januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
januszokrzesik.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - marzec 2010

Znajomy, który pracuje w Sferze II, sfilmował niedawno parę wydr, żyjących w korycie Białki na wysokości "Biedronki". Samo w sobie nie jest to sensacją, wydry żyją też np. u ujścia Straconki do Białki, ale jednak to bardzo optymistyczne, bo jesli tam żyją to znaczy że mają tam pokarm, czyli ryby, a woda jest dostatecznie czysta dla tych dzikich zwierząt. Wbrew pozorom w mieście jest sporo dzikich zwierząt: w okolicy lotniska spotykam zające, na Sarnim Stoku nadal można się natknąć na sarny, ohydne ogrodzenie na Błoniach ma chronić przed dzikami, a kuny już niejednemu napsuły krwi i samochodów :-) Nie wspomnę o wiewiórkach, żabach i jeżach, bo to sympatyczna ale drobnica. Czy wiecie może gdzie jeszcze w BB mozna spotkać dziko zyjące zwierzęta?
2010-03-21 | Dodaj komentarz
jakub andrzejewski
2010-03-22 09:52:53
Korzystając z pretekstu chcę zwrócić uwagę na narastający w mieście problem bezpańskich, bardzo agresywnych psów stanowiących zagrożenie dla innych zwierząt i ludzi. Coraz częściej na bielskich osiedlach dochodzi do pogryzień. Straż Miejska zupełnie się tym nie interesuje, chyba że ktoś poda im "na tacy" nazwisko i adres właściciela oraz 10. świadków pogryzienia. .
Konrad
2010-03-22 20:51:47
Goscinnie bywał u nas podobno dzik i to w okolicy zlikwidowanego niedawno "basenu" Komorowicka-Piłsudskiego. No i zające też potrafią pokicać sobie nad ranem nawet w okolicy osiedli. Zresztą nie ma się co dziwić góry-lasy mamy na wyciągnięcie ręki.
Paparzzi
2010-03-25 20:56:00
Ciekawe co to za brunetka hmm?
januszokrzesik
2010-03-26 12:11:59
Dzika :-)
Anty
2010-03-26 21:39:57
Najwięcej dzikich zwierząt można spotkać za kierownicą samochodów a CB radiu słychać ich dzwięk. Oni sami posiadają dzikie zwierzęta np. żubr w lodówce, wąż w kieszeni. Charakteryzuje ich rejestracja zaczynająca się od SZY .
zazenowany
2010-03-26 22:33:10
Ja wiem, wystarczy isc na miasto i poszukac kogos z takimi trzema literami na bluzie i łysą głową. Tych zwierząt jest w bielsku najwięcej...
jestem w szoku !!!
2010-03-27 08:58:50
Dokładnie te zwierzęta z trzema literami na piersi są najbardziej dzikie i agresywne,rzucają się nawet na czternastoletnie dzieci !!!!
info
2010-03-27 09:09:17
tutaj link o dzikich zwierzach http://www.dziennikzachodni.pl/aktualnosci/237283,bielsko-biala-bandyci-pobili-mlodych-pilkarzy,id,t.html
Paparzzi
2010-03-27 21:29:06
Nie zaprzeczę, no ale cóż wszystko można.... :)
bielszczanin
2010-03-29 21:59:16
Historia jak widać lubi się powtarzać. Dziś o mało włos a kolejne 2 os. padłyby ofiarą pseudokibiców (tym razem była ich grupa ok. 20-30 osób). 3 litery na kurtkach, jakiś wielki kij w dłoniach, dzikie wrzaski... Dobiegli aż do supermarketu Aldi na Cieszyńskiej, gdzie schowało się 2 uciekających. Policjanci ostudzili ich zapędy (stacjonowali tam, aż do zamknięcia sklepu). Tak, że tym razem na szczęście sytuacja jakoś się ustabilizowała....pytanie tylko na jak długo.
zazenowany i niech tak zostanie
2010-03-30 07:41:17
Idzie piekna wiosna, miasto sie rozwija, jest coraz piekniejsze w oczach! Ale ta pieknosc ma raka... niestety z przezutami na wszystkie czesci tej pieknosci jaką jest Bielsko-Biała... Zżerają ją od środka po kawałeczku, oby ten rak dało się wycinać, bo inaczej pogrzeb i to pewnie nie jeden zresztą...
Konrad
2010-03-30 11:07:15
Tylko że takiego dziekigo życia w miescie nikt nie polubi i nie zaakceptuje. Najlepsze jest to że za kilka lat większość z nich wejdzie w dorosłe życie, zaczną się obowiązki do tego jeszcze Niemcy otworzą swój rynek pracy... wyjadą znowu na parę lat albo na stałe, zapomną o piłkce na poziomie między wojewódzkim o barwach itd. Kto bedzie chciał przez dekady chodzić na mecze 3-4 ligi tylko dla "jedynego" wiadomego klubu.
zazenowany
2010-03-30 13:49:13
do konrada: problem w tym ci bandyci nie chodza na mecze tylko na stadion na ktorym odbywa sie mecz, ktory jest tłem do 1 planu... Nasz Papież kiedyś powiedział, żeby nienawiść zwalczać miłością,.. Jak myślicie czy te słowa mają odniesienie do tej sytuacji?
jakub andrzejewski
2010-03-30 15:10:25
A miało być o kopaczach nożnych na osobnej stronce i co????
Konrad
2010-03-31 14:13:24
Do Jakuba Andrzejewskiego, nawiązywywałem przecież do tematu, ale czy tylko dzikie życie w mieście zalezy od zwierząt, które nas odwiedzają wychodząc z pobliskich lasów? Nie wszystko co dzikie da się luBBić, jak pokazał kolejny przykład...
Luke_rs
2010-04-03 19:03:20
Widuję często sarny w okolicach Kępy Hałcnowskiej. Niestety zwierzęta błąkają się przestraszone między domami. Wycinka lasków związana z budową obwodnicy spowodowała, że nie mają się gdzie schronić.
Tomek
2010-04-05 11:22:59
Podobnie jest w okolicach rzeki Niwki w Lipniku:) Sarenki błonkają się przestraszone, szukając jedzenia, bo przy pasiku na Leśniczówce, trwa wycinanie drzew..
Kiepski Facet - Dziki kraj
2010-04-08 17:15:59
Bardzo dziwne jest, że świadomość ludzi jest zbyt niska. Śmiecimy dlaczego bo jesteśmy nie odpowiedzialni jak nasz wspaniały działający za kualarami sceny politycznej senat a przede wszystkim Pan P..... Przykład totalnego człowieka rozpusty. Teraz dalej co to ma do śmieci i dzikości w mieście. Bardzo mnie dziwi, że sejm i senat nie działa w kierunku porządku ze śmieciami, wprowadzenia ustawy dającej jakiś konkretny kierunek z uporządkowaniem spraw ze śmieciami i kar dla ludzi nie odpowiedzialnych którzy śmiecą i uznają smród i śmieci z własny przytulny kąt. Naturalnie nie winie bezdomnych to jest wina miasta, że nie umieją działać w kierunku pomocy społecznej Nasza kultura osobista Polaków jest zbyt ułomna, żeby zrozumieć co to jest kosz na śmieci. Wyrzucamy na bok, niszczymy, naprawiamy znowu niszczymy. Nie szanujemy czyjejś pracy i bardzo się nam to podoba, że możemy śmiecić i niszczyć. Rząd i władza tzw. ustawodawcza mają to gdzieś, nic nie robią w tym kierunku, dlatego muszą powstawać przeróżne organizacje i fundacje w sprawie przyrody, ochrony dóbr naturalnych. Żyjemy w dzikim kraju, obawiam się co będzie za kilkanaście lat. może nie dojdzie do sytuacji jak w Neapolu gdzie codziennie zauważymy hordy śmieci. Dziki kraj jak to mówi Mirek z cygarem pięknie bez wahania się zaciągając. Dla mnie też jest to dziki kraj, w Polsce wszystko można nawet zaciągać się kokainą na najwyższym poziomie politycznym i nikt nam nic nie zrobi. Ma dla Państwa pytanie z innej beczki, Pan P. złożył ślubowanie Kornelia Marek też złożyła, kto powinien ponieść większa karę Pan P. bez ambicji, rozpustnik czy też Kornelia Marek stosując doping?
jeżyk
2010-04-09 17:11:02
Staram się zrozumieć Pana intencje po przeczytaniu komentarza powyżej. Chyba wiem, co chciał Pan napisać, ale zbyt wielkie rozgoryczenie wszystkim doprowadziło do napisania powyższego tekstu. Chyba i ma Pan rację , ale te kilka wątków zlepionych w jedną pultę tekstu... Gdybym czytał po raz pierwszy taki tekst i nie znał wcześniejszych, to pomyślałbym, że właśnie zjadł Pan obiad, wziął porcję leków i zasiadł przed laptopem w świetlicy zacnej placówki sponsorowanej przez NFZ. A siedzibą tej placówki Olszówka.
Kiepski Facet - Dziki kraj
2010-04-09 23:12:48
Pytanie do Pana jeżyka, powiem Panu osobiście, że widząc bażanta - koguta w śmieciach, w miejscu jego rewiru drażni mnie. Jest to po prostu żenujące i daje wiele do życzenia. Czy Pan myśli, że jest to dzikość dla tego gatunku?? Dziki jest rząd i sejm bo tak naprawdę oni czuję się jak na łonie natury - "przekraczają terytorium bez żadnych konsekwencji". Cierpią zwierzęta, lasy cała przyroda, budując Pana inwestycję ma Pan gdzieś, że coś żyje w trawie, rośnie coś ścina Pan drzewo, nie zdając sobie sprawy że ratuje Panu codziennie życie, tym bardziej, że Pan "pali". Ludzie jak sami nie zaczną myśleć, sami wyginą, a dużo ku temu nie brakuje. Niech Pan popatrzy wokoło co się dzieje, a kogo to jest wina? "Gdyby nie budząca się do życia przyroda, świat byłby jednym wielkim śmietniskiem"
Komentarzy (288)

Tutaj piszemy o TSP. Tylko tutaj!

  
Ponieważ częśc z czytelnoków przejawia przemożną chęć dyskutowania o piłce nożnej, a szczególnie o Podbeskidziu, którego jestem szefem, druga natomiast część patrzy na to z niechęcią, zakładam nowy temat. Proszę tych, których to interesuje, by przenieśli tę dyskusję tutaj, a tych których to nie interesuje, by nadal towarzyszyli mi w innych tematach, a tutaj mogą po prostu nie zaglądać. Jednych i drugich pozdrawiam!
2010-03-21 | Dodaj komentarz
Konrad
2010-03-22 13:50:16
Witam, Pana prezesa. Kiedy skończy sie dyktatura piłkarzy? Ostatnio problem ten dotknął kilka klubów w ekstraklasie. Z posady wylecieli: Urban, Skorża, Fornalak, w każdym z przypadków po zmianie trenera drużyny zdobywały punkty, najgorzej poszło Legii, która tylko zremisowała... Mimo tego trener Tarasiewicz, atakował piłkarzy Legii, ze ci zdradzili swojego trenera. Zresztą co wyprawiało Zagłębie Lubin, kiedy prowadził ich bodajże trener Jończyk... . Pytam też odnosnie klubu TSPBB. Czy trener Kasperczyk jest sznowany przez piłkarzy TSP? Jak wyglądają relacje na linii piłkarze-trener? Dlaczego to piłkarze mają decydować kto ma ich trenować? Co by było gdyby nasi pracownicy we firmach, zakładach pracy co roku czy co 2 lata poprzez strajki i niestaranną pracę domagali sie zmiany na stanowisku kierownika-działu, czy zakładu? Polska by chyba szybko zbankrutowała. Wracając do tematu. Jak mozna zapobiegać tego typu zjawiskom? Przecież jak się grupa piłkarzy zmówi przeciwko szkoleniowcowi to mogą cały sezon wszystko przegrywać jeśli zarząd nie podejmie stosownych kroków i nie odwoła takiego szkoleniowca. Jak zarząd będzie postępował jeśli drużyna będzie spisywała się fatalnie, będzie gubic punkty gdzie sie tylko da. Jak rozstrzygnąć spór, kto jest winny, trener bo nie przygotował dobrze drużyny czy piłkarze buntownicy, mający dosyć takiego czy innego człowieka. Nasz klub opiera się obecnie o piłkarzy sprowadzanych z zewnątrz i tutaj musi być zaufanie jednego do drugiego, cele są jasne i piłkarze jak i szab szkoleniowy muszą za to ponosić odpowiedzialność!
Tomek
2010-03-22 20:29:22
Panie prezesie, wydaje mi się, że słabe wyniki jakie odnoszą nasi piłkarze, mogą wynikać z wielu przyczyn. Czy mógłby Pan przybliżyć jaka jest sytuacja na linii zarząd-piłkarze, piłkarze-trener oraz trener-zarząd?:) Drugim moim pytaniem jest dlaczego po prawej stronie trybuny krytej nie mozna zrobić sektora dla kibiców gości? Według mnie poniosłaby się wtedy nawet jakość dopingu:) Było by z kim konkurowac, a tak to musimy konkurowac z piknikami:) którzy wstają kiedy my siadamy:) Pozdrawiam serdecznie i liczę na odpowiedź;)
LPD
2010-03-24 13:04:20
W niedzielę w TVP3 w Hat Tricku gościem był trener Kasperczyk. Nie wiedziałem, że jest taki wygadany. Wypadł bardzo dobrze i sympatycznie. Tylko, żeby to szło w parze z wynikami sportowymi...
LPD
2010-03-27 20:49:27
Słucham transmisji z Łęcznej w Radiu Gol. Właśnie Górnik strzelił na 2-0. Panie prezesie niech Pan działa, bo nie wygląda to dobrze. Sytuacja robi się podbramkowa. Czy już Pan nakrzyczał na piłkarzy za brak walki w drugiej połowie meczu z Górnikiem Zabrze? Chyba trzeba sięgnąć po takie metody, bo inaczej obudzimy się z ręką w nocniku. Prawie każda drużyna sprawia niespodzianki, tylko nie TSP. Cztery mecze i cztery punkty to mało! Jestem zmartwiony.
west
2010-03-27 23:20:31
WItam Panie Januszu nie wiem czy czyta Pan wpisy kibiców Podbeskidzia ale mimo to napiszę.Chciałem się odniość do paru spraw dotyczących funkcjonowania klubu. Pierwsza sprawa zatrudnienie dyrektora marketingu bardzo dobry ruch od razu widać że wszystko pod tym względem nabrało rumieńców. Pozyskiwani nowi sponsorzy ,partnerzy biznesowi dobra informacja o klubie świetna strona internetowa tak więc tu duży plus. Druga sprawa drużyna ,wzmocnienia i wyniki i tu już niestety gorzej. Pisałem kiedyś w poprzednim poście jeszcze wtedy w temacie dlaczego ten trener. Pisałem wtedy o konieczności zakupienia już teraz kilku pełnowartościowych piłkarzy po jednym do każdej formacji. Niestety zarżąd doszedł do wniosku że zespól w tym składzie powinien spokojnie się utrzymać uzupełniony jedynie kosmetycznie przez zawodników wypożyczonych powracających plus jeden dwa zakupy bez nazwisk. a powazniejsze wzmocnienia dopiero ewentualnie w czerwcu . Uczulałem że konkretne wzmocnienia potrzebne są już dziś bo walka o utrzymanie będzie bardzo ciężka i jak na razie po mecżu z Łęczną niestety mam rację a bardzo chciałbym żeby to o czym piszę nie miało żadnego pokrycia w rzczywistości. Nowi zawodnicy np Świątek bardzo ciekawy ale narazie to tylko uzupełnienie składu. Ktoś może powiedzieć posypała nam sie całkowicie prawie obrona ok zgodzę się ale zaraz to my nie posiadamy obecnie pomocy i ataku przecież te bramki ktoś musi strzelać a jak na razie nie widać najmniejszej poprawy w tym względzie do poprzedniego sezonu. Zawodnicy pod bramka zachowują się jak dzieci we mgle niestety. A tacy zawodnicy jak Rocki Bagnicki ,Kolodziej nie robą żadnych postępów potrzebują 100 tysiecy sytuacji aby strzelić bramkę Niestey nie widać również żadnej zmiany w myśli szkoleniowej mnie krakowska piłka na razie nie przekonuję. Choć przyznaje że trener świetnie wypada w telewizji i wie oczym mówi teoria rewelacja ale praktyka słabiuteńko. Reasumując ciężko odmówić piłkarzom zaangażowania i ambicji bo biegają starają się i w środku pola grają całkiem ładnie i przyzwoicie niestety nie jesteśmy na lodowisku i nikt nie daje ocen za wrażenia artystyczne tu trzeba wykorzystywać z zimną krwią sytucje i po prostu być o tą jedną bramkę lepszym a nie zachowywać sie pod nią jak bezbronne cielaczki. Ok może złośliwie ale niestety taka jest obecna rzeczywistość czy to sie nam podoba czy nie. Trzeba cos z tym zrobić wstrząsnąć bo świetny wizerunek klubu może popaść na marne w II ligowej szarzyźnie zbyt długo walczyliśmy w Bielsku o wielką piłkę żeby to zaprzepaścić. Ale ponoć nadzieja umiera ostatnia tylko trzeba dać jej realne wspracie:) Pozdrawiam
Konrad
2010-03-28 08:12:29
Witam, uważam, że problem nie leży tylko po stronie takich a nie innych umiejętności czy braku walki na całego. Co to za system że gramy tylko 1 wysuniętym napastnikiem? Wczoraj, porażka z Łęczną, pokazała, ze nie wiem jakie by tutaj ustawienie defensywne było i tak nasi nie utrzymają wyniku na 0 z tyłu! Jak ma TSP grać ładnie dla oka i efektywnie kidy grają tak asekuracyjnie? Dla mnie osobiście druga linia to : Malinowski, Kołodziej-Matawu-Świątek- w napadzie Bagnicki-Patejuk albo Patejuk-Żyła! Własnie a co się dzieję z Żyłą? Po co zabierano go z GKS Tychy skoro jest za słaby, mimo że z piłkarzy wypożyczonych to ON grał najlepiej? A wracając do systemu a'la Brosza widać że się nie sprawdza i tak samo wygląda to we Wrocławiu w Polonii Warszawa, Bytomiu. Wszystkie drużyny które nie mają formy przygotowanej na sezon a grają w takim ustawieniu ponoszą co mecz dotkliwe straty punktowe! Przecież o ile pamiętam trener Kasperczyk obiecywał zmianę systemu na 2 napastników!!! Dlaczego tak zagrali tylko w Pruszkowie ( Znicz-TSP 0-1 ) Liczę na wygraną ze Stalową Wolą 3-0 i to minimum! Oraz, że piłkarze TSPBB, sprawią kibicom świateczny prezent nie spodziewam się ich na meczu więcej jak 1800 i to przy dobrej pogodzie, oczywiście!
zatroskany
2010-03-28 16:15:38
Szanowny Panie Prezesie, być może Pan już żałuje, że zatrudnił w roli szkoleniowca pana Kasperczyka. Wiem, że podejmowanie decyzji personalnych to nie jest łatwa sprawa i pewnie pan Kasperczyk w dalszym ciągu będzie trenerem. Z mojej strony, jako kibic Podbeskidzia, chciałbym przekazać dwie uwagi, z których warto aby trener Kasperczyk skorzystał. Uwaga pierwsza jest taka, aby pan Kasperczyk już nigdy (tak jak to miało miejsce przed meczem z Górnikiem Zabrze) nie mówił, że jest to dla niego mało istotny mecz bo np. za tydzień będzie mecz o 6 punktów. Skoro Motor Lublin osiąga korzystne wyniki z Widzewem, to z takim myśleniem Podbeskidzie może upaść naprawdę nisko. I uwaga numer dwa. Jesteśmy klubem z góralskim charakterem. Dobrze byłoby pokazać temu trenerowi na płytach DVD jak wyglądała gra Podbeskidzia z góralskim charakterem rok, dwa lata temu. Wygrane mecze z Zagłębiem Lubin, Polonią Warszawa, Śląskiem Wrocław.... Żeby widział co to znaczy góralska gra, której pragną kibice miast bajdurzenia o krakowskim futbolu - o którym w najlepszym wydaniu to chyba nie ma pojęcia bo nie przypominam sobie by trener Kasperczyk kiedykolwiek zasiadał na ławce Wisły Kraków.
Tomek
2010-03-28 16:47:19
Mógłby Pan panie Januszu odpowiedzieć na pytania kibiców?:)
Konrad
2010-03-28 19:44:44
Trodno prowadzi się klub w momencie kiedy wyniki nie sa takie jak byśmy wszyscy chcieli. Niestety wygląda na to ze przez następne lata TSP będzie musiało korzystać z piłkarzy z zewnątrz. Byłem dzisiaj na meczu rezerw TSP2 z Drzewiarzem Jasienica i niestety następców raczej nie widać. Mimo wygranej 2-1 nasi młodzi piłkarze męczyli się z amatorami z pow. bielskiego, niemiłosiernie.Drzewiarz nawet prowadził 1-0 ale opadli z sił i nasi wyciągnęli wynik na 2-1. Blok defensywny gra bardzo źle nie widać wcale 2 linii, piłkarze grają jak umieją na pewno z taka grą nawet po awansie będą od początku w pozycji zagrożonej spadkiem! W rezerwch musza grać najlepiej rokujący młodzi piłkarze i ci którzy w jedynce nie łapią się do meczowej "11". Dwójka ma być wsparciem dla piłkarzy Jedynki. Jeżeli jeszcze ci piłkarze rezerw są na kontraktach zawodowych to wyniki osiągane przez nich świadczą żle o ich umiejętności gry w piłkę. Nie bez winy jest także sztab trenerski! Uważam, że piłkarze grający w rezerwch powinni miec treningi ( intensywność i obciążenia ) podobne do swoich kolegów z pierwszej drużyny! Tak aby w niższych klasach uwidoczniła sie przewaga w przygotowaniu fizycznym i technicznym, póki co różnica umiejętnoci między TSP a TSP2 jest zbyt duża!
Konrad
2010-03-28 20:19:38
Do Tomka, blog, blogiem ale wiesz prezes TSP tez jest człowiekiem. Na pewno czyta nasze wpisy, ale pomyśl słabe wyniki, nerwowi kibice a takze niespodziewane wyniki innych meczów. To wszystko powoduje że można być w fatalnym nastroju. W końcu Pan Okrzesik został prezesem w czasie kiedy klub przechodzi kryzys sportowy a końca jego nie widać, myśle jednak że złego, miłe początki, póki co sytuacja wiadomo jak wygląda :( Myślę ze odpowiedzią niech będa zmiany na + zachodzące w klubie. Chociaz ja też jestem ciekawy jak okiem Sternika klubu, wygląda sytuacja po 4 rozegranych meczach.....
januszokrzesik
2010-03-28 22:38:58
Halo, oczywiście czytam, ale nie nadążam z odpowiedzią na każdy post. Założyłem sobie że pierwsze podsumowania będę robił po piątej wiosennej kolejce, czyli po jednej trzeciej rundy. Nie wygląda to dobrze, jasne, ale proszę zrozumieć, że moją opinię pierwszy usłyszy trener, potem piłkarze, potem dopiero inni. Proszę pamiętać, że nie tak łatwo przemeblować personalnie drużynę, jakoś nie mieliśmy chętnych do odejścia ani żadnych ofert kupna naszych piłkarzy, a kontrakty z poprzednich lat ważne...Dlatego, mimo że niektórzy oskarżali mnie o minimalizm, podtrzymuję to co powiedziałem na początku rundy: w tym sezonie gramy tylko o utrzymanie, po dramatycznej jesieni nic więcej nie wywalczymy, natomiast o wyższych celach możemy mówić od jesieni. I wtedy też kształt drużyny będzie bardziej zależał od moich pomysłów, a nie od spadku po poprzedniej ekipie szkoleniowej. Trenera będziemy oceniać po całej rundzie, ale dużo zależy od sobotniego meczu ze Stalową Wolą. Najbardziej martwi mnie to, że drużyna nie potrafi pokazać dobrej piłki na naszym stadionie, że od września nie wygraliśmy meczu u siebie. W sumie frustrująca ta praca, bo niby człowiek jest prezesem, a tak mało ode mnie zależy, dużo więcej od przypadku i od tych młodych chłopców na boisku... Trzeba wierzyć:-)
Tomek
2010-03-28 22:54:34
Jest coś w tym co Pan mówi panie Prezesie, ale jakie konsekwencje będą wyciągnięty względem trenera jeżeli mecz ze Stalówką się nie powiedzie? Pozdrawiam;)
LPD
2010-03-29 11:17:03
Pytanie z zupełnie innej beczki. Czy kulawy, który musi trzymać nogę do góry może liczyć na dwa krzesła, które ktoś mu postawi na górze trybuny, gdzieś w rejonie kamerzystów?? Chodzi o najbliższy mecz ze Stalową Wolą.
Konrad
2010-03-29 12:57:58
Moim zdaniem, nadszedł czas aby klub zaczął wymagać od piłkarzy i trenerów tego żeby w każdym meczu grali o pełną pulę. To nie liga Angielska, Hiszpańska czy Włoska gdzie grało by się tylko to aby uniknąć wysokiej porażki. To jest słabiutka liga Polska gdzie Kluczbork wygrywa w Szczecinie a osłabiony Motor wywozi punkt z Łodzi. Jeśli TSP chce coś znaczyć w krajowej piłce, od dnia dzsiejszego ten piłkarski klub sportowy musi stac się klubem egoistów widzących tylko swoje "JA" nie powinno nas interesować to czy dzięki naszemu zwyciestwu jakas druzyna straciła szansę na awans, na mistrzostwo Polski czy na Puchar Polski, czy dzięki dobrej grze naszej drużyny, przypieczętowaliśmy spadek jakieś drużyny czy to że w razie kolejnej porażki i spadku inna ekipa jest zagrozona wycofaniem z rozgrywek. Tak widzę nowe TSP BB, grające dla kibiców dla miasta nie dla kolegów z innych klubów czy to że mecz z Łęczną jest ważniejszy niż ten z Zabrzem i możemy sobie zagrac tak aby z ewentualnej porażki nie robić tragedii. Nie ma mowy o grze na remis, poprostu TSP musi być jak tornado, które zmiecie wszystko co stanie na ich drodze bez wzgledu na koszty jakie poniosą rywale tylko taka postawa będzie powoli ale jednak akceptowana i to będzie ostateczny sygnał że jakiejkolwiek pomocy nawet gratis nikt nie dostanie. Oczywiście to zadziała i w odwrotną stronę ale ważna jest postawa, uczciwej gry gdzie zwycieżać mają umiejętnosci czysto piłkarskie i tylko to sie liczy! Faktycznie, piłka jest tak popularną dyscyplina sportu, ze nie jeden prezes czy działacz byłby w stanie dusze diabłu oddać wzamian za sukcesy jego drużyny! Podbeskidziu wystarczy że bedzie klubem uczciwym oraz grupą egoistów, którzy chca widzieć swój cel nie licząc się z nikim nawet gdyby ten czy tamten klub, potrzebował pozasportowej pomocy aby mógł przetrwać. To co piszę jest może kontrowersyjne bo egoizm nigdy z niczym pozytywny sie nie kojarzył. Natomiast tutaj trzeba twardej lodowatej postawy wobec innych. Na sukces zapracować musimy sami! Na pewno nie w sposób taki, że są mecze mniej i bardziej wazne. Wyszytko co sie w klubie i dla klubu robi musi byc ważne i tyle! Jeżeli przez TSP, Stalowa Wola spadnie czy nie awansuje ostatecznie ŁKS to co nas to obchodzi liczy się nasz i tylko nasz interes jakim jest rozwój tego klubu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
west
2010-04-03 18:54:33
Wrażenia po ostatnim meczu ze Stalą Stalowa Wola Mógł być prezent dla kibiców Podbeskidzia na święta a tu przez 3/4 meczu jedna wielka żenada!!!!! Tak źle chyba jeszcze nie było nawet za trenera Pana Kowalskiego niestety. Szkoda nerwów i cierpliwości. Trener bez żadnego pomysłu na grę zawodnicy tak samo będzie bardzo ciężko z taką grą się utrzymać przykre ale prawdziwe. Jedynie Piotrek Malinowski pokazał że można walczyć o reszcie szkoda się wypowiadać i psuć sobie humor na święta. Tak więc pomińmy już te dzisiejsze poczynania piłkarzy milczeniem i życzmy sobie zdrowych wesołych i spokojnych świąt bo tylko to nam kibicom pozostaje wszak nie tylko piłką człowiek żyje:)
Luke_rs
2010-04-03 19:24:23
Co do trenera Kowalskiego to bym się nie zgodził. To był pierwszy sezon w 2 lidze a wszyscy przyzwyczajeni, że u siebie wygrywamy każdy mecz. Poza tym problemy z kasą...nieważne. Kowalczyk utrzymał drużynę w 2 lidze a jak widzę obecną sytuację mam pewne obawy czy w tym roku się uda ta sztuka...Nie ma kto strzelać nie ma obrony. Teraz ciężki wyjazd i "robi się czerwono"...
Gość
2010-04-03 19:44:51
Panie Prezesie .Komentarz jednego kibica do 3/4 meczu .Wprowadzcie Barańską,będzie przynajmniej na co popatrzeć.A tak poważnie.Rocki okazja taka sama jak z juniorami z Ostrawy-efekt zero,czemu Matawu nie grał od początku i nie wykonywał rogów itp.Trener jest chyba zagubiony w tym wszystkim.
Konrad
2010-04-03 20:40:48
Ja powiem nieco inaczej, trudno się żyje w takich chwilach, jednak chyba Pan prezes wie, że jeśli nawet było Panu przeznaczone, bycie sternikiem TSP, to wiadomo nie od dzisiaj, że Pan Bóg nie da nic na tacy i czasami przychodzą jak teraz chwile PRÓBY ( taka chyba znowu nadeszła ) i chyba warto aby ten kryzys jakoś przetrwać i go poprostu pokonać. Nie można się załamywać nawet wtedy kiedy drużyna tkwiąca po uszy w kryzysie nie potrafi pokonać juz pewnego spadkowicza.Trudno,ale jak mówią " narodziny w bólach" być może niedługo ci co teraz Pana krytykują za jakiś czas " na rękach" nosić będą. Cóż wydaje się że najlepsze rozwiązania tego problemu i tak popłyną do autora tego blogu, nie od nas kibiców tylko z samego Nieba. A że jest to czas świąteczny, życze zdrowych i spokojnych świąt, Panu prezesowi oraz wszystkim tym którzy ten blog odwiedzają.
zatroskany
2010-04-03 22:44:09
Panie prezesie, nieco wyżej można przeczytać że po pięciu tegorocznych meczach dokona Pan pierwszego podsumowania. Myślę że komentarz w obecnej sytuacji jest zbyteczny, NIe chodzi o to żeby podsumowywac marną grę lecz działac - bo z tego będą Pana rozliczac kibice. Życzę Panu aby nie został Pan pierwszym prezesem Podbeskidzia, który spuści ten klub o klasę rozgrywkową niżej. Tej sztuki jeszcze nikt u nas nie dokonał. Ale przynajmniej wie Pan już że fachowiec na ławce trenerskiej to osoba która ma dobry warsztat szkoleniowy a umiejętnośc posługiwania się polszczyzną to sprawa drugorzędna.
Tomek
2010-04-04 04:23:45
Kolejna porażka, bo inaczej tego wyniku nie można nazwać.. nie boli mnie ta porażka, boli mnie to że przegraliśmy z ostatnim zespołem ligi!!!!!! Proszę Pana, Panie Prezesie niech Pan podejmie jakieś kroki!!! Patrząc się na to bezczynnie nic nie osiągniemy!!! Po co nam marketing, po co nam nowa strona, po co nam sponsorzy i nowi piłkarze jak nie potrafimy strzelać bramek? Słynny Kołek, na którego Powermed wyłożył "grube" pieniądze jakoś nie błyszczy, jeżeli będziemy tak grać po tym sezonie możemy się pożegnać z takim piłkarzem jak Clemence Matawu, dostanie propozycje gry w lepszym klubie i z niej skorzysta!!!!!! Malina;) Super zawodnik, waleczny, ambitny, ładnie sie zaprezentował na Stalówce(wniosek z Relacji Live), jeżeli nie będziemy nic grali, to wszystkich najlepszych zawodników się pozbędziemy. Gdzie Rocki? Gdzie Ncube? Co się dzieje z Ocholeche? Najwyższa pora postawić jakies ultimatum...A najlepiej zmienić trenera, na lepszego, z większym doświadczeniem. Po obejrzeniu relacji z konferencji prasowej, i po tym jak trener Kasperczyk powiedział bodajże, że chłopcom nie ma nic do zarzucenia, JAK MOZE NIE MIEC IM NIC DO ZARZUCENIA SKORO GRALI TAK KARYGODNIE?!!!! Panie Prezesie to jest tylko skromne zdanie kibica, ale proszę się do mojej odpowiedzi ustosunkować i w miarę możliwości odpowiedzieć.. Pozdrawiam serdecznie
kibic
2010-04-04 09:03:21
Trener: Robert Kasperczyk powinien podać się do dymisji to co wygaduje o Clemence Matawu na konferencji prasowej po meczu z stalową wolą .i ze go nie interesuje przy przedłoży kontakt 1 lipca i ze matawu powinien dawać 110 procent według mnie daje 110 na każdym meczu .ja bym zatrudnił marka motykę hyba z prezes załuje kasy na dodrego terenera i zate 2 porażki 1 zwycięstwo 1 remis dodra rada jak nie kciesz stracić kibiców
Tomek
2010-04-04 11:49:58
Do kibic. Jeżeli chcesz wymieniać poglądy, to postaraj się chociaż w odrobinie zachować zasady poprawnej polszczyzny, ale zgadzam się co do jednego w twojej wypowiedzi, trener Kasperczyk powinien się podać do dymisji, żeby się totalnie nie skompromitować. Pozdrawiam!
kamel
2010-04-04 13:15:16
Ale zgadzam się co do jednego z waszej propozycji o trenerze Robercie Kasperczyku. DYMISJA ZWOLNIĆ
kamil
2010-04-04 13:17:50
Matawu jesteśmy z tobą
Tomek
2010-04-05 08:55:29
Po tym co dzisiaj przeczytałem na sportslaski.pl jesetm pewien jednego, albo nasz Matawu bedzie wychodził w pierwszej 11, albo zegnamy się z trenerem Kasperczykiem, i Panie Prezesie, proszę o wyciągnięcie z tej sytuacji konsekwencji!!!! Tak nie może być.Pozdrawiam
zazenowany
2010-04-05 10:20:26
Na poczatek jeden cytat z niejakiego Jose Maourinho:"Gdyby Roman Abramowicz doradzał mi w treningach to bylibyśmy na dole tabeli, a gdybym ja doradzał mu w jego wielkich interesach – bylibyśmy bankrutami" To ze Matawu nie gra to jest decyzja trenera, mam nadzieje ze nie mielismy ,nie mamy, i nigdy nie bedziemy miec prezesa w stylu pana Wojciechowskiego, ktory chcial i nadal chce decydowac o skaldzie personalnym Poloni Warszawa. Moim skromnym zdaniem wielkim problemem tej druzyny jest brak wiary w siebie, piłkarze nie wymieniaja podan miedzy soba, tylko wymieniaja"problem" ktorego szybko trzeba sie pozbyc i z 1 piłki odkopnac gdzies daleko.Piłkarz powinien w trakcie meczu czekac z utesknieniem na piłkę, az gdy juz ja ma to powinien sie cieszyc, odczuwac radosc z jej posiadania, wierzyc ze wreszcie teraz pokaze na co mnie stać. Tak ma Malinowski, Matawu, OCHOLECHE, momentami w piłke chce grac tez Osinski i Matusiak, reszta posiadanie piłki traktuje jako problem, ktorego trzeba sie pozbyc...
Konrad
2010-04-05 13:08:13
Wiecie co mie dziwi i boli jako kibica piłkarskiego, że za czasów Brosza, mówiło sie że drużyna nie może pokazać pełni swoich umiejętności bo w BB jest presja na awans do ekstraklasy i piłkarze sobie nie radza. Teraz o nieszczęcie jest inna sytuacja, piłkarze mają kłopot aby uciec z okolic strefy zagrożonej i znowu wyłozyli się psychicznie i sobie nie radzą, znowu inny trener zaczyna usprawiedliwiac piłkarzy. Na prawdę gdyby trener i piłkarze byli profesjonalistami to w ramach podziekowań i wdzieczności za to że klub wyszedł na prosta i piłkarze nie muszą chodzic po lesie zbierac grzybów na obiad bo maja płacone w terminie, zebraliby się w koncu w sobie i szybko zakotwiczyli by w środku tabeli. Tylko trzeba w miarę profesjonalnie podejśc do zawodu, jak długo TSP gra na zapleczu ekstraklasy, ja nie syszałem i nie widziałem aby można było spotkac piłkarzy Podbeskidzia szlifujacych swoją kondycje fizycznę, biegnąc na samą górę na Szyndzielnię nie kolejką gondolowa, na nogach i to biegiem! Nasze miasto ma dobre położenie geograficzne ale nie słyszałem żeby nasi sportowcy korzystali z tego przygotowując forme na każdy kolejny sezon. Felix Magat, stosował taka metode jeśli VFB Stuttgart wygrywał swoje mecze w niedzielę mieli zajecia z piłką a jeśli przegrywali to biegali nastęnego dnia w lesie i podobno bardzo tego nie trawili. Jak powiedział Dan Petrescu, w Polsce jest tak że piłkarz chce żeby trener był jego dobrym kumplem i dlatego są tak fatalne wyniki sportowe a jesli nasi piłkarze nie umieją sobie poradzić z drużyną która już spadła to gdzie my jesteśmy, ten poziom sportowy... Chociaż jak pamiętam to za Brosza TSP-przegrało u siebie ze Stalową Wolą 0-1 i to była jedna z tych nieplanowanych porazek, co potwierdza, ze niezależnie od formy są drużyny, które TSPBB jakos dziwnie nie lezą, ale to nie może byc wyznacznik który będzie decydował co roku o wyniku ponieważ przez takie podejście do sprawy to Podbeskidzie nie awansuje wyżej jezeli co drugi rywal jest w jakiś tam sposób trudną przeszkodą.
widz
2010-04-05 14:36:56
Na meczu obok Prezesa siedział Adrian Sikora... czy to COŚ znaczy?
LPD
2010-04-05 16:39:36
Adrian Sikora zapewne przyjechał na święta w rodzinne strony i przy okazji wpadł zobaczyć, co słychać u byłych kolegów. A że siedział obok prezesa?! A co miał siedzieć na ławce rezerwowych? A może w spikerce u Tadzia Palucha? *** Jeśli chodzi o wyniki TSP. Runda jesienna była kiepska i ktoś wymyślił, że bez wzmocnień, robiąc jedynie zmianę na fotelu trenera ta drużyna nagle zacznie wygrywać. Nic bardziej mylnego. Na domiar złego wypuszczono Świerbla (który w prawdzie wiele nie strzelał, ale przynajmniej robił wiatr), a sprowadzono zaledwie bramkarza (bardzo dobrze), jednego chorego zawodnika, ponoć zdolnego piłkarza Hutnika Kraków oraz kilku graczy wracających z wypożyczeń. I tu jest pies pogrzebany. Zbyt długo interesuję się piłką, aby dać się nabrać, że wypożyczeni do przeciętnych klubów zawodnicy, którzy w tych zespołach nie błyszczą, po powrocie mieli zbawić drużynę. Cieluch, Żyła, Górkiewicz, z całym szacunkiem, ale oni nie podniosą poziomu pierwszego zespołu TSP. Inny przykład - napastnik Bagnicki - facet, który napastnikiem jest tylko z nazwy, bo przez całą karierę w sezonie strzelał po kilka bramek w wieku 30 lat nagle zostanie łowcą goli? Nierealne! Podobne mankamenty można by mnożyć i mnożyć, ale nie o to mi chodzi. Dziś przeanalizowałem terminarz. Zostało dziesięć kolejek, z czego sześć razy zagramy na wyjeździe, a tylko cztery razy w Bielsku. Sytuacja jest poważna, ale liczę na mądrość Prezesa, który wstrząśnie tą grupą ludzi (nie wiem czy kary finansowe, o których gdzieś czytałem, to najlepszy pomysł, wszak np. w Zabrzu efektu nie przyniosły) i tym sposobem wyciśnie z niej tyle punktów, że przed kończącym sezon wyjazdem do Świnoujścia Podbeskidzie będzie pewne utrzymania. I jeszcze jedno. Niech trener nie opowiada bzdur o presji i ciśnieniu wywieranym na piłkarzach. Za bardzo znam to środowisko, żebym uwierzył, że oni się tym przejmują. W dorosłej piłce może jednostki i dzieciaki na etapie trampkarza, a i to chyba nie zawsze. Życzę przemyślanych i trafnych decyzji oraz powodzenia w meczu z ŁKS.
west
2010-04-05 23:43:09
do LPD/ Chociaż nie jestem za przypochlebianiem się to muszę stwerdzić że zgadzam się z tą opinią w 110% procentach. Proszę popatrzeć na moją opinię powyżej stwerdziłem co do wzmocnień dokładnie to samo i naprawdę bałem się że te kosmetyczne zmiany po prostu nie wystarczą. Pozatym proszę popatrzeć na skład naszych napastników praktycznie od początku istnienia klubu Na początku Moskała odchodzi i pojawia się równorzędny Sikora i nie ma problemu jest całkiem nieźle, Sikorka odchodzi i przychodzi równorzędny Chrapek i dalej jest fajnie Krzysiek trafia do wymarzonego Lecha i przychodzi kto.............. Bagnicki który nie mieści się w przeciętnej Kmicie Zabierzów i Odrze Wodzisław pozostawiam to bez komentarza. Podobnie sytuacja ma się jeżeli chodzi o środkowego pomocnika rozgrywającego najpierw Grzesiu Więzik potem Kompała a obecnie............ wypalony po tragicznej grze w Górniku Zabrze Kolodziej Ok strzelił karnego w ostanim meczu, wypracował bramkę Patejuka ale pozatym zepsół 80% rzutów rożnych w polu każde jego dojście do piłki to kółeczko i podania zazwyczaj do boku słaba kreatywność odnośnie podań do przodu tzw. otwierających drogę do bramki. Obrońcy też zawsze solidni rewelacyjny Piekarski, Muzie, Prokop świetny Szmatiuk obecnie........... wolny Ganowicz, niepewny po kontuzji Dancik. kontuzjowany Broniewicz (wielka niewiadoma) Bramkarze zawsze solidni tu plus za Zajaca że został kupiony ale sam w miarę dobry bramkarz to za mało. Trenerzy charyzmatyczny na początku Borecki, ciekawy Tochel , duży szacunek mimo wszystko do Brosza a obecnie......Kasperczyk świetny teoretyk który nie potrafi wyzwolić w zawodnikach sportowej złości i agresji. Co do zakupów i wzmocnień to mam pytanie to jak to jest kiedyś się dało kupować i wynajdywać talenty na naszych podbeskidzkich stadionach w ligach niższych a teraz nie?????? Czy Ci zawodnicy wygineli jak dinozaury??? A może poprostu mimo wszystko szwankuje scouting.Kiedyś zajmował się tym Grzegorz Więzik teraz robi to dla Sląska Wrocław a jego syn Kuba też związany jest z tym klubem. Pozatym przy obecnym składzie przydałby się nawet Martin Matus i Świerblewski więc w sumie oprócz zawodników którzy odeszli mimo że nie byli również najskuterczniejsi to też trzeba rozpatrywać w kategori osłabienia. Więc oprócz zawodnikółw którzy odeszli wraz z Merdą plus tych dwóch to sześciu podstawowych piłkarzy. Grający obecnie są zdołowani ,niepewni nie posiadający żadnej koncepcji gry naprawdę przykro było patrzeć na to co działo się przez wiekszość meczu ze Stalową Wolą bo piłkarze wyglądali poza Malinowskim jakby wąśnie po raz pierwszy zaczeli grać ze sobą w piłkę. Walczyć musimy do końca bo nikt za darmo tego utrzymania nam nie da . Najważniejsze żeby wyciągnąć choćby z tych transferowych niewypałów odpowiednie wnioski .A obecnie spóbować natchnąć tych naszych piłkarzy jakąś pozytywną energią i wiarą, kwestia czy obecny trener potrafi to zrobić?
LPD
2010-04-06 10:08:53
Cieszę się, że West się ze mną zgadza. Od dłuższego czasu słysząc opowieści (ostatnio coraz częściej) o zdolnych piłkarzach TSP, którzy grają na wypożyczeniach i po powrocie wzmocnią drużynę, zastanawiam się, na jakiej podstawie ktoś tak sądzi? Śledzę rozgrywki drużyn, w których są ci zawodnicy i jakoś nie widzę, aby odgrywali tam znaczącą rolę. A przełożenie jest takie: żeby zawodnik był wzmocnieniem dla klubu grającego wyżej (lepiej) to w teoretycznie słabszej drużynie, do której jest wypożyczony, powinien odgrywać pierwszoplanową rolę, błyszczeć, nadawać ton lub w przypadku napastnika strzelać sporo goli. Wśród wypożyczonej naszej - ponoć - zdolnej młodzieży ja takich zawodników nie widzę. Zgodzę się, że po powrocie mogą być uzupełnieniem, ale zapewne nie wzmocnieniem. Trzeba szukać talentów na miarę Bujoka, Moskały, Olszara, Sokoła, Sikorki czy Ciencisa. Jeśli takich w pobliżu nie ma, to niestety trzeba sięgać w głąb kraju lub do sąsiadów. Ale to jest temat na przyszłość. Teraz należy zrobić wszystko (może nawet zwolnić trenera), aby utrzymać zespół na poziomie zaplecza ekstraklasy.
Tomek
2010-04-06 11:00:46
Też się z Tobą zgadzam LPD:) Poczekajmy co na to powie nasz prezes;) Pozdrawiam
januszokrzesik
2010-04-06 12:52:50
Strasznie tego dużo, odniosę się na początek tylko do transferów. Najpierw wyjaśnienia: dokonaliśmy zimą czterech transferów definitywnych. Malinowski z Górnika, Zajac z Dubnicy, Świątek z Hutnika, Broniewicz z Polonii. Trzech pierwszych wychodzi w pierwszym składzie, Broniewiczowi przyplątała się kontuzja (już u nas). Mało kto pamięta że Malinowski był tylko na wypożyczeniu i został definitywnie kupiony dopiero teraz. Kto uważa, że to chybione transfery, niech - zanim rzuci kamieniem - przeanalizuje trafność decyzji w poprzednich oknach transferowych. Zasadniczym problemem jesienią była fatalna forma defensywy i 28 straconych bramek. Wszyscy eksperci (powtarzam WSZYSCY) twierdzili, że trzeba poprawić jakość gry obronnej i to był priorytet zimą. Myślę że postęp widać, mimo plagi kontuzji jaka dopadła naszych obrońców. Ale - mimo wszystko - i Świątek i Malinowski to zawodnicy ofensywni. Dlaczego nie strzelają bramek - to nie jest pytanie do prezesa... Za pozostałe transfery przez panów krytykowane nie mogę wziąć odpowiedzialności, przychodząc do klubu zastałem przecież podpisane kontrakty. Odejścia Świerblewskiego nikt nie mógł przewidzieć, musimy się przyzwyczaić, że dopóki nie jesteśmy w ekstraklasie dla części zawodników nasz klub będzie tylko przystankiem w drodze do lepszych klubów. W sprawie talentów z regionu: po raz pierwszy od kilku lat w zimie dołączyło do pierwszej drużyny trzech zdolnych juniorów, ale musicie panowie przyznać, że obecna sytuacja w tabeli nie sprzyja podejmowaniu przez trenera ryzyka i eksperymentowania z juniorami, nawet najzdolniejszymi. Co do powrotów z wypożyczeń: tak, to na razie tylko uzupełnienia, ale będę konsekwentny i będę wolał żeby uzupełnieniem naszej drużyny byli młodzi zawodnicy z regionu (tacy jak Żyła czy Gołąb) niż kolejni galacticos nie wiadomo skąd i dokąd. Zasadnicza prośba do wszystkich dyskutantów: nie wrzucajcie mi na głowę Merdy, Mouziego i całej reszty sprzed lat, bo to czysto akademicka dyskusja. Zwróćcie natomiast uwagę, że kryzys tego zespołu zaczął się nie teraz, nawet nie jesienią zeszłego roku, ale WIOSNĄ ubiegłego roku. Drużyna z Merdą, Chrapkiem, , Świerblewskim, Szmatiukiem, walcząca o awans, zdobyła zaledwie 19 punktów! Przegrali awans na własne życzenie, trudno nawet mówić o jakimś pechu. Jesień to już tylko dryfowanie a teraźniejszy problem to pytanie, czy nowy trener ma dość sił by wyrwać tę drużynę z marazmu. W czwartek zarząd, do tego czasu będę po kilku spotkaniach i rozmowach. Z pewnością nie będę się biernie przyglądał, choć mój wpływ na to jak grają piłkarze, jest mizerny. Staram sie jak najlepiej robić to, na co w klubie mam wpływ, ale i tak wszyscy rozliczają mnie za niewykorzystane sytuacje strzeleckie napastników. Inna sprawa, że po meczu ze Stalówką miałem takie wrażenie, że w swojej przeciętnej formie to bym przynajmniej jedną z nich wykorzystał :-)
LPD
2010-04-06 13:08:18
Może ta presja, która rzekomo paraliżuje zawodników, a o której tak chętnie opowiada trener w głównej mierze dotyczy jego skromnej osoby? Jeszcze raz powtórzę, dość dobrze znam środowisko piłkarzy i w spętane nogi w wyniku presji nie uwierzę (poza nielicznymi przypadkami)! Ba, znam nawet takich (i to całkiem dobrych grajków!), którzy nie do końca wiedzieli gdzie jadą na najbliższy mecz! Poważnie! Jakby, co to Jan Urban jest wolny!!! Nic lepszego do głowy mi nie przychodzi, ale ja - na szczęście - prezesem nie jestem i w takich sprawach decydować nie muszę. Co innego pisać :-) Zawsze to łatwiej, byle tylko jakoś doczłapać do komputera, bo na sam mecz już się nie dało. :-(
Szerszeń
2010-04-07 10:29:41
Witam Panie Prezesie. Patrząc na występy bielskich, a właściwie bialskich, kopaczy napompowanego kawałka skóry nasuwa się jedna refleksja. Smutna refleksja. Pieniądze, które ci panowie i ich zaplecze trenersko - lekasko - działaczowe pochłaniają można by przeznaczyć na jakiś cel społecznie użyteczny, a tych Panów wysłać do jakiejś normalnej pracy. W tej się wyraźnie męczą i jeszcze męczą innych. Należy to zrobić jeśli nie dla nich, to pro publiko bono. Pozdrawiam.
Konrad
2010-04-07 18:22:16
W rozmowie ze znajomymi, stwierdzam, ze w BB a dokładniej w TSP, piłkarze ani sztab trenerski,nigdy nie pracowali dla klubu dla miasta, kibiców. Kiedy prowadzony przez pana Wolasa, mające ponad 3mln zł długu Podbeskidzie, miało co prawda swoje chwile chwały i to prawie przez blisko 2 sezony, ale trzeba powiedziec w prost, piłkarze grali bo nie wiedzieli czy TSP przetrwa i czy nie będa musieli szukac nowych pracodawców! Jesli wtedy klub pikarski z BB zniknał by ze sportowej mapy Polski,gra, dobra gra była dla nich nadzieją na znalezienie lepszego pracodawcy! Mijały miesiące a TSP wychodziło na prostą od strony finansowej a drużyna zaczeła siadac od strony sportowej. Dzisiaj wygląda to tak że "firma" pana Janusza zaczyna działać perfekcyjnie, natomiast piłkarze zniżyli sie do poziomu finansów TSP za czasów, konczącego pracę u nas Zurka i jego "znakomitych" zawodników. Jeżeli obecni piłkarze którzy grają dla TSP, zawiodą to mam nadzieję, że będzie to początek końca ich piłkarskiej kariery-zawodowej oczywiscie! Z naszej piłki trzeba pozbyć się karierowiczów, którzy myśla, że bedą chodzić z jednego klubu do drugiego i poza miesięczną wypłatą nie dadza z siebie nic więcej poza tym że nie padną ze zmęczenia przed końcem 90 minuty spotkania. Wielu kibiców na ogólokrajowych forach internetowych, wypowiadało się w tonie, że nie dla BB, ekstraklasa, ponieważ w niej grają tylko kluby zasłużone dla naszej piłki. Ja ich wysmiewałem, ale oni znają chyba lepiej odemnie historie naszej kopanej i wiedza że są kluby którym chyba z urzędu czy przy widzimi sie pzpn, dało by sie nawet dożywotnią możliwośc występowania w najwyższej klasie rozgrywkowej a dla reszty co najwyżej zaplecze ekstraklasy. Mojej zgody na takie myślenie nie ma! Komuna się skończyła mam nadzieję, że jakby sie nie skonczył ten sezon, Pan Prezes do roku, dwóch może 3 lat poprowadzi klub do ekstraklasy i nie obchodzi mnie to czy będzie się to podobało polakom czy nie czy może Lato będzie z takiego obrotu spraw zadowolny czy nie. Nawet Piechniczek może miec jakieś "ale" tyle że rozwój piłki nożnej na tej "piłkarskiej pustyni" w regionie Podbeskidzia, jest sprawą priorytetową i konieczną. Nie mam nic przeciwko aby sukces i rozwój piłki w tym regionie został przypieczętowany w momencie awansu TSPBB do ekstraklasy!
Crash665
2010-04-10 01:06:47
Witam Pani Januszu. Wyniki wynikami, gra grą, ale mam nadzieję na jedno, że czasy gdy ktoś z klubu aktywnie działał na forum wrócą. Kiedyś był to Pan, potem Pan Jarek, a teraz niestety nie ma nikogo... ;) Pozdrawiam
Konrad
2010-04-19 13:56:54
Mamy dzisiaj 19 kwietnia 2010 roku. Niby nic szczególnego, ale do dnia dzisiejszego UM w BB nie ogłosił przetargu na budowę nowego stadionu, dlaczego? Czy gmina nie dostała jeszcze pozwolenia na budowę? Jak długo trwa procedura sprawdzania dokumentacji technicznej aby wydać opinię -pozytywną? Miasto BB jest jednym z kandydatów do organizacji jako baza treningowa, ME w 2012 roku! Zostało nam nieco ponad 25 miesięcy! Przypominam że BB już raz spóźniła się kiedy IO młodzieżowe w Beskidach zamiast w hali, Curling, rozgrywany był w hali sportowej na Sarnim Stoku. Fakt miastu się upiekło impreza się udała. Nie zmienia to faktu ze BB obok Rekordu obiecało ze stadion na ten czas równiez będzie gotowy. Gmina ma przecież już zaplanwane środki własne na stadion 25mln zł. Problem jest nastepujący im dłużej nie bedzie ogłoszonego przetargu tym dłużej to wszystko bedzie trwało nie mówiąc już o firmach które jak już w tym przetargu wystartują moga sie wycinać przez kolejne miesiące i nie chce mówić do kiedy to wszystko może potrwać. Jest już 2 połowa kwietnia czyli bardzo mało czasu na to żeby ruszyć z budową przed zima! Pan Prezes nie jest już radnym, wiec pewne sprawy mógłby nam Pan przedstawić chyba ze wiele z nich jest dla nas tajnych, sam nie wiem.... . Poza tym wiadomośc o budowie stadionu na pewno spowoduje że łatwiej będzie się wam rozmawiało z kolejnymi sponsorami aby weszli do klubu i wspomagali go finansowo. Być może nawet jakiś sponsor strategiczny się wtedy ujawni??? Jest różnica kiedy biznesmeni widzą 2-3 tys. ludzi na meczu a kiedy będzie ich 6-10-13 tysięcy wtedy taka reklama ma sens a pieniądze sa tez większe. Jeśli Pan Prezes może to prosze nam kibicom przybliżyć z jakich powodów na stronach UM nie ma informacji o rozpisanym przetargu na budowę nowego stadionu.
januszokrzesik
2010-04-19 21:26:35
Ma Pan rację, panie Konradzie, w klubie też z niecierpliwością czekamy na ogłoszenie o przetargu. Z tego co wiem sprawa utknęła w starostwie powiatowym w Cieszynie, które nie wydało jeszcze pozwolenia na budowę, a bez tego nie da się ruszyć z procedura przetargową. Oby jak najszybciej!
Konrad
2010-04-20 10:15:48
Dziekuję za odpowiedź sznowny Panie Prezesie, swoja droga to bardzo smutne co Pan powiedział jakby ktoś nam czego zazdrościł. Jak to możliwe, przecież już od stycznia czy lutego br. miasto BB stara się o pozwolenie na budowę. Ja myślałem że tylko dawne województwo katowickie kopie pod nami dołki ale się myliłem. Jak ma się piłka rowijac na Podbeskidziu? Potem nie dziwota że takie Mieszko Piast Cieszyn gra w A klasie jak jest takie podejscie do rozwoju sportu w naszym regionie! Dobrze ze Pan powiedział prawdę i dziekuję skoro gmina jest niewinna to nie może brać na siebie odpowiedzialnosci za opóźnienia. Wydaje sie Panie Prezesie że sejm powinien przygotować ustawę, która zagwarantuje powstanie takich urzędów ds. wydawania pozwoleń na budowę i będzie ten urząd podlegał Marszałkom Województw. Dzieki temu takie urzędy mogłyby działac w BB, powiatach bielski, cieszyńskim, żywieckim na przykład i prezydent czy wójt, burmistrz mógłby składać pozwolenia na budowę w woim miescie, powiecie a zgoda wydana była by zgodą i pozwoleniem ze strony samego urzędu wojewódzkiego a raczej tych urzedów działających w wiekszych miastach czy w powiatach. Chodzi oto aby już wiecej obcych się nie prosić oto czy pozwola nam zmieniać, modernizowac nasze miasto. To nie jest pierwsza wielka inwestycja miejska,która notuje już kilkuletnie opóźnienie z różnych przyczyn, wybiegających z reguły poza granice naszego miasta!
Konrad
2010-04-21 13:47:42
Kto w końcu uratował życie kobiecie i jej dziecku kiedy ich samochód wpadł do stawu? Czy pierwsi akcję ratunkową podjęli piłkarze czy moze strażacy? Wydaje mi się ze strażacy mogliby być tam wtedy gdyby przejeżdżali akurat w tym miejscu, no nic było by dobrze aby Pan prezes napisał jak było naprawdę bo jest ten sam wypadek i 2 różne wersje odnośnie akcji ratunkowej. Jedna przedstawiona na stronie klubowej a druga na stronie poświęconej naszemu miastu.
Gość
2010-04-24 19:15:50
Nareszcie zaskoczyło.Myślę że p.Prezes przyjdzie do kibiców w Łodzi.
Konrad
2010-04-26 11:55:07
Panie prezesie sezon 2009/10 powoli zbliża się do końca. Nadchodzi czas posumowań ale i pierwszych przymiarek przed sezonem 2010/11. Jakie pomysły, rozwiązania i cele przedstawi Pan, piłkarzom oraz trenerom z : TSP, TSP2, ekipom juniorów młodszych i starszych? Patrząc na historie występów chciażby drużyn młodzieżowych w lidze śląskiej juniorów, odnszę wrażnie, że od ponad dekady zmieniło sie tylko tyle, że przegrywamy z drużynami ze Śląska honorowo co nie zmienia faktu że dalej mamy sytuacje że młodzież z klubów z BB ( w tym z TSP ) jest za mocna na region a już za słaba na ligę wojewodzką. Dlatego TSP -seniorzy nie sa uzupełniani co jakiś czas 1-2, piłkarzami młodymi, waszymi wychowankami z powodu słabych umiejętności czysto piłkarskich. Jaką prace muszą wykonac trenerzy grup młodziezowych aby TSP-juniorzy, zaczęli grac na takim poziomie jak Gwarek Zabrze tutaj na Śląsku czy Stal Mielec ( juniorzy ) na Podkarpaciu?
Konrad
2010-05-03 14:30:37
Panie Prezesie, w czym tkwi błąd? Dlaczego nasi młodzi piłkarze są w stanie rywalizować z rówieśnikami z Europy na turniejach w Anglii czy we Francji, a czym starsi sa nasi piłkarze, tym bardziej odstają umiejetnościami od piłkarzy z Europy? Wygląda na to że problem tkwi w umiejętnym szkoleniu piłkarzy w przedziale 15-18 lat, zamiast rozwoju stagnacja, może tutaj są popełniane błędy? Gratulując młodym piłkarzom z rocznika 95, zwycięstwa w turnieju w Grenoble, nie mozna przeoczyć tego ze jak napisano w tym artykule, przed meczem finałowym odegrano Hymny obu krajów a także o dużej liczbie kibiców, która obserowowała mecz 15-latków z obcych państw!!!!! Podczas gdy u nas na meczach rezerw TSP2 jak jest 100-150 kibiców to jest dobrze, a juz na meczach juniorów starszych są praktycznie puste trybuny, po za rodzicami i znajomymi piłkarzy nie ma nikogo. Nawet obecność władz miejskich ( tego miasta ) swiadczy o tym że na zachodzie Europy, poważnie traktuje sie piłke nożna a młodzi piłkarze mają silne wsparcie i jako młodzi już uczą sie grac pod presją. Nie wiem, ale wydaje się że dobre zwyczaje jakie są widoczne w tamtych rejonach świata, trzeba starac się przenieść na nasze podwórko.
kaska
2010-05-15 16:29:51
damian jest gwiazda w 2 lidze nie boje sie tego powiedziec juz do was nie wruci bo go wezma lepsze kluby a ten kasperczy czy jakos tam to niecz sie poda do dymisji
kaska
2010-05-15 16:32:11
oczywiscie ze chmiel pelikan lowicz gwiazda
Konrad
2010-05-16 11:50:02
Dużo sie zastanawiałem jak klub Pana Prezesa, ma funkcjonować w przyszłości. Zresztą od dawna mówie, że jeżeli chcemy osiagnąc jako miasto i Pana, Klub Sportowy, musi zdobyć Pan przed rundą 2010-11 inwestora który na POWAŻNIE przez 4-5 lat zainwestuje pieniądze, aby zatrudniani byli piłkarze i szkoleniowcy, którzy wiedza co to profesjonalizm oraz wywiązywanie się z celów jakie sa przed nimi stawiane. Wczorajszy mecz tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu! Przedstawiam mój pomysł! Moim zdaniem, Pan Prezes oraz panowie Szypuła i Mikołajczak-ten od marketingu, powinniście złożyć wizytę w browarze Grupy Żywiec i porozmawiać po cichu na temat "wejścia" tego inwestora do klubu na zasadzie takiej, że ktoś z Grupy Żywiec zostanie obok Pana Prezesa i pana Szypuły, kolejnym v-ce prezesem klubu TSP BB, w celu kontroli środków jakie ta firma bedzie przeznaczała dla Podbeskidzia. Grupa Żywiec mimo iż zeszły rok zakonczyła ze słabszym wynikiem finansowym to jednak uzyskała na czysto 369 mln zł. Mało tego, spólka wypłaci dywidende akcjonariuszom w wysokości 48 zł na akcję! Do tego Grupa Zywiec miała dobry raport za 1 kwartał 2010 roku lepszy niz rok temu. Wystarczyło by wynegocjować 1,5% z dochodu rocznego i ewentualnie 3% z dochodu rocznego na poziomie ekstraklasy w przyszłości! Przy takich dochodach tej społki to są naprawde duże pieniądze. Proszę sobie pomyslec Panie Prezesie gdyby teraz Żywiec przelał na konto TSPBB 1.5 % ze swojego rocznego dochodu... . Wcale nie mówię że Żywiec ma być sponsorem strategicznym, wystarczy jakas reklama na stroju piłkarskim oraz przygotowanie jednego jeszcze miejsca w zarządzie klubu wice prezesa aby ktos z zarządu Żywca kontrolował i upewniał się że pieniądze sa dobrze wydawane co pozwoli na to że marka TSPBB bedzie coraz bardziej rozpoznawalna i szanowana. Pomoc Zywca doda entuzjazmu waszym pozostałym firmom że jest sens inwestowania w piłke a także przyciągnie to za pewne kolejnych i dużych nowych sponsorów. Wie Pan, ja z radoscią znajde sobie inne miejsce na trybunie jesli cała loża będzie kiedyś złożona z władz, działaczy czy sponsorów klubu. Bo czym jest mój karnet za daną sume, za jakią go kupiłem w porównaniu z tym co w jednym tylko sezonie mogą wnieśc do klubu potencjalni sponsorzy. Kto wczoraj spadł z ekstraklasy jedne z biedniejszych klubów w tej lidze Odra Wodzisław i Piast Gliwice, ponieważ się nie rozwijały jako kluby tak w sensie sportowym jak i w sensie marketingowym! Dzisiaj Grupa Żywiec, mogłaby pomóc nam ale na przyszłość moze zaowocować tym że rozwój piłki w centrum regionu Podbeskidzia, swoim zasiegiem obejmie Cieszyn, Żywiec być może będa miały one swoich przedstawicieli w nowej 2 czy 1 lidze, ale gdzies ten początek musi miec miejsce, a BB to najwieksze miasto w regionie i zasadnym jest że to stad musi wypłynąc drużyna, która swoimi sukcesami zarazi i w jakims stopniu wpłynie na pozostałem miasta naszego regionu! Już za sukces uważam, że w kawiarence przy stadionie zamiast Tyskiego, leją w końcu jedyne słuszne piwo :)
LPD
2010-05-16 13:48:56
Trzy sprawy od zatroskanego. 1. W temacie, o który pytał Pan przed meczem z Płockiem. Poszperałem w internecie i chyba ta liga zakończyła rozgrywki przed tygodniem (8.05), a wczoraj grali jeszcze puchar krajowy. 2. Panie Prezesie, jestem zasmucony tym, co zobaczyłem wczoraj na boisku przy Żywieckiej. Drużyna gra mecz o życie (chyba tak można nazwać to spotkanie) i nie ma w nim pomysłu na grę. Trener robi tylko JEDNĄ zmianę, stoi smutny w rogu wyznaczonego pola, a piłkarze przez cały mecz oddają jeden lub dwa celne strzały, (poprzeczka czy spojenie Matusiaka to jednak uderzenie niecelne). To jest dramat! Nie byłem na meczu w Łęcznej i KSZO, ale z prasowych doniesień wynika, że tam też nasi zawodnicy specjalnie nie stwarzali zagrożenia (w KSZO ponoć oddali tylko dwa strzały), a to także były bardzo istotne spotkania. Tak nie może być! Pogoda pod psem, pozycja w tabeli także beznadziejna, a mimo to na trybunach całkiem sporo ludzi, którzy zamiast zobaczyć zawodników gryzących trawę i non stop nacierających na bramkę oglądają 12 miejscowych piłkarzy goniących za piłką bez żadnego pomysłu i praktycznie bez linii pomocy. Podjął się Pan bardzo trudnego zadania. Z całego serca życzę powodzenia i mam nadzieję, że mimo wszystko zespół się utrzyma, ale odnoszę wrażenie, iż z tym trenerem nie zbuduje Pan drużyny na awans, (słyszałem, że w sezonie 10/11 TSP ma zawalczyć o Ekstraklasę). Wiem, że pan Kasperczyk jest bardzo sympatycznym i rozmownym człowiekiem (w magazynie piłkarskim TVP Katowice wypadł rewelacyjnie), ale będąc tylko obserwatorem poczynań piłkarzy uważam, że po - oby - szczęśliwym zakończeniu tego sezonu powinien Pan rozważyć zmianę na stanowisku pierwszego trenera. A może już teraz przyszła na to pora? Myślałem, że mecz z Wartą będzie przełomowym, a okazał się wypadkiem przy pracy. 3. Poza tym wszystko układa się bardzo dobrze. Z Ekstraklasy spadły dwie drużyny, które w przyszłym sezonie raczej nie zawalczą o powrót na najwyższy szczebel, tak jakby mogło być w przypadku spadku, np. Arki czy Śląska Wrocław. Z II ligi też chyba nie awansują potentaci finansowi, więc pierwszoligowy sezon 2010/11 jeśli chodzi o włączenie się do walki o awans nie zapowiada się najgorzej. Prawdopodobnie awansują Górnik i Widzew, więc zostanie Pogoń, ŁKS (z problemami finansowymi) i Sandecja, dla której drugi sezon już nie musi być tak dobry. Nie pozostaje nic innego jak wykorzystać te, jak się wydaje, sprzyjające okoliczności. Pozdrawiam serdecznie.
LPD
2010-05-16 17:58:19
Punkt nr 2 powyższego wpisu popełniłem nie znając przebiegu konferencji prasowej po meczu Podbeskidzie-Wisła. Dopiero potem oglądnąłem relację i zamarłem. Trener drużyny gospodarzy mówi, że w meczu o 6 punktów rozgrywanym u siebie (!!!) nie zrobił zmian, bo "BYŁ TO MECZ WYJĄTKOWY" i jest zadowolony z remisu! Czy ja dobrze słyszę? Ten człowiek wie o czym mówi, i co robi? Czy on widział, co dzieje się na murawie? Przypomnę, że po meczu Wisła Kraków-Lech Poznań trenerzy i zawodnicy z Krakowa także cieszyli się z podziału punktów, który dawał im cztery oczka przewagi nad Kolejorzem. Jak się to skończyło wszyscy wiemy. Pozwolę sobie zauważyć, że TSP ma jedynie punkt przewagi nad Płockiem. Panie Prezesi, mam nadzieję, że w poniedziałek lub we wtorek zwolni Pan trenera albo przynajmniej porządnie go op... Tak dalej być nie może.
west
2010-05-17 00:25:26
Tak się dziwnie składa że znowu mam bardzo podobne spostrzeżenia jak LPD:) właściwie trudno coś dodać bo zostało to dość trafnie przez poprzednika wypunktowane. .Ale może od pocżątku . Wydawało się że drużyna sie odrodziła przyzwoicie grając na ostatnich wyjazdach. W meczu z Wartą przecierałem oczy ze zdumienia bo można powiedzieć że "stare" Podbeskidzie powróciło -szybko, agresywnie w środku pola skutecznie pod bramką. Hmmm ale przyszedł mecz z drugą rzeką i sen prysł. Wolno, niemrawo bez żadnego pomysłu na grę nie można tłumaczyć wszystkiego defensywnym wariantem gości którzy w sumie stworzyli wiecej klarownych sytuacji a my jedną czy dwie na cały mecz. Milion pięćset sto dziewiećset zagrań w środku pola , próby wyciągniecia i minimalna liczba kreatywnych zagrań do przodu wrzutek w pole karne prób strzałów czy czegokolwiek ofensywnego Znów niestety słaby mecz zagrał Kołodziej który wydawało się że złapał już właściwy rytm i będzie tylko lepiej, Czasem odnoszę wrażenie że zawodnicy poza Kołodziejem czy Matusiakiem boją się strzelać na bramkę chcą w nią wjechać. Masakrycznie słabo prezentuje się w ataku Bagnicki wolny, mało zwrotny, zero uderzenia to naprawdę za mało nawet na I ligę nie wspominam już o Rockim bo on chyba już sobie odpuścił całkiem. Reasumując gdyby jednak w co mimo wszystko wierzę udało się nam utrzymać to potrzebny jest nam klasowy napastnik do Patejuka który mimo że czasem troszkę chaotyczny to jednak papiery na granie ma tylko potrzebuje porządnego wsparcia a nie figury woskowej obok siebie.Mam nadzieje że przyszłym sezonie Rockiego i Bagnickiego uda nam się już wiecej nie zobaczyć. Podobno są już nowe pomysły i ciekawi zawodnicy potrzebne jest tylko i aż utrzymanie ale żeby je sobie zapewnić potrzebna jest gra z taką pasją i agresją jak z Wartą a nie wymiana 100 tys podań w śródku bez chociażby próby wrzutki, strzału i prowokowania sytuacji w polu karnym przeciwnika. Co do zmiany trenera to za bardzo przed koncem sezonu w to nie wierzę . Bardziej liczę na pozytywny ,konstruktywny op.... ze strony prezesa.
2010-05-26 22:43:35
Panie Januszu. Odstawia Pan chałturę. NIE!!!! nawet tego Pan nie robi. Stracił Pan mój wszelki szacunek poprzez media. Jako człowieka osobiście Pana nie znam, ale sam Pan blogiem i..... wywołał medialność. A robi Pan brakiem komentarzy wrażenie gorsze niż ja w pracy, gdy specjalnie nie modbieram telefonu od moich 60 problemaqtycznych Klientów. Jest Pan w takim układzie gorszy niż ja. A to już porażka. Nie można być gorszym niż ja. A czy Pan coś napisze po dzisiejszym meczu?
jeżyk
2010-05-26 22:46:35
Przepraszam, powyżej to ja. I dodam. NIE JEST PAN GIT!!
LPD
2010-05-26 22:52:49
Ja mam nadzieję, że po dzisiejszym meczy w końcu napisze Pan wypowiedzenie trenerowi Kasperczykowi. Proszę Pana, jeśli jakimś cudem TSP się utrzyma niech Pan zmieni trenera!
jeżyk
2010-05-26 22:58:28
A po dzisiejszym meczu "ludzie": oczekują Pana komentarza. Przynajmniej mógł Pan napisać, że: " ... w związku z pełnioną funkcją, mam Was w dupie. Bo tak mi podpowiedzieli....".
Konrad
2010-05-27 13:17:07
Mam tylko jedno życzenie, aby piłkarze zagrali na 120% swoich możliwości i wygrali mecz z Motorem Lublin tak wysoko ja się da! Nic więcej od nich nie oczekuję. A Pan prezes musi zrozumieć, że kibice, jak na całym świecie, kiedy sa sukcesy noszą wszystkich na rekach kiedy przychodzą porażki, nie zostawią na piłkarzach ,trenerach, działaczach, suchej nitki i mysle że nie ma się akurat tym co przejmować. Trudny sezon, czułem po meczu z Pruszkowem w zeszłym sezonie że to my będziemy w dużo innej-trudniejszej sytuacji, teraz każdy z nas kupiłby w ciemno 4 miejsce i spokojny ligowy byt, ale tak nie jest i trzeba walczyć oto co mozna jeszcze zdobyć i zdobyć można wszystko wygrywając z Motorem, zwycięstwo to da utrzymanie już na 100% czego życzę Panu ale także tym którzy ten blog odwiedzają i uczestniczą w dyskusji!
januszokrzesik
2010-05-27 15:41:20
do jeżyk/ W związku z tym, że to mój prywatny blog, w żaden sposób nie związany z moją pracą w klubie, mógłbym rzeczywiście napisać że mam Pana w d..., bo mnie Pan obraża i nie widzę powodu by nosić Pana gdzie indziej. Rola Prezesa nie polega na blogowaniu i nie za to mi płacą, jeśli to robię to dlatego że mam na to ochotę. Jesli Pan tak szybko zmienia zdanie na mój temat to po prostu jest Pan niedojrzały. xxxx do LPD/ Niech Pan sprawdzi tabelę jesieni i wiosny - problem nie zaczął się z Kasperczykiem i nie on jest problemem. Niech Pan zobaczy na ilość straconych bramek jesienią i wiosną - są znaczące postępy w grze obronnej. Część wczorajszych zmian spowodowały kontuzje i trudno za to obarczać trenera - gra się tym co się ma. A z przodu mamy dramatycznie niewiele. Moim zadaniem jest to zmienić. A oceniać będę po zakończeniu rundy: i piłkarzy, i trenerów i samego siebie. Ale i kibice powinni się zastanowić czy wykrzykiwaniem obelg pod adresem swoich piłkarzy pomagają zespołowi czy szkodzą. xxx do Konrada/ Panie Konradzie, w zasadzie się zgadzam z Panem, więc nie będę się rozpisywał. Odniosę się tylko do Pańskiego poprzedniego wpisu: udało mi się przedłużyć współpracę z Grupą Żywiec na dotychczasowych zasadach na kolejny sezon. Uważam to za sukces, bo przy takiej postawie drużyny i z tym mogły być kłopoty. O zwiększeniu zakresu współpracy bez awansu do EX nie ma nawet co marzyć. Pozdrawiam, JO
LPD
2010-05-27 19:46:16
Oczywiście, że wyzywanie piłkarzy niezależnie czy "swoich" czy "przyjezdnych" jest chamskie i powinno być piętnowane. Sam z tym walczyłem za czasów trenera Żurka i w następnych sezonach, gdy obrażano m.in. Adama Kompałę. Po kilku meczach i uwagach od siedzących za mną kibiców, że "to nie teatr" dałem sobie spokój. Nie warto kopać się z koniem. **** Zgadzam się z Panem, że gra obrony jest dużo lepsza, ale też mamy bramkarza przez duże B. R. Zajac praktycznie w każdym meczu pokazuje, że jest ogromnym wzmocnieniem i mam nadzieję, że pozostanie w TSP na dłużej niż tylko do czerwca. Także transfer J. Broniewicza okazał się strzałem w dziesiątkę. Faktycznie gra obrońców przypomina już dobre czasy Podbeskidzia. W końcu zagranie czterech kolejnych meczów na zero z tyłu mówi samo za siebie. Gdyby jeszcze napastnicy.... I tu także się z Panem zgodzę, że to spory problem i w dodatku taki, z którym boryka się większość polskich klubów. Trzeba mieć dużo szczęścia, żeby trafić na napastnika, który nie jest nim tylko z nazwy. A trener? Niech spokojnie dokończy sezon (oczywiście z sukcesem), a potem niech nastanie czas decyzji. W przyszłym sezonie skład pierwszej ligi będzie bardzo wyrównany. Może należałoby spróbować to wykorzystać i zmierzyć się z marzeniami?! Powodzenia we wtorek.
gość
2010-05-28 05:18:37
Nikt na meczu z GKP nie wyzywał naszych piłkarzy ale zmiana na Bagnickiego który tym bardziej na takim boisku był ociężały /patrz na zwrotność Jarosza i Żyły/ spowodowała odpowiednią reakcję politowania.Dlaczego jeżeli brakuje napastników nie skorzysta się z usług Błasiaka ? Co do Kompały.Jak grał w Bielsku to był ok , został anty za mecz z Piastem 0:3.
LPD
2010-05-28 08:54:40
Oj z pamięcią coś nie tak. W sezonie, w którym w Podbeskidziu grał Adam Kompała mecze z Piastem zakończyły się wynikami: wygraną TSP 1-0 (gol Bujoka) i porażką na wyjeździe 2-0. Słynne 0-3 z Piastem miało miejsce sezon wcześniej (2003/04). Dla przypomnienia, Adam Kompała grał wtedy w Szczakowej.
januszokrzesik
2010-05-28 10:49:11
Niestety, na boisku jeszcze lepiej niż na trybunach słychać złośliwe okrzyki, a tych nie brakowało podczas meczu z GKP. Jest kilku takich "znawców" którzy tylko czekają na potknięcia zawodnika żeby go wyszydzić. Kibic ma prawo narzekać i krytykować, nawet obśmiewać, ale - na Boga - nie w czasie meczu, w sytuacji, w której może to wpłynąć niekorzystnie na naszą grę! A Bagnicki pojawił się na boisku bo Ncube zgłosił kontuzję - to jedyny środkowy napastnik którego w tej chwili mamy. Resztę zostawmy milczeniu.
LPD
2010-05-28 12:09:49
Ja widziałem, że Ndabenkulu Nkube prosił o zmianę, a gdy schodził utykał. I tak też zrozumiałem tę zmianę. A co widzieli inni? Boże, a jeśli Motor zaparkuje pod bramką autobus?
XXXX
2010-05-28 12:40:09
Jako,że jestem totalnie zdegustowany tym co obecnie prezentuje TSP jako klub (zarząd, trener, piłkarze) pozwoliłem sobie na popełnienie tego wpisu. Przeczytałem uważnie ten wątek i mam kilka uwag do Pana odpowiedzi, w jednym z wpisów pisze Pan, że trener gra tym czym dysponuje, to jest fakt ale nasuwa się pytanie kto zdecydował o takich transferach? O ile wzmocnienie obrony i pozycji bramkarza było jak najbardziej trafne i przyniosło pożądane efekty o tyle decyzja braku wzmocnień w linii napadu (bo Malinowski ani Swiątek do takich nie należą) przynosi teraz efekty i jak rozumiem to trener i zarząd taką decyzję podjęli więc obecne płacze nad stanem posiadania są nie na miejscu. Decyzja o zatrzymaniu Rockiego jest dla mnie zbrodnią bo już po poprzedniej rundzie widać było, że każda złotówka wydana na tego zawodnika to strata pieniędzy a zawodnik z jego doświadczeniem ma stwarzać różnicę na boisku tak jak kiedyś G. Więzik a nie biegać bezowocnie i niecelnie podawać. Zamiast niego powinno ogrywać się młodego zawodnika, efekt dla drużyny byłby nie gorszy a byłoby taniej i mielibyśmy 50% szans, że będzie to nasza przyszłość. I to jest właśnie mój największy zarzut do trenera i zarządu, bo jak mamy budować nowy skład grając zawodnikami bez przyszłości typu Rocki, Bagnicki. Kolejny niesmak to styl i taktyka stosowana przez naszego trenera, pamiętam różne czasy, różnych zawodników często słabszych niż obecnie ale nigdy nie brakowało ambicji i walki, której teraz nie widać za grosz. Nie pamiętam sytuacji, że trener ustawia zespół defensywnie grając z przeciętną Wisłą Płock, która de facto pod względem organizacji gry ( pressing, zawężanie pola gry, wyjście do szybkiego ataku) pokazała jak mizernie taktycznie jest ustawione TSP. I na koniec, to kunktatorstwo, brak woli walki powoduje, że coraz mniej kibiców przychodzi na stadion, za co między innym Pan jest odpowiedzialny. Mam nadzieję, że uda zdobyć się te 3pkt z Motorem i ta runda to będzie tylko zdobyciem doświadczenia dla Pana jako Prezesa TSP i wyciągnięte zostaną stosowne wnioski ale tak jak ktoś pisał wcześniej mniej obietnic bez pokrycia a więcej pracy u podstaw!!!!
januszokrzesik
2010-05-28 16:04:56
O jakich obietnicach bez pokrycie Pan pisze? Spróbuję odpowiedzieć, ale jak będę wiedział o co panu chodzi. Co do wzmocnień: TSP nie jest finansowym krezusem i nie stać nas na wymianę pół składu w jednym oknie transferowym. Priorytetem była obrona i to się udało (28 bramek straconych jesienią, 10 wiosną). Tak mówili mądrzejsi ode mnie: druzynę zawsze buduje się od tyłu. Indywidualnych cenzurek nikomu nie będę wystawiał, bo na to będzie czas po zakonczeniu rundy, nie przed najważniejszymi meczami. Koncówka też może wpłynąć na całościową ocenę. Powiem tylko tyle: przychodząc do klubu zastałem podpisane kontrakty (uważam że musimy budować swoją pozycję przestrzegając umów) i żadnych chętnych do rozwiązania tych kontraktów. Liczba widzów mnie martwi, to co jest w mojej mocy (marketing, promocja, motywacje drużyny) robię, ale to co na boisku najmniej ode mnie zależy. Mogę na to reagować po sezonie. I za to proszę mnie rozliczać. Pozdrawiam, JO
XXXX
2010-05-28 17:01:39
Pisząc o obietnicach bez pokrycia chodziło mi o atak na ekstraklasę w przyszłym sezonie (o ile dobrze pamiętam takie stwierdzenia padały ze strony klubu, ten sezon spokojne utrzymanie i budowa zespołu na kolejny sezon mającego walczyć o najwyższe cele). Biorąc pod uwagę, że nie jesteśmy krezusami (z tym się zgodzę), jedyną szansa dla TSP było zbudowanie podstaw zespołu w tej rundzie, który mógłby o takie cele walczyć w oparciu o młodych głodnych sukcesu zawodników zamiast tego ogrywamy Rockiego. Ja ze strony trenera nie widziałem próby wprowadzania takich zawodników (Żyła, Ncube, czy też byłych juniorów) i oto mam największe pretensje. I o ile zgodzę się, że gra obronna poprawiła się głównie dzięki stabilności na pozycji bramkarza to zmarnowany został czas w linii pomocy czy też ataku. Nie mam pełnej wiedzy odnośnie kontraktów i zobowiązań i to też wpływa na łatwość krytykowania ale wiem jedno, trener Kasperczyk nie ma wizji ani odwagi aby osiągnąć sukces. Aczkolwiek, zgodzę się, że czas rozliczeń powinien nastąpić po zakończeniu rundy.
LPD
2010-05-28 20:49:32
Kiepska frekwencja to nie tylko konsekwencja słabej gry, ale także dnia, w którym mecz jest rozgrywany. Większość kibiców woli iść na mecz w sobotę czy niedzielę niż w środku tygodnia (środa, czy wtorek - tu duże brawa dla PZPN za przesunięcie kolejki).
jeżyk
2010-05-29 09:08:32
Tak. Ma Pan rację. Ale tak jak pisze Pan o"znafcach" futbolu na trybunach wpływających swoim komentarzem na sytuację na boisku, to sądzę, że z takim samym analitycznym podejściem powinien Pan podejść do tego prywatnego bloga. "Prywatny" blog, ma ktoś, kto w żaden sposób nie jest związany z publiczną funkcją i w żaden sposób się do tej funkcji nie odnosi. Ja Pana rozumiem i powiem Panu PRZEPRASZAM. Ma Pan racje , obraziłem Pana. Ale widzi Pan, czasami pisząc prywatnie i po części anonimowo, też nie mozna sie powstrzymać, gdy jest sie w cos emocjonalnie zaangazowanym, a fakty są , jakie są. No niestety, dopiero dzisiaj, po kilku dniach od meczu widac w mediach, że Pan sie odnosi do sytuacji w Klubie w mediach. W dniu meczu, zaraz po nim stan medialny z Pana wypowiedzią był taki, że tej wypowiedzi nie było. Ani na forum Klubowym, ani na stronie, ani w prasie, ani na blogu. Więc, niech Pan nie nosi mnie w tamtym miejscu, tylko niech Pan weźmie głęboki oddech i po cichu sobie sam odpowie na pytanie, czy jednak warto częściej pewne kwestie publice artykułować.
januszokrzesik
2010-05-29 16:02:19
do jezyk/ Może Pan nie zauważył, ale od pewnego czasu nie pełnię żadnych funkcji politycznych i dlatego nie mam żadnych obowiązków z tym związanych. Całość Pańskiego wywodu oparta na tym założeniu jest zatem niewiele warta. Ale niech Pan próbuje dalej. Ja natomiast będę odnosił sie do róznych spraw na swoim blogu w tempie i w sposób dostosowany do swoich ograniczonych mozliwości i umiejętności.
Konrad
2010-05-31 08:23:44
Już jutro mecz z Motorem Lublin, a prognozy pogody sa takie że ma padać i to dużo tych litrów wody może spaść na południu Polski. Dlatego pytam Pana Prezesa czy pracownicy BBOSiR dołożą wszelkich starań aby piłkarze mogli rozegrać mecz na możliwie najlepszej murawie? Czy ci pracownicy zadbają oto aby woda opadowa była odprowadzana ze studzienek regularnie po to aby z murawy była stale odprowadzana woda opadowa? Wydaje mi sie ze BBOSiR mimo szczerych chęci już nie jedną gafę popełnił żeby nie przespali tych kolejnych 30 godzin ponieważ jak z GKP zamiast umiejetności będzie rzadził przypadek.
Konrad
2010-06-01 19:49:09
Tak na gorąco Panie Prezesie, współczuje Panu, pieknie się drużyna i trener odwdzieczają za to że klub płaci regularnie pensje i premie "piękna nagroda" doprawdy :( Ludzie wykrakali to Morze zadecyduje gdzie będą Góry.......
Konrad
2010-06-01 20:48:49
Oczywiscie chciałbym poprawić swoją wypowiedź, gdyż takich pilkarzy jak Zajac, Matawu czy Osiński, nie winię za kompromitujące występy bo widac że tylko im się chciało grać dla TSP i dla BB!!!
zatroskany
2010-06-01 21:17:25
gratulacje Panie PREZESIE. Piaty mecz z rzędu na zero z tyłu. Widać że budujecie z Kasperczykiem drużynę od tyłu i nie traci już ona goli. Tylko że aby awansować w przyszłym sezonie do 1ej ligi (nie mylić z ekstraklasą) to trzeba jeszcze bramki strzelać... Ma Pan szansę zapisać się w historii TSP jako pierwszy prezes co spuści drużynę szczebel niżej. Panu Okrzesikowi gratulujemy KASPERCZYKA . "pewne" , "spokojne" utrzymanie.....buhhhahahha
zbyszek
2010-06-01 21:29:49
Panie prezesie może trzeba powiedzieć kibicom prawdę że 1 liga to szczyt możliwości Podbeskidzia. Prawda jest brutalna , nie ma skałtingu ,nie ma pieniędzy na transfery nie ma pieniędzy na dobrego trenera. moim zdaniem to zapewnienia zarządu Podbeskidzia że będziemy sztyrmować extraklasę powodują frustrację kibiców. Jeśli forsy wystarcza to znaczy że jest błąd w doborze zawodników lub trenera, Panu daję kredyt zaufania na najbliższe 2 lata zdając sobie sprawę że to dla Pana nowa dziedzina. oby tylko wyciągał pan odpowiednie wnioski. Pozdrawiam i życzę sukcesów które ucieszą nie tylko kibiców ale i Pana prezesie oraz sztab szkoleniowi ,i wreszcie samych zawodników.
LPD
2010-06-01 22:36:52
Daleki jestem od obrony poczynań trenera, ale gdy zobaczyłem człowieka, który na swoim stadionie (u siebie!!!) schodzi do szatni pod eskortą ochrony poczułem niesmak. Przed chwilą pokazała to także TVP Katowice. Chyba pora zamienić stadion na teatr czy kino, bo tam nie ma takich zachowań (najwyżej są ludzie żrący popcorn, ale to już lepsze niż ubliżanie innej osobie). Czy ten facet ma sam wejść na boisko i strzelać gole? Tak krawiec kraje jak mu materii staje. A u nas ta materia to jakiś bistor, a nie wełna czy jedwab.
Konrad
2010-06-02 03:14:07
Wiesz co LPD, dla mnie, to było wbijanie noża w plecy klubu przez trenera który wyszedł na mecz taktyką 1-4-5-1 oraz niektórych pilkarzy, którzy grali tak aby pokazać ze grają a praktycznie na TSP i BB im nie zalezy wogóle. Nie ufam piłkarzom z Polski nie mam juz zaufania do naszych szkoleniowców jaki by trener nie przyszedł pewnie podobnie by było. W Polsce za duzo jest w tej piłce kumpelstwa, znajomości, piłkarze i trenerzy są wymieszani w tym kotle ( miedzy jednym a drugim klubem i na odwrót ) od lat wszyscy się znają i tworzą własnie hierachwie wartości i ważności danego klubu na mapie piłkarskiej Polski. Niech trener nie mówi że nie mamy napastników skad wzieły się na koncie 42 strzelone bramki? To jest 6-7 atak w lidze.... obrona o okolicach 9-10 miejsca -ilość straconych bramek. Dziwne co...
LPD
2010-06-02 12:42:41
Jeżeli Podbeskidzie spadnie (OBY NIE!) trener sam sobie będzie winny grając na remis z Wisłą Płock. Jak widać po wczorajszym meczu Wisła-Kluczbork słabych gospodarzy można pokonać i to wysoko. Gdyby TSP ten mecz wygrało dziś byłoby pewne utrzymania. Już po konferencji prasowej, na której trener był zadowolony z podziału punktów z Płocczanami w tym miejscu apelowałem do Prezesa, żeby wstrząsnął panem Kasperczykiem, bo tak być nie może. Sytuacja powtórzyła się z GKP i wczoraj. Niemniej to jest tylko sport i nic nie usprawiedliwia kibiców za zachowanie, które zmusza ochronę do wyprowadzania trenera (miejscowego!) pod osłoną tarcz. Może Czasza przesadziła (jak to zwykle ma w zwyczaju) i niepotrzebnie nad trenerem zrobiła baldachim (Boże Ciało dopiero jutro!) jednak niesmak pozostał. Od takich zachowań blisko do pobicia czy zniszczenia samochodu. Przykro się robi oglądając takie obrazki. W dodatku, gdy w dzisiejszym Dzienniku Zachodnim widzę zdjęcie z tego wydarzenia w oczy rzuca się kibic, który o ile dobrze pamiętam, został przez klub wyróżniony i posiada kartę kibica numer 1 lub numer 2. Tymczasem, co mecz albo obraża schodzących do szatni sędziów, a także piłkarzy drużyny przeciwnej. Wczoraj najbardziej pomstował na trenera. Miejscowego trenera. Jego "raz, raz, raz" jeszcze jakoś toleruję (mimo wkurzających spojrzeń w stronę ludzi, którzy jego dyktatowi się nie poddają), ale wymienione wyżej zachowania są naganne i godne potępienia. Mam nadzieję, że w sobotę wszystko zakończy się szczęśliwie, a letnia przerwa pozwoli na rehabilitację nadszarpniętych nerwów.
Kibic
2010-06-02 17:35:26
Powiem tylko jedno po zakończeniu sezonu bez względu na wynik, zarząd i piłkarze powinni przeprosić kibiców. Za te szumne zapowiedzi o ekstraklasie, a jak widać jest klapa. Tyle pompowano tych fałszywych słów do kibiców i mediów.
Konrad
2010-06-03 06:56:51
Ja nie należę do ludzi , którzy by zawsze i każdego pouczali, ale wydaje się że zarząd TSP i piłkarze, powinni od tej pory starać się oto aby stali się klubem, który swoim działaniem ma dać mieszkańcom, kibicom sporo radości i dobrej gry na wysokim poziomie, a wynik wtedy sam przyjdzie i myśle że dobrze by było gdyby w mediach klub TSP był postrzegany jako ekipa, skromna i taka po cichu realizująca swoje cele i marzenia! Jakby to powiedzieć także Panu Prezesowi... jest Pan człowiekiem wierzącym-praktykującym jak myśle więc wie Pan, że Niebo lubi ludzi cichych i pokornych być może to jest właściwa droga do osiągnięcia różnych celów, ponieważ te odważne zapowiedzi "nasze miejsce jest w ekstraklasie"-obraca się przeciwko klubowi i robi się nieprzyjemna sytuacja gdzie słowa ani w 10% nie znajduja potwierdzenia w rzeczywistosci. Być może jak Małysz-TSP powinno sie koncetrować aby każdy mecz rozegrać na dobrym poziomie, żeby ludzie którzy płaca za bilety mogli, w soboty i w niedziele czy środy, ogladać widowiska sportowe na coraz wyższym poziomie sportowym i tego trzeba sobie życzyć!
alan
2010-06-03 09:21:39
I liga pozostanie w BB. Nie wiem czy wywalczymy to na boisku, czy też dostaniemy to w prezeńcie od Pogoni, lub Górnika, ale tak się stanie. Później przyjdzie czas na refleksje. Na razie życzę powodzenia.
TSP
2010-06-03 11:41:31
Kibic, Konrad - umknął wam jeden ważny fakt: zapowiedzi walki o ekstraklasę dotyczyły przyszłego sezonu, a nie tego. Po nieudanej jesieni wiadomo było że wiosną stać nas tylko na utrzymanie i tak był postawiony cel na ten sezon. Styl nie zachwyca, ale TSP jest o krok od utrzymania i miejmy nadzieję że zrobi go w sobotę. A za słowa o ekstraklasie to będziemy gospodarza bloga rozliczać w przyszłym sezonie, nie w tym
Kibic
2010-06-03 13:20:06
TSP- mylisz się, podczas ubiegłych wakacji była mowa że ten sezon zakończy się awansem, szumne zapowiedzi w mediach, na prezentacji, gdziekolwiek się dało.
Konrad
2010-06-03 18:13:29
Ja też chce w sobotę o godz 18.50 odetchnac z ulgą, natomiast pewnej rzeczy nie rozumiem, czy taka postawa piłkarzy i trenera to swego rodzaju podziekowanie za to ze mają regularnie placone pensje, premie... ja nie rozumiem tego wszystkiego! Gdyby piłkarze TSP przemysleli ta sprawe pod takim kontem to moze zagraliby tak jak sie od nich oczekjuje. Jeżeli ogladam po raz kolejny materiał filmowy z Dankowic, przygotowany przed meczem z Motorem Lublin i słyszę co mówi pan Sylwester Patejuk to co ja mam mysleć, przyjeżdża do nas ekipa z morale podobnym do piłkarzy Tura Turek, a Patejuk prawie ze się modli oto aby się Motor otworzył żeby jakąs bramkę mozna strzelić... ludzie to gada chłop który w barwach TSP strzelił 8 bramek i ma 2 asysty na koncie, powinien się cieszyć że dzieki takiemu przeciwnikowi to sobie konto bramkowe podreperuje, a tutaj, gościu modli sie o to aby lublinianie nie murowali bramki. I co miał Patejuk z kontry sam na sam z bramkarzem ani obrońca gości ani bramkarz nie zrobili nic aby Patejukowi przeszkodzić w oddaniu... niecelnego strzału, zenada co? Pikarze powinni się szanować fakt, ale bac się spadkowicza,powiem.... nie nic nie powiem teraz, tylko o godzinnie 19 w sobotę jak skonczy się 34 kolejka o mistrzostwo 1 ligi. No i popatrzcie jak fajnie zaplanowana jest kolejka, ostatni mecz Widzew-Górnik jakby z góry przed tym sezonem zakładano że, to te dwie ekipy wejdą do ekstraklasy i trzeba to jakoś podkreślić na koniec-prorocy w tym PZPN,niesamowite!
januszokrzesik
2010-06-03 18:24:25
do Kibica/ Obejmując funkcję prezesa w listopadzie wyraźnie określiłem cel na wiosnę - to było utrzymanie. Przypominam że po jesieni byliśmy na 13 miejscu i mówienie w tej sytuacji a awansie byłoby świadectwem kiepskiego stanu umysłu. Jak każdy popełniam błędy ale idiotą nie jestem! Za to co kto mówił w lecie zeszłego roku proszę nie rozliczać ani mnie ani tym bardziej trenera. Proszę pozwolić dokończyć sezon, a po raz pierwszy wezmę pełną odpowiedzialność za następny rok. Pełną odpowiedzialność, choć z poczuciem dużej pokory, bo to co zależy od zarządu, czyli sytuacja finansowa i organizacyjna klubu - najmniej interesuje kibiców. Najwięcej interesuje ich wynik, i ja to rozumiem, ale wpływu na to czy Patejuk strzeli w słupek a Matawu w leżącego bramkarza - to ja już nie mam żadnego. Pozdrawiam i proszę o rozsądek w ocenie i zaufanie na przyszłość
west
2010-06-04 12:51:58
Piszę parę dni po meczu z Motorem. Może troszkę na chłodniej. Na początku zgadzam się z Panem Januszem że całe nieszczęście z drużyną nie zaczęło się od Okrzesika i Kasperczyka sam parę razy o tym pisałem i mogę powtarzać to do znudzenia. Pozbyliśmy się za kadencji Brosza naszych najlepszych zawodników z dokładnie każdej formacji i niestety wszystkich zastąpiono co najwyżej przeciętniakami. Natomiast zwracałem również uwagę że po rundzie jesiennej musimy przynajmniej trochę się wzmocnić w ofensywie i pomocy przynajmniej dwóch klasowych zawodników. Stwierdzono że w tym składzie spokojnie się utrzymamy jak widać są z tym problemy i niestety wychodzi na to że miałem rację. Myślę że sam prezes dostrzegł teraz po czasie że był to błąd oby nie brzemienny w skutkach. Choć nieszczęście nie zaczęło się od prezesa i trenera to trener nie potrafił zrobić prawie nic aby sytuację poprawić ale zgodzę się że było to w jakiejś części pokłosiem braku konkretnych wzmocnień ofensywy i pomocy. Solidny bramkarz, niezły Broniewicz i Górek który w końcu dostał szansę a odsunięty całkowicie przez Brosza gra bardzo przyzwoicie. Szczerze mówiąc nie mogłem się nadziwić ze wykluczono ze składu tego zawodnika bo moim zdaniem potencjał ma poparty ambicją.(swoją drogą skojarzyło mi się jak kiedyś grał w Podbeskidziu II niejaki Jodłowiec:) Pomoc tu już jest różnie ,błyskotliwi Matawu i Malinowski szybcy, ambitni, dobrzy technicznie tylko nie za bardzo potrafią strzelać bramki ale gdyby mieli klasowych napastników to zawodnicy jak najbardziej na plus. Darek Kołodziej to w skrócie jedna wielka niestabilność poza dobrym strzałem z lewej nogi innych atutów za dużo nie posiada niestety. Dużo zepsutych piłek, niecelnych podań i słabo rozgrywanych rzutów rożnych więc to przy dobrym strzale niestety obniża jego wartość ale gdyby również on miał klasowe wsparcie w pomocy myślę że inaczej by to wyglądało. W końcu atak Bagnicki to niestety napastnik tylko z nazwy i niestety nie rozegrał się mimo pewnych przebłysków o Rockim nie ma już co wspominać. Patejuk i Ncube dają pewną nadzieję choć również grają niestabilnie jak powietrza potrzebują wokół siebie naprawdę mocnego klasowego napastnika a najlepiej dwóch wtedy mogliby również wchodzić z ławki. Również jestem przeciwny inwektywom kibiców w stronę zawodników i trenera co wcale nie oznacza że nie możemy ich krytykować. Pozostaje ostatni mecz , runda jest nieudana miejmy nadzieję że przynajmniej ten jeden punkt wywalczymy bo ta walka stałą się w naszym wykonaniu rozpaczliwa No ale jeżeli w meczu z Motorem dopiero przez ostatnie 25-30 minut meczu gry konkretnie siada się na przeciwnika to efekty są jakie są. Nie zgodziłbym się z tezą że piłkarzom nie zależy myślę że im zależy tylko niestety pod bramką są trzeba powiedzieć to wprost nieudaczni chociaż ładniej brzmi nieskuteczni i niestety ta przypadłość ciągnie się całe dwie rundy i nie znaleziono na nią żadnego antidotum poza bardzo dobrym meczem z Dolcanem w poprzedniej rundzie i Wartą w tej. Poza tym dominuje czasami chaos i jakiś brak wiary w końcowy sukces. Liczmy że wszystko skończy się jednak dobrze a prezes i zawodnicy wyjdą z tego obronną ręką wyciągając z tego bardzo konkretne wnioski Bo teraz widać już na 100% że jeżeli się utrzymamy to w przyszłym roku bez konkretnych wzmocnień czeka nas powtórka z wątpliwej rozrywki.
Konrad
2010-06-05 19:14:51
Gratuluję Panie Prezesie, wszystko dobre co sie dobrze konczy!!! Teraz pytanie, obserwując bacznie rozgrywki ligowe, pytam czy klub TSP BB ma szanse, w oparciu o szkoleniowców i wiodących pilkarzy z Polski, zdobyć upragniony i historyczny awans do ekstraklasy? Ja mam bardzo malą wiare w to co widzę i jak postrzegany jest nasz klub i miasto w kraju. Patrząc jeszcze na skład lidera 1 ligi, Widzewa, mieli oni w swoim składzie 5-6 dobrych zagranicznych graczy co przy uzupełnieniu tego składu dobrymi i oddanymi piłkarzami z naszego podwórka piłkarskiego, dało niezły efekt w postaci pewnego awansu i poniekad wskazówka dla Pana, klubu jak trzeba postępować aby za rok może, otwierac szmpany jak to jest dzisiaj w Łodzi czy Zabrzu. Gratuluje i życzę udanych posunięc na rynku transferowym.
LPD
2010-06-05 22:52:37
Uffffff! Liga uratowana! Gratulacje. Teraz cała naprzód. Przyszły sezon zapowiada się ciekawie. Nie będzie mocnego klubu, czyli faworyta do awansu. Nie ma Bełchatowa, Arki, Korony czy Widzewa. Może da się to wykorzystać i powalczyć o awans?! Ryśka w bramce już mamy. Formacja pred nim też jest niczego sobie... Pozostaje tylko... Tylko, tylko, tylko... Wiem, wiem. łatwo się mówi (pisze).
Konrad
2010-06-06 08:27:35
Jeszcze jedno odnośnie ostatniego meczu. Trener Floty pan Nemec, robi larum ze piłkarze przeszli obok meczu, a zlosliwi kibice juz sie rozpisuja że jakoby TSP coś kreciło przed meczem, prosze Pana Prezesa o zdecydowane i mocne uderzenie w tych co myślą że moga wplątać w korupcje klub, który jako jedeyny w Polsce na razie, rozliczył sie ze swoich przewinień. Podbeskidzia juz nie stać na takie numery, zwlaszcza ze jest to złe, niesportowe i mogłoby prowadzić do zniknięcia klubu z pilkarskiej mapy Polski. Dlatego prosze Pana Prezesa o utarcie nosów polskim kibicom, którzy doszukuja sie korupcji w rywalizacji Flota-TSP!!! Nie mnie jest rozsądzać czemu Flota nie lubi Plocka i w meczu z TSP jak pisano miala wakacyjna formę, ale to nie powód aby dopatrywac sie od razu zagrań korupcyjnych to przesada i obraza naszego klubu. Dlatego prosze zarząd TSP o zdecydowane i twarde reakcje, na slowa kibiców pisane na ogolnokrajowych forach internetowych!!!
krzysiek
2010-06-06 12:01:32
Panie Prezesie, wielkie gratulacje za ostatni mecz i wykonanie planu minimum, teraz czas na podsumowania. Ja chciałbym wrzucić swoje uwagi i wcale nie twierdzę, że będą one obiektywne. Na początek przypomnę żenujące zachowanie "prawdziwych" kibiców po meczu z Motorem i obrażanie trenera, a w trakcie meczu nieśmiałe pokrzykiwania "Marcin Brosz". No to porównajmy tych trenerów. Marcin Brosz prowadził drużynę w 17 meczach, zdobywając 19 pkt. i bramki 24-25. Kasperczyk prowadził TS w 15 meczach zdobywając 22 pkt. a bramki 17-10. (dwa mecze trenera Świderskiego – 3 pkt.). Gdyby Brosz zdobył w 17 meczach tyle punktów, ile Kasperczyk w 15-tu, to zajęlibyśmy w lidze 6 miejsce. Jeszcze o kibicach. Moim zdaniem, to właśnie kibice byli najsłabszym elementem naszego klubu. Można przypomnieć mecze "ciszy", bo wierni kibice obrazili się na zarząd, na PZPN, na piłkarzy… czy cholera wie na kogo. Ale nie tylko o "młyn" chodzi. W każdym sektorze mamy loże szyderców, którzy nie przebierając w słowach ubliżają zawodnikom, trenerowi i działaczom praktycznie od pierwszej minuty. Nie wiem czy pomogą takie akcje jak "rodzinny stadion", jeśli nie będziemy reagować (tak jak Pan zareagował na meczu z Motorem) na przekleństwa i wyzwiska osób, które na stadion przychodzą leczyć swoje kompleksy. W tym sezonie padł mit o "12-tym zawodniku", co w efekcie dało nam "zaszczytne" 3 od końca miejsce w tabeli, licząc mecze u siebie. Jeśli chodzi o drużynę, to zgadzam się z trenerem, że mamy fundament pod budowę dobrej drużyny. Grając większość meczów bez Cieniały i Koniecznego, z tyłu prezentujemy się dobrze, może brakuje nam w tej chwili Jarosza w dobrej dyspozycji, takiej sprzed roku i dwóch. Jeśli zostanie Patejuk, Malinowski i Matawu, to potrzebujemy jednego… dwóch zawodników, którzy nadaliby tej drużynie siłę w środku i błysk z przodu. Wierzę, że okres transferowy zakończymy wzmocnieniami jakościowymi, a niekoniecznie ilościowymi. Jeśli zaś chodzi o Klub, to docenić muszę jego profesjonalizację. Mam nadzieję, że to się przełoży na sukces sportowy. Ten sukces jest potrzebny miastu i regionowi. Jeśli rok temu błędem było mówienie o awansie, to teraz o ten awans TSP musi powalczyć. Być może awas da nawet 4 miejsce. Pozdrawiam
LPD
2010-06-06 20:38:29
Czy w tym sezonie Marcin Brosz na pewno prowadził TSP w 17 meczach? Jeżeli dobrze pamięam, to trener Świderski siedział samodzielnie na ławce podczas trzech, a nie dwóch spotkań. Wiem, że się czepiam, ale skoro odwołujemy się do statystyk, to jeszcze dodam, że nasi piłkarze z wyjazdów przywieźli 27 puntów, a u siebie ugrali ledwie 17. To ewenement na skalę światową. I jeszcze jedno. Jeśli w zespole nie będzie skutecznego napastnika i kreatywnego pomocnika to nawet trener Smuda czy Capello nic by z tego nie zrobili . Oczywiście zakładam, że bramkarza działacze zatrzymają, bo wypuścić taką perłę byłoby niepowetowaną stratą.
Konrad
2010-06-07 08:16:21
Można już poniekąd podsumować dokonania drużyn TSP w sezonie 2009/10. Nie wszystko sie jednak udało zrealizowac. Naważniejsze że piłkarze TSPBB utrzymali sie na zapleczu ekstraklasy-zadanie wykonane! Po wczorajszym zwyciestwie z KS Wisła Ustronianka 3-0, na 3 kolejki przed koncem awans do 4 ligi gr.2 wywalczyli sobie piłkarze TSP2BB. Jednak z takimi umiejetnościami rezerwy moga nie utrzymać 4 ligi i konieczne będzie wsparcie młodych pilkarzy, przez tych z Jedynki, którzy nie będa sie łapali do kadry meczowej albo cały mecz będą przesiadywali na ławce rezerwowych. Tutaj także zakładany cel został osiągnięty! Młodzież-przyszłość TSPBB, tutaj niestety nie ma powodów do radości. Po 3 sezonach spędzonych w Ślaskiej lidze juniorów starszych TSPBB, po wczorajszym remisie z Polonia Bytom 2-2, spada do okregowej ligi juniorów. Niestety 3 sezony to była zawsze walka o utrzymanie raz z pomoca przyszedł rocznik młodszy który wygrał okręgówkę i 2 lata temu TSP utrzymało ŚLJSt. Dzisiaj młodsi juniorzy TSP nie pomogli starszym kolegom gdyz nie odrobia strat do BTS Rekord BB i zajmą 2 miejsce. Tak więc na sezon 2010/11 w ŚLJSt. zabraknie przedstawiciela TSPBB co nie jest dobrym rozwiązaniem. Tutaj cel nie został wykonany i szkoleniu młodziezy Pan Prezes musi się przyjżeć, bo po to szkoli się modzież aby 2-3 najlepszych piłkarzy miało umiejętności jako seniorzy na poziomie nawet zblizonym do ekstraklasy o której słyszymy w BB od lat. Wydaje się ze Eryk Kozioł może być niezłej klasy piłkarzem tylko czy dostanie szanse na gre w 4 lidze, czy będzie sadzany na ławce rezerwowych? Mimo spadku Juniorów Starszych, ten piłkarz to była taka maszynka do strzelania goli, czyli że sa jednostki z których może być pożytek na przyszłość jednak uważam ze to dalej zbyt mało. Posumowując, sezon w drużynach młodzieżowych jest zupełnie nie udany. Spadek no i brak awansów w liczących sie już rocznikach, w piłce juniorskiej, dlatego pewne cele i założenia na sezon 2010/11 muszą byc sztabowi trenerskimu jak i piłkarzom znane. Mam nadzieje że Pan Prezes bedzie pierwszym człowiekiem, za prezesury którego, piłka nożna juniorów to nie bedzie już tylko zabawa, pozostawiona bez kontroli, ale takze umiejętność zdobywania dowiadczenia i ponoszenia odpowiedzialności za osiągane wyniki sportowe! Mimo wszystko sezon w klubie TS Podbeskidzie BB można zaliczyć do udanych! :)
west
2010-06-10 23:02:18
Na początku oczywiście gratulacje cel minimum został osiągnięty i jest nadzieja na coś lepszego w tym sezonie. Widac już mądre posunięcia po zebraniu zarządu. Rocki,Bagnicki nie spełnili oczekiwań Ocholeche niby ciekawy zawodnik ale bardzo kontuzjogenny i nie strzelajacy bramek niestety. Bartosz Iwan jeżeli uda sie go ostatecznie zatwierdzić to napewno byloby wartościowe wzmocnienie. Moim zdaniem ciekawym zawodnikiem jest rownież Paweł Buśkiewicz wypożyczony ostatnio z Korony do Gks gdzie grał bardzo przyzwoicie a ztego co wiem to Korona wystawiła go na listę. Ciekawi zawodnicy sa równiez zawodnicy w KSZO np Cieśliński i Jakub Cieciura w pomocy ale tu już pewnie trener kasperczyk ma lepsze rozeznanie. Myślę że przy solidnym wzmocnieniu skladu w pomocy i ataku mamy szansę o coś powalczyć a o co to się pewnie okaże po pewnym czasie. Tak więc ruszamy do madrej transferowej ofensywy i powinno być dobrze:)
nn
2010-06-10 23:27:02
tylko kiedy coś ruszy ze stadionem...? miało być na wiosnę, teraz koniec roku jest planowany.....w każdym razie oby do przodu...;)
LPD
2010-06-12 18:22:51
Wielkie brawa za zatrzymanie pana Rysia! Dobrze, że w Podbeskidziu wiecie, iż wszystkie Ryśki to porządne chłopy.
west
2010-06-16 12:54:09
No i chyba z Bartka Iwana mamy nici:(:(:(
west
2010-06-23 22:54:55
Hmmm fajnie zobaczyc że jeden z moich typów Adam Cieśliński to nasz nowy nabytek.Gorzej będzie jak sie nie sprawdzi i prezes skrytykuje mnie na forum:):):) A poważnie mówiąc myślę że był dłużej obserwowany a trener Kasperczyk potwierdził jego umiejętności. Szkoda że Marcin Brosz chyba nie puści Bartka Iwana bo byłby bardzo ciekawy atak na 3 napastników Patejuk Cieśliński Iwan ale może go jakoś jeszcze przekonamy do siebie. A może Buśkiewicz:)? No i fajni pomocnicy oczywiście. Może jeszcze Cieciura. W każdym razie jakby niebyło to dobrze być musi czego sobie wszyscy przed sezonem zyczmy.
LPD
2010-06-30 22:17:00
Panie Prezesie chciałem zauważyć, że popadacie w coraz większą paranoję! Wakacje, upał, biletowany mecz o pietruszkę, a przy wejściu na stadion panowie w żółtych kamizelkach odbierają napoje, które chcieli wnieść z sobą kibice!!! To jakiś ewenement na skalę światową! Jak wielkie było moje zdziwienie, gdy pan o wyglądzie Shreka powiedział mi, że chcąc wejść za bramę (oczywiście wcześniej nabyłem bilet) muszę zostawić w krzakach (w depozycie?) moją – oryginalnie zamkniętą – butelkę 0,33 z napojem Nestlé Aquarel brzoskwinia! Rozmowa z tym osobnikiem niewiele dała. Butelkę zostawiłem pod krzakami i po przejściu 100 metrów, po kolejnej kontroli biletów (!!!) zobaczyłem, że na stadionie ponad połowa kibiców posiada dokładnie takie same napoje, w identycznych butelkach!!! Do czego chcecie doprowadzić? Skutecznie zniechęcacie ludzi do przychodzenia na sparingi. Robicie sobie z widzów jaja! Dwóch panów z Czaszy ma jakieś urojenia i zewsząd widzi zagrożenie, a wy to tolerujecie i przyzwalacie na robienie ze spodkań o pietruszkę czegoś na kształt meczów podwyższonego ryzyka! Opamiętajcie się, bo za chwilę zostaniecie sami z piłkarzami i pracownikami ochrony. Zastanawiam się czy tą sprawą nie zainteresować Rzecznika Praw Obywatelskich bo nie godzę się na tak bezsensowne działania! Na sparing nie mogłem wnieść butelki z wodą.... Koniec świata!
januszokrzesik
2010-06-30 23:51:44
Odpowiem tak: ma Pan rację. Nie jestem w stanie osobiście wszystkiego dopilnować, a tu najwyraźniej komuś zabrakło wyobraźni i inteligencji. Schematyzm działań jest zaletą w wojsku czy policji, ale rzadko się sprawdza w innych sferach życia. Kolejna sprawa, z którą muszę się zmierzyć, choć wcale nie mam poczucia by to było zadanie dla prezesa klubu.
LPD
2010-07-01 07:03:09
Może i nie dla prezesa klubu, tylko ludziska, którym odbierano butelki nie pomstowali na Benedykta XVI, Janusza Palikota, czy, żeby tak daleko nie szukać, panów z Czaszy tylko głównie na Pana... Tak, więc chcąc nie chcąc tak zacne decyzje są przypisywane Prezesowi... Proszę działać zanim dwaj panowie z Czaszy przed meczami ligowymi zapragną robić kibicom przedstadionowe zbiórki (np. na zamkniętych do tego celu ulicach Broniewskiego i Żywieckiej), ustawiać ich w dwuszeregu i kazać odliczać do dwudziestu. Jeśli ktoś tych dżentelmenów nie pohamuje to mogą na takie pomysły wpaść. Widać, że to ich kręci, a nikt im w tym nie przeszkadza. Spotkanie piłkarskie (nawet sparing) ma być dla widza przyjemnością czy relaksem. Tymczasem wy wyprowadziliście wczoraj z równowagi najbardziej przyjaznych klubowi kibiców. Poważnie.
zibi
2010-07-01 08:10:46
Szok na stadionach europy sprzedają zimne piwo.W Bielsku w upalny dzień zabierają kibicom wodę.Już nic nie napiszę po prostu brak słów.
LPD
2010-07-01 10:37:03
Oczywiście wiem jak pisze się słowo SPOTKANIE. Dlaczego napisałem inaczej? Sam nie wiem. :-)
kibic
2010-07-02 08:25:00
Panie Prezesie ma pan ludzi od tego aby dopilnowali porządku. W upał odbierać ludziom nawet soki małych kartonach to skandal. Na wyjazdach wolno mieć soki w kartonie
drugi kibic
2010-07-02 11:29:26
Rozumiem żale, ale nie róbcie wrażenia że w upale groziła śmierć z pragnienia, przecież przez cały czas była prowadzona sprzedaż napojów na obiekcie. Nadgorliwośc ochrony jest stałym problemem, nie tylko na stadionach, ale też w wielu sklepach czy podczas koncertów. Często to kwestia kultury osobistej ochroniarzy, z która nie jest najlepiej
LPD
2010-07-02 15:19:16
Tu nie chodzi o padanie od upału czy nawet kulturę osobistą ochroniarzy (co akurat jest rzadkością), ale o ZDROWY ROZSĄDEK! Żeby odbierać wodę kibicom, którzy przyszli (i zapłacili za bilety) na MECZ SPARINGOWY (mecz o pietruszkę czy o czapkę śliwek) to trzeba mieć nierówno pod sufitem!
PanSamolocik
2010-07-18 00:44:17
Odra-TSP 0:6. Chociaż to tylko sparing to mimo wszystko robi wrażenie. Gratulacje z mojej strony i życzenia utrzymania formy i ducha walki co najmniej do końca roku. Jest jeszcze jedna istotna sprawa o której chciałbym napomknąc. Klub w zeszłym sezonie nie był przychylny jeżeli chodzi o organizowanie wyjazdów kibiców na mecze do innych rywali. Jeżeli w nowym sezonie ma byc podobnie - proszę o rozpatrzenie mojego wniosku dotyczącego zorganizowania wyjazdu na mecz z Wartą Poznań. Warta będzie w nowym sezonie grała na stadionie miejskim przy Bułgarskiej - wielu kibiców chociażby ze względu na ten obiekt, poczucie atmosfery piłki nożnej przez duże P byłoby skłonnych do tego wyjazdu. Pozdrawiam.
Konrad
2010-07-18 10:40:18
Cichutko zrobiło sie na tym blogu, nowych tematów do dyskusji nie przybywa a jeszcze sam Gospodarz jakby przeszedł do roli wyłacznie czytającego wpisy gosci obecnych na tej stronie. Ale wracając do tematu. Sezon 2010/11 zbliza sie i znowu ktos kto w PZPN układał paln meczów, wytypował TSP, do gry z 3 beniaminkami, uważam, ze terminarze gier sa ukladane nieprzypadkowo. Ale nic jak sie chce awansować trzeba radzić sobie nawet z tym że drużyna na jesien miała by rozegrać pierwsze 17 meczów na wyjeździe. Sparingi wychodzą pozytywnie,ale to liga zweryfikuje wszystko. Mam nadzieję ze bedzie Pan Prezes dobrze motywował zespół aby Oni wygrywali wszystko co sie da! Dziwnym byłby fakt gdyby piłkarze nie chcieli awansować przeciez to ma potem przełożenie na miejsze pieniadze jakie wpłyną na ich konta, premie za zwycięstwa dodatkowa za awans, niech piłkarze zaczna logicznie mysleć, że mój zarobek jest ważny niż "fakt" czy ekstraklasa bardziej nalezy się BB a moze jednak Szczecinowi, Łodzi czy Katowicom, przy takim sposobie myślenia i grania, BB nie zdobędzie awansu. TSP BB ma robić swoje nie ogladając sie na inne kluby bo ich porblemy nas nie obchodzą. A niestety sezon 2009/10 był taki że wszyscy grali dla Widzewa i Górnika ( zwłaszcza wiosną ) i dla Wisły Płock taka liga nie ma sensu skoro są równi i równiejsi. Dlatego chciałbym aby TSP od razu jak Tornado przejechało się po wszystkich w rozgrywkach o mistrzostwo 1 ligi tylko takie podejście da 100% awans do wyższej klasy rozgrywkowej,czas pisać piękną historię w tej dyscyplinie sportu, w BB i w całym regionie, które nigdy nie miało jeszcze przedstawiciela na tak wysokim szczeblu rozgrywek jak ekstraklasa, a kiedys musi byc ten pierwszy raz! Na pewno było by swietnie gdyby do klubu zawitał jakiś jeszcze jeden dobry napastnik nawet z obcego kraju wydaje sie ze obrona i 2 linia będą dobrze grającymi i silnymi formacjami jednak brakuje mi jeszcze w napadzie człowieka który bedzie maszynką do strzelania goli. Co zmieniło sie w klubie na lepsze to ceny za bilety i karnety. Kupujac karnet na jesień ( 8 meczów ) w sezonie 20010/11 kibic zapłaci wiecej od razu ale koniec końców wyjdzie na tym lepiej bowiem wychodzi na to ze 8 meczów jest w cenie 7 czyli jeden gratis a do tego na karnet można przecież oglądac także mecze w ramach PP. I tutaj prosze Pana Prezesa aby TSPBB nagłosniło sprawę związaną z zakupem biletów i karnetów i korzyściami jakie płyną z tego dla kibiców i dla klubu także, ponieważ sprzedaż karnetu to nic innego jak pewną suma pieniędzy wpływająca do kasy klubu z góry za cała rundę. Życze Panu Prezesowi aby TSP BB awansował do ekstraklasy a TSP2BB awalsował do 3 ligi ewentualnie uplasował sie w górnej cześci tabeli. Nadal martwi fakt ze mimo drugiej poowy lipca br. miasto BB dalej nie dostało pozwolenia na budowę stadionu miejskiego przy Zywieckiej. Sprawa tym bolesna że procedura przteargowa to kolejne 2-3 miesiące i nie wiadomo czy przed zima gmina zacznie budować, a co można zrobić w zimie kiedy sa minusowe temperatury na dworze? Z tego co sie doczytałem to wojewoda mazowiecki wydał pozwolenie na budowę stadionu Narodowego już po 34 dniach mimo ze to jest projekt ogromny urzędnicy uporali sie z tym w nieco ponad 1 miesiac. Miasto BB czeka na pozwolenie budowy 15 tysiecznika już chyba od lutego czy marca br. przy czym miasti straciło już rok 2009 z powodu cen za wykupy 4 nieruchomości które sie znajduja przy Żywieckiej a teraz mamy kolejna stratę 7.5 miesiąca z powodu wywadania pozwlenia na budowę a gdzie przetqarg. Wydaje sie ze dla PZPN marketingowo BB z iloscią miejsc 3.3 tys. jest mało atrakcyjnym klubemsportowym wiec może znowu być sytuacja taka że dla strony marketingowej ekstraklasy liczyły beda sie inne kluby niż TSPBB. Warto przypomiec równiez ten fakt, ze w RM w BB, nie ma wszystkich zwolenników budowy nowego stadionu w imię solidarności społecznej i niestety tak mówił radny, który chodzi na mecze TSPBB. A dzieki sondarzom które zleciła PO prezydenci duzym miast słabną w tym nasz co nie znaczy że nie wygra ale każdy wie jak moga potoczyć się losy tego obiektu sportowego gdyby w ratuszu zasiadał inny prezydent miasta. Tak wiec budowę obiektu trzeba rozpocząć tak szybko jak się da bo warunkuje on rozwój piłki tutaj w BB na poziomie zawodowym a warto przypomiec ze w 2 lidze za plecami TSP jest kilka mocnych ekip, które chcą awansowac i namieszać w rozgrywkach 1 ligi jak Bydgoszcz, Sosnowiec, Rzeszów tak wiec im szybciej uda sie wywalczyc awans tym lepiej a w tym roku sytuacja zrobiła sie ku temu wyjątkowa!!!!
Konrad
2010-08-01 19:21:31
Nie chciałbym aby ostatni sezon a'la Brosz powtórzył sie znowu. Niestety pan Kasperczyk nie jest autorytetem dla piłkarzy jak widać. A samo wystawienie do 2 lini wysokich i słabych technicznie piłkarzy jak Koman a zwlaszcza Ziajka i Kołodziej mówi wszystko. Kolejny beniaminek z wioski chwycił za kark naszych piłkarzy to juz zaczyna byc straszne i śmieszne powoli. Zaznaczam, ze taki wynik obstawiałem niestety. Sparingi nie sa już dla mnie żadną wykladnia możliwości naszych pilkarzy w meczach juz o stawkę i na poważnie!
belzeb
2010-08-02 13:30:34
A ty już po pierwszym meczu wiesz, jaki będzie sezon, i to w dodatku nie ogladając tego meczu? A Kołodziej to dla ciebie zawodnik wysoki i słaby technicznie? A zastanawiasz się czasem przed napisaniem?
Konrad
2010-08-04 18:00:14
Do gościa powyżej. To byl pierwszy mecz na poważnie i nasi mieli kłopot z pokonaniem bramkarza gdyż ten nie robił błedów jak bramkarze Żyliny , Wodziasławia, podokręgu Żywieckiego. Kołodziej jest napewno wyższy niż Chmiel czy Malinowski i ci gracze rokręcili gre po przerwie ale za późno to wszystko było. Kołodziej poza efektywnym strzałem z lewej nogi nie ma już tej formy po grze w Zabrzu, szkoda bo tym odejściem wtedy narobił kłopotów sobie i TSP-wszyscy zainteresowani ponieśli straty.A jego forma sportowa nie jest nawet w 50% taka jak przed odejściem do Zabrza. Ale teraz z innej beczki. Cieszę sie że juniorzy starsi TSP beda grac dzieki fuzjom slaskich klubów znowu w ŚLJSt. To jest potrzebne ale jest problem nie widze w Polskiej mysli szkoleniowej rewolucji nasi piłkarze w tym wieku nie są w wiekszosci przygotowani do gry na poziomie seniorów. Takie rodzynki jak Kozioł, Mikoda, Folwarski to zbyt mało aby klub który inwestuje pieniądze w młodych mógł to efektywnie wykorzystać. Gdyby okazało się ze drużyna TSP BB juniorów starszych będzie zawodziła w lidze, nalezało by sie Panie Prezesie, zastanowic nad ściagnięciem trenerów conajmniej 2 z zagranicy: Czechy, Włochy, Hiszpania, Holandia, do kraju aby podnieść poziom szkolenia grup młodzieżowych juniorów młodszych i starszych, ponieważ myśl szkoleniwa w Polsce zawodzi na wszystkich szczeblach rozgrywkowych od juniorów po seniorów, a wspólnym mianownikiem jest postawa naszych klubów piłkarskich w europejskich pucharach.
west
2010-08-05 00:48:01
do belzeb Tak zgadzam sie z Tobą że Kolodziej nie jest wysokim a mozna powiedzieć że jest zawodnikiem średniego wzrostu ale nie opowiadaj że jest zawodnikiem dobrym technicznie bo to juz mozesz między bajki włożyć. W tej kwstii w pelni zgadzam się z Konradem że po Zabrzu jego wartość spadła o 50% ale przy dobrych pomocnikach z boku moze sie przydać. Co do pierwszego meczu myślę że powinnismy ocenić to po faktycznie 4-5 spotkaniach. Pytanie do Pana Janusza odnośnie nowych numerowanych biletów na otwartą trybunę. Czy mowiąc kolokwialnie nie za dużo tego cudowania??? Kolejki się wydłużą a nowego stadionu gdzie byłoby to uzasadnine nie ma. Sam jestem ciekawy czy ludzie się do tego przyzwyczają i nie będą siadać tam gdzie im wygodniej Pożyjemy zobaczymy.
januszokrzesik
2010-08-05 08:33:56
do west/ Jeśli Pan myśli, że siedzimy po nocach i wymyślamy, co by tu jeszcze "cudować", to gratuluję wysublinowanego poczucia humoru :-) Zmiany wynikają z wejścia w życie przepisów wykonawczych do ustawy o imprezach masowych. Wszystko jest w komunikacie na stronie klubowej. Dla nas to też dodatkowy kłopot, choć trzeba uczciwie przyznać że w Europie to po prostu standard. Oby wreszcie doczekać nowego stadionu, wszystkim nam będzie łatwiej!
Wojciechowski
2010-08-05 15:55:02
Panie Prezesie, podzielam zdanie jednego z moich przedmówców. Potrzebna jest jakakolwiek, najlepiej szeroka – z wymienieniem wszystkich korzyści – promocja karnetów na stronie klubowej, najlepiej w dziale Bilety. Wartoby wymienić tam oprócz ceny zakres obowiązywania – czyli mecze rundy jesiennej i PP, niewątpliwą korzyść finansową i uniknięcie kolejek itp. Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony, że takiej informacji na stronie nie mogłem znaleźć. Skoro klub nieustannie dąży do profesjonalizacji wszystkich działań, także tych związanych z marketingiem i wizerunkiem (przy okazji – bardzo podoba mi się nowy wzór biletów i plakatów meczowych), dobrze byłoby uwzględnić taką rzecz – może nawet z wydaniem osobnych afiszy reklamujących sprzedaż karnetów. Kłaniam się i życzę dalszych sukcesów w prowadzeniu klubu!
west
2010-08-05 17:12:09
Panie Januszu no może faktycznie tym razem trochę się zapędziłem jeżeli zmieniają się przepisy to klub chcąc nie chcąc musi się do nich dostosować i wprowadzić je w życie. Jak to będzie funkcjonować pewnie niedługo się przekonamy. Ale z nowym stadionem ruszyć by się już przydało powoli bo te biurokratyczne sprawy przeciągają się w nieskończoność sam Pan pewnie to przyzna. I pewnie minie jeszcze ładnych parę lat zanim w naszym kraju ulegnie to konkretnej poprawie. Poczucie humoru fakt mam od czasu do czasu:) zarówno to mniej i bardziej wysublimowane czego i Panu życzę bo podobno żyje się łatwiej i zdrowiej:)
januszokrzesik
2010-08-05 21:49:21
Panie Wojciechowski, skorzystamy z podpowiedzi, dzięki
krzysiek
2010-08-08 00:18:49
takiego Podbeskidzia chcieliśmy i dzisiaj dostaliśmy... oby tak dalej!!!
Konrad
2010-08-08 10:43:10
Taaaa, takie dobre stare Podbeskidzie BB. No i ten Demjan, mam nadzieje że Chrapek który był na meczu ( ze swoją dziewczyna ) zobaczył jak wykorzystuje sie sytuacje sam na sam z bramkarzem. Właśnie oto chodziło dawno takie bramki nie wpadaly do siatki przeciwnika. Demjan mimo ze gdzies widziałem jego wycenę- umiejetnści na 150 tys euro, pokazał jak zamiata sie naszymi obroncami mimo ze Słowak nie był jakim wielkim graczem Victori Żiżkov. Ale wiedziałem ze to jest Polska i każdy solidny piłkarz z zagranicy bedzie u nas graczem wysokiego formatu. Cieśliński tez fajny gracz. Mnie szokuja pozytywnie Koman a zwłaszcza Ziajka. Blok defensywny z Zajacem na czele.... tylko tak dalej Panowie:). Cienciala ofensywny ale dalej w meczu musi zrobic jednen, dwa ,ale naprawde poważne błędy po których robi sie gorąco. Ci co byli w Stróżach mówili ze gol na 1-0 to wina Cienciały właśnie...... . Za tydzień rozpoczynaja sie rozgrywki 4 ligi. Nie wyobrazam sobie Panie Prezesie, aby tacy piłkarze jak: Mikoda, Byrtek, Kozioł, Ganowicz, Folwarski, Patejuk nie grali w rezerwach. Młodzi musza się ogrywac za wszelką cenę a piłkarze tacy jak: Patejuk czy Ganowicz nie maja prawa wypaść z rytmu meczowego, moga być w każdej chwili potrzebni w meczach Jedynki. Niech to trenerzy Kasperczyk i Jarosz biorą pod uwagę. Co da Mikodzie, Byrtkowi czy Koziołowi, że bedą grzali ławę na meczach jedynki??? NIC! Oni muszą grać i nabierać doświadczenia żeby byli przydatni skoro są nadzieją do wejscia w pierwszy skład zespołu. A reszta młodych niech sie nie buntuje, ponieważ widziałem mecze w 5 lidze i wygladało to nieciekawie, mimo awansu. Gracze którzy nie mieszczą sie w kadrze 1 drużyny musza grać w rezerwach aby utrzymać sie w rytmie meczowym. Jak piłkarz straci forme to tak jakby go na boisku nie było wogóle. Muszą grac nawet jesli wiadomo że każdy mecz to zawsze ryzyko kontuzji, ale z ta swiadomością piłkarze żyją. Natomiast jak pisałem wyżej zeby miec pożytek z Kandydatów do gry w Jedynce oni nie mogą całej rundy spędzić na ławce rezerwowych!
Konrad
2010-08-13 13:19:29
Pytanie do Pana Prezesa, czy nie ma obaw w klubie o powrót korupcji w piłce noznej po tym jak pzpn, nakazał klubom 1 i 2 ligi, płacić sedziom prowadzacym spotkania piłkarskie? Jak bedzie wygladał mecz w Niecieczy? Czy jest ryzyko ze sedziowie mogą sprzyjac gospodarzom jak to weryfikować? Czy nie jest to przypadkiem taki koń trojański aby mozna było weryfikowac czy drużyny kluby moga ulegac pokusie aby miały pomocników na boisku. A może działaczom jest wszystko jedno czy, kto i w jaki sposób awansuje czy sie utrzyma? Przeciez pzpn jest pracodawcą i to on powinien utrzymywac ze swoich pieniędzy arbitrów spotkan ligowych, należacych pod rozgrywki centralne. Mam nadzieje ze kluby beda płaciły sedziom uczciwie za wykonywana prace a nie za dodatkowe czynności. Przeciez wiadomo że jeśli przyłapie sie od teraz jakiś klub na korupcji powinien on być wyłączony ze struktur pzpn, wyleciec z rozgrywek ligowych ze wszystkich szczebli i tym samym zakonczyc prowadzona dzialalność. Czy Pan Prezes nie obawia sie ze takie postawienie sprawy przez pzpn moze spowodowac ze prezesi klubow zainteresowanych o cos moga sie skusic na dodatki specjalne aby tylko taka czy inna ekipa zdobyła 3 punkty. Wierzy pan Prezes, ze pomimo tego bubla, liga moze byc czysta i uczciwa? Jak sie przed tym pomysłem pzpn bronic i wreszcie jak i kiedy bedzie sie mozna dobrac do struktur tego zwiazku zeby rozgonic to całe towarzystwo i powolac na stanowiska ludzi ktorzy beda efektywnie pracowali na poprawe wizerunku zwiazku i całej dyscypliny sportu?
jeżyk
2010-08-18 21:21:19
Panie Prezesie. Trochę jestem poirytowany stanem forum klubowego. Poirytowany, ponieważ od kilku miesięcy użytkownicy forum uprzejmie proszą o wprowadzenie polskich znaków ortograficznych. Niestety nie znajduje to w osobach prowadzących stronę większej refleksjii. Uprzejmie proszę się tym zainteresować. Sądzę, że Klub nie zabezpieczył odpowiednich pieniędzy, aby wykupić odpowiednią wersję licencji oprogramowania lub znów komuś nie zapłacił za wykonanie. Wszekże jest to wstyd, jakich mało. Ale bez uniesienia. Jest to już męczące. Skandaliczne to to było kilka miesięcy temu.. Bardzo Pana proszę, aby w tej kwestii rozpoczęto działanie. Zauważyłem, że zaniechanie, BYŁO charakterystyczną reakcją Klubu. Może czas i ten "kącik" brudów zmienić?
januszokrzesik
2010-08-18 23:54:47
do Jeżyka/ Forum jest kibicowskie, prowadzone i administrowane przez kibiców, nie przez klub. Na jego funkcjonowanie nie mamy i świadomie nie chcemy mieć wpływu. Nikt sie do nas w sprawie jakichś trudności z programami nie zwracał. Ze stony zarządu była podjęta próba wyjaśnienia zarówno braku polskich znaków jak i problemów z zakładaniem nowych kont, co bardzo ogranicza funkcjonalność forum, ale nie doczekaliśmy się reakcji ze strony administratora forum. Nie wiem czy to działanie celowe, raczej składam to na karb wakacji i społecznej pracy adminów. Obawiam się, że kolejny raz może sie okazać, że kibice nie będą łaskawi skontaktować się z zarządem i cokolwiek uzgodnić tylko od razu przejdą do fazy "protestu" przeciw zarządowi. Taki ton pobrzmiewa już w pańskim poście, niestety. Specjalnie nalegałem na stworzenie stowarzyszenia kibiców, by udrożnić przepływ informacji, ale do tego naprawdę trzeba dobrej woli z dwóch stron. Polecam problemy z kibicowskim forum zgłosić do ludzi ze stowarzyszenia kibiców, a jesli bedzie im potrzebna jakas pomoc ze strony zarządu to jestem do dyspozycji. Pozdrawiam i do zobaczenia w piątek na stadionie.
jeżyk
2010-08-20 22:36:22
Panie Januszu? Panie Januszu. Spokojnie. Zrozumiałem , co Pan napisał. Spodziewałem się takich informacji za wyjątkiem Pana opinii. 1. Gratulacje dla Nas wszystkich, za kolejne 3 punkty i wygrany mecz.. Zostalismy wszakże liderem Ligi, bez pokrętnych interpretacji przepisów i koneksji. 2. Na trybunach "prawie" święto. Prawie, bo wywieszono Panu transparent a la "psztyczek w nos".. Szczerze? MALO MNIE to obchodzi. Nie jestem powiązany ze zorganizowanymi grupami Kibicowskimi, tym bardziej martwi mnie to, że: a) sugeruje Pan, że piszę do Pana z jakimś ukrytym podtekstem contra; b) chyba za bardzo przejmuje się Pan jakąś domniemaną akcją Kibice versus Zarząd. Domniemaną, dlatego, że czytując forum klubowe widzę, że jest contra. Inni Kibice nie wiedzą o co chodzi i nie chcą wiedzieć. Ale to Pana sprawa i ludzi organizujacych się , aby Kibicować. Tak sobie chyba rozdmuchaliście balon podejrzeń i braku zaufania, że jest Wam zapisana tylko jedna droga. Zarozumiałość i zacietrzeiwenie. 3. Dla mnie jest większym problemem, zrozumienie, dlaczego.... Dlaczego co jakiś czas pojawiają się na forum wpisy o tym, że ktoś chciał zabrać dziecko na mecz, nie miał tenże pełnej wiedzy o regułach, a został z podejściem cmentarnego grabaża odprawiony z kwitkiem przez klubowych pracowników. Zauważyłem dzisiaj na meczu pełno kobiet i dzieci, ale mogło być ich jeszcze więcej, gdyby tylko klubowi pracownicy wykazali trochę więcej ludzkiego podejścia do swojej jakby nie było - pracy. I wcale nie piszę tutaj o naginaniu przepisów. Wystarczy ludzka empatia,kultura i pomyślunek.
jeżyk
2010-08-20 22:57:55
Jednak dodam. Tym tekstempowyżej , jednak "kopnoł mnie Pan w krocze" : Ja będę łaskaw z Panem podyskutować.
krzysiek
2010-08-28 10:07:13
Dzisiaj gramy z GKS Katowice ! Czekam na ten mecz pełen nadziei, bo przecież Podbeskidzie ostatni raz przegrało ligowy mecz 8 maja z KSZO. Bramkę strzelił nam Adam Cieśliński. Potem było 9 (!!!) meczów bez porażki i co ważne tylko jeden raz w dziewięciu meczach, rywal strzelił nam gola. Jest zatem podstawa do dobrego nastroju. Piłka jest nieprzewidywalna, więc jak będzie ??? Dowiemy się za niespełna 10 godzin. trzymamy kciuki!!!
Konrad
2010-08-29 07:25:38
Panie Prezesie, mam nadzieje piłkarze beda realizowali plan jaki jest na teraz czyli szybkie oddalanie sie jako lidera od pozostałych 17 zespołów w 1 lidze. Warto aby Pan Prezes takze tonował nastroje piłkarzy żeby dalej przystępowali do kazdego meczu skoncentrowani i z szacuniem do rywali. Teraz ŁKS na drodze, warto ten mecz wygrać aby odskoczyć od kolejnego rywala. Uważam, że powinien Pan także pozytywnie mobilizować piłkarzy do jeszcze lepszej gry. Zna Pan możliwości i finanse waszego budżetu. Jeżeli to możliwe to piłkarze powinni dostawać dodatkowe premie ekstra ale pod warunkiem, że zdobędą w 34 meczach powyżej 80 punktów oraz kolejne premie za strzelenie w 34 meczach ponad 100 goli do siatki przeciwnika. Uważam że to powinno mobilizować piłkarzy do bardziej efektywnej gry. Chodzi oto aby obok cichego celu jakim jest walka o awans, piłkarze postarali sie o wysrubowanie jak najlepszego wyniku punktowego i bramkowego. A ja juz nie mówię co znaczy zdobycie chociażby 80 i wiecej punktów w jednym sezonie.... :)
krzysiek
2010-08-29 08:28:13
no i pięknie jest!! 63 punkty dają awans... więc jeszcze tylko 50 :)
Konrad
2010-08-29 14:53:53
No i jeszcze jedno o teraźniejszych sprawach. Nieporozumienia na linii zarząd-kibice. Pan Prezes powinien spokojnie przyjmować te złośliwe i pozawione często sensu, komentarze kierowane do Pana. Zna Pan to dobrze przeciez nie od wczoraj pełni Pan funckje publiczne i to jest taka norma ogólno światowa. Pan akurat jest człowiekim wykształoconym wiec szkoda czasu i zdrowia na słowne wymiany uprzejmości. Natomiast uważam, ze dyplomacja powinna zadziałac pozytywnie i zakończy sie ten spór. Ale ważne jest tez to aby na stadionie było przywoicie i bezpiecznie. Ponieważ na mecze przychodzą rodziny i dobrze by było aby małe dzieci nie słyszały co chwile różnego rodzaju przekleństw, oczywiście są emocje czasami negatywne ale pewne zachowania można kontrolować i starac sie aby pojawiały sie rzadko. Natomiast najważniejsze jest to aby u nas NIGDY nie miały miejsca zajścia takie jak w meczu PP Zawiszy Bydgosz-Widzew Łódź. Bydgoszcz zniszczyła sobie szanse na promocje poprzez pilkę nożna, a raczej ich głupi mieszkancy, antykibice. Dlatego dobrze ze pewne sprawy wychodza teraz bo poprzez wspólne rozmowy, deklaracje i przepisy wewnątrz klubowe, uda sie byc może zapobiec pewnym zjawiskom teraz i za 20 czy za 40 lat. A zwłaszcza że KK jest teraz stosunkowo niewielki i mozna do niego dotrzeć, ustalić pewne zasady współpracy i zachowania sie na meczach.
Wojciechowski
2010-09-04 17:57:49
Miałbym gorącą prośbę o aktualizację danych dotyczących liczby miejsc na Stadionie Miejskim na stronie internetowej TSP. Próbowałem zasugerować to administracji, ale jakoś trudno mi było się tam "dobić". Zwłaszcza "bije w oczy" sektor XIV i XV... Dobrze byłoby podawać właściwe dane ;-)
Konrad
2010-09-04 23:40:52
Z nikąd doczekał sie Pan Prezes, znakomitej drużyny! Tylko dlaczego podali dzisiaj pomocną dłoń ŁKS-owi? Nie rozumiem! Uważam, że jest szansa na awans mimo że wiadomy związek piłkarski i niektórzy działacze zapewne was tam nie chca, niektórzy kibice zakopleksieni także, no i nawet sędziowie a dzisiaj pokazali co potrafią... . Dobra, im bedziecie mieli wiecej przeciwników a jest ich sporo tym bardziej powinniście być zeterminowani aby do tej ekstraklasy awansować! Nie chodzi aby sie mścić, ale oto aby walczyć o swoje i wygrywac swoje a nie siedzieć w koncie i patrzeć jak cieszą sie inni. Do KSZO po 3 punkty, bez zadnego ale! Pozdrawiam. No wreszcie jest pozwolenie na budowę nowego stadionu piłkarskiego, szkoda ze piłkarze nie dołożyli na deser zwyciestwa.
Konrad
2010-09-07 14:31:35
Mam do Pana Prezesa TSP BB, jedną prośbę. Chodzi oto żeby w klubie zastanowiono jak promować piłkarzy rezerw TSP2 BB. Bardzo mało ludzi chodzi na "Górkę" a przecież grają tam także piłkarze znani z meczów Jedynki. Dodatkowo trudno czasami tak ułożyć sobie plan dnia żeby być na meczu i przydałby sie chociaz skrót spotkania w sieci dla tych co na meczu być nie mogą. Na przykład jutro w środę mecz o 17, a przecież wielu kibiców jest w pracy czy może konczą albo sa jeszcze w szkołach no i trudno nawet o przyzwoitą frekwencje o ile 100 osób na meczu, frekwecją "przyzwoitą" można nazwać.
krzysiek
2010-09-08 07:32:25
od kilku tygodni dzień zaczynam od oglądania tabeli... jak mnie się podoba tabela I ligi !!!
west
2010-09-09 20:35:05
Minęło parę kolejek można więc pokusić się o pewne wstępne podsumowanie. Na początku na pewno pojawia się u kibiców zadowolenie z wyników drużyny. Można już z pełną odpowiedzialnością stwierdzić ze w końcu doczekaliśmy się wartościowych transferów. Dla mnie dużym zaskoczeniem jest postawa Demjana oraz Rogalskiego Dejman świetna technika łatwość urywania się obrońcom aż ciężko uwierzyć że grał w rezerwach Victori Rogalski nietuzinkowy zawodnik bardzo ładnie wykonuje stałe fragmenty gry. Cieszy bardzo solidna gra Łatki oraz Cieślińskiego. Wszyscy Ci zawodnicy faktycznie stwarzają różnicę w stosunku do zeszłego sezonu. Pozytywnym zaskoczeniem jest również gra Komana który wymiata aż miło:) Widać warto wypożyczać i ogrywać piłkarzy w dobrych klubach bo to powinno zaprocentować przyszłości. Bardzo solidna obrona szkoda mi Tomka Górkiewicza (dwa razy w jedenastce kolejki dwie bramki w zeszłym sezonie a teraz znowu…… ława Ale wiadomo że są kartki, kontuzje więc ktoś wartościowy na obronie cały czas jest potrzebny. Co do trenera to dopiero ta drużyna powinna być wykładnikiem jego umiejętności i warsztatu trenerskiego. Ostatni mecz co prawda zremisowany z ŁKS ale można stwierdzić że nie było zawodnika który przeszedłby obok meczu leciały iskry nikt nie odstawiał nogi ŁKS postawił bardzo trudne warunki szkoda jedynie niewykorzystanych sytuacji zwłaszcza w pierwszej połowie. teraz najważniejsze żeby zawodnicy szybko ten remis z głów wyrzucili i bez obciążenia zagrali z KSZO. Reasumując tak jak Pan stwierdził Panie Januszu nie ma co popadać w samo zachwyt i hurra optymizm bo to dopiero początek i jeszcze wiele kolejek przed nami ale ta drużyna daje realną szansę na powalczenie o ten upragniony awans Być może to w tym i przyszłym sezonie jest nasze miejsce i nasz czas trzeba tylko małym kroczkami systematycznie wytyczony cel realizować nie oglądając się na innych.
Konrad
2010-09-13 20:36:59
Jestem po przeczytaniu pewnego artykułu powiem zasmucił on mnie bardzo...http://sport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news/tylko-tak-mozna-uratowac-ekstraklase,1531169 Sa osoby ktore uwazają że piłka nożna ma sie stać w Polsce dyscyplina elitarną, gdzie do najwyższej klasy rozgrywkowej mają prawo tylko nieliczni! Uważam ze w prawie 38 milionowym kraju gdzie jest tak duzo zarejestrowanych druzyn we wszystkich klasach rozgrywkowych piłka nożna zwłaszcza w miastach srenich i mniejszych przestanie miec sens! To ze piłka nożna jest słaba to zasługa słabego szkolenia młodzieży i złego prowadzenia przez trenerów tak juniorów jak i seniorów i napewno wieksze dotacje z praw telewizyjnych nie naprawia naszej piłki. A ze pieniadze beda tylko dla elity znaczy ze w innych miastach bedzie trudno utrzymac pilke nawet na zapleczu ekstraklasy bo juz nie bedzie to taka medialna i przynoszaca dochody liga. Czy kogoś w pzpn boli ze do ekstraklasy moga awansować takie kluby jak TS Podbeskidzie BB, Sandecja NS albo Flota Świnoujście. O ile mni epamiec nie myli to ligi Słowacka i Czeska maja w ekstraklasie po 16 drużyn w panstwach gdzie liczba ludnosci w każdy nie przekracza 7 milionów obywateli. Dość tych decyzji gdzie piłka nożna to tylko mecze dla zasłużonych i bogatych. Czy Szkocja poza Celtikiem i Glasgow Rengers ma inne kluby które sa w stanie nie tylko namieszać w lidze ale i w Europie, odpowiadam bardzo rzadko a praktycznie wogóle!
2010-09-20 22:22:03
Zamieściłem komentarz pod artykułem "Trzy punkty po wojnie nerwów", na tym portalu, który został usunięty po 15 minutach. Oto jego treść: niezarejestrowany - krzysiek [2010-09-20 21:50] chamski doping na meczu z Flotą, to również pokłosie nędznego artykułu na tym portalu, w którym "redaktor" Hetnał upodmiotowił kiboli, namawiając (już samym tytułem "górale nie bijcie się") prezesa Okrzesika, do zaniechania działań przeciwko chamstwu i kibolstwu. Cieszył się pan, panie "redaktorze", gdy słyszał pan wyzwiska jakich do tej pory nie było na meczach TSP? Kolejnym razem pisząc o zarazie jaka niszczy polską piłkę, niech się pan zastanowi, czy aby reprezentując tak zacny zawód, nie powinien pan dołożyć swoją cegiełkę do jej likwidacji, zamiast gloryfikować chamstwo. My kibice teraz się wstydzimy, a co będzie za jakiś czas?
januszokrzesik
2010-09-21 18:19:18
do Krzysiek/ Poinformowałem o tej praktyce redaktora naczelnego portalu. Nie sądzę żeby coś z tym zrobił, ale jeśli się odezwie, dam znać
PanSamolocik
2010-09-21 22:24:22
Fajnie by było, gdyby zrodziła się jakaś nowa tradycja związana z Podbeskidziem - motyw muzyczny z Janosika jest miły dla ucha ale na pytanie: jaki stały element oprócz Janosika jest wpisany w krajobraz spotkań piłkarskich drużyny Podbeskidzia na Rychlińskiego a jednocześnie nie jest spotykany na innych stadionach? - brak klarownej odpowiedzi. W związku z tym mam pewien pomysł. Skoro wiele drużyn teraz w Bielsku przegrywa, to dlaczego nie zainicjować akcji wykorzystującej "krówki Podbeskidzia" jako "element osładzający" porażki naszych przeciwników? Ja to widzę tak: po wygranym meczu Podbeskidzia w Bielsku, np. przed konferencją prasową trener drużyny przeciwnej otrzymuje powiedzmy 2kg "krówek Podbeskidzia" do podziału na drużynę - tak aby zawodnicy odjeżdżając autobusem mieli jakieś słodkie wspomnienia z Bielska... Myślę że gdyby taka akcja została zainicjowana to po pewnym czasie o "krówkach Podbeskidzia" mogłoby się zrobić głośno w całym kraju. Kto wie, może nawet po pewnym czasie w slangu piłkarskim zapisałoby się na stałe powiedzenie, że ktoś przyjechał do Bielska na krówki:) Mam nadzieję, że mój pomysł nie tylko mojej skromnej osobie wyda się sympatyczny.
krzysiek
2010-09-22 07:00:58
Pan Sam.... dobre !!!! Krówki dla trenera Brosza mogę zafundować. Oby tylko wygrali !
LPD
2010-09-22 22:39:34
Gratuluję drużyny, współczuję kibiców! Dziś nawet kilkudziesięciu z krytej. Powinien Pan w ich stronę zrobić, to co kiedyś Borysewicz podczas koncertu! :-) Mam nadzieję, że noga cała? Pozdrawiam
januszokrzesik
2010-09-22 22:57:11
Dziękuję, LPD! Najgorsze jest to, że nie mam pojęcia o co im chodzi. Czy to tylko taka psychologia tłumu, czy ktoś to nakręca? Bo wygląda na to,jakby komuś przeszkadzał nasz sukces. Cóz, jak śpiewał Młynarski: "Róbmy swoje". A z krówkami pomysł przedni, tylko tak sobie myślę ża zaczynać akurat od Brosza byłoby nietaktem :-)
LPD
2010-09-22 23:23:58
Krówki?! Złamałem już na TSP nogę, a teraz na Waszej krówce odpadł mi ząb górna czwórka! Chyba zaśpiewam z kibicami?! :-) Jakby jednak coś z nogą było nie tak, to nadal chodzę na rehabilitację. Możemy iść razem. Swoją drogą dobrze, że Górnik odpadł z PP. S. Oślizło nie przyjedzie!
LPD
2010-09-22 23:29:37
Skoro nie chce Pan w stronę kibiców wykonać gestu Borysewicza (mam nadzieję, że wie Pan o co mi chodzi), to może trzeba obrać inną metodę?! Np. każdego z osobna powitać w taki sposób jak swoich gości na koniec programu żegna pani Jaworowicz? Po tym, co słyszałem dziś jestem jednak za gestem Jana Bo.
krzysiek
2010-09-23 12:13:27
jak dobrze że ten wątek ma swoją ciągłość, jest możliwość zajrzeć do wypowiedzi sprzed pół roku. Ja tak zrobiłem i mogę bez zażenowania powtórzyć wpis z czerwca. Wiele się sprawdziło, nadzieje (odpukać) się spełniają, ale niestety choroba "kibiców" przybrała nowych objawów....... ...... krzysiek 2010-06-06 12:01:32 Panie Prezesie, wielkie gratulacje za ostatni mecz i wykonanie planu minimum, teraz czas na podsumowania. Ja chciałbym wrzucić swoje uwagi i wcale nie twierdzę, że będą one obiektywne. Na początek przypomnę żenujące zachowanie "prawdziwych" kibiców po meczu z Motorem i obrażanie trenera, a w trakcie meczu nieśmiałe pokrzykiwania "Marcin Brosz". No to porównajmy tych trenerów. Marcin Brosz prowadził drużynę w 17 meczach, zdobywając 19 pkt. i bramki 24-25. Kasperczyk prowadził TS w 15 meczach zdobywając 22 pkt. a bramki 17-10. (dwa mecze trenera Świderskiego - 3 pkt.). Gdyby Brosz zdobył w 17 meczach tyle punktów, ile Kasperczyk w 15-tu, to zajęlibyśmy w lidze 6 miejsce. Jeszcze o kibicach. Moim zdaniem, to właśnie kibice byli najsłabszym elementem naszego klubu. Można przypomnieć mecze "ciszy", bo wierni kibice obrazili się na zarząd, na PZPN, na piłkarzy ; czy cholera wie na kogo. Ale nie tylko o "młyn" chodzi. W każdym sektorze mamy loże szyderców, którzy nie przebierając w słowach ubliżają zawodnikom, trenerowi i działaczom praktycznie od pierwszej minuty. Nie wiem czy pomogą takie akcje jak "rodzinny stadion", jeśli nie będziemy reagować (tak jak Pan zareagował na meczu z Motorem) na przekleństwa i wyzwiska osób, które na stadion przychodzą leczyć swoje kompleksy. W tym sezonie padł mit o "12-tym zawodniku", co w efekcie dało nam "zaszczytne" 3 od końca miejsce w tabeli, licząc mecze u siebie. Jeśli chodzi o drużynę, to zgadzam się z trenerem, że mamy fundament pod budowę dobrej drużyny. Grając większość meczów bez Cieniały i Koniecznego, z tyłu prezentujemy się dobrze, może brakuje nam w tej chwili Jarosza w dobrej dyspozycji, takiej sprzed roku i dwóch. Jeśli zostanie Patejuk, Malinowski i Matawu, to potrzebujemy jednego - dwóch zawodników, którzy nadaliby tej drużynie siłę w środku i błysk z przodu. Wierzę, że okres transferowy zakończymy wzmocnieniami jakościowymi, a niekoniecznie ilościowymi. Jeśli zaś chodzi o Klub, to docenić muszę jego profesjonalizację. Mam nadzieję, że to się przełoży na sukces sportowy. Ten sukces jest potrzebny miastu i regionowi. Jeśli rok temu błędem było mówienie o awansie, to teraz o ten awans TSP musi powalczyć. Być może awas da nawet 4 miejsce. Pozdrawiam
LPD
2010-09-23 12:39:35
Mam nadzieję, że w Bielsku dach będzie właściwy?! http://www.sport.pl/pilka/1,70985,8413991,Zwiedzilismy_budowe_w_Gdyni__ten_stadion_to_bubel.html
TSP
2010-09-23 13:10:10
Panie Prezesie, czy mógł by Pan gdzieś się odezwać i wyjaśnić w czym problem na lini kibice - Prezes Okrzesik? Zwykli kibice "pikniki" zastanawiają się jak długo bedziemy słuchać nawoływań o Pana szacunek do kibiców, o co tak na prawde chodzi bo robi się to już powoli męczące. Na marginesie gratuluje wytrzymania presji i zaufania trenerowi Kasperczykowi jak na razie kredyt zaufania spłaca z nawiązką i mam nadzieje że tak już pozostanie. Pozdrawiam PS.IDZIE IDZIE PODBEKIDZIE !!!!
TSP
2010-09-23 13:13:01
a odnośnie pomysłu panaSamochodzika z wręczaniem krówek na osłode porażki myśle, że świetny pomysł marketingowy
LPD
2010-09-25 09:35:06
A ja z innej beczki. Jak się podobało Męskie Granie? Dla mnie genialne! A psychodeliczna końcówka koncertu Myslovitz wbiła mnie w ziemię! Przesympatyczni W. Waglewski i Piotrek Stelmach. I żeby nie było, że w temacie o TSP nie ma nic o piłce, to rozmawiałem z Maleńczukiem, który dziś zaśpiewa na Cracovii z okazji otwarcia nowego stadionu. Powiedziałem mu, że w jego ukochanej drużynie grają dwaj piłkarze z Podbeskidzia... Odpowiedział: "k..., oni z kolegami przegrali sześć meczów, a ja tam muszę śpiewać". Pozdrawiam
PanSamolocik
2010-09-25 19:53:00
Cieszę się, że mój pomysł z krówkami został tak pozytywnie odebrany. Najprostsze pomysły zawsze sprawiają najwięcej radości. Zatem mam nadzieję że nastanie nowa świecka tradycja na Podbeskidziu, a że nie nastała po pucharowym meczu z Piastem lecz (mam nadzieję) zrodzi się po meczu z Dolcanem - żadna różnica w perspektywie gry Podbeskidzia do końca świata. A Pan Samochodzik szukał skarbu Templariuszy natomiast "Krówki - element osładzający porażki rywali TSP" to jest pomysł PanSamolocika. Pozdrawiam
Konrad
2010-09-26 12:20:03
Panie Prezesie, jak bedzie budowany nowy stadion? Z rej relacji przygotowanej podczas meczu PP, TSP-Piast, Prezydent mówił cos o październiku jako o ostaecznej decyzji czy stadion bedzie budowany tylko za pieniadze gminy czy z PPP ( tak to wyglada )?! Czy wie Pan Prezes jak wyglada ranking miast na bazy pobytowe na Euro 2012 czy BB jest wśród miast zwycięskich?? Jeżeli tak to środki pomocowe-jakiekolwiek są niezbędne aby wyrobić sie przed majem 2012 roku, jeśli nie to zostaje budowa ze srodków gminy rozłożona na 3 lata tak sie wydaje. Wiec gdby budował z nami partner publiczny to na jakich zasadach? Przeciez on da pieniądze ( całośc albo część ) musi miec z tego zysk, kto spałci mu ten stadion gmina w ratach czy kibice którzy kupując bilet ( dużo droższy zapewne ) beda spłacać przez kilkadziesiąt lat w taki sposób koszt budowy stadionu przez PPP, a klub TSP z dochodów za bilety nie zobaczy złamanego grosza..... . Czy w takiej sytuacji jest czas na szukanie rozwiązań??? Niektórzy kibice już tracą nadzieje na budowe nowego stadinu sądząc ze jest to robione pod zbliżające sie wybory samorzadowe..... . Jak to wyglada z Pana punktu widzenia??? Przecież podobne do nas Zabrze ( biedniejsze ) bedzie budowac podobno stadion za własne środki za kwotę 350-360 mln zł, a bogatsze miasto, B-B bedzie mialo stadion za 90-100 mln zł czyli dużo tańszy, czy jest w takim razie sens i czas na to aby szukac jeszcze kogoś kto niby pomoże albo i nie. Zwaszcza na inwestycje która bedzei cieszyc ludzi przez conajmniej 30 lat....
Zibi
2010-09-27 09:16:11
Panowie jaki stadion? Włodarze wciąż ściemniają przesówajac terminy.Żeby było normalnie trzeba normalnych ludzi a nie prowincjonalnych aparatczyków patrzących co do której kieszeni wepchnąc..będzie extra klasa i wstyd na dałą polskę.. tylko władze będą z siebie zadowolone. Ręce opadają
west
2010-09-28 14:18:50
Do LPD Też byłem na męskim graniu i mam podobne spostrzeżenia siłą Myslowitz są właśnie takie zakręcone improwizację a voo voo faktycznie mistrzowskie. Nie wiem czy wiesz ale w Gdańsku bilety na ten koncert były po 80 zł a w Żywcu za 10 plus piwo. Czasem ten browar żywiecki na coś się przydaje plus oczywiście lokalna władza. Mnie zaskoczył burmistrz Żywca Szlagor który potwierdził że można funkcjonować bez typowego często dla polityków nadęcia:) Kończąc ten temat propozycja dla Pana Janusza może warto byłoby zacząć jakiś wątek muzyczny wtedy dwóch uczestników ma Pan pewnych:) A wracając do TSP Pomysł z krówkami faktycznie fajny i niedrogi w realizacji:) Tak sobie myślę że chyba sympatycznie być prezesem tego klubu na chwilę obecną wszystko się fajnie układa porównując do poprzedniego sezonu to pewnie przepaść obecnie to chyba dużo ciekawsze niż przeszła polityka:) Ja również przypuszczałem że ta drużyna odpowiednio wzmocniona powinna odpalić ale nie myślałem że aż tak. Sam polecałem Cieślińskiego a Demjan i Rogalski są również świetnymi wzmocnieniami. Zwłaszcza Demjana ogląda się z dużą przyjemnością ten zawodnik gra z taką lekkością i inteligencją że poraża:) oby tak dalej. Co do Kasperczyka to też cieszę się że zdecydowanie go nie piętnowałem jakoś szczególnie w poprzednim sezonie (choć mnie nie przekonywał )ale wiedziałem że zwłaszcza w przednich formacjach mieliśmy to co mieliśmy i będzie ciężko ktokolwiek by klub trenował. Nie sztuką jest nakupić wielu zwłaszcza drogich zawodników a efekt może być taki jak w Legii. Choć nie wykluczam że i tam może w końcu zaskoczy. I jeszcze jedna sprawa na koniec właściwie pytanie do Pana Janusza. Pytanie odnośnie przyszłej rundy na wiosnę Panie Januszu czy jest szansa aby przynajmniej parę meczów rozgrywane było przy świetle naturalnym czyt. słoneczku. W tym sezonie wszystko jest już ustawione więc nie ma o czym dyskutować ale czy na wiosnę parę meczów mogłoby być rozgrywane późnym popołudniem troszkę stęskniliśmy się już za lekkim słoneczkiem oczywiście nie mówię tu o 30 stopniowym upale ale o takim zachodzącym. W końcu nigdzie nie jest powiedziane że jeżeli mamy fajne oświetlenie to już z automatu wszystkie mecze musimy grać o 20 bądź 19 poza tym że można popatrzeć jeszcze na lekkie słońce to można spojrzeć na to poprzez pryzmat oszczędności dla klubu. Albo 1 połowa oświetlenie naturalne drugie sztuczne I jest jeszcze jedna sprawa tzw. imprezy rodzinne imieniny, urodziny itp. Jeżeli mecz byłby k 16-17 to można te sprawy pogodzić i zaliczyć dwie imprezy sportowa i rodzinną natomiast gdy mecz jest o 20 jedna sprawa odpada niestety:) Poza tym późną jesienią i wczesną wiosną o tych porach temperatury oscylują nawet blisko zera i trzeba dogrzewać się dymem z grilla przy stadionie:) Oczywiście mówię tu o paru meczach np. 3-4 w czasie rundy Proszę odpowiedzieć co Pan myśli na ten temat? A na koniec żarcik który znalazłem na forum po meczu z Pogonią na 90minut.pl i powiem że choć trochę złośliwy to mnie ubawił? babcia jag - 26 września 2010, 22:00:07 – 91.146.248.112.ip.abpl.pl Przepraszam, nie znam się na piłce nożnej, chciałam tylko zapytać czy to prawda, że dzieci w Szczecinie straszy się: "bądźcie grzeczne, bo przyjedzie Podbeskidzie i Was pożre..."??? ;-)) Oby nasze chłopaki były wciąż nienasycone:)
Konrad
2010-09-28 19:36:53
Zibi nie bądź śmieszny! Kto jak kto ale Krywult to człowiek, który założone cele realizuje, strategiczne także, nawet jeśli następują one z opóźnieniem! Czy myślisz że stadion powstanie za prezydentury takich ludzi jak Staniszewska, Pięta czy Kotkowska? Bo człowieka, którego poparła PO nie ma szans nawet na 2 ture. Z tej całej sytuacji cieszą sie zapewne w PiS bo teraz dojdzie do "bratobójczej" walki elektoratu miedzy Krywultem, Staniszewska a Michalskim. Jeżeli myślisz że ktoś inny poza Krywultem zakończy inwestycję na 100 milionów złotych to jestes w błędzie. Ciekawe jak bieżące rozgrywki polityczne są przyjmowane w klubie TSP. Pewnie teraz jest gorąco, zwłaszcza, że po wyborach budżet można jeszcze zmieniać pod swoje widzimi się. A PZPN może dać TSP licencje warunkową na rok po tym okresie jak stadionu nie będzie piłka nożna się posypie i bedzie po zabawie.
LPD
2010-09-29 09:51:55
Do WESTa. Dlaczego nie przyszedłeś w sobotę pod hotel Dębina w Żywcu skąd red. Stelmach nadawał Trójkową audycję? Wrażenie niesamowite!
krzysiek
2010-09-30 15:56:02
niechby już była sobota !!!! a to jeszcze 2 dni:(
zibi
2010-10-01 19:34:56
Właśnie Staniszewska i inni na pewno nie wybuduję stadionu więc trzeba podpisać umowy jak najwcześniej aby po wyborach postawić ich przed faktem dokonanym.Jeżeli pan Krywult przegra czego mu nie życzę,a nie będzie umów to czarno to widzę. Obym się mylił.A Panu Krywultowi tak jak Podbeskidziu gorąco kibicuję.
zibi
2010-10-01 19:43:15
Ja wiem że może się inwestycja opóżniać , o miesiąc dwa trzy ,ale stadion już niał stać.Następna sprawa to brak informacji . Było powiedziane że po uprawomocnieniu decyzji niezwłocznie zostanie ogłoszony przetarg na budowę. Należy nam się informacja czy już jest ogłoszony czy nie.
inwestycje
2010-10-01 21:40:16
przetarg nie został jeszcze ogłoszony
do LPD
2010-10-03 14:08:21
Niestety nie zawsze można byc wszędzie ale wierzę Ci na słowo:) fajna akcja promocyjna z teatrem trzeba poszerzać środowiska wspólnych działań marketingowych bo to zawsze procentuje na przyszłość. Opłaca sie rownież współpracować z kibicami bo na tym meczu byli juz grzeczni:) A w porównaniu do innych klubów mamy naprawdę fajnych kibiców którzy tzw. "wiochy "do tej pory nie odstawiali (można bezpiecznie przychodzic na ten stadion całymi rodzinami) tak więc napewno warto z nimi rozmawiać wspierać i pzytywnie motywować bo to tak jak w przypadku dobrego marketingu będzie nam cały czas potrzebne. Co do meczu z Dolcanem chyba najsłabszy w tej rundzie ale skuteczny czego w poprzedniej rundzie nam brakowało. Czekam P. Januszu na odpowiedź odnośnie propozycji rozgrywania paru meczów o wcześniejszych porach w przyszłym sezonie?
west
2010-10-03 15:39:30
Powyżej west oczywiście:)
Konrad
2010-10-04 16:03:00
Ze stadionem podobno nie jest ciekawie, podobno ktoś z mieszkańców przy ul. Rychlińskiego złożył protest na wydane pozwlenie przez pow. cieszyński, na budowę stadionu i podali argumentację taką, że gmina musi wyjaśnić pewne sprawy ponieważ jest niby niepokój mieszkanców zwiazany z budową stadionu. O tym się mówiło przed meczem z Ząbkami wiec nie jest to juz żadna tajemnica. Proszę zauważyć też, że na Rychlińskiego nie mieszkają kibice Podbeskidzia ( a wiadomo kogo .... ) poza tym jest okres przedwyborczy pewnie po cichu niektórzy kandydaci szukają i myslą jakby zaszkodzic Krywultowi przed wyborami, przeszkadzanie przy budowie stadionu to może być jedna z możliwości aby zwiekszyć szansę na walkę z obecnym prezydentem. Ja jednak wierzę, ze UM tak będzie postępował aby budowa stadionu i jego użytkowanie nie stanowiło kłopotów dla mieszkanców budynku mieszkalnego przy Rychlińskiego. Za głośno sie cieszyliśmy z tego pozwolenia i teraz dostaliśmy kopniaka od osób, które piłce nożnej i Podbeskidziu nie kibicują i źle tej dyscyplinie sportu w BB, życzą! Zreszta o niepokojach mieszkanców przy Rychlińskiego mówiła pewna kandydatka na prezydenta miasta ( w telewizji lokalnej ), czyli ze ona dużo wie na ten temat, który ja nie interesuje na codzień..... .
januszokrzesik
2010-10-05 20:49:31
do west/ Oczywiście że rozważymy wcześniejszą porę rozgrywania niektórych meczów, ale trzeba Panu wiedzieć, że piłkarze i trenerzy wyraźnie optują za meczami wieczornymi. Myślę że również ze względu na otoczenie stadionu lepiej rozgrywać mecze przy sztucznym oświetleniu - mniej widać :-) pewne jest na razie jedno: mecz z wartą będzie o 15.45 ze względu na transmisje telewizyjną, więc jeśli pogoda dopisze to wygrzejemy się trochę w jesiennym słoneczku :-)
PanSamolocik
2010-10-05 22:11:47
Chciałem się zapytać co dalej z "Krówkami" ? Na Dolcanie była okazja zapoczątkować nową tradycje. Czy dalej jesteśmy w punkcie wyjścia?
LPD
2010-10-06 09:56:58
Dziś wróciłem po kilku dniach pobytu w bajecznym Krakowie (w poniedziałek obejrzałem znakomity koncert Anathemy), odpaliłem komputer by podzielić się moimi spostrzeżeniami odnośnie losowania PP, ale na stronie TSP właśnie przeczytałem, że Prezes myśli dokładnie tak jak ja... Z tym Bełchatowem jest tak jak kiedyś z radzieckimi drużynami w pucharach europejskich. Zerowa atrakcyjność, a przeciwnik piekielnie mocny i rzadko do przejścia. Należy mieć nadzieję, że publika dopisze, wszak zapewne na mecz przyjdą kobiety podziwiać urodę piłkarza Żewłakowa. Ponoć jest przystojny?! *** W Krakowie widziałem nowe stadiony Craxy i Wisły. Apeluję, aby przed przystąpieniem do budowy nowego obiektu w BB przemyśleć projekt! Uważam, że dużo lepsze są stadiony, których dach nad trybunami tworzy z nimi zamkniętą bryłę (coś na kształt litery C). Z tego, co wiem w BB ma powstać stadion wzorowany na tym kieleckim, a tam dach jest zupełnie oddzielnie, tzn. z tyłu nie łączy się z trybuną. W takim przypadku przy opadach deszcz zacina na krzesełka, a wiatr hula, aż miło. Zamknięcie takiej bryły z jednej strony (tak jest obecnie na krytej przy Rychlińskiego) zapobiega przewiewom i ogranicza możliwość dostania się wody na foteliki. Jeśli już na coś wydaje się pieniądze niech to będzie zrobione porządnie i mądrze.
Konrad
2010-10-08 12:30:26
To są jakieś jaja to co sie dzieje w miescie, każda inwestycja w BB jest oprotestowana! PZPN nie bedzie czekał aż w BB dla świetnie grającego Podbeskidzia w końcu ruszy budowa stadionu i nie dadzą licencji. Kto protestuje? Podobno mieszkancy ul. Grunwaldzkiego czy ten budynek przy Rychlińskiego tez zalicza się do tego osiedla? A jeśli to nie sa ludzie z tego bloku, a z zupełnie innego.... to ten protest nie ma racji bycia!!! To juz jest nie normalne! Ale faktem jest, że Podbeskidzie nie może rezygnować, z powodu kłopotów z infrastrukturą, niech pędzi do Ekstraklasy tak szybko jak się tylko da!
LPD
2010-10-13 09:44:16
No i o krówkach wie już najlepszy komentator piłkarski! Wie i nawet je! Udało się! http://www2.polskieradio.pl/29/wpis/default.aspx?page=26&id=191137#com
Konrad
2010-10-14 15:42:24
Niejaki pan Robert Siąkała, już spisuje TSP, na straty wypowiadając się pod innym tematem, mam nadzieję, że Pana klub, a raczej piłkarze nie pozwolą już sobie wyrwać takiej przewagi, a będa ją powiekszać mam nadzieję.... . Co rok tak będzie że w 1 lidze bedą bogatsze i bardziej zasłużone kluby od naszego. Liczy sie nasze "ja" wasz, Pana Prezesa i klubu cel-awans do najlepszej 16 w kraju.Już nikt was nie może zatrzymać, nawet nie próbójcie podawać innym ręki. Na dzisiaj, problemem startegicznym są wybory oraz "bunt" 83 rodzin przy ul. Rychlińskiego, których reprezentuje 5 pań, które podpisały sie pod tym listem protestacyjnym. Uważam, że powinien, Pan Prezes także wspierać działania UM w BB, aby doszło do ugody miedzy Protestującymi, a władzami miasta. To tez jest w Pana interesie aby Pana praca nie poszła na marne. Widzi Pan, ten protest, nie jeden juz w BB, to pokłosie braku zagospodarowania przestrzennego chociazby w latach 45-89, XX wieku. Robiło sie właściwie co sie chciało bez żadnej kontroli, pomysłu czy wizji na przyszłość. Co mamy dzisiaj budynki miekszkalne sa praktycznie wszedzie! To własnie pokłosie tych problemów. Na przeciw których, wychodzi rozwijające sie miasto B-B. Dlatego uważam ( nawet ku mojemu zaskocznieu mówią to ci protestujący..... że chętnie zamiekszkają gdzie indziej ), że miasto B-B, powinno ten budynki wykupić w przedziale od 2 do 3 lat. Niech ci ludzie znajdą sobie nowe lokale albo gminne albo spółdzielcze czy własnościowe w B-B i niech zgodzą sie stamtąd poprostu odejść!!! A ZGM niech już nie remontuje tych budynków ( obok stadionu ). A jesli tym zarządza ZGM, to znaczy tereny są miasta. Jesli taki jest faktycznie stan prawny, ze ta działka i budynek przy Rychlińskiego jest własnościa gminy to można przeznaczyć pieniądze z budżetu miasta na wykupy. Pustostany zrównać z ziemnią, przeprojektować teren na wielopoziomy parking samochodowy wybudowany w ramach PPP, co uważam za rozwiązanie fenomenalne!!! Kto potem powie że nie ma miejsca na parking wokół nowefgo stadionu... ? Już jest pomysł! Drugie rozwiazanie to sprzedanie tej działki z budynkami w drodze przetargu pod handel lub usługi. Uzyska sie pewnie duża cenę do budżetu miasta,ale parking musiałby być tak jak teraz obok stacji PKP BB Lipnik. Panie Prezesie tak czy owak protest jest zły, ale moga być z tego dobre rozwiązania na koniec, źle by było gdyby protest sie przedłużał, dla klubu zwłaszcza. Natomiast piłkarze muszą wywalczyć awans, w razie problemów zawsze, PZPN może dać roczną licencję warunkową. Nie wolno Podbeskidziu pod żadnym pozorem, rezygnować z awansu, ten czas to moment w którym wszystko się zgrało i zazębiło i nie wolno tego zmarnować. Nikt nie może was już zatrzymać, ani problemy ze budową stadionu, ani pzpn ani pan Piechniczek, ani pan Komorowski, ani minister sportu, nikt!! Celem Pana i piłkarzy TSP BB jest bardzo wazne, wejscie do ekstrakalsy z 1 miejsca, w tym sezonie, no i pobicie zeszłorocznego wyniku Widzewa po 34 kolejkach spotkań! Musi byc ugoda na linii UM-mieszkancy Rychlińskiego i to najlepiej w przyszłym tygodniu i wojewoda śląski musi o tym sie dowiedzieć! Wydaje sie tez ze o tym pozwoleniu na budowe za dużo sie mówiło i za głośno się cieszyło, tak uważam. Jak nie wypalił pomysł z powojennymi willami od strony ul. Zywieckiej to nawałnica przyszła od strony Rychlinskiego.......
Konrad
2010-10-23 21:53:20
Panie Prezesie, jako ze jesteśmy narodem katolickim, uważam, ze Niebo, was szczegónie umiłowało, bo pokarało dumę i wywyższanie się!!! Niestety piłkarze, a dzisiaj trener w wywiadzie przed meczem z Łęczną,był bardzo pewny siebie i co gorsza doświadczyła was porażka z ekipą która jest w totalnym kryzysie. Niestety była pokora i praca były zwycięstwa i to wysokie teraz przyszła duma i buta i zaczyna sie przegrywanie meczów. Mysle, że jutro wszyscy pokornie do Koscioła, oczy w ziemię i pokornie od poniedziałku zabrac sie do pracy. Inaczej juz po meczu z Sandecją, wypadacie ze strefy zielonej, a od wieosny srodek tabeli, a kibicom zostanie przykrośc smutek i żal straconej szansy. No i niestety widac ze TSP brakuje takiej kopii Komana! Bez Komana nie ma grania!
krzysiek
2010-10-24 10:14:55
Zabolał mnie wczorajszy mecz, ojjj zabolał! Siedząc przed telewizorem, od 60 minuty krzyczałem (przepraszam Iwonko) "wpuść Malinę"!!! Ciekawe czy ktoś jeszcze, bo na meczu z Wartą również ok. 60 minuty kibice domagali się Maliny na boisku. Nie należę do osób, które krytykowały Kasperczyka, nawet wiosną, ale tu, jak mi się wydaje, jest jakiś problem trenera. Gramy słabe drugie połówki meczów, tak jakby po przerwie zawodnicy zapominali zabrać na murawę motywację, a trener zbyt rzadko pomaga drużynie wprowadzeniem świeżych i głodnych gry zmienników. To akurat było kiedyś atutem Brosza i dało nam się we znaki w Wodzisławiu. Kolejny problem to Koman, a raczej jego brak. To drugi mecz, kiedy Koman schodzi z powodu kontuzji, a drużyna przegrywa. Osobiście przesunąłbym Byrtka w miejsce Komana i wpuściłbym Dancika, ale to akurat czysto kibicowska spekulacja. Reasumując, drużynie trzeba pomóc i jednocześnie pokazać, że to co się dzieje na boisku nie jest zadowalające. Może to zrobić jedynie trener... no chyba że uważa, że jest ok. (tak jak wczoraj do 80 minuty. Pozdrawiam i do zobaczenia w Nowym Sączu!!!!
PanSamolocik
2010-10-27 22:43:50
bardzo cieszy historyczny awans do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu Polski. Cieszy fakt, że tym razem goryczy porażki zaznała drużyna z Ekstraklasy. Ale czy GKS Bełchatów nie jest przypadkiem kolejną drużyną, która nie zaznała słodyczy naszych krówek choć w pełni na nie zasłużyła?
januszokrzesik
2010-10-28 01:45:06
Pan Samolocik/ Jest jakis kłopot z tymi krówkami, które mnie tez wydawały się świetnym pomysłem. Otóż specjaliści od PR przestrzegają, że w warunkach pomeczowego zagęszczenia emocji może to być odebrane jako złośliwość i lekceważenie przeciwnika. Coś w tym jest, muszę przyznać. Dlatego musimy to dopracować w szczegółach, np. czy na pewno na konferencji prasowej po meczu? Kto ma wręczać i komu? Bo trener trenerowi to chyba zły pomysł. A drużyna po przegranej zamyka się w szatni i nie ma jak i komu tych krówek podarować. Ale coś wymyślimy, bo pomysł mimo wszystko wart ryzyka.
PanSamolocik
2010-10-28 18:42:11
Dziękuje za odpisanie - już myślałem że temat "Krówek" umarł śmiercią naturalną. Jeżeli ma powstać nowa tradycja - to na pewno łatwiej ją wprowadzić teraz niż za pół roku w Ekstraklasie (zakładając że do oczekiwanego przez wszystkich kibiców awansu dojdzie). Może niekoniecznie musi krówki wręczać trener - może osoba prowadząca pomeczową konferencję byłaby dobrym "wręczycielem"? Ostatecznie możnaby na początku rozegrać to wykorzystując pewną prawidłowość. Kibice drużyny przeciwnej zawsze przyjeżdżają autokarem, a autokar ma tylko dwoje drzwi, przy czym wsiada się z reguły tymi drzwiami przednimi. Zatem przy porażkach kilku pierwszych drużyn dać krówki kierowcy autokaru - zawodnicy przechodząc obok niego mieliby możliwość poczęstowania się. A po kilku meczach - gdyby odpowiednio nagłośnić sprawę w mediach, gdyby drużyny przyjeżdżały do Bielska ze świadomością możliwości poznania smaku naszych krówek bo wszyscy znaliby ten zwyczaj - nietaktem byłoby gdyby trener drużyny przeciwnej krówek nie przyjął, nawet jeśliby uważał że jego drużyna przegrała niezasłużenie.
LPD
2010-11-02 14:20:44
Wyobraźcie sobie Panowie, że np. po ostatniej porażce Górnika Zabrze w Warszawie (1-2 z Legią, z czego Górnik stracił gole w 88 i 90 minucie) ktoś wręcza Adamowi Banasiowi paczkę krówek... Nie zdziwiłbym się gdyby piłkarz takiemu darczyńcy rzucił nimi w twarz.
LPD
2010-11-02 14:31:20
I jeszcze jedno. W niedziele byłem w Karkowie pod stadionem Cracovii. Jeżeli którykolwiek z mieszkańców ul. Rychlińskiego w BB ma uwagi, co do rozbudowy stadionu powinien zostać wysłany tam na wycieckę (najlepiej rowerową z ..... - każdy wie kogo mam na myśli). Piękny stadion (co ważne, z zabudowanymi z tyłu trybunami) usytuowany jest w niedalekiej odległości od bloków oraz kina. Jak już tu gdzieś wspominałem podobnie sprawa ma się w Zabrzu. Tam stadion Górnika także jest między blokami i jakoś nikomu to nie przeszkadza. A marudy z Rychlińskiego powinny zdać sobie sprawę z tego, że na takim obiekcie coś się dzieje raz na dwa tygodnie. Najwyżej raz w tygodniu. Natomiast gdyby zamiast stadionu wybudować tam plac zabaw, czy boisko dla dzieci wrzask i hałas mieliby na okrągło (oczywiście poza miesiącami zimowymi). Tak więc mieszkańcom z ul. Rychlińskiego proszę zorganizować wycieczkę! Krówki jako suchy prowiant i w drogę! Najpierw na ul. Kałuży w Krakowie, a potem do Zabrza na Roosevelta!. A tak na marginesie, stadion Legii sąsiaduje z Radiową Trójką i da się żyć, a nawet robić doskonałe radio!
Konrad
2010-11-14 20:44:21
Panie Prezesie, niestety nasza Dwójka nie sprostała Rekordowi, tak wiec Puchar na szczeblu regionu i prawo do gry w PP na szczeblu wojewódzkim przypadło Rekordowi, szkoda, ale widać, ze młodzi mają mało doświadczenia. Ale wracajac do Jedynki. W piątek ostania kolejka i bardzo trudny mecz, ponieważ Radzionków złapał wysoka formę na koniec rundy jesiennej. Jednak uwazam, ze mogli Nasi zdobyć w tej rundzie.... 44 punkty, mogli, gdyby jak w sobote, nie zlekceważyli drużyny z Gorzowa Wielkopolskiego! Znowu wiadać, potrzebna wygrana w Nowym Sączu zaszkodziła Pana, drużynie. Nie mieli prawa zlekceważyć rywala. Po co są te wygrane w PP z drużyną ekstraklasy, skoro nie potrafi sie potem pokonac drużyny, która ma kłopoty organizacyje i sportowe? Potem podobno dochodzi do incydentu, że piłkarze TSP nie podeszli do grupki kibiców, która przyjechała do G.W. Czyli, że co, znowu na arcyważnym meczu z Radzionkowem bedzie jakis niepokój? Ważne aby Pan Prezes zmobilizował piłkarzy aby ci wygrali z Radzionkowem, a do wiosny trzeba wyeliminować wszystkie złe rzeczy jakie pojawiły sie w tej ( bardzo dobrej ) rundzie! Nie da sie ukryć, że minimum 5 punktow, zostało straconych z powodu lekceważenia rywali, a jak już pisałem do awansu w tym sezonie, nawet zdobycie 70 punktów to może być zbyt mało! Dlatego przed ostanim meczem już za kilka dni, Zarząd i piłkarze TSP BB, pełna mobilizacja!!! O to bardzo proszę!!!
LPD
2010-11-18 13:12:20
Z tymi podziękowaniami piłkarzy to jakaś dziecinada. Oczywiście, że jest to sympatyczne gdy piłkarze "podejdą do płota", ale domyślam się, że kibice jechali do G.W. w celu oglądnięcia meczu, a nie przybijania piątek z piłkarzami?! Stracili dwa punkty, byli źli i tyle... Po co mieli robić dobrą minę do złej gry?!
Podbeskidzie do Extraklasy !!!
2010-11-19 20:09:59
Idzie Idzie Podbeskidzie !!! Ruch pokonany,zimujemy pod liderem,a na wiosnę alelluja i do przodu !!! Gratulacje Panie Prezesie :)
Konrad
2010-11-20 19:55:44
Runda jesienna za nami 39 zdobytych punktów!!! Najlepszy atak 1ligi 33 zdobyte gole, najskuteczniejsza obrona 1 ligi, 11 straconych bramek! W drużynie TS Podbeskidzie, 11 piłkarzy wpisywało sie na listę strzelców, było także 10 asystentów ( zaznaczam że liczę asystę, ktora otwiera droge do zdobycia bramki ) Najlepszy napastnik, pan Cieśliński 10 zdobytych goli. Demjan 8 goli oraz Rogalski 4gole. Najlepszy asystent Rogalski 5 asyst ( ciekawe skąd te 10 jak napisali w mediach ) te 5 asyst otwierało droge do zdobycia bramki bezpośrednio przez kolejnego piłkarza Podbeskidzia. Potem Demjan 3 asysty oraz Ciesliński i Ziajka po 2 asysty. W punktacji ogólnej Cieślinski 12 punktów ( 10+2 ) Demjan11 ( 8+3 ) Rogalski9 ( 4+5 ). Piłkarze od czarnej roboty to Koman ( 2+1 ) no i bramkarz Zajac, który często ratował obronę w trudnych chwilach, poza ostatnimi spotkaniami, gdzie piłka 2 razy wpadła mu za plecami do bramki. Ogólnie wszyscy grali bardzo dobrze. Oczywiście były przypadki lekceważenia rywala jak w meczu z Łęczną czy Gorzowem, ale wydaje mi sie że do wiosny jest czas aby to wyeliminować! Byłoby dobrze aby teraz udało sie sprzedać więcej jak 700 karnetów:) Zwlaszcza że frekwencja dopisuje, a teraz mamy bodajże 9 meczów u siebie+ conajmniej, jeden mecz w ramach PP! Czekam na uzupełnienie składu! Dobrze spisuje sie Słowak Robert Demjan, a patrząc na całość pracy Zajaca, trzeba powiedzieć, ze piłka nożna w Czechach i na Słowacji jest na dużo większym poziomie niż u nas w kraju. Faktycznie potrzeba nam ludzi którzy beda umieli wypracować przewagę w momencie kiedy przeciwnik broni sie 8-9 piłkarzami, atak pozycyjny to element gry który także musi być dobrze zagrany. Czekam takze na solidnych sparing partnerów. 1-2 bardzo silnych, silniejszych niż nasz zespół. 2-3 na poziomie naszego zespołu no i 3-4 z niszych klas rozgrywkowych. Ważnym elementem jest że silny przeciwnik będzie naciskał Nas, a ten słabszy bedzie się bronił więc trzeba zagrać w ataku pozycyjnym. Dlatego uważam, że dobór drużyn w okresie przygotowawczym w lecie był dobrze pomyslany. Od Żyliny, poprzez Wodzisław, niżej Stal Rzeszów czy Rekord BB. Zyczę dobrych rozwiązań i pomysłów na nadchodzacy czas kiedy to piłkarze odpoczywają, a Działacze swój sezon zaczynają!!!!
LPD
2010-12-22 21:42:28
Nie wiem czy to dobrze, że odpuściliście Chrapka i poszedł do Piasta. Jest w pierwszej lidze tyle drużyn, a on akurat wylądował u naszego konkurenta do awansu...
Konrad
2011-01-28 15:29:03
Życie ma to do siebie że po czasach kiedy było dobrze i wspaniale przychodzą gorsze momenty, kiedy trzeba będzie zakasać rekawy i poróbować znaleźć skuteczną metodę aby wszystko powróciło na dobrą, właściwą drogę. Mam trzy sprawy do przekazania Panu Prezesowi. Po pierwsze sparingi wychodzą bardzo źle, jest zupełnie inaczej jak tobyło w meczach kontrolnych przed rundą jesienną, obecnego sezonu! Przed chwilą kolejna porażka z ekipą z Exstralasy i stracone aż 4 gole. Tego już dawno nie było aby w meczach kontolnych tracić średnio 3 bramki na mecz, źle to wróży przed rundą wiosenną. Dlatego tutaj trzeba spróbować nakłonć trenera do zwrócenia szczególnej uwagi na poczynania pomocników i obrońców w momencie kiedy przeciwnik jest w posiadaniu piłki. O ile piłkarze Podbeskidzia celnie strzelają to defensywa niweczy ten wysiłek w sposób "doskonały" . Druga sprawa to niestety brak wypowiedzi chociażby rzecznika TSP, lub kogokolwiek innego z zarządu, o manipulacji ludzi, przez media w którch tematem był przerwany sparing z Ruchem Chorzów. Klub TSP jak i miasto i jego mieszkańcy, stali sie niejako ofiarami internetowych idiotów, którzy z relacji zamieszczaych w różnego rodzaju mediach ( chociaz na meczu była tylko ekipa z tv Katowice ) traktują miasto BB jak wioskę a klub TSP jako prowincjonalny klubik bez sukcesów i tradycji ( trudno o bogatą historię klubu który ma nie więcej jak 15 lat istnienia to chyba zrozumiałe. A każdy dzień milczenia ze storny klubu TSP BB, to niejako przyzwolenie na kłamstwa i oszczerstwa i nieprawdziwe informacje jakie pojawiają się w mediach że oto gra 'wielki" Ruch w BB z drużyną która powinna raczej postarać aby przegrac jak najniżej, a tym czasem piłkarze z BB, mieli czelność grać z Ruchem jak równy z równym. No i kolejna sprawa to już stara sprawa, budowy stadionu. Dzisiaj kolega mi powiedział ze ewentualne zmiany w projekcie stadionu zakłądające wybudowanie pomieszczeń biurowych bedzie wymagało.... wydania kolejnego pozwolenia na budowę ( o zgrozo ) czy to prawda? Jak i kiedy będzie kontynuowany przetarg skoro jest zagrożenie że trzeba bedzie czekać na kolejne pozwolenie na budowę stadionu czy naprawdę nie mozna było pomyśleć o róznych warintach aby rozwiązać ten problem wcześniej? Zyczę aby wszystkie trudne sprawy zostały zakończone, rozwiązane po myśli klubu no i z myslą o jego rozwoju!!!!!
Trawa
2011-02-07 17:14:44
Witam. Od razu przejdę do rzeczy. Totalny brak logiki panuje w sekretariacie jeżeli po bilet na Wisłę i Nieciecze mam iść we wtorek(w środę już nie będzie), a po bilet na mecz w sobotę z Kolejarzem mam iść w środę. Panie prezesie jaka w tym logika? Mam dwa razy iść po bilety? Nie można przesunąć sprzedaż biletów na mecz z Kolejarzem na wtorek? Rozumiem że zawsze przedsprzedaż zaczynała się 3 dni przed meczem, ale w tym przypadku można by było zrobić ułatwienie dla kibiców. Czy da się to zmienić?
Konrad
2011-03-01 10:51:02
Kiedy Pan Cupiał przejmował stery w Wiśle Kraków, odwiedził piłkarzy w szatni i zapytał ile jest punktów do zdobycia w obecnej rundzie, piłkarze mu odpowiedzieli na pytanie, a nowy prezes potwierdził, chciał kompletu punktów!!! Tak samo musi grać TSPBB, żeby awansować na 99% musi zdobyć w sumie 90 punktów z sezonie 2010-11. Potem 1% to przyznanie licencji od pzpn! Czego życzę przed tą runda,mam nadzieję że Pan Bóg pozwoli aby TSP dokonało tego o czym wielu tzw. zasłuzonych nie chce nawet słyszeć..... . Dzisiaj czas się po raz kolejny przedstawić ekstraklasie, a od soboty na pełnych obrotach na 125% aby owoce tej pracy były już w maju czego życzę no i POWODZENIA! :-)
krzysiek
2011-03-02 09:15:50
taki piękny wyjazd do Krakowa, dziękuję!
west
2011-03-06 14:26:35
Witam ponownie Panie Januszu Niestety muszę napisać również drugi post . Uważam że w ogóle nie powinienem go pisać na Pana blogu bo sprawa jest tak prosta że powinna być załatwiona od ręki. Panie Januszu przed rozpoczęciem rundy zakupiliśmy ze znajomym i z rodzinką 5 karnetów na rundę wiosenną. Wielki pech sprawił że jeden z karnetów zakupionych przez mojego tatę został zagubiony i wielokrotne próby jego odnalezienia we wszystkich możliwych miejscach nie dały żadnego rezultatu. W takiej sytuacji tata udał się do klubu. Po wizycie u Pań w sekretariacie został odesłany do Pana dyrektora Szypuły. Wyjaśnił zaistniałą sytuację a Pan dyrektor nie potrafił mu w żaden sposób pomóc. Podkreślam że w tej sprawie spotkał się z Panem Szypułą dwukrotnie. W końcu za drugim razem Pan dyrektor stwierdził że musi ta sprawę postawić na zarządzie. Co mnie szczerze mówiąc gdy dowiedziałem się o tym fakcie wprawiło w osłupienie. Jeżeli zarząd na spotkaniu miałby zajmować się takimi nie chce tu używać słów charakterystycznych dlatego powiem drobnostkami to jest to naprawdę niebywałe. Podkreślam ze jestem i byłem zawsze zupełnie neutralnie nastawiony do dyrektora Szypuły ale prawdę mówiąc zabrzmiało to jak spotkanie z pierwszym sekretarzem który mówi wicie, rozumicie postawimy waszą sprawę na egzekutywie. Proszę mi wybaczyć złośliwość ale tak to naprawdę wyglądało. Nie może być tak że jeżeli karnet się zagubi to nie ma procedury. Ludzie gubią różne rzeczy dowody, prawa jazdy itd. To dlaczego nie miałby się prawa zagubić karnet? Kibic nie może być z góry traktowany jak potencjalny oszust bo tak to również wyglądało który chciał by komuś innemu ten karnet udostępniać. Poza tym przecież karnet jest imienny pokazujemy go z kartą kibica albo z dowodem. Więc Panie Januszu w czym tkwi problem bo nie potrafię tego pojąć??????????? Rozumiem że skoro mamy karnety to od pierwszego dnia po ich wprowadzeniu mamy czytelną procedurę na wypadek ich zgubienia. Można byłoby wystawić jakiś duplikat ewentualnie zastrzec dany numer oryginału u ochrony ale tak jak mówiłem wcześniej jest to dokument imienny który pokazujemy z dowodem lub z kartą kibica więc jeżeli ktoś by go skradł nie miałby większych szans na wejście na stadion więc tym bardziej nie rozumiem całej sytuacji??????. Na koniec jeszcze uwaga techniczna co do gabarytów karnetu który jest po prostu za duży i nie mieści się w żadnym portfelu a co za tym idzie istnieje większa możliwość jego zagubienia. Jeżeli byłby on przynajmniej odrobinę mniejszy bez problemu można byłoby go nosić w portfelu a nie gdzieś po kieszeniach, kurtkach itd. To oczywiście uwaga pewnie na rok przyszły Reasumując: tata kibic z wieloletnim stażem kupił karnet na rundę wiosenną wspomagając klub a następnie musiał ponownie kupić bilet ponieważ sytuacja była według dyrektora nie do rozwiązania . Panie Januszu przy całej mojej sympatii dla Pana, klubu i osób które nim zarządzają powiem wprost sytuacja taka w ogóle nie powinna mieć miejsca a takie drobne sprawy w ogóle nie powinny być tematem do dyskusji na tym blogu. Oczywiście nie jest to krytyka dla krytyki tylko troska o dopracowanie standardów zapobiegającym takim zdarzeniom w przyszłości. Pozdrawiam Panie Januszu i czekam na propozycję rozwiązania wyżej opisanej sytuacji.
west
2011-03-06 14:34:49
Witam Panie Januszu Na początku parę słów o meczu pucharowym z Wisłą bo ciężko przejść koło tego zdarzenia obojętnie Powiem tak warto było doczekać takich czasów Wygrać z Wisłą na jej stadionie w 89 minucie bezcenne!!!!! Poza tym styl gry naprawdę przyzwoity no i utarliśmy nosa pewnym siebie gwiazdom. Pewność siebie połączona z pokorą daje piorunujące rezultaty. Mądre wypowiedzi naszych piłkarzy jak i Kasperczyka. Bałem się trochę o wczorajszy mecz ligowy ale dekoncentracji nie było. Pierwsza połowa z dużą przewagą w drugiej chyba trochę odpuścili no i zszedł piłkarz który moim zdaniem zrobił rewelacyjne postępy na wypożyczeniu Ziajka. Co do Kołodzieja którego zawsze krytykowałem w zeszłym sezonie przyznać musze że w Krakowie ślicznie podał a u nas w końcu ładnie zacentrował dwa razy chociaż w środku przydałoby się dalej więcej waleczności bo trochę go drugiej połowie oddaliśmy. Bardzo ucieszyła mnie bramka Maliny w Krakowie który ma duże możliwości natomiast w zeszłym latach miał problem ze strzelaniem bramek, tak jakby do końca nie wierzył w swoje możliwości. A tu nam się na sparingach rozstrzelał a taka bramka z Wisłą powinna mu dodać skrzydeł. Co do meczu pierwsza połowa bardzo dobra z dużą przewagą druga na spokojnie. Niezły ekran ledowy oraz reklamy. Swoja drogą zastanawiałem się czy jest on jakoś zabezpieczony przy mocnym i bardzo niecelnym strzale? Oby tak dalej spokojnie krok po kroku skład jest faktycznie wyrównany transfery mądre i przemyślane. Jeżeli chodzi o wizerunek stadionu to faktycznie widzę że staracie się coś robić żeby go uatrakcyjniać oby w końcu procedura przetargowa ruszyła to potem już to jakoś powinno zaskoczyć
Konrad
2011-03-06 21:56:46
Dobry wieczór panie Januszu. Po pierwsze to chciałbym podziękować jednemu z blogowiczów, który opisał przypadek zgubienia karnetu oraz kłopoty z tym związane. Póki nie ma jasnego stanowiska klubu odnośnie karnetów czy kart kibica, zgubionych, skradzionych, musze sobie bardziej o nich pamiętać i ich pilnować :-) Jednak wydaje mi się taka sprawa niemoże miec nigdy miejsca! Przecież kibice kupujący karnety są chyba w bazie danych klubu, że karnet kupili, pieniędzmi zapłacili. Tak więc to nie powinien być żaden problem aby klub wydał nowy karnet na daną rundę! Jeśli chodzi o wczorajszy mecz.... Pewna wygrana, efektywna gra, ale martwi jedno, postawa 2 piłkarzy Demjana i Cieślińskiego, jakby ci goście sie nie lubili, w kluczowych momentach brak ostatniego podania ( asysty ) otwierajacego droge do bramki, czasami jest zły ten egoizm, tylko współpraca pozwoli na osiągnięcie korzystnego wyniku w meczach z trudniejszymi rywalami. Trzeba aby piłkarze wiedzieli, że nie tylko zdobyte bramki są ważne, ale także ASYSTY, przeciez to jest gra zepołowa i zeby był sukces piłkarz nie może mieć poczucia, że asysta jest czymś gorszym niż strzelenie gola. A to nie jest pierwszy mecz w sezonie Cieśliński-Demjan. Coś sie zaczłęło sypać po meczu na jesieni z Wartą Poznań. Nawet jeśli ci Panowie sie nie lubią to muszą wiedzieć, że cele rzarządu i drużyny są ważniejsze niż czubek nosa w/w panów piłkarzy! Kolejna sprawa, teraz mnie nie dziwi wygrana z Wisłą Kraków, jeżeli nasze drużyny ligowe w taki, a nie inny sposób przygotowują sie do rundy wiosennej......http://sport.onet.pl/tylko-w-onet-pl/magazyn-futbol/jak-pilkarze-trenuja-zima-czyli-rozladowanie-akumu,1,4200190,wiadomosc.html, to znaczy, że nasza piłka szybko nie wyjdzie z kryzysu. Jeżeli Podbeskidze, było jedną z tych drużyn które faktycznie i pracowicie spędziły okres przygotowawczy, to cele założone przez zarząd TSPBB, są jak najbardziej do wykonania. Warto przeczytac ten temat aby zobaczyć jak naprawde traktuje sie tą dyscyplinę sportu i czy faktycznie nasi piłkarze grający w klubach ligowych, mają prawo do tak wysokich zarobków?
Konrad
2011-03-12 20:45:25
Myslałem, że w meczu o PP 16.3.2011r. Zmierzą sie dwa zespoły liderujące w swoich ligach, niestety mobilizacja Polkowic wystarczyła, aby nasz zespół zchodził z boiska pokonany! Szkoda i wypada życzyć TSPBB, żeby to była ostatnia taka wpadka w sezonie. To co boli z relacji po tym meczu to fakt, smutny fakt, ze poza Kołodziejem nikt nie umie w drużynie postraszyć przeciwnika strzałami z dystansu, co znacznie ułatwiło polkowiczanom realizację taktyki jaka mieli na dzisiajeszy mecz! Szkoda powiadam bo niby cieszymy się że rywale gubią punkty, a niestety oni gubia 2 a nasi 3 punkty. Trudno ale dalej uwazam że Podbeskidzie jest wstanie uzbierać 87 punktów, a myślałem o 90 :-( Bardzo szkoda tego meczu!
Konrad
2011-03-19 20:07:26
No nic wyglada że w drużynie jest kryzys! Wydaje się że na tym etapie drużnyna nie ma takiej siły aby grac z najlepszymi w PP i jeszcze walczyć w lidze, w której chyba kazdy klub rozpracował juz nasz system gry, trzeba wybrac między sukcesem w PP, a sukcesem w 1 lidze! Nasi piłkarze wyraźnie grali jaklby mieli włączony tylko 3 bieg i nie mogli grac szybciej, niestety! Trudno przyszedł kryzys, kolejne doświaczenie, aby TSPBB, stawało sie z dnia na dzień coraz bardziej doświadczonym i profesjonalnym klubem sportowym. Skoro przed rozgrywkami klub organizuje w Kościele Msze Św. to trzeba zrozumiec jedno Pan Bóg pomoże, ale za darmo nic nieda, a przy okazji doświadczy, dlatego ja mam taką wiarę że Opatrzność nam sprzyja. Nawet Małysz, który często odwoływał sie do Boga, będac w swojej najwyższej dyspozycji nie wygrywał i nie zdobywał wszystkiego, ponieważ tez był człowiekiem, a nie ponad nami. Stąd moje przekonanie że to musi byc kolejne doświadczenie dla klubu, żeby Podbeskidzie rosło w siłę! Myslę że uda się Wam przezwyciężyć trudne chwile, pozdrawiam i życzę dobrych i skutecznych rozwiązań w drodze do sukcesu!
LPD
2011-03-22 14:28:03
Dlaczego ja zawsze muszę mieć takiego pecha??? Od kilku miesięcy mam zakupione bilety na koncert Rogera Watersa w Łodzi... Początek występu 19.04 godz. 20.00. Resztę już wiecie?! Dlaczego akurat tak losowano, że z Lechem gramy u siebie w rewanżu? Dlaczego gramy 19 kwietnia, a nie 20, skoro były możliwe dwa terminy? Dlaczego ja zawsze muszę mieć takie rozterki... Z jednej strony wyczekiwany koncert 1/4 składu grupy Pink Floyd, a z drugiej, może historyczne, wydarzenie dla bielskiej piłki kopanej... I co ja mam zrobić?! Dodam, że bilety na Watersa kosztowały po 275zł każdy... *** A z innej beczki, to mam nadzieję, że jednak Podbeskidzie zacznie punktować w lidze, bo utrata niepowtarzalnej szansy na awans byłaby bardziej bolesna niż odpuszczenie rozgrywek PP. Wiem, wiem. Zaraz ktoś napisze, jaką mam gwarancję, że gdyby nie było meczów z Wisłą to TSP po spotkaniach z Polkowicami i Niecieczą miałoby zaksięgowane dwie wygrane... Gwarancji nie mam, ale czuję, że wyniki byłyby lepsze. A. Ferguson maiwa, że mistrzostwa Anglii nie zdobywa się wygrywając z Arsenalem czy Chelsea, a ogrywając rywali z dołu tabeli. Nie wiem, co sądzą inni kibice, ale dla mnie znacznie ważniejszy od meczu Lech-TSP będzie rozgrywany po trzech dniach pojedynek w Łodzi z ŁKS. Skoro marnie puktujemy z beniaminkami to trzeba lać potentatów. Tylko jak to zrobić w trzy doby po meczu PP?!?! Mam nadzieję, że w klubie już wiedzą.
Konrad
2011-03-28 22:08:39
Dobry wieczór Panie Prezesie, rozmawiałem dzisiaj z kibicem, który był na meczu wyjazdowym Podbeskidza w Wodzisławiu, napiszę tak był załamany tym co widział, póki co nie ma tej druzyny, która tak fantastycznie grała w rundzie jesiennej! Co prawda na stronie klubowej wykres pokazuje że to TSP zdobywa więcej punktów, ale teraz zaczynają sie mecze prawdy i wcale te 5 i 10 punktów przewagi nad Piastem Gliwice i Flotą Świnoujście nie powodują że Pana piłkarze mogą bujac w obłokach. Uważam, ze powinien Pan Prezes porozmawiać z trenerm, a potem z piłkarzami aby wyjaśnic dlaczego z Wisłą Kraków mozna zagrać 2 bardzo ciekawe i dobre mecze a jednocześnie tak gubić punkty i słabo grać w meczach ligowych? Zostalo jeszcze 13 kolejek i warto aby piłkarze wzięli sobie do serca, że to nie jest zwykła walka o awans, z naszego punktu widzenia to walka o coś, co było dla BB i tego regionu zabronione, to spełnienie marzeń nie tylko dla działaczy, sponsorów czy dla kibiców, to także możliwość otwarcia nowego rozdziału pod nazwą rozwój piłki noznej w regionie, na Podbeskidziu! Piłkarze TSPBB, musza to zrozumieć, że pracują nie tylko na swój sukce ale także na sukces miasta BB oraz regionu. Jeżeli Pana Prezesa obecni piłkarze-pracownicy, uważają, że poradzą sobie w ekstraklasie to dobrze że tak uważają, jednak droga do tych meczów nie wiedzie przez PP ale przez wygranie 1 ligi! Pozostałe 13 meczów, Nasi piłkarze muszą zagrać na serio i zacząć wygrywać po 3 albo 5 do 0 , ze swoimi przeciwnikami. Na razie mamy męki, no i gdyby nie Kołodziej to Podbeskidzie uzyskałoby jeden z najgorszych wyników na zapleczu ekstraklasy. A tak po prawdzie to Boża Opatrzność była z wami bo z tą formą obecnie te starty punktowe rywali mogą zostac szybko zniwelowane. No i żeby nie było juz takiej sytuacji jak 2 lata temu po meczu z Pruszkowem, powiem tak działać trzeba od razu, aby w meczu z Katowicami, grała drużyna, która zdobywa bramki, a sama ich nie traci. A Pan dobrze wie, że Katowice, piłkarze będą sie starali aby podobny wynik na jaki ich spotkał na jesień, żeby sie znowu nie powtórzył. Zostaje życzyć aby ten kryzys sportowy został zlokalizowany i zlikwidowany, teraz zaczynają sie schody i własnie teraz potrzeba aby forma sportowa szła do góry!
Konrad
2011-04-05 20:47:00
Gratulacje dla Pana piłkarzy za "pierwszą połowę" meczu 1/2 PP Podbeskidzia z Lechem! Widac że Lech nie zszedł jeszcze na ziemie po dobrej grze w Lidze Europejskiej i dobrze, dobra nasza! Jednak Pana Prezesa i sztabu szkoleniowego, zadaniem będzie, aby ta sama przypadłość nie spotkała Piłkarzy, Pana Kasperczyka! W niedzielę ważny mecz i to bardzo w Łodzi, a 2 piłkarzy odniosło lekkie kontuzje na fatalnej murawie w Poznaniu! Dobrze by było aby Piłkarze TSP szybko przestroili sie z PP na mecze Ligowe! Jeszcze raz gratulacje!
Konrad
2011-04-07 13:33:18
Szanowny Panie Prezesie, dzisiaj cieszymy sie z sukcesów, TS Podbeskidzie BB! Klub rozwija się, osiąga sukcesy organizacyjne i sportowe! Wiadomo jednak, że Pana, Klub piłkarski nie może popaść w stagnację, musi się rozwijać w każdym kolejnym roku. A co mnie skłoniło do napisania na Pana blogu..... Polonia Bytom, Górnik Zabrze,GKP Gorzów Wielkopolski, znana wszystkim sprawa Odry Wodzisław. Co łączy te kluby sportowe, że w danym czasie jakby złapały Pana Boga za nogi. Rozumie się to poprzez awanse do wyższych klas rozgrywkowych czy pozyskanie ważnych sponsorów. Ale wszystko ma swój czas, powyzsze kluby nie pracowały na swój wizerunek, na rozwój tylko cieszyły się stanem teraźniejszym, o ile Zabrze może się wywinąć, o tyle nie wiadomo co spotka pozostałe kluby piłkarskie, a powód jest fundamentalny, brak rozwoju, stagnacja, stagnacja, stagnacja i brak ludzi dobrej woli i dobrych pomysłów! Na przykładach innych ( dobrych i złych ) uczmy się i wyciągajmy wnioski aby służyły one TSP, a co za tym idzie żeby wszyscy zainteresowani, skupieni blizej i dalej od Podbeskidzia, byli szczęśliwi i dumni, że inedtyfikują sie z tym Klubem Piłkarskim w stolicy Podbeskidzia!
Konrad
2011-04-15 22:02:48
Mam prośbę do Pana Prezesa, pownien Pan, porozmawiać i poprosić, trenerów odpowiadających za szkolenie młodych piłkarzy, aby skierowali główny nacisk na wyszkolenie techniczne! Dzisiejszy mecz, w którym Podbeskidzie, straciło bardzo cenne punkty ( podobnie z Niecieczą ) jest wynikiem nieumiejętności gry w ataku pozycyjnym, niestety tak to wygląda! Napastnik powinien umieć, będac w biegu, minąc 2-3 graczy z drużyny przecinej, słabszej, grającej w osłabieniu wyjść sam na sam z bramkarzem i strzelić celnie do siatki gości. Tego w tym meczu zabrakło i problem w tym że piłkarze z Polski w 95% nie posiadają takich umiejętności! Stąd wyciągam wniosek taki, skoro pokolenie obecne jest stracone piłkarsko to trzeba przynajmniej nauczyć młodych jak wygrywać mecze kiedy trzeba grac w ataku pozycyjnym! Remis nic nie dał żadnej z drużyn.Hmmmmmmmmmmmmmmm
Konrad
2011-04-17 17:53:39
Wiekszość kibiców, widzi Gliwice za rywala, a tutaj zaczyna nam deptać po piętach Flota Świnoujście. Najbardziej niedoceniony zespół na zapleczu ekstraklasy, dlatego uwaga na nich, zwłaszcza, że piłkarze z Północy, zostawiają całe zdrowie i serce na boisku! Zostało jeszcze 10 kolejek do końca, Podbskidzie na papierze, ma trudniejszych rywali niz Flota, dlatego w klubie już od środy, pełna koncentracja na mecze ligowe, tego nie można przegrać! To jest takie moje marzenie, aby Podbeskidzie jechało do Radzionkowa jako zespół, który od sierpnia będzie grał w najlepszej "16" w kraju. Dlatego koniec z gubieniem punktów, czekam na przebudzenie się drużyny, zwłaszcza napastników Cieślińskiego i Demjana! Defensywa w prawdzie solidna, ale gdzie podziały sie te celne starzły, które lądowały w siatce rywali, gdzie te asysty? Mam przekonanie, że piłkarze Podbeskidzia, także będą zostawiali na boisku tyle zdrowia co piłkarze ze Świnoujścia, wtedy będę spokojny o losy dalszej rywalizacji na tym szczeblu rozgrywek!
Konrad
2011-04-27 14:20:44
To niesamowite, ale znowu czarne chmury zbierają sie nad budową stadionu miejskiego! Stadion jak stadion, ale jest on warunkiem i fundamentem rozwoju piłki w BB. Na razie tylko teoretycznie, ale plotka poszła i uderzenie, moze nadejść z..... Warszawy! Minister Finansów, chce aby wszystkie samorządy juz od 2012 roku były praktycznie bez zadłużenia. Plan ograniczenie zadłużenia najpierw do 4 % w 2012 roku a w 2015 roku do 1% w stosunku do dochodów, sprawia, że gminy będą musiały zamiast inwestować, spłacać swoje zadłużenia! Jak powiedział dla mediów lokalnych , rzecznik UM w BB, pan Ficoń, jedną z wazniejszych inwestycji jakie moga być zastopowane jest przebudowa stadionu miejskiego. Nie wiem czy PO, zaryzykuje przed wyborami takie rozwiązanie, państwo sie zadłużyło panstwo, szuka winy u innych nie u siebie! Jednak próby wyjścia z zadłużenia wydają sie byc szalone i bez sensu. Z drugiej strony jednak zapisanie kredytu w budzecie gminy nie musi realizowac zaraz jego wykonaniem z wielu różnych powodów. Jednak jeśli samorzady mają byc bez długu i to w tak krótkim czasie to ja nie wiem jak miało by to wyglądać?! Dlatego prosze Pana Prezesa o rozmowę z Prezydentem miasta na temat budżetu inwestycyjnego na rok 2012, zakładając wariant pesymistyczny, nie mozena tego ot tak zostawić! Sądze, że PO, na potrzeby wyborów wycofa sie z tego pomysłu, ale moze on obowiązywac już od roku 2013! Stad ważne aby rok 2012 był rokiem niewielu inwestycji, ale z punktu widzenia miasta nacisk był położony na inwestycje o chrakterze strategicznym, czyli na takie inwestycje, gdzied jedna będzie liczona w kilkudziesieciu milionach złotych. Po roku 2013 tego typu remonty, budowy będa raczej nie możliwe. Mam nadzieję ze sie mylę!!! A byc moze rząd RP, pod płaszczykiem oddłużania, cos przed nami ukrywa, może to ma drugie albo i trzecie dno???????? Czyżby na horyzoncie zauważono kolejny kryzys gospodarczy jeszcze gorszy niz ten z 2 połowy 2008 roku?
Konrad
2011-05-04 14:11:51
Zaskoczyła mnie, in minu,s porażka TSP2BB, w Rogowie. Nie było by w tym nic dziwnego, że w tym meczu zagrali piłkarze którzy mają na koncie wystepy w 1 lidze oraz w PP. Linka, Byrtek, Mikoda, Górkiewicz, Jarosz, Błasiak, Patejuk, Zaremba. Nawet tacy piłkarze nie potrafią ograć drużyny z Przyszłosci Rogów? Oczywiście, zdaje sobie sprawę, że trener pan Jarosz ustawia drużynę z jedym napastnikiem, nie wiem jak było w tym meczu, ale bramkę z drużyna grajacą o 3 klasy niżej!!!!! Zdobył tylko Górkiewicz. Z tego wynika że wiekszośc piłkarzy oblała ten sprawdzian i nie mozna tego zostawić ot tak sobie! Drużynę pana Kasperczyka, czekają ostatnie w 1lidze, ale trudne mecze, a ważni piłkarze z Jedynki no... pokpili sprawę, tak to przynajmniej teoretycznie wygląda! Dlatego zwracam się do Pana Prezesa o mobilizowanie piłkarzy, bo oni niby wiedzą o co grają, ale wystarczył mecz z drużyną amatorów i piłkarze zawodowcy...przegrali!!!!! W takim meczu takze potrzebna jest koncentracja, nie można drużyn dzielić na lepszych i gorszych! Ząbki tez są teoretycznie słabszą drużyną, ale piłkarze Podbeskidzia nie moga Dolcanu zlekceważyć, nie mają prawa! Nawet jesli płyta boiska w Rogowie była w złym stanie ( założenie teoretyczne ) to była taka sama dla obydwu drużyn i to nie może być wytłumaczeniem tak słabego i złego wyniku jaki padł w tym meczu. Jeszcze raz mówię tam nie grała tylko młodzież TSP, ale ligowi zawodowcy i to w dużej większości! Życzę powodzenia i sukcesu na tej ostatniej ligowej prostej!
Konrad
2011-05-08 17:49:23
Mimo, że do końca meczu w Ząbkach jeszcze trochę czasu zostało, chciałbym zapytać o kilka spraw: Jak bardzo firmy bukmacherskie przeniknęły do świata sportu w Polsce i na świecie i jak jest ich wpływ na wyniki wydarzeń sportowych? Pytanie kolejne, czy niektórzy piłkarze Podbeskidzia, ze strachu, że po ewentualnym awansie do ekstraklasy, będa musieli odejśc na rzecz tych lepszych, nie zaczynaja sabotować klubu, poprzez takie wybryki jak w Ząbkach? Media już wyliczają jakie zmiany w kadrze są potrzebne, a piłkarze to słyszą i o tym wiedzą. Puchar Polski, pokazał, że nasi piłkarze obecni są w stanie walczyć z pozostałą 15 w kraju o Mistrzostwo Polski! Oczywiście zwmocnienia są konieczne, ale Podbeskidzie, dysponuje wartościowymi piłkarzami, żeby od razu ich kwalifikować do opuszczenia drużyny? Przy dzisiejszym zwycięstwie, sprawa awansu byłby klarowniejsza o kolejne 10% i na 80% TS Podbeskidzie, miałoby komfortową sytuację! Abstrachując od teorii spiskowych ( ale czy się tak da faktycznie ) drużyna Podbeskidzia, która nie pękała w meczach z Wisła, Lechem w 1 lidze z mocnymi i uznanymi drużynami, dostaje strzał w pyszczycho od ekipy praktycznie zdegradowanej???????????? Przecież popatrzeć na otoczke tego co się dzieje w Ząbkach, stan psychiczny, sportowy piłkarzy z Dolcanu, a Podbeskidzia. W takim meczu ważnym taka hańba, taka tragedia! Nie rozumiem tej postawy tych piłkarzy na boisku w Ząbkach????? No i jeszcze, który to już raz nasz były piłkarz grający w przeciwnej drużynie rozgrywa przeciwko Podbeskidziu, mecz życia, będąc wcześniej piłkarzem niewidocznym. Bardzo smutny wynik, dla zwykłego zjadacza chleba, PodbeskidzieBB, w dużym stopniu skompromitowało się w tym meczu, czym zniszczyło sobie opinię, że piłkarze z BB, mają serce do walki. Ale dlaczego tylko z najlepszymi? A z tymi słabymi? Jedzie się do czrwonej latarni, to nie po porazkę, ale po zwycięstwo i to nie 1-0 ale znacznie okazalsze! Albo piłkarzom Podbeskidzia brakuje profesjonalizmu, albo tego meczu mieli nie wygrać, z relacji internetowej wynika, że nie robią NIC, żeby strzelić nawet, kontaktową bramkę! Z drugiej strony, pisałęm Panu Prezesowi, że skoro drużyna rezerw, wzmocniona wieloma piłkarzami kadry pana Kasperczyka, jedzie do Rogowa drużyny, grającej o 3 kasy rozgrywkowe niżej i przegrywa mecz!!!!!!!!!! To znaczy że na koniec sezonu coś w tej maszynie zaczyna szwankować i to już na dobre!!!!!
Konrad
2011-05-11 21:46:36
Co do kibiców, to Pan Prezes juz wie, nie ważne jak będzie ich Pan wychowywał, solidarność kibicowska w ich mniemaniu zawsze bierze górę! Niestety, akcja dzisiejsza czy nidawne wsparcie "w Łęcznej tylko Górnik", tylko kogo to obchodzi, no właśnie szalikowców takie akcje zawsze obchodzą. To jest ich świat nawet jesli zły, kiczowaty, ale niestety piłka nożna to nie teatr, a wiadomo w piłce nożnej są emocje, a jak wiadomo, szalikowcy zawsze uzuropwali sobie prawo do podejmowania decyzji odnośnie klubu czy ich świata kibicowskiego. Co mogę powiedziec po dzisiejszym meczu, współczuję Panu, że nie jest Pan Prezesem klubu z tradycjami i z innego znanego miasta. Widać na piłce nożnej dalej trzyma łapę bardzo wielu złych ludzi, którym podporządkowana jest cała liga piłkarska, skłądajaca sie z drużyn zawodowych i amatorskich! Pewien zły i czarny scenariusz zaczyna sie realizowac na naszych oczach, a końcowy efekt będzie kuriozalny i zadziwi niejednego kibica piłki noznej! Jedynie co może się wydarzyć to jakiś Cud, który zmieni plany pewnych grup osób zaangażowanych w rozgrywki ligowe! Łączę sie w smutku z panem Prezesem, bo wiem co jak co, ale Panu na tej ekstraklasie najbardziej zależało!
Konrad
2011-05-18 18:15:18
Z książek, z opowieści kibiców, wiem jaka to jest dyscyplina sportu, piękna, nieprzewidywalna, no i ma tez swoje ciemne strony, temu wszystkiemu trzeba stawić czoła! Kto się interesuje piłka nożną w stolicy Podbeskidzia, wie że teraz jest doskonały moment aby wykonać kolejny milowy krok, dlatego trzeba o TSP, rozmawiać, próbowac szukać przyczyn sukcesów i niepodziewanych porażek, słowem klubowi Pana Prezesa Janusza Okrzesika wypada życzyć zrealizowania zakladanego celu, zeby zestresowani ( w tym ja ) kibice mogli w końcu odetchnąć z ulgą, że ta praca nie idzie na marne, że przyniesie ona wymierne efekty, owoce i najzwyklejszą w świecie radość!
Konrad
2011-05-20 21:28:13
Niestety, Flota wygrała, wygrała mecz z drużyną, której chyba nie zależało. Przy remisie można było przypuszczać, ze w ostatnich minutach Flota wywiezie punkty, kótre straciła ze Strózami. Piłkarzom Podbeskidzia nie pozostaje nic innego jak wygrac z piłkarzykami z Łęcznej, bo patrząc na ich podejście do gry także oni grają z kim chca, a oddają punkty komu chcą. To samo było własnie z Flotą, Łęczna nie robiła wiele aby popsuć nastój piłkarzom z pomorza, więc nie pozostaje nic innego jak wygrać wszystkie mecze, a przynajmniej 2 i jeden remis zakładając, że za jeden jeszcze mecz mamy walkower. Niestety po Polkowicach nie mozna było sie nic spodziewać znając niedawnehistorie, a Flota ma łatwiejszy terminarz teoretycznie i jutro nie ma zmiłuj........ A z Łęczną trzeba sobie pewne sprawy wyjaśnić, okazja już jutro od godz 19.
gość
2011-05-21 05:25:08
Panie Prezesie.Czy biorąc pod uwagę przerwy w dopingu ze strony tzw.młyna nie mógłby ich wspomóc p.Paluch.Na siatkówce może to i na Podbeskidziu mógłby się postarać?
Konrad
2011-05-23 09:19:59
Martwi mnie frekwencja na stadionie, drużyna walczy o awans do ekstraklasy jest dostawiona dodatkowa trybuna o komplet jak ni ebyło tak nie ma. Polityka marketingowa klubu powinna zrobic co tylko się da aby ludzie chętniej przychodzili na stadion- o ile tak go można jeszcze nazwać. Jednak w momencie awansu, ilośc ludzi przychodząca na mecze kładzie sie cieniem na funkcjonowaniu klubu. A były czasy że w meczach o nic praktycznie w pierwszych dwóch sezonach przychodziło po 4-5 tys. kibiców hmmmmmmmmmmmm
Zibi
2011-05-23 12:11:11
Ciąg dalszy szopki ze stadionem. A budować go będzie BPBP BIELSKO-BIAŁA bo to jest pewne .Nie będę się rozpisywał w tym temacie ot takie nasze regionalne bagienko . Pozdrawiam mając nadzieję że ten wpis nie zniknie
Konrad
2011-05-24 12:18:46
Marzeniem chyba BPBP jest budowa stadionu, ale faktycznie tutaj kryterium może być cena wiec BPBP, musiałby zaproponować bardzo atrakcyjna cenę, ale z drugiej strony nie wolno potem oszczedzać ma wykonaniu stadionu żeby nie doszło kiedyś do jakiegoś nieszczęścia, czy przesunięcia inwestycji bo firma nie będzie płaciła podwykonawcom. Ja sie cieszę z tego że dzieki BPBP, cena prac na pewno nie będzie oscylowała w okolicach 100 mln zł, czy więcej, tylko może będzie 20-30% taniej! To jest akurat dobre, pytanie na ile jeszcze zecą zejść firmy budowlane aby wygrac przetarg i czy za zaoferowaną cene wybudują nowy obiekt bez kłopotów?
Zibi
2011-05-25 17:36:59
Do Konrad cena nie jest kryterium . Wystarczą pewne zapisy w warunkach przetargu których nie jest w stanie spełnić żadna inna firma. Może to być coś zupełnie nie istotnego ale skutecznie eliminuje innych,poczekamy zobaczymy
krzysiek
2011-05-26 21:16:32
Gratulacje dla działaczy, szacunek dla piłkarzy, brawa dla kibiców
Konrad
2011-05-29 15:33:11
Cieszę sie, że drużyny Podbeskidzia i Podbeskidzia II, chociaż zrealizowały cele w bieżącym sezonie to nie odpuszczają w swoich klasach rozgrywkowych! I tak w piątek rezerwy Podbeskidzia BB, wygrały mecz derbowy w Cygańskim Lesie, z Rekordem BB 4-2. Co powoduje, ze Rekord bedzie musiał odłożyć plany awansu do 3 ligi ,o conajmniej jeden rok, natomiast Piłkarze Jedynki mimo wspaniałego sezonu, uwieńczonego awansem do ekstraklasy, pokonali drużynę broniącą sie przed spadkiem ,MKS-u Kluczbork 2-1. Uważam, że tak powinno być, sport to pojedynek drużyn, które na boisku muszą udowodnić, że stać ich na awans, czy utrzymanie. Faktem jest że wiekszość dryżyn w ligach nie postępuje jak klub TSP, ale tak własnie potem rodzi się korupcja, ustawione spotkania. Ja pomagam tobie, ty mnie kiedy indziej, albo pomogę bo nie lubimy tej innej drużyny, albo pomożemy, bo wy jesteście zasłużeni, a oni nie, tak można bez końca. Na pewno Podbeskidzie to była drużyna która zagała zgodnie z duchem sportu. Podbeskidzie, które juz od czasów pana Brosza nawet jak nie musiało zawsze grało uczciwie, chociazby wtedy kiedy nie musieli wygrywac dla Gliwic, a wejść wtedy mógł Znicz Pruszków. Podbeskidzie, musi przeciwstawic się takim praktykom i grac na serio od poczatku do końca i to piłkarze pana Kasperczyka, potwierdzili także w sobotę! Gratulacje! Ludzie przychodza na mecze i płacą za widowiska sportowe, a nie za teatr, gdzie gra sie z góry w określony sposób, znany tylko aktorom. Tak wiec skoro piłkarze i inni w klubach sportowych, bawią się z rożne niesportowe rozwiazania to może lepiej żeby takie przedstawienie zaczeli organizować w teatrach czy Polską telenowelę kopaną, dla TVP1. Przynajmniej widz, zobaczy smieszne i straszne sytuacje w telewizji, a nie będzie okradany przez tych "aktorów" kiedy przychodzi na stadiony i kupuje bilet. Także jeszcze raz gratulacje dla TS Podbeskidzie BB, za szczerą i uczciwa postawę na boiskach ligowych, BRAWO!!!!
Konrad
2011-05-30 17:28:51
Karnet to sie opłaca! Uważam, że osoby odpowiedzialne za marketing w klubie, powinny się postarać aby udalo się sprzedać nawet komplet karnetów na rundę jesienną i wiosenną piłkarskiej ekstraklasy!!! Jeżeli budżet klubu będzie oscylował w granicach 12-13 mln zł to do tego powinny dojśc jeszcze dochody z biletów i karnetów. Chciałbym aby w dobie podwyżek, ludzie chcący chodzić na mecze i żeby jeszcze kupili bilety na calą rundę, to działacze powinni postarac się o kolejne promocje przy zakupie karnetu. Na przyklad jakies rabaty w bufetach po okazaniu karnetu na dana rundę....... Uważam, że jeśli bedzie dobra promocja i reklama karnetów to Podbeskidzie może mieć z tego całkiem dobry dochód, rzędu 1.3-1.5 mln zł na cały rok, a może więcej? Taki fajny przykład: wystarczyło dać trochę tańsze bilety na mecz z Sandecją Nowy Sacz, a w środku tygodnia na trybunach był komplet kibiców, mimo iz był srodek tygodnia! Czyli co znaczy ta sympatyczniejsza polityka cenowa, od razu ludzie idą na mecz w komplecie!!! Poza tym jak już wiadomo karnet to są pieniądze płacone z góry, klubowi znacznie łatwiej będzie rozporządzać pieniędzmi z góry zapłaconymi, a nie z góry założonymi. Tak wiec uważam, że trzeba położyć nacisk na reklame karnetów zwłaszcza przed 1 rundą jesienną. A może uda sie sprzedać komplet? To może byc na prawdę niemały dodatkowy pieniądz, ważne aby ludzie chcieli chodzićna mecze i zeby wiedzieli, że mecze w BB, są wydarzeniami sportowymi za które nie trzeba słono płacić, że nie jest to luksus tylko dla bogatych! Oczywiście za wyłączeniem sektora "C" wszystkie inne sektory na stadionie powinny mieć tzw. różnorodną politykę cenową, także w zależności od komfortu w jakim ogląda się mecze. Inaczej oglada się mecz siedzac na sektorze centralnym i pod dachem, a inaczej ogląda się mecz z trybuny odkrytej czy za bramką! Ważne jest aby ludzi zachęcac żeby przychodzili na wszystkie mecze, a nie tylko na wybrane. Zresztą zarząd Podbeskidzia, takie rozwiązania juz wprowadza, ale warto aby Podbeskidzie zjednało sobie kibiców, a jak nie inczaej jak poprzez stale pełne trybuny? Zwłaszcza, że TSPBB, ma konkurencje w postaci relacji także na zywo z Canal+. jak znam zycie sporo osób zakupi sobie dekodery albo zamówi u pośredników tą stację telewizyjna ze względu na grę Podbeskidzia w najlepszej "16" tak wiec takze to trzeba brać pod uwagę!
Konrad
2011-06-01 13:22:11
Cieszą pierwsze wzmocnienia drużyny! No i może powrócą do BB niektórzy piłkarze, którzy stanowili o sile zespołów z ekstraklasy? Ponadto uważam, że trzeba także znaleźć dobrego napastnika, myślę, że jakiś król strzelców z zaplecza ekstraklasy z Czech, Słowacji, Ukrainy może Portugalii, lub innego kraju byłby wzmocnieniem wszak liga Polska jast bardzo słaba, że wybijający się piłkarz z obcego państwa, nawet z niższej ligi, który dysponuje lepszym warsztatem niz najepsze kluby w naszym kraju, miałby szanse rozwijać się właśnie w TSP BB, z pożytkiem sportowym i finansowym dla klubu! Jestem ciekawy kogo obok Sikory-ewentualnie, uda się sprowadzić do przedniej formacji?
Konrad
2011-06-03 11:18:30
Witam, chciałbym napisac jeszcze cos odnośnie transferów do TSP i z TSP do innego klubu. Takie jest zycie jedni piłkarze przychodza do klubu, powracają, inni zostaja na kolejny sezon, a jeszcze inni muszą, poszukać sobie nowego pracodawcy. Z tego co przeczytałem, wynika, ze rezerwy TSP2 nie zostaną zlikwidowane, a do tego dojdzie tzw. drużyna występująca w Młodej Ekstraklasie. Tutaj bedzie potrzeba składu nie tylko na lige czy rozgrywki o Puchar Polski, ale także trzeba bedzie miec piłkarzy, którzy w razie potrzeby wskoczą do Jedynki, a po drodze bedą pomagali młodszym piłkarzom. Ale wracam do tematu. Uważam , ze jeśli niektórzy piłkarze, którzy wywalczyli awans bedą musieli odejśc z klubu to Pan Prezes i działcze, powinni wymyślić coś zeby ci piłkarze nie odchodzili z klubu za darmo! Kontkrakty powinny być tak skonstruowane, ze druzyny, które zechcą mieć graczy, którzy nie mieszcza sie na najlepszą "16" a wywalczyli dla klubu awans wyżej, ich talent powinien byc dobrze wyceniony i za pieniądze powinien przejść do innego klubu, który na przykład bedzie w nastepnym sezonie walczył, o awans do elity! Uważam, że ci piłkarze, którzy walczyli dla Podbeskidzia, są na tyle dobrymi i doświadczonymi sportowcami, że w przypadku przjeścia do innego klubu nie będa balastem dla innych tylko wartościowymi piłkarzami, tak tez można stwierdzić, więc pozbywanie sie piłkarza za darmo ( a wiele jest takich przypadków w naszej lidze ) jest ewidentną startą i uważam, że klub TSPBB, a dokładniej działacze, powinni znaleźć taki sposób aby dobrego gracza nie oddawać innym za darmo. Tu nie chodzi o łupienie przeciwników, ale o zwyczajne dbanie o finanse własnego klubu, poza tym skoro Podbeskidzie, awansowało do elity, to tacy piłkarze są w cenie i inne kluby muszą się z tym faktem pogodzić!
Konrad
2011-06-08 11:30:11
Nawet jeśli jest się tylko kibicem i tak uwazam, że jesli komuś leży na sercu dobro klubu sportowego, który odnosi sukcesy w tej ulubionej i komercyjnej dyscyplinie sportowej, musi także, aktywnie brać udział w dyskusji o Podbeskidziu. Uwazam, że dzisiaj TS Podbeskidzie BB, jest w takim miejscu, po takich zmianach nazw w klubiu, że nazwa Podbeskidzie BB, a dokadniej Towarzystwo Sportowe Podbeskidzie Bielsko-Biała, jest nazwą optymalną, z którą kojarzy się ten klub, region, miasto, ludzi-kibiców czy pierwsze sukcesy. Dlatego uważam, że nazwa TS Podbeskidzie BB, powinna być opatentowana w urzędze patentowym! Zmiany nazwy klubu nie powinno się dokonywać nawet za zgodą akcjonariuszy klubu, za żadne pieniądze, nawet przy 100% zgodzie, jedyną możliwością zmiany nazwy klubu sportowego może być przypadek jaki spotykał kluby piłkarskie w innych miastach jak Opole czy kiedys Gorzów Wielkopolski, na przykład! Nie życzy sie tego nikomu, ale trzeba o takich przypadkach pamietać aby samemu nie popaść w tarapaty! Natomiast uważam, ze nazwa TS Podbeskidzie BB, powinna być prawnie chroniona i tylko taka nazwa ma prawo bytu, żadna inna!!!!!!!! Są przykłady w Polsce, gdzie kluby za pare srebrników zmieniają historyczne nazwy jak to było w Łęcznej-Górnik=Bogdanka, kiedyś w Katowicach za GKS=Dospel, problemy na duzo większą skale mozna zauważyć w klubach siatkarskich i koszykarskich, tutaj także BKS Stal BB, stał się ofiarą pewnej umowy, pieniądze za częściową zmianę w nazwie klubu. A przecież najbogasze kluby z Anglii, Hiszpanii, Niemiec, Włoch, mają zachowaną nazwę klubów sportowych mimo ze tam pieniadze, jakie łoża sponsorzy na te kluby, są z naszego punktu widzenia ogromne i nikt nie myśli o zmnianie nazwy klubu np VFB (V..........) Wolfsburg czy AC ..... Milan albo Juventus....... Turyn. Wydaje sie że musimy brać przykład od najlepszych. Wisła Kraków czy Legia Wa-wa, takze nie pozwoliłyby sobie na zmianę nazwy, chociaz kiedyś była Legia Daewoo Wa-wa, jak widac nic z tego dobrego nie wyniknęło! Uważam, że jesli od strony prawnej dobrze zabezpieczy się nazwę klubu Podbeskidzia, to żadnemu sponsorowi czy prezesowi, za żadne pieniadze nie wpadnie do głowy pomysł zmniany klubu, który wykonał pierwszy historyczny krok, wszedł do elity najlepszych klubów w Polsce!
Konrad
2011-06-10 18:15:06
Koperty otwarte, znamy firmy, które chcą budowac i za jaką cenę stadion miejski z Bielsku-Białej. Praktycznie ustawa o zamówienich publicznych jasno wskazuje że tutaj liczy się cena, najniższa, a poza tym firma, która zaoferowała ze wybuduje stadion za 75.1 mln zł, ma bardzo podobny czas na wykonanie prac i okres gwarancyjny ( jak konkurencja ) tak więc nie trudno się domyślać kto wybuduje stadion w BB. Przy innym werdykcie będa niekończące się odwołania. Zresztą przy tym wyborze także moze ktos zaprotestować. Jednak firma z Tarnoiwa wygrała, bo złożyła ofertę która jest atrakcyjniejsza od innych i to jest upublicznione. Pytanie czy oni podołają zadaniu? Jako firma mają podobno kłopoty z powodu wielu kredytów, pytanie czy to nie zagrozi istnieniu firmy w przyszłości? Do tego okres gwarancji czyli, żezwycięska firma będzie dpowiedzilana za stadion przez ponad 5 lat, wykonastwo + okres gwarancji. Tak wiec wygrany musi być pod troskliwa opieką UM w BB, a ratusz w razie czego ( gdyby firma się nie wywiązała z zadania ) musi miec plan "B"!!!
Konrad
2011-06-11 18:40:33
Szanowny Panie Prezesie, nie tak miała zakończyć sie feta z okazji awansu do ekstraklasy! 60 minuta a nasz zespół mimo ze gra w eksparymentalnym składzie obrywa od słabego wiosną Radzionkowa już 0-3!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie po to pracuje sie cały rok, zeby na koniec występów w 1 lidze obrywac tak po tyłku, od drużyny, która jest teraz zwykłym przeciętniakiem. Niestety nasz blok defensywny pozostawia plamę na tej formacji! Nie wazne, ze grają Broniewicz, Gołąb, Mikoda, Górkiewicz, mają dac z siebie więcej, a niżeli podstawowy skład. Wielu młodych zawodników nie gra przez cały rok i maja szansę się pokazać i naraz taka pasta. Co bardziej złośliwi powiedzą, ze piłkarze za bardzo "balowali" wiadomo o co moze chodzić takim ludziom, ze piłkarze....... . Jak zwykle Nasi, nie mogli jeszcze jednego meczu zagrac dla kibiców, zostanie po tym meczu bardzo duzy niesmak i mam nadzieję że to samo czuja piłkarze,którzy grają w Radzionkowie. Flota nam pomaga a Podbeskidzie, no cóż nie wykorzystało szansy na 1 miejsce! Życze żeby dla klubu TS Podbeskidzie BB, był to już ostatni mecz na zapleczu ekstraklasy, teraz naszym Nowym i Jedynym miejscem jest tylko ekstraklasa!!!! Mimo wsztsko powinien Pan Prezes wymagać absolutnego profesjonalizmu, bo tylko taka postawa kształtowac będzie u piłkarzy pozytywne wzorce na przyszlość i będzi efundamentem pod kolejne sukcesy na sportowych arenach w ekstraklasie i mam przekonanie na boiskach w Europie w niedalekiej przyszłosci!
Konrad
2011-06-13 22:06:03
Panie Prezesie, jak Pan widzi, szanse na gre w ekstraklasie dla panów Łatki czy Rogalskiego? Wydaje sie że ci piłkarze w BB, złapali drugi oddech, druga młodość, po prostu ja jako kibic widziałem ich zaangażowanie w meczach, jesien należała do Rogalskiego a wiosna do Dariusza Łatki, uważam, że pan Łatka ma tylko jedną wadę, musi wyeliminować swoją grę faul, faul, faul, bo w ekstraklasie nie bedzie litości, natomiast ci piłkarze to dobrzy gracze, jak Pan prezes mówił trzeba dac Im szansę na gre z najlepszymi. Ba, piłkarze TS Podbeskidzie musza Panu obiecać, ze dadzą z siebie w meczach 130% bo klub ryzykuje opierając swoja siłe na graczach z 1 ligi. Ale z drugiej strony ma pan Prezes piłkarzy, którzy nie przyjda do klubu aby go ogołocic z pieniedzy jak zaciag Żurka, czy Rocki, ale po to aby zostawić zdrowie na boisku, zeby to tylko przynosiło punkty, potrzeba ich 40-45 na dobry początek. Czekam z niecierpliwościa na finalizację rozmów z piłkarzami, którzy wywalczyli awans. Nie dlatego że ja coś chce wywalczyć dla osób trzecich, ale faktycznie trzeba zmieniac ta nasz ligę na lepsze. Podbeskidzie bedzie miało rezerwy i młodą ekstraklasę, wielu piłkarzy poprostu się przyda jak nie wszyscy w naszym klubie, bedziemy mieli 3 drużyny, prawda?
@ Konrad
2011-06-15 16:34:05
Mówił do obrazu, a obraz ani razu
ZIBI
2011-06-15 20:12:08
OKRZESIK ŚWIĘTUJE AWANS TO NIE ODPISUJE A Z LICENCJI DUPA STADION OBIECYWANY PIĄTY ROK PRZEKSZTAŁCENIE MOŻNA BYŁO ZROBIĆ WCZEŚNIEJ TAK NAPRAWDĘ JESTEŚCIE PROWINCJONALNI I ŻAŁOŚNI CZY WY NIC K -WA NIE ZROBICIE JAK SIĘ NALEŻY
krzysiek
2011-06-16 09:09:33
Widzę, że "ZIBI" się ucieszył! Do tej pory ZIBI-emu nic w życiu nie wychodziło i zapewne czuł się samotnie. Teraz ma nadzieję, że tutaj znajdzie sobie towarzystwo. Nic z tego ! Równych sobie nieudaczników szukaj ZIBI gdzie indziej.
gooral
2011-06-16 09:50:01
TSP zapewne będzie musiało podać do rozgrywek stadion zapasowy. Krążą słuchy o Sosnowcu i Wodzisławiu. Panie Januszu, nie wyobrażam sobie gry TSP na Śląsku lub w Zagłębiu, czy klub nie może uzgodnić możliwości czaowych rozgrywek na Cracovii lub Wiśle ?
Konrad
2011-06-16 12:12:31
Gospodarz bloga, pisał kiedyś, ze z reguły czyta wpisy blogowiczów i rzadko odpisuje. Dla mnie wazne jest to aby pewne pewne wpisy, a jest tutaj kilka osób które pisza do rzeczy, były wcielane przynamniej niektóre w życie. Mnie tam nie potrzeba tego teatru jak to robią politycy że odpiszą każdemu, a i tak robią zawsze swoje bo to oni wiedzą lepiej. Odnosząc sie do tej wczorajszej wiadomości, władze Podbeskidzia musza działać nie mozna tej ekstraklasy odpuścić, na przełomie lipca sierpnia gramy pierwszy mecz i on będzie tutaj w najlepszej "16" a nie w 1 lidze. KL pzpn, zawsze olewała sprawy zwiazane z infrastrukturą, teraz dowaliła nawet BIENIAMINKOWI, bez żadnego okresu przejściowego, bez dania szansy na pokazanie że zalecenia komisji są realizowane i powaznie traktuje sie jej groźby. Polonia Bytom dostawała 3 lata ulgi mimo że nie było nawet projektu technicznego stadionu. Rok temu Gliwice grały w ekstrakalsie gdzie na mecze mogło przyjśc po około 5 tys, kibiców, a zadna z trybun nie była zadaszona! Tak grali przez 2 lata w ekstraklasie. Skoro tak to Podbeskidzie powinno dostac szanse, a KL przy pzpn, powinna oficjalnie powiedziec, ze jesli stadiony w Polsce do roku 2014/15 nie bedą skalsyfikowane przyjamniej na 3/5 ( punktów, stopni, gwiazdek ) to żaden klub nie otrzyma licencji na występy w ekstraklasie. Dzisiaj to pzpn decyduje kiedy odmówi licencji ( a kiedy nie ) za finase, a kiedy za stadion. Powinny być konkretne daty od kiedy klub musi byc S.A. , mieć nowoczesny stadion czy bezpieczny poziom finansowy klubu. To moze niech zrobia taki zamach jak proponują władze naszej siatkówki, że rozgrywki mężczyzn w Plus lidze, chcą zamknąć dla tych klubów, które nie mają budżetów na wysokim poziomie i odpowiednich hal sportowych, takie rozwiązania zabijają rywalizacje sportową! Gdyby BB było jedynym miastem w którym klub na takie porblemy ze stadionem to bym jeszcze zrozumiał, ale to dotyczy połowy klubów z ekstraklasy i wiekszości klubów z 1 ligi.
ZIBI
2011-06-17 12:28:39
Krzysiu jesteś albo durniem albo ślepcem . No może fanatykiem Podbeskidzia któremu nie przeszkadza że to co się dzieje od kilku lat w sprawie stadionu . co do tego że jestem nieudacznikiem hm mam dobrą pracę swój dom na który uczciwie zarobiłem i szczęśliwą rodzinę Tobie życzę abyś otworzył oczy i troszkę mniej fanatyzm.
DRED
2011-06-17 22:04:25
ZIBI: "TAK NAPRAWDĘ JESTEŚCIE PROWINCJONALNI I ŻAŁOŚNI CZY WY NIC K -WA NIE ZROBICIE JAK SIĘ NALEŻY" - faktycznie jestes tak bardzo szczęśliwy (jak piszesz) z takim podejściem do życia? Współczuję...
bogdanbo
2011-06-17 22:12:34
A może inni chcą coś kasy ugrać za wynajmowanie stadionu, przeczytałem o takiej propozycji wyboru stadionu alternatywnego:: "Marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz na spotkaniu z przedstawicielami klubów piłkarskiej ekstraklasy i I ligi oraz samorządowców z tych miast namawiał zespoły z naszego regionu do gry na modernizowanym Stadionie Śląskim. - Prowadzimy rozmowy na ten temat z kilkoma klubami, ale zapraszamy na nasz obiekt wszystkie drużyny z naszego regionu, nawet Podbeskidzie," 9teks w Dzienniku Zachodnim). To oczywiście najdroższa możliwa wersja spośród stadionów do wyboru do wyboru i podejmowanie tego tematu w ten sposób i to dzień po odmownej decyzji w sprawie licencji brzmi trochę ... ....a przemilczę złośliwy komentarz i użycie słowa "nawet"
Konrad
2011-06-19 10:01:41
Szanowny Panie Prezesie, dobrze by było żeby Podbeskidzie wskazało stadion zastępczy, powód? Możecie nie miec przygotowanego stadionu na czas rozpoczecia rozgrywek, co wtedy? Gdzieś te pierwsze 2-3 spotkania trzeba będzie rozegrać, prawda? Po drugie, komuś może zależeć na tym żeby TSP, nie dostało licencji (chce wykorzystać nasze słabości ) Arka Gdynia, Piast Gliwice, nie wiadomo co za tym czy kto , stoi... . Co by sie stało gdyby klub nie dostał licencji i gra w ekstraklasie przepadnie? Uważam, że w najgoszym razie trzeba tą nową dostawioną trybunę 5% pojemności czyli 200 miejsc oddać kibicom gości, albo ten nieduzy sektor, który znajduje się obok sektora" A" na trybunie krytej. Jeżeli argument dotyczacy stadionu w budowie nie bedzie dla KL, żadnym argumentem. Poza tym żeby nie było niedomówień, Komisja Licencyjna przy PZPN, powinna określić jaki ma być ostateczny czas na przekształcenie się klubów sportowych z podmiotów :kultura fizyczna na Spółka Akcyjna. Jaki ostatecznie czas KL, daje klubom, które chcą grać w ekstraklasie, na sepłnienie wszystkich wymagań odnośnie spraw związanych z infrastrukturą stadionowa ( na co mogą liczyc beniaminkowie )? KL, powinna określić jaką ilość dopuszczalnego zadłużenia w stosunku do budżetu mogą mieć kluby sportowe. Jak długo mogą bezkarnie nie płacić pracownikom, piłkarzom, składek ZUS czy nie odprowadzać należnych podatków. Widać KL, zbiera sie tylko po to aby jednemu dać licencję innemu nie! Mnie interesuje czas jaki dają władze pzpn, na kompleskowe przygotowanie sie klubów do gry w ekstraklasie czy do roku 2013 czy 2015. Chodzi o to żeby była jasność co do przyznawania licencji, w chwili obecnej takiej jasnosci nie ma jest tylko loteria, temu damy, a im nie damy.
Konrad
2011-06-22 14:00:33
Dzień 29.6.2011r. nadchodzi nieuchronnie. Trzeba mieć świadomość, że Podbeskidzie BB juz raz zostało pozbawione szansy na awans do ekstraklasy poprzez zablokowany mecz barażowy, który miał sie odbyc z Cracovią Kraków. Za sparawą przyznawania bądź nie, licencji może dojść do kolejnej próby zablokowania gry Podbeskidzia w ekstraklasie. Fajnie że w razie łopotów jest plan "B" czyli stadion zastępczy. Potrzeba jeszcze planu "C", uważam, że na posiedzenie Komisji Odwoławczej przy PZPN, musi wyjechac delegacja, składajaca się z przedstawicieli -działaczy TSP BB, dyrektora BBOSiR-u, a także przedstawiciela z ratusza i to w osobie , zastępcy prezydenta, bądź samego prezydenta miasta B-B. Równie dobrze KL nie powinna przyznac licencji Jagielonii Białystok, mają podobny problem do tego w naszym mieście, a smaczku dodaje fakt, ze wykonawca zszedł z placu budowy z powodu rozwiązania z nim umowy przez tamtejszy UM. Jezeli w świetle tych faktów Podbeskidzie nie dostanie licencji, bedzie to równoznaczne z zamachem na działalnośc klubu sportowego, który w sposób sportowy uzyskał awans, a stadion nasz nie różni się bardzo, od wielu tych w ekstraklasie. Tutaj można wymieniać przykłady. Widac, ze ktos z władz PZPN, za priorytet uznał że dla BB ,nie ma ekstraklasy. Takiemu rodzajowi myślenia, zwyczajnie się trzeba przeciwstawiać bez końca, bez wytchnienia!
januszokrzesik
2011-06-22 22:26:39
Panie Konradzie, tudzież inni, których jeszcze moje milczenie nie zniechęciło: dziękuję za wytrwałość.... Nie starcza sił, by pisać, choć wciąż nie dojrzałem jeszcze do tego by blog definitywnie zamknąć. Może jeszcze się uda? Zapewniam natomiast że czytam i wyciągam wnioski. Do Warszawy oczywiście jadę, bez żadnych złudzeń ale mimo wszystko z nadziejami. Nie chcę komentować tego, co się dzieje wokół naszej licencji. Bywają takie chwile, że nie należy rzeczywistości komentować, lecz trzeba ją zmienić.
Konrad
2011-06-23 10:37:13
Dziekuję za odpowiedź, rozumiem, że blog jest po to aby wymieniać sie poglądami w sieci. Mam świadomość jaki to jest trudny moment, a jego kulminacja nastapi za niecały tydzień ! Widać jak na dłoni, że ktoś chce złamać w was ducha, tutaj nie wolno sie poddać, a miasto musi doprowadzić budowę stadonu do końca. Jestescie dla pzpn-u zagrożeniem, dla nich ten region nigdy nie istniał na mapie jako poważny ośrodek piłkarski i widac że z tymi zmianami nie chca się pogodzić, licząc, że zniszczą ten ambitny klub, który dla nich nic nie znaczy. Ważne żeby TS Podbeskidzie było z roku na rok coraz silniejszym klubem, myślę, że działania pzpn-u tylko wzmacniają wasze fundamenty. Jak czytam że ŁKS już kombinuje jak tu uciec z Bełchatowa z powrotem do Łodzi, to chce człowieka trafić, oni mają jeszcze gorszy stadion niż w BB, a mimo to liczą na KL, że pozwolą im grać w domu????? Uważam także, że Podbeskidzie powinno przygotowywać ludzi, działaczy do pracy za biórkiem czyli chodzi o wprowadzenie naszych do jak najwyższych szczebli tego związku, docelowo walczyć o funkcję prezesa pzpn-u, być może nadejdą czasy, że będzie sie wygrywać na boisku, a twardy, jasny i zrozumiały dla wszystkich podręcznik licencyjny będzie respektowany przez wszystkich tak przez komisje licencyjne jak i kluby sportowe. Dzisiaj w tzw. okresie przejsciowym można na tej bazie dokonywać różnych pozaregulaminowych, zagrywek, które nie są do końca sprawiedliwe i równe dla wszystkich. A warto dodać, że Podbeskidzie i miasto BB, nie jest jedynym miastem, ze słabą, bazą sportową. Już napisałem, że Komisja licencyjna powinna, dać ostateczny czas dla wszystkich klubów w Polsce, które chcą grać w ekstraklasie na : zmiany prawne, budowe nowych stadionów czy na odpowiednią, płynną polityke ekonomiczną ( kiedy i jak wolno degradować za złą sytuacje finansową ). To nie obowiązuje, a ten okres przejściowy, czyli podnoszenia porzeczki jest czasem podejmowania wielu, złych i stronniczych decyzji, które jeden klub ominą, a drugiemu dowalą dla ....zasady. Jeżeli w ekstraklasie mają grać stadiony, to kilka klubów powinno wylecić na zbity pysk, ale potem niech się nie dziwią, że za niedługo nasza reprezentacja będzie w okolicach 90-100 miejsca w rankingu.
Konrad
2011-06-23 14:47:33
Ach Panie Prezesie, byłbym zapomniał. Niedługo miasto ogłosi zapewne firmę, która wygrała konkurs na budowe stadionu miejskiego, oczywiście faworytem jest firma z Tarnowa jednak nie do końca o to chodzi. Mnie zależy aby wykonawca, który wbije łopatę, był dobrze przygotowany do tej inwestycji, zeby B-B, nie podzieliło losu miast we Wrocławiu czy Białymstoku. Firma będzie odpowiedzialna za stadion około 5-6 lat budowa+gwarancja! Niech prezes zwycieskiej firmy zapewni bielszczan, że inwestycja zostanie wykonana solidnie oraz w terminie. Zarząd Podbeskidzia, musi także zadbać o to aby po wybudowaniu stadionu, władze miasta, ogłosiły przetarg na utrzymanie stadionu przy Rychlińskiego. Oddać nazwę areny firmie, która za reklamę bedzie płaciła określoną sumę pieniędzy, ale za to jak najdłużej! Dzisiaj władza pomaga, ale kiedyś może nie pomgać, nawet przeszkadzać, wiec trzeba się do tego przygotować ( lepiej dmuchać na zimne ). Dobrze by się stało gdyby w ratuszu, nasi radni przygotowali uchwałę, odnośnie stadionu miejskiego ( kłopoty Lecha Poznań i Warty ) żeby określić jakie imprezy mogą odbywać sie na stadionie miejskim, kto tam może przebywać, kiedy w jakich okolicznościach, z zachowaniem terminów oraz imprez, które nie będą ze sobą kolidowały. Dobrze by było aby określić, że stadion jest przygotowany przedewszystkim dla rozgrywek piłkarskich ( kluby sportowe, reprezentacje ) na okres 99 lat lub dożywotnio oraz imprez 2 kategorii, koncerty inne wydarzenia sportowe czy artystyczne. Kwestionuję budowę przewiązki łączącą hotel Olimp z nowym stadionem piłkarskim. Uważam, że po wybudowaniu stadionu, należy przystapić w ratuszu do zmniany zagospodarowania przestrzennego w rejonie Zywiecka-Rychlińskiego-Broniewskiego. Czyli oddanie, przeznaczenie tej działki na cele sportowo-usługowe ( stadion, hala sportowa, hotel ). Dla obiektów tj. Komenda Miejska Policji w BB, Dom Żołnierza, Gimnazjum Sportowego, znalezienie nowej lokalizacji do zabudowy i w okresie 10-12 lat zmianę poprzez "przeniesienie" tych placówek w nowe miejsca z jednoczesnym zagospodarowaniem przestrzennym aby nowe lokalizacje już więcej nie ulegały zmianom. Natomiast co sie tyczy klubu sportowego BKS, uważam że o ile gmina może pomóc w wybudowaniu nowej hali sportowej o tyle nowy hotel klub będzie musiał wybudować sobie z własnych środków finansowych. Ponadto uważam, żeby nie kusić losu i w miejscu gdzie kiedyś było boisko trenigowe, po zakonczonych pracach związnych ze stadionem miejskim, zainwestować w jego budowe, ponownie! Jedynym rozwiązaniem, jedynym ( gdyby miejsca na to boisko było za mało ) jest budowa wielopoziomowego parkingu i nic więcej. Nie wyobrażam sobie aby tam był prowadzony jakiś biznes. Już raz stadion miejski, wybudowany przez mieszkanców, którym nieoficjalnie zarzadzał BKS, dostał sie w łapy FSM, potem w ręce likwidatora, nie wiele brakowało aby teren kiedyś gminny, stał się własnością prywatną, bez stadionu, dobrej piłki noznej i jej przyszłości. Do celowo zmiany zagosp. przestrzennego, powinny spowodować możliwość rozbudowy stadionu piłkarskiego w przyszłości do 25-30 tys. kibiców w przyszłości. Należy pamiętać, z życia wiadomo, że dzisiaj wymagania centrali piłkarskiej są wiadome, kiedyś moga się zmienić nalezy więc podjąć wszelkie kroki do tego aby wyprzedzać zdarzenia, które mogą się kiedyś zdarzyć . Oczywiście to jest wróżenie z fusów, ale warto dodać, że obecne perturbacje z ukradzioną własnością oraz w wymaganiami odnośnie zawodowego sportu, stawiają wymogi aby być przygotowanym na kolejne lata, na nowe wyzwania!
Konrad
2011-06-27 08:17:47
Chciałbym jeszcze się wypowiedziec na temat transferów. Cieszę sie że pan Adrian Sikora, wraca do TSP. Jednak dobrze by było aby nasz zarząd dał szansę temu piłkarzowi-napastnikowi z Mecedonii, dlaczego? Trzeba zakładać, że któryś z napadziorów będzie w sezonie w słabszej dyspozycji, kolejny złapie kontuzje, inny będzie sie nadawał wyłącznie na mecze Dwójki albo Młodej Ekstraklasy, stąd trzeba obok Sikory jeszcze jednego takiego gracza. Uwazam również zadząd Podbeskidzia powinien właśnie stawiać na takich graczy jak ten z Macedonii, jeżeli się ogra i bedzie jednym z najlepszych graczy, wiadomo że prędzej czy później odejdzie z B-B, ale być może uda sie zarobić dobre, bardzo dobre pieniądze za oddanie piłkarza do innego klubu. Nie tylko pieniądze z praw telewizyjnych, zajętego miejsca w tabeli, od sponsorów czy z biletów, ale także kasa klubowa musi byc zasilana za oddanie do innych klubów ( nie ważne czy do EX, 1 ligi czy za granice ) naszych najlepszych piłkarzy, uważam że kontrakty powinny być tak przygotowane aby żaden piłkarz z TSP, nie odchodził za darmo! Ach i jeszcze jedno Panie Prezesie, te osoby, które zakupia karnet na rundę jesienna i wiosenną sezonu 2011/12, prosze o rozważenie pomysłu,żeby dostały taki bonus jak wejście za darmo albo za niższą opłatą na mecze TS Podbeskidzie 2 BB. Rezerwy grają praktycznie przy pustych trybunach, a młodzi zawodnicy muszą umiec sobie radzić z presją, że o to dużo ludzi obserwuje ich poczynania na boisku.
bogdanbo
2011-06-30 09:57:44
Miał Pan rację, panie Januszu, nie komentując decyzji PZPN-u. Co do naszego podwórka, to przed złożeniem wniosku trzeba było bardziej posprzątać. Takie sprawy jak np. brama czy krzesełka można było załatwić wcześniej, żeby lista usterek nie była taka długa. Ale to wina BBOSiR-u i Ratusz wreszcie powinien komuś odsrzelić tyłek od krzesła,ot tak, dla przykładu. Nie ma zmiłuj, radni też dali d... bo uchwałę o powołaniu spółki akcyjnej można było podjąć 2 m-ce wcześniej. To tylko lenistwo i niechlujstwo Rady Miejskiej powoduje przeciąganie takich spraw w nieskończoność. To mogło być załatwione wcześniej i nie byłoby punktem na liście zarzutów. Nie wazelinując uważam, że po stronie zarządu klubu nie było zaniedbań. A co do PZPR-u, ups przepraszam PZPN-u, to tylko sromotna porażka na Euro 2012 może wysadzić ten beton w kosmos.
Konrad
2011-07-02 20:32:10
Bardzo fajnie, ze wszystko dobrze się skończyło! Mnie martwi to, że podobno ktoś dowiadywał się co należy zrobić aby licencja była przyznana za pierwszym podejściem. Wyszło na to, że jest 10, obecnie 9 punktów, które powodują ze stadion obecny nie spełnia wymogów na grę w ekstraklasie. Cieszy mobilizacja, co daje nadzieję, że na 1 mecz u siebie obiekt ten zostanie dopuszczony warunkowo do rozgrywek Ekstraklasy. Nie mnie oceniać kto zawalił, to sobie wyjaśnią osoby zainteresowane. Natomiast to już ostatni dzwonek, żeby zacząć budowę nowego stadionu: raz, że grozi nam w każdej chwili utrata licencji, a dwa, stajemy się z lekka pośmiewiskiem w kraju, dla tych kibiców którzy zobacza nasz obiekt w telewizji. Chociaż i tak nie jesteśmy sami w tym temacie, to nie unikniemy gorzkich słów na temat naszego stadionu i jego otoczenia! Dlatego prośba do Pana Prezesa, mając na uwadze to co sie działo, kilka dni temu, trzeba myśleć o rozwoju klubu i piłki noznej w BB, z wyprzedzeniem i wizją o conajmniej 15-20 lat do przodu. Na samej budowie stadionu i utrzymaniu ekstraklasy, sprawy się nie kończą, pisałem już o tym zresztą!
ZIBI
2011-07-13 11:36:41
Gliwice dziesięć miesięcy fajny nowy stadion. Dziękujemy Bielskim władzom z pięć lat obiecanek . Pozdrawiam też ludzi besztających mnie na tym forum. Były zapewnienia że szybko zostanie wybrany wykonawca.Mogę zrozumieć wszystko,ale mam zasadę szanowania ludzi jeśli coś obiecuję.
Konrad
2011-07-13 16:58:37
Szanowny ZIBI, a która to inwestycja strategiczna jak i zwykła w BB, rozpoczęła się planowo? Żadna! Zawsze są poślizgi od 2 do 4 lat nie inaczej jest ze stadionem. Natomiast każdy kij ma dwa końce, stąd każda zaplanowana inwestycja w BB, prędzej czy później jest zrealizowana, o tym inne masta mogą tylko pomarzyć! Mnie się natomiast stadion w Gliwicach średnio podoba, oni oszczędzają na stadionie bo ich czeka mega wysiłek z halą Podium. Natomiast Gliwice grały w ekstraklasie na starym stadionie przez 2 sezony, nikt im za to głowy nie urwał! Teraz władze naszego miasta wiedzą, że nie ma co zwlekać, bo licencja może zostać odebrana za chwilę jeśli budowa stadionu nie ruszy z miejsca. Poza tym jak widziałem miny urzędników to byli zadowoleni, że są firmy które są w stanie wybudowac stadion za mniej pieniędzy ile daje miasto BB. Także cierpliwości, chociaż i u mnie się ona wyczerpuje!
Konrad
2011-07-15 12:10:07
W przypadku pana Adriana Sikory, jednak miałem nosa! Podbeskidziu potrzeba zakontraktowac jeszcze jednego napastnika! Pan Adrian, dla Podbeskidzia, zostawi zdrowie na boiskach ekstraklasy, nie mam wątpliwości, ale ...... zdrowie, zdrowie jeszcze raz zdrowie, jego się oszukać nie da, jak go zabraknie, pozostaje liczyć na Demjana, Cieślińskiego, Malinowskiego, Patejuka, swoją droga mam watpliwości czy wszyscy podołają grze w ekstraklasie, stąd pole manewru się niebezpiecznie zawęża. Tutaj trzeba się zastanowić czy aby nie będzie potrzeby awaryjnego wzmocnienia lini napadu, oczywiście jest jeszcze kwestia przesunięcia na napad, Chmiela, on był kiedyś na tej pozycji, zresztą teraz strzela bramki w sparingach, jednak pytanie czy to co jest obecnie, zwyczajnie wystarczy?
Konrad
2011-07-19 13:57:06
Mecz z Polonią Warszawa, ostatecznie zweryfikuje możliwość piłkarzy Podbeskidzia. Dzisiaj Widzew pokazał, co znaczy ogranie, doświadczenie w meczach w tej klasie rozgrywkowej. Piłkarze Podbeskidzia zostali w niezmienionym skałdzie i zapewne ich podziękowaniem dla zarządu TSP, powinno byc bezpieczne i szybkie utrzymanie drużyny w lidze. Niestety o ile na słabszych, nasza drużyna jest za mocna, to na tle drużyn z najlepszej ligi prezentuje się zaczej blado. Ważne jest aby gracze Podbeskidzia robili postępy, bo grają nie tylko o wyjście w podstawowej jedenastce, ale także oto żeby w momencie kiedy się okaże, że ekstraklasa to dla niektórych za wysokie progi, żeby mogli znaleźć innych pracodawcców, a klub żeby miał z nich jakiś konkretny pieniądz, zeby nie odchodzili za darmo. Tak czy owak, mam nadzieję, że władze klubu zmobilizują naszych piłkarzy do dobrej gry i utrzymania tej klasy rozgrywkowej na kolejny sezon! Pikarze muszą wiedzieć, że frekwencja na stadionie to będzie także pokłosie ich jakości gry i osiąganych rezultatów. Władze Podbeskidzia, zrobili eksperyment, ryzykowny, ale jest on niejako formą nagrody za wygrany awans, a formą podziekowania ze strony piłkarzy jak już pisałem musi być utrzymanie tej klasy rozgrywkowej, to jest ich zadanie na kolejny sezon!
Konrad
2011-07-25 16:47:03
To sukces dla wszystkich, którzy się przyczynili do tego że mecze Podbeskidzia, będa się odbywały w Bielsku-Białej! Proszę wynagrodzić tych kibiców, którzy wydatnie pomagali aby zawody sportowe można było rozgryac w naszym miescie! Uważam, że to jest sprawiedliwe rozwiązanie. 20-30 osób to przy takiej informacji żadne obciążenie dla TSP, a raczej powód do dumy, ze udało się dokonać prawie niemożliwego!
ZIBI
2011-07-26 19:09:10
Gratulacje Panie Prezesie za grę w bielsku.Ale żeby nie było za piękine Na stronie Podbeskidzia napisano że od dzisiaj sprzedaż karnetów . I co?Kibice rano stoją w kolejce i dowiadują się że nie mogą kupić karnetu bo pierwszeństwo mają Ci którzy mieli karnety na rundę wiosenną . Ok zgoda też tego bronię bo są osoby które od lat chodzą na mecze Podbeskidzia i mogli zostać z niczym . Ale dlaczego nikt nie pomyślał żeby napisać na stronie klubu że w pierwszy dzień mogą kupować tylko posiadacze karnetów z rundy wiosennej. Nie chciał by Pan słyszeć jak się wypowiadali kibice,i nie powinien się Pan dziwić .Szkoda że sukcesy mieszają się z takimi wpadkami. A wstarczy tylko troszkę pomyślec. Mam nadzieję że się Pan do tego ustosunkuje.
Konrad
2011-07-28 16:59:58
Chyba wszyscy jesteśmy zmęczeni już tymi niesnaskami między hanysami i góralami, jednak truno przejść obojętnie nad faktem, że część stadionu w Zabrzu ma powstać, za pieniądze wszystkich polaków ( 30-50 mlz zł ). Ja słyszałem, że na stadiony po za tymi na euro 2012, nie ma pieniędzy, więc jak to bedzie wyglądało, że jedno z miast na Śląsku, dalej forsuje pomysł budowy nowego obiektu za nasze pieniądze, skoro np. stadion w BB jak i podobnie te, budowane w innych gminach, raczej nie doczekają się finansowania, jego części z budżetu państwa?! Uwazam, że to Zabrza wina, iż porywają sie z motyką na słońce, ale jeśli oni dostaną dofinansowanie, to BB, powinno otrzymać podobne wsparcie, chociażby na sumę 10-15 mln złotych. Uważam, ze tą sprawę trzeba monitorować, nie na zasadzie mściwości, ale ogólnie równości, skoro w Warszawie, mówią, że nie mają pieniędzy na stadiony, które nie będa arenami i boiskami treningowymi na Euro 2012. To znaczy, że owe obiekty trzeba budować za pieniądze, własne- gminy bądź inwestorów prywatnych, a nie naciskać na państwo, pani prezydent Zabrza, chyba ma wiedzę, że jeśli oni dostaną takie dofinansowanie to pozostałe miasta, które modernizują swoje obiekty sportowe, takie wsparcie również powinny otrzymać! Nie uważam, że w takiej sytuacji finansowej państwa, musza być równi i równiejsi!
Konrad
2011-08-06 15:05:28
Dzisiejszy mecz obala wiele mitów, oczywiście że beniaminek musi płacic frycowe, ale dzisiaj to jest katastrofa, nie do opisania, drużyna która była nie do ruszenia w 1 lidze dzisiaj bedzie na kolanach i zawstydzona, przez drużynę, z którą nam zawsze niby dobrze szło, tak w sparingach jak i w pucharze Polski. Ja się będe cieszył jeśli z tego meczu zostana wyciągnięte pozytywne wnioski tak przez piłkarzy jak i przez zarząd klubu. Na pewno nerwowe posunięcia są niewskazane, jednak łatwość w jakim Jagielonia, a teraz Bełchatów zdobywa gole jest dobijająca nawet dla najwierniejszych kibiców.
west
2011-08-06 15:41:20
Niestety dzisiejszy mecz to dramat w najgorszym wydaniu. Gra obronna przypominała zestawienie profesjonalistów z Bełchatowa z grą obronną dzieci z ligi podwórkowej przykre ale tak niestety należy to ocenić. Plus dalej niepewny bramkarz. Myślę ze naprawdę warto dać szansę odpocząć niektórym graczom podczas meczu z Widzewem Szkoda Górkiewicza który marnuje się na rezerwie. Niestety krycie na radar które wystarczało w pierwszej lidze na pewno nie wystarczy w extraklasie. Inną niepokojącą sprawą jest brak błysku wśród nowych graczy. Niestety na razie Adrian Sikora to cień samego siebie z przed lat. Obronę mamy wyrównana niestety niema w niej lidera jakim był właśnie Maciek Szmatiuk który strzelił nam prawie dwie bramki (jedna nieuznana) Przed meczem z Widzewem potrzebny jakiś pozytywny wstrząs.
Konrad
2011-08-06 21:36:04
Piłkarze Podbeskidzia, wyglądali jak drużyna kompletnie nie przygotowana do sezonu. Jednakże jeśli miała taka katastrofa nastąpić, to lepiej, że to nastąpiło teraz, a nie w końcowej fazie sezonu, wtedy po takim meczu nie byłoby co zbierać. Za dużo było optymizmu, za 2 lata liga mistrzów, trener składał deklaracje, ze drużyna będzie walczyć o miejsca gwarantujące gre w lidze europejskiej. Faktycznie mozna pisac, że mamy słabą ligę, co pokazują nasi przedstawiciele w rozgrywkach w Europie, jednak jak mam patrzeć na poziom piłkarzy Podbeskidzia, skoro w tej słabej lidze dostają baty? Trudny czas, trudny tydzień. Po pierwsze, Podbeskidzie BB, musi grać najlepszymi piłkarzami jakich ma, po co się ściągało piłkarzy do klubu, żeby siedzieli na ławce, na trybunach? Po drugie, myślę ze PP, zaszkodził naszym graczom, którzy zaczęli lekceważyć druzyny grajace na tym szczeblu rozgrywkowym. Bełchatów sprowadził nas na ziemię. Po trzecie, dalej są realne szanse na spokojne utrzymanie tej klasy rozgrywkowej, jednak od jutra musi nastąpić zmiana myślenia, ze piłkarze którzy wywalczyli awans są wstanie podołać w każdym meczu w najlepszej 16. W tym momencie piłkarzom powinno zależeć aby walczyć o jak najlepszą opinię, bo po takim wyniku, raczej żaden klub z niższych klas rozgrywkowych raczej by się po większośc naszych graczy nie zgłosił. Ja zwróciłem uwagę, na fatalny mecz w Radzionkowie, to było coś w tym stylu, tylko ze to nie był Ruch i 1 liga, stąd kara jest znacznie większa. Potrzeba takie gry jak w PP, ale pytanie czy uda sie tak grac w ekstraklasie, czy starczy sił, umiejetnosci, chęci........
Konrad
2011-08-07 18:57:41
Ze wzgledu na to że nastąpiła duża zmiana odnośnie transmisji z meczów, powiem rewolucyjna, mogę sobie pozwolić na oglądanie większości meczów, no i teraz nie ma strachu, że telewizja pokazuje mecze wybranych drużyn, bo wszystkie mecze są na antenie! Oglądam, mecze i jestem wystraszony, i to bardzo! W większości drużyn są przynajmniej po 1-2 piłkarzy, którzy rozmontuja naszą drużynę, jeśli gracze Podbeskidzia nie tylko w linni defensywnej, będą tak grali jak z Jagielonią, a już na pewno jak w tym nieszczęsnym meczu z GKS Bełchatów. W meczu z Bełchatowem, nie widzialem piłkarzy żedby nawet w połowie zagrali tak dobrze jak to czynili w rozgrywkach PP. Ambicja, asekuracja, presing na boisku, tego w tym drugim meczu nie widziałem wogóle. W polu karnym także nerwowość ( Cieśliński ) aby mocniej, ale z celnością strzałów na bakier. Martwią mnie wypowiedzi trenera, po meczu z Białymstokiem, widoczna była nieumiejętność neutralizowania szybkich kontrataków piłkarzy, trenera Michniowskiego, po meczu z Bełchatowem, przybył kolejny problem, jak skutecznie wygrywać pojedynki główkowe z przeciwnikami, na naszym polu karnym, po dośrodkowaniach z rogu, z wolnego czy z gry. Problem tym większy, że u nas nie ma takiego piłkarza, którzy umiałby tak dośrodkowywac piłki jak to robił pan Kamil Kosowski, i jak to wytrenować? Problemem naszych graczy był słaby presing, brak efektywnego naciskania na przeciwnika, aby utrudnić mu strzały w kierunku bramki pana Zajaca. Podbeskidzie zawsze słynęło z umiejetnego wybijania piłki z linii bramkowej i też była taka sytuacja, gdzie nasz piłkarz mógł wybic taką piłkę, a stał jak by był do tego słupka przyklejony. Pan Dancik, dobry obrońca tylko pytanie on jest piłkarzem czy sędzią prowadzoncym zawody sportowe? Wydaje mi się że panu Dancikowi, pomyliły się zawody i 3 bramka dla Bełchatowa obciąża konto tego obrońcy! Piłkarze są od grania, a nie sędziowania!!! Problemem naszego zespołu sa takze stare grzechy takie jak obserwowanie przez piłkarzy naszej drużyny gry w innej części boiska i niestety brak obserwacji tego co się dzieja obok nich oraz za ich plecami, stąd piłkarze GKS PGE, mieli taką łatwośc gry w środku pola i szybkiego przedostawania się pod nasze pole karne, nie sposób było ich potem gonić skoro mieli po kilka metrów swobody! Tak samo padła jedna z bramek dla Bełchatowa, gdzie chyba pan Konieczny nie skorygował swojej pozycji wzgledem będącego za nim Żewłakowa, nie mozna zakładać, że każde dośrodkowanie będzie niedokładne, piłkarze Podbeskidzia, przekonali się boleśnie o dokładności dośrodkowań i dograń, które otwierały drogę do bramki, a to własnie z powodu słabego, żadnego prawie presingu czy nacisku stosowanego na graczy przeciwnej drużyny. Wyglądało to na spadek formy fizycznej i psychicznej w tym feralnym dniu. Ja liczę na to, że drużyna TSP, bedzie grała tak ambitnie jak w 1/8; 1/4 i 1/2 finału pucharu Polski. Ci piłkarze, którzy wygrali awans, obiecali że bębą tak grali zeby wstydu nie było no i żeby utrzymać tą klasę rozgrywkową, zdobywając odpowiednio dużą ilość punktów, nawet jeśli mają słabości muszą pokazać waleczne góralskie serce, skoro chcieli grać wśród najlepszych powinni się odwdzięczyć zarządowi i kibicom, efektywną grą. Za tydzień mecz z Widzewem i trzeba aby był zwycięski, a jak patrzę chociażby na tego nowego piłkarza, który w sparingu dał im zwycięskiego gola zTSP, to wypada się bać o wynik. Jednak całą pulę musi zgarnąć TSP Podbeskidzie BB, żeby nie spadać w otchłań ligowej rywalizacji. Podbeskidzie podobnie jak ŁKS nie wzmocnili się na tle innych i już widać różnicę w tej lidze, z drugiej strony wiadomo jaka była przyczyna, naszej bierności transferowej. Jednak dziwi mnie że nasze wzmocnienia, nie grają od pierwszej kolejki tylko są na ławce, albo na trybunach. Wydaje się ze od 3 meczu, ta sytuacja musi ulec zmianie. Nie wszyscy dają sobie radę na tym poziomie nie znaczy to jednak, że nie mogą wypełnić danej nam obietnicy. Wręcz przeciwnie, uważam że miejsce w tabeli na koniec ligowej rywalizacji między miejscem 10-12 jest realne!
Konrad
2011-08-12 13:51:44
Cieszę się że dzisiejsza "sensacyjna" wiadomość jest tylko plotką! Uważam, ze to bradzo dobra decyzja, że pan Jop, nie będzie grał w Podbeskidziu BB. Po za drenowaniem kasy klubu, nic nie wniesie do drużyny, mimo doświadczenia, nie mozna być przygotowanym do gry na wysokim poziomie, testując umiejętności przeciwników na boiskach klasy B i A. Bardzo dobra decyzja! Ja chciałbym w Podbeskidziu, zawsze piłkarzy takich, którzy przyjda do klubu i będą nauczycielami dla swoich mniej doświadczonych kolegów dla młodych piłkarzy i dzieci. Na pewno takich piłkarzy jeszcze z nazwiskiem i profesjonalizmem poza panem Tomaszem Frankowskim nie ma za wielu ale tych z zagranicy jest znacznie więcej i tutaj upartuję szansy dla TSP, w takim pomyśle, aby klub miał gwiazdy 3-4, a reszta to będą zawodnicy którzy chca coś osiagnąć w tym sporcie. Ja wiem co ostatno mówił pan Tomaszewski, ale chyba nie wie, że u nas, skład zostawiono na zasadzie, dajmy szansę tym co ten awans wygrali, piłkarze obiecali że utrzymają T-mobile ekstraklasę, za to powinni być rozliczani! Co do meczu niedzielnego z Widzewem, historia meczów z tym zespołem, nie jest dla naszego klubu najlepsza, ale trzeba będzie z nimi wygrać , żeby ne popadać w skrajny pesymizm, mam też nadzieję, że na murawę wybiegnie najlepszy skład, a ustawienie będzie optymalne do ich umiejętności poruszania się po boisku.
Konrad
2011-08-13 20:40:19
Byłem na meczu derbowym, TSP2BB-BTS Rekord BB, takiego obrotu sprawy wogóle nie brałem pod uwagę, klęska 2-7, gdzie nasze rezerwy były naszpikowane graczami, którzy są ważnymi piłkarzami pana Kasperczyka, budzi niepokój. Osiński, Broniewicz, Górkiewicz, Ziajka,Chmiel, Sacha, Patejuk, ci zawodnicy nie pomogli swoim mało doświadczonym i słabszym kolegom z drużyny, aby osiągnąć dobry wynik. Po meczu z Bełchatowem, kolejna klęska, tym smutniejsza, że była ona udziałem graczy z Jedynki. Największe rozczarowanie to Osiński, jeden z najsłabszych aktorów widowiska, On i Broniewicz, a tylko przez grzeczność nie dodaję, że wynik zawaliło także dwóch młodych graczy Podbeskidzia, znaczy to że szkolenie w klubie młodych zawodników, nie jest na tyle dobre aby ci poradzili sobie nawet na poziomie 5 ligi, mając przy sobie wsparcie graczy, trenera Kasperczyka. Zresztą to nieporozumienie ( mecz ), widział także trener i osoby, które działają w Pana klubie. Gdyby dzisiaj do kadry Jedynki, chciano włączyć piłkarzy z rezerw to tylko Chmiel i Patejuk jako rezerwowi, reszta, no cóż.... . To już drugi sygnał ostrzegawczy w ciągu jednego tygodnia, w klubie znowu daje o sobie znac kryzys, tym razem sportowy. Własnie dlatego każda zdobycz punktowa z Widzewem Łódź, bedzie bezcenna, a na pewno wyczyny Jedynki i Dwójki muszą być tematem zebrania zarządu w klubie ( jeśli takowe sie odbywają ) Forma podstawowych piłkarzy jest dużo niższa i jakby u co poniektórych dalej spadała, natomiast grę młodych w meczu z Rekordem, warto pominąć "milczeniem". Zycze Panu Prezesowi spokojnej nocy, a jutro słonecznej i radosnej niedzieli!!!
LPD
2011-08-14 08:18:04
Też byłem. Siedmiu (Górkiewicz, Broniewicz, Osiński, Sacha, Chmiel, Ziajka, Patejuk) Wspaniałych w podstawwym składzie przeciwko zespołowi piątej (numerycznie) ligi. I co? i SIEDEM bramek straconych! Po jednej na każdego Wspaniałego. Rozumiem, że można być zdołowanym przesunięciem do rezerw, ale po to jest taki mecz żeby się zrehabilitować i w miarę szybko wrócić do pierwszego zespołu. Wczoraj było widać, że siedmiu Wspaniałym na tym zupełnie nie zależy alb są aż tak słabi. Dodam, że był momen meczu, w którym siedmiu Wspaniałych zostalo wzmocnionych innymi wyjadaczami: Błasiakiem i Jaroszem... Chyba coś się dzieje niedobrego.
Konrad
2011-08-14 20:27:38
Dobrze, że akurat prezesem jest pan Janusz Okrzesik, to był dobry wybór na radosne oraz trudne czasy, a tych drugich także nie brakuje jak dzisiaj w niedzielne popołudnie...... . Z wiadomych powodów, ten wynik nie jest zły, 0-0 z Widzewem, jednak pytanie na przyszłość, z kim wygrywać skoro nawet jednej bramki nie udało się dzisiaj strzelić, a dokładniej już od ponad 180 minut. Po pierwsze Panie Prezesie,trener Kasperczyk powinien mieć kilka osób, które będą siedziały na trybunach w rożnych miejscach, aby mogły przekazywać informacje trenerowi, z toczącego się meczu: wnioski, zalety, wady tak naszych piłkarzy jak i przeciwnika, tak aby taktykę można było korygować na bieżąco. Już po 3 meczach widać, ogladając mecz z wysokości trybun, następujące błędy. Taktyka na zgranie piłki głową przez Demjana do napastknika, pytam jak, skoro każdy obrońca pilnujący pana Roberta jest wyższy o głowę od naszego napastnika za Słowacji? Ten egzamin ma szanę powodzenia wtedy kiedy obrońca będzie równy wzrostem bądź niższy, a tak akcje są po prostu zmarnowane. Gdyby przyjmował piłke na klatkę piersiową, albo starał się zgrywać piłki głową do pomocników, przed siebie właśnie, może to byłby lepszy pomysł niż wysilanie się na zgranie piłki za siebie do kolegi z napadu. Skoro wiadomo, że nasi piłkarze nie sa dobrzy technicznie zwłaszcza w 2 linii to czemu nie grają między sobą na jedno podanie? Było dzisiaj kilka takich strat w meczu gdzie w srodku jeden z naszych zabiera sie na rywali, a ci z łatwością odbierają piłkę i przygotowują akcję zaczepną. W pojedynki 1na1 to mogą próbowac napastnicy ewnentualnie Malinowski, reszta nie powinna się tak zachowywać bo to jest bardzo ryzykowne. Niepokoją także fragmenty gdzie piłkarze zastanawiają się co zrobić z piłką czy strzelać czy podawać, wtedy także dochodziło do strat z których zawiązywały się niebezpieczne akcje. Po trzecie gracze Podbeskidzia muszą mieć treningi strzeleckie, polegajace na tym że powinni oddać od 1 tys do 1.5 tys strzałów na bramkę z miejsca oraz, z biegu, z okolic 13-16 metra aby wyczuć dystans, siłe i precyzję uderzenia. Tego dzisiaj zabrakło panu Sikorze, który miał 2-3 sytuacje w których się nie zachował jak na napastnika przystało jest to widocznie spowodowane długą przerwą, ale jak mówię trening strzelecki jest potrzebny. W NBA kiedy są treningi rzutowe, pewne pozycje strzeleckie są testowane tysiące razy aby głowa zapamiętała ułożenie ręki, parabolę lotu. To samo musi być na boisku piłkarskim, tysiące strzałów na takim jednym i kolejnym treningu aby piłkarze wyrobili sobie i zapamiętali, ułożenie ciała, odpowiednią siłę, przyłożenie nogi do piłki, wszystko musi być w głowie zakodowane! Potem podobne elementy trzeba powtarzać, ale już w czasie gry na treningu, a potem w czasie meczu ligowego. Dzisiaj było dużo sytuacji na polu karnym, ale za mało strzałów bądź za lekkie, widac ze piłkarze nie czują dystansu do bramki i siły jaką trzeba włożyć o prawidłowym ułożeniu ciała nie wspominając.System1- 4-4-2 jest optymalny i dobry bo daje on szanse na sytuacje bramkowe i tak dzisiaj było, problem w tym że piłkarze jakby bali sie odpowiedzialności i podejmowali decyzje zbyt wolno i komplikowali sobie przy tym życie. Słowem, Podbeskidzie, musi poszukac kogoś do linii pomocy chodzi o skuteczny presing i umiejetnośc przetrzymania i rozegrania piłki. Nie skreślałbym jeszcze Patejuka i Chmiela, oni jeszcze jako tako wypadli w tym blamażu w 4 lidze. Nastepna okazja aby ci piłkarze będący w słabszej dyspozycji się pokazali to 2 kolejka Młodej ekstraklasy, mecze 4 ligi oraz Pucharu Polski z Resovią Rzeszów.
LPD
2011-08-19 21:20:31
Litości! Kupcie, wypożyczcie, czy ulepcie z gliny jakiegoś pomocnika i napastnika! Bez kreatora akcji i kogoś kto potrafi strzelać nie obronimy ekstraklasy! Okienko transferowe jest jeszcze otwarte przez 11 dni! Doceniam poprawę gry obrońców, ale boczni defensorzy muszą zacząć grać skrzydłami. Brakuje takich akcji. Bez nich w dzisiejszej piłce mozna najwyżej wymęczyć remis.
west
2011-08-19 23:56:24
Dzięki LPD że mnie wyręczyłeś bo pewnie wyszedł bym na jakiegoś naczelnego malkontenta. Należy docenić jeden punkt i stabilizację gry obronnej a i środek pola w tym pressing wyglądał już troszkę lepiej. Cóż z tego jeżeli nie ma ataku. Czy Kasperczyk chce zajechać tego Demjana który w ataku jak na razie nie ma żadnego wsparcia. Tak jak po pierwszym meczu Kasperczyk mi się podobał bo rzucił do gry z Jagiellonią nasze wszystkie ofensywne atuty to po meczu z Bełchatowem myśli już tylko o obronie Przynajmniej tak to wygląda. Dlaczego nie gra Cieśliński ani Patejuk przecież to nie są przypadkowi zawodnicy natomiast drugi mecz jakby trochę na siłę wstawiany jest nie ograny , ambitny ale niestety mało składny i nie czujący piłkę Adrian Sikora. Ciężko nie lubić tego zawodnika bo sam ma w sobie wiele samokrytycyzmu i wie że jego gra pomimo jego starań daleka jest od optymalnej formy dlaczego w drugiej połowie trener nie dał szansy Cieślińskiemu dlaczego w składzie nie było w ogóle Patejuka W pierwszej połowie tylko Demjan szarpał jak mógł ale on nam sam meczu nie wygra potrzebuje solidnego wsparcia choćby Cieślińskiego albo Patejuka Rozumiem że trener chce ogrywać Adriana ale czy nie lepiej żeby wchodził na ostanie pół godzinki albo przynajmniej na jedna połowę. Czy nie lepiej aby pograł chwilę w dwójce strzelił parę bramek tak na przełamanie bo na razie te dwa mecze w jego wykonaniu były wybiegane, ambitne ale niestety bezproduktywne w ataku. A nie możemy sobie na takie marnotrawstwo w ataku pozwolić aby dwóch w miarę solidnych napastników przez dwa mecze nie powąchało nawet trawy. Mimo wszystko Demjan najlepiej rozumie się właśnie z Cieślińskim któremu również trzeba dać szanse na przełamanie tak samo ma się sprawa z Sylwkiem Patejukiem. Co do nowych graczy to jest nadzieja mamy chyba dwóch równorzędnych bramkarzy bo Bąk robi bardzo pozytywne wrażenie coraz lepiej gra Król i Nather Po meczu w Bełchatowie narzekałem na brak lidera w obronie obecnie widzę że ma nim szansę zostać Sourek który rozegrał dzisiaj bardzo pozytywne zawody trzeba tylko na niego postawić. Zaczynamy grać już coraz agresywniej w środku przyzwoicie obrona i bramkarz tylko niestety słabiutko atak Dlatego tym bardziej dziwi brak konkretnych zmian w ataku tak jak mówiłem sam Demjan meczu nie wygra potrzebuje wsparcia i miejmy nadzieję że dostanie je już w meczu z Koroną.
Konrad
2011-08-20 13:15:05
Większość naszych piłkarzy przekonała się co naprawdę znaczy ekstraklasa! To już nie PP i lekcewazenie słabszego rywala! Pan Cienciała niby zadowolony z gry, a ja cierpiałem ogladając ten mecz. Takiej ilości strat piłki na połowie przeciwnika, braku aktywności naszego kapitana w akcjach ofensywnych, tego już dawno nie było i widać, że trzeba się nauczyć grać na nowo na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Była straszna przepaść między napastnikami, a 2 linią więc tak Demjan, Sikora, a potem Malinowski nie mieli wsparcia w akcajch zaczepnych, niestety wirtuozami w grze techniczej także nie jesteśmy, stad taka łatwośc rywali w rozbijaniu naszych akcji! Liga Europejska pokazała miejsce w szeregu naszym drużynom, w takim razie gdzie jest Podbeskidzie, które przy odrobinie szczęścia, równiez mogło grac w eliminacjach ligi europejskiej jako zdobywca lub finalista PP? Czyli dobrze sie stało ze przegraliśmy z Lechem w 1/2 PP, bo dzisiaj byłaby katastrofa. Zarząd Podbeskidzia musi się zastanowić jakich graczy sciągnąć do klubu, a takze tym którym podziękuje za współpracę żeby nie odeszli za darmo tylko żeby klub miał z ich oddania jakies pieniądze. Dzisiaj taki Broniewicz na pewno jest szcześliwy z faktu że nie gra w pierwszej drużynie widząc co się naprawdę dzieje..... . Prawdziwie, ci którzy wywalczyli awans do ekstraklasy przeszli do historii miasta i klubu, jednak żeby dalej sie rozwijać trzeba niestety podejmować nawet te trudne decyzje jak rozstanie ze słabszymi ogniwami. Mam nadzieję, że Osinski zostanie w klubie i będzie na przykładzie Jarosza, pracować dla klubu Podbeskidzia tak jak kiedyś Magiera przyszedł z Rakowa do Legii i dzisiaj jest w sztabie trenerskim z Łazienkowskiej. Podbeskidzie musi rosnąć w siłę także poprzez piłkarzy którzy zechcieli grać w Podbeskidziu, a do tego zechcieli tutaj żyć, mieszkać. Tacy ludzie są potrzebni,żeby klub funkcjonował na coraz wyższym poziomie. Uważam także, że skoro jest tylu sponsorów w klubie to przynajmniej jeden z nich, jakas firma powininna wesprzeć kibiców którzy zapisują sie na wyjazdy. KK nie jest duży i nie zbyt majętny wiec takie wypady na jeden miesiąc to dodatkowy koszt rzędu 100 i wiecej złotych wiec uważam, ze przejazdy kibiców powinny być fundowane przez bogatego sponsora ( nie wliczam biletów na mecz ) żeby kibice TSP BB, byli widziani na kazdym wyjeździe. Wracając do spraw czysto sportowych, dobrze że cała prawda teraz na góre wychodzi. Myśle, że nie tylko działacze i trenerzy, ale i sportowcy TS Podbeskidzia BB, wiedzą że ekstraklasa to dla niektórych za wysokie progi. To tak jakby mistrz Polski w biegu na 100 metrów, chodził dumny i opowiadał, że z Igrzysk Olimpijskich, przywiezie conajmniej brązowy medal na tym dystansie. Słowa, słowami, a życie życiem więc dobrze, że życie po raz kolejny zweryfikowało możliwości jednostki ludzkiej, nim nie ma jeszcze za późno!
Konrad
2011-08-21 14:33:21
Muszę powiedzieć, że piłkarze Młodej Ekstraklasy robią postępy, coraz lepsze wyniki jak ten 2-2 z Lubinem, jednak widać, że rywalom, nasi gracze, ustępują jeszcze pod względem szybkości i umiejętności zastosowania presingu zwłaszcza w środkowej strefie boiska. Szkoda tylko, że na meczach Młodych jak i Dwójki jest póki co bardzo słaba frekwencja mimo ze posiadacze karnetów ( 3 tys. kibiców ) ma wstęp wolny!!! Może niewielu z nich wie, że karnet to coś więcej niż tylko mecze Jedynki? Chyba że już jest takie lenistwo i wygoda, ze nawet w ramach popołudniowego relaksu wielu bielszczanom nie chce sie ruszyć 4 liter z domu...... . Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że Opatrzność potrafi dać pstyczka w nos. Jeszcze nie tak dawno w 1 lidze, trener Kasperczyk oraz pikarze byli źli, że drużyny, które grają mecze u nas w BB, stawiają "autobus" w polu karnym celem wywiezienia przynajmniej remisu. Nie minęło wiele czasu, a taki autobus postawiło Podbeskidzie BB, na boisku w Lubinie aby nie wyjechac z podobnym bagażem bramek jak z Bełchatowa. Słowem nie warto patrzeć na innych i oceniać negatywnie zwłaszcza tych mniejszych i tych słabszych, bo teraz "my" jesteśmy w takiej roli, że aby coś wyrwać dla siebie, musimy stosować sie do metod, które nas złościły w niższej klasie rozgrywkowej! Od teraz trener i piłkarze TS Podbeskidzia BB, powinni miec zakaz wypowiadania sie na temat przeciwników, zwłaszcza na tematy w których dominuje złośliwośc i lekcewazenie innych ze wzgledu na umiejętności oraz styl gry. Patrzmy na siebie i przed siebie, to co Nasi grali w 1 lidze, tego już nie mogą pokazać w ekstraklasie, stosując taktykę podobną do tej ,jaką stosowali goście kiedy grać przy ul. Rychlińskiego.
west
2011-08-27 17:31:01
Fragment artykułu z naszej strony Tsp Szkoleniowiec zamierza w sobotnim meczu ustawić zespół bardziej ofensywnie. Niezmiennie liczy na Adriana Sikorę. - Za wcześnie na to, by odsądzać go od czci i wiary. W jego przypadku pokutuje długa przerwa w grze, ale prędzej czy później Adrian „zaskoczy”. Nie w tym sensie, że będzie to niespodzianka, tylko że zatrybi i będzie wsparciem dla Roberta Demjana - przekonuje szkoleniowiec, który w sobotę spodziewa się twardej walki z obu stron. Panie trenerze nikt nie kwestionuje że Adrian nie przypomni sobie dawnych czasów i nie zaskoczy ja również, ale nie wolno wstawiać na cały mecz do składu zawodnika który jest zupełnie bez formy i jego wartość w czterech ostatnich meczach była zerowa.(zdecydowanie najsłabszy na boisku) To tak jakbyśmy grali w 10 a nie w 11 a Cieśliński , Patejuk (dziś tylko 20 min) ławka (nie nadają się??????) Mecz ogólnie słaby widać niemoc w każdej formacji ale przede wszystkim w ataku który z Sikorą jest wyjątkowo słaby. Kibice na forach zastanawiają się o co z tym Sikorą chodzi???????? Tak jak Zawsze Kasperczyka broniłem nawet wtedy gdy ledwo utrzymaliśmy się w pierwszej lidze to teraz zastanawiam się czy naprawdę nie należało by coś zmienić w sztabie trenerskim. bo ogólnie trener zatracił jakąś logiczną konkretną koncepcję. Nikt nie kwestionuje wyższego poziomu extraklasy różnica jest widoczna ale widoczna jest również duża różnica in minus odnośnie gry naszego zespołu chociażby od gier pucharowych naszej drużyny z Wisłą czy Lechem Graliśmy baaaaaardzo walecznie, wysokim pressingiem maksymalne zaangażowanie i to przynosiło efekty. A obecnie delikatnie mówiąc gramy bezpłciowo. Nie ma solidnego wzmocnienia bo wszyscy nowi zawodnicy nie mają żadnego błysku które w extraklasie jest potrzebne Gramy bez wiary, zęba w każdej formacji. Trochę lepiej wyglądało to po wejściu Patejuka Sokołowskiego i Kołodzieja ale do dobrej gry cały czas daleko. Jeżeli nie będzie jakichś konkretnych decyzji to nie stetety przy tym poziomie możemy extraklasy nie utrzymać.
Konrad
2011-08-27 18:13:47
Wypada powiedzieć, Podbeskidzie, mamy problem, czas włączyć alarm! Z kim TSPBB ma zdobywać komplet punktów jeżeli nie z takimi drużynami jak Korona Kielce? Na szybkości mile widziany rozgrywający oraz środkowy szybki obronca! Niestety obok naszych ambitnych ale słabszych pikarzy, zawiodły nowe posiłki: Sourek, Nather, Sikora. Ten pierwszy ewidentny udział w 2 straconych bramkach, drugi rozgrywajacy kolejny mecz kolejna klapa, no i trzeci Sikora jest cieniem tego zawodnika z czasów gry w Grodzisku Wielkopolskim. Uważam mimo wszystko ( ambitnej postawy ) ze pikarze zawodzą i zimą potrzeba będzie rewolucja w składzie tak czy owak. Jednakże, obecni gracze muszą coś zrobić dla siebie-dalsza kariera i dla klubu- punkty oraz możliwośc transferu. Uważam, ze po 17 meczach Podbeskidzie, musi mieć zdobyte 18-20 punktów, aby wiosna ( ekspresowa) była rundą, na zasadzie, że jeszcze jest o co walczyć! Wszystkie rozwiązania jakie podejmie zarząd TSP, musi być owiane tajemnicą żeby w mediach za dużo nie pisano i nie komentowano na wyrost. Zdobycie tylu punktów o czym piszę, będzie wyzwaniem, arcytrudnym zadaniem, ale jeśli Opatrznośc pomoże być może jest jeszcze szansa na uratowanie tej rundy jesiennej. Teraz klub jest na górze, to władze Podbeskidza sa teraz ponad piłkarzami, a nie odwrotnie, jesli niektórzy chca wylądować w 2-3 lidze za grę na sumy rzędu od kilku tysięcy złotych brutto to niech grają tak dalej. Niestety potwierdzają sie moje przeczucia ( chociaż od nich uciekałem) że nie wszyscy podołają zadaniu, ale niech wiedza że albo sobie w Podbeskidziu, zrobia reklamę albo anty reklamę i w duzej mierze zaszkodzą sobie. Ci ludzie potrzebuja pomocy, żeby na ambicji i skoncentrowani zagrali do 17 kolejki spotkań o mistrzostwo ekstraklasy, za tydzień bardzo trudny mecz, a łatwiej już nie będzie. Potrzeba nam drużyny takiej jak w PP i to od teraz, nie ma innego wyjścia! Nawet jak w okolicy TSP będzie wiele innych drużyn walczących o utrzymanie to nalezy pamiętać, że nas uwalą za co za ruinę stadionową, nie Lechię Cracovie, Zagłebie Lubin czy Koronę, ale nasza drużynę i warto o tym pamietac aby nie dac pretekstu do uwalenia Podbeskidzia jak to kiedys zrobili ze Stalową Wolą, która wyleciała swojego czasu kosztem innego klubu z powodu tego że Stalowa Wola to było brzydkie miasto no i brakowało nawet hotelu w tym miescie. Dzisiaj także mogą uwalic za co innego a jest za co jak widać....., więc prawdę powiedziawszy, nie ma poprawy od meczu z Bełchatowem. W dalszym ciągu jest kryzys i trzeba sobie z nim poradzić albo go zminimalizować.
LPD
2011-08-27 21:49:44
Już piąty mecz w ekstraklasie za nami, a trener na konferencji mówi, że: "Bardzo nam brakuje przywódcy w środku pola. Myślę, że jeszcze nie jest za późno, by takiego zawodnika sprowadzić. Pewne ruchy już robimy. Poszukujemy piłkarza, który weźmie na siebie ciężar gry w drugiej linii, by była ona bardziej poukładana". Pytam, gdzie trener Kasperczyk był w okreie przygotowawczym? Niedzielny kibic wie, że już w pierwszej lidze widoczny był brak lidera, a w najwyższym szczeblu rozgrywkowym taka luka będzie jeszcze bardziej widoczna. I co? I na cztery dni przed zamknięciem okienka transferowego trener robi takie odkrycie! Czyżby myśłał, że Ziajka okaże się drugim Kompałą, Chmiel Meliksonem, a Cienciała Oślizłą? Wielkie słowa uznania należą się Kasperczykowi za wywalczenie historycznego awansu, ale wydaje mi się, że teraz jest zagubiony, i że ekstraklasa chyba go przerosła. Widać to w grze zespołu, ale niestety słychać także w wywiadach. Rozegraliśmy pięć kolejek z zspołami, nie czarujmy się, które należy uważać za jedne ze słabszych. Po tych meczach mamy jedynie trzy punkty. Wiedziałem, że łatwo nie będzie, ale nie przypuszczałem, że aż tak źle. Najgorsze, że mina prezesa, po spotkaniu z Koroną nie wskazywala na szybką poprawę stanu obecnego. A może by tak Michał Probierz?! Tak tylko głośno myślę, bo coś trzeba wymyślić by obronić ekstraklasę. Jak pokazują ubiegłe lata powroty są bardzo ciężkie.
Konrad
2011-08-27 21:55:16
No i mamy pierwszy wynik pod tytułem " Wyciąnąć królika za uszy" Dzięki braterskij pomocy Wisły, bezbarwna Lechia, wygrywa na stadionie MP i wyskakuje w górę tabeli, Podbeskidzie już na 14 miejscu i to jest najbardziej bolesne. Optymistyczne jest to że piłkarze TSP już wiedzą, ze nie czeka ich walka o pierwszą trójkę, a o utrzymanie. Czyli zeszliśmy na ziemię! Moim zdaniem lepiej grajmy o utrzymanie, do czasu kiedy nie będzie nowego stadionu, nic nie wygadujmy że gramy o MP, PP czy o Ligę Europejską. Jakby działacze UEFA, zobaczyli nasz stadion oraz inne niedogodności, najpierw kazali by znaleźć stadion zastepczy, a potem w drodze powrotnej by nas z błotem zmieszali. Teraz liczy się zbieranie punktów przez piłkarzy TSPBB, budowa nowego stadionu, a dopiero potem realizujmy kolejne marzenia i założenia.
LPD
2011-08-27 22:00:52
I jeszcze jedno. Czepiacie się Sikory, ale ja go będe bronił. Po pierwsze, długo nie grał i musi uplynąć trochę czasu, żeby wskoczył na właściwe tory. I po drugie, może jeszcze ważniejsze, to jest typowy napastnik, ktory żyje z podań (!!!), a nie pilkarz, który musi cofać się po piłkę i walczyć nawet blisko obrony, jak obecnie ma to miejsce w TSP. Tak długo jak w Bielsku nie będzie pomocnika, którzy rzuci do Adriana dobre podanie (tak jak w Górniku robił to Piotrek Gierczak, a w Groclinie Radoslaw Majeski) tak długo, nie będziemy w pełni mogli OBIEKTYWNIE ocenić Adrana Sikory. Pięć kolejek za nami, a akcje skrzydlami, czy ładne podania pomocników moża policzyć na palcach jednej ręki! Trochę to dziwne.
Konrad
2011-08-28 09:27:11
Po pierwsze, pan Sikora nie jest obecnie przygotowany na grę od 1 do 90 minuty, można powiedzieć, że obecny jego poziom, raczej przypomina Malinowskiego. "Stary" Sikora to gracz, który kiedyś sam wygrywał mecze, umiał przedryblować 2-3 graczy drużyny przeciwnej, strzelić z ponad 25 metrów nie do obrony, dzisiaj tego brakuje. Na razie wygrywamy tylko po jednej połowie 2-0 z Jagą i 2-1 z Koroną Kielce, to za mało zeby wygrać mecz i dopisać sobie 3 punkty w tabeli. Tacy piłkarze jak Sikora, Malinowski, Cieśliński, powinni wchodzić na 2 połowy meczów na podmeczonych rywali, trzeba pamiętac, ze przeciwnika takze nalezy podejśc sposobem, sprytem, a jak Dawid pokonał Goliata? Uważam takze że jezeli jest taka, mozliwość Cienciała powinien odpocząć Górkiewicz albo Sokołowski na jego pozycję powinni wskoczyć. Kapitan TSP, jest winny utraty 1 bramki, piłka leciała prawie 40 metrów i to obrońcy powinni byli wcześniej zareagować zwłaszcza, że byli twarzą do piłki lecącej czyli że mieli przewagę. Poza tym kto widzi to wie ,że wiekszośc akcji zaczepnych rywali przechodzi właśnie przez strefę gdzie gra nasz pan Sławek. Brakuje mi Chmiela, który grał naprawdę dobre zawody w PP z Lechem czy w sparingach, a w 2 jest jednym z lepszych graczy. Na nic zda się dobra pomoc jeśli strzelamy bramki, więcej jak jedną w meczu, a przegruwamy mecze, bo nie ma umiejętności w grze obronnej. Jak można zauwazyć Podbeskidzie przegrywa w meczu wiekszość pojedynków główkowych, co dodatkowo w naszym polu karnym grozi utratą bramki. Na nic dobra pomoc jeśli ostatni obrońca będzie przegrywał pojedynki biegowe z napastnikami którzy dodatkowo biegą z piłką i to przez blisko pół boiska. Nie kwestionuję, każdy widzi że brakuje lidera, profesora w 2 linii, ale to wystarczy tylko na honorowe porażki, badź remisy, ponieważ nasza gra defensywna jest łatwa do ogrania zwłaszcza w grze powietrznej, że az strach pomyśleć co bedzie na Legii, gdzie jest kilku bardzo szybkich piłkarzy, dobrze grających w powietrzu. Mnie jednio zastanawia, co robili nasi piłkarze po wywalczeniu awansu jak się prowadzili? Jezeli po wyjechaniu kolejka linową na Szyndzielnie i podejściu do schroniska byli zmęczeni, a z młodą ekstraklasą zagrali 2x30 minut, wygrywając marnie 1-0 już wtedy był sygnał alarmowy że cos jest nie tak. Wtedy jednak myślałem, że to kwestia tych wyczerpujących treningów.....
Konrad
2011-08-28 13:38:35
Nieszczęścia dopełnili także piłkarze Młodej Ekstraklasy na wyjeździe przegrana 6-1 z Koroną Kielce. Panie Prezesie, razem z panem Więzikiem trzeba zrobic przegląd i weryfikacje pracy szkoleniowcow zajmujących się młodymi piłkarzami. Pieniądze zainwestowane w młodych nie zwracają sie w ogóle, nie lepiej jest z kadrą seniorów. Ja sie cieszę, ze awansowaliśmy do ekstraklasy bo teraz prawda wychodzi na górę jest ona bolesna, ale dla klubu Podbeskidzia to nie jest pierwszy kryzys, gdyby chciaż jeden z nich nie został w przeszłości rozwiązany, TSP BB, dzisiaj by nie istniało. Zyczę szybkiego znalezienia dobrego rozwiązania, które spowoduje poprawę gry Jedynki jak i szkolenia młodych piłkarzy!
west
2011-08-28 21:53:49
LPD tym razem zgodzę się z Tobą tak w 50 procentach. Posłuchaj odnośnie Sikory niestety nie mamy czasu aby testować zawodnika który może zaskoczyć za tydzień, pół roku ale który również może nie zaskoczyć już nigdy. To jest extraklasa i my musimy mieć zawodnika który jest zdolny do gry od zaraz , nie mówię ze musi być megagwiazdą bo Mesiiego nie kupimy ale musi prezentować choćby przyzwoity poziom a na razie atak wygląda dramatycznie a punkty uciekają. Tak jak mówiłem nie mam nic przeciwko Adrianowi mam za to duże pretensje do Kasperczyka że nie daje szansy gry Cieślińskiemu a bardzo ogranicza Patajeka to nie są przypadkowi gracze (na razie lepszych nie mamy) oni maja potencjał tylko trzeba im dać szansę. Niby dlaczego Sikora ma grać całe mecze choć gra słabiutko a Cieśliński i Patejuk szansy prawie nie dostają???????? Wytłumacz mi to bo tego nie rozumię? Co po niektórzy mówią już o ewentualnym konflikcie między Cieślińskim a Kasperczykiem. Zgadzam się natomiast z Tobą odnośnie potrzeby sprowadzenia naprawdę dobrego reżysera gry bo Nather nic szczególnego nie pokazuje chociaż też można powiedzieć że tak samo jak Sikora długo nie grał i też możemy tak samo czekać na przełamanie Zgadzam się z Konradem że słabo również gra Sławek Cienciała z którego zawsze robiono gwiazdę zawsze żałowałem Górkiewicza którego trener potrafi pochwalić tylko wtedy jak mu strzelał bramki w pucharach i w przełomowych ważnych meczach natomiast nigdy nie zasługiwał na to by grać dłużej w pierwszym zespole moim zdaniem ten facet się w TSP marnuje. Szkoda że nie udało się sprowadzić z powrotem Maćka Szmatiuka który naprawdę dobrze trzymał nam obronę. Reasumując potrzebny jest ktoś kto to wszystko uporządkuje najlepiej w każdej formacji potrzebne są również w końcu logiczne decyzje trenera Niepokojące jest również to ze żaden z nowych piłkarzy jak na razie nie wniósł żadnej nowej ,wyższej jakości do zespołu. Nad wariantem Probierza również można się zastanowić tylko tu chyba wszystko rozbija się o finanse? Czy jest w naszym zasięgu? Panie prezesie trzeba mądrze zadziałać bo jak tak dalej pójdzie to zastaniemy chłopcami do bicia a tego ani Pan, ja, LPD czy Konrad nie chcielibyśmy doczekać.
LPD
2011-08-28 22:12:57
Ruch, Lechia i Widzew wygraly mecze, któych raczej wygrać nie powinny i sytuacja w tabeli robi się mało ciekawa. Mamy coraz większe straty do środka tabeli, ai bezpośrednio sąsiadujemy z drużynami, które mają tyle punktów ile my, ale w spotkaniach z nami były zdecydowanie lepsze (Lubin i Bełchatów). W dodatku Lubin ma mecz mniej. Za nami ŁKS i Cracovia. Tyle, że Pasy na 100% sie podniosą. Tak więc nie jest dobrze. Jutro liczę na Legię! Może przynajmniej ŁKS będzie jeszcze bardziej dołował.
Konrad
2011-08-29 12:03:43
Wszyscy uczą się ekstraklasy, działacze, trener, piłkarze. Stąd wszyscy popełniają błędy. Piłkarze obiecali że za awans i kontrakty, utrzymają ten poziom rozgrywek, wydaje się że się przeliczyli. Trener, to człowiek, który nie prowadził drużyny na tym poziomie i słowem eksperymentuje i tez sie uczy, prowadząc TSP. Na pewno trener Kasperczyk, nic nie pomoze jeśli Sourek, nie potrafi odebrać piłki napastnikowi z którym biegnie przez pół boiska, a Cienciała, nie robi nic aby wybić piłkę, która spadała w strefę gdzie był on akurat i za nią odpowiadał. Na pewno zawinili niektórzy piłkarze TSP,którym wydawało sie że 2 mecze zagrali na 0 z tyłu i wszystko wróciło do normy, ale sie pomylili... Najgorsze jest to że pikarze Korony, nie umieli strzelić, grając u siebie, nawet jednego gola rezerwom Wisły, a w BB, nastrzelali ich aż 3, przeprowadzając 1.5 akcji w całym meczu. Boje się żeby morale piłkarzy nie spadało, trzeba robić wszystko aby nie skonczyć w tej lidze jak drużyny z Płocka, Stalowej Woli czy Tarnobrzega. Jesteśmy nowicjuszem, ale rozumiem, że TSP BB, to klub, który działa coraz bardziej profesjonalnie i mimo wielu przeciwności losu, chce być w gronie najlepszych coraz lepszy, prawda? Jeśli tak to pierwsze działania muszą być przeprowadzone od razu i wydaje się że tak będzie, czyli wzmocnienie drużyny. Uważam, że to musi być celny strzał bo klubu nie stać na kolejne pudło, a zbierać bardzo drogich zawodników, którzy mogliby zrujnowac finanse klubu w ciagu kilku miesięcy......., na to sobie pozwolić nie mozna! Jest jeszcze jedno, ale. Pikarze i trener, tym awansem przeszli do historii miasta BB i klubu TSP, trzeba się zastanowić co można zrobić aby ci ludzie nie stoczyli się w jednej chwili. Jeśli chodzi o trenera, moim zdaniem, jeśli w Warszawie beda baty i potem nie bedzie 3 punktów w kolejnym meczu u siebie, no to sorki ,ale będzie potrzebna zmiana na tym stanowisku. Jednak tutaj działacze TSP, łącznie z prezesem panem Okrzesikiem, powinni się zastanowić czy ten trener nie powinien, wyjechać na rok, na dwa lata, za granicę do renomowanych klubów piłkarskich na szkolenia, aby przywiózł do Polski jakiś bagaż doświadczeń i rozwiązań od strony taktyki, przygotowania fizycznego. To powinno dotyczyć trenera Kasperczyka i pana Tomasza Swiderskiego. Uświadommy sobie, nie ma polskiej, myśli szkoleniowej, Europa i świat uciekają, najlepszym trenerem z Polski jest pan Nawałka, pan Lenczyk i długo długo nic, tak to wygląda. Dlatego uważam, że nawet jeśli nasz trener nie daje sobie rady, pan Probierz jest wolny jako jeden z nielicznych, utalentowanych szkoleniowców na poprowadzenie drużyny. Z drugiej strony, trener Kasperczyk może jeszcze swoją wiedzą zaistnieć w TSP BB, tylko potrzebuje kontaktów z lepszymi z znanymi ludźmi po fachu, to samo dotyczy trenera drugiego, aby można było potem szkolić rezerwy Podbeskidzia, oraz na tej bazie juniorów starszych, zresztą Młoda ekstraklasa, daje wycisk naszym piłkarzom, więc widać, ze szkolenie młodych w tym klubie także nie jest perfekcyjne i odstaje od najlepszych ośrodków tak w województwie jak i w kraju. Natomiast co się tyczy piłkarzy, którzy wywalczyli awans i także są osobami, które zapisały się pozytywnie w historii miasta oraz klubu, hmmm, nie wielu ostanie się po rundzie jesiennej, a ci co odejdą muszą sobie zapracować na dobrego pracodawcę od rundy wiosennej! To jest od teraz wyzwanie dla nich. Lepiej aby odeszli w glorii chwały niż z powodu swoich słabszych umiejętności, zatracili siebie na rynku piłkarskim, a także niszczyli klub, z którym osiągnęli tak wiele. Lepiej dla trenera i piłkarzy aby odeszli, póki co dokonania z zeszłego sezonu są ich mocnym argumentem, z tym jak napisałem, że nie wolno trenera pana Kasperczyka się tak od razu pozbywać, trzeba mu dać szansę na rozwój co może się jeszcze kiedyś Podbeskidziu i jemu samemu przydać. Natomiast działaczom pozostaje zastanowić się czy aby ceny za bilety wstępu ustalone na początku sezonu, były przemyślane, czy aby te wolne krzesełka i pusta w 80% trybuna za bramką nie są wynikiem słabej gry czy wakacji, a raczej szoku cenowego z jakim mamy do czynienia. Widać dokładnie, że przy transmisjach na żywo ludzie wolą sobie włączyć Canal+ niż płacić za bilety, a zwłaszcza teraz kiedy Podbeskidziu się nie wiedzie za bardzo. Ponad 80 lat czekano na awans do elity, a ludzie nie chcą przychodzić na stadion, mimo że Podbeskidzie gra i działa na mapie pikarskiej Polski coraz lepiej, jakis powód musi być, jeden wiadomy ceny biletów, a drugi to stary stadion! Przychodza ci co kupili karnety a wejściówki pojedyncze są nietknięte, że sie tak wyrażę.
LPD
2011-08-29 14:11:43
Tych pustych trybun nie jestem w stanie ogarnąć swoim rozumem. Nie zrzucałbym całej winy na wysokie ceny biletów. Przed sezonem sam byłem przekonany, że bilety mogą być bardzo drogie, bo i tak te 4000 sztuk zostanie sprzedane na pniu, wszak zainteresowanie ekstraklasą będzie ogromne. W końcu to pierwszy raz w historii w niej zagramy. I co? I pusto! A dlaczego? Nie wiem. Tłumaczę sobie, że winnymi są: idiotyczne pory rozgrywania meczów, wakacje, słaba postawa piłkarzy (ten czynnik akurat ma mniejsze znaczenie, bo z Jagą to był pierwszy mecz i forma naszych piłkarzy nie była znana), transmisje w TV, dodatkowe utrudnienia przy zakupie biletów (karty kibica i macanie przez ochroniarzy), brak gwiazdy w drużynie, która przyciągałaby widzów (mógł nią być Adi Sikora, ale jeszcze nie jest), mało atrakcyjni rywale. Może, gdy się to wszystko zbierze do kupy wyjdzie liczba około 3000? Jedno jest pewne. Budowa w BB stadionu dla 15000 widzów to jest głupota.
LPD
2011-08-29 14:21:18
ZI jeszcze o cenach karnetów. Z tym obniżaniem cen biletów też muszą w klubie uważać, bo dlaczego kibice, którzy zakupili karnety (np. ja) mają być pokrzywdzeni? Za karnet zapłaciłem 320zł. Obowiązuje on na 9 meczów ligowych i ewentualnie pucharowe. Pierwotnie bilety na mecze były po 40zł (Jaga). Czyli 9 x 40zł daje 360zł. Karnet kosztował 320zł więc wszystko ok. Kupujesz karnet i za to masz zniżkę (bonus). Ale już od drugiego meczu obniżono cenę biletu na 30zł. Tym samym 40zł za Jagę, a do tego 8 meczów po 30zł (jeśli cena zostanie utrzymana) daje 280zł. Do tego dodając PP z Bełchatowem (pewnie także za 30zł) mamy 310zł, czyli już mniej niż kwota zakupu karnetu (320zł). Nie może być tak, że kupując karnet płaci się więcej niż za pojedyncze wejściówki. Przynajmniej ja jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją. Dlatego obniżając ceny biletów działacze muszą pamiętać o tych, którzy w pewnym momencie wyłożyli spore pieniądze i kupili karnety na cały sezon.
Konrad
2011-08-29 17:29:24
Wiesz stadiony Legii, Wisły, w Gdańsku i we Wrocławiu, czy Lubinie póki co nie będa miały kompletów publiczności, stadion Wisły na meczu z Lechią wypeniony w 50% procentach, chyba że obniży sie ceny biletów. A dokładniej od rundy wiosennej, jesli bedziemy grać w Bielsku-Białej. Nie mówię o biletach w tym momencie, pisałem o weryfikacji cen biletów na mecze od wiosny!!!! Wiesz ja wybuliłem swoją kasę na sektor jako sympatyk, pamiętaj że takich ludzi jest w Polsce mało, a tym bardziej w naszym mieście, gdzie nawet na siatkówkę w BKS-ie trybuny są zapełniane w zależności od klasy rywala, ale głównie patrzy sie na ceny biletów!!!!! To dobrze że stadion będzie na 15tys.ludzi nie możemy żyć teraźniejszościa tylko przyszłością, nie wiemy czy w przyszłości władze miasta będą równie przychylne dla sportu zawodowego jak to jest obecnie i mówie tutaj o czasie 10-20 lat na przód. Ja jestem ciekawy o ile spełnimy warunki PZPN, to czy stadion i jego otoczenie spełnia warunki UEFA, na licencję w europejskich pucharach, to dzisiaj wydaje się śmieszne, ale i o tym trzeba pomyślec na przyszłość! Kiedy Podbeskidzie gra u siebie wystarczą 2 wozy transmisyjne i droga między halą, a stadionem jest praktycznie zablokowana! Parking dla VIP-ów, sędziów i autokaru klubowego jest usytuowany..... na boisku szkolnym gimnazjum nr.3 ŻENADA! Napisałem kiedyś że budowa nowego stadionu nie rozwiązuje problemu, trzeba dokończyć dzieła poprzez uporządkowanie tego terenu poprzez przeniesienie 3 obiektów w inne miejsce: Szkoły, Domu Żołnierza oraz Komendy Miejskiej Policji w BB. W razie jakies akcji ratowniczej jak straż pozarna dojedzie na przykład do Hotelu Olimp, w czasie trwania meczu piłki nożnej albo meczu siatkówki transmitowanego przez Polsat? Na przyklad jeśli wybuchnie pożar w takim hotelu ( czego nie życzę ) zagrożona jest hala sportowa, kawiarenka na stadionie oraz pobliskie gimnazjum, gdzie wszystkie budynki są ze sobą o zgrozo połączone. Przecież na przykład obiekt, który przypomina slae gminastyczną przylaga do hotelu czy hali sportowej to jakas paranoja tak byc nie moze, trzeba sie za to zabrać od kolejnej kadencji samorzadu 2014-18, póki co trzeba sie zastanowić jak to zaplanować! Stadion sam w sobie nie konczy tutaj inestycji a że na 15 tys. to dobrze! Przypomnij sobie frekwencje na meczach Podbeskidzia w pierwszych dwóch sezonach! A jak będa tanie bilety to i ludzie będą przychodzić na mecze! Jedno jest pewne i od lat wiadome, to sponsorzy utrzymuja klub sportowy, kibice mogą wnieśc tylko jakąs część pieniędzy, lepiej mieć stadion zapełniony za niższ acenę niż za wyższą wykupine tylko 50-60% wejściówek.
Konrad
2011-08-31 17:50:05
Po pierwsze, cieszę się że mimo kłopotów z pozwoleniem na budowe, przetarg był kontynuowany a wykonawca, został wybrany, dosyć niespodziewany, stąd nie zdziwię się jesli będa odwołania, w tym momencie akurat UM, musi logicznie na teraz rozwiązać sprawę pozwolenia na budowe stadionu, aby starosta cieszyński, który będzie decydował, zezwolił ponownie na rozpoczęcie inwestycji!!! Ale znowu jest problem, tym razem ze stadionem, grozi nam to, że kolejny mecz bedziemy rozgrywali przy pustych trybunach ( w sektorze gosci mam nadzieję). Tutaj mam takie przekonanie, że jeśli sytuacja bedzie bez wyjscia, sektor dla gosci musi zostać zamknięty do momentu wybudowania nowego stadionu. Kurde, wiadomo jakie mamy kłopoty, wychodzimy przed szereg, przygotowujemy sektor dla niedużej grupy ( ale wymaganej przepisami ) kibiców gości, spełniamy wymogi, a tutaj pdczas meczu z Kielcami taki pasztet..... :( . Jakiś kibic na jednym z portali napisał, że stadion jest nie przygotowany dla ekipy przyjezdnych, ze niby brakuje dostępu do WC, nie ma możliwości zaopatrzenia się w napoje, jedzenie. Mam nadzieję ze to nie jest prawda, że delegat który ocenił stadion widział że warunki dla kibiców gości są na ten moment przygotowane jak należy, jeżeli tak, to w momencie kiedy z powodu incydentu z ochroną i kibicami gości będzie nam groziło zamknięcie stadionu, to uważam, że klub nie powinien ryzykowac i niech zamknie sektor dla przyjezdnych, bo oni sie nie umieją zachować, a ochrona w gorącej wodzie kąpana podejmuje nad wyraz kontowersyjne decyzje z powodu, których ma "cierpieć" reszta kibiców? Na to zgody nie ma!
dd
2011-08-31 19:28:03
jesli zamkniemy sektor dla gosci stracimy licencje na gre w B-B, wiec to nie jest takie proste; bez przygotowania sektora dla kibicow gosci nie dostalibysmy licencji na gre w B-B
Konrad
2011-09-04 08:24:43
Mam jeszcze jedną prośbę do Pana Prezesa, chodzi o mecze TS Podbeskidzie II BB, które rozgrywane sa na popularnej "Górce". Cieszy to że trener pan Kasperczyk żyje z klubem, że jest obecny na meczach rezerw, zwłaszcza, że tam grają piłkarze, którzy w większości są piłkarzami, którzy grają w lidze albo pucharze Polski. Jednak moja prośba dotyczy zmiany godziny rozgrywania meczów przy ulicy Młynskiej. Lato sie kończy więc wydaje się, że optymalną porą, mogłyby być mecze rozgrywane przed południem o godzinie 11 albo w samo południe o godz. 12. Jeżeli to jest możliwe i nie powoduje przeszkód czy innych utrudnień, to mecze w 4 lidze w godzinach 11-12, mile widziane. Uważam, że już nastepny mecz z Cz-Dz, mógłby być rozgrywany o takiej porze, z tym że planowany mecz na 17, mozna przesunąć jednak o tym ewentualnym fakcie muszą wiedzieć rywale, oraz ŚlZPN. Ogólnie widziałem rozpiskę na całą rundę, dziwi mnie dlaczego plan meczów, godziny ich rozpoczęcia rozpisane sa już do listopada. Chcę powiedzieć, ze godziny meczów piłkarzy rezerw TSP, kolidują także z meczami T-mobile Ekstraklasy, stąd wielu kibiców, raczej wybierze mecze na C+, chociażby z tej racji, ze są one dla nas podwójnie ważne! Stąd moja prośba, do Pana Prezesa TSP BB, o zmianę godziny rozpoczynania się meczów o mistrzostwo 4 ligi grupy 2 ślaskiej. Zwyczajnie chodzi oto żeby mecze, TSP 2 BB, którzy grają na poziomie 4 ligi, nie były roizgrywane w czasie meczów ligowych na poziomie ekstraklasy. Praktycznie tylko o to chodzi, myslę że prośba kibica, nie zdestabilizuje rozgrywek czy funkcjonowania klubu.
LPD
2011-09-04 16:57:05
Te godziny (obecne) meczów TSP II są bardzo dobre! Proszę nic nie zmieniać!
Konrad
2011-09-05 10:16:15
Dla mnie szok! Czy to prawda że pan Prezes TSP, złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska? Czy można przez to rozumieć, że stadionu nie bedzie i klub TSP, nie ma czego szukać w ekstraklasie??? Co się dzieje, ekstraklasa miała pomóc w profesjonalizacji klubu i piłki nożnej w mieście. Wydawało się że był pan odpowiednim prezesem na dobre i złe chwile jakich jest nie mało......
grzegorzolma
2011-09-05 16:42:48
Niestety, jest potwierdzenie PAP. http://www.fakt.pl/Prezes-podal-sie-do-dymisji,artykuly,113795,1.html. Zobaczymy jak to się teraz potoczy.
Konrad
2011-09-05 19:13:52
Niestety po dzisiejszych "rozgrywkach" widzę, że ta rezygnacja to jest poświęcenie pana prezesa dla sprawy, trwania i rozwoju TSP. Coś mi sie wydaje że największym błędem był....... pewien zakład, o coś... ktoś musiał wygrać, ktoś przegrać i być może to sprawiło, że ktoś nie poradził sobie z tym wszystkim. Jednak jak mówię, przed przyjazdem KL PZPN, musza być konkrety odnośnie budowy stadionu. Jeżeli zmiany na stanowisku prezesa TSP BB, w tym pomoga to dobrze. Jadnak jak mówię machina ruszyła, jeżeli nie za tej kadencji to w przyszłości trzeba wykonac dużą pracę, związaną ze zmianą zagospodarowania przestrzennego wokół stadionu. Tego nic i nikt nie może zatrzymać, po prostu, pewne rzeczy musza być odroczone w czasie, najwazniejsze żeby budowa stadionu ruszyła jeszcze w tym roku! Cieszę się że Pan prezes zostaje w klubie i będzie współpracował do bardzo dobra informacja na przyszłość!
Konrad
2011-09-06 19:09:31
Nawet jeśli przestał Pan być prezesem TSP, ale z wywiadów wynika, że będzie Pan dalej pomagał Podbeskidziu! Tak więc wnioskuję aby mecz Podbeskidzia BB, z Ruchem Chorzów w rundzie jesiennej rozegrać na stadionie Niebieskich w Chorzowie! Ze względu na małą pojemnośc naszego sektora dla gości, oraz wiedzy, ze do BB, nie przyjedzie tylko 200 kibiców z Chorzowa tylko 5-6x więcej, nalezy poprosić ekstraklasę S.A. oraz działaczy Ruchu na zmianę gospodarza meczu. Mamy problemy z budową nowego stadionu, wiadomo że będzie trudno utrzymac porzadek w czasie meczu w okolicy stadionu, wiec proszę Pana doktora, o to aby Pan Wolas porozumiał sie z odpowiednimi organizacjami na zasadzie zmiany gospodarza meczu w rundzie jesiennej! Jeżeli stadion piłarski bedzie budowany w BB to wiosną bedzie mozna prosić władze PZPN aby na czas remontu, dali pozwolenie rozgrywania meczów bez udziału zorganizowanych ekip druzyny gości, w tym momencie trzeba skorzystac z planu "B" czyli zmiany gospodarza meczu!
Konrad
2011-09-07 13:44:23
W powyższym komentarzu odnośnie meczu o mistrzostwo Polski, TSP BB-Ruch Chorzów, chciałem zaznaczyć, ze nawet jeśli kibice Ruchu nie zostaną wpuszeczni na stadion, tak czy owak moga sie zjawic w okolicy stadionu w BB! Kto wtedy będzie ich pilnował? Pamietam mecz Podbeskidzia z Widzewem, no i gdzie się usytuowali kibice z Chorzowa, którzy mają tzw. zgodę w łodzianami...... na wykupionym przez miasto budynku mieszkalnym!!! Nic nie stoi na przszkodzie, aby się pojawili znowu w dużo większej sile niż kiedy grał Widzew. Przy kazdej zadymie z policją na przykład,wzrośnie siła przeciwników budowy stadionu. Nie stac nas na dzisiaj aby organizowac mecz z Ruchem w BB w tej rundzie jesiennej, nie tylko ze względu na bliskośc miast czy małą ilość miejsc na sektorze gości, ale nawet w czasie kiedy będzie obowiązywał zakaz, to "Niebiescy" i tak przyjadą, a wtedy może byc bardzo źle, od strony bezpieczeństwa przed meczem, w czasie jego trwania i po meczu. Dlatego wnioskuje jeszcze raz o zmianę gospodarzy meczów. Teraz Chorzów, na wiosnę mecz w Bielsku-Białej!
LPD
2011-09-07 21:05:26
Panie Konradzie proszę się opanować. Ciągle chce pan jakiś zmian. To godziny meczów TSPII nie takie, to mecz z Ruchem przenieść do Chorzowa. A może wszystkie mecze z jesieni grać na wyjazdach? Proponuję aby spotkanie PP z Bełchatowem też zagrać u nich. Następnie nie wracać do BB tylko czekać na spotkanie z ŁKS.
LPD
2011-09-07 21:08:53
A mialo być o czym innym... Panie Januszu, dziękuję za to, co Pn zrobił dla Podbeskidzia. Szkoda, że ten etap został przedwcześnie zakończony, ale cóż. W każdym razie dziękuję z wspaniałe emocje w PP i historyczny awans.
Konrad
2011-09-08 09:56:15
Niestety gościu, źle mnie zrozumiałeś, ja nie wychodzę przed szereg, mi to do niczego nie jest potrzebne. Natomiast daję 15% szans na to ze w okolicy stadionu w czasie meczu TSP-Ruch bedzie spokój i w miare kulturalnie. Na 85% będzie jakas zadyma, bo powiedzmy sobie prawdę, nie wierzę, że mimo zakazu, 3 pokolenie kibiców Niebieskich, zostanie w domu i oglądnie mecze w pubach albo w C+? Kibice Ruchu to nie kibice Bełchatowa, nie oczekuj że bedzie kolorowo za tydzień! Obym się mylił, bo jeśli sytuacja wymknie się służbom porządkowym i nie bedzie nad tym kontroli, to nowemu stadionowi mówimy już na pewno do widzenia, a tym samym Podbeskidze nie bedzie miało czego szukac za rok w ekstraklasie nawet jak się utrzymie-brak licencji. Z powodu małej, głupiej sprzeczki na trybunach kiboli Korony z ochroną, już chciano zamknąć stadion w BB, po meczu z Chorzowem, być może będa o to prosić mieszkancy os. Grunwaldzkiego, którzy mogą mieć nerwowe godziny z kibicami którzy będą pod bramami stadionu, chyba że ich policja wczesniej ich zawróci albo klub TSP BB w jakiś sposób inny rozwiąże kwestie z kibicami Niebieskich. Obym sie mylił, ale jak znam życie, kibolstwo nie wejdzie na stadion, to przyjedzie dla zasady, zobaczymy na ile służby porzadkowe w naszym miescie będą w stanie zapanowac nad grupą lub tłumem ludzi. Do tego dodajmy jeszcze możliwośc sprawdzenia się chorzowian z kibolami BKS-u i Sosnowca bedzie ciekawie, ale tylko do czasu. Jak pisałem mam nadzieję że sie myle i będzie spokój na ul. Rychlińskiego, jezeli nie wiadomo ....... Stad chciałem zeby na jesieni grali w Chorzowie, a wiosna w B-B. Gdyby stadion był budowany nie trzeba by było przyjmowac kibiców gosci, a gdyby przyjechali i zadymili, wiadomo byłoby gorąco, ale stadionu w budowie przerwać już raczej nie mozna, w obecnym momencie można zrobić jeszcze wiele aby tą nierozpoczetą budowe zablokować dosłownie! Cieszyłem się że pierwszy mecz z Legią gramy w Wa-wie, szkoda że terminarz nie dał szansy Podbeskidziu aby pierwszy mecz z Ruchem grać w Chorzowie. Chodzi tylko oto aby doprowadzić do rozpoczecia budowy stadionu bez większych wpadek jak np.wywołane przez zamieszki pseudokibiców. Zadymy poza stadionem dodają tylko argumentów przeciwnikom budowy tego obiektu. Wolałbym aby Chorzów jak Legia, przyjechały do BB, na wiosnę! Zeby ciebie pocieszyć, mój kolega z pracy powiedział mi że w Chorzowie są wściekli na tą decyzję i że mimo wszystko stawią się pod bramami stadionu ( tak to na dzisiaj wyglada ). Jestem ciekawy jak to zostanie rozegrane od strony taktycznej.
LPD
2011-09-08 18:50:29
Tylko, że 15 marca 2012 gdy będzie rozgrywany rewanżowy mecz Ruch-TSP, na naszym stadionie będzie identycznie jak teraz, tak więc zamiana gospodarzy jest zupełnie pozbawiona sensu. Na moje oko nie ma najmniejszych szans, że w przeciągu roku ruszy jakakolwiek budowa. I to mnie najbardziej wk... Może być tak, że jeśli piłkarze utrzymają się piłkarsko to i tak spadną z powodu braku licencji. Poczytałem w dzisiejszej Kronice o Podbeskidziu i gdy zbierze się wszystke artykuły do kupy (łącznie z oceną gry naszego zespołu dokonaną przez komentatora Eurosportu, dodam, że ze słuszną oceną) to obraz robi się fatalny.
Konrad
2011-09-08 20:11:52
Zebyśmy mogli się liczyć w ligowej piłce na poważnie, stadion jest ostatnim elementem tej układanki, żeby na początku mieć wymogi spełnione i otrzymać licencję PZPN, ale także chodzi o pozyskanie wiekszej ilości sympatyków dla klubu a także sponsorów. Jeżeli prosportowy prezydent miasta, zawiedzie, ja nie chce nawet mysleć jak będa "pomagać" inni. Zresztą to widać jaka jest frekwencja na meczach Podbeskidzia jełśi chodzi o urzędników czy radnych, mam obawy dotyczące przyszłości, okazuje się że nawet sukces jaki przyszedł do nas po ponad 80 latach trudno, go pozytywnie pojąć tak żeby dokonac kolejnych skoków naprzód! Mam obawy dotyczące zachowania się kibolstwa z Chorzowa, bardzo mnie to boli, chociaż, paradoksalnie TS Podbeskidzie BB, buduje swoją potęgę na kryzysach sportowych, ekonomicznych oraz na wszelkiej maści innych problemach, czyli mamy to czego nie maja inne kluby. Jeżeli wytrwamy, to w ekstraklasie bedziemy nie do ruszenia, na zasdzie że miejsca spadkowe bedą dla klubu pojęciem nieznanym. Natomiast co się tyczy licencji to niestety, cierpimy niejako za Polonię Bytom, ci okłamywali K.L. z budową stadionu przez blisko 3 lata. My dostaliśmy szansę, ale tylko dzięki temu, że miasto wysłało pismo do tej komisji, że stadion bedzie budowany, czyli że na wiosnę ani władza w mieście może nie przekonać ich do tego aby pozwolili nam grać w BB.
Konrad
2011-09-10 11:35:04
Chciałbym dopowiedzieć, właściwie runął mit o tym że awans do ekstraklasy, to jak awans do bram raju. Raj jest tylko jeden, po śmierci jeśli człowiek na niego zasłuży! W Raju na pewno nie bedzie takich kłopotów ( żadnych ) jakie ma Podbeskidzie, aby sprostac wyzwaniom. Awans do ekstraklasy czy Ligi Mistrzów, to wiecej pieniędzy albo sukces komercyjny, ale i wiecej pracy i poświęcenia, bez tego moze być katastrofa i wstyd po prostu. Tak więc nie ma raju w ekstraklasie jak to się mówi w światku sportowym czy w mediach, jest sukces, większa kasa, ale sa też wyzwania i obecnie uczymy sie żeby sprostać wymaganiom, nowym obowiązkom, a czasu jest mało.
west
2011-09-11 15:01:24
W końcu się udało czyli jednak można nawet na wyjeździe z najlepszymi!!!!!! Nie wiem czy trener Kasperczyk przemyślał gruntownie tą sprawę ale w końcu zagrali w mniej więcej optymalnym składzie. Mam osobistą satysfakcję bo ględzę o tym non stop. W końcu w składzie Górkiewicz, Patejuk oraz później Cieśliński I kto strzela? Górkiewicz, Patejuk!!!!!!! Odnośnie Górkiewicza mówiłem o tym 100 razy i z przyjemnością powiem 101 to nie jest zawodnik na rezerwę marnuję tam swój potencjał i możliwości i mam nadzieję że trener również to zauważy w następnych meczach. Patejuk może czasami trochę chaotyczny ale jego możliwości też nie są banalne o czym świadczy chociażby ta bramka. Bramki stadiony świata jak jedna tak druga. W końcu zagrał Cieśliński może nie rewelacyjnie ale w miarę przyzwoicie. Sikora na swoim starym obecnym poziomie ale ok. jeżeli jest to 30 minut to nie będę się czepiał. Bardzo przyzwoicie obrona zwłaszcza Bartek Konieczny który praktycznie przyblokował całkowicie Ljuboję. Tak więc można, tylko trzeba dać szansę zawodnikom na których do tej pory się nie stawiało. Oby to był przełom. Ta drużyna musi uwierzyć że można a powinno to mieć przełożenie na pewność w grze Mam taką malutką, skromną nadzieję że trener nie będzie kombinował i da pograć temu składowi w następnych meczach.
Konrad
2011-09-17 19:13:45
Wydaje się że mecz z Legią, był tylko wypadkiem przy pracy, a szkoda. Dzisiaj zabrakło nawet tej Góralskiej ambicji i zadziorności, walki do końca. Skoro oddaje się jeden strzał celny na bramkę dopiero w 87 minucie spotkania..... . Z tego całego zła ja sie ciesze że podczas meczu było spokojnie, że Niebiescy nie zrealizowali zapowiedzi i nie stawili się pod bramami stadionu mimo zakazu, Bogu dziękuję, że jakoś się nam upiekło. Jedno trzeba zrobić aby jesień poprawnie zakończyć i w bezpiecznym miejscu, trzeba tak zmotywowac piłkarzy TSP, żeby ci tak grali jak w meczech PP. Po prawdzie większośc z nich nie ma na tyle umiejętności żeby walczyć w tej klasie rozgrywkowej, tylko amibcja i serce do gry może spowodować, że wyniki będą conajmniej zadowalające. A warto utrzymać ekstraklasę, powód, prosze zobaczyć co się dzieje z Arką Gdynia i z Piastem Gliwice, jak cieżki jest ten powrót do elity. Na tej bazie trzeba budować jeden z fundamentów utrzymania obecnej klasy rozgrywkowej.
Konrad
2011-09-19 23:03:42
Mamy dzisiaj "gorący" dzień w Podbeskidziu. Niestety jak to jest w zwyczaju, internauci podzielili sie na zwolenników i przeciwników podejmowanych decyzji wewnątrz klubu. Ja jednak uważam, że sternicy klubu są z TSP BB, przez 24 godziny na dobę i wiedzą wiecej niz zwykli kibice, stad być moze takie, a nie inne decyzje musiały w koncu być podjęte. Oczywiście poszkodowani w tej sytuacji będą się bronić, jeden z nich przecież starcił pracę, mimo, że był już ważną postacią w klubie, ale coś musiało być powodem, tego się nie dowiemy, bo to nie nasza sprawa, ja tylko chce żeby nasi piłkarze wywiązali się z obietnicy......... Ja jednak uważam, że piłkarze dostali od zarządu Podbeskidzia, nagrode w postaci nowych kontraktów za ten wspaniały awans, stąd zadaniem piłkarzy, którzy nie biegaja do zakładów pracy za 2000-2500 brutto, jest grac tylko w piłkę i powinni to robić jak tylko najlepiej potrafią.
Konrad
2011-09-20 11:55:37
Dobry duch przy TSP BB, jakim musi być niewątpliwie Rada Patronacka, teraz właśnie do niej musi należeć ruch, żeby piłkarzy Podbeskidzia pozytywnie zmobilizować do konca rundy jesiennej, a tym bardziej na piątkowy mecz z Lechią Gdańsk! Myslę, że na Północy Polski już się cieszą z kolejnych 3 punktów, stad uważam, że R.P. powinna wpłynąć na piłkarzy, którzy po decyzjach "nowego" prezesa TSP, będą bardziej zestresowani niz przed meczem z Legią, a przy takim stresie i ujemnym ładunku emocjonalnym ( że tak powiem ) o kompromitację w tym meczu bedzie nie trudno. Dlatego dyplomacja w klubie musi zadziałać bo inaczej bedzie coraz gorzej, to moze się wyknąć spod kontroli.
Konrad
2011-09-25 20:24:49
Przeczytałem na stronie klubowej wywiad, jaki udzielił Pan po odejściu z funkcji prezesa TSP BB. Muszę przyznać, że zdziwiła mnie in minus wypowiedź, że nie wszyscy byli z tego awansu zadowoleni.... . W sumie nie dziwie się, w BB, nigdy jeszcze nie było ekstraklasy i powiem, że chyba niektórych to przerastało i budziło w nich strach, czy aby klub podoła wyzwaniom? Nie wszyscy pamiętają jednak, że na początku lat 80-tych ubiegłego stulecia już był taki klub w BB, którego działacze nie za bardzo tej ekstraklasy chcieli, do dzisiaj są tego skutki. Myślę, że tak miało być, że tą ekstraklasę trzeba było wywalczyć za czasów prezesa, który nie tylko lubi piłke nożną, zna sie na zarządzaniu, ale także jest oddanym czlowiekim dla swojego miasta i klubu. Ponad rok temu mówiłem, ze z roku na rok bedzie coraz ciezej awansować do ekstrakasy jeżeli nie uczyniłoby się tego w zeszłym sezonie. Stawiałem na Zawisze jako potencjalnego kandydata do awansu do elity i prosze jako beniaminek w 1 lidze jest liderem po 11 kolejkach. Dobrze sie stało, że mimo niesprzyjających okoliczności gramy w ekstraklasie, dzięki temu młodzi mogą zobaczyć ile muszą sie napracować aby nawiązać sportowo do swoich "kolegów" z renomowanych drużyn piłkarskich w naszym kraju. Natomiast miasto i niedoceniany klub mają ekstraklasę i wydaje mi się że jeszcze mnóstwo razy zaskoczymy, pozytywnie, piłkarskich ekspertów, którzy patrzą na kluby pod kątem, nazwy, budżetu, sukcesów, historii. Powoli, czas pracuje na nasza korzyść. Prosze zauważyć że skład Podbeskidzia jest oparty o zdrowe finanse klubu, nie budujemy potęgi za pozyczki czy jak to się mówi za kredyt jak Legia Wa-wa, Wisła Kraków czy elita europejskiej piłki nożnej. Dziękuję Panu, za to, że tą pracą spełniły się marzenia Pana, moje i wielu z nas. Jednostka nastawiona do wszystkiego negatywnie może wyrażać opinie, ale nie może być górą bo inaczej kazda inicjatywa nie miałaby sensu.
januszokrzesik
2011-09-25 22:29:20
Dziekuję
Konrad
2011-10-07 22:21:21
Ale dzisiaj znowu jest smutno, w charytatywnym meczu w Krakowie naSuchychSawach, Podbeskidzie, przegrywa z drużyną z 4 ligi, Hutnikiem 0-1!!! Przykre, bo do meczu wystawiono ogranych ligowców, widziałem w tv, koncówkę meczu i muszę przyznać, że Hutnik nie bał się atakować, a powinien być zapchnięty do głebokiej defensywy od 1 do 90 minuty. Jaki by to mecz nie był, wynik idzie w świat, znowu będzie dużo złośliwości pod adresem TSP. Gdyby sie tak przytrafiło ( odpukać w niemalowane drewno ), że nastepna kolejka nie będzie udana, to faktycznie nasz szanowny pan Trener, będzie musiał powiedzieć.... stop, już koniec tej przygody, albo z pomoca przyjdzie zarząd TSP. Dalej jest kłopot żeby piłkarze Podbeskidzia, zdominowali słabszego rywala. Pamiętam chciażby z lat 90-tych zeszłego stulecia, jak grały Legia czy Widzew, zamykali od poczatku rywali na ich połowie, a ci marzyli aby nie przegrać wiecej jak 2 albo 3-0. Nawet tego nie widziałem w tym meczu, tzw. hokejowego zamka, a tak powinien wygladac ten mecz. No chyba że faktycznie w 100% charytatywnie. Chciałbym żeby po meczu ligowym w piątek, za kilka dni była zupełnie inna atmosfera no i także wynik!
krysOne
2011-10-31 18:11:46
http://bielsko.biala.pl/2676,artykuly
Konrad
2011-11-18 11:38:50
Runda jesienna powoli zbliża sie do końca, mimo że nie jest juz Pan sternikiem klubu TS Podbeskidzie B-B, to uważam, że Pana, wpływ na prace i dzieje klubu musi widoczny i namacalny, że się tak wyrażę. Tutaj wychodzę z kolejnym pomysłem natury organizacyjnej, przybliżającej kibicom, klub w kazdym dniu. To także, uważam jedna z akcji marketingowych aby kibice mogli być bliżej spraw sportowo-organizacyjnych. Jest Pan znowu, pracownikiem naukowym w WSFiP ( WSBiF ), jezeli na tej uczelni jest dalej kierunek dziennikarstwo, uważam, że najlepsi młodzi studenci interesujący sie sportem ( piłką nożną ) powinni swoje pasje realizować takze w Pana byłym klubie piłkarskim. 4 osoby, operatorzy kamer i osoby do pracy z mikrofonem. Jedna grupa mogłaby się zajmować drużyną ekstraklasy, drużyna rezerw TSP II. Druga, byłaby odpowiedzielna za zespół M. ekstrakalsy i drużyny modzieżowe ( juniorzy starsi, młodsi ... ). Obecnie relacje są bardzo ubogie, brakuje takiego "Dnia z TS Podbeskidzie" wywiady, relacje filmowe z meczów ( u siebie i w roli gości ) rezerw, młodych piłkarzy ekstraklasy( na jesieni i na wiosne), otwarte treningi, rozmowy z : działaczami, piłkarzami, trenerami, sponsorami, relacje ze zgrupowań, meczów kontrolnych-sparingów, prowadzonych akcji marketingowych, konferencji klubowych. Oczywiście żeby kolejne osoby nie były na tzw. garnuszku klubu, oglądanie TV Podbeskidzia BB, powinno odbywac sie po opłaceniu miesięcznego abonamentu lub co lepiej wysałniu sms-a za określoną sumę pieniędzy dzięki czemu uzyska się dostęp na jeden miesiac, do oglądania matriałów przygotowanych przez te osoby, a kasa z tytułu możliwosci ogladania tego co sie dziej w klubie, będzie szła na rozwój telewizji klubowej. Taka opłata nie powinna byc duża, chodzi oto aby było jak najwiecej kibiców, którzy będa chcieli być bliżej spraw klubu. Powiem, że mnie takiej telewizji klubowej bardzo brakuje, te ralcje, obenie, sa rzadkie, krótkie i bardzo ubogie, myśle, ze tutaj jest kolejne pole do rozwoju TSP, od tej własnie strony, medialnej, bycia bliżej kibiców.
LPD
2011-11-28 10:33:04
Idzie, idzie Podbeskidzie tylko dokąd? Dziwne, zaskakujące zmiany na szczycie. Potrzebne? Patrząc z boku niezrozumiałe. Nawet niepokojące. A wszystko zaczęło się od odejścia właściciela niniejszego bloga (blogu?). A było tak fajnie. Kibic mógł być spokojny o sterników. Zostawała mu troska jedynie o wyniki. A teraz?! Nikt nic nie wie. W dodatku piłkarze przegrywają kolejny wygrany mecz. Cracovia zaczyna gromadzić punkty i wiosna będzie piekielnie trudna. Nie dość, że krótka to każdy mecz będzie oznaczał walkę o życie.
Konrad
2011-12-02 09:48:51
Brak stabilizacji na stanowisku prezesa jest znakiem, że Podbeskidzie jest dalej w drodze do profesjonalizacji klubu. O tyle jestem spokojny, ze nowy prezes na 3 misiące nie będzie działał sam i bedzie miał ludzi do pomocy jak np w osobie pana Wolasa. Boli to,że nie ma kandydata na to stanowisko w dłużeszej prespektywie. Jaki był,taki był pan Szypyła,ale zawsze mówiłem, że brakuje naszych ludzi w pionie zarządzającym w PZPN, na szczeblu wojewódzkim i centalnym, dobrze że mamy pierwszego człowieka dosłownie od siebie,który musi pracowac nad lepszym wizerunkiem centrali piłkarskiej, ale również musi zadbać o pozytywne,w dobrym tego słowa znaczeniu, interesy dla klubów z BB i regionu Podbeskidzia. Miasto BB, musi zacząc budowę stadionu, to zobowiązanie dane nie tylko kibicom i mieszkancom BB, ale także władzom PZPN, oraz kibicom w Polsce, między innymi w niedawnej audycji w C+. Mam przekonanie, ze pieniadze zapisane w projekcie budżetu miasta na rok 2012, będą wydane na rozpoczecie budowy stadionu a niebędą tylko upiększeniem papieru, na którym są zapisane inwestycyjne marzenia.
Konrad
2011-12-31 10:57:53
Mam pytanie, pan Adam Cieśliński za zgoda klubu rozwiązał kontrakt z TSP, pytam w takim razie, czy on odejdzie za darmo? Jesli tak to jak mam rozumiec że w Podbeskidziu BB, liczy się każdą złotówkę, a dobry piłkarz, którego można oddać za 500-800 tys złotych, z listy transferowej on odejdze do innego klubu gratis? Rozumiem z niewolnika nie ma pracownika, a żeby klub działał profesjonalnie musi miec pikarzy którzy na treningach a zwłaszcza w meczu będą dla TSPBB, oddawać 120% zdrowia i umiejętności, jednak byłbym zdziwiony jeśli dobrzy piłkarze będa odchodzili bez rekompensaty finansowej dla klubu. Takie pieniądze za Cieślinskiego można by było dołożyć do transferu za jakigoś innego napastnika na którego liczy nasz trener. W klubie jest stabilizacja finansowa, nie przelewa się tak wiec oddawanie odbrych graczy innym bez rekompensaty w zamian za innego piłkarza czy określonej kwoty pieniężnej nie jest moim zdaniem do konca dobrym pomysłem. O ile Osiński, Broniewicz, Zabremba to się zgodzę, ale Cieśliński? Fakt zrobił świetną robote dla klubu, ale moim zdaniem trzeba go było wystawić na liste transferową.
Konrad
2012-03-01 14:31:16
Wydaje sie że nastąpił nieoczekiwany przez kibiców i smutny dzien dla pana Kołodzieja, to chyba już koniec jego kariery jako piłkarza wogóle.
inwestycje
2012-03-01 15:50:13
Dla Pana Kołodzieja może i smutny, natomiast dla kibiców pragnących uczciwego sportu - dzień był bardzo dobry.
Konrad
2012-03-01 21:28:40
Jednak znowu przez tego nieuczciwego gościa, co nie umiał sie przyznać, że popełnił błąd, bo zalezało mu na zarabianiu pieniedzy jak najdłużej, klubowi znowu wypomina sie stare grzechy, kurde sfinks, no czy od tych demonów korupcji klub w końcu odpocznie? Nie wiem Mierzejewski po sezonie powinien odejśc z klubu ze względu na to że to jest gracz z przeszłością, a złośliwi bedą szpilki wbijali cały czas. Po prostu pan Mierzejwski, ma pecha, ze ktoś z zespołu coś zataił i teraz znowu wszyscy patrzą na Podbeskidzie, jak na klub kombinatorów. Oczywiście klub dostał karę sezon później na rok 2006/07 i mam nadzieję ze była to była ostania kara za te błędy. Oczywiście że w innych klubach tez były kompromitujące gry, nawet nie zdziwiłbym sie jeśliby chodziło o znany dla nas klub..... , ale wyciągali sprawy klubów grających w piłke na szczeblu centralnym, nie amatorskim, tego czego nie wyciągnięto na dole, zrobiono na górze i w tym siedział nasz klub TSP BB.
inwestycje
2012-03-01 21:58:06
powiem tak, gdyby klub nie kupował wyników nie ciągnęłoby się to za nim do dziś; nie należy winić wszystkich wkoło - przede wszystkim należy winić osoby zamieszane w korupcję i ówczesne własne klubu; gdyby klub nie miał nic na sumieniu nikt by tych spraw nie wyciągał nawet po 6 latach / Podbeskidzie karę (-10 punktów) już dostało (w pełni słusznie) i nikt nie ukarze klubu drugi raz za to samo
Konrad
2012-03-02 04:51:01
Wiem czytałem, na jednym z blogów. Jeśli w klubie ma się zmieniać, po sezonie Mierzejewski musi odejść, bo nie wiadomo co przeciwko niemu powiedzą inni w dalszym etapie śledztwa, tacy gracze nie mogą ciągle obiążać swoim nazwiskiem Podbeskidzia, dużo za duzo. A wystarczyło zrobic jedno, siedziec cicho i nigdzie sie nie wychylać, jasno widać, że awans wtedy był nie potrzebny, a zasiadając do gry jako młody klub i tak był skazany na porażkę w walce z tymi rekinami, teraz sie tylko obrywa jednostkom, ale klub z tego powodu cierpi za dawne grzechy, które są odgrzewane, boli jak surczybyk, jestem zdołowany!

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 49 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanych książek: "Polski Senat. Studium politologiczne" oraz "Obywatele dyplomaci".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, po 15 latach zrezygnował z mandatu by objąć funkcję prezesa TS Podbeskidzie. Po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje od lat bezpartyjny.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2013
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (3)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (3)
» styczeń (4)

2012
» grudzień (4)
» maj (7)
» kwiecień (3)
» marzec (1)
» luty (3)

2011
» grudzień (3)
» listopad (1)

2010
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[bb]
Panie Okrzesik. Minęło 10 lat od Pana "poezji" dot. końskich zaprzęgów i bolka i lolka...
[]
Several of these games are worth some time and are actually beddckegadfadddc
[jan]
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 854225
Newsów: 147
Komentarzy: 4761
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Janusz Okrzesik , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała