januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl
« strona główna

Gazeta Wyborcza sprawiła swoim czytelnikom z Podbeskidzia specyficzny noworoczny prezent: zamieściła felieton Michała Smolorza "Nowa 'przedsiebiorczość' Podbeskidzia". Tekst kuriozalny, można przeczytać i samemu ocenić, link podał LPD w swoim wpisie (dzięki!). W skrócie: Smolorz zarzuca mieszkańcom Podbeskidzia że masowo kradną samochody Ślązakom, co ironicznie nazywa nową "przedsiębiorczością". To wszystko oczywiście podlane sosem żywiołowej niechęci do samej nazwy naszego regionu i - przede wszystkim - do poczucia naszej odrębności wobec Śląska.

Tekst jak tekst, każdemu felietoniście może zdarzyć się słabszy dzień, Smolorz miewał już gorsze. W pierwszym odruchu chciałem nawet chwycić za klawiaturę i dać Smolorzowi słuszny odpór, potem jednak zrezygnowałem. Dlaczego? W koncu to tylko felieton i tylko Smolorz, ani gatunek dziennikarski ani autor nie zasługują na poważne traktowanie. Poza tym Smolorz to starszy już człowiek i ma prawo do swoich obsesji. Jego obsesją jest zwalczanie odrębności Podbeskidzia we wszelkich przejawach. W sumie to niegroźne, lepsze to niż obsesje np. Polańskiego, o którym ostatnio Żuławski powiedział, że do tej pory lubi rano parkować przed gimnazjum. Lepiej żeby starcy ślinili się na dźwięk słowa "Podbeskidzie" niż na widok gimnazjalistek.

Prawdziwym problemem nie jest Smolorz, ale gazeta, która stanowi trybunę jego wynurzeń. Katowicka GW od lat prowadzi prawdziwą krucjatę na rzecz dziwnie pojmowanej śląskości. Głównymi rycerzami Niepokalanego Śląska są właśnie Smolorz i Kazimierz Kutz. Ich bery i bojki śląskie mogą stanowić świetny przykład kreowania propagandowego mitu o krzywdzonym Śląsku, pełnym uczciwych i pracowitych ludzi, podstępnie wykorzystywanych przez cwaniaków z Polski (którzy oprócz tego że nimi rządzą to jeszcze kradną im samochody :-)). Felietony rządzą się swoimi prawami i można przejść nad tą chorą wizją do porządku dziennego, ale - niestety - stanowi ona część większej całości. To właśnie w katowickiej GW lansowane są jako wzorce takie postaci jak Ernest Wilimowski, który w czasie wojny grał w reprezentacji hitlerowskich Niemiec (od razu zaznaczam, że zdaję sobie sprawe z zagmatwania śląskich losów, ale jednak są granice, których redakcji z logo "nam nie jest wszystko jedno" przekraczać nie wolno). To katowicka GW jest propagandową tubą Ruchu Autonomii Śląska, zachowującego zresztą dużo więcej rozsądku niż wspomniani wyżej propagandziści. To katowicka GW węszy antyśląskie spiski, mobilizując opinię publiczną np. w sprawie przegranej Chorzowa w wyścigu o EURO 2012, pomijając niewygodny fakt, że Stadion Śląski jest dramatycznie przestarzały a o przegranej zdecydowały w dużej mierze błędy śląskich urzędników. To katowicka GW buduje od lat konsekwentny obraz krzywdzonej śląskiej kolonii. To katowicka GW od lat konsekwentnie lansuje jeden odgórny model kulturowy, oparty na górnośląskiej tradycji, mowie i historii, zbywając milczeniem fakt rzeczywistego kulturowego i historycznego zróżnicowania nowego województwa śląskiego. To katowicka GW zapomina, że etniczna śląskość jest tylko jednym z oryginalnych komponentów regionalnej tożsamości, a nie rodzajem świeckiej religii, od której wszelkie odstępstwa trzeba zwalczać jak herezje w czasach inkwizycji.

Znęcam się nad katowicką GW (katowicką, a nie bielską, bo "bielska" jest tylko z nazwy, mimo rzeczywistych starań lokalnych dziennikarzy) gdyż uważam linię redakcyjną tego dziennika za dużo groźniejszą niż pojedyncze nieudane felietony.Zresztą, GW obrywa się dziś dlatego, że to ona podarowała swoim czytelnikom felieton Smolorza, ale o innych mediach nie da się powiedzieć nic lepszego. Uproszczona do granic absurdu "śląska" wizja świata dominuje i w Dzienniku Zachodnim, i w TV Silesia. Czyż można się potem dziwić, że kibice chorzowskiego Ruchu, klubu który powstał jako polska przeciwwaga dla niemieckiego fussballu, jeźdżą na mecze z flagą "Oberschlesien"? Czy można dziwić się, że Związek Ludności Narodowości Śląskiej popiera zarzuty Kremla wobec Polski? Czy można dziwić się, że w takiej atmosferze Smolorzowi nie zadrżała ręka i nie włączyło myślenie przy pisaniu bzdur o ludziach, którzy ośmielają sie myśleć i mówić inaczej?

Może to dziwne, ale po przeczytaniu tekstu Smolorza miałem skojarzenia z małym miasteczkiem Ulcinj na południu Czarnogóry. Kilka lat temu byłem tam na wakacjach. Serbka, u której się zatrzymaliśmy, gorąco odradzała nam kąpiel na jednej z adriatyckich plaż, uzasadniając to tym, że woda jest tam brudna, gdyż kapią się w niej albańscy muzułmanie. Elena była wykształconą osobą, rozmawialiśmy po angielsku - pełna Europa, a jednak nie zawahała się mówic tak oczywistych bzdur o ludziach którzy byli dla niej "inni", "gorsi". Wcześniej zapewne przez lata czytała felietony i oglądała telewizyjne programy, w których jej naród przedstawiano jako niewinną ofiarę, a "obcych" - zapewne nieco żartobliwie, w lekkim tonie - jako złodziei i dzikusów. Wcześniej podobne pranie mózgów przeszli Chorwaci (o Serbach), Serbowie (o Bośniakach), Albańczycy z Kosowa (też o Serbach) itp. Że to Bałkany a nie Śląsk? Że nie ma u nas napięć na tle etnicznym? Zaraz, zaraz. Wspomniani już kibice Ruchu Chorzów, przeprowadzili ankietę na temat poczucia swojej tożsamości: 54% uważa się za Ślązaków ale nie Polaków, 29% za Ślązaków i zarazem Polaków, a tylko 11% za Polaków. A Smolorz i Kutz o tym wiedzą, oni zawsze wyczuwali skąd wieją wiatry. Chyba że sami je puszczali, jak to w Sylwestra zdarzyło się Smolorzowi.

2010-01-04 | Dodaj komentarz
Andrzej Jakubiczka
2010-01-05 15:40:47
Kiedyś napisałem tekst polemizujący z tyradą Smolorza, w której po chamsku atakował zamieszkałych na Śląsku Kresowian. Red. Beata Żurek (sekretarz redakcji katowickiej GW, kiedyś w B-B) najpierw wydzwaniała do mnie do domu strasząc, że Smolorz może mnie pozwać do sądu o zniesławienie, a gdy nadal domagałem się zgodnie z Prawem Prasowym publikacji mojego tekstu, nie puściła go, łamiąc prawo. Takie są właśnie obyczaje w Gazecie Wybiórczej.
LPD
2010-01-06 08:44:05
Nie musicie nam przać, ale nie powinniście na nas srać: http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,7423041,Nie_musicie_nam_przac__ale_nie_powinniscie_na_nas.html
kruk51
2010-01-06 12:56:44
Panie Januszu ! Coś Pan mąci ! Nie ujmuję Panu szacunku, honoru i zasług. Prawdą jest, że osiedleńcy ze wschodu wnieśli duży wkład w roz wój ziemi bielskiej. Nie będę się rozpisywać w obawie by się nie pogubić w temacie tak jak Pan. Z tego co wnioskuję Pan się tu urodził, ale nie ro dzice Pańscy. O co mam żal do ludzi ze wschodu, że traktują tę ziemię jak Żydzi, ziemię obiecaną. Nie liczą się z nikim i niczym. Ziemia biel sko cieszyńska i żywiecka nie była dana Wam przez Boga. Przyszliście tu na gotowe. To władze PRL gloryfikowały tych ludzi, to oni podpisaw szy deklaracje partyjne obejmowali posady i funkcje. Dla autochto nów nie było miejsca. Autochtoni nie byli tak spolegliwi wobec PRL jak ludzie ze wschodu. Pan bardzo dobrze zna Heńka Juszczyka ! Na fali przemian politycznych ludzie ze wschodu zaś przy władzy. I to tak już kilkakrotnie. Pan zna naszych posłów ustawicznie zmieniających barwy opcji politycznych. A teraz ludzie Ci montują na własny użytek rzeczywistość wg własnego widzimisię nie licząc się z nikim i niczym. To tyle ! Ale czy coś z tego do Pana dotrze to nie wiem ! Wyrazy Szacu nku !
jakub andrzejewski
2010-01-06 14:31:23
Do kruk51/ Proponuję najpierw zapoznać się z faktami historycznymi, by nie pleść bzdur. Kresowiacy trafili na te ziemie nie z własnej woli, ale w wyniku wysiedleń. Często zostawiwszy spore majątki na dzisiejszej Ukrainie, w bydlęcych wagonach tygodniami jechali do powojennej Ojczyzny, która teraz kończy się na Bugu. Na Górny i Dolny Śląsk przyjechała też prawie cała lwowska i wileńska inteligencja; naukowcy tworzący od podstaw Uniwersytet Wrocławski i Politechnikę Śląską, ludzie kultury - Z. Herbert, A.Zagajewski, Pszoniakowie, W. Kilar i inni. Opera Bytomska została stworzona przez prawie cały ocalały po wojnie zespól Teatru Wielkiego Opery i Baletu we Lwowie, ze światowej sławy basem Adamem Didurem na czele. Takie przykłady można mnożyć i to są fakty. Wbrew temu, co kracze Kruk, Kresowiacy w zdecydowanej większości przypadków nie tylko nie zrobili karier w PRL-u, ale przez ówczesne władze byli szykanowani jako element niepewny i wywrotowy. Np jeden z moich wujków, świetnie wykształcony prawnik, ostatni wicestarosta Lwowa i jego szef Obrony Cywilnej we wrześniu 1939r., przez kilka lat nie mógł w B-B znaleźć żadnej pracy, bo nie wspierał czynnie nowego ustroju. To także tylko jeden z wielu przykładów.
januszokrzesik
2010-01-06 14:42:39
do kruk51/ No i klops. O co Panu chodzi? Czemu Pan używa jako argumentów jakichś historyjek o ludziach ze wschodu? Na jakiej podstawie wyciąga Pan wnioski o miejscu urodzenia moich rodziców? Co z tym wspólnego maja jacyś posłowie? Napisał Pan ileś tam bzdur bardzo luźno związanych z moim wpisem i co ja mam z tym teraz zrobić? Zaprosić Pana na cmentarz i pokazać grób mojej prababci? Na tym poziomie rozmawiać nie chcę i nie będę. Nie odbieram nikomu prawa do czucia się Ślązakiem, irytują mnie tylko ci spośród nich, którzy uważają że jest to obowiązkowe. Mam dość słuchania tych bredni o tym, że jak ktoś nie jest Ślązakiem to jest pozbawionym korzeni przesiedleńcem ze wschodu. Jestem stąd od pokoleń i znam wielu takich jak ja, którzy też nie są związani ze Śląskiem, szczególnie tym Smolorzowym. Jeśli Pan czuje się Slązakiem - proszę bardzo, mnie to nie przeszkadza. Podbeskidzie i samo miasto Bielsko-Biała od wieków jest właśnie miejscem przenikania się różnych tradycji i spotkania ludzi z różnych kręgów kulturowych. Robienie teraz z tej wielobarwnej mozaiki na siłę jakiegoś śląskiego skansenu nie ma najmniejszego sensu! Pozdrawiam i dziękuję za wyrazy uznania, niestety nie mogę się odwdzięczyć tym samym, przynajmniej nie z powodu tego ostatniego postu.
Konrad
2010-01-06 14:43:30
Denerwuje mnie ten człowiek niejaki Smolorz każdy ma tam jakies swoje fobie ale ten gośc przegiął zachowuje się jak "łysy kibiol" gieksy, któremu "Górale" są zwyczajnie solą w oku. Przecież ten gość daje zwyczajnie zielone światło aby dochodziło do spięć na lini Podbeskidzie-hanysowo. A tak na poważnie oskarżać mieszkanców Podbeskidzia oto że są złodziejami i ten żenujący śmiesznie tekst publikuje GW..... takie historyjki to sobie można na SN popisać to by przeszło, ale powazna gazeta "produkuje takie wypociny"..... Wczoraj RM w BB przyjęła większoscia głosów budżet miasta BB na rok 2010 w tym na przebudowę stadionu zarezerwowano 25 mln zł jak ocenia Pan doktor tegoroczny budżet miasta? O ile mnie pamięc nie myli za czasów obecności Pana w RM jego projekt był już znany radnym w tym i Panu doktorowi. Kiedy możemy doczekać się ogłoszenia przetargu na budowę stadionu, mając na myśli taki fakt, że w Pana dzielnicy od wielu miesięcy nie ruszyły prace związane z budową nowego basen z przyczyn niewyłonienia firmy budowlanej-protesty! Stadion będzie bardzo łakomym kąsiem dla firm budowlanych więc ważne jest aby budowa jego rozpoczęła sie nie wiem w marcu/kwietniu tego roku. Czy są na to szanse?
bogdanborgosz
2010-01-07 01:16:33
Zagadkę lansowaną przez Prezesa Jarosława w czasie jego ostatniej wizyty na Podbeskidziu można śmiało odnieść do katowiciej GW: "W jaki sposób rozpoznajemy inteligenta? To proste: inteligent nie kupuje i nie czyta GW"! A sposó w jaki śląsk się panoszył w Szczyrku za komuny skutkuje do dziś istnieniem unikatowego w skali Europy skansenu narciarskiego pod nazwą GAT. Kiedyś GON zbudowny za pieniądze całego społeczeństwa, / za komuny wszystko było wspólne czyli niczyje/ powstał bez zgody właścicieli działek, pod przymusem. Służył górnikom zabrzańskiego zjednoczenia węglowego /czy jakoś tam się toto zwało/ wpuszczając ich poza kolejnością i za mniejsze pieniądze. Dla goroli było inne, droższe wejscie. Hanysy płaciły po uważajemosti szczyrczańskim kułakom za korzystanie z działek pod trasy i wyciągi. Dla chamów /bogaczy/ np z Warszawy było /a jest i do dzisiaj, bo to piękny skansen komuny/ wejście komercyjne poza kolejnością za podwójną stawkę. Takie skrzyżowanie Pewexu ze sklepem górniczym.Gorole się stawiali przy negocjacjach w sprawie cen dzierżawy i tak powstał nowy,świecki obyczaj grodzenia tras narciarskich w zimie. Godnie ten zwyczaj kultywuje Pan Richter, niegdyś Hanys, dyrektor GON-u /za komuny/ a obecnie po drugiej stronie konfliktu jako naturalizowany Gorol, właścicieł ważnych dla funkcjonowania skansenu działek. Co to ma wszystko wspólnego ze Smolorzem? Ano ma.Przyganiał kocioł garnkowi, jak mawiała moja babcia. Smolorz młodzieniaszkiem nie jest więc winien czasy panoszenia się hanysów na Podbeskidziu pamiętać. A auta na Górnym Śląsku rąbią miejscowi złodzieje. A że wożą między innymi w okolice Bielska? Od lat wysokiej klasy fachowców w motoryzacji mamy, szybko, tanio i solidnie się demontuje, zero bubli /uszkodzonych podzespołów z odzysku/. No i my, Gorole też potrafimy DUBY SMOLORZONE prawić. Kichał-Michał, idę spać.
Kiepski Facet
2010-01-07 23:38:14
Zawsze byłem za odrębnością Śląska, pewni i inni też którzy czują się ślązakami. Werbusą podziękujemy. Nie wiem czym się tak Pan podnieca o tym śląsku....Polska powinna zawdzięczać śląsku, że istnieje wspierając hochsztaplerów z Warszawy i nierobów itp. cała siła śląska idzie na biedną Polskę, przez to my stajemy się gorsi. Nie mogę się doczekać kiedy nastąpi referendum odrębności od Polski. Polska o nas nie myśli tylko nas rozkrada, stadion to przegrana sprawa (Euro 2012) nie ze względu na urzędników tylko wpływów Panów Kaczorów...tylko zapali się im lampka podczas kampanii. Ślązacy mają się prawo czuć ślązakami, gazety nie kształtują ich idee. Oni sami w sobie są nimi, proszę głupot nie gadać, że Kutz i Smolorz kierują ludzmi w najprostrzy sposób mówiąć. Prawdziwy ślązak będzie czuł swoją przynależność do swojego terytorium. Bieda powoduje, że ludzie mają dość Polski. W państwie jest burdel, nigdy nie będzie normalnego ustroju, jeżeli ludzie nie będą rządzić po 89 r. Polscy politycy nie pokazują przykładu polakom. Smolorz pokazał w swoim felietonie bielszczokom, że chcą stać się odrębni w swoich działaniach, Pan jest tego przykładem....stworzyć Bielsko na prawach powiatu. Pan nie czuję się slązakiem, chcę Pan działać sam. Egoistyczne myślenie i wiara we własne koryto to nie tędy droga. Slązacy nie po to walczyli aby się Pan z niego łakomił. Liczą się wszyscy, nie tylko jednostki...Powinien się Pan wstydzić za siebie wywodzić się z Solidarnośći i iść drogą radykalnych zmian. Teraz Pan tylko patrzy ,na siebie na własne ego, swoją autonomię. Śląsk chcę być odrębny został skrzywdzony jest nie tolerowany przez Polskę. Brakuje nam takich ludzi jak Kutz w parlamencie żeby zrewolucjonizowali te ułomne dziadostwo. Mazowszanie nieroby pospolicie rzecz biorąc. Mój pradziad wychowany w duchu niemieckim, jakby widział te dziadostwo w polskiej polityce to by borok z grobu wyszedł, należy wołać o pomstę do niba i modlić się z was. Gdzie jest ta solidarność, gdzie jest ta solidarność.....lepiej pić, gorzołe loć,zapuszczać wąsy, spać na styropianie, gfdzie popadnie w Puńcowie z Gajdzicą opowiadać jak szlachta się bawić. To jest dobro sprawa, to jest tak zwany postkomunistyczna idea dominacji ruchu solidarnościowego. Gospodarka scentralizowana coś ruszyło, nic prawie nie ruszyło. Czech Słowacja nie zlikfidowały tzw PGR tylko dokonali zmian w zarządzaniu (zmiany strukturalne w PGR) oraz pracownicy PGR wciągnięci zostali do tzw akcjonariatu pracowniczego mającego wpływ na zarządzanie. SOLIDARNOŚĆ dokonała zmian a zapomniała o zabezpieczeniu socjalnym tzw. minimum socjalnym. Dziady jeszcze roz dziady. Polityka społeczna w Polsce jest na poziomie dziadostwa. Żaden ustrój nie zlikwidował ludzi niskiego stanu. Powiem szczerze nie pójde głosować na żodnych Donaldów itp. itd. Mają nas gdzieś obywateli, naród. Przykładem jest Nicolas Sarkozy gdzie pokazał swój kunszt prostoty wobec prostego obywatela francuskiego. Znieważył go, człowieka który zagłosował na niego! Kieruje nas egoizm, indywidualizm. Nie widzę wewnętrznej spójności. Zmieni się dojdzie do rewolucji tak nie może być. Ileś mln Polaków wyjeżdża za granicę aby zarobić na godne życie. O czym to świadczy, to ma być ten kierunek Panie Okrzesik, zastanawiał się Pan nad tym? Czy uważa Pan, że ludzie powinni wyjeżdżać i pracować za granicą. Czemu Polska nie zapewnia im godnego bytu na poziomie europejczyka mam na myśli Grecje, Hiszpanie. Jako młody człowiek widzę pesymizm mnie otaczający. Każdy region,który czuję się wykorzystany, zagrożony chcę byc odrębny. Co nas obchodzą bałkany, czy oni nami się interesują. Jeżeli się nami interesują to w porządku. To mnie obchodzą. Kurdowie, Na koniec drobna uwaga, za kogo się Pan, skoro Pan nie rozmawia na odpowiednim poziomie. Facet powiedział co myśli o Panu i tyle. Proszę za dużo nie szczekać, skoro Pan nie czuję się slązakiem po co Pan pisze " Tu się urodziłem... co to ma znaczyć. Chyba że się Pan w białej urodził. Dojdzie do zmian już niebawem...
kamil s.
2010-01-07 23:56:15
Panie Kiepski Facet. Zapraszam do mnie, na wieś, pokażę Panu jak "wspaniali ślązacy" wybudowali sobie domy w najpiękniejszych miejscach. Pokażę, Panu jak "dbają" o środowisko odprowadzając nieczystości do rzeki zostawiając worki ze śmieciami po urlopie w rowach przy drodze. Pokaże Panu w końcu jak fantastyczny charakter posiadają ci ślązacy, że nikt, mimo że pojawiają się u nas kilkanaście lat, nie chce ich znać. Po tym, jak Podbeskidzie przyłączono (na siłę) do woj. śląskiego zyskali tylko i wyłącznie ślazacy, którzy teraz mówią: patrzcie jakie MAMY piękne Beskidy, patrzcie w jakim pięknym województwie mieszkamy. Szkoda tylko, że nikt od nas, nie chce mieć domu np. w Katowicach, bo czym się tam zachwycać? Rondem przy spodku? Czy może walącym się Uniwerkiem?
bogdanborgosz
2010-01-08 00:39:49
I mamy śląskiego Kononowicza, Na prezydenta ruchu aut. śl. nominowany zostaje Kiepski Facet
januszokrzesik
2010-01-08 10:04:41
Panie Kiepski, albo Pan jesteś z jakiegoś kabaretu ( i wtedy gratuluję udanej kreacji) albo powinien Pan pisać przed imprezą, a nie po. W każdym razie uprzedzam, że jeśli nadal będzie Pan zaśmiecał takimi utworami mój blog, to po prostu będę Pana wpisy kasował, bo mi Pan normalnych czytelników odstraszy.
jakub andrzejewski
2010-01-08 10:16:40
Do Kiepskiej Baby/ Znowu nie upilnowałaś chłopa i zżarł nie te tabletki, co trzeba!
Ryszard_1984
2010-01-08 10:49:33
Dla mnie sprawa jest jasna - Bielsko historycznie należy do Śląska, z tym, że na pewno nie do Górnego ale do Cieszyńskiego (Zielonego). Założone przez Książąt Cieszyńskich przez wieki pozostawało (jak dla mnie nadal pozostaje) w ścisłym związku z Ziemią Cieszyńską. Wszystkie ruchy "separatystyczne" dążące, za wszelką cenę, do zanegowania powyższych związków wydają mi się niesmaczne. Nie mówię oczywiście o Panu, gdyż z racji swojego pochodzenia i wykształcenia historię regionu zna Pan, z pewnością, na wskroś, a pańskie podejście do tematu wydaje się wyważone i rozsądne. Nie można nikomu zabierać prawa do poczucia własnej tożsamości nawet gdy jest ono diametralnie inne niż nasze (to tyczy się również redaktora Smolorza). Smutnym jest dla mnie jednak fakt, że w mieście, w którym się urodziłem na słowo "Śląsk" napotyka się coraz bardziej alergiczne rekacje. Moim zdaniem jest to pokłosie niewiedzy, bo przecież Śląsk Cieszyński to coś zupełnie innego niż Górny Śląsk... pozdrawiam!!
januszokrzesik
2010-01-08 11:15:41
O, i tak możemy dyskutować :-) Co do historii Bielska - oczywiście, choć trzeba na każdym kroku podkreślać że dawnowieczna "śląskość" Bielska nic wspólnego nie miała ze "śląskością" nostalgicznie wspominaną przez Smolorza, co widać już mocno w przedwojennych wspomnieniach bielszczan zebranych i opracowanych przez dr. Jerzego Polaka. W końcu w 1918 r. dla Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego zupełnie naturalnym było, że podporządkowała się Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie - bo taka była historia tych ziem. Ale dwa fakty są ważniejsze: współczesne Bielsko-Biała to także historia, tradycje i mieszkańcy galicyjskiej Białej i uporczywe narzucanie "śląskości" to amputacja połowy naszej historii i kultury. Nasz region to zawsze był region granicy, spotkania, jak to mawiają uczeni Rzymianie - dyfuzji kulturowej. Po drugie, wspólcześnie mieszkańcy BB i Podbeskidzia nie czują wielkiego związku z Górnym Śląskiem i nie czują się Ślązakami. To nie spisek elit, to powszchny stan świadomości Rozumiem, że może to kogoś martwić, ale trzeba ten fakt zaakceptować jako punkt do dalszych rozważań a może i działań. Mnie też martwi narastająca wrogość - o tym był mój wpis. Ale czy nie zgodzi sie Pan z tym, że po takim tekście Smolorza wrogość może tylko wzrosnąć? I czy nie uważa pan, że agresywne głosy z Podbeskidzia są odpowiedzią na ciągłe prowokacje i zaczepki ze strony Ślązaków (niektórych, oczywiście)? Czy potrafi Pan wskazać jakies śląskie forum dyskusyjne, na którym bielszczanie agresywnie atakują Ślązaków, taka jak to czynią internetowi natręci z RAŚ na każdym praktycznie bielskim forum? Jest skutek i przyczyna i rzeczą rozumu jest to rozróżniać :-) Pozdrawiam, panie Ryszardzie
jakub andrzejewski
2010-01-08 13:22:32
Kiepski na Prezydenta!!!! Na pewno będzie prezydentem wszystkich kiepskich, nie to co......(tu wpisać dowolne nazwisko)
macdonald
2010-01-08 21:56:42
Ruch Chorzów i część jego kibiców to przykład krystalicznie czystej (jak ta woda) hipokryzji. Kibice najbardziej polskiego klubu na śląsku - czują się Ślązakami. A Ruch Hajduki Wielkie? Być może są za młodzi, żeby przypomnieć sobie kto go tworzył. Odsyłam więc do książek. Jedna rzecz, wymaga doprecyzowania, bo Ślązacy chyba nieświadomie lansują górnośląski wizerunek Ernesta Wilamowskiego. Faktycznie grał w hitlerowskiej reprezentacji Niemiec. Ale na pewno przyczyną takiego posunięcia nie była kwestia tożsamości, czy przynależności, czy czego tam jeszcze Śląscy inteligenci mu nie przyczepią. Po wybuchu wojny Wilamowski przeniósł się do III Rzeszy, bo zwiększało to jego szanse na przeżycie. Przez pierwsze miesiące swojej niemieckiej kariery grał w niemieckim klubie policyjnym - PSV Chemintz. Grał bo po prostu kochał futbol. Razem z nim na mecze jeździła matka, którą później Niemcy wywieźli do obozu w Auschwitz. Chcąc nie chcąc Wilamowski matkę wyciągnąć z obozu musiał. A szansą był właśnie futbol i gra w niemieckiej reprezentacji, którą stworzył Roten Jager, wysoko postawiony oficer lotnictwa. To przez zgodę na reprezentowanie przez Ernesta barw hitlerowskich, matka - Paulina Wilamowska - mogła zostać zwolniona z Auschwitz. I ręczył za nią właśnie generał Jager. Wilamowski nie kierował się niczym innym jak miłością do matki. A przed wojną, był królem polskich boisk, reprezentował biało czerwonych i na dodatek grał właśnie w Ruchu. Najbardziej polskim klubie na Śląsku. Nie stawiajmy go, my Polacy w tak zdrajczym świetle. Dla nas jest on zdrajcą - bezpodstawnie, a dla Niemców głupim polaczkiem, niegodnym noszenia niemieckiej szaty.
Kiepski Facet
2010-01-08 23:43:23
Proszę o usunięcie wszystkich moich komentarzy. Pozostałym radzę się zabrać do roboty...
bogdanborgosz
2010-01-09 14:05:20
Kiepski Facet: jak Cię mało lubią to załóż swój blog
zazenowany
2010-01-10 11:20:47
Na poczatku chcialbym podkreslic ze wierze ze Pan sobie poradzi na swoim nowym stanowisku, i goraco Panu kibicuje.Chcialbym sie podzielic moimi spostrzezeniami na temat sytuacji glosowania nad absolutorium.na poczatku cytat z wywiadu z Panem:"przyznaje ze nie potrafie sie w tym odnalezc" zrodlo strona klubowa. No Panie Januszu, z calym szacunkiem ale jak sie Pan nie potrafi odnalezc w sytuacji kiedy Pana przelozony glosuje tak a nie inaczej, to jak Pan chce rzadzic tym klubem? W innych klubach delegaci sa wysylani przez szefow i glosuja tak jak sie im karze a nie "tak jak czuja". Albo Pan rzadzi albo za chwile ktos zacznie rzadzic Panem, bo miedzy innymi dlatego Pana wybrano,bo wszyscy wierza ze nie da Pan sobie wejsc na glowe.Prawda jest ze K.Gren jest zadnym kandydatem, ale jestem przekonany ze on o tym wie, i prezesem zostalby Boniek, ktory jest najlepszym kandydatem
zazenowany
2010-01-10 11:26:27
Chyba ze bylo tak ze PZPN nam cos obiecal w zamian za takie glosowaniem, ale jezeli tak bylo to znaczy, ze swoim poziomem doszlismy do PZPN
marcin
2010-01-10 12:27:28
Wracając do tematu - zauważam pewną niekonsekwencję w stosunku ślązaków do bielszczan. Z jednej strony mówią nam, że jesteśmy tylko częścią śląska i odmawiają nam własnej tożsamości, a z drugiej strony pojawia się pan smolorz, który oczernia nas i traktuje jak wrogów. to kim są bielszczanie ślązakami czy skur... którzy kradną im auta i wrogami śląska?
były kibic
2010-01-11 01:23:23
Tak zastanawiam się czy klub finansowany przez miejskie spółki nie powinien publikować na stronie internetowej danych z wpływu z biletów? Zwłaszcza, że smrodek korupcyjny nadal unosi się nad klubem. Tylko proszę nie pisać, że władze klubu sprawują nadzór nad dystrybucją biletów, albo że do sprawowania nadzoru zatrudnią kolegę Wieśka Handzlika - ten to ma doświadczenie w nadzorowaniu!
januszokrzesik
2010-01-11 02:04:11
do byłego kibica/ A mógłby się Pan zastanawiać nad tym problemem gdzie indziej? Może Pan nie zauważył, ale ten wpis dotyczy felietonu Smolorza. Wszystko ma swoje miejsce i swój czas, o biletach innym razem może napiszę :-) Na razie Pana zawiodę, sprzedaż biletów jest pod pełną kontrolą i nie robi tego pan Handzlik, lecz inne uprawnione do tego osoby. Proszę stanowczo żeby Pan zrozumiał, że ten blog to nie tablica ogłoszeń prywatnych, na której każdy może zawiesić dowolny świstek ze swoimi wypocinami. Zapraszam do dyskusji, ale na tematy które ja wprowadzam i według reguł które ja ustanawiam. Jeśli Pan tego nie akceptuje, to przecież w internecie jest wiele miejsc gdzie może Pan prezentować swoje przemyślenia i ustanawiać własne reguły.
były kibic
2010-01-12 09:27:29
Temat Smolorza jest płytki, temat Pańskiej pracy dla Podbeskdzia budzi społeczne zainteresowanie ale też mieszane uczucia. Proszę o więcej tolerancji, proszę nie zamiatać ważnych spraw pod dywan. Jest Pan prezesem klubu, to Pański blog, więc proszę bez wykrętów odpowiadać na pytania. Jeżeli ma Pan pensję w Podbeskidziu, a pieniądze dają miejskie spółki, to sądzę, że powinien Pan odpowiadać, jak grzecznie pytam. I te reguły są ważniejsze, od tych, które chciałby Pan ustanowić. Tak więc proszę napisać za ile klub sprzedał biletów w 2006, 2007, 2008 i 2009 roku. Ta wiedza należy się ludziom, w tym kibicom Podbeskidzia. Kiedy mogę liczyć na informację?
januszokrzesik
2010-01-12 10:10:44
były kibic/ Ale jak Pan to sobie wyobraża? Że każdy anonimowo może sobie wejść na blog i żądać ode mnie dowolnych informacji? To nierealne. Sprawy finansowe klubu podlegają nadzorowi i kontroli ze strony odpowiednich organów, anonimowi internauci do nich nie należą. Jeśli są Panu potrzebne jakieś szczegółowe dane, proszę zwrócić się pisemnie do klubu, adres znajdzie pan na stronie internetowej klubu. Jeżeli chce Pan dyskutować o sprawach klubu, zapraszam na klubowe forum kibiców, tam spotykają się ludzie zainteresowani tym tematem. Wpisy na blogu to komentarze do moich notek i proszę trzymać się konwencji. Wolność słowa nie oznacza że można wszędzie mówić wszystko (pozostaje jeszcze kwestia kultury), a jawność informacji nie polega na anonimowych dyskusjach w internecie. Proszę to zrozumieć i przenieść się w odpowiednie dla takich rozważań miejsce. Pozdrawiam kolejny raz, mam nadzieję że ostatni
mario
2010-01-12 15:44:45
Miałem kiedyś dziewczynę w Bielsku, i odwiedzając ją miałem okazję poznać mieszkańców tego miasta. Właściwie całkiem fajni to ludzie, dopóki nie padnie słowo "Śląsk". Wychodzi z nich wtedy cały kompleks. Są wręcz przekonani, że utrzymują cały Górny Śląsk, a nic z tego nie mają. Nieistotne są wskaźniki ekonomiczne (jedne z najwyższych w Polsce), nowa trasa do Cieszyna, wyremontowany zamek i dworzec, wysoki klimat inwestycyjny. Fakt, że pociągi w stronę Katowic rano są pełne, a po południu puste (podobnie jak na trasie Katowice-Sosnowiec) jest nieistotny. Narzekają, że ze Śląska płyną zanieczyszczenia powietrza, ale pobierają opłaty klimatyczne, a skąd mają prąd i ogrzewanie to już też nie wiedzą. Wiele razy w B-B spotkałem się z pluciem na Śląsk. Se swojej strony najchętniej włączyłbym całe Podbeskidzie, Zagłębie i Częstochowę do województwa Małopolskiego, wtedy te tereny pod władaniem Krakowa miałyby szansę stać się takimi "metropoliami" jak Tarnów. Jeszcze lepsza byłaby autonomia Górnego Śląska, ale w naszym post-stalinowskim, scentralizowanym do bólu kraju jest to po prostu nierealne, podobnie jak system federalny na wzór niemiecki. Dlatego też jesteśmy skazani na społeczną wojnę wewnątrz województwa, która będzie się pogłębiać z każdym rokiem. Obecnie to dopiero lizanie ran po wielu latach komuny i zakazu wszystkiego co Śląskie, lecz za kilka lat zacznie się na dobre. Polacy mają do Ślązaków bardzo, ale to bardzo pogardliwe podejście, a taka sytuacja budzi ogromny żal i frustrację, która ujawni się w przyszłości ze zdwojoną siłą. Koronny argument Polaków w tym problemie to "nie podoba ci się to wynocha do Niemiec", ciekawe czy jeden z drugim tak samo powiedzieliby o Polakach w Wilnie czy Lwowie? Wątpię, prędzej będą lansowali się w koszulce 'Free Tibet'.
januszokrzesik
2010-01-12 22:19:15
do mario/ Pomijając resztę Pańskiej wypowiedzi (bo się z nią nie zgadzam), w jednym przyznam Panu rację, tj. w tej wszechobecnej w BB niechęci do Śląska, która to - jak każda prawie społeczna niechęć - nie zawsze jest racjonalna. Ale niechże Pan sobie zada pytanie, skąd się to bierze? Przecież nie z górskiego powietrza! Prędzej jest to reakcja na takie sytuacje, których i ja byłem świadkiem: otóż w bialskim ratuszu ówczesny wojewoda Kempski, chcąc zjednać bielszczan do województwa śląskiego, przypomniał nam że kultura techniczna i przemysł przyszedł do nas z Górnego Sląska. Nie wiedział biedaczek, że gdy w Bielsku jeździły tramwaje, to Katowice były jeszcze wsią. Domaga się Pan szacunku ze strony Polaków dla Śląska i jego specyfiki - i tu ma Pan absolutną rację. Ale to działa w obie strony: Ślązacy muszą szanować naszą odrębność i specyfikę, wynikającą np. z odmiennej historii. Zacząć Pan może od tego, by używać pełnej nazwy naszego miasta, bo na to miasto i na ten region składają się dwie części, historycznie śląska i historycznie galicyjska. Ślązacy tak wyczuleni na punkcie własnej historii powinni o tym pamiętać, nawet jeżeli im to nie pasuje do ideologicznej wizji odwiecznie śląskiego miasta. Pozdrawiam
foulks
2010-01-12 22:23:57
Jeśli są "Ślązacy" którzy mówią ze nie czuja się polakami, do tego jeszcze żądają autonomii, to tylko można im powiedzieć ze "jak się nie podoba to do Niemiec". Tak na poważnie, może zamiast autonomii lepiej by było zmienić nasz kraj na lepsze? Zeby nie tylko "Ślązacy" ale tez każdy inny POLAK mógł czuć się dobrze ?! Pytanie jak... Odpowiedz: Mamy demokracje, są wybory w naszym państwie, wystarczy wybrać odpowiednich ludzi. Tu pojawia się problem, bo wedlug mnie każdy kto oddaje głos na aktualnych polityków na szczeblach państwowych... bardzo łagodnie mówiąc "czyni źle".[na szczęście nie oglądałem dzisiaj faktów wiec nie wiem co "ciekawego" wydarzyło się w naszym kraju, w przeciwnym razie pewnie użył bym słowa "zdrada"] Są ludzie którzy mówią ze glosować to obowiązek lecz ja uważam ze jeśli wybór polega na zdecydowaniu czy bardziej podoba nam się "złodziej" w białej koszuli czy może "złodziej" w błękitnej, to frekwencja powinna wynosić 0%. Powinna, ale przecież żyjemy w kraju gdzie duża część społeczeństwa poszła na układ z okupantem. Najłagodniejszym tego skutkiem było donoszenie na rodzinę, księży oraz patriotów starających się walczyć o nasz kraj. W takim razie nie dziwi ciągle poparcie np. dla SLD, i to ze szanowny pan prezydent Kwaśniewski pseudonim... [zapomniałem] dalej pokazuje się w telewizji, zresztą jak i jego koledzy. Nie dziwi także ze nie ma szans w demokratyczny sposób zmienić naszego kraju na lepsze. Lepsze nie oznacza brania przykładu z zachodu, wschodu czy z kierunku północno-zachodniego itp itd... Czy w Polsce nie ma nikogo kto ma honor i wartości ? Kogoś kto gdy patrzy co się dzieje nie może powstrzymać łez, zarazem zaciskając pięść na otwierającym się scyzoryku w kieszeni... narzekanie przy wódce to nie to o co mi chodzi. Mam nadzieje ze nie będę musiał czekać aż urosną pokolenia które znowu będą miały sile do walki. Chyba ze urosną takie jak są np w Anglii które trzymają się zasady "Laissez-faire" [w sensie, mamy wszystko w d...]. Wtedy nie będzie już nawet nadziei[chociaz nadzieja podobno zawsze jest]. Wracając do tematu z tego co wiem i jeśli się nie mylę SLD jest/było mocne na Śląsku. Poza tym jeśli tak jest źle "Ślązakom" to myślę ze mogli by to pokazać nie udając się do wyborów. Czy to pranie mózgów przez polityków ze Sląska aż tak daleko się posunęło? Bo to ze na szczeblu państwowym politycy śmieją się już ludziom w twarz, bezczelnie czasami nie ukrywając swojego sku..., swojej nikczemności, już mnie nie dziwi. [aczkolwiek łagodnie mówiąc załamuje]. Jestem młody i nie wchodzę w szczegóły bo czasami ich nie znam. Jednak to co już zobaczyłem i się dowiedziałem wystarcza żeby napisać to co napisałem. PS Do wszystkich polityków dbających o dobra Polskich miast czy regionów co w rezultacie oznacza dbających o dobro Polski. Chciał bym napisać ze darze was ogromnym szacunkiem za to co robicie. Za to ze krok po kroku staracie się brnąc przez to bagno polskiej mentalności i bagażu historycznego oraz dżunglę chorych przepisów. PS Do wszystkich czytających. Proszę o czytanie ze zrozumieniem. Tzn. zrozumieniem tekstu jak i zrozumieniem mojej sytuacji. Słowa w cudzysłowach wymagają inteligencji przy interpretowaniu. Po raz kolejny nie jestem w stanie napisać "wszystkiego" w okienku 2,5cm x 13cm jednak po raz kolejny bardzo chciałem napisać co myślę.
foulks
2010-01-12 22:33:12
Zgadzam się z panem panie Januszu. Problemem tylko jak zawsze jest , kto pierwszy. Kto pierwszy zacznie szanować drugiego. Powie przepraszam. Bo chyba nigdy jeszcze nie było ze dwie strony konfliktu równocześnie. Tak na marginesie to, to co zrobili z podzamczem... nie daruje... nigdy. ;)
arturpalyga
2010-01-13 16:21:07
Zapewniam Pana, Panie foulks, że są Ślązacy, którzy nie czują się Polakami i żyją tu z dziada pradziada, i mają święte prawo, żeby żyć tu nadal i nie być przez Pana wypędzani. Powiem szczerze, że przeszedłem taką swego rodzaju drogę - od bezmyślnego, modnego w Bielsku nadawania na Ślązaków z takim irytującym poczuciem wyższości, śledząc te wszystkie dyskusje od paru lat, ważąc argumenty i racje - do próby zrozumienia ich. Tu się ścierają dwa kompleksy. W Bielsku duża część ludzi Ślązaków uważa za tych, którzy nami rządzą. Na Śląsku (bo nie chodzi przecież tylko o dość młode istotnie Katowice) jest poczucie odrębności od reszty Polski, które my skwapliwie potwierdzamy,a więc niejako na nasze życzenie ta odrębność narasta, i poczucie, że ta reszta rządzi i się rozpycha. Smolorz jest harcownikiem, typem śląskiego Zagłoby, jak widać skutecznym. Wywołuje dokładnie taki efekt, jaki chce.
meinglanz
2010-01-13 16:42:25
To naprawdę nie fair podawać przykład Marka Kempskiego, człowieka który na samym Górnym Śląsku budzi powszechną irytację. Ja mimo iż jestem młodą osobą pamiętam, że jak po raz pierwszy zobaczyłem nową mapę polskich województw byłem naprawdę rozczarowany tym jak wielkim lekceważeniem ówczesny rząd wykazał się wobec historii regionalnej. Kształt naszego wspólnego województwa mało komu tu na Górnym Śląsku się spodobał, było sporo głosów protestów, że nowe województwo ma się nijak do tradycji regionalnej tych okolic. Marek Kempski powiedział wtedy, czego już niestety nie będę w stanie dokładnie zacytować, ale brzmiało to mniej więcej w stylu: "Ślązacy muszą zapomnieć o swojej dotychczasowej tożsamości i zaakceptować nową, związaną z nowym Województwem Śląskim" Jak może się Pan domyśleć ta wypowiedź sprawiła, że Kempski stał się u nas symbolem bucowatości, niekompetencji i pogardy dla regionu historycznego. Ten człowiek tak samo traktował tradycje Górnego Śląska jak i pozostałych historycznych regionów - miał je w swoich czterech literach. W dyskusji o historii postępu cywilizacyjnego radzę najpierw użyć google i sprawdzić kiedy w Bielsku uruchomiono tramwaje, a kiedy Katowice otrzymały prawa miejskie. Dla mnie zresztą ważniejsze jest to gdzie dziś jeżdżą tramwaje, a gdzie nie. Życzę Bielsku - Białej powrotu tej komunikacji.
foulks
2010-01-13 17:03:37
"Zapewniam Pana, Panie foulks, że są Ślązacy, którzy nie czują się Polakami i żyją tu z dziada pradziada, i mają święte prawo, żeby żyć tu nadal i nie być przez Pana wypędzani." Skoro pan wie ze są tacy Ślązacy i wie pan co czuja to proszę mi powiedzieć jeszcze w takim razie kim oni się czuja? Moze ja się mylę, ale nigdy nie słyszałem o podbojach państwa Śląskiego. W tych okolicach za dawnych czasów, pozostają w takim razie Niemcy albo Austria [upraszczając]. Jeśli nie czuja się Niemcami, co wnioskuje po tym ze nie maja zamiaru opuszczać terytorium Polski to w takim razie nie wiem kim oni są lub chcą być... Żeby nie było niedomówień nikogo nie wypędzam, nawiązywałem do poprzednich postów. Szanuje tez, POLAKOW, którzy mieszkają na Śląsku, którzy maja swoje tradycje, zwyczaje, potrawy a nawet swój język. Jest to niesamowitym skaberem Polski. Moze ktoś kto jest za autonomia dla Śląska napisze mi dlaczego ? Jakie są powody takich żądań ? Na jakiej podstawie ? historycznej ? Mam nadzieje ze to nie nadużyje gościnności pana Janusza.
jeżyk
2010-01-13 18:50:44
Drodzy Państwo, nawet mój wpis jest dowodem na to, że nawet nie zamierzone działanie reakcyjne tekstu Pana Michała Smolorza jest bardziej skuteczne niż jego prowokacje. Jak ten socjalistyczny PRL-owski satyryk, zawołam LLUUUDDZZIEE!!!!! Czy wy rozumu nie macie? Dajmy sobie spokój. Fakt, faktem jest , że Bielsko jest historycznie częścią Śląska, Biała jest historycznie częścią Galicji. Ale to tylko analizując z fragmentarycznie ujętej historii. Białej historycznie, bardzo upraszczając, bliżej do Krakowa, Oświęcimia, Żywca. Bielsku bliżej do Cieszyna, Raciborza,Ostrawy, Ołomuńca, Wiednia, ale również do ziem, z których sprowadzano osadników rolniczych i rzemieślniczych z terenów obecnych Niemiec. Aby wyjaśnić, napiszę tak. Moja rodzina od kilku pokoleń mieszka w Bielsku. Aczkolwiek z racji losów dziejowych następowały związki mieszane. i tak mam w rodzinie Ślązaków z Górnego Śląska (Tarnowskie Góry, Katowice), Ślązaków z Opolszczyzny, Ślązaków ze Śląska Cieszyńskiego i z Zaolzia. Część rodziny mieszka tu, częśc tam, jedni w Katowicach inni w Tarnowskich Górach inni w Jabłonkowie i Trzyńcuobecnie w Republice Czeskiej. Drugi odłąm rodziny z kolei mieszka na terenach na wskroś polskich w rejonach Sieradza i Łęczycy. Bardzo odległy odłam rodziny mieszka i w niemczech w rejonie Monachium i jest to historycznie niemiecki ślad rodziny. Ale do czego zmierzam. Przez lata Ci z rodziny, z rejonów rdzennie polskich zawsze pogardliwie i z obrzydzeniem patrzeli na śląską częśc rodziny. Ci ze śląskiej części przez lata pogardliwie i z obrzydzeniem patrzeli na tą rdzennie polską częśc rodziny. Tak było, do momentu, gdy jedna częśc rodziny nie polubiła historycznych i kulturowych aspektów drugiej części rodziny. Teraz Ci z Sieradza lubią jak im sie śląska gwarą przy spotkaniu rodzinnym opowie, a Ci ze śląska lubią jak im sie opowieści o bohaterskich czynach pra pradziadka w wojsku carskim opowiada. Można? Można. Dlatego takie, jak to napisał Pan Jakubiczka, "tyrady Smolorza" tylko w pierwszych chwilach wywołują u mnie emocje. Po czasie wiem, że przecież członkowie mojej rodziny walczyli w Powstaniach Śląskich i ginęli w Katyniu, za POLSKĘ. A zawsze uważali się za Ślązaków z tej ziemi, a nie za niemców, a polaków z polski zaboru rosyjskiego traktowali jako "mniej zorganizowanych". Uważam, że tak jak sie obecnie podkresla. Miasto Bielsko-Biała jako twór z lat PRL, jest bardziej podbeskidzkie, niż śląskie czy małopolskie. Ale fakt faktem, straszliwie oburza mnie ignoraqncja niektórych działaczy na rzecz śląskości, kiedy umyślnie bagatelizują, a wkońcu poniżaja obecny nurt poczucia tożsamości obywatelskiej mieszkańców Podbeskidzia. Z drugiej strony tak samo, oburza mnie i budzi mój uśmiech politowania, rejtanowskie machanie szablą na argumenty tych, co uważają, że Bielsko to nie Śląsk. Bielsko, tak, to historycznie bardziej Śląsk, Śląsk Cieszyński, a nawet region pod wpływami czeskimi, śląskimi, piastowskimi, niemieckimi, żydowskimi, węgierskimi,włoskimi, a z ostatniej histori odrębności austriackimi. Ale tego nie ma. Historia zatoczyła pewne koło i teraz mamy inną tożsamość. Natomiast mam wrażenie, że te durnowato podsycane waśnie, mają też swoje źródło w tym, że w rejonie Bielska i Białej, bardzo niewiele uwagi obecnie przykłada sie do edukacji młodzieży o lokalnej historii. Mieliyśmy bardziej świadomych, dumnych i rosądnych uczestników sporu.
arturpalyga
2010-01-13 20:14:45
Panie Foulks, z całym szacunkiem, ale proszę mi powiedzieć, dlaczego jeśli czują się Niemcami, mają opuszczać terytorium Polski? A Polacy np. ze Lwowa mają się wynosić ze Lwowa, tak? Znaczy uważa Pan, że czystość etniczna to podstawa.
januszokrzesik
2010-01-13 21:07:55
do jeżyka/ No dziękuję, zapraszam częściej na blog, chętnie podyskutuję z Panem. Tym razem nie za bardzo się palę do polemiki, bo w zasadzie (poza góralsko-galicyjskimi korzeniami przodków, co nas odróżnia) mogę się podpisać po Pańskim głosem, szczególnie tym fragmentem o obopólnej ignorancji. Przy okazji: w województwie śląskim prowadzona jest edukacja regionalna, tyle tylko że jej program ogranicza się do nauczania "śląskiej wersji" historii i śląskiej gwary. Nie wiem czy to nadal tak działa, ale kilka lat temu mój syn, aby wziąść udział w konkursie pt. "Moja mała ojczyzna" musiałby nauczyć się gwary śląskiej, co jako żywo z jego korzeniami i "mała ojczyzną" nie ma nic wspólnego. W Bielsku, także po uwzględnieniu historycznej przynależności do Śląska, nigdy nie mówiono gwarą, tylko po prostu po niemiecku. Nie mieszkali tu żadni Ślązacy w rozumieniu, które nadają temu słowu Smolorz, Kutz czy Gorzelik, mieszkali Niemcy, Polacy, Żydzi i trochę Czechów też. "śląskość" jako odrębna kategoria etniczna to wytwór współczesnej polityki, a nie żadne nawiązanie do tradycji czy historii. xxxxxxxxxxxxx do foulks/ W żadnej mierze nie nie nadużywa Pan mojej gościnności, tym bardziej Pańska dyskusja z panem Pałygą. Czekam na ciąg dalszy ale uprzedzam, że z panem Arturem niełatwo dyskutować, ma dużą wiedzę a i złośliwym być potrafi :-)
PYJTER
2010-01-13 21:18:36
Same bzdety! az mi sie odechciało czytać.... Czy pan potrafi tylko wytykć, negować i obrażać...?
januszokrzesik
2010-01-13 22:16:16
Pyjter, trafiłeś akurat na dyskusję sprowokowaną przez chamski tekst Smolorza więc nie dziw się klimatowi, co do zasady ten blog jest bardzo pozytywny, o czym możesz się przekonać przeglądając dotychczasowe wpisy. No ale skoro odechciało ci się czytać...
Foulks
2010-01-13 22:26:43
Po raz kolejny pisze, mam nadzieje ze ostatni, ze nikogo nie wyganiam. Problem tkwi w czym innym. Jak na razie nikt ze Ślązaków nie odpowiedział mi na moje pytania. Czuje za zagubią się w gąszczu małych literek. Wracając do naszej rozmowy, załóżmy ze fakty są takie: 1. Ślązacy [bliżej nie określona liczba mieszkańców Śląska] czuja się źle w Polsce 2. Nie czuja się Polakami 3. Obwiniają Polaków, za których się nie uważają, za biedę i inne przykrości jakich muszą doświadczać na ziemiach Polskich 4. Na kraj Niemiecki patrzą jako na, co najmniej wzór, czasami nawet jako ojczyznę. To wszystko składa się razem w jeden wniosek. Mamy wolny kraj, można jechać gdzie się chce. Upraszczając pewne sprawy mogę powiedzieć ze mi się nie podobało wiec wyjechałem. Powie Pan, ze to są ludzie którzy mieszkają tu z dziada pra dziada i nie chcą zostawiać swojej "malej ojczyzny", albo ze są to w większości starsi ludzie i nie maja możliwości wyjazdu. W takim wypadku ja panu odpowiem ze mi nie było i nie jest łatwo, moje skrajne poglądy na temat sytuacji w Polsce nie pochodzą tylko z chęci zwrócenia uwagi na moje poglądy ale tez z niesamowitego "cierpienia" [nie, nie płacze krwią i nie zwijam się z bólu]. W sensie wewnętrznej tęsknoty i krwawienia serca gdy patrze na historie i przyszłość naszego kraju. Co do Lwowa, czy Polacy tam mieszkający żądają autonomii ? Czy wypisują takie brednie jak pan Smolorz ? Pewnie zdążają się tacy ale nie na skale krajowa. Moze jednostki, może nawet wcale. Polacy we Lwowie którym było źle, już dawno pewnie mieszkają w Polsce. [nie wspominając już nawet o tym ze Polacy o odzyskaniu majątku mogą tylko pomarzyć] Niektórzy może nie mieli takiej opcji ale takie jest życie. Nie możemy się zagłębiać w poszczególne przypadki. Największym problemem jest to ze musimy mówić ogólnie. Często krzywdząc kogoś nieświadomie. Podsumowując, Niemcy, Ślązacy, zamieszkujący tereny naszego kraju, wołający o autonomie itp itd maja wybór. Moga zostać, walczyć o lepsze jutro, swoje, jak i każdego innego Polaka, lub tez wyjechać tam gdzie będzie im lepiej. Czy są to Niemcy, Rosja, Angliia czy USA nie ma znaczenia. Pan Smolorz to jest osobny temat, powinno się go zignorować, ale żeby to było takie proste. Polityka... ten uśmiech na twarzach gdy świadek koronny mówi ze 70% polityków jest/było powiązanych z mafia. Gdy ich były kolega przed komisja opowiada jak wygląda Polska polityka. Oni po raz kolejny śmieją się nam, obywatelom, prosto w twarz...
Foulks
2010-01-13 22:33:52
PS Gdyby tylko młode pokolenia chciały sobie uświadomić co się aktualnie dzieje i przez co Polska musiała przechodzić. Gdyby ktoś znalazł tajemny sposób, na obudzenie takiej świadomości, wróciły by czasy gdy największymi wartościami były słynne "Bóg, Honor, Ojczyzna" i gdy ludzie umierali żeby ich dzieci mogły się mieć chociaz odrobinę lepiej. Obudzić ta świadomość chciał PiS tylko ze w zły sposób, zabrakło uczciwości. Wykorzystało sytuacje PO, usypiając świadomość Polaków na kolejne parę lat, pozornym spokojem i opanowana sytuacja.
zazenowany
2010-01-13 22:53:20
Paine Januszu ja rozumiem to moje pytania sa trudne, i lepiej udawac ze nie nadaje sie na partnerana rozmowe niz na nie odpowiadac, ale przyzna Pan ze sprawa glosowania na Late jest zenujaca i zaluje Pan ze tak sie stalo.Nie popelnia bledow ten co nic nie robi! TS wdalo sie w gre interesow w PZPN, glos za licencje... Pan tego nie popiera, nie wierze
mainglanc
2010-01-13 23:04:10
GW poza tyradami Smolorza i Kutza, których naprawdę nie warto komentować, prowadzi też kampanię na rzecz edukacji regionalnej. Osobiście jestem przeciwko temu by to zarząd województwa organizował tę edukację. To powinna być kompetencja raczej miast i powiatów. Nie tylko z oczywistego powodu jakim jest fakt, że nasze województwo składa się z kilku regionów historycznych, ale przede wszystkim dlatego, że kultura regionalna sama w sobie ma charakter nieformalny i zróżnicowany. Nie wiem np. jak można w ogóle uczyć gwary śląskiej w całym regionie, skoro nie ma jednej takiej gwary. W okolicach Rybnika ludzie mówią inaczej niż w okolicach Katowic, która wersja ma być ta ogólnowojewódzka? Natomiast zmuszanie mieszkańców Galicji, Cieszyńskiego, czy Zagłębia do nauki cudzej gwary to oczywisty absurd.
arturpalyga
2010-01-13 23:14:52
>Foulks/ OK, zostańmy przy tym, że mamy wolny kraj, którą to wolność ogromnie sobie cenię, i kto chce, kiedy chce może sobie wyjechać, a kto chce, może zostać, bez względu na przynależność etniczną. Jeżeli ktoś, czy to Polak, czy Czech mieszkający w Polsce, czy Żyd, czy Niemiec z Raciborza narzeka na Polskę, wychwala Niemcy, czy USA, a jednak nie wyjeżdża, to widać ma swoje ważne powody i warto je uszanować. Zgadzam się z Panem Januszem, że etniczna śląskość wydaje się rzeczą nową i jest może reakcją na coś, skutkiem czegoś. Uważam też jednak, że w pewnym znaczącym stopniu sami im tę odrębność budujemy lub ochoczo w jej budowaniu pomagamy.
Foulks
2010-01-13 23:25:34
Zgadzam się. Jak zwykle winna jest po obu stronach, i to obie strony powinny się zmienić. Proponuje zamiast atakować pana Smolorza w jego stylu lub trochę lepszym, zaatakować go "miłością" lub po prostu zignorować. Napisać artykuł o Ślązakach, co nas łączy a co nas dzieli. Wszystko w przyjaznym, pojednawczym tonie. Gdy napłyną do nas kolejne ataki ze Śląska, nadstawmy drugi policzek i znowu napiszmy coś miłego o naszych rodakach. W dobrym związku trzeba szanować/kochać/lubić mimo czegoś a nie za coś.... Jeśli będziemy szli cios za cios to się nigdy to nie zmieni, może jakaś kampania pojednawcza to dobry pomysł ? Nie koniecznie od razu miłość ale współpraca... Jak by co to wszystko pisze w 100% serio, jeśli ktoś wątpi w moje intencje. PS po krótkim namyśle mogę nawet wybaczyć podzamcze...
arturpalyga
2010-01-13 23:27:15
Ale to podzamcze to zdaje się nasz bielski Kobiela podejmował decyzję.
Foulks
2010-01-13 23:33:26
Jak widać propaganda robi swoje. Nie wiem kto, z tego co do tej pory wiedziałem to ze podzamcze było kosztem drogi przez centrum miasta. Moze i decyzja byla prezydenta, ale mi mlodemu to wyglada tak: 1.Duza inwestycja 2.Czasy jakie były, każdy wie. Z tego wynika ze kto tak naprawdę stoi za decyzja można się tylko domyślać. Aczkolwiek z tych domysłów wynika ze droga robiona pod "Ślązaków" mogla być pomysłem właśnie z tamtych okolic. Kolejny pytanie, ile jest w tym anty-Śląskiej propagandy a ile prawdy?
arturpalyga
2010-01-13 23:53:14
Ja znam wersję, że miasto się dusiło, bo była ciasna zabudowa, za wąskie uliczki i tak się usprawiedliwiali władcy ówcześni, a nikt nie myślał wtedy, żeby wyłączyć centrum z ruchu, podobnie jak i dziś nikt o tym nie myśli. Takie rzeczy robiono nie tylko w BB. W różnych miastach w Polsce, w których nie było środowiska, które zdolne było się temu przeciwstawić. Taka była opcja Partii Postępu - burzymy stare, budujemy nowe. Szczególnie jeśli miasto uznawano za poniemieckie, to już bez litości, patrz: Legnica. Kobiela i inni ówcześni prominenci ulegli panującym trendom. Raczej bym obwiniał za to aparatczyków ówczesnych, a nie jakąś wyodrębnioną grupę etniczną.
Foulks
2010-01-14 00:44:24
Jak to nikt? Jest to jeden z moich głównych pomysłów na zmiany w B-B. Pan Janusz może to potwierdzić :) Poza tym już gdzieś to widziałem , chyba nawet tutaj była dyskusja o podzamczu. Wtedy padały pomysły przywrócenia starego wyglądu co musiało by się wiązać z wyłączeniem ruchu z centrum. [poza autobusami,taxi,dostawcze itp itd] Wtedy mogą tez wrócić tramwaje, od dworca pod pocztę na przykład...
LPD
2010-01-14 10:53:57
P. Uszok: Regionalny patriotyzm według Michała Smolorza http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,7449401,P__Uszok__Regionalny_patriotyzm_wedlug_Michala_Smolorza.html
LPD na rockowo
2010-01-14 11:00:03
A z zupełnie innej beczki. Za kilka miesięcy zostaną otwarte bramy w nowej hali widowiskowo-sportowej. Panie Januszu, na kogo w mieście należałoby naciskać żeby kiedyś w tym budynku zagrało np. Porcupine Tree albo Marillion?! Jak znam życie, to na początek zostaniemy poczęstowani Śląskiem, Mazowszem albo towarzyszącą carlingowcom kapelą Beskid.
jeżyk
2010-01-14 17:48:50
LPD na rockowo/ otworzyć mają początkiem kwietnia. Nie zgodzę sie do końca , że śląskość jako odrębność, a nawet jakaś quazi autonomia to wymysł ostatnich lat. Owszem, ostatnio bardzo propaguje się program autonomicznego rozwiązania, ale taodrębnośc była dawno temu. Natomiast to co proponuje się czasami wrealnym świecie obecnie, istotnie dąży do tradycji jedynie Górnego Śląska. dla Nas mieszkańców Bielska-Białej, ale myślę , że i dla części mieszkańców Żywiecczyzny, może nawet dla części mieszkanców Śląska Cieszyńskiego najlepszym byłoby obcene zjednoczenie w obronie swoistej odrębności kulturowej od tak propagowanej Śląskości Górnego Śląska. I to wcale nie powinno być na zasadzie oportunizmu i "oko za oko". To raczej możnaby świadomie i świadomym proponować, aby nowe realia spoełczne i urbanistyczne eksponować po szyldem jakże nowego zjawiska, zwanego regionalnym Podbeskidziem. O taką obecną świadomość powinniśmy chyba toczyc dysputy, a nie wojny. Ale chcąc być szanowanym należy szanowac innych. Oczywiście z umiarem i rozsądkiem. Szanujmy Górny Śląsk i jego tradycje, ale jednocześnie pokreślajmy swoją obecną odręność kulturową. Pokazujmy przykłady, badania społeczne, inicjatywy lokalne. To jest argument. Argumentem nie jest świętobliwe oburzenie, że Bielsko-Biała to nie Śląsk! No cóż, częściowo jest to Śląsk. W częsci Bielskiej, jak najbardziej. Śląsk Cieszyński, historycznie. Ba nawet jak sie ktoś uprze to i nawet Śląsk Austriacki. Z tym, że dzisiaj mamy inną sytuację. Jest świadomość Podbeskidzia. I to nalezy promować, bez względu na felietony. Tak sobie myślę, że skoro z przewagi silnego nad słąbym, w programach edukacyjnych promuje sie odrębność kulturową Górnego Sląska, to tym bardziej, należałoby wzmocnić edukację mieszkańców Bielska-Białej w zakresie historii i kultury lokalnej. Popatrzmy na Jacka Proszyka. Robi to idealnie. Ale to z mało. Popatrzmy na Bielskie Towarzystwo Tramwajowe, idealna sprawa, ale sami lokalnie "zamordowaliśmy" próby wzniecenia tego feniksa z popiłów. Spójrzmy na ludzi zrzeszonych wokół strony schrony bielsko. Oni nawet wykłady w szkole prowadzili dla nauczycieli....szkoda , że w Czechowicach-Dziedzicach. Są oddolne inicjatywy , ale tutaj trzebaby masowo edukowac o historii miasta i regionu, nawet z wykorzystaniem godzin lekcyjnych w szkołach. Sa fajne strony jak beskidia, była fajna strona Dominika Kasprzaka o bielsku, są wreszcie działania dokumentujące jak np. Pani Janoszek, czy Wojtka Kominiaka. Ale to są inicjatywy, które nie są w żaden sposób ujęte w jakimś wspólnym programem na szerszą skalę. A może wartałoby to ująć w kompleksowy program, bo jak widac da się...
jeżyk
2010-01-14 18:01:38
Przepraszam, ale przecież tych oddolnych inicjatyw jest naprawde duża ilość, a jak widać po kometarzach niektórych świętobliwie oburzonych, w większości tyramy siebie nawzajem jakimiś nie do końca słusznymi ripostami. Ani nie znamy dobrze historii i realiów Górnego Śląska, a do tego często nie znamy kompleksowo swojej lokalnej historii. A już historią Żywiecczyzny czy Cieszyńskiego też nie możemy się za bardzo poczwalić. Ale mimo to idziemy na wojnę na argumenty. Najpierw walczmy , aby nasze dzieci, sąsiedzi byli wyedukowani o nas samych. Także o przesiedleniach i migracjach powojennych, przemysłowych. Tak, tak, o kresowiakach w Bielsku, o Warszawiakach w Bielsku i o wszystkich wyzywanych "werbusach". Każdy o sibie wie, a większośc bieszczan nic nie wie o większości. Dlatego nawet chętnie bym polecił machinę czasu w Super-Nowej, bo to też dobry przykład (bez względu na to kto redaguje :) Panie Arturze:) Każda inicjatywa jest dobra, bo zauważam, że Bielsko zaczyna sie robić miastem "coś tam coś tam"...
Foulks
2010-01-14 18:11:33
Jak widać jest coraz większe poparcie dla akcji promocyjnej/propagandowej. Nie atakującej kogokolwiek ale przybliżającej historie nasza jak i innych...
Mateusz Flajszak
2010-01-15 12:04:55
Przykład dyskryminacji Bielska-Białej przez Wyborczą z wczoraj. Opublikowano na ich łamach "ranking miast": jak się żyje, jak mieszkańcy oceniają władze samorządowe i inne pytania. Przeanalizowano 32 miasta w kraju. Jak wypadło Bielsko-Biała? Otóż nie wiadomo. Naszego miasta wcale nie wzięto pod uwagę. W przeciwieństwie do 10 innych mniejszych od nas miast. Śląsk zbadany został dokładnie - Katowice, Gliwice, Sosnowiec. Częstochowa ma swoją osobną redakcję w przeciwieństwie do Bielska, została wzięta pod uwagę. Badanie zostało zlecone i wykonane przez PBS DGA na zlecenie Gazety Wyborczej.
LPD
2010-01-15 22:02:22
Panie Januszu, Michal S. w dzisiejszej GW (15.01) poświecił Panu kilka zdań. Naprawdę kupuje Pan ksiązki tylko po to, aby zaimponować odwiedzajacym Pana gościom? :-) Czego to się człowiek z prasy może dowiedzieć?! :-)
aliveinchains
2010-01-16 12:28:56
Gorzelik ostatnio zjechał Pana felieton, twierdzi na łamach SB Novej, że dał sie pan sprowokować. Wydaje mi się, że co innego pisać cos na blogu, a co innego uzywać do tego mediów. Do tego jego opinia o "bulwersującej odpowiedzi Pana Okszesika" na felieton Smolorza sama wystawia przywódcy RAŚ cenzurke co do jego poczucia estetyki:) Mieszkam w BB juz pare lat i nie zauważyłem by pan budował swą pozycję na antyhanysowskich fobiach, ale skąd może wiedzieć to Pan Gorzelik, on nie ma samochodu, wiec chyba ciężko mu zajrzeć do Bielska-Białej... Pozdrawiam
bogdanborgosz
2010-01-16 14:13:21
To, że Pan Gorzelik zdobywa punkty na Górnym Śląsku antagonizując mieszkańców poszczególnych regionów województwa to jasne jak słońce. Felietonista-prowokator Smolorz jest jego forpoccztą na Podbeskidziu. i tu wkleję >>>"Obsesja RAŚ-u polega właśnie na tym, że wszędzie widzą wrogów Górnego Śląska i Ślązaków. Prowokatorskie insynuacje felietonisty Smolorza w poszukiwaniu mistycznego wroga śląskości dają Panu Gorzelikowi "argumenty" do walki o autonomię. Rzekoma "kurtuazja" red. Smolorza lansowana w wywiadzie przez lidera RAŚ-u w pełni błyszczy w felietonie w piątkowej /15.01./ GW B-B : odniesienia do antysemitymu, nacjonalizmu ukraińskiego czy też zdegenerowanych arystokratów i duchowieństwa francuskiego za Ludwika XVI /lub ich rewolucyjnych oprawców/, wreszcie akapit o bojówkach komunistycznych w czasach terroru stalinowskiego dają pełny obraz "wroga", jakiego na Podbeskidziu RAŚ poszukuje i już "znalazł "w znanych postaciach bielszczan, przede wszystkim w osobach Janusza Okrzesika, Radosława Pszczółki i oczywiście Rajmunda Pollaka""Ponieważ odmienne do Michała Smolorza poglądy wyraził Prezydent Katowic Piotr Uszok, felietonista-prowokator wykpił raczkowanie Prezydenta w publicystyce po "koleżeńsku" zarzucając mu brak umiejętności czytania i myślenia"
januszokrzesik
2010-01-16 14:58:07
do aliveinchains/ Dziękuję, właśnie przeczytałem. Gorzelikowi się nie dziwię, bo on korzysta z każdej okazji zabrania głosu i dowalenia mi (przypisuje mi zresztą zbyt dużą rolę, ale to nawet mile łechce moją próżność), natomiast dziwię się SN, bo tam zdaje się jakieś osobiste niechęci redaktora MIC do mojej osoby przeważyły nad zdrowym rozsądkiem, który nakazywałby w sytuacji takiej polemiki nie dawać forów Gorzelikowi na rzekomo lokalnym portalu. Z tym MIC to ciekawa sprawa - nie wiem nawet kto zacz, a on z uporem maniaka pisze teksty o mnie, szperając w tym celu nawet w gazetach sprzed trzydziestu lat. W sumie to pocieszające że nic nie znalazł, że musi wyciągać jakieś niezrozumiałe dla czytelników ramoty, wystawia w ten sposób niezłe świadectwo mojej obecności w życiu publicznym, ale samo zjawisko jest rzadko spotykane. W grę wchodzą dwa rozwiązania: albo niezdrowa fascynacja emocjonalna (brr, a kysz) albo działanie na zlecenie. Pani nazwała ten publikator SBNową - czyżby naprawdę duchy przeszłości wziąż jeszcze odgrywały rolę inspirującą w tej redakcji? W każdym razie dziękuję za słowa otuchy, to o tyle ważne dla mnie, że nawet mój "rodzimy" portal. na którym prowadzę bloga, nie uznał za stosowne poświęcić choćby linijki w obronie bielszczan i Podbeskidzia. Tak, ja dałem się sprowokować, bo jak ktoś mi pluje w twarz, tak jak Smolorz napluł nam wszystkim, to nie ma co udawać że deszcz pada.
januszokrzesik
2010-01-16 15:01:25
do zażenowany/ Ok, poddaję się. Też byłem zażenowany przebiegiem zjazdu. O żadnych układach w które klub miałby wejść - nie wiem. Proszę mieć litość dla mnie, w chwili zjazdu byłęm prezesem czwarty tydzień, delegatem na zjazd nie jestem, w życiu na żadnym spotkaniu PZPN nie byłem. Jak się kiedyś wybiorę, to mnie zauważą, zaręczam. I nie będzie się Pan musiał czuć zażenowany :-)
januszokrzesik
2010-01-16 15:04:22
do LPD na rockowo/ Jestem za Marillion! Może by zrobić sondę i potem ew. jakąś małą akcyjkę na portalu w tej sprawie?
jakub andrzejewski
2010-01-16 16:13:48
Ten Gorzelik ma obrońców nie tyko w SN, ale także w "Kronice Beskidzkiej". Swego czasu przeprowadził tam z nim wywiad niejaki Wojciech Małysz. Autor wywiadu zachęcał czytelników KB, by napisali, co myślą o poglądach Gorzelika. Napisałem więc tekst polemiczny, który nie ukazał się, podobnie jak żaden inny. Zamiast tego W. Małysz opublikował króciutkie omówienie nadesłanych tekstów, a właściwie pojedynczych, anonimowych i powyrywanych z kontekstu zdań. Ot tak, żeby wilk był syty i owca cała.
Kiepski Facet
2010-01-16 19:08:52
Czytając wszystkie wypowiedzi Państwa, wracacie do przeszłości po co? Historia dziś nie zmieni faktów zaistniałych wcześniej. Śląsk jest całością, trzeba bronić naszych interesów, w chwili obecnej nie widzę poważnych reprezentantów w sejmie jak Kutza. Patrze zażenowaniem i myślę, że każdy chciałby jeszcze stworzyć własną autonomię na śląsku. W Polsce istnieje centralizacja jesteśmy podporządkowani pod Warszawę, dużo brakuje nam do Niemiec. Tam każdy region jest zdecentralizowany, równy można tak powiedzieć. istnieje podział na władze i samorządność. To trzeba zastosować u nas. Każdy region w Polsce wielkopolski. pomorski itp powinien działać na własny rachunek nie wspomagając centralizacji. Tracimy nad tym my wszyscy wspomagając słabszych i wspierając burżuj....z Warszawy
bogdanborgosz
2010-01-16 20:08:33
>>Panie Kiepski Facet/ proszę ze swoimi pomysłami na forum GW - dlaczego GW B-B po tekscie Smolorza i opinii Prezydenta Uszoka nie zaprasza do dyskusji bielszczan tylko puszcza w piątek kolejny prowokujący tekst Smolorza ? Na forum GW znajdzie pan zarówno pochlebców jak i opluwaczy Gorzelika i Smolorza. Niech pan przejrzy np. piątkową GW B-B /15.01/ : na 2 stronie dowiadujemy się co słychać w Sosnowcu i w Katowicach, na 4 stronie co nowego pomiędzy Świerklanami a Gorzyczkami, na 4 i 5 o Tychach, na 5 znów o Katowicach, na 8 o Gliwicach, na 10 o Raciborzu, na 12 stronie KUTZ i SMOLORZ, dalej Gliwice i Tarnowskie Góry, na stronie 16 Będzin i o górnictwie, reszta to sport i reklamy. Ale pierwsza strona jest o Bielsku_Białej, choć nazwa miasta występuje dopiero w przedostatnim akapicie; o Ustroniu też na 1 stronie. Toż to jest Gazeta Bielsko-Bialska "PEŁNO GEMBO" ! Z takiego podejścia wynika : autonomia Górnego Śląska = Podbeskidzia nie będzie na mapie i w słowie pisanym. Za takie ponysły na "landy" Gorzelikowi i GW - "panom już dziękujemy"
bogdanborgosz
2010-01-16 20:12:23
> Panie Januszu, przepraszam,za prywatne tyrady do Kiepskiego Faceta na Pana blogu, ale jeszcze raz proszę Kiepską Babę, żeby "chopu" własny blog otwarła.
aliveinchains
2010-01-16 20:30:17
jeśli budować zdecentralizowaną polskę to głównie w oparciu o powiaty (te z kolei należy zmniejszyć do ogólnej liczby 60-70), gminy czy związki gmin, a nie zamieniać centralizm warszawski na katowicki.. Zresztą już decentralizacja się dokonywała własnie w oparciu o gminy i mysle że jak Polska ochłonie po kryzysie ten trend będziemy poddtrzymywać z większym naciskiem na powiaty czy metropolie... Tak więc myśle, że autonomiczne woj w wersji RAŚ specjalnie nam nie będzie pasować poprostu mamy inne problemy i inne potrzeby niż GOP i ROW po co sobie wchodzić w paradę? PS. Do p. Okrzesika...aliveinchains to "on":):)
januszokrzesik
2010-01-17 00:38:10
do aliveinchains/ Zwracam honor i ... coś jeszcze :-) Nie wiem skąd ta pewność mnie dopadła, że mam do czynienia z kobietą...Może to tęsknota za czasami, w których płeć piękna częściej zaglądała w moje wirtualne podwoje :-) Hej, dziewczyny, jesteście tu jeszcze?
Bielszczanin_z_Podbeskidzia
2010-01-17 22:18:47
No cóż, ten byle-pisak Smolorz, po raz kolejny próbuje wzniecić nienawiść w stosunku do mieszkańców Podbeskidzia. Wg mojej oceny dysponuje on rozumem wielkości orzecha włoskiego, na dodatek przeżartego przez szkodniki. Widzę również, że pomalutku wyrasta jego "godny" następca - Gorzelik (który tylko przypomnę nie czuje się Polakiem tylko ślązakiem). Na szczęście nikt ich poważnie nie traktuje. Żałuję tylko, że mistrz Bareja nie dożył tych czasów. Pozdrawiam Panie Januszu, mając nadzieję, że wkrótce obudzę się w nowym 'naszym' województwie, od którego w końcu się odp****** szkodniki pokroju Smolorza, Gorzelika czy Kutza.
aliveinchains
2010-01-18 13:28:28
@Bielszczanin_z_Podbeskidzia mam wrażenie, że mieszasz przynależność wojewódzką z wypowiedziami pewnej grupki ludzi, których poparcie (RAŚ) jest na G Śląsku marginalne (patrz Wikipedia)... Sam też narzekałem że nie ma woj. bielskiego, w koncu byłoby to ponad 1 mln woj, z całkiem niezłymi wynikami gospodarczymi...ale niestety, czy się to komus podoba, czy nie na to nie ma szans. Co wiecej mozna się spodziewać likwidacji pewnych woj. a nie powstania nowych. Wybór jest między ślaskim,a ewentualnie małopolskim... Owszem, mozemy wszystkie nasze niepowodzenia tłumaczyć "złą wola Katowic", ale to tylko upodobni na do zwolenników RAŚ, którzy twierdzą że "śląsk dusi Warszawa i inne Poloki..." Chyba nie tędy droga.. Wydaje mi się, że BB i cały subregion bielski na przynależności do śląskiego nie stracił wiele, co wiecej patrząc na liczne inwestycje drogowe, gospodarcze, mieszkaniowe radzimy sobie nieźle. podaje link - szukaj postu napisanego przez aliveinchains: http://forum.gkw.katowice.pl/viewtopic.php?t=968&start=160 Myślę że najwięcej morzemy zawdzięczać mieszkańcom jak i naszym włodarzom, a także lokalizacji na styku 3 państw...niemniejjednak wojewodztwo sląskie też musiało dodać swoje 3 grosze, a jesli nie pomagało to przynajmniej nie przeszkadzało.... Ostatnimi czasy pojawiły się takie pozytywy jak powstanie KSSE w Wieprzu i Zwardoniu; pojawiło się wiecej połączeń PKP z Katowicami i Rybnikiem; integracja systematycznie sie dokonuje... Siła Podbeskidzia tkwi nie w Urzędzie, lecz w związkach społecznych, komunikacyjnych czy gospodarczych... Ciekaw jestem co o tym sądzi Pan Okrzesik? Odnoszę wrażenie, że nie prowadzi żadnej akcji na rzecz powrotu bielskiego, czy przyłączenia do małopolskiego. Czy uważa Pan, że BB powinno stworzyć wspólnie z Cieszynem, Żywcem, Cz-Dz, Kętami czy Andrychowem coś w rodzaju bardziej sformalizowanego Obszaru Metropolitalnego? Ja skłaniam się ku temu drugiemu...
Bielszczanin_z_Podbeskidzia
2010-01-18 19:35:45
@aliveinchains: Dzięki serdeczne, za wnikliwe zestawienia liczbowe dot. regionów w Polsce (miałem okazję zapoznać się z nimi wcześniej ;-) ). >>"BB i cały subregion bielski na przynależności do śląskiego nie stracił wiele" Zgoda. Jednak zawsze mogłoby być lepiej ;) >> "czy się to komus podoba, czy nie na to nie ma szans "(powstanie nowego woj.) Jakiś czas temu chodziły pogłoski o możliwości utworzenia nowego województwa, który terytorialnie obejmowałby Podbeskidzie (odłączyłoby się od śląskiego) oraz tereny byłego woj. nowosądeckiego (odłączyłoby się od małopolskiego). Stolicą nowego woj. byłoby Bielsko-Biała oraz Nowy Sącz. Druga pogłoska (a w zasadzie słowa J. Kaczyńskiego w wywiadzie udzielonemu Kronice Beskidzkiej z 2009-12-03), cyt. "My mieliśmy plan trzydziestu jeden województw - wraz z województwem bielskim - ale bez powiatów. I ja ten pomysł podtrzymuję. Pytanie tylko, kiedy do tej sprawy wrócić... ". Również ciekaw jestem, co o tym sądzi P. Okrzesik. Pozdrawiam,
aliveinchains
2010-01-18 20:02:08
@Bielszczanin_z_Podbeskidzia Owszem zdaje sobie sprawę, że we własnym województwie moglibyśmy przyciągnać wiele inwestycji, chocby poprzez stworzenie własnej SSE i to dobrych 10 lat temu...z drugiej strony W-M, Opolskie czy Świetokrzyskie takich przywilejów ma mało....przypomnę że od nowego roku KSSE powiększyła sie właśnie o tereny na żywiecczyźnie.. Druga sprawa to komunikacja. Możliwe, że już dawno mielibyśmy budowaną BDI do Krakowa, gdybyśmy mieli swoje woj. Możliwe, aczkolwiek taka szansa była jeszcze w zeszłym roku, tyle, że przebieg drogi utknął na rogatkach Wadowic, a i mieszkańcy Kalwarii ciągle kładą projektowi kłode pod nogi. Prawdopodobne, że kasa na BDI pójdzie na budowę drogi Kr-Trn-NSącz. Pogłoski stworzenia woj. bielsko-sądeckiego, na szczęście dla nas okazały się pogłoskami...nie wyobrażam sobie by polska A (jakim jest sub BB) mógł dogadać się z najbiedniejszymi powiatami woj. małopolskiego...GOP i ROW mimo róznych problemów z restrukturyzacją ciężkiego przemysłu i dewastacją tamtejszych miast są dalej jednym iz lepiej funkcjonujących regionów kraju... Czy PiS chciał reformy syst. adm? Powątpiewam w te intencje, podobnie jak w rzekome zmniejszenie l. woj do 8-10 co proponowało kiedyś PO. Jest jak jest, a myslę że kolejna reforma będzie tyczyć się zmniejszenia powiatów i zwiększenia zarazem ich kompetencji...
Kiepski Facet
2010-01-19 00:23:14
Panie Bogdanie Pan jest jakiś nadpobudliwy niech się Pan zdecyduje, albo Pan piszę mądrze lub niemądrze. W chwili obecnej nie widać dobrego reprezentanta interesu śląska na rzecz kraju. Kutz jest jaki jest facet przeżył coś na ziemi śląskiej, także ma jakieś większe rozeznanie. Proszę to szanować, a być może ataki na Bielsko ze strony GW powodują to, że Bielsko jest lepsze i sobie radzi prawdopodobnie temu ta zazdrość itp. ze strony... Mnie interesuje śląsk czyli całość jako region. Wstyd trochę, że miasto Katowice o dużych tradycjach stoi w miejscu jak i pozostałe centra i inne miejscowości skupione w jednym kręgu. Wszystkie to takie postkomunistyczne. Władze wojewódzkie określam negatywnie, żeby z dworcem PKP nic nie zrobić na przestrzeni czasu, to jest wstyd. Miasta śląska są zaniedbane....drogi, mieszkania komunalne, śmieci itp itd. bałagan totalny. Fakt faktem ale bielsko poszło do przodu...budowy, drogi administracyjne same plusy. Stadion GKS jest tak fatalny, że można przymierzyć się sadzić jakąś rzeżuchę na krzesełkach. Wstyd Panowie mam na myśli władze Katowic, wojewodę, marszałka wojewódzkiego. Problemy mieszkańców wobec śmieci i pretensje do Prezydentowej Szulik. Wiadomo że są problemy natury dziennej, typu problemy bieżące z wydatkami itp.ale na takie rzeczy się nie patrzy,to jest złe tłumaczenie. Inwestycji zero jak jeżdżę do Katowic czuję się jak w latach 80. Reszta górnego śląska pozostawia wiele do życzenia.Im bardziej na południe tym lepiej śląsk cieszyński, bielsko, Wisła , Szczyrk tu się coś dzieje. To trzeba wyraźnie powiedzieć
bogdanborgosz
2010-01-19 10:14:05
> Kiepski Facet/ 08.01. Pan Janusz napisał o zaśmiecaniu jego blogu imiennie właśnie do Pana KF. Jeżeli ja dostałbym taki wpis, to ograniczyłbym, jak to Pan nazywa moją "nadpobudliwość". Pan uważasz, że piszę mądrze lub niemądrze, Pana zdanie. Z zainteresowaniem czytam wpisy Aliveinchains, Bielszczanina z Podbeskidzia, Jakuba Andrzejewskiego, Jeżyka, Artura Pałygi i inne. Absolutnie nie wrzucam do jednego worka Kutza razem ze Smolorzem, niestety to Pan Kutz wybrał miejsce do swoich felietonów takie, że może być kojarzony z retoryką Smolorza i pogladami Gorzelika. O Górnym Śląsku i o Podbeskidziu można dysputować "mądrze" czyli rzeczowo np. tu na blogu Pana Okrzesika czy zaglądnąć na blog Pollaka, Olmy,Pałygi. Ale nie przekona mnie Pan KF, że o GW B-B, o Smolorzu i Gorzeliku nie można ostro i konkretnie czyli zdaniem Kiepskiego Faceta "niemądrze" ?!
aliveinchains
2010-01-19 10:57:59
@Kiepski Facet. Niestety odnoszę wrażenie że dobro regionu śląskiego (czy mówisz o całym historycznym śląsku z Wrocławiem na czele?) utożsamiasz mocno z Katowicami....sprawy stadionu GKSu, dworca PKP, Mariackiej, czy ogólnie rewitalizacji waszego śródmieścia, powinny być prowadzone przez władze miasta (a może w przyszłości metropolii Silesia) a nie mieszajmy do tego województwa czy jakiegoś tam historycznego śląska. I dlatego bardzo bałbym się województwa autonomicznego z własnym dużym skarbem, bo wiadomo gdzie gro naszych podatków by szło - na Katowice... Miło słyszec, że śląsk cieszyński się rozwija. Ale widzę, że tem rozwój tyczy głównie BB i najbliższych okolic, które ciągną reszte Śl Ciesz. Cieszyn niewiele ma do zaoferowania gospodarczo. Zabytki, kultura, szkoły - owszem. Znacznie więcej znanych, dużych firm znajdziesz w Żywcu, Ketach, Oświecimiu, Wadowicach, Cz-DZ... Wisła, Ustroń - nastawione na turystykę, samatoria - ale jest to branża z niskimi płacami i zalezna od pogody zimą, a latem pensjonaty i ośrodki wieja pustkami).
@aliveinchains
2010-01-21 18:09:20
Te sprawy sę w gestii władz miejskich - z wyjątkiem dworca, gdzie do powiedzenia sporo ma Warszawa. Katowice wyglądają jak wyglądają bo mają wyjątkowo nieudolne władze miejskie. Nie to jednak reguła na całym Górnym Śląsku - taki Rybnik jakoś sobie lepiej potrafi poradzić. Samorząd wojewódzki za to działa u nas dość sprawnie, na czym korzysta Podbeskidzie.
Kiepski Facet
2010-01-21 19:12:44
Pytanie do Pana bogdanaborgosza kogo Pan widzi z jakiejkolwiek partii politycznej na reprezentanta śląska, lub człowieka bezpartyjnego który broniłby interesów górnego śląska, nie mam nic do Pana. Komentarz zawsze może być usunięty, nie mam nad nimi dyspozycji, tylko administrator. To proszę wszelkie pytania do administratora, nie do mnie bo nie mam wpływu na decyzje odgórne, dziękuje? Pytanie drugie do aliveinchains Ja nie bronię regionu śląska typu Katowice, Bielsko Biała pokazuję co się dzieje w tych miastach gołym okiem. Jeżeli chodzi o 5 Beskidzką miasta wchodzące w nie, działają sobie wyśmienicie. Wspaniale wykorzystują Fundusze Unijne, widać efekty, świetnie się promują. Czy zimą czy latem turyści są, co Ja wiem to mieszkańcy Bielska z miła chęcią wybierają się w tereny górzyste pozostawiając tam pieniądze...Bielsko bazuje na usługach, inwestycjach to jest siła tego miasta. Cieszyn jest zbyt mały aby coś zaproponował, jako powiat ma dużo w sobie walorów, jako miasto stoi słabo. Widać efekty min. rynek wyremontowany, teraz mają robić wzdłuż Wenecji modernizacje mostów itp.. Radni też mnie tam denerwują mało interesują się sportem. Płyta na boisku lepsza niż w Bielsku a grają w A klasie, klubów w ogóle tam nie ma, co smuci, bo kiedyś byl potęga. Była siatkówka, hokej na trawie itp itd. teraz nic. Jako miasto jest piękne, lepsze od Bielska jest skupione, mniej chaotyczne, można się odprężyć,. Architektura znakomita, rotunda, podziwiać zachwycać się kulturą, obyczajami. Przykro mi ale w Bielsku nie odczułem tego komfortu jako meloman. Miasto Cieszyn świetnie funkcjonuje pod względem euroregionu. Wydaję mi się, że Cieszyn jest bardziej urbanistyczny od Bielska i bardziej dostępny, jeżeli chodzi o przemieszczanie.
bogdanborgosz
2010-01-22 11:29:06
> Kiepski Facet/ moje sympatie i antypatie polityczne na cudzym podwórku / u pana Janusza/ jakoś nie wypada personalnie precyzować. A Pan ciągle Śląsk z Górnym Sląskiem identyfikuje, aliveinchains już na to zwracał uwagę, więc nie wiem o co biega.
jakub andrzejewski
2010-01-22 12:55:37
Rzecz w tym, że Kiepski Facet ma IQ półtorarocznego chomika, więc nie wymagajcie od niego by wypowiadał się z sensem, on jest po prostu jak chora żaba - nic nie kuma.
aliveinchains
2010-01-22 20:27:09
@kiepski facet. Cieszę cię, że lubisz Cieszyn. Również my w BB kochamy nasze siostrzane miasto. Nie wiem jednak czemu ma słuzyć ten wywód Cieszyn vs BB? Cieszyn może jako całość lepsze wrażenie, ale zauważ, że obszar Cieszyna wybudowanego do 1939 roku jest strasznie mały. Prawdę powiedziawsy jest to pare ulic na krzyż, stad może wrażenie lepszego zorganizowania. Powiem ci, że Uszok nas w BB ani ziebi, ani grzeje. To GW robi z niego głównego rozgrywajacego w woj, czy w metropolii. Nikt, go nie prosił o stawiennictwo w sprawie Podbeskidzia, ale widze, że Smolorz o tej pory nie moze mu tego wybaczyć (dzisiejszy felieton w DZ). Cóż tak to jest w demokracji, facet znów wygra w cuglach, gdyż większość zagłosuje na "swojaka". Tym bardziej radzę takiemu Smolorzowi trzymać się swoich polityków samorządowych, a od Staniszewskiej i Okrzesika sie odczepic...
Kiepski Facet
2010-01-22 21:23:17
Panie Jakubie jest Pan świetnym satyrykiem. Jak Pan wspomniał mam chomika...mało tego szynszyla też mam. Panie Borgosz chodzi mi o GÓRNY ŚLĄSK. Oceniam Bielsko pozytywnie Panowie mają jakieś niejasności, nie rozumiem. Ja się czuję ślązakiem, więc obchodzi mnie wszystko co związane jest z tym terenem. Tu ludzie walczyli, zostawili swoje zdrowie, więc należy się uznanie. To są ludzie o których zapominacie. Nie wiem co wy chcecie powiedzieć przez wasze docinki. Uważacie, że wasze zdania są najważniejsze? Nie wiecie o której górnik wstaje do roboty, rolnik, kolejarz. Wszyscy ci ludzie na was robią. Ludzi ci nie wiedzą co to jest internet, oni nie mają czasu na takie rzeczy, trzeba pamiętać o nich. To są ludzi którzy walczyli o wolny kraj. Co maja teraz; 30 gr za liter mleka, kupują przecenioną żywność. Pytanie jest gdzie jest Państwo, pomoc socjalno ? Bieda jest potężna w Polsce, zwolniono 3 tyś. stoczniowców, gdzie mają pracować? Was to nie interesuje, patrzycie w swój kierunek. jeżeli państwo nadal będzie liberalne, ludzie biedni nie mają szans. Polka jest krajem który nie ma szans się obronić, służba zdrowia fatalnie od wieków, patologia władzy ciągle afery kogo to obchodzi. Prawo w Polsce jest paranoją, jeżeli było by to prawo chińskie czy rosyjskie, mamy kraj bez korupcji, zabójstw, był by porządek. Mamy co mamy, jeżeli akceptujecie obecny system proszę bardzo, będziemy mieć nieporządek itp. To są aspekty na którymi cierpią obywatele Polski, którzy idą z nadziejami do urn, że w końcu się coś zmieni. Niestety patrzymy w jednym kierunku, nie obchodzą nas sprawy innych. Czy to jest rozsądne myślenie, a proszę sobie przypomnieć o co ludzie tak naprawdę walczyli?
bogdanborgosz
2010-01-23 12:15:22
>Kiepski Facet/ "PO HUKU, PO TRUDZIE, WEZMĄ DZIEDZICTWO CISI, MALI, CIEMNI LUDZIE". /Adam Mickiewicz/ >Aliveinchains/ Gratuluję wytrwałości w przekazywaniu historii Śląska w komentarzach pod wypocinami M.S. na portalu GW B-B.
Kiepska Baba
2010-01-26 07:52:14
Nieprawda! Mój chop nie ma chomika ani szynszyla. Z chomika zrobił se czapkę a szynszyla wymienił na allegro na My Little Pony. Kazałam mu się zalogować na nastolatki.pl to teraz ma same bobry. Poza tym, gospodarzu tego bloga - mąż na wstępie prosił o usunięcie wszystkich swoich wpisów. / do Jakub Andrzejewski/ proszki mu mogem zmienić dopiero na wiosnę. Zalecenie lekarza.
Kiepski Facet
2010-02-10 00:28:06
Moim zdaniem wycinanie lasu dla przyjemności ludzi jest głupotą, po przez głupotę człowieka cierpią zwierzęta i las. Dobrze że urzędnicy są biurokratami i nie potrafią się w tym wszystkim odnaleźć. Skupcie uwagę na takie miejsca w Bielsku gdzie można je jeszcze dobrze wykorzystać...w celach rekreacji, a nie psujcie tego co jest żywe i nadaje sens, proszę nie myśleć takimi kategoriami. Panie Borgosz Pan jest natchniony jakimiś dziwnymi pomysłami, radzę po prostu wypić wodę z ogórek lub jakieś zioła zażyć typu czosnek niedźwiedzi, żeby Pan dobrze "trafił".Od tego zacznijmy, że Pan nie wie co to jest las, nie dostrzega Pan piękna natury. Idzie Pan jak buldożer nie zatrzymując się. Wydaje mi się, że nigdy Pan nie wstał latem o 4 rano i nie poszedł na jagody w kierunku Błatnej wie Pan jaka to jest przyjemność, nigdy Pan nie zauważył dzikich zwierząt oko w oko. Wie Pan co to jest "Locha z młodymi". Pan nie wie, że u nas w Beskidzie Śląskim występują wilki i naturalną rzeczą jest dla nich przestrzeń, każde wycięcie lasów dla tych zwierząt jest zabójstwem. Wyciąg co ja wiem kiedyś był na Błatnej.Łatwo było by się dostać przez Jaworze Nałęże. Szkoda , że dziś nie istnieje....ale dobrze, że się tak stało, teraz tam rośnie piękny las. Kto wie to się orientuje , w dodatku niżej znajduje się zapora wapienicka. Panie Borgosz proszę się przejść do lasu, pobyć z naturą i popatrzeć wokoło co się dzieje w tej przyrodzie. Niech Pan skoncentruje uwagę na mieście z kupami od psów po zimie i śmieciami...

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 45 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Wyższej Szkoły Bankowości i Finansów w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanej książki "Polski Senat. Studium politologiczne".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, obecnie jest przewodniczącym Komisji Budżetu, Strategii i Rozwoju Gospodarczego. Startował z listy PO, choć po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje bezpartyjny.

Kibicuje i pomaga piłkarzom TS Podbeskidzie.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2010
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[Konrad]
No i jeszcze jedno o teraźniejszych sprawach. Nieporozumienia na linii zarząd-kibice. Pan Prezes powinien spokojnie...
[krzysiek]
no i pięknie jest!! 63 punkty dają awans... więc jeszcze tylko 50 :)
[Konrad]
Panie Prezesie, mam nadzieje piłkarze beda realizowali plan jaki jest na teraz czyli szybkie oddalanie...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 198483
Newsów: 89
Komentarzy: 2440
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Bałkański felieton Michała Smolorza, blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała