januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
januszokrzesik.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - grudzień 2010

Na Nowy Rok każdy ma swoje marzenia i życzenia. Ja też, ale są zbyt osobiste by o nich pisać. Aby mimo to nie rezygnować ze zwyczaju składania sobie życzeń, pomyślałem, że będzie dobry m pomysłem otworzyć na moim blogu przechowalnię życzeń noworocznych. Niech każdy kto chce wpisuje tu życzenia, które sam sobie chciałby złożyć. W ostateczności też komu innemu, ale pierwszeństwo mają życzenia egocentryczne i narcystyczne. Za rok zajrzymy sobie wszyscy do tej przechowalni i sprawdzimy, kogo poniosła fantazja, kogo los oszukał, a komu sprzyjała fortuna. Zapraszam! Panasamolocika też, można wpisać się ponownie :-)
2010-12-31 | Dodaj komentarz
unia
2011-01-01 18:31:15
Moje postanowienie noworoczne jest bardzo narcystyczne - ja jestem najważniejsza!!!!. Ci, którzy mnie znają na pewno teraz leżą ze śmiechu, ale spróbować trzeba. Trzymajcie kciuki.
unia
2011-01-01 18:36:27
najpiękniejsza, najmądrzejsza, naj, naj, naj..... ale sobie użyłam. Dzięki.
K.S.
2011-01-01 19:27:18
Awansu do ekstraklasy, obrony pracy mgr, satysfakcji z wykonywanej pracy, oraz..........i to już moja tajemnica:) Jak się spełni, to pochwalę się w przyszłym roku na tym samym blogu:) Miało być egoistycznie i jest:) pozdrawiam!
jonasz
2011-01-01 19:54:59
Życzę sobie aby mnie ludzie szanowali...
PanSamolocik
2011-01-02 16:51:48
Skoro zostałem wywołany do tablicy, to w zbliżającym się roku życzę: 1. Wszystkim zainteresowanym i zaangażowanym emocjonalnie z TSP Podbeskidzie awansu tego klubu do Ekstraklasy 2. Aby dobre, ciekawe pomysły zainicjowane oddolnie (np. krówki Podbeskidzia jako element osładzający porażki przeciwników) doczekały się implementacji a nie lądowały w "przechowalni" lub też w zapomnieniu 3. W skali całego Państwa życzę we wszystkich obszarach jego funkcjonowania jak najmniej "przyjaciół - dżentelmenów", o których mowa w końcówce "lotniczej" piosenki: http://www.youtube.com/watch?v=iA1pdgLBwQI&playnext=1&list=PL3A8A9A2C12A63B40&index=26
elle_drive
2011-01-02 18:48:55
sobie, dla mnie, mi, dla siebie... ;-D realizacji zamierzonych celów…różnorakich ;-) słodkości… na przekór - Odnaleźć szczęście... dość. skarg na życie… ;-)
elle_drive
2011-01-02 18:55:43
mały lifting,bez "dziwacznych" znaków :P sobie, dla mnie, mi, dla siebie :D realizacji zamierzonych celów - różnorakich ;) słodkości. na przekór - Odnaleźć szczęście. dość - skarg na życie!
LPD
2011-01-05 23:08:26
W Nowym 2011 Roku życzę: zdrowej nogi, zrealizowania wszystkich zaplanowanych transferów, awansu do Ekstraklasy i żeby nigdy nie zgubił Pan kluczy.
Konrad
2011-01-07 10:21:26
Życzę blogowiczom i sobie żeby, to co było dobre w 2010 roku, było jeszcze lepsze w 2011!
LPD
2011-01-07 14:18:01
Konradzie, piękne życzenia, ale nie wiem czy wiesz, że : http://www.youtube.com/watch?v=lQiStxXnofg
johan
2011-01-07 20:54:16
Nigdy już nie będzie takiego lata, ale może za to wiosna będzie wyjątkowa :-)
śnieg
2011-01-08 15:48:17
Wszystkiego najlepszego. A teraz ma pytanie, pisałem je w odpowiednim temacie, lecz pozostał bez odpowiedzi : Wybory się zakończyły, prezydent został. Wyczytałem że w tym roku ma ruszyć przetarg na budowę stadionu. Do końca roku zostało 15 dni. Co z tym przetargiem? Zaś będziemy czekać na niego tyle samo jak na decyzje starostwa powiatowego w Cieszynie? Panie Januszu, jak wygląda aktualna sytuacja z przetargiem? Ile mamy na niego czekać? Czy wogólę się odbędzie?
koborlovag
2011-01-14 11:28:08
Sobie życzę tego, o czym nikomu nie powiem. Wszystkim innym życzę tego, czego życzą sobie sami! :-) Niech tylko Autor nie zapomni przypomnieć nam za rok o tej przechowalni :-)
januszokrzesik
2011-01-14 16:57:11
Nie zapomnę :-) Dziękuję Wam za życzenia, te maksymalnie egoistyczne (brawo Unia!) i te ociekające empatią. A o stadionie napiszę, jak tylko coś pewnego będę wiedział. Na razie po prostu nadal nie znam odpowiedzi na wiele pytań.
LPD
2011-01-20 12:05:49
Panie Prezesie, zabierze mnie Pan do loży VIP na mecz Warta Poznań - Podbeskidzie??? Bardzo proszę! Będę grzeczny!! http://www.sport.pl/pilka/51,65044,8972671.html?i=0
MSZ
2011-01-20 22:25:43
http://www.tvp.pl/poznan/aktualnosci/nowy-prezes-klubu-warta-poznan/3827375
jeżyk
2011-01-27 20:50:59
Panie Januszu, do cholery reakcji czekamy na "kłamstwo z ulicy Młyńskiej".
LPD
2011-01-31 11:10:34
A może Pana zainteresuje wiadomość, że 4 kwietnia 2011 w Klimacie zagra były wokalista Marillion, niejaki FISH! Więcej o tym: http://88.208.233.204/gigs.htm
PanSamolocik
2011-01-31 21:33:30
Ten rok jest wyjątkowo obfity pod względem interesujących koncertów w miejscach nieodległych od Bielska lub w samym Bielsku. Moje propozycje godne uwagi to następujące dwa wyjazdy i dwa u siebie :-) 16.02.2011 - Candy Dulfer Group (Bielsko-B.), 15.04.2011 - Blackfield (Kraków), 17.04.2011 - Pendragon (Bielsko-B.), 19.06.2011 - Ayo (Zabrze)
LPD
2011-02-01 08:35:35
Kwiecień jest piękny. 4.04. Fish, 15.04 Blackfield (POLECAM!), 17.04 Pendragon, 19.04 Roger Waters. A między tym jeszcze mecz TSP. Tylko szkoda, że Pan Ryba zagra w Klimacie. Tam nie ma warunków do koncertu. Artysta się produkuje, a z tyłu ludzie żrą i gadają. Po ostatnim koncercie VOO VOO, gdy rozmawiałem z W. Waglewskim dziwił się jak w takim czymś można organoizować koncerty. Gdy powiedziałem mu, że grywają tu także jazz (Bielska Zadymka) bardzo się dziwił. No ale i tak dobrze, że Fish przyjedzie, i że Bielsko to już nie tylko koncerty Eleni i Gang Marcela.
LPD
2011-02-02 09:48:51
Prawdopodobne jest, że 9 kwietnia br. w Krakowie zagra Lacrimosa. Cóż za miesiąc!
PanSamolocik
2011-02-02 13:27:58
Ale Fish już występował w Bielsku bodajże pod koniec 2007 roku. Bardzo fajny koncert zresztą dał wtedy w BCKu. Zatem umniejszaniu Bielsku poprzez występy np. Gangu Marcela czy Eleni trochę nie na miejscu....
LPD
2011-02-03 11:41:04
Tak, tak. Pan Ryba był w BCKu 27.10.2007. Grał materiał z ostatniej płyty nagranej wspólnie z Marillion - "Clatching at Straws". Jednak uważam, że do BB zbyt rzadko, lub wcale zapraszani są artyści pokroju Fisha, czy mu podobnych, a częściej odwiedzają nas muzycy spod znaku Rynkowskiego czy wspomnianej Eleni. Dlaczego w nieodległych Piekarach Śląskich (Dom Kultury Andaluzja) kilka lub nawet kilkanaście razy w roku mogą odbywać się doskonałe koncerty, a u nas nie? Naczelnik Pieszka rocka nie lubi?
Konrad
2011-02-24 08:40:31
Bardzo przepraszam ze nie na temat, ale rozgrywki 1 ligi, powoli się zaczną, a miasto dalej nie ogłosiło przetargu na wykonanie nowego stadionu piłkarskiego! Czy Pan prezes nie obawia się że bedą naciski na klub TSP, aby ten został wyłaczony z walki o ekstraklase z powodu nie tyle braku tradycji czy sukcesów, ale o brak stadionu na który może wejśc wiecej niz 5 tys. osób? Dodatkowo stadion przypomina rozwalajacą się chałpę, a kto by chciał mieszkać w starej ruderze tylko takie porównanie mi się nasunęło. Pytam nie przez przypadek jest 24 .2.11r. Obiecano, że ewentualne zmiany w projekcie to tylko miesiąc czasu i w 2 połowie lutego br. zostanie ogłoszony przetarg, jakoś trudno w to uwierzyć na dzień dzisiejszy. BB było jednym z pierwszych miast na śląsku, które miały gotowy projekt stadionu, a zaraz sie okaże że to nie BB, bedzie w czołóce regionu jeśli chodzi o budowę stadionu piłkarskiego. Już teraz wyprzedziły nas Gliwice, zaraz do budowy stadionów przystapią gminy Zabrza, Tychów, a my co dalej w polu? Pytam bo jestem ciekawy ile razy będą podobne zmiany terminu? Po uzyskaniu zgody od Starostwa Powiatowego w Cieszynie, termin został przełożony raz-powód, gmina zastanawiała się po raz "setny" czy stadion budować ze środków własnych czy z PPP! Dwa, kolejny nowy termin z powodu protestów mieszkańców i oprotestowanie decyzji o budowie na piśmie skierowanym do wojewody. ślaskiego. Trzy- po decyzji o oddaleniu protestów sam rzeczknik ratusza pan Tomasz Ficoń, mówił że w grudniu 2010 zostanie rozpisany przetarg. Mija grudzień jest styczeń 2011, okazuje się że projekt stadionu nie zawiera wystarczającej ilości pomieszczeń na cele biurowe-administracyjne, przesunięcie terminu o ogłoszeniu przetargu o kolejny miesiąc, obecny miesiąc mija, co teraz zostanie przekazane opinii publicznej? Kiedy bedzie określony, kolejny termin ogloszenia przetargu? Dlaczego oto pytam z powody braku stadionu tracą chyba wszyscy oprócz gminnej kasy, że sie tak wyrażę. A nowy stadion to nie tylko oczekiwane bardzie komfortowe oglądanie meczów, ale takż ewymogi jakie są stawiane dla klubów chcących grać w najwyżeszj klasie rozgrywkowej. Na dzisiaj dla mnie jest jasne czemu 2 lata temu to Korona Kielce namiast TSP BB, awansowała do ekstraklasy. Po za rozwojem klubu od strony zarządzania i od storny spotowej, od 2 lat w sferze infrastruktury nie zostało zrobione nic co by powodowało że pzpn i ekstraklasa sa będa czekały na TSP z otwartymi ramionami. Tak to wygląda na chwilę obecną!
Robert_Pszczyna
2011-03-16 22:40:33
Serdeczne gratulacje Panie Doktorze, a zarówno Prezesie Podbeskidzia za wyeliminowanie w Pucharze Polski przez Pana drużynę Wisły Kraków! Jest to bardzo duży krok w kierunku wejścia do ekstraklasy. Gratulacje!!! :))
krzysiek
2011-03-17 01:01:25
...no i nie mogę spać, jeszcze się cieszę, jeszcze kibicuję. Mam nadzieję, że kibic, którego zabrało pogotowie również wygra swój "mecz".
januszokrzesik
2011-03-17 14:40:47
Wygrał. Żyje, jego stan jest stabilny. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zawita na nasz mecz, może taki bardziej spokojny. Wszystkich, którym nie odpowiadam na blogu, proszę o wybaczenie. Nie daję rady, nie mam czasu, teraz jest pięć minut dla TSP i muszę to wykorzystać w stu procentach. Ale czytam wszystko i obiecuję, że jeszcze wrócę :-) Za gratulacje hurtowo dziękuję.
Konrad
2011-03-17 18:18:11
Boża Opatrzność była z TSPBB, tak to trzeba powiedzieć, w momencie kontry Wisły i Konieczny nie wdaje sie w bezsensowne pilnowanie piłkarzy Wisły tylko asekuruje bramkarza Zajaca i "celnie główkuje" ( paradoks )... wybijając ją na róg, przecież mógł ja niechcąco wpakować do pustej bramki.... a tak odmienił się mecz na korzyść bielszczan. Ważne żeby Nasi piłkarze przełożyli słowa na czyny jeśli chcą aby za pół roku takich meczów z klasowymi zespołami było więcej i zawsze, ale trzeba spełnić 15 warunków, wygrywac w pozostałych 15 kolejakch w sezonie 2010/11. Juz w sobotę, trudny ale do wygrania kolejny mecz, trzeba odskakiwać ŁKS-owi i Piastowi, a nie podawać im rękę. Niech te 15 meczów ligowych będzie zagranych w sposób efektywny tylko tak osiągnia się zakładane cele! Od początku tego tygodnia zaczeło się dużo dobrego dziać w TSPBB, wejscie nowego sponsora do klubu, ogłoszenie przetargu, oficjalnie, na budowę stadionu który obok awansu do ekstraklasy jest istotnym fundamentem dla rozwoju piłki. Wczorajszy remis, który zapewnił awans piłkarzom Podbeskidzia do półfinału w PP. Tak wiec niech piłkarze od soboty zaczną ustanawiać rekordy kolejnej hossy w klubie, która ma miejsce od początku tego tygodnia jak wcześniej napisałem!!!
PanSamolocik
2011-03-19 19:51:27
Dramat. Nie dało się dzisiaj patrzeć na poczynania naszych piłkarzy na boisku w spotkaniu z piłkarzami z Niecieczy. Kilka dni temu trener Kasperczyk w wywiadzie przed meczem PP powiedział że ten mecz z Niecieczą będzie o kilka promili ważniejszy niż spotkanie z Wisłą. Użył w tym wywiadzie kluczowego słowa ale w innym kontekście. Bo tu się chyba rozchodzi o promile ale nie kilka lecz całkiem sporo, wprowadzonych w postaci płynnej do organizmów piłkarzy między meczem z Wisłą a Niecieczą. Takimi meczami jak ten dzisiejszy przegrywa się marzenia o Ekstraklasie. Kolejna sprawa to tablica świetlna i ekrany Led. Nie trzeba być ekspertem żeby widzieć że jedno jak i drugie to szrot sprowadzony prawdopodobnie ze stadionu z trzeciej ligi niemieckiej. Przepalone piksele na jednym i drugim, nieplanowane gaszenie w trakcie spotkania. Tablica świetlna jest ustawiona na złej wysokości (pomijam zdarzenia z pierwszej połowy). Reklamy led zasłaniają flagi, są pod złym kątem i w złej odległości od pola gry przez co rozpraszają uwagę podczas spotkania. Zepsuła się przez pogodę murawa, zepsuło się święto po środowym meczu W PP, zepsuł się nawet głośnik na trybunie D. Rycerzami wiosny nigdy nie byliśmy a tak się składa że walczymy o te same cele z rycerzami wiosny oraz Piastem, który wczoraj wyglądał o dwie klasy lepiej od nas w dzisiejszym meczu.....
Konrad
2011-03-20 14:05:34
PanSamolocik, szanowny blogowiczu, zastanawiałem się dlaczego nie udało nam sie znowu odskoczyc od Gliwic, pomyślałem znowu zmarnowana szansa, ale także przyszło mi na myśl, że przeciez remis tych drużyn, naszych rywali, pozwolił na to że do łodzian mamy 2 punkty straty i tyle samo przewagi na 3 drużyna w lidze. Przy tym wyniku Podbeskidzia z Niecieczą, kazda wygrana jednej z drużyn w meczu piątkowym była by dużo bardziej niekorzystna dla naszej drużuny. Faktycznie jest kryzys to normalne ważne aby do przełamac możliwie jak najszybciej. Poza tym uważam, że jaki by nie był przeciwnik w 1/2 PP, Podbeskidzie, trzon zespołu musi byc przygotowany na osiąganie oczekiwanych wyników w meczach o mistrzostwo 1 ligi. Szkoda to zmarnować, mamy znakomitego bramkarza, który wybronił nam ten remis, dobra obronę, która także wybroniła setkę dla Niecieczy, niestety 2 linia i atak od strony ofensywnej prezentowały się jakby piłkarzom kazano biegac z cieżarkami przymocowanymi do nóg. Trudno, remis boli ale jest szansa na podniesienie jakości gry. Martwią mnie natomiast rezerwowi, Zaremba i Chmiel, którzy nadawali ton w meczach sparingowych zagrali fatalnie mimo że to był ich pierwszy mecz o stawkę. Tak czy inaczej wobec słabszej dyspozycji TSP nie tracimy, dzieki Bogu, dystansu. Warto aby w klubie zastanowili się jak zacząć grać, liga i PP i jakie składy wystawiać na mecz ( liga oraz PP ) Poza tym jedynym błędem ze strony klubu było to że mecz z Nieciecza mógłbyc rozgrywany dzisiaj, jeden dzień więcej odpoczynku dla piłkarzy Podbeskidzia, ale to juz tylko gdybanie. Faktem jest ze w 1 połowie piłkarze nie wykorzystali 3-4 sytuacji do strzelenia bramki, w 2 połowie zwyczajnie brakowało sił, a rezerwowi tylko osłabili Nasz zespół. Trzeba Ufać, że będzie dobrze, bo innego wyjścia nie ma!
Zapraszamy;)
2011-03-21 00:39:25
http://www.facebook.com/pages/Bielitze-SchlesierBielscy-Ślązacy/134003980004579
koborlovag
2011-04-04 09:20:15
Jak widać prezesowanie na wiosnę to robota full time i na blog czasu już nie starcza. To może chociaż poczekalnia życzeń Wielkanocnych, bo też już nadchodzą wielkimi krokami? :-)
Robert_Pszczyna
2011-04-05 21:23:09
Przesyłam kolejne gratulacje dla klubu T.S. Podbeskidzie!!! Piękny gol w ostatnich sekundach dla Podbeskidzia daje piekielnie duże szanse na pokonanie Lecha Poznań w Bielsku-Białej, w tzw. "jaskini lwa". Oby tak dalej i cały czas do przodu! Trzymam mocno kciuki za Pana drużynę :)
jeżyk
2011-04-08 14:43:04
Witam! Panie Januszu, przepraszam, że w tej formie, ale mam serdeczną prośbę o kontakt prywatny w sprawach klubowych na e-mail. Pod adres jerzy-balcer@o2.pl Z wyrazami szacunku Jerzy Balcer
Konrad
2011-04-13 20:50:51
Niech ten abonament na dobre informacje trwa nadal! Przed chwilą dosłownie przeczytałem, że ten Pan co miał zawał, podczas meczu PP TSP BB-Wisła Kraków, czuje sie coraz lepiej i dobrze, bo jego stan zdrowia wskazywał, że chyba był przez chwilę..... w zaświatach........... Jednak wrócił ( za pozwoleniem Niebios ) i jeśli to prawda, że ten Człowiek wyraził chęć na dalsze uczestniczenie w meczach piłkarskich ( daj Boże żeby to była prawda ) znaczy ni mniej ni więcej, że klub piłkarski TS Podbeskidzie BB, odegra jakąś ważną rolę na piłkarskiej mapie Polski :-) Nie chciałbym nic tam dodawać od siebie. Bo to nieszczęście które się przytrafiło jest także osobistym, życiowym doświadczeniem tego Pana. Jednak z medycznych przypadków gdzie udokumentowano śmierć kliniczną ( bo tak było w tym przypadku ), a mimo to przywracano ludzi do życia, znakomita większość opowidała o drugiej stronie życia. Nie wiadomo czy to dotyczyło albo w jakim stopniu, równiez tego Pana, bo to sa bardzo osobiste i trudne sprawy, z którymi nie kazdy chce się dzielić. Ale skoro, jak czytam na stronie Podbeskidzia, wyraził chęć uczestniczenia dalej w meczach przy Rychlińskiego, trzeba miec nadzieję, przekonanie i wiarę, że wszystko będzie się układało po myśli, że ten klub piłkarski ma po prostu bardzo dobrą przyszłość....... To kolejna dobra informacja w tym roku!
krzysiek
2011-04-20 00:41:15
z okazji Świąt Wielkiej Nocy, życzę Tobie, sobie, Nam.... więcej takich meczów. Najlepiej już jesienią, w ekstraklasie :)
Robert_Pszczyna
2011-04-23 07:37:06
Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Wielkanocnych, a także mokrego Dyngusa życzę wszystkim Blogowiczom oraz "operatorowi" tego Bloga :). Natomiast drużynie TSP życzę awansu do ekstraklasy, tak aby za rok o tym czasie byli już na szczycie nie pierwszej ligi, a ekstraklasy :)
Konrad
2011-04-23 08:22:14
Zdrowych, wesołych, rodzinnych i duchowych Świąt Wielkanocnych, smaczego jajka, mokrego dyngusa, a wiadomo kto ma być w tym dniu polewany wodą.......... :-) Mam nadzieję, ze za rok takie mecze jak ten we wtorek, będą już dla klubu TSPBB zwykłą "codziennością" już w lidze, a dla Pana, kibiców, miasta i regionu, spełnieniem tego na co czekamy już ponad 90 lat czyli na gre w ekstraklasie! Co do rozgrywek w Wielkim tygodniu zwłaszcza od Piątku to mam wątpliwości. Uważam, że rozgrywki powinny byc tak zaplanowane aby odbywały się we wtorek albo w środę. Nie chodzi tylko o zrogrywki w piłce nożnej, ale wogóle....... ! Katolicy maja swoje święta duchowe, nie wierzący odpoczywają, spotykają sie ze znajomymi w gronie rodzinnym. Uważam, że od czwartku, a juz wszczególnie od Wielkkiego Piątku, rozgrywek sportowych, być nie powinno! Swięta Wielkanocne to pamiątka śmierci i Zmartwychwstania Pana Jezusa. Jeżeli ktoś umiera w rodzinie to trudno aby reszta miała ochote na zabawę czy rozrywkę. Przykład katastrofa pod Smoleńskiem także odwoływano zawody sportowe czy inne zaplanowane imprezy!
krzysiek
2011-04-25 18:42:31
Może moglibyśmy jakoś pomóc? Toż to Nasza Wspólna Historia! http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/cracovia-pogon-lwow-po-103-latach,1,4251576,wiadomosc.html
Konrad
2011-05-01 08:31:32
Chociaz bez mała będzie za niedługo połowa obecnego 2011 roku, chciałbym , życzyć Panu Prezesowi, żebł Pan nie był tylko szefem, biznesmenem, dobrym ekonomistą, ale także zromumiał zwykłego człowieka! Do czego "biję". Mimo, że została dostawiona dodatkowa trybuna to niestety nie było kompletu widzów, na meczu Podbeskidzia BB z Pogonią Szczecin! Pamiętam czasy, niedawne zresztą 7-9 lat temu frekwencja na stadionie na meczach Podbeskidzia wynosiła 5-5.5 tys kibiców, dzisiaj Lider z BB, nie moze zapełnić trybun, dlaczego? Co sie stało za ten czas, że ludzie przestali chodzic na mecze? Moim zdaniem są trzy powody ale jeden najwazniejszy! Ceny biletów na mecze, moze w lidze nie najwyższe, ale ustawiane pod klasę rozgrywkową, uważam nie potrzebnie! Zycie staje sie coraz trudniejsze, poprzez podwyzki podatków, oraz duży wzrost cen artykułów spozywczych. Jeżeli ludzie będą mogli wybrać, wybiorą wersję drugą czyli mecz za darmo... ogladną w telewizji! Stąd aby ściagnąc kibiców na mecze nie mozna z nich zdzierać zbyt dużych pieniędzy, nawet jesli kibic zapłaci za bilet to juz nie pójdzie do sklepu z pamiątkami czy do punktu gastronomicznego. Musi Pan prezes widzieć, że telewizja bedzie konkurować z klubem o widza, stąd jeśli kibic uzna że na mecz na żywo po prostu go nie stać, oglądnie go w TVP Sport albo w Canal+! Trzecia przyczyna braku kompletu widzów to oczywiście późna pora rozgrywania meczu, zwłaszcza dla kibiców z powiatu bielskiego! Uważam ostateznie , że mecze w soboty i niedziele powinny być rozgrywane 19-19.30, tak aby kibice którzy nie mieszkają w BB, a chodzą na TSP, zeby mogli wrócić do domów. Wydaje się chyba ze nie kazdy z kibiców do BB, jedzie samochodem, tak wiec po meczu ci kibice muszą wrócić PKS-em, pociągiem. Naprawdę to smutny widok jak drużyna walczy o awans, a na trybuny wypełnione raptem w 75-80%. Coś się posypało przez te 5-6 lat, jeśli chodzi o aktywne uczestniczenie w widowiskach sportowych. Po cześci uważam, ze to powód polityki cenowej założonej przez działaczy TSP. Dlatego chciałbym aby poddano weryfikacji, pomysł, cena biletu zalezna od klasy rozgrywowej i klasy przeciwnika. Przykład Warta Poznań, żeby podnieśc frekwencję na meczach z 800-1.5 tys kibiców do 14-16 tysięcy, zdecydowano o wpuszczaniu kibiców za darmo. Nie chodzi mi tutaj o zastosowanie podobnego przykładu w TSP BB, ale prosze zrozumieć, Panie Prezesie, że ludzie będą teraz znacze uważniej przyglądali jak wydawac swoje pieniądze, stąd klub Podbeskidzie BB, nie powinien swojej strategi opierać o podwyżki, a o przyciągnięcie kibica na stadion, a cena biletów jest pierwszą zaporą, która przeszkadza klubowi w wypełnianiu miejsc siedzących na "stadionie". Oczywiście ja płacę, bo uznaje to za swoją drobną cześć wspierania klubu TSP, ale takimi kategoriami, ludzie raczej nie myślą, więc musi Pan Prezes, zrozumować tak jak zwykli ludzie, żeby za dużo nie wydawać, gdzie by tutaj zaoszczędzić! Jak kibic, który patrzy na swoje finanse bedzie miał do wyboru mecz na stadionie albo w telewizji, to którą opcję wybierze.... najtańszą! Przykład, to mecz który odbył się nieco ponad 12 godzin temu! Pozdrawiam i życzę miłej, spokojnej niedzieli! Idzie, Idze..... Podbeskidzie :-)
PanSamolocik
2011-05-01 13:16:52
Powoli nasz sen zaczyna przybierać realne kształty. Gratulacje za trzy punkty. W kontekście problemów GKP Gorzów uważam, że kolejne trzy punkty zdobyte walkowerem wcale nie są jedynym "uzyskiem", jaki można ugrać w Gorzowie. Warto przyjrzeć się zawodnikom tej drużyny bo jest tam kilku piłkarzy z ambicjami i umiejętnościami piłkarskimi i w dodatku będą mieli swoje karty zwodnicze. Wskutek klubowych problemów są to ludzie zahartowani, można rzec że z "góralskim charakterem".
julian
2011-05-01 15:42:08
Konrad, ceny biletów nie wzrosły chyba przez ostatnie trzy lata, a w tym roku na mecze z mniej medialnymi drużynami nawet staniały, są po 10 zł a były po 15. Godziny meczów zależą właśnie od telewizji, tylko mecze telewizyjne są o 20.15, te nietelewizyjne, które ustala sam klub, są o 17, 18. Zresztą jak widziałeś, ani późna pora ani ceny biletów nie odstraszyły kibiców od meczu z Wisłą czy Lechem. Chyba nie w tym problem, tylko po prostu w mieście brak tradycji piłkarskich i to dopiero trzeba budować, a telewizja i chuligani BKS nie ułatwiają sprawy :-(
Robert_Pszczyna
2011-05-01 17:12:36
Podbeskidzie!!! Idzie Idzie Idzie...!!! Ekstraklasa jest tuż za progiem, już czuć jej zapach :D Serdeczne gratulacje dla prezesa, trenera, ambitnych piłkarzy i całego sztabu szkoleniowego za kawał dobrej roboty.
Konrad
2011-05-01 23:21:48
Szanowny Julianie, kiedy Podbeskidzie awansowało na zaplecze ekstraklasy, przez 3 sezony na mecze przychodziło średnio po 5-5.5 tys kibiców, a to tylko dlatego ze już wtedy polowa stadionu była wyłączona z eksploatacji ( zły stan techniczny ). Od tego momentu do dzisiaj czyli od niezrealizowania zakładanego celu przez piłkarzy pana Zurka, tej albo nawet podobnej frekwencji nie udało się powtórzyć w meczach ligowych, potem z różnych wiadomych powodów. Natomiast nie rozumiem tego co sie dzieje obecnie, dlaczego na meczu z klasową drużyna z ligi Polskiej nie było kompletu widzów? BKS-kibolstwo,już od czasów starej 3 ligi byli wrogo nastawieni do klubu Podbeskidzia, wiec nie w tym rzecz. Obawiam się że mój tok myślenia jest dobry, przykład: Siatkarki BKS Aluprof BB, mimo że w tym klubie sekcja jest zasłużoną dla miasta i Polski, uczcziwie trzeba przyznać, frekwencja także zalezy od meczu nie ważne że gra BKS, ważne z kim gra. Inna frekwencja bedzie z Muszyną a inna in minus ze Stalą Mielec. Po niekąd wynika to z cen biletów, oraz i tutaj sie zgodzę z braku tradycji kibicowskich poza wykorzystaniem barw klubowych do pokazania swojej grupy czy siły w miescie. Natomiast faktem jest ze gdzieś ci kibice z paru lat wstecz nam pouciekali i trzeba coś z tym zrobić, na pewno przy konkurencji jaką dla klubu TSP BB, jest telewizja, polityka cenowa musi byc wyważona i ostrożna. Dzieki temu ze jest wiecej ludzi na stadionie, sponsor ten czy tamten przyjdzie do klubu,a jego pieniędze beda dużo wieksze niz te zebrane z biletów zakupionych przez kibiców. Warto aby tych ludzi było jak najwięcej na meczach niezaleznie od rangi meczu czy klasy przeciwnika! Kolejny przykład to ulica Rychlińskiego, jak nie było tej dodatkowej trybuny, tłumy stały pod płotem, dlaczego? Niezły widok, a mecz za darmo! Teraz trybuna jest na Rychlinskiego pusto, cieszą się tylko mieszkancy tego domu że jest bezpieczniej, ale kibiców wiecej nie ma bo teraz za płotu,meczu nie zobaczysz, musisz wejśc na stadion, kupić bilet, a to juz niektórych boli, bo kase wydac trzeba, czyż nie mam racji????
Konrad
2011-05-02 21:20:08
Ja jeszcze dodam życzenia, dalszego tak efektywnego zarządzania Podbeskidziem, jak ma to miejsce dotychczas! To co się dzieje obecnie w ekstraklasie, napiszę jedno, kompromitacja! Dzisiaj podobno na trening nie wyszli piłkarze, Pana ulubionego klubu piłkarskiego.... Łódzkiego Widzewa! Problem oczywisty, zaległosci finansowe wobec pracowników ( piłkarzy ) sięgajace już 2 miesięcy! To kolejny klub w ekstraklasie, który ma problemy z płynnością finansową, mimo gry w najlepszej "16" przy dotacji z Canal+! To jakaś komedia, kluby chwalą sie w PS, swoimi budzetami rocznymi, a okazuje się że conajmniej kilka z nich ma problemy z wypłatami na czas i nie sa to poślizgi kilkudniowe. Tak to jest jak nie ma obowiązkowej klubów sportowych, pod kątem kontroli dochodów i wydatków , a przecież w budzecie są pieniądze, które pochodza takze z dotacji gminnych albo ze spółek komunalnych czy wreszcie za sprzedane bilety. Uważam, że trzeba zobaczyć na problemy innych drużyn, aby w TSP BB, takie historie nie miały miejsca!
Konrad
2011-05-08 19:44:47
Życzę, zeby tak jak piłkarze Floty Świnoujście tak samo piłkarze Podbeskidzia, zapomieli o katastrofie w Ząbekaxh i od meczu z Piastem Gliwice, zagrali tak jak przystało na drużynę, o której Bakero, powiedział ...."ze ma serce do gry"! Teraz trzeba to udowodnić! Nie prawdą jest co co się mówi i pisze w mediach, że po awansie Podbeskidzia do ekstraklasy, potrzebna będzie rewolucja kadrowa, to media są niczym jadowity wąż i udało im sie chyba osłabić morale piłkarzy, Pana Prezesa! Uważam, że tą druzynę trzeba tylko wzmocnić żeby mogła jeszcze efektywniej grać w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Prosze Pana Prezesa, aby utrzymał Pan Prezes kadrę na ekstraklase, to może być powód ( teoretycznie ) tego nieszczęścia na Mazowszu!
Konrad
2011-05-08 22:05:42
Bedę uparty, życze awansu, bo za rok tej szansy nie będzie! Teraz tylko Podbeskidzie ma papiery na awans! ŁKS ma długi, Flota brak póki co brak bazy i kasy! Gliwice fatalną passę a SNS podobnie jak Flota, nie na tyle zorganizowana aby awansować. Już na forach internetowych wychodzą komentarze, że Podbeskidzie odpuszcza awans. Mam nadzieję, ze to nie prawda, idźcie za głosem serca ( co ono mówi..... awans..... ) za rok będa inni mocni, a Podbeskidzie, znowu zostanie oszukane. Dajcie nam kibicom radość, nie chce żebyście skończyli jak BBTS albo BKS, tak być nie może. Nie zabierajcie sobie tej szansy, na którą pracowaliście tak bardzo i tak ciężko! W BB juz wiele razy w dziwny sposób tracono szanse na świetną piłkę przez co grzebano kluby sportowe na wiele dekad! Tak jak pan prezes to powiedział. W centrali was tam niechcą, w ekastraklasie, dlatego musicie wywalic te drzwi, razem z futrynami wejść tam i zrobić porządek! Polonia Bytom, nie płaci piłkarzom o czasie juz od conajmniej 2 lat, Górnik Zabrze jest prawie banktrutem, przeciśniętym z 1 ligi do ekstraklasy przez wiadomy związek....... ! Widzew nie płaci w terminie piłkarzom. A dobrze zarządzany klub z BB, nie pali sie do gry w ekstraklasie gdzie są duże pieniadze? Ja chce żeby to była nie prawda, że Podbeskidzie awansuje już teraz, za rok nie będzie zmiłuj. Pogoń, Szczecin, Warta Poznań, GKS Katowice, Piast Gliwice, spadkowicze z ekstraklasy będzie coraz gorzej! Ten awans do ekstraklasy to ma być prezent i nagoda dla mieszkańców i kibiców piłki nożnej w BB, ale nie tylko, to ma być bodziec do pracy dla młodych piłkarzy dla sztabu szkoleniowego. Dzisiaj tylko Podbeskidzie ma papiery na awans do elity, za rok będą inni, a Podbeskidzie będzie w poczeklani i tylko w poczekalni zawsze odpychane, zawsze pomiatane, az w koncu padnie, bo nikt nie będzie chciał finansowac klubu który nie idzie na przód! Ekstraklasa dla Podbeskidzia BB! Chociażby Piechniczek i cały pzpn i ekstraklasa są i byli wrogami tego rozwiązania, tym bardziej trzeba ją zaatakować! Kibice z BB nie moga byc wiecznie pokrzywdzeni. Nie dam wiary, ze mecz w Ząbkach to była sportowa przegrana! Podbeskidzie ma za dobrych piłkarzy! Do Boju Podbeskidzie, czas piłki w BB, dopiero się zaczyna. Nie pozwólmy tego zniszczyć, im wiecej przeciwników tym więcej powinno byc chęci aby wrogom zagrac na nosie. Co było w Pucharze Polski, nudny mecz i po meczu, zadyma kiboli Legii i Lecha, a liga jaka jest ?Ona ma być wizją pzpn-u czy ułożona według sportowej rywalizacji?! Precz z bankrutami i lizusami pzpn, ekstraklasa dla Podbeskidzia, nie na sezon czy dwa na ZAWSZE jak istniec bedzie liga Polska!!!!!!!
Konrad
2011-05-12 21:38:16
Chciałbym jeszcze życzyć Panu Prezesowi, umiejętnego wyjścia z kolejnej sytuacji kryzysowej jaka wystąpiła w klubie na finiszu rozgrywek o mistrzostwo 1 ligi. Pogoń Szczecin, w rundzie jesiennej, po tym meczu drużyna Podbeskidzia już nie grała tak fantastycznie jak do tego meczu. Nie dawno w rundzie wiosennej po wygranym meczu ze Szczecinem nastąpiło kolejne tąpniecie w klubie, są nie tylko zle wyniki ale i brakuje atmosfery w Podbeskidziu. W najważniejszym punkcie sezonu nad TSP, zebrały sie czarne chmury! Pan Prezes, znany jest z tego że umie łagodzic napiecia, stąd wyrażam nadzieje, że kryzys ten zostanie szybko usuniety. O co jeden z kibiców bardzo Pana prosi!
Robert_Pszczyna
2011-05-12 22:02:37
Podbeskidzie dostało lekkiej zadyszki w końcówce sezonu... Ale wiadomym jest nie od dziś, że drużyna nie robot nie da się jej ustawić tak by tylko wygrywała mecze. Po każdym czasie słabości nastaje czas siły, pewności siebie i powrotu na szczyty. Trzymam mocno kciuki za drużynę! Teraz najbardziej potrzeba dobrego dopingu dla TSP, trzeba pokazać że kibice są z drużyną-na dobre i na złe. PODBESKIDZIE IDZIE IDZIE IDZIE!!!
Przemek
2011-05-13 13:02:42
Panie Prezesie. Działania zarządu Klubu i interwencja ochrony na ostatnim meczu wrzuciła kamień do własnego ogródka. Na wszystkich stadionach w Polsce w ostatniej kolejce były transparenty o treści skierowanej do rządu RP. I nigdzie drużyna nie dostała walkowera. Mało tego transparent wywieszony przez bielskich kibiców nie miał treści zakazanych. Dlatego chciałbym publicznie zapytać na jakiej podstawie odbyła się interwencja ochrony? i tutaj chce przytoczyć punkt ustawy o imprezach masowych. art 22 tej ustawy pkt 2. Służby informacyjne są obowiązane do: 5)niezwłocznego reagowania na incydenty i zagrożenia oraz podejmowania niezbędnych działań zaradczych, w szczególności poprzez informowanie o nich służb porządkowych; Czy transparent o treści: " GDZIE LOTNISKA,AUTOSTRADY Z NAMI TEŻ NIE DACIE RADY" jest transparentem obrażającym ? więc prawnie nie było podstaw do interwencji. W dodatku jeden z ochroniarzy skoczył do dziecka, które sie wystraszyło. Ta sama ustawa mówi też o uprawnieniach szefa ochrony i wymaganych szkoleń przez taką osobę. Pan który prowadził całą ochroną wyglądał na zagubionego i ciągle musiał się konsultować z przełożonymi co ma robić. Na wyszkolonego nie wyglądał jak to mówi ustawa o imprezach masowych. Ponadto art.54 Konstytucji RP mówi jasno i wyrażnie cyt: "ażdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji". Więc dlaczego zarząd Klubu sam sobie wszczyna zamieszki na stadionie bez przyczyny? Na koniec największa bulwersująca rzecz. Po meczu dwie osoby zostają zatrzymane na tzw "dołek" i wyciaga się pkt z ustawy o imprezach masowych, że nie słuchały poleceń służb porządkowych. Dostaje sie 2 letni zakaz i 2 tyś grzywny. Skoro interwencja była niezgodna z prawem to na jakiej podstawie te osoby zostały ukarane. Za to tylko, że nie chciały oddać transparentu , którego treść przytoczyłem powyżej. Jestem wieloletnim Kibicem tego klubu zawsze leżało mi na sercu jego dobro. Ale walka rządu i zarządu z bandytami rozległa się też na takich kibiców jak ja. To skłania mnie ku temu by zastanowić się nad dalszym uczestnictwem w meczach TSP. Jest mi przykro, że zamiast rozprawiać się z chuligaństwem klub zaczyna walkę z każdym kto nosi szalik i zasiada w młynie. Chętnie bym porozmawiał z panem po za internetem ale nie wiem czy jest taka możliwość? Gdzie jest wolność? dlaczego w kulturalny sposób poprzez transparent nie można wygłaszać swoich poglądów co zapewnia nam Konstytucja. Dlaczego nigdzie delegat nie zarządził walkowera? Panie Januszu to prowadzi do tego, że kiedyś TSP bedzie musiało kupować kibiców i płacić na oprawy meczowe. Ale przywiązania i miłości do barw nie da się kupić. Pozdrawiam!
Konrad
2011-05-13 13:46:07
Szanowny Przemku, z niesmakiem z trybuny, ogladaliśmy jak polityka wkracza na stadiony piłkarskie. Ja tez twierdzę, że politycy, po roku 89 nie zabardzo umieją zabierać się za sprawy trudne i zabieraja sie od góry zamiast od fundamentów. Sprawa z zamykaniem stadionów jest tego dowodem, chociaz zadyma była z całkiem innym miejscu. Ale obrażanie premiera Rządu Donald.......... twój rzad obalą kibole ( czyli co Podbeskidzie także ma kiboli-nie wiedziałem ) sa dowodem na to że ta akcja to tylko kontynuacja po zamieszkach na meczu Litwa-Polska, gdzie kibolstwo z szaliakmi Polski zdemolowało stadion na Litwie, no i doczekało się riposty ze strony naszego państwa, a potem dziwimy sie ze mieszkajacy tam Polacy sa poniżani! Finał PP tylko dolał oliwy do ognia. Jednak jak mówię wolnośc słowa jest, ale nie znaczy to że można obrażac głowę państwa czy premiera RP niezaleznie z jakie opcji politycznej sie wywodzi! Podbeskidzie nie ucierpiało z powodu decyzji wojewodów tylko Poznań i Wa-wa, a zwłaszcza najzwyklejsi kibice, wiec po co te manifestacje, nawet jesli rząd faktycznie postapił nie tak jak trzeba. Czy moze potraktowaliście premiera Tuska jak kibica Lechii Gdańsk, któremu trzeba było dołożyć za to ze kibicuje Lechii? A co znaczy hasło "z nami tez nie dacie rady", znaczy ze przy okazji różnych meczow będą zadymy, dewastowane nowe stadiony piłkarskie, a każdą kolejną sankcje będziecie odbierali jako polityczną czy próbę psucia wam "waszej zabawy" nie majacej związku z piłką. Politycy zachowali się fatalnie, a kibolstwo tylko im dorównało w tym aspekcie czyli nie jesteście ani trochę lepsi niz politycy, niestety!
Konrad
2011-05-13 22:33:32
Panie Robercie, czy to tylko na prawde dołek czy może coś wiecej? Pamietam jak zimą mówiło się o 1-2 transferach, które miały miały być mocnymi hitami przed rundą rewanżową. Jednak pojawiały sie głosy na nie, z prostego powodu, że tacy piłkarze jak np. Sikora, bedą chcieli dużych pieniędzy za grę co może fatalnie wpłynąc na reszte drużyny. Jak wiadomo w Podbeskidziu BB, nie ma płac kominowych czy extra. Klub płaci tyle ile jest to możliwe i zostało zaakceptowane przez piłkarzy! Niestety pech chciał, że trzeba podejmować kroki co do przyszłego sezonu, niestety na dzień dzisiejszy jak sprawdziłem na stronie klubowej TSP, kontrakty nowe podpisało zaledwie DWÓCH piłkarzy!!! Panowie Cienciała oraz Ziajka, a co z resztą Piłkarzy? Reszta nie wie nic o swoje przyszłosci w klubie w i BB. Stało sie to czego zarząd TSPBB, chciał zimą uniknąć, czyli podziału wśród piłkarzy na lepiej i gorzej zarabiających. Teraz w Podbeskidziu jest sytuacja, że jest podział na piłkarzy którzy wiedza,że będa tutaj grali, a tymi co nie wiedzą nie o swojej przyszłosci i klops! To mogło doprowadzić do rozłamu, czyli są równi i równiejsi? Uważam, że jedyną szansą na podniesienie morale piłkarzy jest podpisanie praktycznie ze wszystkimi nowych kontraktów! To jest być może klucz do uniknięcia niespodziewanych wyników jakie ostatnio widzimy! Zresztą sam na słyszałem wśród kibiców, iż źle się stało że zaczęto podpisywać kontrakty z piłkarzami jeszcze w czasie trwającego sezonu i na tym poprzestano. To może powodowac jakies konflikty w zespole, chciałbym się mylić.........
Przemek
2011-05-14 08:53:28
Panie Konradzie! Przestawiłem jak wygląda sytuacja z punktu prawnego. Jeszcze mogę przytoczyć ustawę o imprezie masowej art 22. pkt 1 Służby porządkowe obowiązane są: podp. 2)usunąć z miejsca przeprowadzania imprezy masowej osoby, które swoim zachowaniem zakłócają porządek publiczny lub zachowują się niezgodnie z regulaminem obiektu (terenu) lub regulaminem imprezy masowej. Czy był zakłócony porządek? odpowiedz brzmi nie. Czy był złamany regulamin o imprezie masowe? też nie. Transparent miał treść informacyjną wyrażającą poglądy kibiców w odpowiedzi na działania rządu. Zamyka się stadiony dla kibiców, a bandyci i tak bedą robili co bedą chcieli. Więc to nie jest rozwiązanie. W ostatnim tygodniu rozpoczęła się nagonka na wszystkich kibiców w Polsce. Kluby szaleją, Policja chce się wykazać. A najgorsze jest to, że cierpią przy okazji na tym kibice, których interesuje wyłącznie piłka nożna. Poradzenie sobie z bandytami to wsadzie ich do więzienia, prace społeczne i grzywny po 20 tyś a nie po 2 tyś. To są metody. A do tej pory jeśli nawet Policja kogoś złapała to po 24 godzinach wychodził i miał ewentualnie wyrok w zawiasach 2 lata zakazu, a i tak dymił po za stadionem. Teraz robi się pokazówkę, która prowadzi do tego, że Kluby zaczną mieć straty finansowe. A kibice nie bedą mogli oglądać meczy na żywo. A najlepiej na tym wyjdą bandyci, których i tak piłka nie interesuje więc oni się cieszą z tej sytuacji.Mówi pan o tym, że polityka wkracza na stadiony. Nasz prezes też jest politykiem i jakoś nikt nie był przeciwko aby został Prezesem. Skoro Donald Tusk wkroczył na stadiony to sam przyniósł tą politykę. Może powinien sobie przypomnieć jak "zadymiał na stadionie Lechii" której jest kibicem do dziś. Mnie interesuje tylko sport piłka nożna. Premier nie świeci przykładem. Twierdzi Pan, że nie wiedział o tym, że Podbeskidzie ma kiboli. Ale jak ma nie mieć skoro od 10 lat dostawali kibice TSP po d...ach od rywala za miedzy. Mieli kolejne 10 lat nadstawiać twarze, dawać szale i może jeszcze dziękować, że nie wylądowali w szpitalu. Skoro nic w mieście nie robiło się z tym problemem to musiał w końcu powstać jakaś grupa która mówi stanowcze nie. Nie popieram takiego obrotu sprawy. Ale w Polsce zawsze walczy się ze skutkami( często na pokaz) a nie likwiduje przyczyny. Co ma sytuacja z Litwy w wspólnego z meczem TSP- Piast? nic. Oderwane zdanie z tematu. Piszmy na temat. W Kownie nie brał nikt udziału w zadymie z kibiców TSP. Co do skandowanego hasła. Codziennie w szkole, w pracy, na ulicy, w urzędach można usłyszeć gorsze słowa niż "matoł" i jakoś nikt nikogo za to nie sądzi i nie karze. Bo by trzeba codziennie zamykać po kilkanaście tysięcy ludzi. Hasło z nami też nie dacie rady. Miało się odnosić do tego, że z kibicami rząd nie wygra. A Wojna z bandytami rozległa się też na zwykłych kibiców. Czego już rząd nie chce dostrzec. Dialog jeszcze raz dialog. Po zaczyna się robić druga Białoruś. Rząd nie radzi są z rządzeniem. Finanse publiczne są w opłakanym stanie. Dług publiczny rośnie, a tak na prawdę ukrywa się jego prawdziwą liczbę. To trzeba zrobić pokazówkę, nagonkę na kibiców. W Polsce żle funkcjonuje prawo. Trzeba najpierw wyplenić patologie w sądach w Policji pózniej zmienić prawo by kary były egzekwowane . I wszystko w temacie.
batistuta
2011-05-14 18:42:25
Kiedyś - dawno , dawno temu - gdy Pan, ja (skromny wtedy student Politechniki Łódzkiej filii w Bielsku-Białej) i wielu innych walczyło z szeregami milicjantów i zomowców o wolną Polskę. Gliniarze i zomowcy byli nasyłani na nas przez panów Jaruzelskich , Kiszczaków i innych wrogów demokracji i narodu Polskiego. Władza komunistyczna walczyła z wszelakimi formami oporu - również z demonstracjami antyrządowymi w czasie, których niesiono transparenty. Odnieśliśmy wszyscy wspaniałe zwycięstwo i Polska stała się krajem demokratycznym. Myślałem, że tak będzie już zawsze - ale bardzo , bardzo się myliłem. Czasy gdy zabroniona jest wolność słowa wróciły !!! Taka jest właśnie polityka PO i Donalda Tuska. Każdy kto ośmieli się krytykować rząd PO jest od razu traktowany jak bandyta. Wstyd mi bardzo, że Pan Okrzesik zapomniał o swojej chwalebnej przeszłości i teraz postępuje niegodnie. Bo jak inaczej nazwać nasłanie zgraji ochroniarzy na kibiców, którzy żyjąc w wolnym kraju wyrażają swoje niezadowolenie wobec polityki rządu. Byłem na trybunach w czasie meczu z Piastem - byłem w sektorze XII "Młyn" - zawsze tam jestem - tam jest miejsce prawdziwego kibica - wyszedłem solidarnie z resztą kolegów zaprotestować przeciwko polityce rządu w sprawie stadionów i kibiców - a tu nagle na sektor XII wpada banda osiłków spod znaku "Ochrona" i co - rzuca się na kilkunastu chłopaków trzymających transparent antyrządowy. Skandal. Nie było na trybunach ani śladu zamieszek , ani grama agresji - to właśnie ochrona stanowiła największe zagrożenie. A kto ich tam posłał? Czy poszli samowolnie? Wątpię. Zostali posłani przez władze klubowe. Jeszcze raz WSTYD !!! I dodam jeszcze , że Jaruzelscy i Kiszczakowie posyłali zomowców na tłumy dorosłych ludzi a Pan Panie Prezesie posyłasz wielkich, opancerzonych osiłków przeciwko kilkunastolatkom. WSTYD !!!
Konrad
2011-05-14 21:13:00
Jeśli chce się zaprotestować przeciwko danej ekipie rządzącej, przychodzi czas wyborów i wybiera sie waszym zdaniem najlepszą PP. Co dał ten protest w Polsce? On jest podobny do stałej przyśpiewki na pzpn...... . Czy z powodu atakowania pzpn-u działaczom spadła kiedyś korona z głowy?A czy z powodu protestów kibicowskich młynów, na meczach piłkarskich rzadowi spadnie głowa? NIE! Typowy wyraz komercyjnego podejscia do sprawy, który i tak niczego nie rozwiązuje. Ale nie słyszałem aby kibice w naszym kraju wyrazili to co zaszło na finale PP, jak zachowywali się kibice Legii i Lecha, a zwłaszcza Legii, kiedy przed ostatnim karnym, prawie siedzieli na głowie Kotorowskiemu i Wawrzyniakowi. Tutaj potepienia nie było, ale za to że rząd zabrał sie za chuliganów już po meczu Litwy z Polską, to wywołało to fale krytyki i pierwsze transparenty " Niespełnione rządu obietnice....... " Ale kiedy kibol Legii Wa-wy bierze w łapska to co do niego nie należy ( Puchar Polski ) nikt nie reaguje i nikt tego faktu nie potepia, ze kibolstwo rości sobie pretensje już do wszystkiego! Poza tym nie zamknięto stadionów całej Polsce tylko dwa obiekty, nie wiem co znaczyły protesty w innych klubach w tym Podbeskidzia? A za który to pokaz, młyn braw nie dostał tylko gwizdy i obojętność! Dopiero sektor na krytej rozruszał doping, gdyby nie to pierwsza połowa była by spektaklem z podtekstami politycznymi! Tyle co młyn Podbeskidzia wygrał to pochlebne opinie w światku kibolskim, ze nie dali sie ochronie i to by było wszystko!
foulks
2011-05-15 15:38:11
To sie w glowie nie miesci. Zamykanie stadionow za transparenty anty-rzadowe a teraz "odbijanie" for internetowych od kibicow. Panie Okrzesik ma pan jeszcze resztki honoru czy juz wszystko sprzedane? Pan chyba zapomnial ze takich jak wy przegoniliscie w 89... Tym razem moze sie nie skonczyc na dogadaniu sie przy jakims stole.
kokos
2011-05-20 11:10:29
A jakie wyjście miał Pan Prezes?? Jego praca to dbanie o dobro klubu, musiał zareagować na na słowa delegata. Czy lepszy byłby walkower dla Piasta?? dlaczego młyn nie zwinął transparentu w momencie gdy ochrona już zmierzała do sektora?? trochę oleju w głowie mieć trzeba i mysleć, a nie robić wszystko pod uznanie ekip z reszty Polski...Czy walkower byłby dobrem klubu? tego chcieli "prawdziwi kibice" ? A potem najlepiej jest obrażać człowieka, który wykonuje swoją robotę, w taki sposób, bo jest do tego zobligowany przez przepisy. Takie żenua.... Słowa uznania Panie Prezesie za dotychczasową działalność na rzecz Regionu i klubu. Powodzenia w dalszej pracy i działaności, żeby było lepiej niż jest.
Konrad
2011-05-20 14:02:55
Panie Prezesie, dlaczego UM w BB, kolejny raz przeciąga czas na rozpatrzenie ofert na budowe stadionu piłkarskiego? Kolejny termin to 10.6.2011. Smaczku dodaje fakt, że kiedy BB, ogłaszało przetarg, w tym samym niemal czasie taki prztarg ogłosiło Zabrze. Stadion w Zabrzu jest 2-3 krotnie wiekszym projektem niz ten w BB, a mimo to już otwarto koperty i podano ceny za jakie firmy chcą wybudować 75% stadionu ( 1 etap ) dla Górnika. Tym czasem w BB, gdzie projekt jest mniejszy, tańszy, po raz kolejny odwleka się czas zakończenia przetargu, wiedząc, że po wyłonieniu zwycięskiej firmy i tak będzie protest co jeszcze wydłuży czas na budowę. Skoro Gmina BB, podzieliła budowe na 3 lata to czy jest czas na takie odciąganie w czasie budowy, wiedząc że minister finansów z PO ,chce błyskawicznie zredukowac poziom zadłużenia sektora samorzadowego? Czy może to jest gra pod budzet roku 2011, aby gmina na koniec roku nie musiała zaciągac kredytu w banku i chce rozpocząc budowe jak najpóźniej żeby owych 20 mln zł nie wydać w całości i przesunąc ten wydatek na rok 2012? Tylko dlaczego kibice muszą tak długo czekać? Czy może faktycznie los budowy stadionu, zalezy od losu Podbeskidzia?
Robert_Pszczyna
2011-05-25 21:19:12
Serdeczne gratulacje dla TSP za wywalczenie awansu do Ekstraklasy!!! To są piękne chwile, po raz pierwszy drużyna z Bielska-Białej wywalczyła awans do Ekstraklasy-czapki z głów dla tak wspaniałej ekipy z Bielska! Jestem pełen dumy dla drużyny i całego sztabu szkoleniowego i zarządu-został wykonany kawał dobrej roboty! Cześć Wam i chwała i oby tak dalej, ale już na wyższym szczeblu :) Do zobaczenia na stadionie ale już w Ekstraklasie :)
Konrad
2011-05-25 23:04:50
Cel zrealizowany, marzenie się spełniło, Bogu dziekować! Mam nadzieję że to jest kolejny etap na drodze do profesjonalizacji klubu TS Podbeskidzie BB!!! Gratulacje dla wszystkich działaczy i piłkarzy, którzy w danym momencie byli odpowiedzialni za losy i wyniki klubu TSP! Szanowny Panie Prezesie, udało się!!! Nareszcie! I jeszcze jedna prośba, teraz jest pora na 1 cześć świetowania, druga po meczu z towarzyskim z Górnikiem Zabrze, na placu Ratuszowym. Jednak mam jedną prośbę, piłkarze, którzy wybiegną na mecze ligowe w Kluczborku i Radzionkowie, niech zagrają mecze życia i po sportowemu, tak aby godnie przejść do wyższej klasy rozgrywkowej! 1 ligę trzeba godnie i z dobrymi wynikami pożegnać, o co bardzo Pana Prezesa proszę! Jeszcze raz gratulacje z okazji zrealizowania założonego celu!!!
koborlovag
2011-05-26 16:40:34
No i doszło! :-))))))) Spełniły się życzenia, które niemal już 5 miesięcy temu tu wpisywano. Ciekawe, czy to wydarzenie sprawi, że szanowny gospodarz wreszcie obudzi swój blog ze snu zimowego. A może teraz będzie miał jeszcze mniej czasu, wszak awans sportowy to dla prezesa dopiero początek wytężonej pracy... Tak czy owak, należą się gratulacje, które z całego serca składam, gratulacje tak samo dla prezesa i całego zarządu, jak i trenera i sztabu no i oczywiście naszych piłkarzy! chapeau bas! P.S. W 3 lidze klub spędził 2 sezony. W 2 lidze 9 sezonów. Przyjmując tę dynamikę, czeka nas ze 40 lat w ekstraklasie. Mam tylko nadzieję, że nie trzeba będzie aż tyle czekać na Mistrzostwo Polski, mógłbym nie dożyć :-D
Konrad
2011-05-27 00:28:09
Teraz wypada życzyć Panu Prezesowi i Podbeskidziu, aby klub dostał licencję warunkową na jeden sezon. To powinno wystarczyć aby za rok komisja licencyjna zobaczyła, że budowa nowego stadionu to fakt! Zwłaszcza, że TS Podbeskidzie BB jest drużyną, która tak naprawde debiutuje w tej klasie rozgrywkowej, a w Ekstraklasie bedzie lub jest kilka ekip grajacych na starych stadionach piłkarskich! Nikt nie robił tragedii kiedy Polonia Bytom odwlekała i odwleka budowe nowego stadionu. Nikt nie robił tragedii kiedy Arka Gdynia ponad rok grał na stadionie rugby gdzie mecze oglądało 1 tys, widzów. Byłoby dobrze żeby pzpn czy komisja licencyjna nie robiła czegoś czego nie wymagała od Bytomia czy innych klubów majacych problem ze stadionami! Liczę, że Podbeskidzie dostanie warunkowa licencję na rok, a UM w końcu rozstrzygnie w czerwcu br. przetarg, bo poślizg jest już ponad dwuletni!
Konrad
2011-05-27 00:28:51
Teraz wypada życzyć Panu Prezesowi i Podbeskidziu, aby klub dostał licencję warunkową na jeden sezon. To powinno wystarczyć aby za rok komisja licencyjna zobaczyła, że budowa nowego stadionu to fakt! Zwłaszcza, że TS Podbeskidzie BB jest drużyną, która tak naprawde debiutuje w tej klasie rozgrywkowej, a w Ekstraklasie bedzie lub jest kilka ekip grajacych na starych stadionach piłkarskich! Nikt nie robił tragedii kiedy Polonia Bytom odwlekała i odwleka budowe nowego stadionu. Nikt nie robił tragedii kiedy Arka Gdynia ponad rok grał na stadionie rugby gdzie mecze oglądało 1 tys, widzów. Byłoby dobrze żeby pzpn czy komisja licencyjna nie robiła czegoś czego nie wymagała od Bytomia czy innych klubów majacych problem ze stadionami! Liczę, że Podbeskidzie dostanie warunkowa licencję na rok, a UM w końcu rozstrzygnie w czerwcu br. przetarg, bo poślizg jest już ponad dwuletni!
gooral
2011-05-28 09:33:54
Panie Januszu, to co udało się osiągnąć z TS Podbeskidzie napawa mnie dumą i radością. Ostatni raz na stadionie byłem jak 'przegraliśmy' wejście do I ligi z GKSem, to było chyba w 1982, a ja miałem 12 lat. Teraz oglądałem wszystkie mecze na TVP Sport i w internecie, mój syn ma teraz 12 lat a w poniedziałek idziemy wyrobić kartę kibica. Podbeskidzie to również emanacja naszego regionu, niezależnie od poglądu oponentów, to dzięki m.in. TSP, POdbeskidzie ma sznsę się utrwalić i umocnić, powodzenia i do zobaczenia przy Rychlińskiego !!
Konrad
2011-05-31 13:56:52
Po tym sukcesie ( awansie do najlepszej "16 ") przyjdą kolejne wyzwania, bez mała blisko 85 lat BB, czekało na ten sukces, no i dobrze żeby piłkarze TSP, których wiekszość w nagrode zostanie w klubie i będzie grało w ekstraklasie, obiecali Panu jak i zarządowi, że będą cieżko pracować i doskonalić swoje umiejętności aby tą klase rozgrywkową utrzymać. Dla Podbeskidzia nie pozostaje nic innego jak od pierwszego meczu, włączyć sie na serio o zdobycie Mistrzostwa Polski, a to oznacza grę ponad możliwości piłkarzy w 30 meczach sezonu 2011/12. Paradoksalnie taka postawa może pomóc w szybkim zapewnieniu sobie statusu klubu z ekstraklasy na kolejny sezon. Tak powinna wyglądać gra tych piłkarzy, muszą sobie zdawać sprawę, że liga na poważnie może byc trudnym wyzwaniem, ale skoro czują sie na siłach zeby podjąć rekawice, to trzeba życzyć aby runda jesienna była jeszcze lepsza niż to co piłkarze grali, w meczach o Puchar Polski! Życzę żeby klub TSPBB, małymi krokami robił postępy w ekstraklasie aż do faktycznego właczenia się do walki o europejskie puchary i zdobycie Pucharów Polski i wygranie Mistrzostw Polski.
Konrad
2011-06-06 14:15:19
Jako ża za pasem ostatnia kolejka spotkan w 1 lidze, życzę aby Podbeskidzie wygrało ten mecz w Radzionkowie, 72 punkty, tyle maksymalnie można ugrać i wydaje się ze ten cel jest realny! Życze także aby ten czas "ligi dziłaczy", który się zacznie od momentu zakończenia rozgrywek do pierwszego meczu w ekstraklasie, był czasem, owocnej pracy i podejmowania dobrych przemyślanych decyzji, tak na rynku transferowym jak i na efektywnym wydawaniu pieniędzy, a także przy podejmowaniu wielu innych istotnych spraw, które będą ważnymi dla klubu TSPBB. Muszę powiedzieć, że odsłuchałem archiwalaną audycję z radia Bielsko, które przeprowadziło rozmowę z panem Prezesem i uważam, że władze TSPBB, póki co na bieżąco analizują i wyciągaja wnioski. Bardzo fajny przykład sie pojawił i ja to samo zauważyłem. Mimo, że defensywa Podbeskidzia BB, na 16 z 17 meczów ligowych u siebie, dała sie zaskoczyć tylko 5 razy, o tyle wystarczyły 3 mecze z ekipami z najlepszej 16, żeby obrona Podbeskidzia skapitulowała..... 5 razy. O ile Bełchatów nie zrobił nam krzywdy, o tyle Wisła i Lech były już mniej litościwymi drużynami i punktowały każdy wiekszy błąd naszych piłkarzy. Ale nie tylko obrona była winna, z 5 bramek conajmniej 2 mozna było obronić, tutaj zawaliła druga linia. Ani Maskant ani Kriwiec nie mieli prawa do takich rajdów i koncowych dograń do Genkova i Stlica. Tutaj potrzeba doświadczenia w drugiej linii, przerwania akcji przeciwnika, faul, badź udanym wślizgiem, tutaj także piłkarze jak Koman, Ziajka, Łatka, Rogalski, Chmiel, Kolodziej, Nather, muszą umieć powstrzymać bardzo szybkich, dobrych technicznie graczy przeciwnika! Kolejna sparawa, Podbeskidzie jest teraz chyba najlepiej grająca drużyną w piłkę bez łamania przepisów, za które zobaczyć można żółte albo czerwone kartki. Podbeskidzie po 33 kolejce nie ma na koncie ani jednej czerwonej kartki! Jednak w meczach o PP z Wisłą i Lechem, ci sami zawodnicy juz nie byli tak doskonali i otrzymali 2 czerwone kartki! Ziajka i Cieśliński, widać, ze ekstraklasa to zupełnie inna bajka! Warto o tym mówić aby piłkarze wiedzieli że beda mieli do czynienia z zawodnikami grającymi lepiej technicznie, stąd tacy piłkarze jak na przykład Dariusz Łatka, czy Sebastain Ziajka i inni muszą sie liczyć z tym że przy braku umiejętnego kasowania ataków rywali, kartki różnych kolorów będą się sypały znacznie częściej i trzeba uniknąć niepotrzebnych osłabień w meczach, z których każdy będzie bardzo ważny, zwłaszcza dla takiego nowicjusza jak PodbeskidzieBB.
Robert Siąkała
2011-06-15 19:58:22
Gratuluje awansu zawodnikom, jednak z licencją na grę w ekstraklasie będzie ciężko. Ostatnio przejeżdżałem koło stadionu, wygląda tak samo jak 5 czy 10 lat temu. Stadion zaniedbany nie mówiąc o infrastrukturze dookoła stadionu, zaplecze treningowe obok stadionu przedstawia się karygodnie. mimo, że klub dostanie licencję to Canal+ tak nie przeprowadzi transmisji...klub musi się prezentować, a tu nie ma nic. Szkoda, że koło stadionu nic nie zrobiono z myślą awansu do ekstraklasy. Wstyd mówić ale nawet stadion w Bradford w Anglii wygląda znacznie lepiej niż w Bielsku, a kulturę ma podobną co Bielska:)
Konrad
2011-06-26 16:17:16
Nikt nikomu nie kazuje lubić Bielska-Białej czy klubu TS Podbeskidzie BB, ale niektóre wypracowania, są kłamliwe, budują zły obraz wśród ludzi, którzy to potem czytają, a do tego mają blade pojęcie o sprawach miasta czy Podbeskidzia. A niejaki Tomasz Kwaśniak, przeszedł samego siebie.... Życze Panu Prezesowi,żeby było jak najmniej takich "ludzi" jak ten jegomość ...http://www.weszlo.com/news/7126
julian
2011-07-22 22:34:16
po nowym roku jak został pan prezsem podbeskidzia to nie bloguje,nie filozofuje i cicho sza. co sie stało ? kontuzja umysłowa czy sportowa ? niech pan pisze o sukcesach podbeskidzia.czekamy
kuba
2011-07-22 22:36:26
dosiego roku
Konrad
2011-07-24 20:30:43
Mnie sie wydaje że to jest blog typowo polityczny, teraz Gospodarz bloga jest na politycznej bocznicy z racji pełnienia funkcji w zawodowym klubie sportowym, stad własnie brak czasu i checi do rozmowy z nami o sprawach krajowych i lokalnych. Jednak co innego napiszę, życzenia w drugiej połowie roku! Czesto się zastanawiałem z jakiego klubu z ekstraklasy można by czerpać dobre przykłady aby Podbeskidzie, nabierało doświadczenia i rosło w siłę. Uważam, obecnie że nie powinniśmy brac przykładu z żadnego klubu z ekstraklasy!!! Ponieważ, żadna z grających tam drużyn w momencie awansu do elity, nie gra tam do teraz, nawet Legia, musiała zmierzyć się ze spadkiem z tej ligi, niby na rok, ale zawsze to był spadek. Podbeskidzie od momentu wyruszenia po ligowych szlakach w górę, od ligi okręgowej do ekstraklasy, nigdy, powtarzam nigdy nie spadło do niższej ligi, zawsze utrzymywało poziom ligi rozgrywkowej w której grali od 1 roku do 9 lat, tego życzę na starcie przed 1 meczem w rozgrywkach o mistrzostwo Polski, żeby TS Podbeskidzie BB, był pierwszym klubem sportowym, który awansował i zawsze utrzymuje swój poziom określonej ligi w tym przypadku ekstraklasy i to jest wyzwanie na teraźniejszość i na przyszłość i tego właśnie życzę, no i oczywiście zdobywania tytułów MP i PP. Na puchary w Europie przyjdzie czas w odpowiednim momencie.
krzysiek
2011-07-25 15:51:43
Spełniają Ci się Januszu życzenia-marzenia. Dzisiaj zgoda na mecze TSP w Bielsku. Okazuje się, że przy Tobie i mnie coś skapnęło. Bo zgodę Komisji Odwoławczej traktuję, jako imieninowy prezent :))
Konrad
2011-07-29 08:51:12
Na początku roku były życzenia, awansu do ekstraklasy, teraz będą życzenia aby ta klasę rozgrywkową po prostu utrzymać, a przy okazji cieszyć grą oko kibica, którzy musieli niemało grosza wydać na zakup karnetów. Wiadomo gdzie jest zaszeregowane TS Podbeskidzie BB, w opinni wielu "ekspertów" przed startem ligi, ale to było wiadomo od początku. Pozostaje sprawić im kolejnego psikusa, jak zawsze zresztą. Mam jeszcze prośbę, trzeba sie zastanowić jak efektywnie zasłonić cześć stadionu od strony dawnego boiska treningowego. To jest plac budowy, a rosnąca trawa, zrujnowane to boisko nie dodaja urokowi całemu stadionowi, wręcz przeciwnie. Nim firma budowlana zainstaluje się w tamtej części żeby budować pierwszą trybunę trzeba tymczasowo jakoś zamaskować to pobojowisko, teraz się nie uda, ale do momentu kolejnego meczu w BB, uważam taka zmiana kosmetyczna powinna nastąpić, ze względów estetycznych oczywiście!
Robert_Pszczyna
2011-08-01 20:25:53
Brawoooo Podbeskidzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To się nazywa lwi pazur, walka do końca meczu. Oto drużyna która będzie budziła postrach w ekstraklasie! Serdeczne gratulacje za tak wysoki wynik remisowy z Jagiellonią Białystok! Jesteście wielcy!!!! Pozdrowienia dla Pana Prezesa bez którego Klub Podbeskidzie nigdy by nie zaistniał na tak wysokim szczeblu piłki nożnej :)))
Konrad
2011-08-02 08:30:37
Wszystko było na tak, no prawie wszystko. Ba, nawet wynik remisowy obstawiałem przez meczem, bo wiem, że takie otwarcie jest idealne, po za tym wyjścowy skład był 1 ligowy, dodatkowo bez Łatki, Cieslińskiego, Komana, stąd wynik osiągniety bardzo cieszy. Jedyny minus, no właśnie, frekwencja na trybunach, beczeć sie chciało się kiedy widziało się puste krzesełka na trybunie za bramką czy trochę wolnych miejsc na krzesełkach niebieskich czy na sektorze C. Blisko 3 pokolenia czekały na ekstraklase, pierwszy mecz i taka wpadka przed kamerami Eurosport2 i C+. Ludzie powinni się rzucić na bilety na premierowy mecz,a tu klops! To jest chyba pole do przemyśleń dla działaczy i Pana Prezesa TSPBB. Niby 3 tys. karnetów zostało sprzedanych, ale widać wolnych biletów na mecz, to niewielu kibiców, wczoraj kupiło..... . Obawiam sie że przy takich cenach ludzie będą wybierali sie na mecze tylko przy okazji hitów, a resztę sobie odpuszczą ogkądając mecze w C+ oraz Polsacie czy Eurosporcie2. Warto dodać, że średnia pensja na głowę mieszkańca BB, to nieco ponad 3.7 tys złotych i widać że na tym polu coraz bardziej odstajemy od innych miast w kraju, czyli że mieszkańcom BB i pow. bielskiego sie nie przelewa i każdy grosz będzie przeliczany i oglądany dokładnie, zwłaszcza kiedy na mecz nie idzie jedna osoba z rodziny, a więcej osób w tym dzieci, stąd jest większe obciążenie dla budżetów domowych i warto się na tym pochylić, zastanowić i trochę zmodyfikować, bo faktycznie karnety są coraz bardziej atrakcyjną formą zakupu, jednak warto także pamiętac o tym żeby kibice zostawiali kasę także w punktach gastronomicznych oraz w sklepie z pamiątkami! Czyli klub musi mieć dochody z wielu, wielu różnych źródeł nie tylko z biletów i karnetów. Dlatego życzę podejmowania trafnych decyzji odnośnie polityki cenowej już od rundy wiosennej sezonu 2011/12.
west
2011-08-03 00:41:43
Zgadzam się z Panem Konradem odnośnie wątku o frekwencji. Jeżeli chodzi o sektor za bramką niestety świecił pustkami. I nie ma się czemu dziwić jeżeli cena biletu na trybunę otwartą wynosiła 30 zł a cena z miejsce za bramką również 30 zł to jest to mówiąc delikatnie nieporozumienie. Jak można porównać miejsce przy linii bocznej do miejsca za bramką??? Czy nie mądrzej byłoby to zróżnicować i obniżyć cenę biletu o 10 zł taniej za bramką ale zapełnić tą trybunę?
west
2011-08-03 01:03:20
Co do meczu zaczął się fatalnie , później błędy Ryśka piłkarze jakby z początku stremowani ale druga połowa i końcówka meczu wyjaśnia dlaczego tak kochamy ten sport:) I tu duży szacunek dla Kasperczyka który nie boi się ofensywnego ustawienia w drugiej połowie rzucone wszystkie nasze ofensywne atuty. Należy się zastanowić czy mimo wszystko Demjan, Cieśliński czy Patejuk nie powinni grać już w pierwszej połowie. Malinowski jest doskonały na podmęczonego przeciwnika.Bardzo wyczuwalny brak Łatki który pracuje za trzech zupełnie odpuszczony w pierwszej połowie środek niestety Darek Kołodziej go nie trzyma choć muszę przyznać że walczył również ambitnie Ogólnie mecz niesamowity w swojej dramaturgii oby ta determinacja i wola walki była dalej naszym góralskim firmowym znakiem a powinno być dobrze.
gość
2011-08-03 05:07:20
Pełną frekwencję na trybunie za bramką można zrealizować poprzez przemieszczenie tam Klubu Kibica /tak jest na Lechu/,oczywiście o ile strefa buforowa z klatką bedzie zachowana.Należałoby im to zrekompensować-dopłaty do wyjazdów,opraw itp..Plus to lepsze prowadzenie dopingu /prawa strona-lewa strona itp./
Konrad
2011-08-03 07:31:25
Panie Prezesie kto ma w tym interes aby zlikwidować piłke nozną na wysokim poziomie sportowym? Czy w ta sprae zaangażowany jest jakiś lokalny polityk będący w opozycji do obecnej władzy w mieście czy może ta osoba prywatna, która kiedyś przegrała w przetargu z miastem tą działkę na której stoi stadion? Żadne miasto w Polsce nie ma i nie miało takich problemów z budową stadionu jak to ma miejsce w BB. To już sa cyrki, a tym bardziej dziwne że WSA, cofnął pozytywną decyzję dla miasta, która niedawno wydał? Przeciez PZPN was zaraz zmiecie z ekstraklasy, dostaliście szanse i nadzór czy modernizacja będzie postepować, póki co karta znowu się odwraca. Chcę aby w koncu wypłynęły nazwisko(a) tych co cały czas mącą.
Konrad
2011-08-03 13:22:29
Jeszcze do afery związanej ze naszym stadionem. Urzędnicy w ratuszu nie mają prawa, powtarzam nie mają prawa przerywać procedury przetargowej i jeśli mogą to niech decyzję o zwycięskiej firmie ogłoszą jeszcze dzisiaj jeśli mogą i są na to gotowi. Po prostu nie ma czasu na czekanie az sprawa z WSA w Gliwicach się znowu wyklaruje na korzyść miasta. Musi być znany inwestor, który będzie budował stadion, bo chodzi o kwestie odwołań od wyniku przetargu. Przetarg powinien iść własną ścieżką! Jeżeli to prawda, że za zmianą decyzji WSA, stoją znowu inspirowani przez kogos mieszkańcy, budynku przy Rychlińskiego, to przedstawiam ostateczny pomysł rozwiązania tego konfliktu! Niech władze BB, dogadają sie z mieszkańcami że bedą w ciągu 4-5 lat przeprowadzali wykupy oraz przesiedlenia jeśli tak to mogę nazwać, z tego budynku w inne rejony miasta do zasobów gminnych. Ja powiem że marze o tym aby ci ludzie stamtąd poszli, aż tupię nogami na myśl o tym że ta sprawa może być tak rozwiązana. Uważam, ze to jest najlepsza metoda, dogadac się z ludźmi że na miarę możliwości budżetu BB, będą prowadzone inne rowiązania problemu dla tych osób, a pozbycie się ich to będzie początek tego o czym marzyłem od dawna......
Konrad
2011-08-04 09:14:41
Życzę Panu Prezesowi owocnych rozmów z Prezydentem miasta Panem Jackiem Krywultem. Nie chciałbym aby konflikt na linii Prezydent miasta BB- część mieszkańców budynku zlokalizowanego przy ul. Rychlińskiego, doprowadził do wyrzucenia Podbeskidzia z ekstraklasy z powodu braku realizacji zadania, budowa nowego stadionu miejskiego. Ja marzę o tym aby miasto BB i mieszkańcy z tego budynku, dogadali się i porozumieli w tej sparwie, żeby wojewoda śląski mógł podjąć pozytywną decyzję dla miasta i klubu TS Podbeskidzie BB. Nie stać miasta, ani klubu na kolejne opóźnienia związane z budowa stadionu. Czasami trzeba iść na kompromis. Liczę na pozytywne załatwnie sprawy, tak że mieszkańcy i władze miasta będą zadowoleni z podjetych działań!
Konrad
2011-08-04 18:29:58
Niestety jest bardzo gorąco jeśli chodzi o sprawę budowy stadionu. Na pewno powodem jest fatalne zagospodarowanie przestrzenne naszego miasta- a raczej jego brak w ujęciu historycznym, każda niemal inwestycja wchodzi na drogę osób prywatnych, którzy mają swoje zdanie na temat rozwoju miasta. Rozwój tak, ale nie moim kosztem tylko sąsiada najlepiej, bo "ja" chcę mieć spokój! Budowa stadionu to modelowy przykład różnicy zdań. Niestety jak mozna wyczytać, mieszkancy będa wojowali do skutku, czyli ze zechcą blokować inwestycję za każdym niemal razem. Nic nie wyczytałem, że decyzja Wojewody Śląskiego, zamyka ostatecznie drogę do odwołań strony skarżącej, dokładniej zaangazowanej w spór w gminą BB. Jest kilka powodów dla których budowa stadionu, musi ruszyć jeszcze w tym roku i w tym samym miejscu. 1. Zagrożona licencja dla Podbeskidzia BB. 2. Sytuacja gospodarcza na świecie- możliwośc kolejnego kryzysu i spadku dochodów, takze w Polsce i w samorządach. 3. Nie wszystkie osoby w ratuszu mogą popierać budowe stadionu w przyszłości, skoro władza obecna wyraża taką chęć trzeba inwestycje rozpocząc jak najszybciej, a nie przesuwać jej z roku na rok. 4.Porozumienie na linii, UM w BB-mieszkancy budynku na os. Grunwaldzkim, spowoduje zakończenie sporu i da możliwość przystąpienia do oczekiwanej inwestycji tak przez kluby jak i przez kibiców. 5. Gmina BB, podobno nie ma swoich dużych działek dla potrzeb miejskich inwestycji. Jeżeli tak to wchodzenie na tereny prywatne jest niebezpieczne z tego powodu, ze ceny za działki moga być zaporowe, ze względu na mozliwość dobrego zarobku, zwłaszcza że miasto i klub są pod ścianą. Oczywiście można wojować tylko ze walka na lini Władze BB/ mieszkancy ul Rychlinskiego , spowoduje że wszelkie jej koszty poniesie Pana Klub piłkarski, a tego wielu z nas chyba nie chce, prawda?
fan
2011-08-08 23:05:54
panie Okrzesik ! Mamy rok 2011, a pan gdzie ?
PanSamolocik
2011-08-09 00:03:40
Witam wszystkich. Dawno nie pisałem żadnego posta na tym blogu ale z jednej strony w klubie wszystko się układało pomyślnie a z drugiej i tak nie ma odpowiedzi od strony prowadzącego forum. Jako że jestem nawet wywołany "nickowo" przez autora w temacie "Przechowalnia życzeń noworocznych" - pozwolę sobie na moje nieobiektywne podsumowanie wydarzeń związanych z TSP w tym roku. A zatem po pierwsze – gratulacje za awans do Ekstraklasy. Spełniło się marzenie wielu mieszkańców Bielska i okolic. Mamy na dzień dzisiejszy klub w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Marzeniem młodych chłopaków kopiących w piłkę na podwórku w dzisiejszych czasach jest gra w klubach takich jak Barcelona, Real, MU, Bayern. Kiedyś marzenia młodych chłopców były inne a mianowicie wyjazd z kraju do zagranicznego klubu. Aby tego dokonać, trzeba było najpierw grać najlepiej w Legii lub śląskich klubach górniczych. Dziś gra w Realu i Barcelonie jest dla polskiego chłopaka nieosiągalna, niemniej jednak gra w dobrym klubie zagranicznym jest dalej możliwa. I wyjazd tych młodych z naszego regionu na zachód nie musi wiązać się z dobrymi występami w Legii – młodzi chłopcy dalej mogą marzyć o REALU ale REALNE szanse na grę mają tutaj. Potrzeba kilku (nastu) meczy TSP rozegranych na dobrym poziomie, takich meczy które zapadną w pamięci wszystkim a szczególnie tym najmłodszym. Żeby widzieli swój Real tutaj na Rychlińskiego. Po drugie – właśnie Rychlińskiego a dokładniej tutejszy stadion. Nie mam doświadczeń jeżeli chodzi o budowy dużych obiektów sportowych za państwowe pieniądze. Niemniej jednak odnoszę wrażenie gry na zwłokę związanej z tym tematem. Najpierw nie było pozwolenia na budowę. Następnie pozwolenie zostało otrzymane. Okazało się jednak, że brakuje na stadionie pomieszczeń klubowych dla TSP (to wcześniej nie wiedziano że ich nie ma? A co z pomieszczeniami dla BKS? Stadion jest miejski, nie dla jednego klubu – czy tu nie ma przypadkiem jakiejś dyskryminacji? ). Sporo czasu zabrała zmiana dokumentacji projektowej pod nowe wymagania. W końcu ogłoszono przetarg! Minął czas nadsyłania ofert, otwarto koperty – i co? Aż dziewięćdziesiąt dni potrzeba na analizę w Urzędzie Miasta tych ofert. Jak dla mnie jest to ewidentna gra na zwłokę i to niejednej strony. Niby wszystkim zależy na budowie stadionu – ale chyba przekroczono z tą zwłoką granicę. Granicę rozdziału pomiędzy optymizmem a pesymizmem. Wkraczamy w czas pesymizmu, strachu i niepewności. Być może największych turbulencji finansowych w erze nowożytnej. Kryzysu jakiego wcześniej świat nie widział. Jako uświadomiony optymista zakładam, że z dużym prawdopodobieństwem temat stadionu w Bielsku za pół roku przestanie obowiązywać. Zresztą po co w Bielsku stadion na 15 tysięcy ludzi, skoro – po trzecie: inauguracja ligi, wydarzenie historyczne. Stadion o pojemności ok. 4200 kibiców. A na trybunach kilkaset wolnych miejsc. Emocje piłkarskie naprawdę wspaniałe. Ale te wolne miejsca – po prostu żal. Teraz jest obniżka cen na mecz. To dobrze ale co w tym przypadku z osobami które wykupiły karnety? Dlaczego ktoś kto kupuje karnet ma być poszkodowany w stosunku do kibica kupującego wejściówkę przed meczem? Bo płaci z góry za wszystkie mecze? Ja osobiście mogę przełknąć taką stratę ale na pewno zastanowię się nad sensem dalszego kupowania karnetów. Bo co w przypadku gdy wiem, że na jakiś wybrany mecz nie będę mógł przyjść? Przepada mi wejście bo karnet jest imienny. Nie mogę dać karnetu z moim miejscem żonie, bratu lub ojcu. Po co ktoś miałby się ucieszyć gdy ja nie mogę iść na mecz? W końcu to tylko Ekstraklasa…. Po czwarte – forum klubowe. Jakiś czas temu pewna firma z branży IT została sponsorem klubu TSP. W związku z tym wartością oczekiwaną powinna być poprawa funkcjonowania strony. Tymczasem chyba już ponad trzy tygodnie nie funkcjonuje forum klubowe. W tak ważnym momencie jak inauguracja Ekstraklasy. Nie wiem kto ale ktoś chyba nie zrozumiał że forum służy do swobodnej wymiany informacji odnośnie funkcjonowania klubu w różnych jego obszarach. Mamy koszulki w różnych kolorach – na pewno gdyby forum działało, byłaby na inaugurację z Jagiellonią usystematyzowana wiedza odnośnie tego który sektor jaki ubiera kolor. Tymczasem ja przed meczem nie wiedziałem jak się ubrać. Nikt nie wiedział. Na każdym forum klubu piłkarskiego jest coś takiego jak liga typerów. Lepiej lub gorzej opracowana. Uczestnicy stawiają wyniki meczów przed każdą kolejką. Tylko żeby takie coś miało sens to forum musi działać od początku sezonu. Nie chce mi się sprawdzać ale wygląda na to że będziemy rodzynkiem w tej materii wśród klubów Ekstraklasy, a mianowicie jedynymi u których liga typerów na forum nie zaistnieje (a już na pewno nie będzie typowania na wszystkie mecze co jest chyba z wiadomych względów niewykonalne). REASUMUJĄC: osiągnęliśmy sporo w tym roku i jest w tym Pana duży udział. Jest jednak jeszcze wiele do zrobienia i to naprawdę w kwestiach podstawowych. Ja wiem że mądry prezes sam wszystkiego nie jest w stanie dopilnować. Może czas na poszerzenie współpracy z innymi ludźmi, którzy mogliby wnieść coś nowego w rozwój klubu? W ekstraklasie był remis, była porażka. W ten weekend idę na mecz i będę zdzierał gardło – z możliwych do osiągnięcia wyników brakuje nam zwycięstwa. Jako że ligi typerów nie ma – stawiam tutaj na 2:1 dla TSP. Czego wszystkim nam życzę.
Konrad
2011-08-09 16:07:16
Mnie jest o tyle przykro, że takie Zabrze, które ma gorszą sytuacje gospodarczą wyłonio firmę, która w 1 etapie wybuduje większą część stadionu za blisko 200 milionów złotych, bogatsze miasto BB, nie moze się doczekac stadionu za około 80 mln złotych, podzielonego na trzy lata budzetowe? Ludzie, sąsiedzi starego stadionu protestują, ja sie nie dziwię, miasto cierpi na skutek fatalnego zagospodarowania przestrzennego, a dokładniej jego brak i to nie jest pierwsza i ostatnia oporotestowana inwestycja w BB. Natomiast co się tyczy tych ludzi, ratusz, powinien wycenić mieszkania i przygotować budynki pod wykup w ciągu kilku lat, tak aby ludzie za pieniądze kupili inne lokale w mieście zeby protesty dobiegły końca. BB i Podbeskidzie nie mają już czasu na odsuwanie tej sprawy. Polska sie z nas śmieje, a PZPN zaraz nas uwali, już raz Polonia Bytom oszukiwała władze związku z budową stadionu 3 lata, w BB, ten numer nie przejdzie! Nie po to sie starano o ekstraklasę od ponad 80 lat żeby po jednym sezonie opuścić ją z hukiem, czy to z powodów sportowych czy braku licencji, na to nie ma zgody. A jeśli miasto sie boi, że nowy stadion trzeba będzie utrzymać, mamy przykłady! Ogłasza sie przetarg, że utrzymanie stadionu rocznie to jakś suma określona w umowie i wygrywa ta firma, która będzie najdłużej finansować stadion wzamian za wyeksponowanie nazwy i banerów firmy na stadionie, takie to trudne? Legii sie udało, Lubinowi także się udało, czemu w naszym mieście miałoby siię nie udać? A trzeba znaleźć sponsora nowego stadionu, bo jak znając życie za 3 lata obecny prezydent odejdzie i nie wiadomo kto wygra wybory, może tak być że inna władza nie będzie chciała promowac się poprzez sport, a potem Podbeskidzie bedzie zmuszone płacić za wynajem stadionu miejskiego? To moze zniszczyć profesjonalna piłkę nożną. Wszystkie karty trzyma w ręku obecny prezydenyt miasta pan Jacek Krywult, to od niego zależy czy piłka nożna ma szansę na rozwój i to paradoksalnie jednym z elementów fundamentalnych jest nowy stadion, bez niego koniec piłki na tym poziomie to tylko kwestia czasu, nie ma czasu na kombinacje, im szybciej będzie ten stadion tym szybciej podejmie sie kolejne decyzje np. w sprawie jego utrzymania. Ludzi z Rychlińskiego wykupić, na miarę możliwości rocznego budżetu gminy, aby znaleźli sobie loklale w innym miejscu, stadion wybudować i zadbać o jego utrzymanie, zeby nie szło to z kasy miasta- to tylko ostateczność. Ciekawyt jestem gdyby, tak nasz ratusz, miał podobny wygląd do stadionu, rozpadajacej sie ruiny, gdzie w czasie sesji RM czy spotkania z gośćmi, na głowy leje się woda z dziurawego dachu, a co jakiś czas na ludzi w ratuszu spadają kawałki tynku ze ścian, ciekawy jestem czy ktoś by sobie pozwolił na taką prace w tak złych i wstydliwych warunkach? Na dzisiaj uważam, ze 20 milionów wydane na prace około stadionowe, są wywalone w błoto, bo te pieniądze nie pozwolą na to żeby obecny stadion był dopuszczony do profesjonalnych rozgrywek i bardzo dobrze, uważam, że ta ruina nie ma nawet wartości historycznej dla miasta, jest tylko "kupą" wstydliwego gruzu! A największym problemem jest fakt, że to będzie 1 tak duża inwestycja prowadzona z miejskiej kasy i ktos się widocznie boi podjąc tego wyzwania. Na dotacje z UE nie ma co liczyć kolejne dotacje to lata 2014-20 nie wiadomo w jakiej sytuacji znajdzie się nasz klub, jeśli będziemy kombinowac ze stadionem. Jest rok 2011 i ostatni moment na ruszenie z budową obiektu sportowego inaczej KL PZPN wywali nas na wiosnę do Wodzisławia, czy tego chcemy?Inwestycja musi ruszyc i jak przyjada dziadki ze zwiazku muszą widziec, że budowa biegnie i pierwsza trybuna pnie się w górę!
Konrad
2011-08-12 14:37:07
Hmmmm wyczytałem, że budowa stadionu, może ruszyć dopiero wiosną przyszłego roku, nie, to są kipny! Co UM, przed nami jeszcze ukrywa ? To juz 3 rok kiedy pieniądze w budzecie miasta są zapiasne i nie wykorzystane! Przecież PZPN nas zniszczy, było tyle czasu od momentu kiedy przegraliśmy walkę o awans z Korona Kielce. Jak długo można siedziec na tej ruinie wiedząc, że z roku na rok otwieranych jest coraz więcej nowych stadionów? Co roku, śpiewka, wiosna, lato, jesień, w zimie nie, znowu wiosna..... czyli co, wojewoda śląski może cofnąć sprawę do starosty cieszyńskiego? Kurcze pieczone to znowu to otwiera pole do popisu dla protestujących i tak bez końca. A czy my kibice piłki noznej i Podbeskidzia, mamy świadomość kto mieszka w sąsiedztwie stadionu? Czy gdyby stadion był modernizowany na potrzeby BKS-u to byłyby takie protesty jak obecnie? Śmiem w to wątpić! Dla tego jedynym i ostatecznym rozwiązaniem przez UM, jest wykup nieruchomości, ci ludzie musza stamtąd odejść, odejśc, jeszcze raz odejść!!!! Bo inaczej stiwerdzę, ze UM nie chce tak naprawde stadionu bo wszyscy boją się tej inwestycji, tak to wyglada na dzien dzisiejszy. Skoro budujemy stadion, ograniczmy inwestycje i w innych sektorach, które były dotychczas najbardziej dofinansowane z budżetu gminy. To mi wygląda na to że zakładamy duze inwestycje, deficyt budżetu na 80-110 milionów, a potem przez cały rok liczymu na dochody i oszczedności, żeby trudny budżet zrealizować i znowu uffffffff, w kasie zostało 20 milionów złotych z powodu odwlekającej sie budowy stadionu, tyle ze za rok znowyu je trzeba będzie zapisać i znowu liczenie tym razem na co.... Jeżeli UM chce budowac stadion to powinien tych ludzi stamtąd usuwac po woli od tych co mieszkaja najbliżej tego stadionu, dać sobie czas 4-5 lat na wykupy, koniec kropka. Za długo ta stadionowa komedia trwa, a miasto tylko się ośmiesza tym obiektem w 3 stacjach telewizyjnych!
Robert
2011-08-22 18:59:24
Górnik Zabrze ma tradycje i należy się klubowi stadion na odpowiednim poziomie. Górnik należał się stadion bardzo dawno temu, czy koszt jego wynosiłby 100 mln euro czy 200 mln nie ma różnicy. Stadiony na G. Śląsku przedstawiają się źle, są za niedbałe i nie modernizowane od dobrych paru lat. Zabrze,Chorzów, Katowice, Bytom, Gliwice, Radzionków, Zagłębie - Sosnowiec, Wodzisław miasta w których stadion to podstawa. No ale cóż, nic się nie zmienia poza Narodowym i Gliwicami. Górny Śląsk, czyli region projektów...stadiony.net.pl W tym roku doczekamy się jednego nowego stadionu w najbardziej zaludnionym regionie Polski. Tylko jednego, bo projekty z Zabrza, Bielska-Białej, Sosnowca i Tychów wciąż są na papierze. Wodzisław i Bytom długo na tym papierze zostaną… Górny Śląsk. Ważny region na piłkarskiej mapie Polski. 31 razy śląskie kluby zdobywały mistrzostwo naszego kraju. Po 14 tytułów mają Górnik Zabrze i Ruch Chorzów, 2 należą do Polonii Bytom oraz jeden tytuł zdobyły Szombierki Bytom. W XXI wieku w Ekstraklasie zagrało 10 Śląskich drużyn: Górnik Zabrze, Ruch Chorzów, GKS Katowice, Odra Wodzisław Śląski, Ruch Radzionków, Szczakowianka Jaworzno, Polonia Bytom, Zagłębie Sosnowiec, Piast Gliwice oraz Podbeskidzie Bielsko - Biała. Warto zatem przyjrzeć się jak wygląda sytuacja infrastruktury tak piłkarskiego regionu. Stadion Śląski Stadion ŚląskiCała Polska buduje i górny Śląsk również. Świadczy o tym chociażby kandydat na miasto-gospodarza Euro 2012, czyli Chorzów. Mimo że ta kandydatura została odrzucona, na Stadionie Śląskim praca wre. Ten obiekt jest bardzo ważny dla regionu oraz całej Polski z trzech powodów. Po pierwsze, to miejsce magiczne dla Polskiej Piłki. Stadion ten pamięta wielkie mecze Reprezentacji i polskich drużyn w europejskich pucharach. Budowany w latach 1951-1956 obiekt jednak został mianowany Stadionem Narodowym dopiero w 1993 roku. Widowiska odbywające się w Chorzowie przyciągały dziesiątki tysięcy ludzi. Zdarzało się nawet, że widownia liczyła 100 tysięcy ludzi. Rekord frekwencji nie padł jednak na meczu Reprezentacji, lecz na meczu Górnika Zabrze w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych z Austrią Wiedeń (1963). Wówczas piłkarski spektakl oglądało 120 tys. widzów. Po drugie wiele klubów z powodu kłopotów licencyjnych lub przebudowy swoich obiektów zgłaszają chęć występów na Stadionie Śląskim. Trzeci powód to taki, że Wielkie Derby Śląska, które mamy w Ekstraklasie są niezwykle atrakcyjnym widowiskiem i skupiają wokół siebie sporą rzeszę fanów. Warto więc rozgrywać te mecze na obiekcie mogącym pomieścić znacznie więcej niż stadiony Ruchu i Górnika. Ciekawostką jest, że Stadion Śląski to największy obiekt żużlowy świata oraz po modernizacji jego dach będzie największym w swojej klasie w Europie. Nowy Śląski pomieści 54 589 osób. O chorzowskiej dumie należy powiedzieć jeszcze dwie rzeczy. Mianowice, ostatnie doniesienia informują, że koniec prac na stadionie został opóźniony o siedem miesięcy. Jedną z przyczyn jest zerwanie dwóch mocowań lin promieniowych z pierścieniem wewnętrznym. Natomiast druga ciekawa odsłona ostatnich wydarzeń związanych ze stadionem Śląskim dotyczyła krzesełek. Projekt zakładał montaż siedzisk w barwach narodowych, jednak sprzeciw zgłosił Ruch Autonomii Śląska. Po długich dywagacjach zapadła decyzja, że wygrali ci drudzy i krzesełka będą w barwach Śląska czyli niebiesko-żółte. Trwa montaż dachu, jednak prawdopodobnie obiekt zostanie oddany do użytku dopiero latem 2012. Stadion Piasta Stadion PiastaKolejnym ciekawym obiektem jest stadion przy ul. Okrzei w Gliwicach. Miejscowe „Piastunki” obecnie występują na zapleczu Ekstraklasy, jednak w sezonach 2008/2009 oraz 2009/2010 Piast grał w ekstraklasie i wynajmował boisko, również wówczas ekstraklasowej, Odry. Ich obiekt nie spełniał wymogów. Dziś jednak wszyscy sympatycy Piasta czekają na listopad, bowiem wówczas to otwarty zostanie nowy stadion miejski na 10 037 miejsc. Wybudowana w ekspresowym tempie, bo w ciągu 11 miesięcy, wierna kopia Energieteam Arena, na którym mecze rozgrywa niemiecka drużyna SC Paderborn, już teraz przyciąga uwagę całego regionu. Piast w razie awansu nie będzie więcej potrzebował stadionu zastępczego i to cieszy. Nie potrzeba było w Gliwicach większego obiektu, jak uznali radni, jednak gdyby zaistniała korzyść z powiększenia stadionu, to jest taka możliwość. Konstrukcja umożliwia rozbudowę o kolejne 5 tysięcy. Stadion Ernesta Pohla Stadon Ernesta PohlaW Gliwicach jest powód do dumy. Już niebawem powód do dumy mogą mieć kibice Górnika Zabrze. Już jesienią tego roku ma rozpocząć się modernizacja stadionu przy ul. Roosvelta 81. Pod tym adresem znajduje się ceniony Stadion Ernesta Pohla. Jeszcze trzy lata temu mecze w elicie gromadziły na trybunach 13 tys. widzów. Później stopniowo tę liczbę obniżano ze względów bezpieczeństwa. W sezonie 2010/2011 Górnik musiał ograniczyć pojemność, ponieważ na sektory, gdzie nie ma krzesełek, wedle zaleceń Komisji Licencyjnej nie można wpuszczać kibiców. Teraz stadion ma tylko 3,5 tysiąca miejsc, gdyż na tyle otrzymali pozwolenie i kibice zasiadają tylko na 1/4 elipsy całego obiektu. Ma to jednak swoje dobre strony. Gdy modernizacja obiektu dojdzie do skutku, niewykluczone, że Górnik będzie mógł swoje mecze rozgrywać na własnym obiekcie. Stanie się tak dlatego, że wzorem Legii Warszawa stadion budowany będzie w systemie 3+1. Najpierw trzy trybuny, a potem czwarta - trybuna główna. Razem da to stadion większy od tego przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie, bo pomieścić będzie mógł 32 340 osób. Wykonawca został już wybrany. Jednak w Zabrzu zakładają także wariant pesymistyczny, czyli wyprowadzkę. Opcja numer jeden to Gliwice i nowy obiekt Piasta. Kłopot w tym, że kibice miejscowych zgłaszają sprzeciw i już w czerwcu utworzyli kampanię przeciwko grze Górnika na nowym obiekcie Piasta. Protest ten wynika z animozji kibiców obu drużyn. Trudno się więc dziwić ,ze taka propozycja nie została przyjęta w Gliwicach z entuzjazmem. Miejmy jednak nadzieje, że Górnik zostanie przy Roosevelta. Projekt jest imponujący. Zakłada dwupoziomowe trybuny, parking na 6 tys. miejsc oraz muzeum klubowe. Miejmy nadzieje, że budowa ruszy jeszcze w tym roku. Stadion Podbeskidzia Stadion PodbeskidziaPodobna sytuacja ma miejsce na stadionie tegorocznego beniaminka Ekstraklasy - Podbeskidzia Bielsko-Biała. Gotowy projekt na 15 tys. miejsc, wszyscy zacierają ręce, ale niestety pozwolenie wojewody na budowę zostało uchylone. Rzutem na taśmę Podbeskidzie otrzymało licencję na swój stadion. Pierwsze pozwolenie na grę w Ekstraklasie zakładało wyprowadzkę do Wodzisławia. Dzięki determinacji miejscowych kibiców, którzy charytatywnie przystosowywali obiekt do wymogów ligi, udało się sprowadzić Ekstraklasę do Bielska. Wszyscy jednak patrzyli na to z perspektywą nieodległej budowy nowego stadionu. Tak się na pewno stanie, ale teraz nikt nie wie kiedy. Uchylenie pozwolenia zostało dokonane na wniosek okolicznych mieszkańców zgłaszających protesty. Rozważa się wybudowanie stadionu w innym miejscu, jednak to oznacza rozpoczęcie procedury od nowa, więc w domyśle przesunięcie budowy daleko w przyszłość. Stadion GKS-u Katowice Stadion GKSCiekawa sytuacja jest w Katowicach. Tam prawie rok temu przedstawiono projekt nowego stadionu przy ulicy Bukowej. Zakładał cztery oddzielne trybuny na ponad 17 tysięcy miejsc. Kłopot w tym ,że właśnie brak narożników spowodował niezadowolenie kibiców. Projekt dano do poprawki i znowelizowano. Zakładał połączenie trybun, co pozwoliłoby na zwiększenie pojemności do 22 000 i umieszczenie oświetlenia pod dachem zamiast na masztach. Podjęto już pierwsze prace. Wiosną tego roku wyburzono sektor gości, co zmniejszyło obecny stadion o 3 tysiące. Teraz GKS Katowice ma do dyspozycji dwie trybuny na 6710 osób. Terminu dalszych prac jednak nie widać, bo na ten rok pieniędzy w mieście nie ma. Możliwe ,że rozpoczną się w pierwszej połowie przyszłego roku, jednak to nieoficjalna informacja. Właśnie „Gieksa” zgłasza chęć rozgrywania swoich meczów na Stadionie Śląskim, gdyby doszło do modernizacji stadionu przy Bukowej. W tym przypadku akurat wyprowadzka będzie raczej konieczna. Stadion Ruchu Podobna sytuacja ma miejsce bardzo blisko Katowic, bo w Chorzowie. Stadion przy ulicy Cichej został oddany do użytku w 1935 roku. Jego symbolem jest Chronometr "Omega" zamontowany nad sektorem gości. W dniu inauguracji "Omegi" na stadionie, Ruch odniósł jedno z najwyższych zwycięstw w dziejach polskiej ekstraklasy (12:1 z Union Touring Łódź), a 10 bramek strzelił w tym meczu Ernest Wilimowski, co jest do dziś rekordem polskiej ekstraklasy. Stadion Ruchu - nieaktualnyW przyszłym roku miała rozpocząć się gruntowna przebudowa obiektu. Miały powstać cztery trybuny na 18 tysięcy miejsc. Jednak projekt ,który został wykonany w 2007 roku, jest już nie aktualny. Sytuacja Ruchu nie jest zbyt kolorowa, bo licencja na grę w Ekstraklasie w sezonie 2001/2012 została wydana jednak nałożono na klub nadzór infrastrukturalny i finansowy. Nie wiadomo czy w przyszłym sezonie również uda się przeforsować stadion na Cichej. Pojemność tego obiektu wynosi 10 000, lecz może się okazać że ze względów bezpieczeństwa liczba ta zostanie ograniczona, choć jeszcze nie w tym sezonie. Tychy i Sosnowiec Stadion GKS TychyTakże ambitne plany mają władze w Tychach i Sosnowcu. W obydwu przypadkach są przynajmniej gotowe projekty. Stadion GKS-u Tychy miałby pomieścić 15 300 osób. Budowa ma ruszyć jeszcze w tym roku i zakończyć się w 2013. Sosnowiec ArenaO 700 miejsc większy będzie Stadion Ludowy w Sosnowcu. Leżący w sąsiedztwie Górnego Śląska ośrodek ma już drugi projekt swojego nowego reprezentacyjnego stadionu. Budowę zaplanowano na lata 2012-2014. Ten termin wydaje się realny. Obecny stadion Ludowy jest ważnym miejscem dla kibiców z... Krakowa. Tutaj odbyły się jedne z nielicznych meczów derbowych rozgrywanych poza Krakowem. Wisła przegrała w Cracovią 0:1. Także na tym stadionie Biała Gwiazda rozgrywała mecz z Levadią Talin w eliminacjach Ligi Mistrzów. Sosnowiec nie przyniósł jednak szczęścia, bo po remisie na Górnym Śląsku i porażce w stolicy Estonii Wisła odpadła. Wodzisław i Bytom Galeria OdraWarto jeszcze powiedzieć o dwóch obiektach. Co je łączy? Mianowicie to, że z modernizacji w obydwu przypadkach zrezygnowano. W obydwu z tego samego powodu. Spadek z Ekstraklasy. Odra Wodzisław Śląski oraz Polonia Bytom opuściły szeregi najwyższej klasy rozgrywkowej. Odra występowała po spadku na zapleczu, ale końcowe mecze oddała walkowerem. Spadli do II ligi, jednak nie otrzymali licencji. Klub rozwiązano. Z inicjatywy kibiców powstał jednak nowy klub KP Odra 1922, który rozpocznie grę od najniższego szczebla, czyli rybnickiej klasy C. By wrócić do Ekstraklasy, potrzebuje ośmiu awansów. Wielkiej piłki w Wodzisławiu już nie ma, lecz pozostał stadion. Gdyby Odra nadal grała w Ekstraklasie, pewnie dzisiaj byłby jakiś projekt nowego obiektu – mniej lub bardziej realny. Jednak teraz nie ma takiej potrzeby. W 2007 roku stworzono bardzo dobry projekt wybudowania stadionu na 12 000 tysięcy miejsc i połączenia go z galerią handlową. Pomysł jednak upadł. O klubie może już niektórzy zapomnieli, ale o stadionie ciężko nie słyszeć. W tym sezonie mało brakowało, a wykorzystywany byłby w Ekstraklasie przez piłkarzy Podbeskidzia. Bytom to podobna historia. Miała być budowa lub chociaż dalsza modernizacja, jest spadek drużyny. Efekt? O budowie ani słowa. Temat nowego obiektu był przedmiotem kampanii wyborczej podczas wyborów samorządowych, lecz problem na razie rozwiązał się sam… Kilku niezrealizowanych projektów na Górnym Śląsku bardzo szkoda. Niestety w stosunku do reszty Polski w tym regionie dzieje się nie wiele. Tradycja tych klubów, które jednak wniosły tak wiele do polskiej piłki, nakazuje oszczędzenia wstydu wielkich futbolowych firm przy przyznawaniu licencji. Czekamy. A nuż coś drgnie...
Konrad
2011-08-24 14:34:03
No nic Zabrze dzisiaj podpisało umowę na budowę nowego stadionu 1 etap, nawet nie było odwołania od przetargu od firm tych przegranych! U nas jeśli poradzimy sobie z mieszkancami przy Rychlińskiego, zanosi sie na dużą zadymę po ogłoszeniu przetargu jeśli na plac budowy nie wejdzie firma, która jest słaba ale jednak w BB, stanęła do przetargu wg. ustawy o zamówieniach publicznych.... go wygrała. Zastanawiałem się czemu w BB, sa takie problemy ze stadionem, ja znałazłem odpowiedź, przez dziesiątki lat w mieście się nic nie działo, miasto było bez sukcesów, teraz ludzie, którzy przez pokolenia żyli własnym życiem, nie są przygotowani na to co dla wielu mieszkańcow innych dużych miast jest zwykłą codziennością! Teraz widac jaką staratą dla takiego miasta jak BB, jest brak renomowanych uczelni wyższych, brak atrakcji turystycznych czy też brak sukcesów sportowych w najważniejszych dyscyplinach sportowych. Uważam, ze gdyby w BB, była kiedys ekstraklasa ludzie w BB, inczej patrzyliby na duzą piłkę, podobnie jak w Zabrzu, Krakowie, Warszawie,Wrocławiu... a tak ekstraklasa nawet w samym mieście jest traktowana tak że można to porównac do wakacyjnych lotów wycieczkowych w kosmos na Marsa, ludzie normalnie nie wiedzą jak się w takiej sytuacji odnaleźć. Zabrze ma duże problemy, brakuje im dróg, obwodnnic, na mieszkania komunalne czeka 20x wiecej ludzi niz w BB, bezrobocie przekracza ponad 12% mimo to dzisiaj mają swój dzień za 2-3 tygodnie zwycięska firma wchodzi na plac budowy i zbuduje im piekny stadion 2 w województwie. Myślałem, ze BB, bedzie w tym wyścigu pierwsze, niestety możemy być conajwyzej na 3 miejscu, a jeszcze mogą nas wyprzedzić Tychy. Smutne, ale prawdziwe.
Konrad
2011-09-01 20:31:32
Stadion wydaje sie uratowany, ale 20 tys. zł w plecy, pozostaje dobrze sie przygotować do kolejnych meczów, bo każda kolejna zadyma i niesprawne funkcjonowanie służb będzie równoznaczne z zamknięciem stadionu. Niech ta budowa nowego obiektu wreszcie sie rozpocznie będzie można z tego powodu odmówic przyjmowania ekipy gości, o tym tylko marzę. Z drugiej strony nie pamiętam, aby jakis klub w ostatnim czasie miał co rusz tyle problemów, co TSP BB. Jednak żeby nie było tak pesymistycznie, Podbeskidzie zdaje się potwierdzać regułę .... narodziny ( sukcesów ) w bólach!
Konrad
2011-09-03 16:18:07
Panie prezesie, jak wiadomo, istnienie Podbeskidzia na zawodowym poziomie jest także uzaleznione od wybudowania nowego stadionu, który będzie spełniał wymagania i otrzyma licencję PZPN oraz UEFA. O stadionie pisaliśmy ( w tym ja także ) już "setki razy" wypowiadaliśmy się mniej lub bardziej rzeczowo na ten temat. Wiadomo,że sprawa stadionu trafi znowy do starosty cieszyńskiego. Pan Prezes musi dołożyć wszelkich starań aby starosta cieszyński, wydał pozytywną decyzję odnośnie tej budowy. Ja powiem że UM, źle robi że walczą z tymi ludźmi przy Rychlińskiego,taka walka nawet udana, może miec gorzki smak, bo za tą wojnę, zapłaci TS Podbeskidzie. Pan Jacek Krywult, nie jest nic winien, że kiedyś ludzie, którzy w latach przed wojennych i po wojennych, sprawowali władzę i piecze nam tym miastem, byli lekkomyslni, co spowodowało, ze dzisiaj przy okazji każdej inwestycji dochodzi do protestów osób zaiteresowanych. Niech dobitnym przykładem tego rozumowania, było pozwolenie na to aby 3 budynki, które sa już wykupione stały na działce na której jest usytuowany stadion piłkarski, tego nie byo chyba w zadnym innym miesice, żeby obiekty mieszkalne były usytuowane na stadionie sportowym, to niebywałe! Obecny stadion juz nie nadaje sie na ekstraklasę, a kiedyś może sie nie nadawac na słabsze klasy rozgrywkowe. Ja nie mam wiedzy, ile czasu ma firma, która wygrała przetarg aby rozpoczeła inwestycje? Dobrze by sie stało aby Pan Prezes spotkał się z prezydentem miasta, kiedy ten bedzie przygotowywał budżet miasta na rok 2012, bo nie sztuka po raz kolejny jest wpisać budowe nowego stadionu na 30 milionów złotych,a potem tej inwestycji nie rozpocząc ze wzgledu na obawy przez zaciąganiem kolejnego kredytu. Podobno prezydent Krywult, odchodzi za 3 lata po co wiec naciągać budzet miasta na wydatki majątkowe rzędu 30% i więcej. Lepiej gdyby na inwestycje było przeznaczone jakieś 20-22% z budżetu miasta wtedy nikt nie powie że BB, budowało stadion na kredyt. Wydatek rocznie około 30 milionów złotych na stadion to nie jest duży wydatek, potem zostaje suma około 110-120 milionów na inne inwestycje w mieście. Poza tym widac, że na świecie bedzie raczej drugi kryzys finansowy, spowodowany, ze państwa zaczna bankrutować, a wydatki zostaną ogarniczone do minimum co spowoduje spowolnienie gospodarcze. Jeśli nie ruszymy z budową jeszcze w tym roku albo na początku 2012, obawiam się ze ten nowy obiekt pozostanie tylko na papierze, jako zagrywka potrzebna do kampanii wyborczej, co byłoby "samobójstwem" obecnego prezydenta miasta na zakończenie pracy. A szkoda dla wielu sympatyków sportu byłby ogromna. Mając na uwadze co sie dzieje musi Pan Prezes podjąć inicjatywy ratowania tego wszystkiego. Pomimo awansu jest jeszcze wiele pozarów do ugaszenia i jeszcze więcej pracy do wykonania! Życze sukcesów na polu mediacji, dyplomacji, trafnych argumentów, które pozwolą zainteresowanym stronom na podjecie słusznych decyzji. Sam Pan Prezes wie, że z ludźmi z Rychlińskiego rozmawiac sie nie da, mają swój punkt widzenia, znaczy, że są wrogami w naszej sprawie i trzeba sie ich pozbyć, przesiedlajac ich i koniec. Powiedzmy sobie prawdę, bez nowego stadionu nie ma ekstraklasy, bez nowego stadionu nie bedzie szansy na walkę o mistrzostwa Polski, bez nowego stadionu nie bedzie nawet postawy żeby klub z BB, grał w Europejskich pucharach z Liverpoolem, Ajaxem i innym drużynami z Europy, to będzie cena braku nowego stadionu, zatrzymanie tego co tak znakomicie sie rozwija w naszym miescie. Co wybieramy, co wybiera TSP i miasto BB, rozwój i kolejne sukcesy czy upadek i koniec zawodowej piłki noznej w BB?
Lucerano
2011-09-12 10:57:16
Kondrat może pampersa?
Konrad
2011-09-17 19:02:56
Najpierw do niejakiego lucepano, co się tobie przytrafiło nie znaczy, że inni mają takie problemy jak ty!
Lucerano
2011-09-17 23:42:14
Facet naucz się czytać i przestań pisać litanie, Okrzesik po prostu zrezygnował z funkcji prezesa bo dostawał mało kasy od miasta. Miasto jest w większości udziałowcem kluby( 30% klub bilety itp 70% miasto - tego nikt nie wie. W sumie nie winie faceta bo wywalczył awans i chce większą kasę, ale mówił, ze Podbeskidzie do niego priorytet. Jak się wypowiadał w Radiu Planeta i Gazecie wyborczej musi utrzymać rodzinę, a miast mało mu płaci za funkcje prezesa. Więc zrezygnował bo dostawał mało, poszło 10 tyś zł różnicy. Dla mnie osobiście dobrze, że zrezygnował i poszedł do tej marnej szkoły. Liczy się tylko aby stadion powstał, ale do tego zadania musi być konkretna osoba.
Konrad
2011-09-18 08:11:28
Litanie to możesz wyśpiewac ale w kościele. Były prezes jest nadal blisko TSP, jego decyzje czy działania zawsze będa w klubie traktowane poważnie. Miasto jest od budowy stadionu to fakt, ale klub musi wywierac presję jakąkolwiek, inaczej zadziała komisja licencyjna w maju i będzie wielki smutek. Odnośnie wczorajszego meczu mogę mieć jedno fundamentale pytanie. Ruch Chorzów wygrał bo odrobił lekcje czyli słuchali trenera i wykonali jego polecenia całkowiecie zdominowali TSP. Pytanie czy tak samo pracuja piłkarze Podbeskidzi? Bo bramka z Chorzowem, wypisz wymaluj to była brakma podobbna do akcji Korzyma z Kielcami, z ta różnicą, że Korzym sam kończył akcje, a tutaj Piech do spółki z Jankowskim. Kłaniaja się odprawy przedmeczowe jak i analiza meczów, ktos tutaj robi poważne błędy!
januszokrzesik
2011-09-18 19:59:40
Lucerano pisze bzdury. Nie ma pojęcia o strukturze własnościowej spółki, o strukturze dochodów klubu, o przyczynach mojej rezygnacji. Powołuje się na jakieś wywiady, których nie udzielałem, np. w Radiu Planeta. Prowokuje świadomie kłamiąc albo zmyślając z niewiedzy. Przyjdzie czas, to napiszę jak było, ale nie teraz, bo nic kosztem klubu. Dlatego na ten temat dalszej dyskusji nie będzie, przynajmniej nie w tym stylu. Proszę to uszanować. Ale wkrótce ożywię blog, z pewnością będą też tematy piłkarskie, zapraszam
Lucerano
2011-09-23 19:18:33
Skoro było inaczej proszę powiedzieć kibicom prawdę. Jak przeczytam dodatek do Gazety Wyborczej (sprzed tygodni) to napisze jak było.
ż...
2011-09-28 00:04:15
jo kawa?
kibic
2011-09-28 09:34:34
Lucerano, kłamco, wciąż szukasz?
kibic
2011-09-28 09:34:55
Lucerano, kłamco, wciąż szukasz?
Lucerano
2011-09-28 20:14:04
Janusz żałuję bo mógł wystartować w zeszłym roku do wyborów samorządowych (na prezydenta miasta) no i co klapa, może by się coś zmieniło w kwestii klubu. Teraz poszło o kasę i kwestę spółki. Janusz pewnie chciał przyzwoicie zarabiać, jak awans to awans, jak ekstraklasa to ekstraklasa - godnie trzeba żyć i zarabiać. Chciał dobrze zarabiać i oraz aby klub dobrze prosperował. Nie zgodził się na warunki miasta, spółki i odszedł. Janusz powiedz prawdę, ludzie się domagają !!!. Przede wszystkim interesuje nas stadion, mamy dość, klub w ekstraklasie, a kopary jeszcze nie wjechały na plac budowy. Uważam za porażkę Pana, w kwestii stadionowej. Jako kibic nie widzę perspektyw, czy stadion będzie czy nie?
kibic
2011-09-28 21:31:09
Lucerano, o czym ty piszesz w ogóle?! pamiętasz zakład Okrzesika z Krywultem o to kto pierwszy osiągnie cel: Okrzesik miał zrobić awans a Krywult wybudować stadion. Jak tak krzyczysz o nowy stadion, słusznie zresztą, to idź pod ratusz i tam wylej swoje żale. Jaki wpływ ma prezes klubu, ktokolwiek by nim nie był, na inwestycję miejską? A tak w ogóle to miałes cytować jakieś gazety, nic nie znalazłes na potwierdzenie swoich fantazji? Lepiej już daj spokój, bo żeby dyskutować trzeba się choć trochę znać na temacie dyskusji a nie fantazjować
west
2011-09-30 20:49:02
Jeden z komentarzy na 90 minut pl. z którym niestety trzeba się zgodzić . Mam szacunek do trenera Kasperczyka za ten awans, niestety dzisiaj w ekstraklasie trener przegrał ten mecz! Co z tego że Podbeskidzie gra systemem 1-4-5-1? Skoro i tak ŁKS, zaczął naciskać i zmuszać naszych do błędów. Plus trenera zmiana na Demjana, minusy to Cienciała, zmiana z Komana na Metelkę, Sikora ( co ty chłopie robisz ) oraz Sacha. To daje -3 w skali podjetych decyzji personalnych przez trenera TSP. Niestety Sacha i Metelka byli jednymi z najsłabszych piłkarzy meczu w PP, przeciwko GKS Bełchatów, niestety ta dwójka zagrała w meczu nie zagrał natomiast Malinowski, który powinien wejść przy stanie 0-1 dla Podbeskidzia, co jeszcze bardziej wystraszyłoby łodzian. Sikora beznadziejny, bramka na 1-1 to wina Cienciały-odpuścił Szałachowskiego ( biegnąc do linii bramkowej ) i Bąka, który puścił gola przy krótkim rogu. Gol numer 2, to następstwo tej wiary jaką podali na srebrnej tacy piłkarze z BB. Podsumowując, TSP BB, musi dalej uczyć się gry w ekstraklasie, trener wydaje się eksperymentować co dzisiaj obróciło się przeciwko niemu, a Podbeskidzie wyjechało bez punktu. Nie można odmówić naszym piłkarzom zaangażowania ale decyzje personalne Kasperczyka wzbudzają co najmniej zdziwienie Trener postanawia urządzić debiut w extraklasie w tak ważnym meczu Sasze mając na ławce prawdziwego jokera Naprawdę nie pojęte!!!!!!
januszokrzesik
2011-09-30 23:14:45
Malinowski był chory i nie mógł grać, zmiana Komana na Metelkę wymuszona kontuzją tego pierwszego, Sikora wypracował dwie sytuacje bramkowe: Patejukowi, który nie strzelił i Demjanowi, który strzelił. Pozdrawiam i życzę chłodnej głowy :-)
west
2011-10-01 22:55:42
Witam Panie Januszu W sumie komentarz był przytoczony z 90 minut pl, podobnych było więcej. Co do Malinowskiego ok zwracam honor też później się dowiedziałem o chorobie. Koman faktycznie utykał przy zejściu. Co do Sikory tu mnie Pan już tak łatwo nie przekona:) nie denerwuje już tak bardzo gdy gra Cieśliński , Patejuk . Zgodzę się miał jedno klasowe podanie w meczu ale nadal jego forma jest mizerna. Chociaż jeżeli już grać musi to pozycja cofnięta taka pomoc wydaje się dla niego obecnie korzystniejsza. Poza tym bardzo słaba gra Cienciały większość akcji przeprowadzana była jego stroną Przypadek??? Ogólnie co do gry nie wyglądało to tragicznie ale niestety liczą się punkty Nie można odmówić chłopakom zaangażowania , trzeba pracować nad skutecznością bo spokojnie faktycznie można było ten mecz wygrać. Piłką nożna jest dynamiczną grą, wiec nie zawsze zimna głowa wchodzi w rachubę i w sumie na tym polega również jej urok.:) Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
Konrad
2011-10-02 20:26:10
Sikora, musi odbudować swoja formę, PP oraz mecze rezerw Podbeskidzia chociażby z Czańcem, są idealnym rozwiązaniem. Po to te rezerwy są. Gdzie ten piłkarz Sikora, który mijał 2-3 rywali na pełnym gazie, gdzie potrafił walnąc z 25 metra w okienko rywali. Cienciała, zobaczcie powtórki z bramki na 1-1 co zrobił pan Cienciała, uciekał w inną stronę niż biegł Szałachowski, a Bąk udowodnił, że w powietrze sie wybije ale z obrona strzałów po ziemi ma kłopoty nie wie jaka sie zachowac przy takim strzale przeciwnika. Moim zyczeniem są 3 punkty z Cracovią! Wiosną będzie cieżko, beda ratowane kluby z nowymi stadionami, Lechia, Lubin, Cracovia, dlatego trzeba im uciekać na ile się da! Jak bedzie trzeba to poświęcą Podbeskidzie dla swoich interesów. JużvGórnik ostatnio pokazał że mozna bez gry przegrać z drużyną Pasów. Trzeba sie mieć na baczności i stad tak boli ten wynik w Łodzi, bo gra była bardzo dobra, ale punktu zadnego, szkoda!
Robert
2011-10-03 19:12:14
Jeżeli Podbeskidzie chce liczyć się w ekstraklasie jako drużyna musi się wzmocnić. Sikora to nie jest dobry nabytek, pamiętam go z gry Nierodzimia....ma niedoróbki techniczne. Bielsko potrzebuje piłkarzy młodych i utalentowanych. Są rezerwy, trzeba również na to spojrzeć. Doświadczenie powinno iść z parą młodości. Jak na razie Podbeskidzie jest najstarsze pod względem wiekowym w ekstraklasie. Po drugie Podbeskidzie zaczyna boje w ekstraklasie z najniższym budżetem, drużynie trzeba dać czas, ale nie może grać ciągle tymi samymi zawodnikami na boisku, musi być rotacja rywalizacja i transfery, bez tego ani rusz o rywalizację w ekstraklasie.
Konrad
2011-10-09 20:03:50
Jako, że mamy dzisiaj dzień w którym wszystko kręci się wokół wyborów do sejmu i senatu, dla naszego miasta są 2 informacje: jedna dobra, druga zła. Dobra to taka, że BB, bedzie miało jedną z większych frekwencji w kraju, ludzi, którzy skorzystali z dobrodziejstwa, przywileju demokracji i poszli do urn, oddać swój głos. Druga ta gorsza wiadomość jest taka, że według danych państwowej komisji wyborczej, w naszym mieście mimo że nie żyje się stosunkowo źle, ilość mieszkanców BB, spadła poniżej 170 tysięcy i wynosi nieco ponad 169, 300 osób! To już jest powód do niepokoju, z jednej strony, o dziwo jest coraz więcej budynków prywatnych i deweloperów, którzy budują w naszym miescie, mieszkania, z drugiej strony nastepuje taki niesamowity odpływ ludzi, podatników po za granice administracyjne naszego miasta. Oczywiście są miasta i to duże w których nastąpił duży odpływ mieszkanców z powodów zarobkowych, czy chęci posiadania własnego domu, ale jak na nasze miasto taki wynik musi budzić niepokój i to duży. Odpływ mieszkanców to jak już napisałem, emigracja zarobkowa, fakt miasto, kładzie nacisk na edukację, kształci młodych ludzi na wysokim poziomie, ale potem nie ma dla nich ofert pracy na rynku pracy i muszą jechać albo do większych miast jak Kraków, Wrocław, Warszawa, albo za granicę. Drugi powód to fakt, że kazdy zawsze mysli o tym aby uciec z wielkiej płyty do własnego domu, z działką tutaj w BB jest ciasno i ludzie uciekają minimum do gmin ościennych, rada, aby zwiększyć atrakcyjność miasta BB i okolicznych gmin, nasze miasto musi powiększyć swoje granice administracyjne, zadania trudne, ale konieczne. Małe gminy nie przyciągną wielu i dużych inwestorów, tutaj duża gmina jest zawsze skuteczniejsza, poza tym wiele osób wyprowadziło sie z miasta-własny dom, ale dalej tutaj pracuje. Podatki idą do kas innych gmin (PIT), z BB, wyprowadza się Lenko, ewentualne straty w CIT ale jeśli wierzyć zapewnieniom, że w zamian powstaną, biura, lofty i punkty uslugowe to ta strata zostanie szybko zniwelowana. Nasze miasto podejmuje działania żeby powietrze nad miastem było czystsze, to prawda, ale częściowo jesteśmy uzaleznieni od miast z trującego Gop-u, a mamy do nich niedaleko kilkadziesiat kilometrów. Dodatkowo, miastu brakuje atrakcji dla turystyki oraz tzw. wypoczynku komercyjnego, parki rozrywki, być może brakuje tez ważniejszych uczelni wyższych, uniwersytetów. Kolejna sprawa to podatki, to że mamy je niższe od wytycznych ministerstwa finansów jeszcze nic nie znaczy, bo są to z reguły niewielkie różnice, MZK, oferuje coraz gorsze usługi w zakresie transportu publicznego-zbiorowego, brakuje kiosków na przystankach, ludzie przepłacaja za bilety u kierowców. Takie mini sprawy ale one takze determunuja ludzi do podjecia decyzji o zmianie lokalizacji. Miasto chociaz nie ma już swoich terenów, powinno je skupowac ( że się tak wyrazę ) od inwestorów prywatnych celem, przeznaczenia ich pod budowę domów oraz, a może przedewszystkim z myślą, o inwestorach dających miejsca pracy, sektory: bankowości, usług, producenci samolotów-części, zbrojeniowy, informatyka i elektronika czy przemysł farmaceutyczny-jeśli on nie będzie miał wpływu na jakiekolwiek zanieczyszczanie powietrza. Patrzmy co sie dzieje w USA w metropolii w Detroit, miasto wyludnione w prawie 50%, a powodem jest upadek przemysłu motoryzacyjnego oraz ucieczka inwestorów do państw gdzie sa mniejsze podatki i tansza siła robocza. W naszym mieście mieszkało maksymalnie o ile pamiętam ponad 178 tys. ludzi, co przy i tak dobrze funkcjonującym mieście daje spadek w okolicach 5% ludności naszego miasta. Te dane trzeba brac pod uwagę, ponieważ są i takie miasta w Polsce gdzie ilośc mieszkańców sie nie zmienia albo wzrasta, to jest do rozwiązania na kolejne kadencje. Kończy się czas wielkich, fundamentalnych inwestycji, teraz trzeba zadbać o mieszkańca jako potencjalnego podatnika i wyborcę. Bo taka jest prawda! Jeśli miasto ma się rozwijac musi mieć pieniadze,a te z podatków i opłat są dostarczane przez mieszkających w nim ludzi!

Jak co roku dostałem mnóstwo świątecznych życzeń: kartek, maili, sms-ów. Lubię te dowody pamięci i sympatii, nawet jeżeli wiem że są one z rozdzielnika lub książki adresowej :-) Nie znoszę jednak dwóch zjawisk, które z całą mocą ujawniają się przy okazji składania życzeń.

Pierwsze z nich to zeświecczenie, odzieranie Świąt Bożego Narodzenia z ich religijnej treści. Często na świątecznych kartkach pozostają jakieś nieokreślone "święta", niby to rodzinne, niby to noworoczne. Żebyż to jeszcze było związane z wydostawaniem się spod ochrzczonej formy pierwotnej treści grudniowych obrzędów: pogańskiej radości z tego, że dzień coraz dłuższy a noc krótsza...Ale gdzie tam, kastrowanie religijnego charakteru Bożego Narodzenia to po protu kolejny epizod w wojnie politycznej poprawności ze zdrowym rozsądkiem, w której niestety rozsądek znajduje się w fazie "wycofywania się na z góry ustalone pozycje". I w ten sposó polskie Boże Narodzenie upodabnia się do bezpłciowych choć krzykliwych brytyjskich "Season's Greetings", które nie chcą nikogo urazić, nikogo wyróżnić, nikogo wykluczyć; i w związku z tym nikogo - prócz sprzedawców prezentów - nie obchodzą.

Drugie irytujące zjawisko to infantylizacja, wszechobecne zdziecinnienie. Niby wiem, że świat idiocieje na potęgę, ale chociaż w ten jeden dzień człowiek miałby chęć na powagę. Przecież moc truchleje, ogień krzepnie, Nieskończone nadaje sobie granice - a tu wkoło dzwoneczki, różowe paczuszki, fikuśne kokardki, debilne renifery i jelonki, niedorozwinięte elfy i stetryczałe Mikołaje, różne "jedzonka" i "życzonka", brrr! Święta specjalnej troski!

I dlatego, nie udając żem "młody, wykształcony z dużego miasta - obywatel świata", składam wszystkim PT Czytelnikom życzenia w formie przedsoborowej, niezrozumiałej i trudnej:

Dies sanctificatus illuxit nobis;
venite gentes et adorate Dominum,
quia hodie descendit lux magna in terris;
hæc dies quam fecit Dominus.
Exultemus et lætemur in ea.

Co rzekłszy, żegnam się. Fiat lux. Jehi or weszalom. Amein.

2010-12-25 | Dodaj komentarz
Inkwizycja
2010-12-29 09:55:46
Twardogłowi przejęli władzę nad Podbeskidziem..:)
januszokrzesik
2010-12-29 10:16:27
Uff, nareszcie! Już się bałem, że to będzie pierwszy wpis na blogu pozbawiony jakichkolwiek komentarzy, ale "inkwizycja" uratował mi skórę! Choć nie bardzo rozumiem, o co chodzi z tymi twardogłowymi? Że niby co? Że różowych reniferków nie lubię? Ale jeśli to przeciwieństwo smudowych "miękkim robionych" to ja wolę być twardogłowy :-)
ppp
2010-12-29 15:00:00
"Już się bałem, ...." ? . Niepotrzebnie.
PanSamolocik
2010-12-31 19:47:34
Super miejsce i okazja aby napisać, że na ten Nowy Rok jest jedno życzenie, którego spełnienia życzą sobie wszyscy ludzie związani emocjonalnie z Podbeskidziem. Awansu do Ekstraklasy życzę prezesowi, kierownikom, sztabu szkoleniowemu, piłkarzom oraz wszystkim kibicom.
koborlovag
2011-01-14 11:23:02
To naprawdę zaskakujące, ile razy już odwiedzając ten blog, miałem wrażenie że autor akurat rozważa treści, które i mi wciąż chodzą mi po głowie. Choć już dawno po Świętach, podzielę się swoimi życzeniami, które od lat bodajże trzech rozsyłam (tylko wybranym osobom, nie wszystkim jak leci) za pomocą maila. Te życzenia to nieco zmodyfikowany przeze mnie tekst piosenki "Anielo, mój Aniele" Tomasza Budzyńskiego: "U ludzi to niemożliwe U Boga na wszytko jest czas Zaświaty przyszły na świat i kręcą się wokół nas I jedzą z nami makowca I wiedzą, co nam się śni Bóg-Człowiek puka do serca Czy otworzysz mu dziś"? pozdrawiam po-Świątecznie
Komentarzy (34)

Nowe szczegóły harakiri-show

  

Niechcący natrafiłem na kolejny kwiatek dotyczący bielskiej PO. Po ostatnich wyborach samorządowych gazety doniosły, że "dwoje bielszczan" zostało radnymi sejmiku wojewódzkiego. O tyle mnie to interesuje, że w sejmiku szykuje sie koalicja PO z RAŚ, która mnie niepokoi (nie jestem zresztą odosobniony, bo przeciwko wypowiedział sie m.in. prezydent Komorowski), a te dwa głosy z BB mogą mieć decydujacy wpływ na to, czy koalicja zostanie zawarta czy nie. Zacząłem więc z ciekawosci pytać, kto zacz ci politycy z BB, którzy zostali naszymi reprezentantami w śląskich władzach: Lucyna Kręcichwost i Janusz Buzek. I tu niespodzianka - nikt ich nie zna! Jakim więc cudem dostali tysiące głosów, pozwalających wygrywać w wyborach? To jednak temat na inną rozmowę. Smutną rozmowę o kryteriach doboru i wyboru kandydatów.

Przy okazji poszukiwania jakichkolwiek wiadomości o naszym nowym przedstawicielu, Januszu Buzku, natrafiłem na informacje, stanowiące dramatycznie jednoznaczne potwierdzenie moich opinii o słabości bielskiej Po i jej całkowitym podporządkowaniu interesom górnosląskich partyjnych bossów. Janusz Buzek nie jest bowiem osoba nieznaną w światku samorządowym; przeciwnie, pełnił już funkcję radnego. Ten psycholog biznesu i coach, urodzony i pracujący w Katowicach, przez ostatnie cztery lata był członkiem Rady Miasta... Chorzowa. Do Bielska-Białej przeniósł się w październiku tego roku. Teraz w pracy dla naszego miasta i regionu będzie mógł skorzystać z doświadczenia chorzowskiego. Oto dwie wypowiedzi jego kolegów z chorzowskiego samorządu. Pierwsza to wiceprezydent Joachim Otte:" JAKI JEST NAJWIĘKSZY SKANDAL WYBORCZY NA ŚLĄSKU? Odpowiedź może być tylko jedna: Umieszczenie na liście wyborczej do Sejmiku p. Janusza BUZKA (PO), który wcześniej był radnym w Chorzowie. Trzeba mieć wszystko razem, a więc tupet, bezczelność i cwaniactwo by po kadencji pobierania diety (1800zł miesięcznie) i nic nie robienia (obecność J. Buzka na jedynej obligatoryjnej Komisji Rewizyjnej Rady Miasta w ciągu całej kadencji wyniosła 12,4%), wyrazić chęć kandydowania do organu ważniejszego, czyli do Sejmiku Województwa Śląskiego. Pytam się: Dlaczego media nie nagłośniły tej sprawy i nie przedstawiły „dorobku" Janusza Buzka? Pan Jedlecki z Gazety Wyborczej zrobił mu zaś reklamę pisząc, że jest krewnym Premiera Buzka.

Pan Janusz Buzek sprytnie przeniósł się do Bielska i „skromnie" wystartował z ostatniego miejsca. Jak myślicie Państwo z jakim skutkiem? Oczywiście magia nazwiska zadziałała, Pan Janusz dostał się do Sejmiku i drwiąc z wszystkich będzie decydował o naszym województwie.

Pytanie kto jest winny temu skandalowi? Otóż władze Platformy Obywatelskiej tolerując takie zachowania biorą całe odium skandalu na siebie. A przecież wcześniej władze platformy skreśliły panią Aleksandrę Ziętek z list wyborczych pod pretekstem „unikania nepotyzmu" (czyli by krewni nie tworzyli rodzinnych dynastii politycznych). W przypadku Janusza Buzka wyszło (czarno na białym), że będzie on w Sejmiku zasiadał obok ciotki Ludgardy!" (pisownia oryginalna - przyp. JO).

I opinia druga, kolegi radnego Rafała Sudoła: "Partyjna pracowitość. Jestem zdziwiony faktem wystawienia przez PO na listach do Sejmiku w okręgu Bielsko Biała, Pana Janusza Buzka. Osoba ta złożyła w październiku br. mandat radnego Chorzowa z powodu przeprowadzenia się do tego Miasta. W tym mieście się urodziłem i nie ukrywam, że cieszę się, iż w ostatnim czasie Bielsko Biała niezwykle dynamicznie się rozwija. Niestety jest ryzyko, iż ten rozwój będzie zagrożony. Będzie zagrożony, gdy nadal PO będzie wystawiać tak pracowite osoby, jak Pan Janusz Buzek. Dlaczego?
Podam statystykę obecności Pana Janusza Buzka w mijającej kadencji Rady Miasta Chorzowa:
Komisja Rewizyjna - 150 posiedzeń. Pan Janusz Buzek był obecny na 12% posiedzeń.
Rada Miasta - zwołano 54 sesje. Radny Buzek nie był na 18 sesjach Rady Miasta.
Niech powyższe fakty ocenią Państwo sami. Nie trzeba ich przecież komentować.
P.S. W tym roku na komisji rewizyjnej Pana Janusza Buzka nie było ani razu.
Panowie z władz PO: proszę Was o staranniejsze dobieranie kandydatów. Będzie uczciwiej
."

Panu Januszowi Buzkowi mimo wszystko gratuluję. Chcę wierzyć, że wyciągnął Pan wnioski z okresu chorzowskiego i wyborców z BB będzie Pan reprezentował rzetelnie. Nie wiadomo wszak, czy za cztery lata magia nazwiska zadziała jeszcze na tyle skutecznie, by na miesiąc przed końcem kadencji przeprowadzić się do Sosnowca i zdobyć mandat po raz kolejny. Bielskiej PO również należą się gratulacje - za całokształt. No i oczywiście bielskim dziennikarzom, którzy tak skutecznie radzą sobie z zadaniem reprezentowania i informowania opinii publicznej. Chapeaux bas, Panie i Panowie!

2010-12-07 | Dodaj komentarz
Konrad
2010-12-08 10:21:58
Dokłądnie tak samo do Parlamentu Europejskiego dostał sie ojciec p. Romcia Gierycha, ludzi głosując na niego mysleli że głosują na szefa dogorywajaqcego wtedy LPR, czyli pomysł nie jest nowy, a na dodatek sprawdzony. No i jeszcze jedno ze władza deprawuje i nie dotyczy to tylko BB. http://wiadomosci.wp.pl/kat,9931,title,Dutkiewicz-ostro-o-Platformie-jest-wojna-miedzy-PO-a-mna,wid,12926265,wiadomosc_prasa.html
aliveinchains
2010-12-08 11:53:09
Spadochroniaż z Chorzowa??? kurde a myslalem, ze to ktoryś z Buzkow z BB, bo takich nie brakuje...trzeba na przyszlość uważać
M.Szafrański
2010-12-08 12:35:14
Mnie tylko zadziwiają Twoje, Januszu, ciągłe zaskoczenia czy irytacje działaniami partii rządzącej. Wszak są typowe dla tej formacji. I wybacz, ale nie jestem w stanie zrozumieć Twoich słów: "i tak będę musiał zagłosować".
bogdanborgosz
2010-12-08 12:49:31
Szanowny panie Januszu, te szczegóły nie są ani nowe i nie ma też żadnego harakiri. Pan Janusz Buzek jest "przeciepem" z Chorzowa ( chyba tak na Górnym Śląsku mówi się np. o piłkarzach przechodzących do nowego klubu) ale tu wewnatrz klubu PO. Do pracowitych radnych nie należał, oj nie, ale jak dotąd był to problem dla Chorzowa. Widzimy tylko drzazgę w cudzym oku - a w Bielsku-Białej Przewodniczącym RM został jeden z liderów absencji ub. kadencji. Ponieważ Premier Buzek wypowiedział się negatywnie o koalicji z RAŚ, póki co będę dobrej myśli o panu Januszu Buzku; skoro wytykamy nepotyzm to może z drugiej strony można liczyć na jednomyślność wśród krewnych i powinowatych. A propos nepotyzmu proszę zaglądnąć do składu naszej RM. W bardzo negatywnym dla PO kometarzu wymienia Pan radną Lucynę Kręcichwost. Pani Lucyna nie jest szeregowym członkiem PO, pełni w strukturach partii funkcję (Koło Południe), mieszka w Bielsku-Białej na tyle długo, że sporo osób ją zna. Osiem lat temu kandydowała do RM, (może wczesniej też ?). Przy okazji - pan Krzysztof Michalski też kandydował na radnego 4 lata temu. Pani Lucynie życzyłem sukcesu na tydzień przed wyborami o czym nawet wspomniałem na Pana blogu. Jak poradzi sobie z problemem koalicji z RAŚ-em? - spytam przy okazji, może nie jest to wewnętrzna tajemnica PO ( której członkiem nie jestem). Nie odniósł się Pan do poprzednich wpisów, więc zanudzę powtórzeniem : PiS uzyskał o 3 mandaty mniej, SLD o 2 mniej, PO straciła 1 mandat radnego; gdzie to harakiri?. O języku francuskim nie mam pojęcia; chapeau bas, Panie i Panowie!
tubylec
2010-12-08 19:29:49
Jak widze nasi "wodzowie" z PO sprzedają nasze interesy za współczesne koraliki i perkal, czyli miejsca na listach i w radach nadzorczych. Niech jednak nie będą zbyt pewni siebie, bo w momencie gdy pojawia się realna alternatywa dla PO (a nie jest nią PiS) to zostaja prawie sami. Przykład Krywulta, Dutkiewicza we Wrocławiu czy Grobelnego w poznaniu powinien dac im do myslenia
januszokrzesik
2010-12-08 22:04:37
Panie Bogdanie, nie musi Pan bronić przede mną pani Lucyny Kręcichwost, bo ja jej personalnie nie atakuję. Po prostu stwierdzam fakt, że z tych, których pytałem (a nie były to osoby przypadkowe), nikt nie potrafił mi nic o niej powiedzieć, nie znalazłem także w sieci żadnej informacji o jej zaangażowaniu w nasze lokalne bielskie sprawy. Nie wiem czy będzie dobrą czy kiepska radną wojewódzką, to się dopiero okaże, jest w naszym wspólnym interesie by była jak najlepszą. Moja krytyka nie dotyczy poszczególnych osób, lecz całej bielskiej PO za kapitulancką postawę wobec polityków górnośląskich, za brak własnego zdania i zgodę na "kolonizację" przez polityków pszczyńskich, a teraz chorzowskich. Przykład Janusza Buzka potwierdza to w sposób jaskrawy. Co oczywiście też wcale nie wyklucza, że okaże się on świetnym radnym, choć w świetle jego wcześniejszych dokonań byłoby to zaskoczeniem. Czapki z głów, Panie i Panowie :-) xxxx do Marka Szafrańskiego/ No a na kogo?
januszokrzesik
2010-12-08 22:41:51
jeszcze do bogdanaborgosza/ Już to raz napisałem: PO w całym kraju dostała więcej niż 4 lata temu, w BB mniej. Kandydat na prezydenta nie uzyskał nawet 6%, przegrywając z wszystkimi. PO straciła prestiżowy fotel przewodniczącego rady i rolę rozgrywającego w radzie. Do tego kompromitacja w wyborach do sejmiku wojewódzkiego i zgoda na koalicję z RAŚ. To mało jak na jeden miesiąc? A PiS czy SLD? PiS paradoksalnie wygrało na tych wyborach, bo uzyskało w skali miasta to, czego nie ma w skali kraju, czyli zdolność koalicyjną. Nie jest izolowane i nie musi być opozycją, może samodzielnie kształtować swoją pozycję (co już widać po wypowiedziach pana Matyi w sprawie budżetu). SLD poniosło spektakularną klęskę, ale powiedzmy sobie szczerze: żadne to zaskoczenie, nie wpływa też w ogóle na układ sił w samorządzie. Widowiskową porażkę poniosła też inicjatywa Grażyny Staniszewskiej, ale to temat bardziej skomplikowany niż partyjne kampanie. Ze względu na moje sympatie polityczne najbardziej boli mnie kompromitacja PO, a ze względu na moją opinie o RAŚ - odpuszczenie i zlekceważenie wyborów do sejmiku. A zresztą, kto by się przejmował narzekaniami politycznego emeryta :-)
bogdanborgosz
2010-12-08 23:43:17
Panie Januszu, nie jestem w stanie ocenić położenia lokalnych struktur PO wobec polityków górnośląskich a więc z tum zarzutem nie polemizuję. Dla obserwatora z zewnątrz wygląda to na "kolonizację". Kampania pana Krzysztofa Michalskiego była, w mojej prywatnej ocenie, skierowana do wewnątrz PO (które było po rozłamie w sprawie poparcia), wynik i jego ocenę rzeczywiście trudno podważyć. Natomiast utrata stanowiska Przewodniczącego RM - tu nie ma dramatu. Czy aby PO w ub końcówce ub. kadencji było rozgrywającym? O koalicji z RAŚ-em to nie umiem się wypowiedzieć w miarę cenzuralnie. O odpuszczeniu i zlekceważeniu wyborów do Sejmiku Śląskiego pisałem komentarze jeszcze przed wyborami w paru miejscach, nikt tematu nie podejmował. A o pladze absencji, pustych ławach w SŚ to prasa kilka razy w ub kadencji pisała.
koborlovag
2010-12-09 01:01:41
A jaki z tego wniosek dla nas - wyborców? Nigdy nie głosować "na ślepo". Zawsze dokładnie sprawdzać osobę, przy której chce się postawić krzyżyk.
M.Szafrański
2010-12-09 10:31:55
Ej, chyba nie oczekujesz ode mnie recept, czy podawania szyldów? Osobiście wyzbyłem się już maniery, bardzo niezdrowej dla demokracji i mojego stanu psychofizycznego, że MUSZĘ na kogoś glosować bez względu na okoliczności. Niczego nie muszę. Głosować na kogoś komu się nie ufa? Na kogoś, kto nas raz po raz zawodzi? FJN? Stałem się weselszym człowiekiem od kiedy pojąłem, że jestem skazany na zakreślanie tego lub innego. ;)))
krzysiek
2010-12-09 13:19:50
... kogo/co wybrać? Zgodnie z moim hasłem wyborczym: "do pieprzenia wybierz pieprz, do pracy fachowców". Zadziałało... wybrali ;).
Robert Siąkała
2010-12-09 20:40:03
Panie Januszu jest Pan zwolennikiem liberalizmu, nie rozumiem dlaczego ma Pan pretensje do obu wymienionych Panów, którzy będą reprezentować godnie interesy BB wybrani drogą prawną ich zadaniem będzie stacjonowanie w Bielsku, żeby nie było niechlujstwa w budżecie miasta. Bardzo dobrze, że tacy Panowie są, ich zadaniem jest kontrola finansowa i rozdysponowania kasy w BB. Piękna zagrywka, niestety RAŚ musi rosnąc w siłę. Za PO w Bielsku i na śląsku powstało zero co by mieszkańcom polepszyło życie....Proszę sobie wyjść z mieszkania, chodź Pan ostatnio kuleje co mi wiadomo i zapyta przechodnia jak się żyję w Bielsku Białej, proszę zapytać emerytów, prostych ludzi, młodzież.czy dobrze się im żyje w BB....Totalnie ma Pan wyimaginowane myśli kosmiczne wręcz księżycowe, proszę wyjść od podstaw, musi Pan znaleźć jakiś punkt odniesienia do dyskusu. Człowieku wyjdź do ludzi i zapytaj się czego ludziom brakuje, jakie mają zdanie na temat samorządu w BB, na temat utworzenia Autonomii śląskiej i jakiego z tego będą korzyści. Samorząd jest dla ludzi, ludziom ma żyć się dobrze nie rządzącym to jest priorytet. Autonomia ŚL jest tego przykładem, która będzie stanowić poważne zagrożenie dla PO, PIS nie będzie przelewów z rozdysponowania kasą.....To nie znaczy , że Pan ma kasę i na tym się kończy, wszyscy chcą godnie żyć we własnym regionie. Pana sugestie i liberalne zakorzenienia i zacietrzewienia co do własnego regionu są wręcz paranoją. Pan prowadzi do jakiś dziwnych kłótni waśń po miedzy ślązakami, chodź w tym aspekcie ma Pan marginalne, utopijne znaczenie, co do Autnomii ŚL nie jest Pan ślązakiem w ogóle ani z pochodzenia, krwi i kości, pracy, sumienia, mentalności. Proszę się zająć studentami słyszałem, że mają trudności z Pracą Dyplomową, proszę im pomoc a nie robić jakiś ekscesów, żeby godnie skończyli tą szkołę. To jest porażka jakie ma Pan podejście do studentów, dawno bym Pana wyrzucił z pracy, za takie podejście do studenta. Na marginesie Komorowski dobrze zarabia, może sobie pozwolić na takie słowa a nie inne.
K.S.
2010-12-09 21:10:59
Panie Robercie...zasadniczo wśród internautów panuje takie powiedzenie: "nie karm trolla". Odnosi się ono do takich ludzi jak Pan. Czyli, że jak Panu nikt nie będzie odpisywał, to się Pan odczepi. Ale ja pójdę na przekór i znowu odpiszę:) Bo to luBBię:) Byłem studentem Doktora Okrzesika, i muszę przyznać, że przez 5 lat mojej nauki umieszczam Go w czołówce najlepszych wykładowców. Doceniam Go przede wszystkim za to, że jest WYMAGAJĄCY. Dzięki takim ludziom jak On, studiów nie kończą przypadkowi przechodnie, i chwała Mu za to, że ma odwagę, że się nie boi. Po drugie wykłady u Doktora Okrzesika zawsze były merytoryczne, ciekawe i przede wszystkim przydają się w życiu. Proszę mi wierzyć, niewiele notatek zostawiłem sobie po licencjacie, ale dwa zeszyty od Dr Okrzesika- owszem i przydają się niesamowicie na dalszych etapach nauki. Zresztą w całej mojej grupie, która uwielbiała oceniać wykładowców, Dr Okrzesik był szanowany i lubiany, również za olbrzymie poczucie humoru. Nie sądzę, żeby zmieniło się coś w tej kwestii, a że znajdzie się jakiś element wiecznie niezadowolony to już chyba standard w tym kraju:) Co do mieszkańców Bielska- Białej. Nie mieszkam tam, ale zawsze chciałem, i wiem że spełnię to marzenie. Panie Robercie, chce Pan aby zapytać mieszkańców Bielska-Białej za kogo się uważają, za ślązaka czy mieszkańca Podbeskidzia. Widać strzela Pan z nienaładowanej broni, gdyż dokładnie tak sonda była przeprowadzana niedawno i chyba nawet pisał o niej gospodarz tego bloga. O ile wiem wyniki przedstawiały się 10%-90% na korzyść drugiej odpowiedzi. Prosi Pan aby wyjść do emerytów studentów itd itd i zapytać jak żyje się im w B-B....... Proszę mi wskazać i poprzeć dowodami drugie miasto w Polsce w którym ludziom będzie żyło się tak dobrze jak w B-B. Ktoś musi Pana sprowadzić na ziemię, to jeszcze odnośnie ostatniego tematu o Chicku Corea. Muszę Pana zmartwić.....nie będzie grał w B-B, on już dawno to zrobił, tylko trzeba umieć czytać bo gospodarz bloga zawarł to w swoim wpisie- strasznie mi przykro, odebrałęm Panu nadzieję na wzruszający koncert. A na koniec wisienka.. . niech mi Pan wyjaśni, jakich to dwóch PANÓW będzie "reprezentowało godnie BB..."? Bo jednego odnajduję...a drugi? Hmmmm...chyba już późno Dobranoc
bogdanborgosz
2010-12-09 21:31:58
W wolnej chwili polecam powrót do tekstu pani Magdaleny Dydo "Radni pod lupą" http://bielsko.biala.pl/index.php?module=artykuly&id=2344
januszokrzesik
2010-12-09 23:04:45
do Robert Siąkała/ Jeśli Pan będzie nadal umieszczał na moim blogu treści obraźliwe i pomówienia (wcześniej także jako Kiepski Facet) będę musiał skierować sprawę na drogę sądową. Pańskie wpisy świadczą o tym że nie jest Pan w stanie zrozumieć dłuższego tekstu, za to wykorzystuje Pan każdą okazję do agresywnych, opartych na kłamstwach i pomówieniach ataków na mnie. To już nie są krytyczne opinie, lecz systematyczne oczernianie. Podważa Pan zaufanie, które potrzebne jest do wykonywania zawodu. Narusza Pan moje dobra osobiste. Ostrzegam po raz ostatni, że żarty się skończyły. Pan nie jest anonimowy. Od tej pory będę usuwał pańskie obraźliwe teksty, ale zapiszę je jako dowody dla prokuratury.
januszokrzesik
2010-12-09 23:10:15
Ostatni komentarz odnosi się do usuniętego wpisu Siąkały, który zawierał treści niezgodne z prawem, regulaminem i zdrowym rozsądkiem. Przepraszam czytelników że muszą obcować z takim indywiduum, to koszt wolności słowa, ale i ona ma swoje granice, więc czasem muszę zainterweniować.
Czytelnik
2010-12-10 18:31:48
ma ktoś może printscreena z tym usuniętym komentarzem? Jestem ciekaw, co też przelało czarę goryczy, bo nie ukrywam, że komentarze Pana Roberta to swoisty folklor na tym blogu i czekam na nie z nie mniejszym entuzjazmem, jak na kolejne notki gospodarza tegoż blogu.
grego
2010-12-10 18:55:40
Prawda, że bez Siąkały będzie tu jakoś smutno. :(
Czytelnik
2010-12-10 19:35:13
Chcemy przeczytać/"usłyszeć" "łabędzi śpiew" Pana Roberta ! ;]
januszokrzesik
2010-12-10 19:52:46
Panowie, bez histerii! Jeżeli Wasz ulubiony Autor nie będzie przekraczał zwyczajowej dawki absurdu, wcale nie będę go kasował :-) Musi jednak Robert Siąkała zrozumieć, że może obrażać poczucie humoru i naszą inteligencję, ale nie może obrażać ludzi. O ile głupota nie jest w Polsce karalna, o tyle pomówienia - tak.
grego
2010-12-10 20:41:59
Dalecy jesteśmy od histerii zacny gospodarzu, doceniamy jedynie tę nutkę folkloru jaką nam tu fundował nieodżałowany autonomista.
pansamolocik
2010-12-11 17:54:41
Specyfika wyborów samorządowych że większość głosująca nie zna kandydatów na których przychodzi im głosować. Dobre nazwisko w takich wyborach to podstawa, zwłąszcza jeżeli jest dowcipne. Dobrym przykładem może być tutaj kandydat z ostatnich wyborów samorządowych Klaudiusz KOMOR - nie wiem czy ktoś go zna ale nazwisko kojarzy się wszystkim - jednym dobrze innym niekoniecznie. A teraz trochę poważniejsza sprawa. Wiem że istnieją bywalcy tego bloga doceniający geniusz Stevena Wilsona. Informuję że 15.04.2010 w Krakowie w Klubie Studio (były klub 38) odbędzie się koncert projektu Blackfield promujący nową płytę Blackfield III. Nie będzie to zatem koncert PT ale i tak myślę całkiem miły sposób spędzenia czasu dla wszystkich fanów spod znaku "Jeżozwierzowego drzewka" Warto zaopatrzyć się w bilet już teraz póki bilety jeszcze są w sprzedaży. Sorry za offtop.
pansamolocik
2010-12-11 17:56:58
Oczywiście piątek 15.04.2011 :-)
bogdanborgosz
2010-12-12 16:39:09
Cytat z DZ : "Gorzelik zasiądzie w zarządzie województwa głównie głosami PO, której radni objęci byli dyscypliną partyjną. Czy można wprowadzić dyscyplinę podczas tajnego głosowania? Przecież nie można sobie pokazywać kartek. Szefowie PO znaleźli sposób, by sprawdzić, czy wszyscy radni Platformy poparli Jerzego Gorzelika. Jaki? Prosty - każdy z nich zakreślał krzyżyk zielonym długopisem. Tym sposobem liczący głosy przedstawiciel PO w komisji skrutacyjnej wiedział jak zdecydowali klubowi koleżanki i koledzy. Efekt? Wyśmienity. Wszyscy obecni na sali 26 radnych PO poparło Gorzelika. Wśród nich nawet oponentka Ludgarda Buzek i Piotr Spyra. Pomijając już fakt burzliwej dyskusji o legalności powtórnego głosowania nad kandydatem, który uprzednio wymaganej większości nie uzyskał interesujące jest też to , dlaczego długopisy były zielone a nie żółto-niebieskie? W tak abstrakcyjny (a może absurdalny?) sposób centrala PO dowodzi niezbicie słuszności żądania autonomistów dotyczącego decentralizacji. Bo ustalanie koloru długopisów przez "warszawkę" to daleko idący przejaw centralizmu.
2010-12-12 16:42:07
po nazwisku Spyra zamknąć cudzysłów
grego
2010-12-13 07:27:06
Ale przecież kolor długopisu nie ma znaczenia. Nie da się ustalić kto głosował przeciw, nawet jeśli głosował zielonym długopisem. Znajdzie się głos zielony przeciw i co? DZ chyba przekombinował.
Tomek S
2010-12-20 11:41:52
No tak ten przypadek potwierdza tylko nieudolność prawa polskiego.
Tomek S
2010-12-20 11:51:19
Aha jeszcze jedno:) Przepraszam za spamowanie, ale tak sobie myslę co skłoniło Ślązaków do głosowania na członków RAŚ. Jest, moim zdaniem, jeden podmiot, który dodał tej organizacji skrzydeł...Ruch Chorzów, a ściślej mówiąc jego kibice. Od kilku lat aktywnie wspierają działania RAŚ. A że Ruch na Śląsku zwolenników wielu ma i w wielu miastach na scianach budynków znajdziemy niebieską "eRkę", to i RAŚ moze budować swoje fundamenty właśnie w takich kibicowskich, było nie było bardzo często nacjonalistycznych, grupach. Paradoksem tego wszystkiego jest jednak fakt, że Ruch, ten kibicowsko - antypolski klub, był w latach 30 ubiegłego wieku ostoją polskości na Śląsku...strasznie te nasze dzieje i poglądy zmienne:) i pozdrawiam kolegę Roberta, znam go osobiście i weny pewnie mu nie zabraknie nigdy:)
grego
2010-12-21 19:57:32
A jakie to ma znaczenie dlaczego ktoś głosował na RAŚ ? Każdy głosuje jak chce. W ogóle nie o tym mowa. To że RAŚ zasiada w sejmiku to żaden problem. Zasiadał już w Sejmie i świat się nie zawalił. Kto dziś pamięta posła Świtonia? Problemem jest PO. Partia na którą wielu z czytelników blogu ( w tej liczbie ja ) głosowało. Po takim akcie ( przepraszam za wyrażenie) politycznej zoofilii jakim jest koalicja z RAŚ nie ma na kogo głosować. Ot sęk.
Tomek S
2010-12-21 23:51:33
do grego: Moim skromnym zdaniem Panie kolego znaczenie to ma kto głosował na RAŚ. Jeżeli zbadasz grupy społeczne, które popierają poszczególne partie czy organizacje, zbadasz problemy i potrzeby tych grupy, to w nastepnych wyborach bedziesz mogł spróbować "urwać" kilka głosów choćby takim "RASiom":) Trzeba badać źródła, żeby móc zmieniać dalszy bieg wydarzeń. A co do PO. Też popierałem te partie...
grego
2010-12-22 08:49:23
Do Tomka S: Niewątpliwie to ma znaczenie dla partii zabiegającej o ten sam elektorat. Czyli przykładowo separatystów śląskich. Z punktu widzenia BB to jednak nieistotna kwestia. Separatyści czy Raś w Bielsku mają poparcie bliskie zera.
Foulks
2010-12-22 15:11:00
Dziwi mnie ze taka błahostka jak jakaś koalicja z RAS powoduje ze cofacie swoje poparcie dla PO. Ja od kilku lat już wiem ze w Polsce nie ma żadnej alternatywy. PIS i PO są siebie warci, tak samo jak SLD, PSL... tak można wymieniać w nieskończoność. Ci co mnie znają/kojarzą wiedza o czym mowie, reszta może zajrzeć na mojego bloga. Panie Januszu, czuje lekka obsesje na punkcie śląska. Ja rozumiem ze można ich nie lubić i walczyć o swoje ale nie dramatyzujmy [...i ja to mowie]. Przecież nie takie wałki, przekręty i numery ci na górze robią i nie ma reakcji. Ile im już uszło na sucho a o ilu sprawach jeszcze nie wiemy... Niestety politycy, wielu "inteligentów" oraz część inteligencji wpadło na to ze ludzie mogą się zorientować ze wcale nie muszą głosować [wręcz nie powinni] a politycy napotkali by na duży problem jakim jest zerowa frekwencja. Dlatego wmawia się ludziom ze wybory to jest obywatelski obowiązek, ze trzeba iść do wyborów bo inaczej jest się zdrajca. Następnie ten chory i śmieszny argument, "jak nie masz na kogo głosować to sam się zgłoś, przecież możesz.". Tego nawet nie powinno się komentować. Wszystko sprowadza się do tego ze politycy zapewniają sobie posadki i pensje dzięki obywatelskiej naiwności a wręcz głupocie która doprowadza do tego ze co wybory wybierani są zdrajcy, szpiedzy, złodzieje, karierowicze i oportuniści a czasami trafi się kilku naiwnych i uczciwych. To ludzie, czyli my zwykli obywatele, musimy powiedzieć dość. Problem w tym ze masa ludzi jest uwalona w tym błotku, masa ludzi chce się uwalić tym błotkiem a równie duża ilość ludzi nie rozumie tego bagna albo udaje ze nic nie widza i liczą na zmianę nabierając się na hasełka.
Tomek S
2010-12-23 00:13:34
No tak z punktu widzenia Bielska na pewno nie ma to znaczenia...oby na zawsze i basta!!! Ale ważne jest żeby "tam wyżej" w samorządzie wojewodztwa mimo wszystko ograniczac wprywy śląskich separatystów. Miasta aglomeracji śląskiej tworza spore skupisko ludzi i jesli takie organizacje jak RAŚ zawrócą Ślązakom w głowie, następnie zdobędą poparcie jeszcze wyższe niż dotychczas to możemy w Bielsku - Białej to odczuć. Ktoś kiedys przydzielił BB do województwa ślaskiego i mimo wszysko (oby nie) możemy odczuć dzałania omawianej organizacji kiedyś tam...A co do komentarza przedmówcy: od PO oddalałem się stopniowo, kolicja z RAŚ to tylko mała skała całej góry "niepowodzeń" jakie zafudowała partia rządząca. Zycze Wesołych Świąt sternikowi blogu i wszystkim BBlogującym :)
grego
2010-12-24 08:05:03
Myślę szanowny Tomku S. że demonizujesz RAŚ. Tak już jest, że rozmaite, czasem dziwaczne ugrupowania pojawiają się na scenie. W parlamentach bywa, że posłowie się biją. Posłanki paradują bez staników. W senacie Rzymu zasiadał koń! ( Oczywiście nikt z nim nie wchodził w koalicje) RAŚ nie powinien nikogo szokować. Na Górnym Śląsku istnieje pewna grupa ludzi ciągle wierzących, że Hitler w końcu będzie górą. Ta grupa też ma prawo do swojej reprezentacji. RAŚ zatem chyba już w sejmiku pozostanie. Osobiście wolę Gorzelika niż Cicciolinę czy coś w tym rodzaju.
Komentarzy (24)

Chick Corea w BB i Warszawie

  

Artur Pałyga na swoim blogu przytacza rozmowę z Jackiem Żakowskim, który wieszczy koniec mediów. Niestety, te zapowiedzi są zbyt optymistyczne. Media mają się dobrze, stają się głównymi aktorami polityki, wodzirejami zbiorowych nastrojów i szaleństw, dobrze prosperującymi przedsiębiorstwami branży rozrywkowej. Media zrezygnowały z dawnych standardów etycznych, ale nie zrezygnowały ze starych ambicji politycznych. Nawet te najpoważniejsze schodzą do poziomu rynsztoka, byle przypochlebić się najniższym gustom i instynktom. Igrają z ogniem bo wiedzą, że są praktycznie bezkarne, że ewentualny wybuch dosięgnie co najwyżej jakiegoś znienawidzonego polityka lub jego asystenta.

Przykład ostatni: w czołówce na pierwszej stronie Gazety.pl (portalu Gazety Wyborczej) znajdziemy tekst pt. "Profanacja w katedrze? Katolicy przeciwko jazzmanowi". Pisze dziennikarz że katolicy protestują przeciw koncertowi Chicka Corei, wybitnego jazzmana, który będzie grał świąteczny koncert w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela na Starówce. Corea jest scjentologiem, członkiem sekty (kościoła?), która jest zwalczana lub zakazana w wielu krajach (m.in. w Niemczech). Protestujący obawiają się profanacji katedry.

Nie trafiłbym na tę informację, gdyby nie fakt, że przywoływane jest BB, w którym Chick Corea zagrał wcześniej. Zresztą w kościele w Aleksandrowicach. Wypowiada się więc rzecznik naszego Ratusza, Tomasz Ficoń, podkreślając że Chick Corea był w BB przyjmowany jako wybitny muzyk a nie zwolennik tej czy innej religii i że aspekt religijny nie był w ogóle brany pod uwagę. Przyzwoicie to wypadło.

Czemu zatem o tym piszę? Bo przeczytałem nie tylko tytuł, ale i tekst. Okazuje sie, że tytułowi "katolicy" to (po kolei) jacyś anonimowi "Stefan", "Teresa z tej od łez doliny" oraz "Stefania spod Krzyża". Łączy ich to, że uczestniczą w jakims tradycjonalistycznym prawicowym forum dyskusyjnym. Także to, że zwrócili sie o pomoc i interwencję do redakcji Gazety Wyborczej (a to ciekawe, Stefania prosto spod Krzyża prosi GW o wsparcie?!). Po obfitych cytatach z tych "katolików" dziennikarz cytuje proboszcza katedry oraz rzecznika warszawskiej kurii, którzy mówią że nie podzielaja tych obaw, że koncert nie narusza świętości miejsca, jednym słowem że chcą gościć Chicka Coreę niezależnie od tego w jakie historie o kosmitach wierzy. Znowu mówią rzeczy racjonalne i przyzwoite, nie ma się do czego przyczepić.

Dla redakcji GW to nie ma jednak znaczenia. Tytuł artykułu nie brzmi "Katoliccy tradycjonaliści nie chcę koncertu", nie brzmi nawet "Katolicy podzieleni w sprawie koncertu"; nie, przekaz podany czytelnikom do wierzenia jest jasny jak słońce - to KATOLICY są przeciw jazzowi. Nic nie zmienia stanowisko proboszcza i kurii. Nie zmienia, bo nie pasuje do obrazu świata lansowanego przez GW, w którym kategoria KATOLICY przynależy z definicji do świata dziwacznego, ciemnego, zacofanego, skazanego na powolne wymarcie. Niemodnego i obciachowego. W tym świecie katolik musi mieć na imię Stefan lub Stefania, nosić moherowy beret lub prowadzić samochód w kapeluszu. Być antysemitą oraz wyznawcą spiskowej teorii dziejów.

Proboszczowie i biskupi, którzy takiej definicji nie spełniają, po prostu NIE SĄ KATOLIKAMI. I już. Przecież gdyby uznać ich za katoliów, trzeba byłoby napisać, że koncert Chicka Corei stanowi świetny przykład otwartości kościoła katolickiego w Polsce, który - nie bacząc na wyznanie artysty - udostępnia mu przestrzeń sakralną, uznając że każde piękno ma w sobie boski pierwiastek. Trzeba by napisać, że występy scjentologów w Polsce nie wzbudzają kontrowersji innych niz artystyczne. Trzeba by napisać, że - jeśli już mówić o jakimkolwiek sporze, choć to chyba za duże słowo w kontekście internetowych protestów - spór istnieje między grupką skrajnych tradycjonalistów a kościołem instytucjonalnym reprezentującym katolików, a zatem KATOLICY są ZA koncertem, a nie przeciw.

Trzeba by to wszystko napisać, gdyby media szanowały prawdę. Ale nie szanują. Szanują sensację, wzniecanie emocji. Szanują sprzedaż i wyniki oglądalności. Siebie samych nie szanują, a co dopiero czytelników.

Jak zauważył autor jednego z komentarzy pod tekstem w GW, katolik jest w mediach wyjęty spod ochrony, można o nim powiedzieć i napisać wszystko. O kolejnym zamachu w Iraku GW nie napisze pod tytułem : Muzułmanie mordują niewinnych ludzi, napisze - i słusznie - że ekstremiści podłożyli znowu bombę. W odniesieniu do "katoli" obowiazuja inne standardy, tu już można wzniecać emocje wobec całej grupy społecznej. I faktycznie, pod artykułem natychmiast wylało się morze antykatolickich pomyj. Agresja wobec katolików (tak "sformatowanych" przez media jak rzeczona "Stefania") jest w Polsce olbrzymia, przekracza już czerwoną linię, za którą znajduje się fizyczna przemoc. Obym nie miał racji, ale gdy pisałem rok temu o tym, że szaleństwo medialnej agresji wobec polityków grozi realną przemocą, sam patrzyłem z niedowierzaniem na to, co napisałem. Dzisiaj patrzę na to inaczej.

PS. W dzisiejszym świecie, zdominowanym w przekazie przez poetykę sms-ów, najłatwiejszym sposobem manipulowania emocjami jest tytuł, który przygotowuje czytelnika do odbioru tekstu. To tytuł, ew. lead powiada nam, o czym jest artykuł i co mamy z niego zrozumieć. To redaktor od tytułów staje sie często faktycznym władcą przekazu. Tu najprościej zmanipulować. Poprzez tytuł najłatwiej ze zbioru prawdziwych twierdzeń zbudować fałszywy obraz rzeczywistości. Jak to się rob? Tak jak ja dziś zrobiłem z tytułem tej notki :-)

2010-12-04 | Dodaj komentarz
Nosorozec
2010-12-04 14:44:32
Brawo ! Bardzo mi się spodobał Pański tekst.
arturpalyga
2010-12-04 20:05:36
Ale myśli Pan, Panie Januszu, że ten tekst to jest rzeczywiście polityczna rozgrywka, czy właśnie jednak nic więcej tylko rozrywka, z podkręconym konfliktem, żeby było bardziej rozrywkowo.
januszokrzesik
2010-12-04 20:38:21
Dobre pytanie! Nie wiem, po prostu nie wiem. Trudno to rozdzielić, bo polityka też z poważnej sztuki zmienia się w show dla mas, i to też jest efekt władzy mediów (fachowo to się nazywa "mediatyzacja polityki"). Możliwe zatem, że te oba pierwiastki (show i zamysł polityczny) są nierozerwalne. Możliwe, że to w ogóle przypadek, ale w GW za dużo tego bym mógł taką wersję poważnie brać pod uwagę. Najpewniej nikt tego nie planował, nie jest to żaden przemyślany zabieg, po prostu na Czerskiej i okolicach panuje taki światopogląd. Takie plemienne myślenie swoi-obcy. I tak jak słuchaczom Radia Maryja na widok opadów śniegu pojawiają się skojarzenia z pejsatymi wrogami Polski, tak u czytaczy GW, oglądaczy TVN i słuchaczy TOK FM jeśli ktoś nie lubi "Szkła Kontaktowego" to niechybnie katol i moher, tęskniący za inkwizycją. I ta plemienna logika rozum odbiera całkiem rozsądnym do niedawna ludziom. I napędzają się wzajemnie te dwa wrogie plemiona, i bardzo siebie wzajem potrzebują. Pewnie zatem żadnego zamysłu nie było, lecz zwykła głupota, z której zrodzi się zwykłe, banalne zło. Już jest 215 komentarzy, w zdecydowanej większości agresywnie złośliwych, wyszydzających i chamskich wobec mojego Kościoła.
PCooper
2010-12-05 12:59:09
Proszę popatrzeć na konkretne dokumenty Kościoła regulujące kwestie koncertów w kościołach " O koncertach w kościołach" wydane przez Stolice Apostolską w 1987 r (a wiec za JP II), mający autoryzację papieską (dostepny na http://www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/14/12.htm) Primo, "kościół może być wykorzystywany do celów, które nie sprzeciwiają się świętości miejsca" - pytanie jaki dokładnie bedzie program koncertu, bo nadal go nie ma. Czy faktycznie bedzie to koncert muzyki religijnej - a taka jest jedynie dopuszczalna w kosciołach czy tez kuria wykona swoistą "akrobację" - pod wplywem krytyki i bedzie jeden symboliczny utwor inspirowany koledami a potem muzyka swiecka. Zachowanie sakralnosci swiatymi gdzie sprawowany jest kult - czyli Eucharystia narzuca ograniczenia co do wykorzystania miejsca. A zatem zobaczymy jak dalece obiectnica warszawskiej kurri spełni sie w praktyce. Secundo, "wstęp do kościoła winien być wolny i bezpłatny" Ten warunke nie jest spelniony - bilety po 50 zl. Jezeli Kosciol sam nie przestrzega swoich norm to pytanie nasuwa się jak potraktować takie postepowanie - gdzie tu mowa o normalnej w kazdej instytucji swieckiej czy koscielnej trzymanie sie wewnetrznych zasad, regulacjo. Pracuję w duzej miedzynarodowej firmie - gdyby ktos zrobil imprezę niezgodną z wewnętrznymi zasadami, kodeksem etyki, Code of Governance, to wyleciałby z pracy następnego dnia, a co wiecej moglby zostac podany do sądu za narażenie dobrego imienia firmy.
arturpalyga
2010-12-05 14:06:16
PCooper, naprawdę bardzo Panu współczuję. Całe szczęście, że jeszcze nie rozstrzeliwują. Pana korporacja jest nieludzka i rządzi się nieludzkimi zasadami, Kościół jest ludzki i ludzie podejmują w nim decyzje dla ludzi. Myślę, że m.in. dlatego tyle lat już przetrwał, czego Pańskiej firmie nie wróżę, ani też, proszę wybaczyć, nie życzyłbym sobie.
koborlovag
2010-12-05 21:53:02
Po raz pierwszy czytając wpis szacownego gospodarza doznałem niemiłego zgrzytu. Różne i liczne są zaiste grzechy mediów, różnie i mnogie winy dziennikarzy i dziennikarzyn, różne możliwości manipulacji. Blog to też medium. Coraz częściej masowe. A jednym z rodzajów manipulacji jest generalizacja. Mam nadzieję, że p. Okrzesik napisał swój tekst pod wpływem emocji, uzasadnionych zresztą moim zdaniem, bo rzeczywiście bardzo trafnie opisał oburzające zjawisko na przykładzie przytoczonego artykułu. Tyle tylko właśnie, że mamy do czynienia z jednym konkretnym artykułem napisanym przez konkretnego autora. Zamiast stygmatyzować tu całe środowisko Gazety Wyborczej (czy w ogóle media jak leci), warto z imienia i nazwiska przywołać do tablicy autora artykułu, bądź też autora tytułu, bo mógł być nim nie dziennikarz, ale redaktor mający pieczę nad stroną internetową Gazeta.pl. Tak, jak przez nieadekwatny tytuł czytelnik odbiera wrażenie, że coś jest nie halo z katolikami (a nie katolickimi ekstremistami z prawicowego forum) tak samo poprzez lekturę tej notki czytelnik odbiera wrażenie że coś jest nie halo z całym środowiskiem Gazety Wyborczej, a nie z konkretnym dziennikarzem. Tym samym łatwo robi się krzywdę dziennikarzom z tej gazety, którzy z namysłem dobierają wyważone tytuły w tym również dziennikarzom Gazety Wyborczej którzy znani są z rzetelnych artykułów prezentujących Kościół Katolicki i katolików w pozytywnym świetle. Dziś mamy na przykład na bielskich stronach gazety.pl rozmowę Ewy Furtak z ks. Burzykiem, kapłanem katolickim który jest w bielskiej Wyborczej regularnie promowany. I dobrze, że jest promowany, bo dobro trzeba promować. Jeszcze jedna uwaga. Idiotyczny i manipulatorski tytuł artykułu niekoniecznie musiał płynąć z jakiegoś ideowego zacietrzewienia. Ja raczej tę tabloidyzację łączę z innym zjawiskiem, choć kwestii światopoglądowych oczywiście nie wykluczę. Ale w Internecie idzie o "klikalność". Dlatego na portalach (celują w tym zdecydowanie onet i wp) tytuły są jak najbardziej sensacyjne, krwiste, kontrowersyjne rozemocjonowane lub właśnie enigmatyczne. Bo trzeba zachęcić widza, by kliknął. Dlatego pojawiają się tytuły w stylu "Legendarny zawodnik podjął zaskakującą decyzję o swojej karierze!" Staje nam przed oczami Jerzy Dudek, bądź Adam Małysz. A jak klikamy to chodzi o pana Johna Smitha będącego legendą w okręgowej lidze baseball w Tenesee, który mimo 56 lat na karku postanowił jeszcze o rok dłużej grać w swoim trzecioligowym zespole. A jeśli artykuł ma streszczać debatę budżetową w sejmie to tytułem-linkiem musi być koniecznie inwektywa rzucona przez jednego posła na innego posła z dopiskiem "Burza w Sejmie". Warto by sprawdzić, czy (jeśli artykuł się ukazał w papierowej wersji gazety) ma taki sam tytuł czy inny. Oczywiście zgadzam się że takie tandetne chwyty to droga do rynsztoka. Ale upraszczanie i generalizowanie, szukanie prostych recept typu "wszyscy dziennikarze GW to antyklerykały" robi krzywdę wielu ludziom. Choćby panu Janowi Turnauowi. Zakładam, że p. Okrzesik działał w dobrej wierze a zbyt pochopna generalizacja była niezamierzona.
bogdanborgosz
2010-12-05 23:00:05
Pod opinią wyrażona przez @koborkovaga podpisuję się oburącz. Obraz mediów tworzą redakcje i redaktorzy, w mediach internetowych nastawieni na wzrost ilości odsłon (kliknięć). A generalizacji należy unikać, autorzy tekstów, dziennikarze nie podkręcają tytułów. Dzień wczorajszy w którym była cisza wyborcza media starały się wypełnić - w wypadku GW ten artykuł nie był jedynym jątrzącym. Dużo gorsze inwektywy poleciały pod notatką o 19 rocznicy Radia Maryja; też kilka setek komentarzy. Drogę do rynsztoka otworzyła sobie redakcja GW wiele lat temu, dziwne, że Pan Janusz dopiero teraz to zauważa. Dodatek GW Bielsko-Biała zawiera zwykle 1 notatkę o naszym mieście na okładce + 1 info o naszych sportowcach na ostatniej stronie a w środku miszmasz z całego województwa. Nie pomogą znakomite teksty poszczególnych publicystów i dziennikarzy jeżeli całość skleja redaktor manipulujący. Tak jak wtedy, gdy w dodatku GW B-B publikowali tacy znani bielsko-bialscy publicyści jak Kazimierz Kutz czy Michał Smolorz. Tak jak Pan Janusz napisał - media "szanują" wzniecanie emocji.
grego
2010-12-06 13:16:56
Zjawisko "wyjęcia spod prawa" katolików jest faktem. To zjawisko ma jednak jakieś przyczyny. Moim zdaniem to przede wszystkim panoszenie się hierarchów KK. Zwłaszcza w latach 90tych. To się odbywało kosztem wizerunku Kościoła niestety. Teraz mamy efekty.
Nosorozec
2010-12-06 13:30:03
Uważa Pan, Grego, że to ofiara jest zawsze winna ? Piękny przykład lewicowej wrażliwości ;-) GW używa języka nienawiści gdyż po prostu nienawidzi katolików.
koborlovag
2010-12-06 15:48:57
@Nosorożec Niech nas - katolików Pan Bóg strzeże przed takimi "obrońcami" jak Nosorożec.
Nosorozec
2010-12-06 15:55:58
Ależ ja nikogo nie bronię, opisuję fakty i oceniam je. Oczywiście można wierzyć, że to wszystko niechcący i przypadkiem. A ja mam prawo nie wierzyć.
arturpalyga
2010-12-06 18:15:10
Wyborcza katowicka istotnie jest katolicka.
bogdanborgosz
2010-12-06 18:56:22
Szanowny panie Arturze Pałyga! Jeżeli w GW wybieram link o tłumach w Toruniu: http://wyborcza.pl/1,96165,8766225,Tysiace_wiernych_na_urodzinach_Radia_Maryja.html a wyskakuje artykuł, w którego tytule jest : "Znacznie mniej gości ..." gdzie w pierwszym akapicie są wytłuszczone "moherowe berety" to manipulacja.
grego
2010-12-06 18:57:26
Nie uważam że ofiara jest winna. Uważam, że jeśli w kraju, gdzie większość ludności jest katolicka jedyną religią w którą media walą jak w bęben jest właśnie katolicyzm, to warto się zastanowić nad przyczynami. Oczywiście nie jest to konieczne. Można bez zastanowienia obwiniać kogo się da.
@Nosorożec
2010-12-06 20:21:33
Dlatego też właśnie napisałem "obrońca" :-) Bronisz katolików w podobny sposób w jaki robili to Krzyżowcy w Jerozolimie oraz Krzyżacy wśród Prusów :-) W Twoim opisie GW zabrakło mi jeszcze stwierdzenia, że to polskojęzyczne medium ukrywa prawdę o dobijaniu rannych z Tupolewa :-) @bodganborgosz Niby pisze Pan, że zgadza się ze mną, a potem znów popada w tę generalizację. @januszokrzesik Jeśli chodzi o komentarze pod artykułami na portalach internetowych, to już od bardzo dawna nie ma sensu ani ich czytać ani na ich podstawie wyciągać jakichś wniosków. To jest absolutny rynsztok, w którym na próżno szukać czegoś wartościowego. Taka jest w Polsce specyfika ogólnodostępnych "forów". Tylko tam, gdzie trzeba się zarejestrować, gdzie istnieje stała moderacja, gdzie klienta łatwo namierzyć - Polacy internetowi nie zachowują się jak stado wypuszczonych z klatki po 10-dniowej głodówce pawianów. Wszystko jedno jaki był tytuł artykułu - mógłby być przesympatyczny, a artykuł mógłby wychwalać jakiegoś księdza czy biskupa za działalność charytatywną - i tak by się pojawiło 215 komentarzy ziejących jadem i nienawiścią pod adresem naszego Kościoła. Bo są ludzie którzy KK naprawdę nienawidzą i wystarczy że pojawi się gdziekolwiek jego nazwa, by tę nienawiść zaprezentować. Niedawno na bielskich stronach gazeta.pl był artykuł o otwarciu wiadukty na Wyzwolenia. Ktoś na fotkach wypatrzył księdza z kadzidłem i pojawiło się kilka komentarzy na temat "wszechobecnych, pazernych katabasów" i "watykańskiej okupacji". Podobnież z polityką - obojętnie o czym jest news, o kim opowiada i w jakim świetle go stawia, pod spodem i tak zwolennicy PO będą się nawalali z wyznawcami PiS o mord smoleński, cuda, agentów, autostrady, wicepremiera Leppera, Ojca Rydzyka i pierwszy milion. Myślę, że dobrze by było wysłać list czy maila do pana Tomasza Urzykowskiego, autora artykułu i zawrzeć w nim stawiane przez Pana zarzuty. Może dałoby mu to coś do myślenia? Bo zgadzam się, również, że w stosunku do innego wyznania, mało który dziennikarz pozwoliłby sobie na taką manipulację. Ale dlaczego? Bo za coś takiego w przypadku muzułmanów groziłoby spalenie ambasady, albo nawet kilku. W USA też by to nie przeszło, zaraz jakaś społeczność by zaprotestowała w sposób wyrazisty. A my – katolicy - być może zbyt dosłownie bierzemy sobie do serca zalecenie nastawiania drugiego policzka? I dziennikarze o tym wiedzą. Proponuję – każdy, kto poczuł się działaniem stołecznej Gazety Wyborczej i p. Urzykowskiego wkurzony – niech da mu znać. Myślę że znalezienia maila czy telefonu do tego dziennikarza nie będzie zbyt trudne. Jesteśmy w końcu społeczeństwem obywatelskim. A przynajmniej do takiego aspirujemy.
koborlovag
2010-12-06 20:26:45
powyższy post jest mój, podaję adres dziennikarza na tacy: tomasz.urzykowski@agora.pl. (między imieniem i nazwiskiem jest kropka, jakby kto nie zauważył). I jeszcze errata, oczywiście na wiadukcie wypatrzono księdza z kropidłem, nie kadzidłem ;-)
Robert Siąkała
2010-12-06 23:09:58
Takie pierdoły, aż nie chcę mi się tego czytać......dno.
K.S.
2010-12-07 08:42:41
Panie Robercie.....skoro pierdoły....to po co Pan czyta? Czy to jakieś kompleksy? Zacietrzewienie? Internet jest tak otwarty, że nie ma przeszkód aby otworzył Pan swojego bloga i tam wylewał żale. Nie gwarantuję Panu takiej popularności jaką ma blog Pana Janusza, ale może znajdzie się kilku masochistów, którzy zechcą rozszyfrowywać Pańskie wywody zimowymi wieczorami. Swoja drogą, ciekawe na jak długo wystarczyłoby Panu "weny".
Nosorozec
2010-12-07 13:10:23
@koborlovag A ja tam nadstawię Ci drugi policzek. Przyznaję, moja wypowiedź była skrótowa i nieprecyzyjna. Przypisywanie gazecie uczuć to zbyt duży skrót myślowy. Miałem na myśli osoby, które decydują o ich obliczu ideowym. Tacy jak Lesław Maleszka. Chyba zna Pan historię tego wybitnego wywiadowcy i dziennikarza. W trudnych latach 70-tych rzucony na najtrudniejszy, tajny front walki z siłami reakcji osobiście zdobywał najtajniejsze informacje. W latach 90-tych zasłużony dziennikarz walczący na łamach GW z wstecznictwem i kołtunerią. Odważnie zwalczał lustrację i sprzeciwiał się polowaniom na czarownice. Po ujawnieniu, że sam był czarownicą przesunięty do pracy sztabowej. Odpowiedzialny za ostatni szlif tekstów, ich tytuły i ogólny wydźwięk. Arcymistrz manipulacji, doceniany przez przełożonych, wzór dla młodszych kolegów. Nie jest też ścisłym stwierdzenie, że redaktorzy tego pokroju nienawidzą katolików. Powinienem napisać: nienawidzą obiektywnych norm moralnych i nazywania rzeczy po imieniu. Dziękuję za twórczą krytykę.
koborlovag
2010-12-07 17:39:15
@Nosorożec Znam historię Ketmana i w ocenie moralnej tego człowieka i jego działalności zapewne się nie różnimy. Natomiast myślę, że nieco wyolbrzymiasz jego wpływ na kształt GW. Zgodzę się, że pracują tam dziennikarze, którzy do KK mają stosunek chłodny, lub wręcz wrogi. Ale pracują tam też tacy, który mają bardzo ciepły. Sęk tkwi zawsze w tym samym - umieć zachować obiektywizm w tekstach informacyjnych oraz równowagę w tekstach publicystycznych. Zarówno w doborze tematów jak i w samym pisaniu. Niektórym dziennikarzom GW się to nie udaje. Nie czyniłbym z tego zarzutu całemu środowisku, nie doszukiwałbym się scentralizowanej strategii pisma. Napisałem do p. Urzykowskiego, wyraziłem swą negatywną opinię. Odpisał. Tak jak przypuszczałem, nie on jest autorem tytułu do swojego artykułu, stworzył go redaktor-administrator strony. Spytałem, czy protest garstki ekstremistów to w ogóle temat na artykuł. Odpisał, że skoro oficjalne stanowisko zajęła kuria, to sprawa jest wystarczająco ważna, by napisać. Cóż, skoro nie znalazł ciekawszych tematów, to jakoś go rozumiem. Nie o takich pierdołach się pisze. W tej chwili na eksponowanym miejscu rzeczonego portalu wisi "artykuł" o tym, że fotoreporterzy wyszli obrażeni z Pałacu Prezydenckiego bo nie mogli zrobić zdjęcia Komorowskiego z Wulffem z perspektywy, z której chcieli... Jutro na to niesłychane wydarzenie zareagują giełdy na całym świecie... Na razie zareagowali czytelnicy, w podobnie głównie tonie co ja. Może jednak i w takich komentatorach pozostała ksztyna rozsądku? :-) pozdrawiam
Nosorozec
2010-12-07 18:28:01
@koborlovag Zawstydzasz mnie. Jesteś dobrym, ufnym człowiekiem. Zgadzam się z Tobą, że wśród szeregowych dziennikarzy są ludzie uczciwi ale to nie oni (jak sam piszesz) decydują o wydźwięku własnych artykułów. Cóż, wielu dziennikarzy zostało już z GW wyrzuconych za to, że nie potrafili się w pełni utożsamić z jej jedynie słuszną linią ale prawdziwi fachowcy typu L.M. nie mają się czego obawiać. I może nie jest to do końca przypadek ?
Robert Siąkała - Chick Corea - "Crystal Silence"
2010-12-07 19:37:30
Proszę wybaczyć milordzie.... k.s ciekawy ten Chick Korea pełen esencji, nie znam go, ale wpadło miło w ucho. Jest niesamowity, nie wierzę że zagości w Bielsku Białej! Tu coś na wzór tego wybitnego jazzmana http://www.youtube.com/watch?v=0VladsXtTcs&feature=related
@Nosorożec
2010-12-09 00:52:54
Nie jestem, jak sugerujesz, naiwny. Po prostu po pierwsze, nie wierzę w teorie spiskowe, po drugie nie generalizuję, po trzecie nie znam żadnych dziennikarzy wyrzuconych z GW za brak realizowania jakiejkolwiek linii, po czwarte nie wierzę w to, że L.M. nadal ma cokolwiek z tą gazetą wspólnego. Dla Ciebie to może być naiwność, dla mnie doświadczenie życiowe.
jan
2015-07-05 12:48:52
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu usuniemy i juz.Scjentolodzy kierowani sa przez demonow.Sa jedna z odnóg masonerii.

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 49 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanych książek: "Polski Senat. Studium politologiczne" oraz "Obywatele dyplomaci".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, po 15 latach zrezygnował z mandatu by objąć funkcję prezesa TS Podbeskidzie. Po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje od lat bezpartyjny.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2013
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (3)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (3)
» styczeń (4)

2012
» grudzień (4)
» maj (7)
» kwiecień (3)
» marzec (1)
» luty (3)

2011
» grudzień (3)
» listopad (1)

2010
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[bb]
Panie Okrzesik. Minęło 10 lat od Pana "poezji" dot. końskich zaprzęgów i bolka i lolka...
[]
Several of these games are worth some time and are actually beddckegadfadddc
[jan]
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 854253
Newsów: 147
Komentarzy: 4761
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Janusz Okrzesik , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała