januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
januszokrzesik.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl
« strona główna

Komentarzy (33)

Dwie różne historie

  

Starsi kibice Podbeskidzia pamiętają być może Rafała Jarosza. Niewielki, ruchliwy pomocnik, jak na polską pierwszą ligę - niezły technik. Grał w pierwszej drużynie Podbeskidzia przez trzy sezony, w latach 2007-2010. Już przychodząc do nas miał ponad trzydziestkę, ale pierwsze dwa sezony był jednym z motorów napędowych Podbeskidzia. Zresztą, Jarosz w swojej najlepszej formie przydałby się nam i dzisiaj. Do tego nienaganna postawa poza boiskiem, choć cichy i spokojny to szanowany przez kolegów, z którymi dzielił się swoim ekstraklasowym doświadczeniem (ponad 150 meczów).


Trzeci sezon w jego wykonaniu był już znacznie słabszy. Mam wrażenie, że i piłkarz i trenerzy pogodzili się z faktem, że doktor Pesel upomniał się o swoje prawa i że lepiej już nie będzie. Ale kontrakt obowiązywał jeszcze przez rok. Zaprosiłem wówczas pana Rafała na rozmowę i zaproponowałem przedłużenie kontraktu o kolejny rok, lecz ze znacznie mniejszą sumą wynagrodzenia. Zawodnik miał grać w drugiej drużynie, być tam grającym asystentem trenera i jednocześnie pełnić rolę skauta w niższych ligach śląskich, które znał doskonale. W zamian za zgodę na zmianę warunków klub gwarantował mu pomoc przy uzyskaniu uprawnień trenerskich, czym zajął się niezastąpiony w takich sprawach Władek Szypuła.


Rafał Jarosz grał jeszcze w naszej „dwójce" przez dwa lata, będąc jej niekwestionowanym liderem, na boisku i poza nim. Młodzi piłkarze uczyli się od niego, a on uczył się trudnej sztuki trenerki. W tym czasie drużyna zdobyła awans do czwartej ligi.


Ta historia miała swój ciąg dalszy. Rok po opisanej rozmowie prowadziłem negocjacje z menadżerem jednego z ekstraklasowych wówczas piłkarzy. Szły podejrzanie łatwo, menadżer nie mnożył jakichś dziwnych warunków. Już po podpisaniu umowy wygadał się, że zawodnik wyraźnie powiedział mu, że ma się dogadać, bo „od Rafała wie że w tym klubie poważnie traktują piłkarzy i on chce tu grać".


Nie wiem co teraz porabia pan Rafał, mam nadzieję że wiedzie mu się dobrze. A dlaczego właśnie teraz o tym piszę? Bo sobie przypomniałem, że w tym samym 2007 roku klub ściągnął ze Skałki Żabnica także mało znanego słowackiego obrońcę, Juraja Dancika. Od tego czasu minęło sześć lat, kilku prezesów i 124 mecze Juraja w pierwszej drużynie.

2013-10-31 | Dodaj komentarz
LPD
2013-10-31 20:01:12
Niestety nie mam już gdzie dodawać komentarzy, bo wszelkie bielsko-gliwickie strony sportowe taką możliwość poblokowały lub utrudniły, więc zrobię to tu. Panowie z Ratusza, panowie z klubu rozpiep... to, co zostało z mozołem zbudowane. Z przyzwoitego klubu Podbeskidzie stało się pośmiewiskiem piłkarskiej Polski. Wydaje się wam, że znacie się na wszystkim a to g.... prawda. W czerwcu Podbeskidzie utrzymało się cudem, a wam wtedy ubzdurało się, że macie piłkarską potęgę, której nie trzeba wzmacniać, a wręcz można osłabiać (Demjan). No i mamy tego efekty. Ostatnie miejsce w tabeli, najmniej strzelonych goli i wasze nerwowe ruchy polegające na szukaniu winnych w osobie trenera. Jestem z tą drużyną od zawsze i szlag mnie trafia, gdy widzę do czego doprowadziliście. Jeżeli wam się wydaje, że po spadku zespół szybko ponownie awansuje i będzie ozdobą ukończonego stadionu to o tym zapomnijcie. Podbeskidzie nie jest Górnikiem czy Cracovią i spadek będzie oznaczał to, co dla KSZO czy Wodzisławia. Utrzymać się jest łatwiej niż ponownie awansować. Śląsk-Podbeskidzie 4-0. Dziękuję.
Konrad
2013-10-31 21:27:06
Przykre panie @LPD, ale to jest jeden z naszych ostatnich okrzyków rozpaczy, do gospodarza bloga aby wrócił do TSP i odbudował zaufanie klubu w środowisku sportowym, menadżerskim oraz biznesowym. Panowie prezesi Glogaza i Borecki, niestety mają swój udział w ubijaniu klubu. Do tego dochodzi minimalizm miasta, które ani myśli grać o wysokie stawki tylko o bezpieczne utrzymanie sie na kolejny sezon. Obecny prezes w nagrodę obniżył kontakty dla zawodników Podbeskidzia, a teraz musi wydawać dodatkową kase za Bartlewskiego, trenera kordynatora grup młodzieżowych, zatrudnionego przez pana Janusza Okrzesika. Dojdzie jeszcze sprawa z Dancikiem i odprawa dla trenera Michniewicza oraz jego kolegi. W sumie nie wiem czy klęska ze słabym Śląskiem Wrocław, nie wyjdzie klubowi na dobre?! Podobnie było z rezerwami TSP II BB. Potrzeba było wstydu w Wodzsławiu Sląskim, żeby działacze TSP zrozumeili, że grając modym składem wylecą z III ligi juz w czerwcu 2014 roku. Niestety przewidziałem kłopoty Demjana w Belgii oraz problemy coraz słabszego pesonalnie składu jaki przystępuje do kolejnego sezonu w naszej ekstraklasie.
LPD
2013-10-31 21:39:46
Tylko, że ewentualne zimowe przyjście Demjana (oby) na 9+7 kolejek to może być za mało, żeby ratować ekstraklasę? Po pierwsze nie wiadomo w jakiej będzie formie, a po drugie jeden Demjan nawet z kolejną fantastyczną rundą to za mało. Tak jak dziś powiedziałl red. Borek TSP potrzebuje 4-5 klasowych wzmocnień. Tymczasem działacze tracą kasę na sądowe spory, na zwalnianie dobrego trenera (najlepsze co obecnie było w zespole), a skąpią na Nowaka czy Robaka. Niby chcą ekstraklasę ale robią to tak jak Adam Słodowy budował lampki czy zabawki. Chałupniczo i z odzyskanych materiałów. Tak się można było bawić rok, ale drugi raz już to nie przejdzie. Po meczu z Widzewem (tym czerwcowym, dającym utrzymanie) jeszcze na stadionie w Łodzi, odetchnąłem z ulgą, że mam rok spokoju bo działacze wyciągną z tego sezonu wnioski i w nadchodzącym (czyli obecnym) na pewno nie będziemy grali o utrzymanie. Jak bardzo się myliłem.
Konrad
2013-11-01 06:45:08
Jesteśmy w Polsce, a tutaj ludzie, do wszystkich spraw dużych i małych, podchodzą z emocjami, romantycznymi marzeniami. Brakuje nam chłodnej głowy, logicznego myślenia. Mamy przykład idealny! Dośc powiedzieć, ze Pan Okrzesik, miał w klubie przeciwników, którzy nie chcieli awansu do ekstraklasy, panie LPD czy jest to normale? Ale takie rzeczy właśnie tylko w Polsce są możliwe!
Grego
2013-11-01 08:46:23
Takie rzeczy możliwe są wszędzie.
123
2013-11-01 11:34:41
gadanie
Konrad
2013-11-01 13:08:00
Jednak w takich Czechach czy w Niemczech, da się tak prowadzić interesy aby odnosić sukcesy. Mamy wiele przykładów jak chociażby czeska drużyna Victorii Pilzno , która z budżetem 30 mln złotych awansowała do ligi mistrzów czego nie może wykonac kolejny mistrz naszego kraju, Legia, dysponujaca budżetem na poziomie 90 milionów złotych. Inny przypadek związany jest z Bundesligą, a dokładniej z maleńkim klubem TSG 1899 Hoffenheim. Mimo, że ten klub nie ma sympatyków w lidze niemieckiej, osiąga pierwsze i dysponuje pieniedzmi o jakich może marzyć nasza ekstraklasa. A to tylko dlatego, że jakiś oddany kibic piłkarski, bardzo bogaty, ma swoje marzenia i z pasja chce je realizować w klubie "wieśniaków" jak ich tam nazywają. Tam gdzie ludzie chcą osiągnąc sukces nawet w małych miastach, na wioskach sa wstanie zbudować coś wielkiego, na miare ich możliwości. U nas w Polsce jest naczej. Miasto BB zalicza sie do gospodarczej ekstraklasy, mamy stosunkowo niskie bezrobiocie. Nie jest może bogato, ale biedy u nas nie widać. Niestety jak zwykle chcemy zbudowac cos za darmo, najniższym kosztem. To nie ma sensu. Czy nasz obrońca Juraj Dancik, zasłużył na takie traktowanie w TSP? Zawodnik, który zdobywał jedną z bramek zapewniajacą TSP awans do ekstraklasy czy wygrywał Podbeskidziu, mecz z Wisłą Kraków, był profesorem w rezerwach TSP II przeciwko Rekordowi BB. Nikt nie jest doskonały kazdy popełnia błedy w życiu, ale tutaj w zarządzaniu Podbeskidziem, stracono koncepcję na prowadzenie klubu na poziomie zawodowym i to jest bardzo niebezpieczna sytuacja.
PanSamolocik
2013-11-02 13:41:25
@Konrad. Jest mnóstwo przykładów w naszym kraju potwierdzających fakt, że można prowadzić interesy odnosząc przy tym sukcesy. Nawet przytoczony przykład Hoffenheim nie jest u nas (a może lepiej napisać - zwłaszcza u nas) niczym nowym. Przecież istniały już w naszej przeszłości ligowej bardzo podobne przypadki. Pierwszym był TM Miliarder Pniewy przechrzczony po czasie na TS Sokół Pniewy. O ile istnienie tego klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej można zakwalifikować do przypadku przerostu formy nad treścią (był to krótkotrwały epizod o którym już niewiele osób pamięta) to nie można tego powiedzieć o takich klubach jak Amica Wronki oraz Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski. Lech po fuzji z Amicą gra przecież w naszej lidze na licencji Amiki. Obydwa kluby grały kilka sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej oraz w europejskich pucharach. W obydwu ośrodkach była dobrze rozwinięta infrastruktura sportowa. Nie zapominajmy, że w Grodzisku grali ze sporymi sukcesami nasi byli gracze – Moskała oraz Sikora. I że ten klub dokładnie 10 lat temu wyeliminował w europejskich pucharach taką potęgę jak Manchester City, w którym to klubie grały wtedy takie gwiazdy jak David Seaman, Steve Macmannaman czy też Nicolas Anelka. http://www.youtube.com/watch?v=tQpgDHw5b7U Link dla przypomnienia tego wydarzenia. Da się? Da. Nie wiem czy Hoffenheim, za którego sukcesem stoi większościowy udziałowiec tak potężnego koncernu jakim jest SAP AG (darzę ten koncern osobistym sentymentem ale to już inna sprawa) rozwinie się jeszcze bardziej ale na dzień dzisiejszy przy o wiele większych nakładach finansowych wpompowanych w działalność tego klubu w porównaniu z Dyskobolią sukcesów na arenie międzynarodowej to on nie ma. Problemem TSP jest brak takich sponsorów jakich miały/mają te wyżej wymienione kluby. To, że przy wolnym rynku poważne firmy z regionu wolą zainwestować w reklamę wiążąc się z konkurencją (Piast Gliwice) niż wspierać nasz lokalny klub. Dlaczego tak jest – nie wiem. Ale skoro nie ma ograniczeń terytorialnych to może trzeba poszukać sponsora tam gdzie pieniądze na pewno są. Na przykład w Arabii Saudyjskiej. Wysłać parę ładnych bielszczanek na wakacje do Arabii, może jakiś szejk się zakocha, przyjedzie do nas i wpompuje w Podbeskidzie takie petrodolary, że Legia, Wisła i Lech przez następne dwadzieścia lat będą oglądać nasze plecy. Pomysł może trochę abstrakcyjny ale po pierwsze pomarzyć zawsze można a po drugie tonący przecież brzytwy się trzyma…
BOB1977
2013-11-02 20:00:24
Panie Januszu! Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Nie apeluję więc o powrót od TS w roli Zarządcy. Niemniej jednak za rok są wybory samorządowe,w tym i na Prezydenta B-B. Wiemy wszyscy kto jest głównym akcjonariuszem TS Podbeskidzie SA- chyba pośrednio ale nasze B-B. Czy myślał Pan o tym. To by pozwoliło oddać klub w prywatne ręce, ale z rozsądkiem.(własność gminna moim zdaniem nie jest najlepszym rozwiązaniem w długim okresie czasu) Mam nadzieję, że doda Pan jakiś komentarz do mojego . Pozdrawiam
LPD
2013-11-02 20:25:38
Byłem na Podbeskidziu II z Rekordem. ż żalę muszę przyznać, że rezerwy swoim poziomem dotrzymują kroku pierwszemu zespołowi. Dramat! Potem poszedłem na BBTS. Katastrofa! 0-3 w 90 minut (w tym 10 minutowa przerwa przed 3 setem) w stylu drugiej połowy Śląsk-TSP. Wróciłem do domu i zobaczyłem, że wygrała Korona i wygrał Widzew. Chyba pora na aby się pochlastać.
Konrad
2013-11-02 20:35:12
Trochę sie nie rozumiemy? Ja myślę o czymś trwałym coś co będzie cieszyło oko kibica i sympatyka dłuższy czas niż tylko widzimi sie udziałowców klubu. Problem jest oczywisty, w Podbeskidziu, uwalono system, który zaczął sie sprawdzać i przynosił pierwsze owoce tej pracy! Dzisiaj po pierwszych wynikach 15 kolejki, TSP wylatuje na zaplecze na 80%, a jezeli nie wygrają z Wisła Kraków na 85% lecą z ekstraklasy. Problem polega na tym, że od prowadzenia PBB, odsunięto człowieka, który faktycznie chciał zrobić coś pozywtywnego i fajnego dla miasta i regionu. A przecież pamiętajmy, że wraz z awansem do elity, musiały iść w górę wydatki klubu. Nie zapominajmy, że do klubu nie spływały wtedy jeszcze dochody z Canal+ a stadion został dopuszczony do rozgrywek tylko i wyłącznie z litości! Gospodarz bloga, pracował w bardzo prymitywnych warunkach jeśli porównac to z innymi klubami ekstraklasy, a mimo tego drużyna która była dziełem pana Janusza, wydaje się zajęła póki co najwyższe miejsce w ekstraklasie. Mnie smuci to, że Podbeskidzie, reprezentujące region dawnego woj. bielskiego, jako ostatnie nie miało nigdy swojego przedstawiciela w najwyższej klasie rozgrywkowej i powinni mieć w teorii najwięcej doświadczenia w prowadzeniu klubu na przykładzie innych..... Niestety mamy XXI wiek, rok 2011, a tutaj nie było widać, żadnych chęci współpracy aby iśc do przodu. Jakby ktoś się bał ze jedna osoba czy jeden klub może przez swoje sukcesy zepchnąć na bok wszytsko to co sie dzieje w mieście, na dalszy plan. Zamiast współpracy i pomocy były pewnie pretensje, a kiedy odchodząc z funkcji prezesa TSP, pan Janusz Okrzesik, mówił w wywiadach, że w klubie część ludzi była nastawiona negatywnie do gry, Podbeskidzia BB, w elicie to przecież same ręce opadają. Czyli widocznie Podbeskidzie jest prowadzone do nizszej klasy rozgrywkowej bo jak wytłumaczyć polityke transferową polegajacą na osłabianiu drużyny przed kazdym kolejnym sezonem? A oszczędności budzetowe polegają na tym aby bilans klubu zamknąc na zero bez strat. Widzę przecież jaki problem, ma Arka Gdynia aby wejść do ekstralasy, jak długo męczy sie GKS Katowice. Wystarczy zerknąć na skład obecnej ligi w której gra TSP BB, żeby na własne oczy przekonać się kto ma najniższe poparcie, wsparcie, głos, szacunek, poważanie, tradycje..... . Z tej szesnastki, niestety, ale to Górale, ida jako pierwsi na odstrzał!
Konrad
2013-11-02 20:54:53
Panie @LPD, ja tez byłem na meczu BBTS, dzisiaj Siatkarz, dostał lanie. Ale powiedzmy sobie prawdę. To co łączy TSP i BBTS, mają bardzo niskie budzety oraz najsłabsze personalnie składy ( boisko, parkiet ) w swoich dyscyplinach sportowych. Niestety pan prezydent miasta tego nie rozumie i jego nerwy nic tutaj nie pomogą. Nie po to lepsze kluby wydają na sekcje dużo wieksze pieniądze, aby TSP i BBTS, miały ich ograwać jak chcą i kiedy chcą? Silnieszy ogrywa słabszego, to jest normalne i naturalne! Zamiast nerwów, potrzeba pokory i zrozumienia, że kluby z BB, odstają w każdym elemncie od reszty rywali! Charakteru i woli walki, wystarczy na jeden, góra dwa sezony, a potem, potem wiadomo....
LPD
2013-11-02 21:06:31
@Konrad, a co powiesz na oprawę muzyczną na BBTSie? Dla mnie to jakaś paranoja, żeby z meczu robić dyskotekę czy biesiadę. Każdy punkt miejscowych okraszany muzycznym zgiełkiem. Chyba komuś zabrakło wyobraźni. Do tego muzyka tak ryczy, że do siedzącej obok osoby nie da się nic powiedzieć...
LPD
2013-11-02 21:10:03
A działaczom Podbeskidzia i decydentom z Ratusza, którzy myślą, że po ewentualnym spadku TSP szybko wróci i będzie cacy proponuję zerknąć na zespół Termaliki z Niecieczy i miejsce, które obecnie zajmuje w I lidze. W tym sezonie miał być pewny awans. Oby się utrzymali.
Konrad
2013-11-03 10:06:31
Muzyka, muzyką nawet niezwracam na to uwagi. Zauważyłem jedynie to że z akustyką chyba nie ma tak źle i koncerty: pop, rock, hard rock czy heavy metalowe, mogą się w tej hali spokojnie odbywać. Jeli ktoś myślał, przeznaczyć halę pod Dębowcem, na muzyke poważną, chyba na poważnie tego nie przemyślał. Ale na koncerty dla osób, lubiących głośniejszą muzykę i zabawę pod sceną, impreza powinna być idealna. Wracając do BBTS-u, bedzie dobrze jeśli zarząd PLS nie zamieni ich z inną drużyną w elicie, o to się muszą postarać. Smutne by było gdyby z czterech druzyn w ekstraklasie ( dyscypliny sportowe ) zostały raptem dwie...( lepiej żeby były dalej cztery ) . Wczoraj BBTS, ani w 50% nie przypominał drużyny walczącej o kazdy punkt jak z Pol.Warszawską.
LPD
2013-11-03 15:13:47
... zostały dwie, w tym piłka halowa, bez urazy, dyscyplina więcej niż niszowa.
LPD
2013-11-03 20:15:49
Czarny weekend sportu w Bielsku-Białej. Siatkarze w plecy, siatkarki w plecy. Mam nadzieję, że Podbeskidzie się wyłamie.
koborlovag
2013-11-03 22:02:26
Czy jest jakiś problem techniczny? Mój komentarz się nie pojawił.
koborlovag
2013-11-03 22:15:15
Mam nadzieję, że temat powrotu Demjana do TSP jest dęty. Byłoby to doprawdy frajerstwo trudne do prześcignięcia: pozwolić Królowi Strzelców i mvp ligi odejść za darmo tylko z powodu wysokości gaży dla menedżerów, żeby pół roku później go kupować czy wypożyczać. To może od razu chodzić po ulicach i rozrzucać pieniądze? Prezes Borecki miał niewątpliwie nosa zeszłej zimy. Podjął świetne decyzje - brak przebudowy zespołu w przerwie, zatrudnienie Kubickiego a potem w jego miejsce Michniewicza. A od momentu utrzymania - wtopa za wtopą. Strata Demjana, brak zmiennika, głodowy budżet. Z czym do ludzi? Teraz jeszcze zwolnienie Michniewicza. Nie chcę go specjalnie bronić, zaczynał mnie już wkurzać. Bezradność (bezsensowne rotowanie składem), arogancja, pyskówki z dziennikarzami, idiotyczna uwaga po meczu z Cracovią. Wyobrażacie sobie innego trenera który przegrywa mecz tracąc 4 bramki i mówi "w sumie rozegraliśmy niezłe spotkanie"? Kabaret. A jesli w zespole były potrzebne były zmiany personalne, to na pewno w pierwszej kolejności nie na stołku trenera. Podobno Borecki zatrudniając Michniewicza już był pogodzony ze spadkiem i w zasadzie coach miał budować ekipę która za rok wróci do ekstraklasy. No to kurde plan dalej aktualny, tylko przesunięty o rok a Michniewicz i tak zrobił więcej, niż po nim oczekiwano. To dlaczego został zwolniony? Rok temu Demjan był w składzie, budżet większy a utrzymano się jednym punktem. Żadnych wniosków?
koborlovag
2013-11-03 22:16:11
Druga uwaga - irytują mnie niepomiernie hasła "takie rzeczy tylko w Polsce" "tylko tu jest coś takiego możliwe". Nie, takie rzeczy są możliwe wszędzie. Wszędzie na świecie są partacze i ludzie odnoszący sukcesy. I po całym świecie są rozsianie miejsca gdzie atmosfera jest duszna i takie, gdzie są wielkie perspektywy i możliwości. Aspirujmy do poziomu cywilizacyjnego i rozwojowego Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Japonii ale póki co porónujmy się z Czechami, Słowacją, Krajami Bałtyckimi, Węgrami, Bułgarią i Rumunią, bo to jest nasz region, nasz poziom. Choć akurat w aspektach czysto piłkarsko-sportowych i za większością tych krajów jesteśmy w tyle... I po trzecie - nie wydaje mi się na miejscu narzekanie w kwestii finansowania na miasto czy Krywulta. Przecież za sprawą własnie Krywulta miasto wpompowało w klub na przestrzeni ostatnich lat potworne pieniądze, również za sprawą polegających miastu spółek. Nie mówiąc o determinacji w budowie nowego stadionu. Trzeba wyjrzec na chwilę z grona kibiców. Przecież Krywult z wielu stron jest krytykowany własnie za to, że na TSP i stadion wydaje olbrzymie sumy. Tymczasem mamy kryzys, budżet miejski cienko piszczy. Ludzie się wśicekają że brakuje na drogi, szpitale, edukację i że w takiej sytuacji stadion za 100 milionów to głupi kaprys. W dodatku nie można sie na poziomie ekstraklasy oglądac tylko i wyłącznie na miasto! Najwyższy czas budować profesjonalny klub, znaleźć sponsora strategicznego lub kilku poważnych. Jeszcze zatęsknicie za Krywultem jak w końcu odejdzie bo nie sadzę, by kolejny rezydent Ratusza był tak hojny dla klubu...
Tomek S.
2013-11-13 12:45:02
Tacy piłkarze jak Pan Rafał odchodzą w zapomnienie. Ekstraklasa już jakiś czas temu stała się dojną krową, którą większość najemnych "futbolistów" opróżni, a potem zostawi. Przeciętni i słabi grajkowie zjeżdżają z całego świata, żeby zarobić, podstarzałe gwiazdy chwilowo lśnią na tle ligowych szaraków, by później odejść (przykład Ljuboja). Weź im prezesie obniż pensję...to się zacznie płacz i lament. Co bardziej krewcy może użyją siły. Wszystkiemu winne jest przepłacenie i przereklamowanie kopanej w naszym, krajowym wydaniu. Weźmy sobie kontrakty takich wirtuozów futbolu jak Marko Suler, Rafał Murawski, płaczliwy Manuel Arboleda czy wielka gwiazda, europejskiego formatu kreator gry - Helio Pinto. Zarabiają "bańkę" rocznie - niektórzy za piłkarskie kaleczenie inni za wygodę (czyli siedzenie na ławce rezerwowych). Gdzie tu sens? Gdzie logika? Może to zabrzmi populistycznie i irracjonalnie, ale 99% społeczeństwa pracuje ciężej więc płaćmy Polakom w milionach. Skoro słabym piłkarzom można... Podbeskidzie w pewnym momencie pozwalało rozwijać się tym mniej znanym (chwała im za to). Chociaż pewnie nie płaciło milionów to sportowo nie wyglądało gorzej od średniaków naszej ligi. Szukajmy takich graczy! Piłkarzy, w których zapach pieniędzy nie powoduje emocjonalnej erekcji. Są jeszcze tacy. Chociaż coraz rzadziej można ich spotkać na murawach...
Konrad
2013-11-14 19:55:01
Na dzień dzisiejszy Podbeskidzie, musi jak najszybciej stanąc na nogi. Wystarczy już tego kopania tego klubu z prawa, lewa, z góry i z dołu. Dobrze, ze prezes Podbeskidzia BB, pan Borecki, ma odwagę przyznać się do błędów i zaniedbań, co zresztą można przeczytać w jednym z najdłuższych wywiadów jaki kiedykolwiek chyba udzielił piastując funkcję prezesa "Górali". Potrzeba było pół roku aby wreszcie powiedziec w mediach parę słów prawdy, począwszy od transferów, składu drużyny, poprzez finanse i codzienna działalnośc klubu. Życie jest brutalne, Podbeskidzie, dalej ma straty z dnia meczowego ( mimo dosyc wysokich cen za mecze w ekstraklasie ) rzedu -40tys pln x 18 kolejek to da całkiem ciekawy deficyt wpływów z bileów/karnetów do wydatków w dniu meczowym. Od kiedy prezesem TSP jest pan Borecki, nie usłyszałem jeszcze o żadnej inicjatywie celem pozyskania i utrzymania grona sponsorów którzy poprzez reklamę, finansowo wspierają PBB. Nawet obecny v-ce prezes Ruchu Chorzów, pan Glogaza, coś tam próbował ściemniać i kreślił plany rozwoju klubu, a w tym przypadku obecny prezes jakby był w cieniu swojego cienia. No i jeszcze ta sprawa z napastnikiem z Litwy, idzie informacja, ze TSP jest zainteresowane krolem strzelców z tamtejszej ligi na poziomie naszej ekstraklasy. Na 99% ten transfer nie dojdzie do skutku, poszło o kwotę odstępnego i tutaj zabrakło porozumienia. Jak zwykle w Podbeskidziu, sprawa rozbiła sie o pieniadze, a raczej o ich brak, jakby nie mozna było poprosic o wsparcie sponsorów aby można było sprostac wymaganiom klubu Suduva Marijampole. Dzisiaj sport istenieje tylko dzięki pieniadzom i żaden ( no prawie żaden.... ) działacz zawodowego czy amatorskiego klubu nie pozbedzie sie najlepszego zawodnika za darmo czy za skrzynkę piwa. Znowu się Polska dowie, że Podbeskidzie, padło w starciu z drużyną z Litwy tym razem na polu transferowym. Takie działania nie budują pozytywnego wizerunku TSP na zewnątrz. Pan prezes ma mało czasu ( po psypaniu głowy popiołem ) aby odbudować klub w wielu segmentach jego działalności.
zaiks
2013-11-15 10:24:07
Konrad- dziwię się, że wierzysz w słowa Boreckiego...z Demjanem z klubu nikt nie rozmawiał, poza tym po tym jak został potraktowany nie sądzę aby chciał wrócić. Sytuacja finansowa? Wolne żarty- skoro prezes twierdzi że jest stabilna to powiedz jak może być stabilna skoro nie ma już nawet 50% sponsorów, którzy byli jeszcze NAWET o zgrozo za Glogazy. Konrad- fajnie piszesz i generalnie masz w wielu aspektach rację ale trochę zimnej wody...słowa Boreckiego można wrzucić w bajki.
Konrad
2013-11-15 23:02:57
Jeszcze 2-3 miesiące temu prezes TSP, Pan Wojciech Borecki, bronił się hasłami typu, że to kibice i dziennikarze wypisuja kłamliwe rzeczy i rozsiewają fałszywe plotki, szkodząc Podbeskidziu. O tyle sie zminiło na lepsze, że większośc trudnych spraw jakie poruszał dziennikarz sportowy, prezes brał na siebie, a to już jakiś plus. Widać, ze jest zagoniony do rogu i nie bardzo ma sie gdzie ruszyć. Problem jest jeden, akcjonariusz wiekszościowy nie ma w kim wybierac na stanowisko prezesa. Ten właściwy człowiek jest nam znany, ale to chyba już jest nie realne..... A jeśli chodzi o sponsorów to nie ma o czym gadać. To jakiś fenomen, że po takim sukcesie jak w zeszłym sezonie, w nagrode np. taki Bilemar, rezygnuje ze wsparcia finansowego klubu. Naprawdę żeby wygrzebac sie z tak fatalnej sytuacji w tabeli i Podbeskidzie, otrzymuje bonusa w postaci odejscia z klubu kolenych partnerów odpowiadajacych za finansowanie klubu... to już jest jakieśmistrzostwo świata! Ja tego nie rozumiem.
Konrad
2013-11-16 12:43:03
Warto jeszcze pamiętać o jednej rzeczy. Klub sportowy-piłkarski TS Podbeskidzie BB, nie jest klubem prywatnym na zasadzie, stworzonym dla wąskiej grupy osób. Gdyby tak było, mogliby sobie grać w lidze podwórkowej i transferowac do składu zawodników składajacych sie z członków własnej rodziny czy znajomych. Ale tak nie jest! Co prawda w połowie lat 90-tych końca XX wieku, inicjatywa wyszła od kilku osób chcących coś zmienić na tej piłkarskiej mapie Polski i regionu Podbeskidzia i chyba sami nie przypuszczali, że klub wypłynie na tak szerokie wody. Jednak nie to miałem na myśli. Jak napisałem, z Podbeskidziem BB, identyfikują się nie tylko rodziny działaczy klubowych czy znajomi. To także tysiące ludzi na trybunach którzy kupuja bilety, karnety czy pamiątki klubowe, jadą za drużyną na obce, czesto wrogie stadiony. Co więcej ponad 10.4 tys osób zarejestrowanych na FB jako potencjalni przyjaciele i kibice "Górali". Tak więc nie jest to prywatny klub zamknięty na kilkanascie osób, tylko sekcja sportowa, na którą patrzy praktycznie cała piłkarka Polska. Jeśli klub osiąga sukcesy albo ma problemy, ponosi porażki, to dotyka także pośrednio kibiców mniej lub bardziej emocjonalnie związanych z TSP. Warto o tym pamietać, nawet klub, TS Podbeskidzie, nie działa sam dla siebie. Wydaje mi sie że ludzie w zarządzie zapomnieli, mimo słabej ligi, to jednak Podbeskidzie jest klubem publicznym, zarejestrowanym w PZPN. Prywatnie i dla zabawy to ludzie spotykają się i grają na Orliku przy ul. Słowackiego.
Grego
2014-05-07 15:53:40
Co się tu dzieje? TSP zwiało znad przepaści a tu cisza. Koniec świata. :/
Konrad
2014-05-11 18:48:39
Niestety Podbeskidzie jeszcze nie zwiało, dobrze, że wygrali mecze w Krakowie i Kielcach, natomiast bardzo źle, że zawalili mecz w z Koroną Kielce, ta wygrana zapewniłaby już na 88% utrzymanie TSP na następny sezon. Korona musiałby jeszcze walczyć, a tak Cracovia bedzie miała ostatnie trzy łatwe kolejki zamiast dwie. A Podbeskidzie we Wrocałwiu raczej nie wygra i mecze z Lubinem i Widzewem będa na noże przykre ale prawdziwe. Jest większy problem, Sloboda i trener Ojrzyński mogą odejśc z klubu nawet jak sie TSP utrzyma, niestety będzie dalszy ciąg upuszczania "krwi" z Podbeskidzia, w czwartym sezonie klub już tego dłuzej nie wytrzyma!
Konrad
2014-05-31 20:23:15
Raz jeszcze bardzo dziekuje panu Januszowi, gospodarzowi tego bloga, który zamrał od jakiegoś czasu, za ten awans do ekstaraklasy( chociaz tyle radości mamy ) . Patrząc na poczynania obecnego prezesa i udziałowca klubu, czeka nas chyba kibiców kolejny rok nerwów czy aby będzie utrzymanie czy unikniemy nie tylko spadku ale i kopromitacji. Niestety obecni właściciele klubu gdzieś sie pogubili, idą łatwą ścieżką, najtańszą z możliwych, ale bardzo ryzykowną do tego istnieje broblem odejscia jednego z głownych sponsorów klubu, który może nie przedłużyć umowy o finansowaniu klubu. Słowem w TSP potrzeba człowieka, który udwodni że nawet Podbeskidzie BB, stac na sukcesy w ekstraklasie,że klub stac na walkę o podium czy nawet o mistrzostwo Polski. Na dzisiaj pozostaje walka jedynie o utrzymanie ekstraklasy, na to się zanosi....
Konrad
2014-09-14 11:14:59
Blog pana Janusza Okrzesika, jakby już od dawna zapomniany tak przez gospodarza jaki i gości odwiedzających tą stronę w sieci. A szkoda, ponieważ nadchodzi czas związany z wyborami samorządowymi. Gospodarz bloga, również zamierza aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym od czasu kiedy po raz ostatni zasiadał w RM w Bielsku-Białej. Niestety nie wiem czy zaniechanie przez pana Janusza, rozmów z ludźmi w sieci jest spowodowane tym, że tematy poruszane na blogu przestały być atrakcyjne z punktu widzenia: gospodarza, blogowiczów czy może chodzi o poziom merytoryczny wypowiedzi na konkretne tematy, które nie zawsze były najwyższych lotów przez co dyskusja stawała się coraz bardziej jałowa, a może pozbawiona sensu? Przed nami jednak wybory samorządowe. Pan Janusz Okrzesik jak się dowiedziałem z mediów lokalnych, przygotowuje się do kontrofensywy i buduje swój komitet wyborczy który ma jakiś cel i to chyba z myślą o przyszłości. Dodatkowo dochodzą sygnały, że sam gospodarz bloga ma wystartować w wyborach do sejmiku śląskiego! Na tle rozwoju wydarzeń w mieście i obecnymi wyzwaniami w kadencji 14-18, wydaje się że to jest idealny pomysł, który może paradoksalnie dać naszemu miastu i regionowi autentyczne wsparcie w czasie kiedy do Polski, spłyną rekordowe środki pomocowe z UE i trzeba je będzie maksymalnie i dobrze wykorzystać. Będąc tam w Katowicach, jednym z polityków woj. śląskiego, będą się musieli z panem Okrzesikiem, liczyć! To nie będzie rywalizacja kto komu może zaszkodzić osobowo, a raczej politycznie zaszkodzić mogą sobie ( na Podbeskidziu ) politycy reprezentujący nieoficjalnie byłe woj. katowickie z RAŚ na czele. A to, że pan Janusz, będzie dobrze reprezentował interesy miasta i regionu Podbeskidzia, w sposób merytoryczny nie dla reklamy swojej osoby, jestem przekonany i zarazem oto spokojny!
koborlovag
2014-10-26 12:45:55
Ciekawe czy mój wpis obudzi gospodarza. Trzy dni temu na oficjalnej stronie Podbeskidzia ukazał się artykuł pt. "Górnik, Piast, Podbeskidzie i Ruch RAZEM!" a wnim takie zdanie: "Rusza nowatorski projekt, w którym biorą udział cztery śląskie kluby – Górnik Zabrze, Piast Gliwice, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Ruch Chorzów" I co my na to?
Wiesława z Kwidzyna
2014-11-16 18:46:53
Moje korzenie sięgają Białej. Dziad pochodził z Lipnika, Z Białej wyruszył z Piłsudskim na front. Zmarł w 1944 na Syberii. Mój ojciec i stryj zatopili się wraz z wiekiem w niepamięci. Szukam śladów przeszłości. Proszę o pomoc Jauszu
dr joint
2014-12-07 21:38:50
Panie Doktorze, czy jest szansa, że znów zacznie Pan publikować swoje teksty na tym blogu? Mając na uwadze całkiem spore poparcie Pańskiej osoby w ostatnich wyborach samorządowych, sądzę że pewna grupa osób jest w dalszym ciągu bardzo ciekawa Pańskich uwag i spostrzeżeń na temat nie tylko bieżących spraw dotyczących miasta, ale także oczywiście wszystkich tych niezwiązanych z aktualną sytuacją tematów :) Pozdrawiam serdecznie.
Woborca
2015-03-01 17:05:08
Głosowałem na pana, ale więcej nie popełnię tego błędu. Na złotych Łanach dalej wiszą plakaty wyborcze. Podobno chciał pan przewietrzyć miasto, a tymi plakatami robi pan jeszcze większy syf. Dobrze, że Bielszczanie wiedzą że jest pan jak Premier Donald T. wiele obiecuje, ale mało robi, ja też mogę powiedzieć, że np. Zbuduje wielki, złoty pałac. Proszę posprzątać to co pan zrobił. Proszę zebrać te reklamy.

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 49 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanych książek: "Polski Senat. Studium politologiczne" oraz "Obywatele dyplomaci".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, po 15 latach zrezygnował z mandatu by objąć funkcję prezesa TS Podbeskidzie. Po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje od lat bezpartyjny.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2013
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (3)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (3)
» styczeń (4)

2012
» grudzień (4)
» maj (7)
» kwiecień (3)
» marzec (1)
» luty (3)

2011
» grudzień (3)
» listopad (1)

2010
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[]
Several of these games are worth some time and are actually beddckegadfadddc
[jan]
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu...
[Woborca]
Głosowałem na pana, ale więcej nie popełnię tego błędu. Na złotych Łanach dalej wiszą plakaty...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 739766
Newsów: 147
Komentarzy: 4760
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Dwie różne historie, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała