trudno byłoby komuś z RAŚ na poważnie wyrazić jakąś konstruktywną propozycję czy stanowisko w przedmiocie konferencji „Tożsamość regionu Podbeskidzia”. Oponować? Krytykować? Zaprzeczać zawartej w tytule tezie? Nie dziękuję, nie damy się sprowokować". Kolejny logiczny kwiatek: po tezie, że ktoś kto nie czuje się Hanysem, z definicji staje się prześladowcą, mamy równie kreatywną: ktoś kto zaprasza do dyskusji, z definicji staje się prowokatorem. To z czym ma być ta kawa?
bogdanbo
2012-05-25 17:07:42
I znów offtopowo; Z zaciekawieniem obejrzałem właśnie dyskusję na temat zawiłych problemów językowych związanych z kwestią uznania jezyka rosyjskiego za urzędowy u naszych, kandydujących do eurokomuny, południowo-wschodnich sąsiadów, która miała miejsce w ichniejszym parlamencie. Będący w powszechnym użyciu język migowo-gestowy odbiegał na tyle znacząco od stosowanego w UE, że aspiracje Ukrainy do UE można śmiało uznać za przedwczesne. Ta swoista "cyrylica migowa" wykorzystuje ożywione gesty pięściami, łokciami, kolanami i stopami. Wymaga natychmiastowej kodyfikacji, aby była bardziej przyswajalna przez zagranicznych dziennikarzy, bo inaczej będą niesłusznie szkalować posłów, że po prostu się leją.
2012-05-25 17:32:03
@januszokrzesk: Udziału w konferencji na ATH wziąć nie mogłem-godzina została ustalona z myślą o studentach lub emerytach. Tymczasem zarabiać trzeba,bo RAŚ jako stowarzyszenie utrzymuje się ze składek członków (to nas różni od partii),dotacji od Eriki Steinbach nie dostajemy (tak,tak,spotkałem się i z takim zarzutem,czy to aby nie od Ciebie,Grego?) ;) Mojemu koledze chodziło o to zapewne,że trudno zabierać głos w temacie "Tożsamości regionu Podbeskidzia",bo takiego regionu naszym zdaniem nie ma. Póki co,geografowie podzielają nasze zdanie. Adwokatem red.Smolorza być nie zamierzam,jednak wydaje mi się,że osoba rozpoznawalna w B-B,jaką Pan jest powinna tonować swoje wypowiedzi,pamiętając o tym,że gdy niewłaściwe słowo trafi do niewłaściwych osób,może przynieść tragiczne skutki. Kto sieje wiatr,zbiera burzę… Nie twierdzę,że koszulka "Nie jestem hanysem" ma wydźwięk agresywny (choć dla większości "hanys" to określenie w najlepszym wypadku pogardliwe). Rozumiem,że Panowie także nie bylibyście oburzeni,gdyby ktoś zaczął produkować koszulki z napisem "Nie jestem polaczkiem"? W końcu fakt nie bycia kimś,nie oznacza jeszcze postawy agresywnej… ;)
Grego
2012-05-25 18:30:46
Elland jesteś nie na bieżąco, albo nie słyszałeś nigdy o ironii. To pierwsze mogę zrozumieć bo wpadłeś tutaj niedawno.
Grego
2012-05-25 18:33:39
Wyjaśniam ponadto, że nigdy nie stawiałem RASiowi zarzutu przyjmowania dotacji od Eriki Steinbach, ani też nie podejrzewam RFN o chęć marnowania pieniędzy.
elland
2012-05-25 18:37:55
@Grego: Zatem pojęcie "Podbeskidzie" mam rozumieć w kategoriach autoironicznych? Już rozumiem :) Zwracam Ci honor,od agentów Eriki Steinbach wyzywał mnie kto inny,skojarzyłem z Tobą,bo ten zarzut był równie absurdalny jak wczorajszy Twój o tym,jak to zamierzamy rzekomo "zmuszać bielskie dzieci do nauki obleśnej śląskiej gwary" ;)
elland
2012-05-25 18:50:59
I jeszcze ostatnie krótkie nawiązanie do kibiców z B-B: "Tymczasem na BKS-ie puszcza się piosenkę hip-hopową stworzoną przez klubowych fanów. I to samo w sobie mogłoby być sympatyczne. Ale jej tekst? Pomijam nieocenzurowane „k...y” i „bez pier...”, bo nikt już nawet nie próbuje udawać, że jakieś dzieci przyjdą na stadion. Jednak śpiewanie o chuliganach, którym dosłownie dedykowana jest trzecia zwrotka? „Bijemy w nos, mocny cios”, „bez broni zawsze podejmuje walkę”, „przebije się przez gardę” „naprzeciw psom i policyjnej prowokacji”. Dalej następują też elementy „pozdrowienia do więzienia”... Ciekawa motywacja, nie ma co. I na koniec dobry kwiatek. „Hanysie, BKS Stal to potęga i chwała. Zawsze polskie, nigdy śląskie Bielsko-Biała”. Te ostatnie słowa musiały się na pewno spodobać - obecnemu nie pierwszy raz na meczu Stali - posłowi Stanisławowi Pięcie, który ostatnio zasłynął tym, że chciał odwoływać dyrektora Teatru Polskiego w Bielsku-Białej za wystawienie „antypolskiej” sztuki o Ślązakach – „Miłość w Koenigshuette”." http://sportslaski.pl/zawsze-polskie-nigdy-slaskie-bielsko-biala,136,artykul,blog.html
Grego
2012-05-25 19:07:31
Elland: Określenie "Podbeskidzianinów" To było szydercze zniekształcenie ostro tutaj niedawno lansowanego przez p. Pałygę stylu wypowiedzi. Dziwnieś zgłupiał przez te 2 lata.
dr joint
2012-05-25 19:10:03
znam troszeczkę środowisko BKS-u, bywało się na meczach tu i ówdzie, ale takiej patologii jak na Górnym Śląsku nigdzie jeszcze nie widziałem. Zawsze jak przejeżdżaliśmy przez ten śmierdzący region mieliśmy wzmacnianą obstawę (dwie"suki" plus kryminalni). Żeby przypadkiem te kmioty (sympatycy GKS-owskich trampkarzy) nie rzuciły się nas z tasakami. A odnośnie piosenki śpiewanej na trybunach o Bielsku: "zawsze polskie, nigdy śląskie" - podczas jej śpiewania rozpierała mnie duma :)
Grego
2012-05-25 19:24:01
Najlepszym świadectwem łagodności i tolerancji mieszkańców jest to, że Elland w poszukiwaniu podbeskidzkiego szowinizmu, musiał sięgnąć po środowisko kibiców z Czechowic-Dziedzic, a i tak nie za wiele znalazł. Jedynie odcięcie się od śląskości, co w zasadzie nie jest tożsame z brakiem tolerancji. To raczej przejaw dobrego smaku.
elland
2012-05-25 19:33:00
@Grego: poszukiwanie przejawów podbeskidzkiego (wg Ciebie podbeskidziańskiego?) szowinizmu nie jest moją misją,ale gdybym miał ich szukać,nie byłoby to trudne. Wystarczą Twoje (wyzywanie od rasistów i wariatów) i goorala (żałującego,że po 45r.nie zamordowano więcej Ślązaków) wpisy,plus niejaki Podbeskider wypędzający mnie do RFN z regionu,w którym moja rodzina mieszka od pokoleń.
Grego
2012-05-25 19:42:53
Elland: Czytając po raz chyba z piętnasty jak to strasznie Cię skrzywdziłem nazwając wariatem muszę w końcu stracić cierpliwość i poprosić, abyś tę moją wypowiedź zacytował. Zechciej to uczynić lub przestań płakać. Nawet jakbyś miał 3 lata i ja bym Cię faktycznie tak szpetnie nazwał, to chyba trzylatek już by zdążył otrzeć łzy. Skoro do śmierci zamierzasz przeżywać obelgę (której w dodatku nie było) to może faktycznie z Tobą jest coś nie tak?
elland
2012-05-25 19:58:04
@Grego. Napisałeś: 'Masz rację, że przesadziłem z tą obowiązkową nauką godki, ale jak widzisz nie bezpodstawnie. Nie ma to zresztą wiekszego znaczenia. Domagacie się obowiązkowej nauki o regionie, (...) Po złożeniu tego do kupy, wystarczy aby Was pozapinać w kaftan bezpieczeństwa.' Nie mam do Ciebie żalu,bo nie traktuję Twoich wpisów poważnie. Przypominanie Ci o tym ma charakter wychowawczy,chcę,byś się nauczył odpowiedzialności za własne słowa,to Twoja najsłabsza strona.
Grego
2012-05-25 20:00:03
No i gdzie tu masz słowo "wariat"? Kaftan bezpieczeństwa stosuje sie także wobec pijanych, zaćpanych, wzburzonych ponad miarę. Kłamiesz kolego jak pies.
elland
2012-05-25 20:00:53
W temacie antyśląskich postaw wśród bielszczan,o które pytał pan dr Okrzesik: demonstrantów domagających się wypędzenia Ślązaków z B-B można potraktować jako agresorów? Źródło: http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,11632507,Milosc_i_nienawisc_w_Krolewskiej_Hucie.html Czy naprawdę trzeba dokładać do tego pieca?
Grego
2012-05-25 20:03:09
I co teraz zmienisz temat? Może byś tak odszczekał swoje kłamstwo, jakobym nazwał cię wariatem? Nie żeby mi zależało, po prostu chcę cię nauczyć odpowiedzialności za słowa ;)
elland
2012-05-25 20:04:52
@Grego: Jestem w stanie uwierzyć,że z kaftanami bezpieczeństwa miałeś do czynienia częściej niż ja i uznać Twoją wiedzę :)
Grego
2012-05-25 20:06:43
Więc dlaczego tyle razy skłamałeś?
januszokrzesik
2012-05-25 20:06:57
Wpis Podbeskidera to jakaś ordynarna prowokacja, nie wierzę że można tego nie dostrzec. Usunąłem go i każdy podobny będzie usuwany. Proponuję przestać płakać nad anonimowymi wypowiedziami w internecie, bo przecież może być tak, jak pod artykułem Smolorza, w którym wielką dyskusję prowadził jakiś "ślązakowiec" występujący pod ośmioma różnymi nickami z tym samym IP. Czytając obelgi w internecie nie dowiadujemy się niczego o Śląsku czy Podbeskidziu, dowiadujemy się tylko czegoś o internecie. Skończmy już z tym poszukiwaniem znamion nienawiści.
januszokrzesik
2012-05-25 20:12:22
Elland i Grego/ Panowie, jako gospodarz tego miejsca stanowczo proszę: kończcie już te pogwarki, od dłuższego czasu nic nowego nie wnoszą, szkoda czasu i miejsca. Stać was obu na więcej, prawda? Pozdrawiam.
Grego
2012-05-25 20:14:04
Bez wątpienia racja. Proszę o wybaczenie, więcej się nie dam sprowokować.
elland
2012-05-25 20:25:31
@januszokrzesik: Eee,mnie tam ten wpis nawet nie zbulwersował. Przybysze na Śląsk (Górny i Cieszyński) po 45r. często wysyłają nas,autochtonów w diabły. Bardziej uruchomił mnie wpis goorala sugerujący,że Tragedia Górnośląska po 45r. to było i tak za mało dla Ślązaków,bo zasługiwaliśmy na coś gorszego.
januszokrzesik
2012-05-25 20:36:22
Gooral za to przeprosił. Kończmy już ten temat. Grego - z przyjemnością wybaczam :-) I zapraszam do odwiedzin, Pańskie wpisy -no, może nie wszystkie :-) - czytam z ciekawością.
aliveinchains
2012-05-25 20:48:25
Zapraszam na spotkanie w środę o 18tej do Książnicy Beskidzkiej, dr Jerzy Polak będzie przedstawiał tam zbogaconą wersję książki pt. "BB w zwierciadle czasu"... Ps. do ellanda i artura p ..wiecie czemu pan Jerzy nie chce brać udziału w waszych pogawedkach? Nie wiecie? Odpowiedzi znajdziecie m.in. w wypowiedziach innch uczestników tego blogu. Tak więc jak widać "antysemityzm w BB" osiąga coraz szersze kręgi.
aliveinchains
2012-05-25 20:54:33
powiedziałem zapraszam..jakbym sam to organizował, powiedzmy inaczej polecam byście tam byli:)
Grego
2012-05-25 20:57:17
Ja mam taką teorię, że RAŚ w ogóle nie jest zainteresowany swoim wizerunkiem w BB. Oni wiedzą, że tu nic nie wygrają. Tak naprawdę idzie o popularność na Śląsku. My jesteśmy tylko do tego potrzebni, żeby Ślązacy poczuli się zagrożeni. Stąd wyssane z palca antyśląskie napisy na naszych murach, stąd ciągłe prowokacje. Gdyby wtedy pod teatrem kibice komuś wklepali, RAŚ byłby w centrum uwagi, jako obrońca uciśnionej mniejszości. A że sami tą awanturę zaaranżowali, tego by się zwyczajnie wyparli. Sympatia ogółu jest z definicji po stronie słabszego. Nawet jeśli sam prowokuje.
gooral
2012-05-26 06:52:12
@elland, to co piszesz, cytuję " goorala (żałującego,że po 45r.nie zamordowano więcej Ślązaków)" to podłe oszczerstwo które siejesz po internecie i radzę je odwołać jeżeli chcesz dyskutować dalej. Nie ma to jak oskarżać i wciskać kłamstwa w usta innych, jak się kończą argumenty, szkoda.
gooral
2012-05-26 07:13:31
w kontekście kłamstw @ellanda proponuję zapoznać się z raportem W.Pileckiego w akapitach od zdania " Na stanowiska blokowych zaczęli windować się ludzie, których niegdyś miałem za Polaków" http://www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm
aliveinchains
2012-05-26 07:56:43
no cóż kłamstwo co do desilanizacji BB miał krótkie nogi, ale info poszło w Górnośląski świat m.in. w Jaskółce Śl i pewnie nie raz zostanie powtórzone...Smolorz równo kłamie na łamach GW i jakoś dowody kawa na ławę nie robią na RAŚowcach większego wrażenia. Dobry znak na przyszłość jest taki, że GW planuje przekształcić się w półtygodnik i pod znakiem zapytania stoją lokalne strony. Mam okazję kupować małopolską edycje GW - jak przyjemnie jest czytać ich piątkowy dodatek. Katowicka wczorajsza GW w kóło Naród Śląski, język ślaski, trudna historia...Kutz wczoraj wycierał sobie gębę naszą Wisłą...szkoda słów, gorzej niż Trybuna Robotnicza. A BB jako chłopiec do bicia? Jak widać taką pełnimy rolę wśród środowiska RAŚ. Wspólny prawdziwy czy wyimaginowany wróg - to łączy ludzi
elland
2012-05-26 13:12:09
@gooral: Przeprosiłeś za tamte słowa i dobrze,nie znaczy to,że ich nie napisałeś. Przypomnę Twoje słowa napisane 3 maja br.: „w d... mam całą śląskość !! dla mnie obóz w Świętochłowicach to mało za krzywdy wyrządzone podczas II wś.” Może więc doprecyzujesz jakie szykany byłyby odpowiednie dla Ślązaków,także mieszkańców Bielska. Przypomnę Ci też,że ofiarami szykan padali głównie cywile,dzieci,kobiety i starcy. Taki już urok zbiorowej zemsty. Zanim zaczniesz przekonywać mnie,że wszyscy Ślązacy zamykani w obozach w PRL to byli kryptonaziści,weź pod uwagę,że piszesz także o członkach mojej rodziny. @alive: ja z kolei odnoszę wrażenie,że „chłopcem do bicia”,niezbędnym do konsolidacji szeregów „Armii Podbeskidzia”,są Ślązacy,zarówno ci z Katowic,Rybnika jak i z samego Bielska. Dopóki Wasza armia to użytkownicy blogów,nie ma problemu. W momencie kiedy ta armia przybiera formę kilkudziesięciu łysych sterydów skandujących pod teatrem: „Precz ze Ślązakami”,zaczyna robić się niesympatycznie. A kiedy piszesz o moich rzekomych kłamstwach,to podaj konkretne przykłady. Kiedy ja zarzucam Wam mijanie się z prawdą,udowadniam to. @Grego: tworzenie teorii nie sprawia Ci problemów,jak widzę. Mnie też układają się w głowie teorie,na przykład na Twój temat,jednak żadnej udowodnić nie mogę na razie,więc zachowuję je dla siebie. Co i Tobie doradzam. @januszokrzesik: Panie Doktorze,obiecuję ograniczyć spory z Gregonem,proszę wybaczyć,jeśli nadużyliśmy Pana gościnności! Tak to jest,gdy spotyka się starego znajomego po latach. Dla niezorientowanych: Grego spędził wiele miesięcy na forum Ruchu Autonomii Śląska,gdzie był jednym z aktywniejszych użytkowników,dostał bodaj nawet chyba tytuł „aktywny autonomista” za swoje zaangażowanie :-)
Grego
2012-05-26 14:03:36
Obiecałem wprawdzie naszemu gospodarzowi, że więcej się nie dam sprowokować. Ponieważ jednak koncert łgarstw Ellanda trwa, pozwolę sobie jedynie na sprostowanie. Na forum RAŚ nosiłem z dumą tytuł "aktywny gorol" nie zaś aktywny autonomista jak twierdzi Elland. Ponadto nie mam powodu się wstydzić swojej działalności na forum RAŚ, więc zalinkuję przykładową wymianę zdań w kwestii średniowiecza, żeby nie było o polityce. ;) http://www.rasopole.org/phpBB3/viewtopic.php?f=6&t=2485&start=0
gooral
2012-05-26 15:16:01
@elland / jak widzę czytanie tekstu ze zrozumieniem to nie Twoja specjalność, a dyskusja jest bezsensowna. Albo wrednie łgasz, albo faktycznie nie rozumiesz tego co napisałem. W pierwszym przypadku świadczysz wyłącznie o sobie, w drugim sugeruję Ci następnym razem pisać, że "....Twoim zdaniem....ktoś....coś...", a wciskanie mi w usta Twojej interpretacji to nic innego jak łgarstwo, które zarzucasz np. 'Grego'. Sam natomiast tworzysz, zlepiasz kawałki zdań innych, tak, żeby wyszło na Twoje. No cóż, jak widzę to urok RAŚ.
Grego
2012-05-26 15:54:18
Elland masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Z wypowiedzi Goorala wynika, że za zbrodnie popełnione w czasie II wś. umieszczenie w obozie to zbyt łagodna kara. Nigdzie w tej wypowiedzi nie ma stwierdzenia, ze za samo zamieszkiwanie na terenie Śląska powinna być surowsza kara. To już sobie wymyśliłeś. Nie jest to zadną sensacją że w czasie II wś Ślązacy ochoczo włączyli się w nazistowski proceder ludobójstwa. Nie jest tajemnicą, że wśród SSmanów z Auschwitz dominowali Ślązacy. Nie ulega wątpliwości, że skala zbrodni popełnionych przez Ślązaków w latach 1939-1945 jest nieporównywalnie większa od represji z początkowych lat powojennych. W tym sensie Gooral ma rację. Natomiast represje dosięgnęły niekoniecznie winnych i dlatego nie wolno ich usprawiedliwiać. Zapewne z tego powodu Gooral po przemyśleniu przeprosił. Naucz się chłopie czytać wreszcie. Macie już elementarz, to korzystaj. Czas najwyższy.
gooral
2012-05-26 16:11:48
@Grego, nic dodać nic ująć. Przeprosiłem, bo zachowałem się chamsko, generalizując w sprawie, która z założenia jest antyludzka i godna napiętnowania i nikt nie zasługuje na represje tylko dlatego, że przynależy do jakiejś grupy. Kropka i koniec w tym temacie.
elland
2012-05-26 18:22:30
@Grego: Faktycznie,na Twoją prośbę (?) admini zmienili Ci rangę z aktywnego autonomisty na aktywnego gorola. Natomiast nie rozumiem czemu nazwanie kogoś aktywnym autonomistą miałoby być zarzutem? Można to rozumieć po swojemu,np.jako zwolennika autonomii B-B w województwie śląskim. Jest faktem,że Twoje wpisy wzbogaciły forum RAŚ i przyczyniły się do jego rozwoju. @gooral: wiadomo,że do obozów w Polsce (nie mówiąc o wywózkach do ZSRR) trafiali Ślązacy tylko dlatego,że byli właśnie Ślązakami (nie tylko opcji niemieckiej). Nie chodziło o karę,nie było oskarżeń ani sądów. Ja zrozumiałem Twój wpis (i pewnie nie tylko ja) jako ubolewanie,że te zbrodnie nie były jeszcze surowsze. Zbrodnie wobec cywili,bo tylko o takich możemy mówić. Teraz stwierdziłeś,że Twój wpis nie miał na celu wyrażenia żalu,że nie wymordowano więcej Ślązaków. To mnie uspokaja,bo byłem przerażony skąd w Was-Podbeskidzianach tyle nienawiści do niewinnych ludzi.
elland
2012-05-26 18:27:01
Panowie,korzystając z tego,że tak miło nam się gaworzy,chciałbym byście rozwiali moje wątpliwości co do granic Podbeskidzia. Kronika Beskidzka nie dawno zaliczyła Pszczynę do miejscowości podbeskidzkich. Tymczasem w wątku o antyśląskich wystąpieniach na Podbeskidziu,gdy wspomniałem o napisie Łowcy Hanysów w Czechowicach,dowiedziałem się,że to żaden argument. Uściślijcie mi zatem które miasta znajdują się na Podbeskidziu. Pan doktor Okrzesik na ATH pokusił się o definicję,ale jakaś taka ona nieostra...
Grego
2012-05-26 19:24:23
Elland kolejne kłamstwo. Jesteś jakimś przypadkiem patologicznym. Nigdy nie miałem statusu aktywnego autonomisty. Skoro Pan w swej nieodgadnionej mądrości obdarzył Was w końcu darem czytania, to czytaj: http://www.rasopole.org/phpBB3/viewtopic.php?f=15&t=137&start=90
bielszczanka
2012-05-26 19:48:09
Elland, przestań prowokować, to już nudne. Prośba do gospodarza: niech Pan coś zrobi, bo zaśmiecą Panu blog. Tego się nie da czytać!
elland
2012-05-26 19:58:03
@Grego: pan dr Okrzesik prosił,byśmy nie śmiecili! Może i tak było,dla mnie to mało istotne,wyjaśniłem tylko skąd się znamy,bo inni użytkownicy bloga mogli poczuć się skonfundowani. Myślisz,że obchodzi ich jaki miałeś status na forum RAŚ?
Grego
2012-05-26 20:07:37
Więc przestań śmiecić.
elland
2012-05-26 20:21:35
Nie miałem pojęcia,że chęć dowiedzenia się jak Państwo definiujecie obszar Podbeskidzia,zostanie potraktowana jako prowokacja. Proszę o wybaczenie. Nie chcę nadużywać gościnności gospodarza tego bloga,zatem zmuszony jestem się pożegnać. Zajrzałem tu przypadkiem,nie odzywałbym się w ogóle,gdybym nie ujrzał jak Grego histeryzuje,że (cyt.) RAŚ dąży do wprowadzenia tej ichniej obleśnej gwary jako obowiązkowego przedmiotu w szkołach. Sprostowałem ten oczywisty absurd,przepraszam,że zagościłem tu na dłużej. Mimo wszystko warto było,dziękuję za rozmowę tym z Państwa,którzy zachowywali się przyzwoicie,tym,którzy kazali mi się wynosić do Niemiec też dziękuję za radę,na razie się nigdzie nie wybieram (na miejscu autora tamtego wpisu rozważyłbym jednak wyjazd,podróże ponoć rozszerzają horyzonty). Możecie dalej kontynuować dyskusję,prosiłbym jednak,by pisząc o RAŚ unikać oczywistych nieprawd. Mamy swoje poglądy i postulaty,z nimi dyskutujcie. Oczernianie przeciwnika nie przystoi gentlemanom.
gooral
2012-05-31 09:44:49
J.Gorzelik podniósł ostatnio temat utworzenia woj.górnośląskiego z obecnych województw opolskiego i śląskiego. JA GO POPIERAM, pod warunkiem, że Bielsko-Biała i Żywiec przejdą wówczas do woj.małopolskiego. Jak na taką wizję i Gorzelika i moją zapatruje się autor bloga ? (jakiś mały ruch ostatnio na blogu...)
ck_slask
2012-05-31 12:28:24
@gooral. Skoczów idzie za BB - a wojewodztwo niech nazywa się Małopolska -Śląsk Cieszyński. tymczasem polecam blog pana Pałygi, gdzie trwa etap drugi wciskania nam gornoslaskiego dziedzictwa. Tym razem w gwarze. Gwara wałachów ślaskich i górali śląskich (sic!) jest wg. Pałygi bardzo podobna do gwary gornoslaskiej, czy wręcz częścia gwary gornoslaskiej! Roznice to tylko detale (sic!). Fakt faktem, brak mazurzenia i ponadto w odróżnieniu od górali małopolskich końcowe –ch nie jest rozwinięte ani w –k ani w –f t o cechy gwar śląskich. Ale co z akcentem, co z jakże roznym dla nas gorali śląskich i cysarokow slownictwem? Pomijam ilość cech wspolnych gorali i walachow ślaskich z reszta goralszczyzny (stroje, budownictwo, kultura rolna i pasterska, folklor). Nie jestem jakims tam specem od tego, ale nawet laik potrafi odroznic gwarę gorala spod Istebnej od cięzkiej mowy gornoslaskiej najezonej germańskim slownictwem. Panie Arturze te detale, jak pan nazywa sa bardzo ważne. Choćby zupełnie inne słownictwo i akcent. Wymowa sylab moze i podobna, ale proszę nie dorabiać tutaj naciaganych teorii. Polecam http://www.gwara.zafriko.pl/kat/klub_zc
Grego
2012-05-31 13:52:50
No proszę, proszę. Całe życie jestem góralem. Od dziecka wiem że w hanysowie słowo gorol to obelga, a tu przybywa nam światły i bywały Zamojszczanin ;-) Pałyga i robi wynalazek, iżem jest wypisz, wymaluj Hanysem, a jeśli nie Hanysem, to prawie. Zaiste świat jest pełen niespodzianek. A wisienką na torcie, że jeszcze będzie twierdził, że to ja narzucam jemu tożsamość. Żenada.
gooral
2012-05-31 13:54:28
dla mnie nazwa woj. po ew. dołaczeniu się Cieszyna do takiego scenariusza jest wtórna, może być i taka nazwa jaką podajesz. Co go gwar cieszyńskich to znam ten materiał który linkujesz, sam go również polecam. Nawet w gwarach trójwiejskich jest zróżnicowanie, a gwary 'cieszyńskie' od górnosląskich różnią się zasadniczo, są bliżej czeskiego. Szkoda że AP jest tak jednostronny i jednobarwny, ale to jego wybór.
ck_slask
2012-05-31 14:01:07
Nie wiem, czemu mial sluzyc ostatni wpis u pana Palygi. Wolę sie nie pytać, gdyż trzeba tam wpisywać się imieniem i nazwiskiem. Generalnie roznice w mowie swietnie widac na przykladzie Czechowic-Dziedzic i po drugiej stronie Wisły Pszczyny-Goczalkowic. Tu nawet dziecko rozpozna kto skad pochodzi. Mozliwe, że przed wojnami ślaskimi gwary byly do siebie podobne po obu stronach Wisły. Ale też mniemam, że gorale śląscy zupelnie inaczej wtedy mowili niz ich sąsiedzi z pogorza, czy dalej na północ. Wniosek jest jeden, gwary się zmieniaja i są żywe.
Grego
2012-05-31 14:02:42
Niech sobie będzie jednostronny, byle tylko wymienił te nieszczęsne tarcze hamulcowe zanim kogoś zabije. Skąd się tacy biorą? :/
gooral
2012-05-31 14:09:15
był ktoś z Was wczoraj na promocji nowego wydania 'w zwierciadle czasu' J.Polaka ?
ck_slask
2012-05-31 14:14:45
sądzę, że chce byc taki coool.."zapomnialem o tarczach hamulcowych, zapomnialem o spotkaniu..." z pierwszej lepszej korporacji by wyleciał po zapomnianym spotkaniu z grupa klientów. Wpis pokazuje trochę charakter pana Pałygi. Albo faktycznie z niego taka niechluja, albo chce byc na siłę taki coool dlatego tworzy takie barwne bajeczki. Dlatego nie traktuje na powaznie czegokolwiek o czym ten Pan opowiada.
januszokrzesik
2012-05-31 14:44:38
Szanowni Przedmówcy, jeśli chcecie wymieniać się poglądami na temat pana Artura Pałygi, to róbcie to u niego na sąsiednim blogu. Będzie to bardziej kulturalne i mniej dla mnie obciążające. Mam chwilowo dość kłótni wszelakich. Niedługo zamieszczę nowy wpis to i u mnie będzie o czym podyskutować, wtedy serdecznie zapraszam!
aliveinchains
2012-05-31 16:51:23
Panie Januszu, z uwagi na fakt, że pan Proszyk swoich adwersarzy traktuje na nieswoim blogu na zasadzie - Imie Nazwisko! Co się wtrącasz, nikt cię nie prosił, poprostu wolę tak, jak pewnie wiekszośc forumowiczów omawiać tematy cieszyńsko-beskidzko-galicyjskie na pańskim blogu. Znam stronę Górali Podhalańskich i pan Pałyga chyba robi tu swoistą nadinterpretację. Nie wątpię, że głoski u górali śląskich są po części wymawiane jak u reszty nacji szerokopjetego Śląska ale... czy ktoś słyszał by nasi śląscy górale czy wałasi mieli problem z odmianą przez przypadki, czy osoby jak sąsiedzi z pruskiego śląska? Czy u nas słychać zdania w stylu: "Ja moga", "Ja zrobia" "Daj ta łopata" , akcent, akcent, akcent i zaporzyczenia z niemieckiego...kolejne róznice, niby detale ale życie składa się ze szczegółów. Akcent górali śląskich jest zblizony bardzo do zywieckich, tak to słyszę. Nie wiem w jaki sposob pan Broda mówi podobnie do prusoków, ale hrubieszowski polonista może wie lepiej niż my? Gooral - byłem, byłem..wczoraj na spotkaniu, pewnie żesmy się widzieli,
gooral
2012-05-31 17:11:37
byłem : ), pierwsze wydanie mam już dawno po lekturze. to Ty recytowałeś? . Szkoda, że Pana nie było, Panie Januszu.
januszokrzesik
2012-05-31 17:50:01
Ja byłem wczoraj do końca na konferencji BBTH. Bardzo ciekawy ostatni wykład prof. Jacka Warchali na temat ideologizacji przestrzeni miejskiej przez nazewnictwo ulic i dzielnic miasta, potem ciekawa rozmowa z profesorem na temat kodyfikacji języka śląskiego i zagrożeń, jakie to niesie np. dla gwary cieszyńskiej. Rzeczowo, jak z językoznawcą :-) Czy nowe wydanie książki Jurka Polaka przynosi jakieś informacje istotne dla naszej dyskusji o tożsamości miasta i regionu? Pytanie z grubej rury ale nie wiem kiedy będę mógł sobie pozwolić na lekturę...
aliveinchains
2012-05-31 18:11:40
gooral, nie ja nie czytałem fragmentów, ehmm..czy ty kupowałeś kawę z automatu? Jesli tak to wiesz kim jestem:):) Co do ksiązki dr Polaka. Otóż jest to wznowienie starego wydania, które dawno mam, ale to jest książka wzbogacona o opowiadania dwóch osób. Jedna z nich była na spotkaniu. Szokiem jest dla mnie niski nakład, sam Polak powiedział, że 10 lat temu ksiązki sprzedały się ekspresowo i ludzie nawet z antypodów domagali się wznowienia serii. Był dziadziuś Krywult, była pani Koterbska z synem, byli inni ludzie w tym ci którzy użyczyli panu Polakowi swoich wspomnień. M.in. dziadek mojej zony:) Były archiwalne zdjęcia tramwajów i dużo zdjęć z Białej, wogóle tak jakoś wyszło, że i z opowiadań i ze zdjęć i z wspomnień konkretnych osób Biała bardziej dominowała:) Pan Polak ciekawie mówił o patriotyzmie tym lokalnym ale i tym państwowym (w książce fajna dedykacja)....generalnie pan Polak może z dumą nosić swoje nazwisko... Ps. historyk mówił, że wielu nie zna historii miasta, stąd unika dyskusji na forach i unika polemiki z dziennikarzami (czyzby miał na mysli "znafce" BB pana Smolorza?) . Nie wiem, ale wiem, że ideowo do RAŚu mu bardzo daleko:) Mam nadzieje że i tobie gooralu przeszło negowanie śląsko-cieszyńskiej historii BB..wiem wiem, nie jest ona tak oczywista jak w Skoczowie, czy Cieszynie ale..jednak) Pozdrawiam..a jeszcze, kiedy są spotkania BBTH i czy jest wstęp wolny? Mam mało czasu w domu..rodzina:) Ale może zonka mnie kiedys puści
gooral
2012-05-31 18:23:16
@alive, jeżeli ty brałeś kawę z automatu dla dziadka Twojej żony to faktycznie, poznaliśmy się :). Co do negacji, to robię to jak wiesz tylko w określonych okolicznościach.
aliveinchains
2012-05-31 18:31:37
no to znamy sie, przynajmniej z widzenia..siedziałeś za mną:):) Miło mi:)
Podbeskidzianin
2012-05-31 18:45:22
Podobieństwa gwar górali śląskich i żywieckich jest oczywiste ze względu na wspólne pochodzenie plemienne. Do której należą Podhalanie, Orawiacy (Orawianie), Górale beskidowi (bielscy i żywieccy oraz Babiogórcy), Górale Śląscy i Wałasi. Przywędrowali oni (z łowieckami) na tereny ówczesnej Polski w XV w. Z czasem Wołosi spolszczyli się zupełnie, a z wymieszania ich osadnictwa i kultury pasterskiej z miejscową kulturą rolniczą powstała obecna kultura góralska znana z charakterystycznych przyśpiewek i tańców oraz budownictwa, sztuki ludowej i duchowej. Co do obecnego charakteru ich gwar, to łatwo możemy zaobserwować na Podbeskidziu centralnym, całkowity zanik który postępuję od ok 20 lat. (okoliczne miejscowości). Natomiast im bardziej posuwamy się w góry (Podbeskidzie żywieckie i cieszyńskie) tym gwara jest trwalej zachowana (naturalne granice, które konserwują tradycję). Dlatego ci najbardziej "wysunięci" górale zagubili wspólną tożsamość z mieszkańcami Podbeskidzkich miast (głównie BB). Albo raczej mieszczanie odcięli się od swoich korzeni. Współcześnie etnografowie mają problem z kwalifikacją okolic BB z góralszczyzną a członkowie RAŚ oręże do walki z naszą wspólną tożsamością i kulturą. Gwara na ŚC, tak jak każda ścierająca się na swoim pograniczu z zupełnie odmienną kulturą, którą w tym przypadku byli Ślązacy, przenikała elementami tejże. Co jest bezsporne i naturalne. Ale wrzucanie ŚC do wspólnego wora z GŚ, jest już delikatnie rzecz ujmując nadużyciem albo chamskim kolonializmem! Dla mnie województwo bielskie idealnie, terytorialnie łączyło naszą wspólną kulturę, którego centrum było i jest BB!
gooral
2012-05-31 18:46:42
JO / nie mam teraz za dużo czasu, ale odpiszę na mailu
aliveinchains
2012-05-31 19:19:51
@gooral, nie mam nic przeciwko mailom, ale od razu mówię, że nie jestem zwolennikiem bliższych znajomości via internet:) Wolę real...jak będzie okazja, a pewnie będzie jakieś kolejne spotkanie zorganizowane czy to w Bibliotece, czy to w Teatrze, czy na ATH prze kogoś z bielskich historyków, polityków, artystów, ludzi czynu to na pewno podejdę i się przywitam:) Pozdrawiam:)
gooral
2012-05-31 21:26:04
@alive, to nie było do Ciebie :)
panjacek
2012-06-01 01:39:57
"Wojna polsko-polska" - reportaż radiowej Trójki http://www.polskieradio.pl/80/998/Artykul/614748,Wojna-polskopolska-Dorota-BonieckaGorny
Grego
2012-06-01 08:29:55
Dyrektor Talarczyk ma dokładne dane ilu członków RASiu było na widowni w czasie premiery. Czyżby jakąś lustrację prowadzono? No i znowu udawanie że flaga RAŚ jest flagą Śląska. Łgarstwa w żywe oczy i ludzie to łykają. Zadziwiające
Nie potrzebuje Podbeskidzia
2012-06-01 15:24:50
http://nowagazetaslaska.eu/publicystyka/732-nie-potrzebuj-podbeskidzia
podbeskidzie
2012-06-01 16:37:22
A ja nie potrzebuję Pałygi :-)
Podbeskidzianin
2012-06-01 21:06:09
W odpowiedzi do tekstu Pana Pałygi... Mógłbym być, ale nie chce być pełnoprawnym bielszczaninem. Dlaczego? Dlatego, że urodziłem się nie opodal w Kozach, jak większość z mojego rocznika. Po czym mieszkałem i mieszkam w BB, ale czuje się Podbeskidzianinem, jako mieszkańcem odwiecznej, góralskiej krainy moich przodków! Którzy zamieszkiwali te ziemie od Suchej po Zaolzie! Nie miałem też problemów ze Ślązakami, bo nigdy ich w BB nie było... Może faktycznie ukrywali się jak Żydzi podczas okupacji, ale ja i moi rodzice i dziadkowie o takowych w naszym mieście nigdy nie słyszeli! RAŚ'owcy powiedzą zapewne: "PRL'owska propaganda zamykała im usta!", ale dlaczego o rdzennych Ślązakach w BB dowiaduję się dopiero dzisiaj? Za mojego dzieciństwa, na pewnym bielskim osiedlu dzieciaki wychodziły na pole i na dwór, ale te same dzieciaki po 10 robiły ognisko "na polu". Czy się zintegrowały, czy zatraciły swoją tożsamość? Kim się teraz czują po latach na wyimaginowanym Podbeskidziu? Z czym się mają identyfikować? Ze Śląskiem? Osobiście, wydaje mi się, że są tak samo pełnoprawnymi Góralami Beskidowymi jak ja! I tak samo jak ja są Podbeskidzianami i Podbeskidziankami! ( we gwarze: Podbeskidziony i Podbeskidzionki) Tak samo jak wszyscy od Białki po Wadowice! Bo dla nich słowo Małopolanin/Małopolanka też dziwnie brzmi... Kontestację Pana Pałygi, jako artysty rozumiem i potraktuję to jako performer w celu zaistnienia w mediach. Chyba, że podpisał sojusz z pewną organizacją w celu uzyskania jakiegoś profitu? Ale tego zapewne się prędzej czy później dowiemy. Co do przyszłości naszego regionu... To czas najwyższy, aby się zorganizować i tak samo jak RAŚ, wysuwać swoje postulaty! Nie możemy bezczynnie się temu przypatrywać!
gooral
2012-06-01 22:22:53
jakże się cieszę z działań A.Pałygi, ..... kto sieje wiatr .....
Grego
2012-06-02 08:42:16
Jedno zjawisko mnie zadziwia, ilekroć się z nim zetknę. A mianowicie: Bardzo modne są poglądy typu "kochaj nie zabijaj" Stąd mamy na pęczki obrońców praw słabszych i prześladowanych. Przykładowo: Ludzie się realizują w kontestowaniu Państwa Izrael bo ciemięży Arabów. Żaden się przy tym nie zastanowi, że w krajach arabskich (poza nielicznymi wyjątkami) stokroć bardziej się uciska mniejszości religijne, a gejów po prostu wiesza na dźwigach. Obrońcom uciśnionych Palestyńczyków jednak to nie przeszkadza. Starają się o tym nie myśleć. Takie selektywne postrzeganie świata. Przypadkiem modelowym wręcz są nasi obrońcy uciśnionej śląskości. Na tym samym blogu znajduję teksty o tym, że "desilezjanizacja" Podbeskidzia to zło i rozdzierające zawodzenie nad biednymi imigrantami deportowanymi ze Szwajcarii. Autor nie zadje sobie trudu aby dostrzec bardzo podstawowy fakt. Tożsamość śląska jest zbudowana właśnie na ksenofobii. Odrzucenie Gorola jest naturalną postawą. Nawet jeżeli Gorol staje się członkiem tradycyjnej śląskiej rodziny ponosi konsekwencję swojego "nieprawego pochodzenia" w postaci ostracyzmu. Ślązacy zresztą zupełnie się z tym nie kryją. Podział ludzi wg pochodzenia na hanysów, goroli i krojców (pan Pałyga pewnie o tym nie słyszał ) to już eugenika w czystej postaci. Nigdzie na wschodzie się z tym nie spotkałem. Podobnie na Dolnym Śląsku, gdzie spędziłem 3 lata, ani na Pomorzu, gdzie mieszkałem 9 lat. To specyfika Górnego Śląska a konkretnie Ślunskiej Nacyi. Zatem desilezjanizacja to nic innego, tylko właśnie to, o co Pan Pałyga zaciekle się dopomina dla murzynów. Odrzucenie segregacji etnicznej i wrogości do sąsiada. A śląska muzyka to tylko przy okazji.
aliveinchains
2012-06-03 13:02:07
Pan Pałyga tworzy swoiste teorie, jakoby za PRLu demonizowano śląskość w regionie Podbeskidzia/woj. bielskiego. Po pierwsze pamięta ktoś czasy Gierka? Ja znam tylko z kronik TVP, ale co jak co GOP i ROW nie miały się wtedy źle. Co do SCI i niby tuszowania tożsamości za PRL..radzę Arturowi wybrać się do biblioteki np. na os Karpackim i tam sięgnąć po książki dot tego regionu..80% z nich zredagowano w latach 80tych...przepraszam, gdzie tu PRL niszczył tożsamośc SCI? TKB to festiwal, który ma korzenie w głebokim PRL. Albo wiele informacji na tablicach w schroniskach - PRL...facet ma obsesję...on nie potrzebuje Podbeskidzia, ale mieszkańcy Andrycowa, Brzeszcz, Kęt, Skoczowa, Cz-Dz, żywca potrzebują BB, BB potrzebuje ich. Górale Śląscy potrzebują żywieckich...facet twierdzi, że tożsamośc bielska mu wystarczy, tzn, że ja nie powinienem utożsamiąć się z Żywcem, Beskidem żywieckim, czy śląskiem Cieszyńskim, mam ograniczać się do granic miasta? Facet dostał odpowiedz, że na terenie Podbeskidzia może być kilka tożsamości i zarazem chęć tworzenia jednej wspolnoty... Wywiad w gornośląskiej gazetce o formacie A5 (cos jak darmowe gazetki osiedlowe) jest żenujący
arturpalyga
2012-06-03 23:00:42
Aliveinchains - pan/pani kłamie. Nie pisałem nic nigdzie na temat demonizowania Śląska w regionie Podbeskidzia w PRL. Ani nic podobnego. Nie jest to przyjemne dopisywać się do komentarzy o sobie samym na sąsiednim blogu, ale takie jawne, proste kłamstwa powinienem chyba jednak prostować.
ck_slask
2012-06-04 06:50:45
chwila moment panie Arturze. A pańska wzruszajaca do łez opowieść o koledze, ktory przez PRL i potem ukrywał w BB, że jest Ślązakiem bo inaczejby go zakrzyczano to tez kłamstwo? A powtarzanie, że Podbeskidzie to jest twor komunistyczny, stworzony po to by zatrzeć prawdziwa tożsamośc SCI to też nasz wymysł, czy brednia powtarzana w górnoslaskiej gadzinówce? Ma pan pretensje, ze rozmawiamy o panu na blogu p. Okrzesika? Nie, rozmawiamy o Podbeskidziu, o SCI, pan też jest strona dyskusji. Jako osoba publiczna ktora chętnie się wypowiada na te tematy musi pan się liczyc z faktem, że będziemy komentowac pańskie wypowiedzi.
arturpalyga
2012-06-04 13:25:15
Przy okazji kolegi, z którego Pan tak po podbeskidzku kpi, nic nie pisałem o PRL. Pisałem za to, że nam go od 20 lat, więc sorry. Nie zgłaszałem tez nigdzie pretensji, że sobie Państwo komentujecie mnie, ale takich śmiesznych, drobnych legend, co mówiłem, a co nie, to już szkoda prostować, niech tam!
aliveinchains
2012-06-04 21:19:57
Artur, przepraszam..z tym PRL to pomyłka, niemniej jednak prlowski rodowód Podbeskidzia jest hasłem-kłamstwem czołowym twych nowych kumpli... Nie skupiłes się na dalszych częściach rozważań, czy ja jako bielszczanin mam zaprzeczać istenieniu regionu między Wisłą, Olza a Skawą..regionu mającego wspolne korzenie już od czasów 1 rozbioru z intensyfikacja związków po 1848r? Regionu bogatego w gorlaszczynę....regionu którego miastem widodącym jest BB. Kij jak go nazwać, przyjęło się Podbeskidzie. Kraków widzi ten region, RAŚ na niego pluje...a ty zaprzeczasz jego istnieniu. Odpowiedzi nie znajdę. Miłych podwieczorków przy brydżu z panem Chrobakiem życzę. Pewnie Gorzelik też się odpłaci..ale Arturze, opcje polityczne się zmieniają..pozyjemy zobazymy, byleś potem nie płakał:):)
Grego
2012-06-04 21:36:04
Panie Pałyga: Jako że bardzo mi się podobał testament Teodora Sixta, powiem Panu tak po resztkach sympatii co sobie myślę o pańskiej taktyce. Był już przed Panem taki "artysta" Rafał B. Zwany Betlejem. Nawiasem mówiąc Ślązak. Zapewne temat jest Panu znany. Otóż ten Betlej postanowił brak talentu nadrobić "szczytnością celu" Stworzył akcję której celem było zamanifestowanie, że nam Polakom brakuje Żydów, którzy nasz kraj opuścili. Jako wielbiciel Tuwima i Brzechwy, że o Miłoszu nie wspomnę sam uznałem tę akcję za pożyteczną, choć forma była klasyczną łatwizna. Betlej zebrał sporo braw nie dlatego, że coś godnego uwagi stworzył, tylko dlatego, że Żydzi faktycznie odegrali w naszej kulturze niemałą rolę. Zachęcony łatwym sukcesem Betlej posunął się dalej. Spalił stodołę, z jakimiś tam świstkami papieru na znak protestu przeciw pogromowi w Jedwabnem. Aplauz był mniejszy, ale był. Betlej jednak nie dawał za wygraną. Kolejnym patentem na sukces było malowanie koszy na śmieci w biało niebieskie pasy. I tu się urwało. Żydzi którzy do idiotów raczej nie nalezą skreślili "młodziutkiego wielce utalentowanego" bęcwała, bo poznali się na jego metodzie. Pan postanowił grać jak Betlej, w nadziei na aplauz Ślązakowców. Pan nie potrzebuje się bawić w politykę, bo Pan w odróżnieniu od Betleja, jest człowiekiem utalentowanym. Oby pan na tym pomyśle nie wyszedł jak Betlej na kubłach. Szczerze bym ubolewał.
BB
2012-06-05 12:51:34
Czy coś komuś wiadomo o demonstracji RAŚ jutro w centrum Bielska-Białej?
Grego
2012-06-05 15:18:37
RAŚ Bielsko słynie z tego, że organizuje znienacka kilkuosobowe manify. Kiedyś znajoma przed ZUSem musiała gwałtownie manewrować, aby uniknąć sfotografowania z pikietą RAŚ, która się do niej dosłownie przyplątała i maszerowała w sposób sugerujący, że są razem. Niby nic, a dla nich to 25% większa ilość manifestantów. Do DZ by wystarczyło.
Podbeskidzianin
2012-06-05 20:36:46
znalazłem coś takiego na forum gwBB: Nie dajmy się zapędzić RAŚ na górnośląskie podw... RAŚ ROBI JUTRO DEMONSTRACJE NA STARÓWCE W BIELSKU. MY BĘDZIEMY NA NICH CZEKAĆ Z BIAŁO-CZERWONYMI SZTANDARAMI. ZAWSZE POLSKIE, NIGDY ŚLĄSKIE - BIELSKO-BIAŁA!! NARODOWE ODRODZENIE POLSKI B-B. Co prawda ideologicznie z tymi ludźmi jest mi nie po drodze, ale w naszym przypadku...liczy się 5 palców zaciśnięte w pieść!...
januszokrzesik
2012-06-05 21:26:09
Kochani, nie dajcie się wciągać w przepychanki między dwoma skrajnymi grupami! Jeśli to prawda, co pisze Podbeskidzianin, to znakomita okazja żeby ślązakowcy mogli znowu ogłosić BB miastem nienawiści i nietolerancji, a kto wie, może jeszcze jakiś męczennik się znajdzie? Pamiętajcie o podstawowej zasadzie Sun Tzu, chińskiego mistrza sztuki wojennej: nie przyjmujcie walki tam, gdzie pole walki i reguły wyznacza przeciwnik :-)
Podbeskidzianin
2012-06-05 22:47:13
Panie Januszu, jeżeli w/w post stanie się faktem, jak powinni zareagować liberalni obrońcy tożsamości Podbeskidzia? do których ja się zaliczam? Biernie obserwować, to co robi RAŚ? Opowiedzieć się za drugą stroną, z którą mam nie po drodze!? Jaka jest alternatywa? A co Wy na to?
Podbeskidzianin
2012-06-05 22:58:02
A gdyby tak podczas tej demonstracji RaŚ, po drugiej stronie wspólnie pokazali się ONR'owcy, szalikowcy, anarchiści, i inne (lewicujące) subkultury młodzieżowe, którym leże na sercu niezależność Podbeskidzia? Utopia? W tym przypadku, wydaje mi się to do zrealizowania :-) Aczkolwiek, zamysł obłędny! :-)
januszokrzesik
2012-06-05 23:10:04
A na co mamy reagować? Zna Pan hasła demonstracji? Przecież nawet nie wiadomo, czy się naprawdę odbywa... W Polsce każdy ma prawo demonstrować, a mój stosunek do tych demonstracji zależy nie od organizatorów (w każdym razie nie tylko od nich). ale przede wszystkim od treści i haseł. A tych nie znam. Może np. RAŚ chce wesprzeć polską reprezentację pod hasłem "Bo wszyscy Polacy i nawet Ślązacy to jedna rodzina gdy Euro się zaczyna"? A może chcą złożyć kwiaty pod tablica Mieszka Cieszyńskiego, założyciela Bielska? I co, chce Pan stać naprzeciw i krzyczeć "Nigdy śląskie zawsze polskie"? Ratunku! Nawet demonstrować trzeba z głową, aktywność nie jest celem samym w sobie. Myślę że w najbliższych latach nie zabraknie okazji do aktywności. Coś tak czuję...
arturpalyga
2012-06-05 23:24:20
Proponuję manifestantom i kontrmanifestantom to samo hasło: Wszyscy jesteśmy Polakami.
.
2012-06-05 23:42:58
W sam raz na rozpoczęcie Euro :))
Grego
2012-06-06 08:06:18
Jeżeli nie przyjadą posiłki z Górnego Śląska to nikt tej manifestacji nie zauważy. Trzeba będzie uważać, żeby jej nie zadeptać w zarodku. Zgadzam się z gospodarzem, że RAŚ chce się znależć w centrum uwagi a nam przyprawić gębę wrogów śląskości. Każdy kto dziś skopie zadek RASiście stanie się mimo woli wielkim dobroczyńcą tej sekty, przysparzając Gorzelikowi popularności i argumentów.
Podbeskidzianin
2012-06-06 09:58:36
Demonstrować można na różne sposoby. Również staniem w milczeniu po drugiej stronie! Bez okrzyków i kamieni! Albo lepiej czekać przed komputerem aż coś podpalą? To będzie o czym na forum podyskutować.
blues
2012-06-06 10:13:38
Ale w jakiej sprawie chcesz demonstrować, Podbeskidzianin? Jakoś się nie doczytałam
LP
2012-06-07 21:17:27
Podbeskidzianin, Ty się chyba pomyliłeś, szalikowcy, ONR, to wg Ciebie "grupy lewicujące"? Tak wynika z tego co napisałeś, a jest to kompletna bzdura...
elland
2012-06-07 21:42:35
Doceniamy to,że zaciśnięte pieści Podbeskidzian nie wylądowały na naszych szczękach i mogliśmy bez przeszkód zrealizować nasz wywrotowy (!) zamysł,jakim było złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą założyciela miasta. Doceniamy także gotowość do dyskusji,objawiającą się między innymi nazywaniem nas rasistami ;) Oj,panowie,źle się bawicie w tym swoim gronie...
z Bielska-Bialej.
2012-06-07 22:19:42
no coz prowokacja sie raczej nie udala.Wiencow nie rwano,nikogo nie bito,okrzykow nie wznoszono,na latarniach nie obwieszano.Uszli zywi i cali.Praktycznie zero zainteresowania otoczenia.
bogdanbo
2012-06-07 22:38:41
@elland / HE,he, a to dobre! Zaledwie parę dni temu było odsłonięcie tablicy na Rynku. Był p. Krywult i urzędnicy, byli historycy. byli radni Krywulta, była p. Staniszewska, radni PiS-u. Był poseł Pięta. Kogo zabrakło? Waszych wspaniałych koalicjantów z SŚ - radnych PO. W Bielsku-Białej chyba trzymają się od was z daleka aby nie utracić resztek spadającego i tak poparcia wyborców.
Grego
2012-06-08 09:51:09
Nie wydaje mi się, że to była prowokacja. "Operacja" przygotowana po cichu, kilkuosobowa. RAŚ w BB zawsze działał ukradkiem. Tradycji stało się zadość. Nie wiem w ogóle skąd pomysł, że ktokolwiek miałby tłuc po szczękach za złożenie wieńca pod tablicą Mieszka. Oj panowie RASiści, odrobinę więcej odwagi! Żal patrzeć na te wasze wystraszone miny. :/ Chyba że ta panika i konspiracja są po to, by wywołać nastrój grozy. :D
elland
2012-06-08 13:10:42
To któryś z Waszych (nick Podbeskidzianin) pisał o zaciśniętej pięści,którą macie zamiar grozić tym,którzy identyfikują się ze Śląskiem Cieszyńskim. Jeśli to (plus wyzywanie nas od rasistów,bo nie wierzę,że Grego nie rozumie także tego określenia) nie jest nakręcanie spirali nienawiści,to nie wiem co jest. @Grego: zamiast podkreślać wciąż jak mało jest działaczy RAŚ w Bielsku,załóż Związek Podbeskidzian i na tle jego liczebności kpij z naszych struktur. Może taka organizacja zdziałałaby coś dobrego dla miasta i regionu? Ale łatwiej jest siedzieć przed monitorem,pić piwo i kpić z innych,prawda?
Grego
2012-06-08 15:40:48
Podbeskidzianin to nie jest "jeden z naszych", cokolwiek rozumiesz pod tym pojęciem. Związek jak dotąd nie był do niczego potrzebny, dlatego i nie powstał. Natomiast w obliczu waszych ostatnich wybryków w teatrze być może faktycznie trzeba się będzie zorganizować i wziąć za was. Prywatnie uważam jednak że nad wyborem metody, trzeba się dobrze zastanowić. Na wrzaski z wami nie ma co rywalizować, podobnie jak z koniem nie warto się kopać.
elland
2012-06-08 16:04:15
W trosce o bezpieczeństwo moje i moich bliskich, którzy także identyfikują się ze Śląskiem Cieszyńskim, chętnie dowiem się w jaki sposób chcesz się z nami rozprawić, czy użyjesz w tym celu środowiska pseudokibiców, którzy już domagali się przepędzenia nas z tegoż Śląska Cieszyńskiego? I jeszcze sprecyzuj o jakie wybryki w teatrze chodzi? Masz na myśli to, że kupiłem bilet i obejrzałem przedstawienie? Uznałeś to za prowokację, bo Ślązakom do teatru powinien być wstęp wzbroniony? :)
aliveinchains
2012-06-08 23:36:21
Ellandzie, twój ostatni wpis mówi wszystko...przejaskrawianie jest waszą cechą. Już raz skłamałeś odnośnie napisów antyslaskich na poniemieckich kamienicach w BB, teraz sugerujesz, że Podbeskidzianie chcą użyć środowiska kibolskiego do rozgromienia biednego kólka RAŚ w BB. Boisz się o życie swoje i rodziny....no teraz tylko podgrzać atmosferę i polecieć do redaktorów Jaskółki Ślunskiej czy Nowej Śląskiej Gazety i ze swoich chorych wyobrażeń stworzyć "dziennikarską prawdę", powturzone kłamstwo 100krotnie stanie sie prawdą, i za rok pan Smolorz będzie opisywał w swych felietonach nowych męczenników...raz nazwał nas złodziejami, Artur P. antysemitami..możemy być i bandytami... innymi słowy opamiętaj się chłopie i nie histeryzuj... przy kolejnym wiecu podejdę i wręczę po kilka biletów do Goczałkowic..ok? Mówisz że mamy założyć struktury? Mam co innego do roboty...a Podbeskidzie się tworzy oddolnie, poprzez związki społeczno-gospodarcze,,,patrz analiza z UJ jaką wkleiłem w tym wątku.
elland
2012-06-09 10:47:48
Tak,tak,antypodbeskidziański spisek! Media donoszące o demonstrujących swoją antyśląskość kibolach to oczywiście media RAŚ! A internauci Podbeskidzianin i Grego zapowiadający rozprawienie się ze Ślązakami i wymieniający w tym kontekście polskich nacjonalistów z ONR to prowokatorzy RAŚ! Prowokatorem RAŚ jest też Rajmund Pollak wrzeszczący w teatrze o "znieważaniu narodu polskiego" podczas spektaklu :) Odjeżdżacie,chłopaki,i to mocno. A jedyne kłamstwa w tym wątku były Waszego autorstwa,co zresztą udowodniłem.
Grego
2012-06-09 11:13:42
Przekonywanie histeryka i łgarza prowadzi tylko do coraz większej histerii i kolejnych łgarstw.
gooral
2012-06-10 17:25:23
tożsamość naszego regionu to również Śląsk Cieszyński, w wielu wymiarach, w tym ludzi którzy tworzyli piękne karty naszego miasta i polskości Śląska Austriackiego, więc daruj sobie @ellandzie wycieczki konfrontacyjne. Zresztą, jestem pewny, że gdyby co, wielu z nas tutaj komentujących, stanęłoby w Twojej obronie. Odciąłem się w Tatrach na kilka dni od tych dyskusji, kilka osób w tych dniach zginęło, dla pasji, dla miłości do gór, tylko to, oprócz następnej wyprawy :), siedzi mi obecnie w głowie. Tych co zginęli polecam Waszej pamięci......
gooral
2012-09-03 07:47:39
zaczyna się naradzać Związek Beskidzki a tematyka która nas angażowała w okresie przedwakacyjnym odżyła w wakacje na Żywiecczyźnie. Sezon ogórkowy się skończył, trzeba zacząć działać
gość
2012-09-03 20:31:09
Ale co to jest Związek Beskidzki? Gooral proszę wyjaśnij
gooral
2012-09-04 11:11:58
projekt będący skutkiem zamieszania wywołanego tematem 'Ruch Autonomii Górali Polskich'. Jak wrzucisz to hasło w wyszukiwarkę to otrzymasz odpowiedź, m.in. wypowiedź gospodarza tego bloga. Na forum tego bloga również wcześniej pojawiało się to hasło. Powodzenia w lekturze 'gościu'
marek
2012-10-20 16:05:53
Panie Januszu, moglby sie Pan wypowiedziec na temat sytuacji w Podbeskidziu? Pozdrawiam
cynik
2012-11-24 18:45:35
Ten blog umarł. Tak jak zapisał w mottcie jego autor "..tu chcę umrzeć.." Będzie dobrze jak autor, pomimo swojej deklaracji, jednak nie zmartwychwstanie. Tak będzie lepiej dla ludzkości.
dr joint
2012-11-26 13:55:52
> cynik / Co za bezczelność! To Gospodarz tego blogu decyduje kiedy zamieścić nowy wpis. Być może teraz ma ważniejsze sprawy na głowie. Poza tym gdybyś zwrócił uwagę na historię wpisów, zauważyłbyś, że w zeszłym roku tylko w dwóch miesiącach pojawiły się nowe artykuły. Pomimo tego, to miejsce wcale nie przestało istnieć i w tym roku Autor wykazał się sporą aktywnością. Ja oczywiście też czekam z niecierpliwością na nowy wpis, ale w przeciwieństwie do Ciebie staram się być wyrozumiały. Pozdrawiam i życzę uzbrojenia się w cierpliwość.

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 49 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanych książek: "Polski Senat. Studium politologiczne" oraz "Obywatele dyplomaci".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, po 15 latach zrezygnował z mandatu by objąć funkcję prezesa TS Podbeskidzie. Po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje od lat bezpartyjny.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2013
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (3)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (3)
» styczeń (4)

2012
» grudzień (4)
» maj (7)
» kwiecień (3)
» marzec (1)
» luty (3)

2011
» grudzień (3)
» listopad (1)

2010
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[bb]
Panie Okrzesik. Minęło 10 lat od Pana "poezji" dot. końskich zaprzęgów i bolka i lolka...
[]
Several of these games are worth some time and are actually beddckegadfadddc
[jan]
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 854234
Newsów: 147
Komentarzy: 4761
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Janusz Okrzesik , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała