januszokrzesik.blog.bielsko.pl
 
bielsko.biala.pl
blog.bielsko.pl
januszokrzesik.blog.bielsko.pl/rss
strona główna - januszokrzesik.blog.bielsko.pl
Archiwum newsów - październik 2010

Komentarzy (2)

Andrzej Jakubiczka

  

Dowiedziałem się własnie, że zmarł Andrzej Jakubiczka. Dziennikarz, działacz kulturalny, społecznik. Radny dwóch pierwszych kadencji samorządu w wolnej Polsce. Mniej znany młodszym ludziom, bo od wielu lat choroba przykuła go do wózka inwalidzkiego. Mimo to często na koncertach czy spektaklach mozna było zauważyć jego charakterystyczną sylwetkę.

Nie był łatwym człowiekiem. Lubił sie spierać, udowadniać swoje racje, wykpiwać niestarannych rozmówców. Był złośliwy, ale tą złośliwością ludzi szalenie inteligentnych - czasem bolało, czasem uwierało, nigdy nie należało tego co mówił lekceważyć. Wciąż walczył - z kimś, z czymś, ale też zawsze O COŚ. Przykład człowieka, którego duch dusił się w nieporadnym chorym ciele: kontrast między fizyczną słabością a intelektualną mocą bił w oczy każdego, kto poznał Andrzeja.

Ja poznałem Go ponad dwadzieścia lat temu. To było jeszcze przed Okrągłym Stołem, zaczynałem wydawać w BB pismo kulturalno-społeczne "Lewitacja". W Krakowie, gdzie wówczas studiowałem, już czuć było w powietrzu jakieś zmiany, ale w BB wszystko jeszcze było po staremu, stęchlizna stanu wojennego trzymała się świetnie. Andrzej był pierwszą osobą (poza oczywiście czołowką "Solidarności", ludźmi którzy przeszli przez więzienia i internowania) która zgodziła się wystąpić pod własnym nazwiskiem w nielegalnym jeszcze piśmie.Udzielił wówczas wywiadu, w którym w otwarty sposób, z nazwiskami, opisywał mętne mechanizmy PRL-owskiej prowincjonalnej kultury. Tak, wtedy Andrzej dał innym przykład, że można sie nie bać. Wielokrotnie później z Nim się spierałem, gniewaliśmy sie na siebie, ale wolę Go zapamiętać własnie z tej jasnej strony.

Szkoda, że w ostatnich latach, gdy miał już mniej sił, nie zdołałem Go wepsrzeć w kilku sprawach, na których mu zależało. Takie refleksje zawsze przychodzą za późno.

Był czytelnikiem i aktywnym komentatorem na tym blogu. Jako "jakubandrzejewski" drażnił, recenzował, niektórych doprowadzał do szału. Jedno jest pewne: przy nim trzeba było się pilnować, nie mozna sobie było pozwolić na łatwiznę.

Andrzeju, gdziekolwiek trafiłeś po śmierci, tam też nie będą mieli z Tobą świętego spokoju.

Cześć Jego Pamięci!

2010-10-28 | Dodaj komentarz
grzegorzolma
2010-10-28 16:37:27
Był Wielkim Recenzentem. Recenzował boleśnie, choć często trafnie władze, twórców, osoby publiczne. Jego opinie nie były letnie. Miał odwagę firmować je własnym nazwiskiem lub rozpoznawalnym pseudonimem. W lokalnym środowisku, w którym funkcjonował przez dziesięciolecia, to ogromne wyzwanie. RIP
Artur
2010-10-28 22:44:25
To bardzo smutna wiadomość. Podziwiałem, jak Pan Andrzej zmaga się z SM nie tracąc nic z dociekliwości świata, a zwłaszcza krytycznego spojrzenia wobec naszego, podbeskidzkiego podwórka. Którzy Go znali, wiedzą że potrafił być piekielnie złośliwy, ale chyba zawsze pozostawał uczciwy wobec siebie i wyznawanych przez siebie wartości. Nikt Mu nie odmówi niebywałej dziś erudycji, elokwencji i e-nteligencji. Z Bogiem, Panie Andrzeju...

Po kongresie kultury województwa śląskiego Gazeta Wyborcza zamieściła tekst Józefa Krzyka o kłopotach z tożsamością tego sztucznego tworu, którym jest województwo śląskie zlepione z odmiennych historycznie i kulturowo ziem. Można sie wyzłośliwiać, że redaktor Krzyk dopiero po 12 latach dojrzał coś, co gołym okiem widzą od dawna mieszkańcy Bielska-Białej czy Częstochowy, ale po co? Lepiej późno niż wcale! I tak Krzyk zrobił spory krok do przodu w porównaniu z takim Kutzem czy Smolorzem, żyjącymi dotąd w przekonaniu że Śląsk byłby krainą mlekiem i miodem płynącą gdyby nie spisek Staniszewskiej z Okrzesikiem.
Mnie jednak urzekła internetowa dyskusja, która sie po takim artykule zawiązała. Już w drugim poście jakiś archiwista orzekł autorytatywnie, że przecież Podbeskidzia nie ma. I wiecie co mnie zachwyciło? Że nie musiałem w tej sprawie w ogóle zabierać głosu, nic pisać i niczego tłumaczyć. ZANIM to przeczytałem, już wiele osób rozpoczęło polemikę z tą bzdurną tezą. Imuszę przyznać, że poziom niektórych z tych wypowiedzi jest zaskakująco rzetelny, stanowczy i kulturalny.Rzekłbym - nieinternetowy.

Polecam szczególnie głosyinternautów o nicku koborlovag

http://forum.gazeta.pl/forum/w,760,117188811,117234160,Nie_ma_juz_Bielska.html

oraz czarny.no

http://forum.gazeta.pl/forum/w,760,117188811,117237495,_Trzeba_by_zmienic_nazwe_wojewodztwa_slaskiego_.html

Jezu jak się cieszę, że ja już nie muszę w tej sprawie zabierać głosu, niczego tłumaczyć i wyjaśniać, użerać się w pojedynkę e Smolorzem, RAŚ-em i innymi forpocztami jedynie słusznej śląskości! Że inni to robia za mnie a może i lepiej ode mnie :-) Że spisek sie udał i zaraza ogarnia coraz większe grono :-)

Ja zatem udaję się na zasłużony odpoczynek, a w wolnych chwilach oddam się nowej pasji, czyli wprowadzaniu Podbeskidzia do ekstraklasy. Jakie to miłe doznanie, kiedy coś czego nie ma wygrywa w Katowicach sześć do jednego :-)

2010-10-05 | Dodaj komentarz
Konrad
2010-10-07 20:38:03
Teoretycznie Podbeskidzie nie istnieje, ale tylko w tych głowach i umysłach, przeciwników tej części regionu, którzy nigdy nam sympatyczni nię bedą, jednak to małe piwo. To już media nie pisza nie mówią o regionie w Beskidach..... tylko .... na Podbeskidziu..... . Myslę ze nazwa regionu ( nie tylko klubu sportowego ) jest coraz bardziej znana, popularna i akceptowana. A będzie nazwa ta solą w oku u niektórych już oficjalnie w momencie kiedy powstanie metropolia Sielsia, a My zeby się przeciwstawić i nie walczyć tylko o środki unijne ale żeby móc konkurować musi powstać region Podbeskidzia, złożony ze stolicy w BB oraz z gmin ościennych pow. bielski, a także z pow. żywieckiego i cieszynskiego. Jedno Podbeskidzie będzie szarpało w ekstraklasie, a drugie o jak najsilniejsza pozycję w regionie i nie stoimy na straconej pozycji.....
luis
2010-10-09 22:04:57
Faktycznie nazwa Podbeskidzie się przebiła do świadomości, głównie poprzez media. Ostatnio pisała o tym Kronika. Ja się cieszę, bo nie chcę w Polsce uchodzić za hanysa :-) Wystarczy że rejestrację mam SB-cką :-)
Konrad
2010-10-11 15:40:14
Mam pytanie do Pana Janusza, jak widzi Pan nasze miasto po wyborach samorządowych, które odbęda sie 21.10.2010??? Nadzieje i ryzyko z nimi związane???
Konrad
2010-10-11 15:40:53
Miało być.... po 21.11.2010
Robert Siąkała
2010-10-13 22:27:17
"Podbeskidzie" powinno się kojarzyć przede wszystkim z urokami gór Beskidów - śląskiego i żywieckiego. Podbeskidzie to przede wszystkim malownicze tereny miejskie i wiejskie, choćby poszczególne gminy Ustroń, Wisła, Brenna.Krzywdzące jest to, że Podbeskidzie uważane jest za Bielsko - Biała, jeżeli Podbeskidzie utożsamione jest tylko z "Bielskiem" to na pewno chwyt marketingowy, choćby dla klubu piłkarskiego Podbeskidzie, który wcześniej miał nazwę Ceramaed B-B. Bardziej mianem nazywania "klubu z Podbeskidzia" można przypisać Aluprof B-B, siatkarkom. Wydaję mi się, że są bardziej popularniejsze i mają więcej sukcesów niż klub piłkarski Podbeskidzie. Panie Okrzesik w tym roku Pan nie awansuje do ekstraklasy z prostych względów..... z tyłu są mocniejsi rywale z potężnymi budżetami. Piast zaczyna budowę stadionu za niedługo, bardzo mi przykro, w Bielsku nic nie widać, mam na myśli stadion, stadion jest na poziomie III ligi. Musi Pan działać.......aby klub nie upadł i był na poziomie no.....żeby tak był musi Pan przestać truć życie studentom, bo szkoda ludzi.Wracając do dręczącego mnie tematu, to rodowici mieszkańcy "Podbeskidzia" decydują jak dany teren powinien się nazywać, oni są założycielami, to im należy się szacunek i pierwsze zdanie na ten temat.
Tomik
2010-10-21 07:17:14
Panie Siąkała! "Dręczącym pana tematem" nie powinna być troska ludzi mieszkających na Podbeskidziu tylko umiejętność posługiwania się przez pana słowem pisanym. To miłe, że właśnie rozpoczął pan naukę tylko dlaczego akurat na tym blogu?
hahahahah, LITOŚCI!!!
2010-10-22 18:26:19
Ja zatem udaję się na zasłużony odpoczynek, a w wolnych chwilach oddam się nowej pasji, czyli wprowadzaniu Podbeskidzia do ekstraklasy. Niech się Pan Prezes ogarnie trochę, bo upadek z tego wielkiego ego, która Pan sobie hoduje, może oznaczac złamanie innych, poza nogą, kończyn....
januszokrzesik
2010-10-22 19:09:19
do anonimowego litościwego/ Nie jestem pewien, czy poza erupcją złośliwości chodziło jeszcze o coś, ale na wszelki wypadek odpowiem, że naprawdę zamierzam doprowadzić TSP do ekstraklasy i jak na razie jesteśmy na dobrej drodze :-)
"Litościwy" kibic TSP
2010-10-22 20:27:23
Panie Prezesie, bądźmy szczerzy: Panu się udaje na razie nie przeszkadzac aż tak bardzo i dzięki temu jesteśmy tam, gdzie jesteśmy. Natomiast zdaje się, że Pan się widzi w roli Wielkiego Sternika, który samotnie wprowadza klub na salony. BZDURA! Jest Pan słabym prezesem, udanych inicjatyw w zasadzie brak, a zajmuje się Pan głównie pompowaniem swojego ego. Ale o tym już było.
januszokrzesik
2010-10-22 21:06:00
Panie Litościwy, pozwolę sobie być innego zdania. Nigdy nie twierdziłem, że coś robię SAM, ale nie mogę się zgodzić, że coś się robi SAMO. Skoro na wiosnę byłem odpowiedzialny za słabą pozycję klubu, to w takiej samej mierze jako szef odpowiadam za lepsze jesienne wyniki. Tym bardziej, że po raz pierwszy rzeczywiście miałem decydujący wpływ na transfery i kilka innych decyzji personalnych. Pańska ocena jest bardzo niesprawiedliwa, również wobec pozostałych członków zarządu i pracowników TSP, bo akurat nowych inicjatyw i przedsięwzięć nam nie brakuje, tak jak i nowych partnerów. Zapraszam na stronę klubu, to się Pan dowie. A co do mojego ego: pewnie byłoby się do czego przyczepić, ale wybrał Pan jako pretekst akurat ironizującą wypowiedź wyrwaną z kontekstu. Dlatego będę wdzięczny, jeśli będzie Pan swoje kompleksy leczył gdzie indziej, bez obrażania mnie bez powodu. Nawet jeżeli mnie Pan nie lubi, do czego ma Pan pełne prawo. Jak mawiał śp. Jacek Kuroń: "jeśli chcesz żeby Cię wszyscy lubili, to graj w orkiestrze dętej". Niestety, tego akurat talentu Pan Bóg mi poskąpił :-)
"Litościwy" kibic TSP
2010-10-22 21:30:37
I tu Panie Prezesie upatruję główny Pana problem: KAŻDA krytyka to jest obrażanie Pana. Gdzie ja Pana obraziłem? Pisząc o ego? Racja - złośliwie, ale staram się nie przekraczac granicy obrazy. I to jest punkt nr 1 - Pana nie wolno skrytykowac. Jak kibice zawołają "Okrzesik szanuj kibica!", to Pan automatycznie czuje się obrażony. Jak ktoś uważa Pana za słabego prezesa - Pan czuje się obrażony, itd, itd. I druga sprawa: proszę sobie wyobrazic, ze są także inne powody czytania i pisania w necie niż "leczenie swoich kompleksów". A co do meritum- proszę powiedziec, ilu dotychczasowych sponsorów klubu jest z Panem pokłócona i skonfliktowana i jak wielu upatruje w Panu "Głównego Hamulcowego" w TSP?
januszokrzesik
2010-10-22 22:03:10
Nie każda krytyka jest obraźliwa, ale jeżeli Pan pisze że moją główną zasługą jest to że mało szkodzę to przekracza Pan granice, które - jak Pan pisze - sam sobie wyznaczył. Także samo zwiastując mi połamanie kończyn. Łatwo tak zza węgła anonimowo uderzyć na odlew, bo większość ludzi która to przeczyta nie wie przecież, czy Pan pisze prawdę czy tylko szkaluje. I bardziej dla tych czytelników niż dla Pana (bo trudno mi w Panu dostrzec dobrą wolę) informacja: żaden z dotychczasowych sponsorów klubu nie odszedł za mojej kadencji, natomiast przybyło kilkunastu nowych. To by było tyle na temat Pańskiej rzetelności. I przypominam Panu, że to jest forum wymiany opinii, a nie ciosów. I że w wypadku mojego ego i mojego blogu to ja ustalam reguły. Jeśli Pan się z nimi nie zgadza, to w necie jest mnóstwo miejsc gdzie może Pan dać wyraz swoim antypatiom.
krzysiek
2010-10-22 22:40:24
kolego "Litościwy", ja bym się z chęcią przyłączył do krytyki Prezesa i Zarządu TSP, ale czy mógłbyś podać jakiś argument (powód do krytyki), jakieś konkretne działanie, które zostało wykonane źle?
januszokrzesik
2010-10-22 23:04:15
Gwoli rzetelności - nie odpowiedziałem na pytanie o "Głównego Hamulcowego", więc spróbuję teraz: jest Pan pierwszy, o którym słyszę że stawia mi taki - dość niekonkretny, przyzna Pan - zarzut. Nie wiem kim Pan jest, ale odpowiadając na Pańskie pytanie mogę powiedzieć, że uważa tak jedna osoba jedna osoba czyli Pan Litościwy. Ale tak naprawdę to interesujące w tym Pańskim ataku jest wyłącznie jedno: dlaczego w Polsce sukces, nawet tylko taki potencjalny jak nasz, natychmiast musi budzić tyle zawiści i złości? Komu przeszkadza to, że Podbeskidzie jest pierwsze i może awansować? Czemu szprycha w koło?
też kibic
2010-10-23 10:29:33
Litości, czemu zawsze pojawia sie ktoś, kto zamiast dyskutować w temacie dop.... się do kogos personalnie! To blog jest a nie magiel, panie Litościwy. Mnie bardziej interesuje np. opinia o pomyśle Staniszewskiej, tzw. metropolii beskidzkiej, bo to się wiąże z tematem Podbeskidzia. Panie Januszu, zna pan Staniszewską od dawna, czy ona ma realne szanse żeby ten pomysł realizować?
januszokrzesik
2010-10-23 15:26:38
Panie Litościwy, napisał Pan chyba najdłuższy post w historii tego blogu. Niestety, zawierający również - obok poważnych problemów -rekordową ilość półprawd, pomówień i zwykłych plotek. Sam Pan zresztą napisał - "jak wróble ćwierkają". I co ja mam z tym teraz zrobić? Przecież żeby odnieść się do Pańskiego "ptasiego radia" i sprostować wszystko, musiałbym napisać książkę. W dodatku nie o wszystkim - jak np. o rozliczeniach finansowych między nami a Odrą Wodzisław - można i należy mówić publicznie. Ponadto Pański post zawiera pomówienia pod adresem osób trzecich. Niestety, muszę go usunąć. Nie chcę jednak pozostawiać Pana bez odpowiedzi, dlatego proponuję, by podał mi Pan jakikolwiek adres mailowy, na który mógłbym skierować odpowiedź. Chętnie to zrobię, również dlatego, że najwyraźniej czerpie Pan wiedzę z pewnego zamkniętego forum. Jeżeli Pan uzna za stosowne zamieścić naszą korespondencję także tam, będę wdzięczny. Czekam na kontakt i zachęcam. Jednego Panu nie daruję: ile trzeba złej woli, by zarzucić mi zajmowanie się klubem w wolnym czasie! Przecież cytat, na który się Pan złośliwie powołuje, dotyczy czasu wolnego w związku z tym, że w dyskusji ze Ślązakami o regionie Podbeskidzia zastępuję mnie inni! Może jest Pan źle poinformowany i złośliwy, ale inteligencji Panu nie mogę odmówić, co zatem spowodowało takie sfałszowanie znaczenia moich słów? Skąd w Panu ta nienawiść?
januszokrzesik
2010-10-23 15:31:30
Poprzedni post odnosi się do wypowiedzi Pana Litościwego, która niestety łamała zasady obowiązujące na tym blogu i na tym portalu. Usunąłem ją, choć stali czytelnicy tego blogu wiedzą, jak rzadko korzystam z tej ostateczności, znosząc cierpliwie nawet posty Kiepskiego Faceta. Tym razem jednak obraźliwe sformułowania i pomówienia dotyczyły osób trzecich; nie mogę tego tolerować. Szkoda.
Litościwy
2010-10-23 15:47:59
Z przyczyn oczywistych nie wrzucę tu swojego normalnego adresu. Podaje tymczasowy, a jeśli rzeczywiście Pan będzie chciał mi odpisac, to zobowiązuje się w e-mailu do Pana podac nie tylko normalny adres do korespondencji, ale też moje dane. Oczywiście do Pana wiadomości. Nie chcę byc postrzegany jako anonimowy internetowy hejter, nawet jeśli nie pałam do Pana specjalną miłością. Nie jest to też nienawiśc, Panie Prezesie. Zastanawiam się nad tym i przychodzi mi do głowy taka postac z książki "Futbolowa gorączka". Kibica, który tak bardzo przejmuje się losem bodajże Wimledonu, że usuwają go karnie z wszystkich spotkań z władzami klubu, bo każda próba rozmowy kończy się dla niego tak, ze formułuje niekończący się potok oskarżeń:) Nie zachowałem niestety kopii "rekordowego posta", ale mam nadzieje, ze zna Pan te zagadnienie, które poruszyłem. Martwi mnie to, że rozliczenia między klubami są spowite mgiełką tajemnicy oraz to, że nie rozumie Pan, że w żadnym kontekście nie wolno Prezesowi Profesjonalnego Klubu pisac, że zajmuje się nim w wolnym czasie. Naprawdę. Nawet jeśli jest to czas wolny od walki o tożsamośc Bielska-Białej. pan.litosciwy@tlen.pl
Litościwy
2010-10-23 15:59:04
Jeszcze tylko tytułem post scriptum - mogę zapis naszej rozmowy wrzucic na to forum, o który Pan wspomina, nie ma problemu. Tylko, że ona dawno przestało byc forum wymiany poglądów z wyłącznej winy jego użytkowników.
januszokrzesik
2010-10-23 16:09:56
Skopiowałem Pański post, więc odpowiem bez problemu na jego treść. Umowy transferowe są zwykle objęte klauzulą poufności, umowa o którą Pan pyta również i to jest powód mojej niechęci do publicznego rozprawiania o tym. Nic w tym nie ma tajemniczego. Co do problemu "czasu wolnego": przecież z treści mojej wypowiedzi jasno wynika, że używam tego w zupełnie innym kontekście niż mi Pan przypisuje. Naprawdę Pan tego nie zauważył? To jakieś "łapanie za słówka", nic więcej.... Niemniej postaram się Panu odpowiedzieć rzetelnie w tych miejscach, w których to możliwe.
obserwator
2010-10-23 21:31:27
Mam pytanie do Pana Prezesa. Czy TSP oficjalnie popiera Jacka Krywulta? Nie chodzi mi tutaj o kontekst wyborów i afisze z serii "Kibicu głosuj na Jacka a dostaniesz RABAT:)" Jeśli tak i ma Pan z nim dobry kontakt i naprawdę cały Pański klub pragnie nowego stadionu. To proszę z nim porozmawiać o małej rewolucji personalnej UM. Po tym co się dzieje w tej sprawie to widzę, że Jego amatorzy dają popis.
Konrad
2010-10-23 22:10:53
Ciekawie mówi obserwator, mnie sie też wydaje, ze pan Krywult, ma bardzo dobre intencje względem miasta czy klubów sportowych z TSP na czele, ale krytyka która na niego spada byc moze to wynik jego wspołpracowników, nigdy nie wiadomo, kto może sie zmienić z przyjaciela na wroga. w UM pracuje wiele osób. A Prezydent nie jest alfą i omegą i wiele spraw musi konsultować z urzędnikami aby podejmować mozliwie najlepsze decyzje. Ciekawy jestem na ile władze miast, mają oparcie w urzędnikach autentyczne, a w ilu, iluzorczne? Wydaje sie że w UM, nie pracują 3 czy 4 osoby tylko duża ilość ludzi i nie każdy urzędnik nr.1 moze miec samych zwolenników, zwłaszcza ze Prezydent miasta uchodzi za twardego szefa i ktoś może miec tego dosyć, rzucając kłody pod nogi, a krytyka opinii publiczej zawsze się skupi tylko na głowie miasta. Tutaj niby Prezydent chce dobrze, ale zawsze coś nie jest dograne do końca, wynikaja z tego problemy, albo to spowodowane jest brakiem wiedzy, albo zwyczajną złośliwością i wrogim nastawieniem, pewnie czemuś to ma służyć..... .
2010-10-25 18:34:56
Tomik coś ci się w głowie pomieszało, chyba wlałeś sobie do ucha pomidorową. Ten blog traktuje jako prozaiczną - sielankową formę wypowiedzi w wolnym czasie w pracy. Powiem szczerze, że Polityka to największe dziadostwo jakie mogło powstać na tym świecie, dziwi mnie fakt, że Politolodzy zajmują się tym przedmiotem nauki. Wy jesteście doskonałym przykładem Polityki, ciągle narastają w was sprzeczności co do Pana Okrzesika i na okrągło - że źle zarządza, że sponsorzy się wycofują, że jest za słaby itp. Jako student byłej szkoły WSBIF na naukę szkole się nie nadaję zbyt powierzchownie traktuje szkołę, co odbija się na nerwach studentów, ktorzy płacą za tą szkołę słono. Jako prezes spisuje się Pan w miarę dobrze, myślałem, że klub Podbeskidzie nie będzie w czołówce, ale bravo jesteście w czołówce tak trzymać..
Robert Siąkała
2010-10-25 19:00:11
Tomik coś ci się w głowie pomieszało, chyba wlałeś sobie do ucha pomidorową. Ten blog traktuje jako prozaiczną - sielankową formę wypowiedzi w wolnym czasie w pracy. Powiem szczerze, że Polityka to największe dziadostwo jakie mogło powstać na tym świecie, dziwi mnie fakt, że Politolodzy zajmują się tym przedmiotem nauki. Wy jesteście doskonałym przykładem Polityki, ciągle narastają w was sprzeczności co do Pana Okrzesika i na okrągło - że źle zarządza, że sponsorzy się wycofują, że jest za słaby itp. Jako student byłej szkoły WSBIF na naukę w szkole się Pan nie nadaję zbyt powierzchownie Pan traktuje szkołę, co odbija się na nerwach studentów, którzy płacą za tą szkołę słono i oczekują dobrej drogi, jakiegoś autorytetu po tej szkole. Jako prezes spisuje się Pan w miarę dobrze, myślałem, że klub Podbeskidzie nie podniesie się po nie udanym poprzednim sezonie, ale teraz pokazaliście, że stać was na awans. Wystarczy jeszcze stadion wybudować, będziemy się cieszyć na Podbeskidziu, pierwszym klubem w ekstraklasie.
kolega z grupy
2010-10-25 19:33:28
Ho, ho, Robert Siakała się odnalazł! Straciłem z toba kontakt jak Okrzesik wyrzucił cię z seminarium, a teraz walisz na odlew. Troche nie fair załatwiać takie porachunki publicznie, w koncu sam najlepiej wiesz jak to było z twoją pracą
januszokrzesik
2010-10-25 23:15:09
Panie Robercie, dziękuję za dość ciepłe słowa na temat mojej pracy w TS Podbeskidzie, to zaskakujące. Oczywiście, wolno Panu przy okazji krytykować moją pracę na uczelni, ale i mnie niech będzie wolno w tej sytuacji zaznajomić czytelników z dwoma faktami. Po pierwsze, sam Pan przyznał że to Pan krył się pod pseudonimem "Kiepski Facet", zamieszczając na moim blogu niezrozumiałe i często agresywne wypowiedzi. Dla stałych czytelników to może być ważna informacja :-) Po drugie, przyczyna Pańskiej niechęci do mnie wypływa z kłopotów na studiach z zaliczeniem przedmiotów przeze mnie wykładanych i z dopuszczeniem do obrony pracy dyplomowej. Dlaczego Pan miał kłopoty łatwo zrozumie każdy, kto czytał Pańskie posty: praca była napisana podobnym stylem. Ważna uwaga chronologiczna: o tym, że to pan Robert Siąkała jest Kiepskim Facetem dowiedziałem się od niego już po odmowie promowania jego pracy licencjackiej, pan Robert miał wtedy taki przypływ szczerości i z własnej inicjatywy doniósł na siebie. Myślę, panie Robercie, że skończyło się to dla Pana najlepiej jak mogło i powinien Pan dla własnego dobra zamknąć już ten rozdział w życiu. Sam pan pisze o tym, że jest tyle piękniejszych rzeczy niż politologia, niech Pan się zajmie lepiej nimi właśnie. Powodzenia w życiu zawodowym i osobistym :-)
januszokrzesik
2010-10-25 23:17:52
do Litościwego/ Nie zapomniałem, proszę jeszcze o chwilę cierpliwości
Pszczynianin
2010-10-26 21:04:53
Szanowny Panie Doktorze i równocześnie Prezesie T.S. Podbeskidzie, pragnę wyrazić swoją aprobatę wobec Pana zaangażowania i bardzo dobrych działań w kierunku rozwoju drużyny. Pamiętam Pana z czasów studiów na WSBiF i mogę śmiało powiedzieć z własnego doświadczenia, że jest Pan bardzo dobrym nauczycielem, który potrafi zainteresować swoimi wykładami studentów i w bardzo dobry sposób przekazać im wiedzę. Jeśli podejmuje Pan jakieś zadanie to w pełni się Pan angażuje, aby wykonać je najlepiej jak się da. Jestem kibicem T.S. Podbeskidzie i jestem wręcz zdumiony obecnymi wynikami drużyny-są naprawdę bardzo dobre! Pozwolę sobie użyć stwierdzenia, przyglądając się obecnym wynikom, że na 90% TSP wejdzie do ekstraklasy! Takich wyników nie miała swego czasu drużyna BKS "Stal" w której grał mój ojciec. Oby tak dalej. Cała Pszczyna trzyma za Pana kciuki! Pozdrawiam gorąco!
LPD
2010-10-27 08:28:09
W środowym DZ wyczytałem coś o kulach i gipsie... Czyżby Pan także zapragnął zdobyć autograf S. Oślizły? A może to był A. Szarmach, którego ostatnio widziałem na meczu w BB? Dużo zdrowia życzę. Na pocieszenie, to w piątek będzie pół roku mojego chodzenia na rehabilitację po pogoni za legendarnym obrońcą Górnika. Ukłony
januszokrzesik
2010-10-27 16:46:32
do LPD/ Ale ja złamałem nogę w pogoni za piłką, a nie piłkarzem :-) O rehabilitacji na razie nawet nie myślę, to najwcześniej za 6-8 tygodni. Brrr! Ale na mecz wczoraj się wybrałem, bo już nie mogłem wytrzymać z nogą w górze, a poza tym coś im nie szło ostatnio gdy nie doglądałem :-) Pozdrawiam i życzę jak najszybszego powrotu do pełnej sprawności
LPD
2010-10-27 21:43:23
Jak się wkurzę, zrobię to co aktor Fijewski w jednym z odcinków ekranizacji pewnej powieści.
litościwy
2010-11-02 18:04:22
Sprawa jest taka: przepraszam Pana Okrzesika za mój atak na jego blogu. W czasie korespondencji przez e-mail zostało mi dowiedzione, że w większości kwestii nie miałem racji. Pana Prezesa przeprosiłem już, natomiast to, co teraz tu umieszczam, ma służyć oczyszczeniu Pana Prezesa z moich "zarzutów" przed stałymi bywalcami tego bloga. Mam nadzieję, że ktoś to jednak przeczyta. Pozdrawiam.
krzysiek
2010-11-03 20:13:35
a to zaskoczony jestem, ale brawo "Litościwy". Rzadko ktoś w necie, daje sie przekonać argumentom, a o zwróceniu honoru adwersarzowi to jeszcze nie słyszałem. Brawo!
januszokrzesik
2010-11-03 20:25:02
Panie Litościwy, ja przeczytałem. Wiem, ze to mało, ale zawsze coś :-)
obserwator
2010-11-10 17:50:19
Nie chcę ani chwalić, ani ganić Pana Okrzesika w sprawie TS Podbeskidzie. Uważam jednak, że dzień dzisiejszy zawdzięczamy jedo poprzednikowi Panu Wolasowi. To praca Pana Wolasa dzisiaj owocuje. Jak długo ? Ciekaw jestem zachowania Pana Okrzesika gdy nie będzie tak słodko jak dziś. Moim zdaniem źle się stało, że z Podbeskidzia odszedł człowiek z pieniędzmi (p. Wolas), a przyszedł dla pieniędzy ...
obserwatorka spod dębowca
2010-11-10 18:10:36
Tak na wszelki wypadek przypomnę niezbyt uważnemu obserwatorowi, że to Wolas zaproponował Okrzesika na prezesa, w sytuacji gdy już dawno chciał odejść i nawet to już ogłosił. Drużyna była na 13 miejscu w tabeli i trzeba było wyrzucić trenera. Od tego czasu właściwie wszystko w klubie się zmieniło, łacznie z drużyną. Przy całym szacunku dla Wolasa, który przecież dalej blisko wspólpracuje z nowym prezesem, to nie on utrzymywał klub. Nie wiem ile zarabia Okrzesik w klubie ale wszyscy rok temu - łącznie z Wolasem - mówili o potzrebie profesjonalizacji i że dłużej klubem zarządzać po godzinach się nie da. Dlatego, obserwatorze, proponuję oceniać po sezonie, bo szansa na wynik jest taka jakiej od lat nie było. I jest to efekt działania zarówno Okrzesika, jak i Wolasa, jak i wcześniejszych włądz klubu, choćby Mysłowskiego czy Stekli. Piłka nożna to sport drużynowy... PS. Podpisuję się jako Obserwatorka, żebyś nie myślał, Obserwatorze, że tylko faceci interesują się piłką kopaną.
stary kibic
2010-11-11 15:55:24
Szacunek dla Pana Wolasa, ale za transfery w lecie i za wybór szkoleniowca należą się słowa uznania nowemu prezesowi, nie staremu. A co do pieniędzy: był juz jeden taki prezes z kasą, zadłużył w konsekwencji i klub i siebie, o mało nie położył całego klubu na łopatki. Kasa własnego rozumu nie ma

Informacje:


Janusz Okrzesik


Urodzony 49 lat temu w Bielsku-Białej, absolwent Liceum im. Żeromskiego w Bielsku-Białej i Uniwersytetu Warszawskiego.

Doktor nauk politycznych (doktorat na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach), wykładowca Uniwersytetu Śląskiego i Wyższej Szkoły Finansów i Prawa w Bielsku-Białej.

Autor wielu publikacji, najbardziej dumny jest z podręcznika akademickiego 'Ustrój polityczny RP. Wprowadzenie', którego jest współautorem oraz z ostatnio wydanych książek: "Polski Senat. Studium politologiczne" oraz "Obywatele dyplomaci".

Były parlamentarzysta, poseł w latach 1989-1991 i senator w latach 1993-2001. Za swoje największe osiągnięcia polityczne uważa aktywny udział w ruchu 'Solidarności' i odzyskaniu niepodległości w 1989 r., udział w demontażu komunistycznej bezpieki i cenzury oraz wprowadzenie do polskiej konstytucji nowoczesnych zapisów chroniących środowisko naturalne. Jako największą porażkę w polityce odbiera swoją bezsilność przy likwidacji województwa bielskiego.

Cztery razy wybrany przez mieszkańców Bielska-Białej na radnego, po 15 latach zrezygnował z mandatu by objąć funkcję prezesa TS Podbeskidzie. Po wieloletniej przygodzie z Unią Wolności pozostaje od lat bezpartyjny.

Ma w domu mnóstwo książek, nie ma za to telewizora.

Dużo podróżuje, był w prawie 40 krajach na czterech kontynentach.

Archiwum:


2013
» październik (2)
» wrzesień (2)
» sierpień (2)
» lipiec (2)
» czerwiec (3)
» maj (1)
» kwiecień (2)
» marzec (4)
» luty (3)
» styczeń (4)

2012
» grudzień (4)
» maj (7)
» kwiecień (3)
» marzec (1)
» luty (3)

2011
» grudzień (3)
» listopad (1)

2010
» grudzień (4)
» listopad (5)
» październik (2)
» kwiecień (1)
» marzec (2)
» styczeń (2)

2009
» grudzień (1)
» listopad (2)
» październik (3)
» wrzesień (1)
» sierpień (1)
» lipiec (1)
» czerwiec (4)
» maj (1)
» kwiecień (1)
» marzec (3)
» luty (6)
» styczeń (7)

2008
» grudzień (4)
» listopad (2)
» październik (2)
» wrzesień (4)
» sierpień (2)
» lipiec (3)
» czerwiec (6)
» maj (7)
» kwiecień (5)
» marzec (9)
» luty (9)

Ostatnie komentarze


[bb]
Panie Okrzesik. Minęło 10 lat od Pana "poezji" dot. końskich zaprzęgów i bolka i lolka...
[]
Several of these games are worth some time and are actually beddckegadfadddc
[jan]
Tu nie ma co komentowac.Ksiezy i biskupów którzy beda pozwalac na profanacje kosciolow po prostu...

Ocena bloga:


Oceń blog:  1   2   3   4   5 

Reklama:


Statystyki bloga:


Wyświetleń: 854265
Newsów: 147
Komentarzy: 4761
Ta strona kojarzona jest ze słowami:
Janusz Okrzesik , blog Bielsko, blogi Bielsko-Biała